🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.comp.os.linux.sprzet
Article #363

Re: HDD SEAGATE - ST31276A - POMOCY

#363
From: PiotrCF
Date: Mon, 13 Sep 1999 00:00
41 lines
2630 bytes
PZ napisał(a) w wiadomości: <37DD38...@ka.onet.pl>...
>Wynik jest taki, ze nie mam dostepu do tego HDD
>Czy ktos mial juz cos podobnego i czy istnieje
>jakas na to rada i szansa na uratowanie DANYCH.


Ja miałem. Trzy lata temu, w maju 1996. Dysk Seagate 1,2 GB
- w pewnym momencie system (Windows 3.1) napisał, że nie
może dostać się do dysku C:. Wyłączyłem, włączyłem i... nic.
Non-system disk error. Uruchomiłem DOSa z dyskietki. Dysk
Seagate wydawał dziwne odgłosy - jakby głowice obijały się
o ścianki. Pokręcił się przez minutę albo dwie i się
zatrzymał. W tym czasie dało się nawet przejrzeć katalog,
ale trwało do dosyć długo (kilka sekund). Po zatrzymaniu się
dysku znowu wyłączyłem i włączyłem komputer - zaczął się
kręcić i szybko zacząłem kopiować na dyskietki co ważniejsze
pliki (z czasem dostępu rzędu kilku - kilkunastu sekund).
Co kilka minut dysk się wyłączał i musiałem wszystko od
początku uruchamiać. Po około godzinie takiego kopiowania
dysk przestał się odzywać. Tzn. wykrywał się w BIOSie,
ale próby zapisu i odczytu kończyły się niepowodzeniem
(zawieszanie albo błąd odczytu/zapisu). Cały czas wydawał
dziwne odgłosy (no, prawie cały czas - jak był wyłączony
to nic nie wydawał). Zostawiłem go potem wyłączonego na kilka
godzin i spróbowałem włączyć - nic nie dało. Odłączyłem
wszystkie kable poza zasilaniem - dalej chrzęścił. Więc
w końcu go wyjąłem, zawiozłem z powrotem na giełdę (gdzie
go kupiłem) i bez problemów (!!!) wymieniłem za dopłatą
na trochę większy (1,7 GB) dysk Quantum.

Jest to chyba jedyna rada na zepsuty dysk Seagate...
Chociaż jeśli masz wystarczająco dużo pieniążków, to możesz
poszukać firmy zajmującej się odtwarzaniem danych z zepsutych
dysków. Wygląda to tak, że firma znajduje identyczny, ale
działający dysk, ostrożnie go rozkręca i wtyka same talerze
z uszkodzonego dysku. Potem próbuje coś odczytać i zarchiwizować.
Ale kosztuje to dosyć dużo (kilka - kilkanaście tysięcy złotych).


PF
Technical Details
Message-ID: <7rje79$4eh$1@zeus.polsl.gliwice.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!unknown!not-for-mail
References: <37DD38A3.582A@ka.onet.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
From: "PiotrCF" <P...@who.net>
Subject: Re: HDD SEAGATE - ST31276A - POMOCY
Date: 1999/09/13
Message-ID: <7rje79$4eh$1@zeus.polsl.gliwice.pl>
X-Deja-AN: 524553671
References: <37DD38A3.582A@ka.onet.pl>
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V4.72.3110.3
Organization: Politechnika Slaska, Gliwice
Mime-Version: 1.0
Newsgroups: pl.comp.pecet,pl.comp.os.win95,pl.comp.os.linux,pl.comp.os.linux.sieci,pl.comp.os.linux.sprzet
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit