🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.linux
34 messages
34 total messages Started by LFC Mon, 15 Apr 2024 11:57
Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907567
Author: LFC
Date: Mon, 15 Apr 2024 11:57
45 lines
3601 bytes
Rzecz dotyczy win10, ale do tej pory omijałem problem za pomocą linuksa, 
więc prośba, żeby się nie obrażać i pomóc, jeżeli ktoś się natknął na 
podobne issue i może zna rozwiązanie ( oprócz, oczywiście reinstalacji 
windows).
Rzecz wygląda następująco:
Mam w domu 2  drukarki - Brother DCP-J315W i laser Samsung ML-2010PR 
oraz 2 kompy -jeden Oracle Linux 9 i drugi WIN10. Brother działał po 
wifi, a laser po USB.
W pewnym momencie WIN 10 przestał drukować na Brotherze bez żadnych 
komunikatów. Po prostu plik do wydruku natychmiast znikał z queue i 
tyle. Oczywiście komp linuksowy nie miał żadnych problemów, więc zaczęła 
się zabawa z reinstalacjami oprogramowania brothera - bezskuteczna.
Podłączyłem do kompa win10 laserówkę i po zainstalowaniu wydrukowała 
stronę testową, a po restarcie komputera, to samo co z brotherem, czyli NIC.
Obie drukarki są zainstalowane i działają DOBRZE na kompie linuksowym, 
więc próbowałem korzystać z nich poprzez udostępnianie przez host linuksowy.
O ile z brotherem to nie zadziałało i dalej nic, to laserówka działała w 
ten sposób dobrze.
Gdy miałem do wydruku coś kolorowego, to robiłem PDF, wrzucałem na 
linuksa i stamtąd drukowałem. Kulawo, ale wystarczyło, bo rzadko obecnie 
drukuję w kolorach.
Ostatnio zmieniałem adresację sieci lokalnej w domu po zmianie routera 
wifi i drukowanie się zesr... więc zacząłem kombinować nad naprawą 
problemu próbując zrealizować porady z internetu typu - zreinstaluj 
aplikację, trzeba usunąc wszystko z katalogu \system32\spool\PRINTERS - 
oczywiście bez skutku.
Wygląda na to, że obie drukarki zachowują się pod WIN10 obecnie tak 
samo, czyli nie drukują, a plik wydruków natychmiast niknie. Ciekawe 
jest to, że narzędzie brothera do usuwania problemów z  wydrukiem 
sieciowym tej drukarki potrafi wydrukować stronę testową (!), ale 
windows już nie.
Pozostała mi więc opcja awaryjna, czyli przenoszenie plików pdf na hosta 
linuksowego i drukowanie stamtąd.
Mało to wygodne, ale działa.
Nadmieniam, że nie udało mi się nic konkretnego wygooglać w temacie poza 
tym, że "komuś format pomógł". W momencie jak zaczęły się te problemy z 
brotherem, to zgłosiłem to do pomocy brothera - oczywiście zero odzewu 
poza standardową formułką w e-mailu, że zarejestrowali i postarają się 
pomóc.
Linuksa używam raczej jako podręcznego systemu serwerowego typu, odpalić 
serwer ftp, czy news, albo samba, natomiast bieżące "klepanie" robię 
raczej na hoście win10, a nie chciałbym go reinstalować, bo mam tam dużo 
pomocnych mi aplikacji projektów i plików.

LFC
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907568
Author: szopen
Date: Mon, 15 Apr 2024 12:06
19 lines
2089 bytes
On 15.04.2024 13:57, LFC wrote:
> Rzecz dotyczy win10, ale do tej pory omijałem problem za pomocą linuksa, więc prośba, żeby się nie obrażać i pomóc, 
> jeżeli ktoś się natknął na podobne issue i może zna rozwiązanie ( oprócz, oczywiście reinstalacji windows).
> Rzecz wygląda następująco:
> Mam w domu 2  drukarki - Brother DCP-J315W i laser Samsung ML-2010PR oraz 2 kompy -jeden Oracle Linux 9 i drugi WIN10. 
> Brother działał po wifi, a laser po USB.
> W pewnym momencie WIN 10 przestał drukować na Brotherze bez żadnych komunikatów. Po prostu plik do wydruku natychmiast 
> znikał z queue i tyle. Oczywiście komp linuksowy nie miał żadnych problemów, więc zaczęła się zabawa z reinstalacjami 
> oprogramowania brothera - bezskuteczna.
> Podłączyłem do kompa win10 laserówkę i po zainstalowaniu wydrukowała stronę testową, a po restarcie komputera, to samo 
> co z brotherem, czyli NIC.

[...]

Wydaje się, że systemowa usługa drukowania się zbuntowała. Pewnie da się ją zresetować.
Czemu nie spytasz na grupie od windows??

-- 
szopen
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907569
Author: LFC
Date: Mon, 15 Apr 2024 18:50
22 lines
1743 bytes
W dniu 15.04.2024 o 14:06, szopen pisze:

> 
> [...]
> 
> Wydaje się, że systemowa usługa drukowania się zbuntowała. Pewnie da się 
> ją zresetować.

Ale programy narzędziowe zarówno od brothera jak i samsunga potrafią 
wydrukować stronę testową, więc nie wygląda to na bunt usługi drukowania.

> Czemu nie spytasz na grupie od windows??
> 

Bo porady w stylu "zrestartuj komputer", albo "usuń drukarkę i 
zainstaluj ponownie" są mało pomocne. Podobnie jak "usuń wszystko z 
katalogu  system32\spool\printers. Zresztą na wszystkich grupach robi 
się coraz większa plaża, a na tej grupie jeszcze pisują ludzie, którzy z 
niejednego pieca chleb jedli i znają się na rzeczy. Mogli się natknąć w 
swojej karierze na takie dziwne przypadki.

LFC
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907570
Author: szopen
Date: Mon, 15 Apr 2024 19:38
19 lines
1807 bytes
On 15.04.2024 20:50, LFC wrote:
>> Wydaje się, że systemowa usługa drukowania się zbuntowała. Pewnie da się ją zresetować.
> 
> Ale programy narzędziowe zarówno od brothera jak i samsunga potrafią wydrukować stronę testową, więc nie wygląda to na 
> bunt usługi drukowania.

Może one lecą jakimiś swoimi patentami, bez systemowego api.

>> Czemu nie spytasz na grupie od windows??
>>
> 
> Bo porady w stylu "zrestartuj komputer", albo "usuń drukarkę i zainstaluj ponownie" są mało pomocne. Podobnie jak "usuń 
> wszystko z katalogu  system32\spool\printers. 

W sumie dokładnie to bym Ci polecił zrobić :-) Tylko jeszcze przed czyszczeniem \printers oczywiście wyłączyć usługę, 
zrobiłeś to?

-- 
szopen
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907571
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Mon, 15 Apr 2024 20:43
31 lines
2179 bytes
LFC pisze:

>> Czemu nie spytasz na grupie od windows??
>
> Bo porady w stylu "zrestartuj komputer", albo "usuń drukarkę i 
> zainstaluj ponownie" są mało pomocne. Podobnie jak "usuń wszystko
> z katalogu system32\spool\printers.

Tutaj z kolei zgodnie z Tradycją należałoby poradzić coś w rodzaju
"wywal ten Windows i zainstalij Linuksa".

> Zresztą na wszystkich grupach robi się coraz większa plaża, a na
> tej grupie jeszcze pisują ludzie, którzy z niejednego pieca chleb
> jedli i znają się na rzeczy. Mogli się natknąć w swojej karierze
> na takie dziwne przypadki.

Na takie aż nie, ale dla mnie sam Windows jest dostatecznie dziwnym
przypadkiem. Nieraz słyszałem, że "działało i przestało", albo że
"nowego komputera nie widać w sieci" (czasem pojawia się dopiero
po tygodniu). Ma to nawet jakąś podbudowę w teorii protokołu SMB.

Tu sieć była przenumerowana, więc wszystkie hosty są "nowe". Ja bym
zaczął od próby udostępnienia przez sambę katalogou na tym linuksie.
A jak Windows go nie będzie chciał widzieć, to wymusić przez podanie
numeru IP przy montowaniu zasobu. Może wtedy połączenie się "przepcha".

Ponadto Linux udostępnia drukarki nie tylko przez SMB, CUPS też to
robi (http://linuxhostip:631). Windows umie się do tego podłączyć.

-- 
Jarek
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907573
Author: Olek
Date: Mon, 15 Apr 2024 21:11
21 lines
2074 bytes
W dniu 15.04.2024 o 13:57, LFC pisze:
> raczej na hoście win10, a nie chciałbym go reinstalować, bo mam tam dużo 
> pomocnych mi aplikacji projektów i plików.

Nie zaszkodzi zapuścić
sfc /scannow
dism /online /cleanup-image /restorehealth
ale nie robiłbym sobie nadziei, że to pomoże.

Jakoś tak na windzie jest, że godzinami próbujesz naprawić, a i tak 
najczęściej kończy się reinstalacją.
Przykładowo mam jeden W10 z systemową partycją ntfs, której winda nie 
chce rozszerzyć, mimo, że jest kupa wolnego miejsca. Wszelkie czary-mary 
diskparty, chkdsk nie pomagają.
Wszystko jest dobrze, ale nie działa.
Za to jak zbackupowałem zawartość wszystkich partycji, wyczyściłem dysk, 
założyłem takie same partycje gdiskiem, następnie wgrałem zawartość 
partycji z powrotem, to już winda nie wstała.
Odtworzyłem więc cały dysk clonezillą i sobie kaleka na razie tak pracuje.
-- 
Olek
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907575
Author: Marcin Debowski
Date: Mon, 15 Apr 2024 23:05
38 lines
2637 bytes
On 2024-04-15, LFC <lfc@onet.eu> wrote:
> Rzecz wygląda następująco:
> Mam w domu 2  drukarki - Brother DCP-J315W i laser Samsung ML-2010PR 
> oraz 2 kompy -jeden Oracle Linux 9 i drugi WIN10. Brother działał po 
> wifi, a laser po USB.
> W pewnym momencie WIN 10 przestał drukować na Brotherze bez żadnych 
> komunikatów. Po prostu plik do wydruku natychmiast znikał z queue i 

To się stało po tym przeadresowaniu sieci? Samsung po usb drukował 
nadal? A brother drukuje po usb bo pewnie i taki port ma?

> Ostatnio zmieniałem adresację sieci lokalnej w domu po zmianie routera 
> wifi i drukowanie się zesr... więc zacząłem kombinować nad naprawą 
> problemu próbując zrealizować porady z internetu typu - zreinstaluj 
> aplikację, trzeba usunąc wszystko z katalogu \system32\spool\PRINTERS - 
> oczywiście bez skutku.
> Wygląda na to, że obie drukarki zachowują się pod WIN10 obecnie tak 
> samo, czyli nie drukują, a plik wydruków natychmiast niknie. Ciekawe 

Wyżej jest, że sam brother się zesrał. To co się zesrało, kiedy i gdzie 
była ta readresacja?

> jest to, że narzędzie brothera do usuwania problemów z  wydrukiem 
> sieciowym tej drukarki potrafi wydrukować stronę testową (!), ale 
> windows już nie.

Jesli to po zmianie adresów to wygląda, że gdzies jest na twardo 
ustawiony stary ip. Narzędzie brothera może i drukuje strone testową bo 
pewnie leci po adresie/nazwie, które drukarka udostępnia 
("broadcasting", czy jak to tam zwać).

Na windows się nie znam na tyle aby Cię z pamięci poprowadzić (a nie mam 
nic pod ręką w tej chwili), ale spróbuj dodac tego brothera zupełnie 
ręcznie w oparciu o aktualny adres IP. Nawet pod windows jest zapewne 
taka opcja.

-- 
Marcin
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907597
Author: Dominik Ałaszewski
Date: Tue, 16 Apr 2024 05:10
28 lines
2180 bytes
Dnia 15.04.2024 LFC <lfc@onet.eu> napisał/a:

> Ostatnio zmieniałem adresację sieci lokalnej w domu po zmianie routera 
> wifi i drukowanie się zesr... więc zacząłem kombinować nad naprawą 

Moje 3 grosze: 
- po zmianie routera zwykle da się wybrać, jaka adresacja ma
być (da się ustawić "starą")
- jakakolwiek by ta adresacja nie była, warto na serwerze dhcp 
routera ustawić na sztywno drukarkom adresy. Co prawda teoretycznie
powinny dać się znaleźć w sieci (na linuksie robi to zdaje
się cups-browsed), ale zawsze to jeden problem mniej 
do debugowania.

Mając sztywne ip, na Windows zapodałbym pinga na ten
adres (adresy), a potem po prostu dodałbym nową drukarkę
(add printer/isn't listed/address ip), sterownik powinien 
system sobie znaleźć.

Ale i to nie musi pomóc, bo jak by to powiedział Wiech:
"Windows swoją tajemniczość posiada", i jak nie chce
kolaborować to nie i już.

-- 
Dominik Ałaszewski (via raspbianowy slrn)
"W życiu piękne są tylko chwile…" (Ryszard Riedel)
Wyrażam wyłącznie prywatne poglądy zgodnie z Art. 54 Konstytucji RP 
Pisząc na priv zmień domenę na gmail.
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907599
Author: Jacek Marcin Jaworski
Date: Tue, 16 Apr 2024 05:21
22 lines
1991 bytes
Cześć!

Chyba wiem jak to możliwe, że prog. firmy Brother drukuje z pod windy a 
sama winda nie może.

Mój Brother też jest drukarko-skanowarką jaką mam w sieci lokalnej. Ona 
obsługuje różne protokoły drukowania. Ja z Linuksa drukuję za pomocą raw 
HP socket co teoretycznie pozwala na pracę ze sterownikiem ogólnym 
(jednak ja używam sterownika Brothera, bo wydają je na Linuksa).

Jakie protokoły drukowania obsługuje twój Brother możesz spr. skanując 
jego porty.
Natomiast nie jest dla mnie jasne jak przestawić używany protokół 
drukowania w windzie (prawdopodobnie trzeba zmienić sterownik). Można 
dodać, że w Linuksie mam pełną dowolność jakiego protokołu drukowania 
używam.

Dlaczego wysiadła w twojej drukarce Brother obsługa używanego do tej 
pory protokołu drukowania, to nie mam pojęcia (może to Etyczni Krakerzy?!?).

Miłego dnia!
Jacek Marcin Jaworski
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907572
Author: LFC
Date: Tue, 16 Apr 2024 09:59
64 lines
4319 bytes
W dniu 15.04.2024 o 22:43, Jarosław Sokołowski pisze:

> 
> Tutaj z kolei zgodnie z Tradycją należałoby poradzić coś w rodzaju
> "wywal ten Windows i zainstalij Linuksa".

Ależ mam linuksa. Od zawsze. Tyle, że kiedyś miałem dual boota, a teraz 
na osobnych maszynach. Jakiś czas temu kupiłem za 3 stówy HP Optiplexa 
760 pod eksperymenty, żeby nie musieć ciągle rebootować, gdy chcę zrobić 
coś pod drugim systemem. Dorzuciłem mu do 8GB RAM, grafikę GeForce nisko 
profilową, dodatkowa kartę sieciową, na wypadek, gdybym chciał użyć go 
"przelotowo" jako serwer/router, a ostatnio wywaliłem mu proca DualCore 
P8700 i zasadziłem Quadro Q8400 kupionego za 3 dychy na allegro.
Aha, no i dysk SSD. Powiem, że jak na staroć to zapier... teraz jak 
Szurkowski w chwilach sławy.

> 
> Na takie aż nie, ale dla mnie sam Windows jest dostatecznie dziwnym
> przypadkiem. Nieraz słyszałem, że "działało i przestało", albo że
> "nowego komputera nie widać w sieci" (czasem pojawia się dopiero
> po tygodniu). Ma to nawet jakąś podbudowę w teorii protokołu SMB.
> 

Też nie  przepadam za windą, ale jest sporo aplikacji, które są tylko 
pod windę, albo linuksowe odpowiedniki działają gorzej.
Lubię też stare gry w stylu Settlers, a na linuksa kiedyś był 
odpowiednik, ale marny i powolny


> Tu sieć była przenumerowana, więc wszystkie hosty są "nowe". Ja bym
> zaczął od próby udostępnienia przez sambę katalogou na tym linuksie.
> A jak Windows go nie będzie chciał widzieć, to wymusić przez podanie
> numeru IP przy montowaniu zasobu. Może wtedy połączenie się "przepcha".
> 

Udostępnienia działają. To było pierwsze co zrobiłem, zaraz po zmianach 
głównych plików typu hosts, network, czy skryptów montujących karty 
sieciowe i paru innych plików. Można korzystać z udostępnionych 
katalogów, drukarki są widoczne w sieci. Można zainstalować atramentówkę 
brothera, ale nie działa tak samo, jak instalowana bezpośrednio na windzie.
Samsung ML-2010 nie chce się instalować z poziomu windy, bo dostaje się 
komunikat, że "procesor drukarki nie istnieje", ale jak odpali się 
instalację z poziomu aplikacji zarządzającej Samsunga to instaluje się 
bez problemu, ale nie działa, też bez problemu - tak samo jak brother.

> Ponadto Linux udostępnia drukarki nie tylko przez SMB, CUPS też to
> robi (http://linuxhostip:631). Windows umie się do tego podłączyć.
> 

Wiem. Próbowałem przez CUPS, ale nie zadziałało. Może coś robię źle bo 
to wiedza tajemna sprzed wieków, której sporo już mi uciekło po latach 
niestosowania. Ostatnio odpaliłem nawet cups-lpd z poziomu xinetd, ale 
póki, co ni ma żadnego pozytywnego efektu.

Podejrzewam, że wina leży całkowicie po stronie Windy, bo w przeszłości 
zdarzało mi się, że w firmie czasami niektóre hosty przestawały 
drukować, ale usunięcie drukarki i jej powtórna instalacja przynosiły 
zwykle efekt.
Podejrzewam, że któraś z aktualizacji windows coś mi namieszała w 
kompie. Znalazłem nawet jakieś informacje w sieci o różnych problemach, 
które ludzie napotykali z niektórymi aktualizacjami. Kłopot w tym, że 
nie wszystkie da się odinstalować.

LFC
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907574
Author: LFC
Date: Tue, 16 Apr 2024 10:03
27 lines
2232 bytes
W dniu 15.04.2024 o 23:11, Olek pisze:
> W dniu 15.04.2024 o 13:57, LFC pisze:
>> raczej na hoście win10, a nie chciałbym go reinstalować, bo mam tam 
>> dużo pomocnych mi aplikacji projektów i plików.
> 
> Nie zaszkodzi zapuścić
> sfc /scannow
> dism /online /cleanup-image /restorehealth
> ale nie robiłbym sobie nadziei, że to pomoże.
> 
> Jakoś tak na windzie jest, że godzinami próbujesz naprawić, a i tak 
> najczęściej kończy się reinstalacją.
> Przykładowo mam jeden W10 z systemową partycją ntfs, której winda nie 
> chce rozszerzyć, mimo, że jest kupa wolnego miejsca. Wszelkie czary-mary 
> diskparty, chkdsk nie pomagają.
> Wszystko jest dobrze, ale nie działa.
> Za to jak zbackupowałem zawartość wszystkich partycji, wyczyściłem dysk, 
> założyłem takie same partycje gdiskiem, następnie wgrałem zawartość 
> partycji z powrotem, to już winda nie wstała.
> Odtworzyłem więc cały dysk clonezillą i sobie kaleka na razie tak pracuje.

Kwintesencja windows. Najfajniejsze są narzędzia naprawcze windows, 
które niczego nie naprawiają, a tylko wk... pacjenta, który użył ich w 
nadziei, że pomogą mu uratować ukochany system i bezcenne dane, które 
gromadził przez lata bez backupowania.

LFC
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907576
Author: LFC
Date: Tue, 16 Apr 2024 11:20
49 lines
3437 bytes
W dniu 16.04.2024 o 01:05, Marcin Debowski pisze:

> 
> To się stało po tym przeadresowaniu sieci? Samsung po usb drukował
> nadal? A brother drukuje po usb bo pewnie i taki port ma?

Pierwotnie dużo wcześniej przestała drukować atramentówka instalowana 
bezpośrednio pod windą. Powalczyłem z tym trochę bez efektów i 
przytargałem starego lasera Samsunga ze strychu.
Zainstalował się w windzie i wykonał wydruk testowy, ale po restarcie 
komputera tak samo ogłuchł jak  atramentówka brothera.
Przełączyłem go więc na hosta linuksowego i obie drukarki sa na nim 
zainstalowane i drukują z linuksa bez problemu.
zainstalowałem więc obie drukarki udostępnione z linuksa w windzie.
Brotherowi to nie pomogło, ale Laser udostępniony drukował pod windą, co 
mnie cieszyło, bo odkryłem uroki wykonywania obwodów drukowanych z 
pomocą wydruków laserowych.

> 
> 
> Wyżej jest, że sam brother się zesrał. To co się zesrało, kiedy i gdzie
> była ta readresacja?
> 

Readresacja nie miała bezpośredniego związku z problemem, bo ten pojawił 
się dużo wcześniej. Readresacja skaszaniła działanie udostępnionego 
Samsunga.
Po readresacji "odkryłem", że obie drukarki udostępnione nie działają, a 
próba ich rekonfiguracji powoduje znane wszystkim z windy jej 
zesztywnienie i czekanie nie wiadomo na co, więc postanowiłem najpierw 
powalczyć ze starymi problemami wydruków w windzie biorąc za dobrą 
monetę wpis z jakiegoś forum sugerujący oczyszczenie katalogu 
system32\spool\PRINTING. Sztuka się oczywiście nie udała ponieważ system 
nie dopuścił do usunięcia niektórych plików, nawet z konta 
administratora wbudowanego, ale za to te pliki które udało się usunąć 
uszkodziły wydruk do PDF.
Usunąłem więc wszystkie zainstalowane w windows drukarki i 
zainstalowałem je od nowa, ale wrócił tylko wydruk do PDF. Pozostałe 
drukarki nie drukują bez żadnych komunikatów o błędzie, a pliki wydruku 
natychmiast znikają, jakby były wypieprzane do /dev/null
Zarówno Brother, jak i Samsung maja swoje aplikacje służące do 
instalacji i konfigurowania drukarek i programy narzędziowe.
I tak narzędzie brothera do wykrywania i naprawiania problemów z 
wydrukami po wifi drukuje stronę testową i nic złego nie melduje o 
konfiguracji drukarki.
Podobnie program instalacyjny Samsunga pozwala wydrukować stronę testową.
Tylko biedny windows nie wie, jak to zrobić.

LFC
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907598
Author: LFC
Date: Tue, 16 Apr 2024 11:31
38 lines
2374 bytes
W dniu 16.04.2024 o 07:10, Dominik Ałaszewski pisze:
> Dnia 15.04.2024 LFC <lfc@onet.eu> napisał/a:
> 
>> Ostatnio zmieniałem adresację sieci lokalnej w domu po zmianie routera
>> wifi i drukowanie się zesr... więc zacząłem kombinować nad naprawą
> 
> Moje 3 grosze:
> - po zmianie routera zwykle da się wybrać, jaka adresacja ma
> być (da się ustawić "starą")
> - jakakolwiek by ta adresacja nie była, warto na serwerze dhcp
> routera ustawić na sztywno drukarkom adresy. Co prawda teoretycznie
> powinny dać się znaleźć w sieci (na linuksie robi to zdaje
> się cups-browsed), ale zawsze to jeden problem mniej
> do debugowania.
>
Szybko, szybko, goście od instalacji światłowodu się spieszą, to 
wpisujemy tylko IP, maskę sieci, dns  i gateway.
Resztę można przecież zrobić później.
Kto by tam przewidywał, że będą jakieś większe problemy.
Przynajmniej do czasu, gdy trzeba było coś wydrukować.

> Mając sztywne ip, na Windows zapodałbym pinga na ten
> adres (adresy), a potem po prostu dodałbym nową drukarkę
> (add printer/isn't listed/address ip), sterownik powinien
> system sobie znaleźć.
> 

Też tak myślałem

> Ale i to nie musi pomóc, bo jak by to powiedział Wiech:
> "Windows swoją tajemniczość posiada", i jak nie chce
> kolaborować to nie i już.
> 

Nic to. Powalczymy jeszcze nad wykorzystaniem CUPS i może CUPS-LPD
do kolaboracji.

LFC
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907577
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 16 Apr 2024 13:01
24 lines
1903 bytes
LFC pisze:

> postanowiłem najpierw powalczyć ze starymi problemami wydruków
> w windzie biorąc za dobrą monetę wpis z jakiegoś forum sugerujący
> oczyszczenie katalogu system32\spool\PRINTING. Sztuka się oczywiście
> nie udała ponieważ system nie dopuścił do usunięcia niektórych
> plików, nawet z konta administratora wbudowanego, ale za to te pliki
> które udało się usunąć uszkodziły wydruk do PDF.

Aha.

> Usunąłem więc wszystkie zainstalowane w windows drukarki i 
> zainstalowałem je od nowa, ale wrócił tylko wydruk do PDF.

Czy po usunięciu drukarek katalog opustoszał? Jeśli ten katalog
to faktycznie 'spool', to po wcześniejszej informacji można
podejrzewać, że windows usilnie zajmuje się jakimś śmieciem,
ktorego nie potrafi wydrukować. I wychodzi tu powszechnie znana
głupota założeń tego systemu, że używanego pliku żadna siła nie
jest w stanie usunąć. Jeśli więc jakaś zadra tkwi tam od dawna,
można spróbować to usunąć z filesystemu zamontowanego pod linuksem.

-- 
Jarek
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907593
Author: szopen
Date: Tue, 16 Apr 2024 15:12
11 lines
1841 bytes
On 16.04.2024 13:20, LFC wrote:
> Po readresacji "odkryłem", że obie drukarki udostępnione nie działają, a próba ich rekonfiguracji powoduje znane 
> wszystkim z windy jej zesztywnienie i czekanie nie wiadomo na co, więc postanowiłem najpierw powalczyć ze starymi 
> problemami wydruków w windzie biorąc za dobrą monetę wpis z jakiegoś forum sugerujący oczyszczenie katalogu 
> system32\spool\PRINTING. Sztuka się oczywiście nie udała ponieważ system nie dopuścił do usunięcia niektórych plików, 
> nawet z konta administratora wbudowanego, ale za to te pliki które udało się usunąć uszkodziły wydruk do PDF.

A pytałem wczoraj czy usługę wydruku zatrzymałeś... a potem zdziwienie, że otwartych plików nie da się usuwać. Ech.

-- 
szopen
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907594
Author: Kaczin0
Date: Tue, 16 Apr 2024 18:29
17 lines
1776 bytes
W dniu 16.04.2024 o 13:20, LFC pisze:

> Zarówno Brother, jak i Samsung maja swoje aplikacje służące do 
> instalacji i konfigurowania drukarek i programy narzędziowe.
> I tak narzędzie brothera do wykrywania i naprawiania problemów z 
> wydrukami po wifi drukuje stronę testową i nic złego nie melduje o 
> konfiguracji drukarki.
> Podobnie program instalacyjny Samsunga pozwala wydrukować stronę testową.
> Tylko biedny windows nie wie, jak to zrobić.
> 

Tak, z głupia frant zapytam... próbowałeś wyłączyć windowsowy firewall i 
inne zabezpieczenia? Chwilowo, żeby sprawdzić czy coś ci nie blokuje 
ruchu sieciowego.

-- 
Kaczin
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907595
Author: LFC
Date: Tue, 16 Apr 2024 21:55
14 lines
1435 bytes
W dniu 16.04.2024 o 20:29, Kaczin0 pisze:

> 
> Tak, z głupia frant zapytam... próbowałeś wyłączyć windowsowy firewall i 
> inne zabezpieczenia? Chwilowo, żeby sprawdzić czy coś ci nie blokuje 
> ruchu sieciowego.
> 

Odpowiem słowami z pewnej starej piosenki kabaretowej: To taka głupia to 
ja już nie jestem.
Oczywiście, że w pierwszym podejściu wyłączyłem firewall dla 
sprawdzenia. To nie to.

LFC
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907578
Author: LFC
Date: Tue, 16 Apr 2024 22:00
18 lines
1820 bytes
W dniu 16.04.2024 o 15:01, Jarosław Sokołowski pisze:

> 
> Czy po usunięciu drukarek katalog opustoszał? Jeśli ten katalog
> to faktycznie 'spool', to po wcześniejszej informacji można
> podejrzewać, że windows usilnie zajmuje się jakimś śmieciem,
> ktorego nie potrafi wydrukować. I wychodzi tu powszechnie znana
> głupota założeń tego systemu, że używanego pliku żadna siła nie
> jest w stanie usunąć. Jeśli więc jakaś zadra tkwi tam od dawna,
> można spróbować to usunąć z filesystemu zamontowanego pod linuksem.
> 

Chodzi dokładnie o spool/printers. Obecnie jest pusty. Przed usunięciem 
drukarek faktycznie coś w nim siedziało i nie dawało się usunąć, ale po 
usunięciu drukarek i restarcie kompa jest pusty, ale drukarki i tak nie 
drukują.

LFC
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907579
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 17 Apr 2024 12:08
20 lines
1813 bytes
LFC pisze:

> Chodzi dokładnie o spool/printers. Obecnie jest pusty. Przed
> usunięciem drukarek faktycznie coś w nim siedziało i nie dawało
> się usunąć, ale po usunięciu drukarek i restarcie kompa jest
> pusty, ale drukarki i tak nie drukują.

Żeby nawiązać do tematyki grupy, opiszę inne issue. Na linuksowym
komputerze zapuszczamy cyklicznie skrypt -- wykorzystując do tego
systemd albo crond. Skrypt zagląda do katalogu, jak znajdzie tam
plik możliwy do wydrukowania, na przykład PDF, to go drukuje i
kasuje. Katalog jest udostępniony przez SMB, żeby Windows go mógł
zobaczyć. W Windows jako domyślne ustawiamy drukowanie do pliku,
a jako lokalizację wskazujemy zdalny katalog (nie wiem jak to się
robi w tym systemie, ale mam nadzieję, że jakoś się da).

Jarek

-- 
Trzeba sobie jakoś radzić, powiedził baca zawiązując but dżdżownicą.
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907580
Author: Dominik Ałaszewski
Date: Wed, 17 Apr 2024 12:35
14 lines
1811 bytes
Dnia 17.04.2024 Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> napisał/a:

> Żeby nawiązać do tematyki grupy, opiszę inne issue. Na linuksowym
> komputerze zapuszczamy cyklicznie skrypt -- wykorzystując do tego
> systemd albo crond. Skrypt zagląda do katalogu, jak znajdzie tam

A po kiego cyklicznie? Nie lepiej wykorzystać mechanizm
inotify kernela, np. via incron? 

-- 
Dominik Ałaszewski (via raspbianowy slrn)
"W życiu piękne są tylko chwile…" (Ryszard Riedel)
Wyrażam wyłącznie prywatne poglądy zgodnie z Art. 54 Konstytucji RP 
Pisząc na priv zmień domenę na gmail.
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907581
Author: Marcin Debowski
Date: Wed, 17 Apr 2024 12:42
15 lines
1741 bytes
On 2024-04-17, Dominik Ałaszewski <Dominik.Alaszewski@gazeta.pl.invalid> wrote:
> Dnia 17.04.2024 Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> napisał/a:
>
>> Żeby nawiązać do tematyki grupy, opiszę inne issue. Na linuksowym
>> komputerze zapuszczamy cyklicznie skrypt -- wykorzystując do tego
>> systemd albo crond. Skrypt zagląda do katalogu, jak znajdzie tam
>
> A po kiego cyklicznie? Nie lepiej wykorzystać mechanizm
> inotify kernela, np. via incron? 

Jakiś lock by się przydał, inaczej może zacząć drukować plik jeszcze w 
trakcie zapisu.

-- 
Marcin
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907582
Author: Dominik Ałaszewski
Date: Wed, 17 Apr 2024 12:51
12 lines
1698 bytes
Dnia 17.04.2024 Marcin Debowski <agatek@INVALID.zoho.com> napisał/a:

> Jakiś lock by się przydał, inaczej może zacząć drukować plik jeszcze w 
> trakcie zapisu.

No chyba flaga IN_CLOSE_WRITE po coś jest…

-- 
Dominik Ałaszewski (via raspbianowy slrn)
"W życiu piękne są tylko chwile…" (Ryszard Riedel)
Wyrażam wyłącznie prywatne poglądy zgodnie z Art. 54 Konstytucji RP 
Pisząc na priv zmień domenę na gmail.
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907583
Author: Dominik Ałaszewski
Date: Wed, 17 Apr 2024 12:53
12 lines
1787 bytes
Dnia 17.04.2024 Dominik Ałaszewski <Dominik.Alaszewski@gazeta.pl.invalid> napisał/a:

> No chyba flaga IN_CLOSE_WRITE po coś jest…

Sorki, nie flaga tylko maska.
Używam od dawna do autoprzenoszenia nagrań z kamer, działa jak złoto.

-- 
Dominik Ałaszewski (via raspbianowy slrn)
"W życiu piękne są tylko chwile…" (Ryszard Riedel)
Wyrażam wyłącznie prywatne poglądy zgodnie z Art. 54 Konstytucji RP 
Pisząc na priv zmień domenę na gmail.
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907584
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 17 Apr 2024 13:08
26 lines
2124 bytes
Pan Marcin Debowski napisał:

>>> Żeby nawiązać do tematyki grupy, opiszę inne issue. Na linuksowym
>>> komputerze zapuszczamy cyklicznie skrypt -- wykorzystując do tego
>>> systemd albo crond. Skrypt zagląda do katalogu, jak znajdzie tam
>>
>> A po kiego cyklicznie? Nie lepiej wykorzystać mechanizm
>> inotify kernela, np. via incron? 
>
> Jakiś lock by się przydał, inaczej może zacząć drukować plik jeszcze
> w trakcie zapisu.

To nie powinno mieć znaczenia. Drukarki z dawien dawna przyzwyczajone
są do drukowania strumienia danych, nie znając jego końca. Coś może
się w tym ostatnio zmieniło, ale z kolei sam demon drukowania powinien
to obsłużyć.

Przypommiało mi się teraz, jak ćwierć wieku temu używałem klasycznego
lpd (niczego innego do drukowania jeszcze nie było) do odtwarzania
plików MP3. Na dowolnym komputerze w sieci pisało się "lpr plik.mp3",
Demon rozpoznawał typ pliku (to chyba było opisane w /etc/printcap)
i kierował nagranie do kolejki związanej z "drukarką mp3", jaką był
mpg123 albo coś podobnego.

-- 
Jarek
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907585
Author: Marcin Debowski
Date: Thu, 18 Apr 2024 01:31
35 lines
2845 bytes
On 2024-04-17, Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> wrote:
> Pan Marcin Debowski napisał:
>
>>>> Żeby nawiązać do tematyki grupy, opiszę inne issue. Na linuksowym
>>>> komputerze zapuszczamy cyklicznie skrypt -- wykorzystując do tego
>>>> systemd albo crond. Skrypt zagląda do katalogu, jak znajdzie tam
>>>
>>> A po kiego cyklicznie? Nie lepiej wykorzystać mechanizm
>>> inotify kernela, np. via incron? 
>>
>> Jakiś lock by się przydał, inaczej może zacząć drukować plik jeszcze
>> w trakcie zapisu.
>
> To nie powinno mieć znaczenia. Drukarki z dawien dawna przyzwyczajone
> są do drukowania strumienia danych, nie znając jego końca. Coś może
> się w tym ostatnio zmieniło, ale z kolei sam demon drukowania powinien
> to obsłużyć.

Dominik twierdzi, że jest jakaś maska, która powinna wskazywać że do 
pliku jest nadal pisane. To teraz należy ustalić czym taki cupsd / lpd 
się własciwie kieruje.

> Przypommiało mi się teraz, jak ćwierć wieku temu używałem klasycznego
> lpd (niczego innego do drukowania jeszcze nie było) do odtwarzania
> plików MP3. Na dowolnym komputerze w sieci pisało się "lpr plik.mp3",
> Demon rozpoznawał typ pliku (to chyba było opisane w /etc/printcap)
> i kierował nagranie do kolejki związanej z "drukarką mp3", jaką był
> mpg123 albo coś podobnego.

Tak samo z siebie? Na to bym nie wpadł. A klasyczny lp/lpr chyba nadal 
na jakimś poziomie funkcjonuje. Jest standardowo obecny, ale to 
chyba tzw. kompatybilność wsteczna z cups.

-- 
Marcin
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907586
Author: Dominik Ałaszewski
Date: Thu, 18 Apr 2024 05:11
36 lines
2613 bytes
Dnia 18.04.2024 Marcin Debowski <agatek@INVALID.zoho.com> napisał/a:

> Dominik twierdzi, że jest jakaś maska, która powinna wskazywać że do 
> pliku jest nadal pisane. To teraz należy ustalić czym taki cupsd / lpd 
> się własciwie kieruje.

Ja twierdzę akurat inaczej, ale to mało istotne jest. 
Proponuję przeczytać dokumentację od incron, ot choćby tu:

https://man.archlinux.org/man/incrontab.5

IN_CLOSE_WRITE to maska, która użyta w incron oznacza, że skrypt
ma być wołany kiedy _skończy_ się zapis do pliku.

Zatem akurat w tym przypadku lpr czy co tam w skrypcie będzie
użyte dostanie _kompletny_ plik.

Nieśmiało sugeruję, żeby zamiast wymyślać koło na nowo
pisząc skrypt samodzielnie pilnujący pojawiania się plików
wykorzystać mechanizmy będące w kernelu/OS od bodaj 18 lat.

Całość wyglądać pewnie mogłaby najprościej jakoś tak:

$ incrontab -l
/opt/wrzut     IN_CLOSE_WRITE  /opt/skrypty/drukuj $@/$#

$ cat /opt/skrypty/drukuj
lpr $1
sleep 60s
rm $1

-- 
Dominik Ałaszewski (via raspbianowy slrn)
"W życiu piękne są tylko chwile…" (Ryszard Riedel)
Wyrażam wyłącznie prywatne poglądy zgodnie z Art. 54 Konstytucji RP 
Pisząc na priv zmień domenę na gmail.
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907590
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 18 Apr 2024 11:03
42 lines
3109 bytes
Pan Marcin Debowski napisał:

>> Przypommiało mi się teraz, jak ćwierć wieku temu używałem klasycznego
>> lpd (niczego innego do drukowania jeszcze nie było) do odtwarzania
>> plików MP3. Na dowolnym komputerze w sieci pisało się "lpr plik.mp3",
>> Demon rozpoznawał typ pliku (to chyba było opisane w /etc/printcap)
>> i kierował nagranie do kolejki związanej z "drukarką mp3", jaką był
>> mpg123 albo coś podobnego.
>
> Tak samo z siebie? Na to bym nie wpadł.

To z czasów, kiedy moje dzieci chodziły do liceum. Ktoś (kolega córki)
stwierdził, że ich nauczyciel strasznie przynudza, więc zaczęli mnie
namawiać. Do tłumaczenia, jak formatować komórki w Excelu ja się nie
nadaję, ale powstały zajęcia zdefiniowane nie jako nauka *obsługi*
komputera, tylko nauka *posługiwania się komputerem*. Inaczej mówiąc,
chodziło o wpadanie na pomysły, najlepiej takie od czapy, jak powyższy.

Co ciekawe, rdzeniem załogi nie byli ludzie od dawna siedzący w temacie.
Przyszli tacy, co gdzieś się dowiedzieli, że niewiele od nich starszy
gościu z Finlandii całkiem niedawno wymyślił "coś w komputerach" i że
to jest fajne. Krótki incycent dydaktyczny skończył się (dla mnie) tak,
że mam teraz Swoich Ludzi w Google. Robą wciąż to samo -- wpadają na
pomysły.

> A klasyczny lp/lpr chyba nadal na jakimś poziomie funkcjonuje. Jest
> standardowo obecny, ale to chyba tzw. kompatybilność wsteczna z cups.

Jest wciąż polecenie "lpr", ale CUPS realizuje je chyba nie całkiem
klasycznie. Ja w każdym razie wciąż drukuję tak, że piszę "lpr xy.pdf"
albo "lpr readme.txt" -- i zupełnie standardowa drukarka w całkiem
standardowym systemie wie co z tym zrobić. Jak sprawić, by polecenie
"lpr fajnamuza.mp3" zamiast efektów wizualnych wywoływało dźwiękowe
-- pozostawim samodzielnym dociekaniom. Na pewno się da.

Jarek

-- 
Umarł Maciek umarł,
Juz leży na desce.
Gdyby mu zagrali,
Podskoczyłby jeszcze.
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907587
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 18 Apr 2024 11:07
15 lines
1795 bytes
Pan Dominik Ałaszewski napisał:

> Nieśmiało sugeruję, żeby zamiast wymyślać koło na nowo
> pisząc skrypt samodzielnie pilnujący pojawiania się plików
> wykorzystać mechanizmy będące w kernelu/OS od bodaj 18 lat.

18 lat to całkiem niedawno. Wymyślono wtedy koło na nowo. Z lekkimi
kevlarowymi szprychami, piastą na beztarciowych łożyskach magnetycznych.
Dla takich usprawnień było warto. Sam zresztą korzystam z inotify do
pilnowania katalogów. Ale sama idea spoola obserwowanego przez program
jest starsza. Działała i może działać dalej. Nie twierdzę, że nie wolno
tego zastępować wymyślonym na nowo kołem.

-- 
Jarek
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907588
Author: Dominik Ałaszewski
Date: Thu, 18 Apr 2024 11:45
20 lines
2297 bytes
Dnia 18.04.2024 Jarosław Sokołowski <jaros@lasek.waw.pl> napisał/a:

> pilnowania katalogów. Ale sama idea spoola obserwowanego przez program
> jest starsza. Działała i może działać dalej. Nie twierdzę, że nie wolno
> tego zastępować wymyślonym na nowo kołem.

Ależ nigdzie nie pisałem, że nie wolno. Jeśli ktoś chce sobie jako 
ćwiczenie intelektualne napisać taki program to pewnie zawsze
czegoś ciekawego się nauczy.

Natomiast jeśli kogoś interesuje proste rozwiązanie problemu,
to warto korzystać z nowych rozwiązań, zamiast w uwiędłych laurów 
liść z uporem stroić głowę. Wszak nawet taki imfile rsysloga 
korzysta z inotify od chyba 10 lat :-)

-- 
Dominik Ałaszewski (via raspbianowy slrn)
"W życiu piękne są tylko chwile…" (Ryszard Riedel)
Wyrażam wyłącznie prywatne poglądy zgodnie z Art. 54 Konstytucji RP 
Pisząc na priv zmień domenę na gmail.
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907589
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 18 Apr 2024 12:32
35 lines
2344 bytes
Pan Dominik Ałaszewski napisał:

>> sama idea spoola obserwowanego przez program jest starsza.
>> Działała i może działać dalej. Nie twierdzę, że nie wolno
>> tego zastępować wymyślonym na nowo kołem.
>
> Ależ nigdzie nie pisałem, że nie wolno. Jeśli ktoś chce sobie
> jako ćwiczenie intelektualne napisać taki program to pewnie
> zawsze czegoś ciekawego się nauczy.

Tu chodziło o inny przypadek: coś już jest napisane, lenistwo
bierze górę, nie chce się robić tego jeszcze raz.

> Natomiast jeśli kogoś interesuje proste rozwiązanie problemu,
> to warto korzystać z nowych rozwiązań, zamiast w uwiędłych
> laurów liść z uporem stroić głowę.

A nie, tutaj jest inne "jeśli": jeśli ktoś pierwszy raz.

> Wszak nawet taki imfile rsysloga korzysta z inotify od chyba
> 10 lat :-)

No to bardzo szybko poszło. Osiem lat to akurat dobry czas na
zauważenie nowości i zmianę.

Jarek

PS
Liście lauru nie więdną, schnąc robią się sztywne.

-- 
Dzieckiem w kolebce kto łeb urwał Hydrze,
Ten młody zdusi Centaury,
Piekłu ofiarę wydrze,
Do nieba pójdzie po laury
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907596
Author: alojzy nieborak
Date: Sat, 20 Apr 2024 17:48
29 lines
2159 bytes
W dniu 2024-04-16 o 23:55, LFC pisze:
> W dniu 16.04.2024 o 20:29, Kaczin0 pisze:
> 
>>
>> Tak, z głupia frant zapytam... próbowałeś wyłączyć windowsowy firewall 
>> i inne zabezpieczenia? Chwilowo, żeby sprawdzić czy coś ci nie blokuje 
>> ruchu sieciowego.
>>
> 
> Odpowiem słowami z pewnej starej piosenki kabaretowej: To taka głupia to 
> ja już nie jestem.
> Oczywiście, że w pierwszym podejściu wyłączyłem firewall dla 
> sprawdzenia. To nie to.
> 
> LFC



Łindołsy podczas apgrejdów wyłączają usługi w tym np. bufor wydruku,
później zapominają go włączyć. Znaczy sprawdź czy nie masz zaptaszkowane 
przy ikonie drukarki "wstrzymaj wydruk" czy coś podobnego.
Ew.

start->urządzenia i drukarki-> drukarka (twoja) 
właściwości->zaawansowane-> "WSTRZYMAJ NIEDOPASOWANE DOKUMENTY"


OT.
https://www.benchmark.pl/aktualnosci/windows-10-zaktualizowany-drukarki-odmawiaja-posluszenstwa.html
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907600
Author: alojzy nieborak
Date: Sat, 20 Apr 2024 17:58
33 lines
2502 bytes
W dniu 2024-04-16 o 07:21, Jacek Marcin Jaworski pisze:
> Cześć!
> 
> Chyba wiem jak to możliwe, że prog. firmy Brother drukuje z pod windy a 
> sama winda nie może.

Strona testowa idzie z pamięci drukarki a nie z łindoła coby można było
odpowiednią kombinacją przycisków przetestować drukarkę bez kompa.
Tak jest od milionów lat.
Tak więc wydruk z łindołsa idzie przez bufor wydruku (który można 
zastopować), a strona testowa jest tylko komendą dla drukarki.
Wot zagadka.



> Mój Brother też jest drukarko-skanowarką jaką mam w sieci lokalnej. Ona 
> obsługuje różne protokoły drukowania. Ja z Linuksa drukuję za pomocą raw 
> HP socket co teoretycznie pozwala na pracę ze sterownikiem ogólnym 
> (jednak ja używam sterownika Brothera, bo wydają je na Linuksa).
> 
> Jakie protokoły drukowania obsługuje twój Brother możesz spr. skanując 
> jego porty.
> Natomiast nie jest dla mnie jasne jak przestawić używany protokół 
> drukowania w windzie (prawdopodobnie trzeba zmienić sterownik). Można 
> dodać, że w Linuksie mam pełną dowolność jakiego protokołu drukowania 
> używam.
> 
> Dlaczego wysiadła w twojej drukarce Brother obsługa używanego do tej 
> pory protokołu drukowania, to nie mam pojęcia (może to Etyczni 
> Krakerzy?!?).

Błąd majkrosoftu. Znane od 10 lat, myślałem że go poprawili, ale widać
dalej zapewniają prace serwisantom.
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907591
Author: LFC
Date: Tue, 23 Apr 2024 19:02
22 lines
2134 bytes
W dniu 17.04.2024 o 14:08, Jarosław Sokołowski pisze:

> Skrypt zagląda do katalogu, jak znajdzie tam
> plik możliwy do wydrukowania, na przykład PDF, to go drukuje i
> kasuje. Katalog jest udostępniony przez SMB, żeby Windows go mógł
> zobaczyć. W Windows jako domyślne ustawiamy drukowanie do pliku,
> a jako lokalizację wskazujemy zdalny katalog (nie wiem jak to się
> robi w tym systemie, ale mam nadzieję, że jakoś się da).
> 


Oczywiście, że się da, windows może zatańczyć z sambą, jak i podmontować 
serwer FTP.
Nawiasem mówiąc odpaliłem na linuksie serwer FTP, żeby przenosić pliki 
do wydruku, ale proponowane wyjście jest też tylko rozwiązaniem 
zastępczym tylko trochę bardziej zautomatyzowanym niż to, co obecnie robię.
Wk... mnie, że jest problem, który nie wiem jak rozwiązać i mało co jest 
w sieci na ten temat, podczas, gdy jest jakiś problem w linuksie to 
można znaleźć dziesiątki przydatnych linków.
To w końcu, który system jest niszowy?!

LFC
Re: Dziwne issue z wydrukiem bez rozwiązania?
#907592
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 24 Apr 2024 09:32
14 lines
1453 bytes
LFC pisze:

> Oczywiście, że się da, windows może
[...]
> To w końcu, który system jest niszowy?!

W sensie wielkości zbioru ludzi, którzy znają i rozumieją podstawy
działania, potrafią poruszać się w kodzie źródłowym? Mam wrażenie,
że w Microsofcie do działu systemów operacyjnych trafia się za karę.
Ci, krórzy coś jeszcze kumali i byli w stanie ogarnąć całość, dawno
już powymierali lub uciekli.

-- 
Jarek
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads