Article View: pl.comp.os.ms-windows.win9x
Article #160868Re: Win98 + Nvidia, co sie dzieje?
From: Jaroslaw Rafa
Date: Fri, 31 Jul 2009 08:16
Date: Fri, 31 Jul 2009 08:16
74 lines
5293 bytes
5293 bytes
Remek <wiasmed@neostrada.pl> wrote: > > Ale gdzie by nie byl, cos w systemie/aplikacji musi odwolywac sie do jego > > kodu zeby go uaktywnic. Jezeli nigdzie nie ma do niego zadnych odwolan, to > > jest tylko nic nie znaczacym kawalkiem danych. [...] > Na pierwszy rzut oka ładny wywód. Ja jednak nie znam sytemu operacyjnego, > który ogwoływał sie do wirusów i uruchamiał je. [...] > Niestety nie jest to prawda. Tak jak mówię mechanizmów jest wiele. Konkretny > przykład do opisanego przez Ciebie stanu faktycznego. Zrzucasz obraz na > partycję (jest to jedyne Twoje działanie), ale nie wiesz o tym, że np. masz > kawałek kodu wirusa w bootsectorze, który to kod przekierowuje rozruch > najpierw do właściwego szkodnika, odpala go, a następnie jak gdyby nigdy nic > wraca do uruchomienia systemu. No i wlasnie cos takiego mialem na mysli piszac ze "w systemie musi byc gdzies odwolanie" do kodu szkodnika. Podales wlasnie klasyczny przyklad takiego odwolania (piszac zarazem pare linijek wczesniej, ze nie znasz systemu, ktory by sie odwolywal do szkodnika ;)) Zalozmy ze mam obraz zrobiony z czystego systemu, gdzie na partycji systemowej (wlaczajac w to bootsektory itp.) nie mam zadnych szkodnikow, ani odwolan do nich. Wowczas nie ma zadnego znaczenia, ze kod szkodnika moze sobie lezec gdzies na innej partycji, dopoki nie zostanie w jakis sposob uruchomiony. I o to wlasnie mi chodzilo. A co do mojego przypadku, jednak na 99% mam uszkodzona - w bardzo dziwny sposob - karte graficzna. Wskazuje na to zachowanie Windows XP ktore zainstalowalem na tej samej maszynie. Piszac poprzedniego posta troche sie pospieszylem ze stwierdzeniem, ze WinXP dziala bez problemu. *Dzialalo* bez problemu, kiedy instalowalem, ale wlasnie sobie uswiadomilem, ze instalowalem to w trakcie, kiedy *zaczely* mi sie rozne problemy z Win98, ale jeszcze zanim Win98 padlo "na amen" i zaczelo sie resetowac przy starcie. A potem juz korzystalem tylko z Linuksa. Wczoraj uruchomilem to XP i rozdzielczosc, ktora przedtem zostala bez problemu wykryta i ustawiona przy instalacji (mam monitor panoramiczny 1440x900), nie tylko ze sama sie przestawila na inna (1360x768, ktora jest na moim monitorze praktycznie nieczytelna z powodu interpolacji), to jeszcze tej rozdzielczosci 1440x900 w ogole nie da sie ustawic - nie pojawia sie na liscie rozdzielczosci mozliwych do wyboru w ustawieniach sterownika. Pojawiaja sie natomiast, co ciekawe, rozdzielczosci wyzsze, ktore nie powinny w zasadzie sie pojawiac bo nie sa obslugiwane przez monitor. Postepowanie zgodnie ze wskazaniami Microsoftu, tzn. odinstalowanie sterownika graficznego w trybie awaryjnym i pozwolenie Windowsom aby zainstalowaly go ponownie skonczylo sie tym, ze system nie rozpoznal karty graficznej (mimo ze przy pierwszej instalacji zrobil to bezproblemowo) i zaczal instalowac generyczny sterownik do VGA. Instalacja reczna sterownikow ze strony Nvidii tez skonczyla sie niczym, tzn. efekt byl taki jak poprzednio - rozdzielczosc 1440x900 nie pojawia sie na liscie mozliwych rozdzielczosci. W koncu wymusilem na sterowniku ustawienie tej rozdzielczosci programem PowerStrip - to jest taki programik ktory pozwala "wepchnac" sterownikowi graficznemu rozdzielczosci, ktorych ten "sam z siebie" nie chce obslugiwac. Na razie dziala, ale jest to "goly" system + przegladarka, program pocztowy i narzedzia typu Adobe Reader, wiec nic co by intensywnie uzywalo grafiki. Ciekawe co bedzie, jak sprobuje instalowac jakies multimedia... No coz, najwyrazniej czeka mnie wymiana karty graficznej... Mozecie mi polecic cos obecnie na rynku, co mialoby jeszcze sterowniki pod Win98? I najchetniej zeby to bylo cos Nvidii albo ATI, bo na tych kartach Compiz w Linuksie fajnie chodzi, a na innych nie zawsze... A Compiz jednak wbrew pozorom sie przydaje - to nie tylko bajer... Najciekawsze jest to ze Linux (lacznie z rzeczonym Compizem) caly czas dziala na tej karcie bezproblemowo... A Windowsy nie daja rady... Pozdrowienia, Jaroslaw Rafa raj@ap.krakow.pl -- Zapraszam na moja nowa strone: http://www.ap.krakow.pl/~raj/
Technical Details
Message-ID:
<h4u99k$c28$1@srv.cyf-kr.edu.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.cyf-kr.edu.pl!not-for-mailReferences:
<h3pkvd$pc9$1@srv.cyf-kr.edu.pl> <h3puo4$9dq$1@nemesis.news.neostrada.pl> <h4jrgm$tvv$1@srv.cyf-kr.edu.pl> <h4khn8$stn$1@nemesis.news.neostrada.pl> <h4l1uv$5q9$1@srv.cyf-kr.edu.pl> <h4prki$hi$1@inews.gazeta.pl> <h4q1ne$t0i$1@srv.cyf-kr.edu.pl> <h4q6lq$g97$1@inews.gazeta.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.cyf-kr.edu.pl!not-for-mail From: Jaroslaw Rafa <raj@wsp.krakow.pl> Newsgroups: pl.comp.os.ms-windows.win9x Subject: Re: Win98 + Nvidia, co sie dzieje? Date: Fri, 31 Jul 2009 08:16:53 +0000 (UTC) Organization: Akademia Pedagogiczna w Krakowie Lines: 74 Sender: Jaroslaw Rafa <raj@ultra.ap.krakow.pl> Message-ID: <h4u99k$c28$1@srv.cyf-kr.edu.pl> References: <h3pkvd$pc9$1@srv.cyf-kr.edu.pl> <h3puo4$9dq$1@nemesis.news.neostrada.pl> <h4jrgm$tvv$1@srv.cyf-kr.edu.pl> <h4khn8$stn$1@nemesis.news.neostrada.pl> <h4l1uv$5q9$1@srv.cyf-kr.edu.pl> <h4prki$hi$1@inews.gazeta.pl> <h4q1ne$t0i$1@srv.cyf-kr.edu.pl> <h4q6lq$g97$1@inews.gazeta.pl> NNTP-Posting-Host: ultra.ap.krakow.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: srv.cyf-kr.edu.pl 1249028213 12360 149.156.24.24 (31 Jul 2009 08:16:53 GMT) X-Complaints-To: news@cyf-kr.edu.pl NNTP-Posting-Date: Fri, 31 Jul 2009 08:16:53 +0000 (UTC) X-Newsreader: TIN [UNIX 1.3 unoff BETA 970731; sun4u SunOS 5.5.1] Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit