🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.linux.sprzet
6 messages
6 total messages Started by Jacek Popławski Thu, 16 Sep 1999 22:27
niebezpieczne częstotliwości?
#517
Author: Jacek Popławski
Date: Thu, 16 Sep 1999 22:27
12 lines
1340 bytes
  Na starej karcie S3-Virge DX i najtańszym monitorze DAYTEK osiągnąłem
następujące częstotliwości odświeżania w Xach:
 
  1024x768 85 Hz
  800x600 109 Hz
  640x480 124 Hz

  Moje pytanie brzmi - czy może to być szkodliwe dla monitora? W momencie, gdy
przesadzałem, monitor się po prostu wyłączał i mrugał lampką, teraz nie mruga,
a więc? Czy może się przez to w jakiś sposób niszczyć? Przy przełączaniu trybów
słychać taki cichutki szumik... trochę się tego boję... jakie są wasze 
doświadczenia w tym temacie?
Re: niebezpieczne częstotliwości?
#518
Author: Rafal Wozniak
Date: Fri, 17 Sep 1999 00:19
23 lines
1802 bytes
>   Na starej karcie S3-Virge DX i najtańszym monitorze DAYTEK osiągnąłem
> następujące częstotliwości odświeżania w Xach:
>  
>   1024x768 85 Hz
>   800x600 109 Hz
>   640x480 124 Hz
> 
>   Moje pytanie brzmi - czy może to być szkodliwe dla monitora? W momencie, gdy
> przesadzałem, monitor się po prostu wyłączał i mrugał lampką, teraz nie mruga,
> a więc? Czy może się przez to w jakiś sposób niszczyć? Przy przełączaniu trybów
> słychać taki cichutki szumik... trochę się tego boję... jakie są wasze 
> doświadczenia w tym temacie?

Teoretycznie monitor jest jedyną rzeczą, którą można w programowy sposób
uszkodzić (oststnio można i flash-biosa uszkodzić...). Piszę teoretycznie, bo
nigdy nie widziałem zwalonego monitora w ten sposób.
-- 
Bawcie się dobrze przez cały rok!!!
- Struffko (hip!), noooo to jesz...jesz...jeszcze raz struff(hip!)fko

Rafał Woźniak
mailto:rwozniak@gd.onet.pl
ICQ 14614759
Re: Re: niebezpieczne częstotliwości?
#519
Author: Dariusz K. Ladziak
Date: Fri, 17 Sep 1999 09:02
26 lines
2026 bytes
On Fri, 17 Sep 1999 02:19:12 +0200, Rafal Wozniak
<rwozniak@gd.onet.pl> wrote:


>Teoretycznie monitor jest jedyną rzeczą, którą można w programowy sposób
>uszkodzić (oststnio można i flash-biosa uszkodzić...). Piszę teoretycznie, bo
>nigdy nie widziałem zwalonego monitora w ten sposób.

Mysle ze w duzym stopniu teoretycznie. Starsze (mocno starsze)
monitory faktycznie mozna bylo uszkodzic - calkiem analogowe
sterowanie, niezbyt ostro ustalona (ze sporym zapasem) czestotliwosc
do ktorej dawal sie synchronizowac generator odchylania - i o spalenie
cewek nie bylo trudno. Wspolczesne maja na ogol cyfrowo generowane
odchylanie i cyfrowe uklady nadzorujace ten generator - jak
czestotliwosc im sie nie podoba to po prostu odmawiaja wspolpracy
(dobry analogowy w takiej sytuaci zrywal synchronizacje - lepsze to
niz sfajczenie).
Tak wiec jesli na przeforsowanie monitor reaguje wylaczeniem - widac
jest wystarczajaco cwany zeby kuku sobie nie dac zrobic.
A flashromu programowo NIE USZKODZISZ! Kosc pozostaje technicznie
sprawna niezaleznie jakie bzdury w nia wpisac - zawsze daje sie wyjac,
wsadzic w programator (jesli kodu ladujacego flash nie ma w pamieci
niewymazywalnej sprzetu) i zapisac co powinno byc.

-- 
Darek
Re: niebezpieczne częstotliwości?
#522
Author: teddd
Date: Fri, 17 Sep 1999 09:28
8 lines
1121 bytes
Masz instrukcje obslugi, tam musi byc opisane jakie czestotliwosci akceptuje
twoj monitor, to chyba najpewniejszy sposob uchronienia sie przed strata
monitora...
>
>  1024x768 85 Hz
>  800x600 109 Hz
>  640x480 124 Hz
>
Re: niebezpieczne częstotliwości?
#520
Author: Jacek Rzęsista
Date: Fri, 17 Sep 1999 10:16
18 lines
1833 bytes
Dnia Fri, 17 Sep 1999 02:19:12 +0200, Rafal Wozniak napisał:
>Teoretycznie monitor jest jedyną rzeczą, którą można w programowy sposób
>uszkodzić (oststnio można i flash-biosa uszkodzić...). Piszę teoretycznie, bo
                             ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
Chyba się nie zastanawiałeś nad tym, co pisałeś ? Jeszcze nie słyszałem w
życiu o (ani nie widziałem) takiej pamięci (flash, eeprom, eprom czy ram)
którą można uszkodzić poprzez zapisywanie do niej czegoś ....... (czyli
programowo :-). Zapewne chodziło Ci o możliwość przeprogramowania BIOS-a
("słynny" wirus CIH-32 :-) zawartego we flash-u. Ale nawet jak zapiszesz tam
totalne bzdury, to i tak kość możesz sobie wyjąć i w programatorze
zaprogramować na nowo poprzednią zawartością.
Pozdrawiam
Jasio.
-- 
Jacek Rzęsista
mailto:jacek@samm.com.pl
http://samm.samm.com.pl/~jacek
ICQ:19324277
Re: niebezpieczne częstotliwości?
#521
Author: Rafal Wozniak
Date: Sun, 19 Sep 1999 21:29
11 lines
1276 bytes
> Chyba się nie zastanawiałeś nad tym, co pisałeś ?

Dobra, dobra zapędziłem się. Miałem na myślij CIHa i jego efekt uboczny, ale to
nie uszkodzenie (acz poważna uciążliwość dla użytkownika).
-- 
Bawcie się dobrze przez cały rok!!!
- Struffko (hip!), noooo to jesz...jesz...jeszcze raz struff(hip!)fko

Rafał Woźniak
mailto:rwozniak@gd.onet.pl
ICQ 14614759
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads