🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.ms-windows.win9x
5 messages
5 total messages Started by alburnus Sat, 16 Feb 2008 05:39
System zamiera co jakiś czas
#160041
Author: alburnus
Date: Sat, 16 Feb 2008 05:39
46 lines
3623 bytes
Witam!
Mam dość już leciwy komputer z 2001 roku, o raczej typowej konfiguracji sprzętu 
i oprogramowania:
- Windows 98 SE, IE6 i OE6 ze wszystkimi poprawkami, Firefox, Neostrada
- płyta ECS K7VZA, Duron 1300MHz, 3x128 MB SDRAM PC133 (różni producenci), Riva 
TNT 64 na AGP 2x, dysk Barracuda 20 GB 7800 obr.
Od pewnego czasu zdarza się niepokojące zjawisko: przeglądam internet, piszę 
itp. i nagle wszystko zamiera: obraz na ekranie pozostaje bez zmian, nie rusza 
się kursor myszy, nie działa klawiatura, pozostaje reset. Wszystko wraca do 
normy i działa przez pewien czas: 10 minut, godzinę lub kilka godzin (nie 
zauważyłem żadnej regularności). Nie ma żadnego bluescreena! Co prawda 
zmieniałem trochę konfigurację sprzętową - zmieniłem procesor (z Durona 750), 
przekładałem kości RAMU w gniazdach, zmieniałem dysk (i skopiowałem system ze 
starego) oraz instalowałem XP (na innym dysku). Doszło nawet do tego, że 
komputer zamierał już na starcie, przed uruchomieniem Windowsa, a jak już 
system się załadował to co parę minut wszystko stawało. W desperacji (przed 
wyrzuceniem złomu na śmietnik) wyjąłem baterię z biosu i potrzymałem go tak 
chwilę (tknęło mnie to, że i bios się resetował - czas, ustawienie kolejności 
startowej z napędów) - zadziałało. Ale teraz znowu mam problemy, co prawda 
głównie w Windowsie (pod XP było tak samo, a nawet nie chodziła Neostrada - 
mogłem, o dziwo, otworzyć jedną stronę, ale próba załadowania następnej 
powodowała komunikat, że IE nie mógł otworzyć strony), ale zdarzyło się też to 
pod dosem w czasie kompaktownia rejestru (miałem trochę problemów, bo usunięte 
zostały już pliki system i user, a jeszcze nie zaimportowane nowe).

Proszę o sugestie:
1. Problem ewidentnie (chyba) sprzętowy - ale w czym: procesorze (temperatura w 
normie - odczyt z biosu pokazuje do 40 stopni), płycie, pamięci (zostawienie 
tylko jednej kości nie poprawiło sytuacji, pamięć dobra - przeszła Memtest, 
ustawienie na PC100 też nie pomagało, zresztą jedna z kości ma odmienne 
taktowanie przy tej częstotliwości).
2. Pomoże wycięcie całego sprzętu z rejestru (o ile to kłopot z systemem) i 
wykrycie go na nowo (klucz Enum w HKLM, jak się nie mylę)?
3. Słaba bateria w biosie (przed tym wszystkim też raz się zresetował i chyba 
od tej pory się zaczęło, ale mogę się mylić)?
4. Da się zreanimować kompa czy trzeba pomyśleć o nowym (ewentualnie wymiana 
płyty głównej, procesora, pamięci)?

Pozdrawiam
alburnus
http://www.chemlinki.w.pl



-- 
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Re: System zamiera co jakiś czas
#160042
Author: Kacper Lis
Date: Sat, 16 Feb 2008 13:42
45 lines
3349 bytes
Użytkownik "alburnus" <korlinskiWYTNIJTO@poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:0b3d.00000001.47b6770c@newsgate.onet.pl...
> Witam!
> Mam dość już leciwy komputer z 2001 roku, o raczej typowej konfiguracji
sprzętu
> i oprogramowania:
> - Windows 98 SE, IE6 i OE6 ze wszystkimi poprawkami, Firefox, Neostrada
> - płyta ECS K7VZA, Duron 1300MHz, 3x128 MB SDRAM PC133 (różni producenci),
Riva
> TNT 64 na AGP 2x, dysk Barracuda 20 GB 7800 obr.
> Od pewnego czasu zdarza się niepokojące zjawisko: przeglądam internet,
piszę
> itp. i nagle wszystko zamiera: obraz na ekranie pozostaje bez zmian, nie
rusza
> się kursor myszy, nie działa klawiatura, pozostaje reset. Wszystko wraca
do
> normy i działa przez pewien czas: 10 minut, godzinę lub kilka godzin (nie
> zauważyłem żadnej regularności). Nie ma żadnego bluescreena! Co prawda
> zmieniałem trochę konfigurację sprzętową - zmieniłem procesor (z Durona
750),
> przekładałem kości RAMU w gniazdach, zmieniałem dysk (i skopiowałem system
ze
> starego) oraz instalowałem XP (na innym dysku). Doszło nawet do tego, że
> komputer zamierał już na starcie, przed uruchomieniem Windowsa, a jak już
> system się załadował to co parę minut wszystko stawało. W desperacji
(przed
> wyrzuceniem złomu na śmietnik) wyjąłem baterię z biosu i potrzymałem go
tak
> chwilę (tknęło mnie to, że i bios się resetował - czas, ustawienie
kolejności
> startowej z napędów) - zadziałało. Ale teraz znowu mam problemy, co prawda
> głównie w Windowsie (pod XP było tak samo, a nawet nie chodziła
Neostrada -
> mogłem, o dziwo, otworzyć jedną stronę, ale próba załadowania następnej
> powodowała komunikat, że IE nie mógł otworzyć strony), ale zdarzyło się
też to
> pod dosem w czasie kompaktownia rejestru (miałem trochę problemów, bo
usunięte
> zostały już pliki system i user, a jeszcze nie zaimportowane nowe).

Też tak miałem. Spróbuj reinstalki. Jak nie masz płyty to wrzuciłem już
miesiąc temu instalki do win98se pl na ftp. A może inaczej: podziel dysk na
2 partycje (chyba że ma 2 lub więcej) i zainstaluj 2000 lub xp. Bo 1300 MHz
to już nawet wszytskie gta i colin3 pominno chodzić.
Re: System zamiera co jakiś czas
#160043
Author: Tomy M.
Date: Fri, 22 Feb 2008 23:33
10 lines
1340 bytes
Użytkownik "alburnus" <korlinskiWYTNIJTO@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:0b3d.00000001.47b6770c@newsgate.onet.pl...

Twój problem to najprawdoodobniej ZASILACZ ATX
(słaby i już siada, pewnie kondensatory padają)
lub ewentualnie kondensatory na płycie głównej
(poznać to moża po tym że są spuchnięte-wybrzuszone)

Tomy M. www.ansibl.com
Re: System zamiera co jakiś czas
#160044
Author: Krzysztof Orliński
Date: Sat, 23 Feb 2008 09:35
16 lines
1399 bytes
Tomy M. <tomy@tomy.webd.pl> napisał(a): 

> Twój problem to najprawdoodobniej ZASILACZ ATX
> (słaby i już siada, pewnie kondensatory padają)
> lub ewentualnie kondensatory na płycie głównej
> (poznać to moża po tym że są spuchnięte-wybrzuszone)
> 
> Tomy M. www.ansibl.com

Trafiłeś w "10"! rzy dni temu przejrząłem dokładnie płyę i jeden z 
kondensatorów był lekko wybrzuszony. Wymieniłem go i wszystko śmiga!
alburnus


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: System zamiera co jakiś czas
#160045
Author: Tomy M.
Date: Sat, 23 Feb 2008 11:46
23 lines
1831 bytes
Użytkownik "Krzysztof Orliński" <korlinski.WYTNIJ@gazeta.pl> napisał w
wiadomości news:fpopdk$e12$1@inews.gazeta.pl...
> Tomy M. <tomy@tomy.webd.pl> napisał(a):
>
> > Twój problem to najprawdoodobniej ZASILACZ ATX
> > (słaby i już siada, pewnie kondensatory padają)
> > lub ewentualnie kondensatory na płycie głównej
> > (poznać to moża po tym że są spuchnięte-wybrzuszone)
> >
> > Tomy M. www.ansibl.com
>
> Trafiłeś w "10"! rzy dni temu przejrząłem dokładnie płyę i jeden z
> kondensatorów był lekko wybrzuszony. Wymieniłem go i wszystko śmiga!
> alburnus

Szkoda tylko że tak późno przeczytałem Twój list.
Ale zostanie to na serwerach więc moze ktośw przyszłości
skorzysta i znajdzie gotowe rozwiązanie :-)

pozdrawiam serdecznie

Tomy M. www.ansibl.com
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads