Thread View: pl.comp.os.linux
4 messages
4 total messages
Started by szopen
Mon, 15 Apr 2024 12:30
Autofs i minusy?
Author: szopen
Date: Mon, 15 Apr 2024 12:30
Date: Mon, 15 Apr 2024 12:30
18 lines
1720 bytes
1720 bytes
Hejka, Używam zasobów sieciowych NFS i do tej pory montowałem je tradycyjnie przez fstab, działa ok, ale jak np. serwer NFS się restartuje to klient korzystający z jego zasobów się przywiesza, rzadko się to zdarza, ale bywa. Niemniej dziś trafiłem na autofs/automount: https://help.ubuntu.com/community/Autofs I się trochę dziwię, że wcześniej o tym nigdzie nie wyczytałem. Autofs potrafi automatycznie montować zasoby, gdy następuje próba skorzystania z nich i automatycznie odmontowuje, gdy nie są potrzebne. Poza tym wspiera zarówno nfs jak i sambę czy nawet sshfs. Wspiera też wildcarda, czyli może dynamicznie nowe zasoby domontowywać. Czy to narzędzie jest polecane i używane powszechnie? Bo wygląda jak panaceum na wiele problemów montowania statycznego, a nie chce tracić nerwów na ślepe uliczki. ps. używam Ubuntu 23 -- szopen
Re: Autofs i minusy?
Author: szopen
Date: Tue, 16 Apr 2024 07:05
Date: Tue, 16 Apr 2024 07:05
29 lines
2463 bytes
2463 bytes
On 15.04.2024 14:30, szopen wrote: > Czy to narzędzie jest polecane i używane powszechnie? Bo wygląda jak panaceum na wiele problemów montowania statycznego, > a nie chce tracić nerwów na ślepe uliczki. Na razie trafiłem na jedną słabość tego rozwiązania. Być może ktoś mi wskaże jak to rozwiązać. Udziały NFS zamontowane przez autofs montowane są we wskazanym w konfiguracji roocie, ten katalog jest tworzony przez automount przy starcie i sobie wisi, ale jest pusty. Dopiero wykonanie polecenia jawnego odwołania do jednego z jego podkatalogów czyli konkretnego udziału, powoduje jego zamontowanie w systemie plików. To powoduje, że gdy po uruchomieniu systemu wykonam ls na katalogu root udziału to jest on pusty, dopiero gdy zrobię jakąś operację wskazującą na ten dostępny (ale niewidoczny na razie) zasób to jest on montowany, jest to dość kłopotliwe, bo trzeba wiedzieć do czego się odwołać i trzeba to zrobić: ~/storage/_nfs $ ls -l razem 0 ~/storage/_nfs $ ls devSSD -l razem 12 drwxrwxrwx 1 99 users 24 kwi 12 13:39 klucze drwxrwxrwx 1 99 users 6 kwi 12 13:39 lost+found drwxrwxrwx 1 99 users 155 kwi 12 13:40 old drwxrwxrwx 1 99 users 282 kwi 12 15:44 storage32 drwxrwxrwx 1 99 users 142 kwi 12 13:42 svelte-projects drwxrwxrwx 1 99 users 4096 kwi 12 13:43 ts-docker-test Czy da się jakoś wymusić, by te udziały były montowane od razu? Potem nieużywane mogą sobie zniknąć po timeoucie, ale żeby było je widać na początku. -- szopen
Re: Autofs i minusy?
Author: szopen
Date: Tue, 16 Apr 2024 08:16
Date: Tue, 16 Apr 2024 08:16
10 lines
1352 bytes
1352 bytes
On 16.04.2024 09:05, szopen wrote: > Czy da się jakoś wymusić, by te udziały były montowane od razu? Potem nieużywane mogą sobie zniknąć po timeoucie, ale > żeby było je widać na początku. Juupi! :-) Odkryłem opcję --ghost, która powoduje pokazanie "duchów" katalogów potencjalnie możliwych do zainstalowania w roocie, czyli dokładnie to co mi było potrzebne :-) -- szopen
Re: Autofs i minusy?
Author: szopen
Date: Tue, 16 Apr 2024 08:23
Date: Tue, 16 Apr 2024 08:23
42 lines
2637 bytes
2637 bytes
On 15.04.2024 14:30, szopen wrote: > Hejka, > > Używam zasobów sieciowych NFS i do tej pory montowałem je tradycyjnie przez fstab, działa ok, ale jak np. serwer NFS się > restartuje to klient korzystający z jego zasobów się przywiesza, rzadko się to zdarza, ale bywa. > Niemniej dziś trafiłem na autofs/automount: > > https://help.ubuntu.com/community/Autofs Ok, NFS mam w miarę opanowany, ale chciałbym też sambę tak montować i mimo, że wykonuję wszystko zgodnie ze wskazówkami dokumentacji i poradnikami z googla to akurat samba mi nie działa. Sam serwer samby na pewno wystawia poprawnie wszystko, bo mogę z poziomu desktopu (kde) dostać się do tych zasobów, ale z poziomu autofs nie mam dostępu: ~/storage/_smb $ ls -l razem 0 drwxr-xr-x 2 root root 0 kwi 16 10:14 devSSD drwxr-xr-x 2 root root 0 kwi 16 10:14 movies te dwa podkatalogi tworzy opcja --ghost na podstawie konfiga. ~/storage/_smb $ ls devSSD ls: nie można otworzyć katalogu 'devSSD': Nie ma takiego pliku ani katalogu Może chodzi o uprawnienia, ale mam na serwerze zdefiniowany dostęp publiczny/anonimowy. Plik auto.master zawiera: /home/jacek/storage/_smb /etc/auto.smb.shares --timeout=300 --ghost A plik auto.smb.shares: * -fstype=cifs,guest,rw,dir_mode=0755,file_mode=0755 ://192.168.1.100/mnt/user/& movies -fstype=cifs,guest,rw,user=samba,password=samba5 ://192.168.1.100/mnt/user/movies devSSD -fstype=cifs,rw ://192.168.1.100/mnt/user/devSSD mam tu różne próby podpięcia, dla ./movies zdefiniowałem też dostęp autoryzowany, ale to też nie działa. Coś gdzieś ktoś? -- szopen
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads