Thread View: pl.comp.os.linux.sieci
25 messages
25 total messages
Started by heby
Wed, 07 Oct 2020 17:45
Maszyna za NATem i ssh
Author: heby
Date: Wed, 07 Oct 2020 17:45
Date: Wed, 07 Oct 2020 17:45
23 lines
1882 bytes
1882 bytes
Cześć. Jakie mam obecnie opcje gdybym chciał maszynę, będącą za NATem, nad którym nie mam żadnej kontroli, mieć dostępną zdalnie po ssh? Kiedyś było hamachi. Chyba martwe. Hackerzy przeciez jakoś się łaczą na maszyny w środku koropo ;) Być może mam do dyspozycji uPnP, z tego bodaj można jakoś prosić o przekierowanie portów (mylę się?). Ale nie wiem tego na pewno. Zakładajmy najgorsze: mam NAT i tyle. Chwilowo przychodzi mi do głowy tylko: 1) wykupić tani serwer za kilka zł/miesiąc. 2) z komputera za NATem łaczyćsię po VPNie ze mną lub z komputerem z 1) 3) ipv6, ale dostawca go nie dostarcza Jakieś inne opcje? Fajna była by jakaś usługa internetowa typu: klient na ukrytej maszynie i mogę się "zalogować" do tej usługi i mam dostep do TCP/IP z ta maszyną. Takie troche VPN ;)
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: heby
Date: Wed, 07 Oct 2020 17:46
Date: Wed, 07 Oct 2020 17:46
5 lines
1216 bytes
1216 bytes
On 07/10/2020 19:45, heby wrote: > Jakieś inne opcje? AAAa i jeszcze "ukryte usługi" w TOR. Da się to łatwo postawić na pierwszym z brzegu stockowym linuxie?
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: Kamil Jońca
Date: Wed, 07 Oct 2020 18:39
Date: Wed, 07 Oct 2020 18:39
23 lines
1809 bytes
1809 bytes
heby <heby@poczta.onet.pl> writes: [...] > > Chwilowo przychodzi mi do głowy tylko: > 1) wykupić tani serwer za kilka zł/miesiąc. > 2) z komputera za NATem łaczyćsię po VPNie ze mną lub z komputerem z 1) > 3) ipv6, ale dostawca go nie dostarcza > > Jakieś inne opcje? > Ja nie znam. Hamachi ZTCP to działało jako 1+2 > Fajna była by jakaś usługa internetowa typu: klient na ukrytej > maszynie i mogę się "zalogować" do tej usługi i mam dostep do TCP/IP z > ta maszyną. Takie troche VPN ;) > A tego nie rozumiem. Możesz przybliżyć? KJ -- http://wolnelektury.pl/wesprzyj/teraz/
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: heby
Date: Wed, 07 Oct 2020 19:54
Date: Wed, 07 Oct 2020 19:54
9 lines
1548 bytes
1548 bytes
On 07/10/2020 20:39, Kamil Jońca wrote: >> Fajna była by jakaś usługa internetowa typu: klient na ukrytej >> maszynie i mogę się "zalogować" do tej usługi i mam dostep do TCP/IP z >> ta maszyną. Takie troche VPN ;) > A tego nie rozumiem. Możesz przybliżyć? Taki man-in-the-middle. Ukryta maszyna łaczy się z jakąs usługą internetową. I od teraz ktoś inny łaczy się z taką usługą i widzi ten ukryty komputer.
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: Kamil Jońca
Date: Wed, 07 Oct 2020 21:37
Date: Wed, 07 Oct 2020 21:37
17 lines
1678 bytes
1678 bytes
heby <heby@poczta.onet.pl> writes: > On 07/10/2020 20:39, Kamil Jońca wrote: >>> Fajna była by jakaś usługa internetowa typu: klient na ukrytej >>> maszynie i mogę się "zalogować" do tej usługi i mam dostep do TCP/IP z >>> ta maszyną. Takie troche VPN ;) >> A tego nie rozumiem. Możesz przybliżyć? > > Taki man-in-the-middle. Ukryta maszyna łaczy się z jakąs usługą > internetową. I od teraz ktoś inny łaczy się z taką usługą i widzi ten > ukryty komputer. > Dalej nie rozumiem. KJ -- http://stopstopnop.pl/stop_stopnop.pl_o_nas.html
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: Mateusz Viste
Date: Thu, 08 Oct 2020 07:29
Date: Thu, 08 Oct 2020 07:29
12 lines
1241 bytes
1241 bytes
2020-10-07 o 19:45 +0200, heby napisał: > Jakie mam obecnie opcje gdybym chciał maszynę, będącą za NATem, nad > którym nie mam żadnej kontroli, mieć dostępną zdalnie po ssh? Kilka lat temu na tę dokładnie okoliczność popełniłem to: http://backconn.sourceforge.net/ Oczywiście ty ze swojej strony musisz mieć jakieś IP publiczne, gdzieś. No i samego "backdoora" musisz uprzednio zainstalować na tej maszynie za NATem. Mateusz
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: heby
Date: Thu, 08 Oct 2020 07:46
Date: Thu, 08 Oct 2020 07:46
17 lines
1767 bytes
1767 bytes
On 07/10/2020 19:46, heby wrote: >> Jakieś inne opcje? > AAAa i jeszcze "ukryte usługi" w TOR. Da się to łatwo postawić na > pierwszym z brzegu stockowym linuxie? No więc sprawdziłem i to jest relatywnie trywialne. Działa. Dwie wady: 1) skrajnie upierdliwe socks proxy. Mało który software potrafiłby z tego korzystać, na szczęscie klient ssh potrafi. 2) bardzo duży lag, prawie uniemozliwia pracę po ssh. Jak by się dało "stworzyć" wirtualną kartę sieciową tą metodą to było by uzyteczne bardziej, teraz to jest rękodzieło. Ciekawe kiedy będa wsadzać prewencyjnie za uzywanie tora ;)
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: heby
Date: Thu, 08 Oct 2020 07:49
Date: Thu, 08 Oct 2020 07:49
17 lines
2098 bytes
2098 bytes
On 07/10/2020 23:37, Kamil Jońca wrote: >> Taki man-in-the-middle. Ukryta maszyna łaczy się z jakąs usługą >> internetową. I od teraz ktoś inny łaczy się z taką usługą i widzi ten >> ukryty komputer. > Dalej nie rozumiem. Jedyną mozliwoścą obejścia 2 nieznanych natów, aby podpiąć dwa schowane komputery w miarę bezpośrednio, jest uzycie pośrednika. To może być jakiś tor, jakaś duza chmura, ale może też być dedykowany komputer w internecie który "sprytnie" przekieruje swoje porty TCP. Wada tego polega na tym że muszę z wnętrza NATa zainicjować połączenia, oraz pośredni widzi ruch i musze płacić za pasmo. hamachi zestawiało tą metodą połaczenie, ale potem już ruch odbywał się poza centralnym serwerem, bezpośrednio między klientami. Ale hamachi najpier wypieło d... na lixua a potem gdzieś to wcieło.
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: heby
Date: Thu, 08 Oct 2020 07:53
Date: Thu, 08 Oct 2020 07:53
8 lines
1527 bytes
1527 bytes
On 08/10/2020 09:29, Mateusz Viste wrote: > Kilka lat temu na tę dokładnie okoliczność popełniłem to: > http://backconn.sourceforge.net/ > Oczywiście ty ze swojej strony musisz mieć jakieś IP publiczne, gdzieś. Dzieki zerknę. Wlasnie chce uniknąc utrzymywania dodatkowej maszyny w sieci, bo tanie rozwiązania zawsze wiążą się z mikroskopijnymi limitami na dane.
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: Mateusz Viste
Date: Thu, 08 Oct 2020 08:08
Date: Thu, 08 Oct 2020 08:08
17 lines
1593 bytes
1593 bytes
2020-10-08 o 09:53 +0200, heby napisał: > On 08/10/2020 09:29, Mateusz Viste wrote: > > Kilka lat temu na tę dokładnie okoliczność popełniłem to: > > http://backconn.sourceforge.net/ > > Oczywiście ty ze swojej strony musisz mieć jakieś IP publiczne, > > gdzieś. > > Dzieki zerknę. Wlasnie chce uniknąc utrzymywania dodatkowej maszyny w > sieci, bo tanie rozwiązania zawsze wiążą się z mikroskopijnymi > limitami na dane. Z tego co pisałeś, masz jakiś domowy router na Linuksie - takie cudo może działać na nim. Można np. ustawić tak, że port 2222 na interfejsie LAN routera kieruje połączenia do portu 22 na 127.0.0.1 u klienta za NATem (pod warunkiem, że ten jest akurat włączony). Mateusz
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: heby
Date: Thu, 08 Oct 2020 08:19
Date: Thu, 08 Oct 2020 08:19
7 lines
1604 bytes
1604 bytes
On 08/10/2020 10:08, Mateusz Viste wrote: > Z tego co pisałeś, masz jakiś domowy router na Linuksie Ja tak. Ale ukryty komputer będzie w innej sieci, router jest raczej nieniegocjowalny i nie mogę go ani zmienić ani skonfigurować po swojemu. Nawet nie wiem czy za routerem jest normalny IP, bo może być następna wartwa prywatna ...
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: Mateusz Viste
Date: Thu, 08 Oct 2020 08:24
Date: Thu, 08 Oct 2020 08:24
20 lines
1850 bytes
1850 bytes
2020-10-08 o 10:19 +0200, heby napisał: > On 08/10/2020 10:08, Mateusz Viste wrote: > > Z tego co pisałeś, masz jakiś domowy router na Linuksie > > Ja tak. Ale ukryty komputer będzie w innej sieci, router jest raczej > nieniegocjowalny i nie mogę go ani zmienić ani skonfigurować po > swojemu. Ale to chyba o różnych rzeczach piszemy/myślimy. Router za którym ukrywa się klient nie ma znaczenia, istotne jest tylko, aby klient miał dostęp do internetu. "gdzieś w internecie" musi być coś (np. jakiś router domowy gdzieś na Śląsku) do czego klient może się połączyć. Z mojego wynalazku korzystałem m.in. aby wykonać kilka drobnych akcji serwisowych na laptopie siostry, która intensywnie wówczas podróżowała po świecie. Niezależnie od tego, gdzie była i w jaki sposób łączyła się z internetem, ja mogłem wstukać się do jej komputera via adres IP mojego domowego RPi. Mateusz
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: heby
Date: Thu, 08 Oct 2020 08:37
Date: Thu, 08 Oct 2020 08:37
32 lines
2889 bytes
2889 bytes
On 08/10/2020 10:24, Mateusz Viste wrote: > Ale to chyba o różnych rzeczach piszemy/myślimy. Router za którym > ukrywa się klient nie ma znaczenia, istotne jest tylko, aby klient miał > dostęp do internetu. "gdzieś w internecie" musi być coś (np. jakiś > router domowy gdzieś na Śląsku) do czego klient może się połączyć. Gdybym robił to na chwilę to ok. Ale czasami muszę takie połaczenie zrobic nie z domu (gdzie mam przekierowane porty) ale np. okazyjnie z modemu gsm. Tam nie mam już dostepu do publicznej strony mojego IP. Dlatego była mowa że obie strony są za NATem. Ogólnie niekontrolowanym. Jedyne co wiadomo to że działa "internet" cokolwiek to znaczy. > jaki sposób łączyła się z internetem, ja mogłem wstukać się do jej > komputera via adres IP mojego domowego RPi. Mniej więcej mam tek teraz, używajac VPN + dynamicdns. Klient łaczy się po VNP z moim domowym routerem. I ja mogę się z nim połaczyć jeśli akurat gdzieś jestem poza domem. Działa to jako tako, ale mam tak kieskie łacze że nie jest wiele lepiej niż tor. Mogę ten VPN wyprowadzić poza moje łacze, ale wtedy dostanę jakiś prymitywny serwer ze śladowym limitem danych, lub muszę płacić duże pieniądze. Miałem nadzieje na to że np. można by zrobić tunel ipv6 dostając normalny IP od brokera. Ale kilka ich ostatnio wyłączyli, nie wiem czy coś jeszcze zostało. No i podobnie jak z torem: zaskakująco mało softu potrafi pracować na ipv6. W zasadzie potrzebuje tora bez szyfrowania i biliona stacji przekaźnikowych pomiedzy...
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: Mateusz Viste
Date: Thu, 08 Oct 2020 09:05
Date: Thu, 08 Oct 2020 09:05
27 lines
2309 bytes
2309 bytes
2020-10-08 o 10:37 +0200, heby napisał: > Gdybym robił to na chwilę to ok. Ale czasami muszę takie połaczenie > zrobic nie z domu (gdzie mam przekierowane porty) ale np. okazyjnie z > modemu gsm. Tam nie mam już dostepu do publicznej strony mojego IP. Masz VPN do siebie do domu. Ew. "proxy" do ssh klienta-za-NATem wystaw publicznie - pod warunkiem oczywiście, że konfiguracja ssh tego klienta jest sensowna. No ale z tego co piszesz to podobne rozwiązanie już masz, na podstawie VPN klienckiego - zasada działania ta sama co mój backconn, więc w tej sytuacji moje rozwiązanie nie wnosi żadnej wartości dodanej. > Mogę ten VPN wyprowadzić poza moje łacze, ale wtedy dostanę jakiś > prymitywny serwer ze śladowym limitem danych, lub muszę płacić duże > pieniądze. Miałem nadzieje na to że np. można by zrobić tunel ipv6 > dostając normalny IP od brokera. (...) > W zasadzie potrzebuje tora bez szyfrowania i biliona stacji > przekaźnikowych pomiedzy... Czyli potrzebujesz, żeby ci ktoś za darmo dał używać serwer z publicznym IP, szybkim łączem i bez limitów pasma. No to nie mam pomysłu. VPS w OVH kosztuje 5 € miesięcznie. 2 GiB RAM, 40 GiB storage i przepustowość 250 Mbps. Żadnych limitów przesyłu. Mateusz
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: heby
Date: Thu, 08 Oct 2020 10:09
Date: Thu, 08 Oct 2020 10:09
12 lines
1767 bytes
1767 bytes
On 08/10/2020 11:05, Mateusz Viste wrote: > Czyli potrzebujesz, żeby ci ktoś za darmo dał używać serwer z > publicznym IP, szybkim łączem i bez limitów pasma. No to nie mam > pomysłu. Nie. hamachi pokazało że uczestniczy tylko w zestawieniu połaczenia, dane biegają już P2P, mimo tego że oba hosty za NATem. > VPS w OVH kosztuje 5 € miesięcznie. 2 GiB RAM, 40 GiB storage i > przepustowość 250 Mbps. Żadnych limitów przesyłu. Jeszcze sobie to obejrzę. Dzięki.
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: Marcin Debowski
Date: Thu, 08 Oct 2020 12:32
Date: Thu, 08 Oct 2020 12:32
14 lines
1604 bytes
1604 bytes
On 2020-10-07, heby <heby@poczta.onet.pl> wrote: > Jakie mam obecnie opcje gdybym chciał maszynę, będącą za NATem, nad > którym nie mam żadnej kontroli, mieć dostępną zdalnie po ssh? Mam takie coś zrealizowane zwykłym powłokowym skryptem, który chodzi w loopie, tworzy tunel po ssh i sprawdza co pewien czas czy połączenie żyje. Stosuję na rożnej maści malinach i bananach. Jak komuś (teść, szwagier, matka) coś się gdzieś spierniczy, bierze tę malinę, odpala w swojej sieci lokalnej a ja uzyskuje dostęp. Oczywiście trzeba mieć zewnętrzny IP czyli w praktyce przynajmniej jeden router nad który ma się kontrolę. -- Marcin
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: heby
Date: Thu, 08 Oct 2020 16:11
Date: Thu, 08 Oct 2020 16:11
9 lines
1526 bytes
1526 bytes
On 08/10/2020 14:32, Marcin Debowski wrote: > Mam takie coś zrealizowane zwykłym powłokowym skryptem, który chodzi w > loopie, tworzy tunel po ssh i sprawdza co pewien czas czy połączenie > żyje. No własnie to jest rękodzieło. Miałem nadzieje na gotowiec który działa w trudnych warunkach. tor spełnia założenie, tylko te lagi...
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: gosc
Date: Thu, 08 Oct 2020 19:37
Date: Thu, 08 Oct 2020 19:37
14 lines
1482 bytes
1482 bytes
heby wrote: > tor spełnia założenie, tylko te lagi... Sprawdź w torze HiddenServiceSingleHopMode Może takie coś zadziała https://samy.pl/chownat/ https://samy.pl/pwnat/ lub https://github.com/ipfs/go-ipfs/blob/master/docs/experimental-features.md#ipfs-p2p Ewentualnie szukaj dawców bez lagów https://alternativeto.net/software/ngrok/
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: heby
Date: Thu, 08 Oct 2020 20:08
Date: Thu, 08 Oct 2020 20:08
15 lines
1621 bytes
1621 bytes
On 08/10/2020 21:37, gosc wrote: >> tor spełnia założenie, tylko te lagi... > Sprawdź w torze > HiddenServiceSingleHopMode Sprawdzę. > Może takie coś zadziała > https://samy.pl/chownat/ > https://samy.pl/pwnat/ Znakomite. Pobawie się, niestety na chwile obecną oba komputery są u mnie w LANie i nie mam jak sprawdzić skuteczności docelowej. Dzięki.
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: heby
Date: Fri, 09 Oct 2020 09:40
Date: Fri, 09 Oct 2020 09:40
14 lines
1959 bytes
1959 bytes
On 08/10/2020 12:09, heby wrote: >> VPS w OVH kosztuje 5 € miesięcznie. 2 GiB RAM, 40 GiB storage i >> przepustowość 250 Mbps. Żadnych limitów przesyłu. > Jeszcze sobie to obejrzę. Dzięki. Zawsze jest jakaś gwiazdka. * W przypadku VPS hostowanych w Sydney i Singapurze: transfer 1TB/m-c dla VPS z gamy „Starter” i „Value”, 2TB/m-c dla VPS z gamy „Essential”, 3TB/m-c dla VPS z gamy „Comfort” i 4TB/m-c dla VPS z gamy „Elite”. Po przekroczeniu miesięcznego limitu przepustowość zostaje ograniczona do 10 Mbps. Nie jest źle, ale bez wątpienia to nie jest "żadnych".
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: Mateusz Viste
Date: Fri, 09 Oct 2020 09:45
Date: Fri, 09 Oct 2020 09:45
21 lines
1945 bytes
1945 bytes
2020-10-09 o 11:40 +0200, heby napisał: > On 08/10/2020 12:09, heby wrote: > >> VPS w OVH kosztuje 5 € miesięcznie. 2 GiB RAM, 40 GiB storage i > >> przepustowość 250 Mbps. Żadnych limitów przesyłu. > > Jeszcze sobie to obejrzę. Dzięki. > > Zawsze jest jakaś gwiazdka. > > * W przypadku VPS hostowanych w Sydney i Singapurze: transfer 1TB/m-c > dla VPS z gamy „Starter” i „Value”, 2TB/m-c dla VPS z gamy > „Essential”, 3TB/m-c dla VPS z gamy „Comfort” i 4TB/m-c dla VPS z > gamy „Elite”. Po przekroczeniu miesięcznego limitu przepustowość > zostaje ograniczona do 10 Mbps. > > Nie jest źle, ale bez wątpienia to nie jest "żadnych". yyy, potrzebujesz żeby VPS znajdował się na drugim końcu świata? No to jest bardzo szczególna potrzeba, za to się płaci. Domyślnie dostajesz VPS w datacenter w Gravelines. Mateusz
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: Marcin Debowski
Date: Sat, 10 Oct 2020 00:32
Date: Sat, 10 Oct 2020 00:32
26 lines
2471 bytes
2471 bytes
On 2020-10-09, heby <heby@poczta.onet.pl> wrote: > On 08/10/2020 12:09, heby wrote: >>> VPS w OVH kosztuje 5 € miesięcznie. 2 GiB RAM, 40 GiB storage i >>> przepustowość 250 Mbps. Żadnych limitów przesyłu. >> Jeszcze sobie to obejrzę. Dzięki. > > Zawsze jest jakaś gwiazdka. > > * W przypadku VPS hostowanych w Sydney i Singapurze: transfer 1TB/m-c > dla VPS z gamy „Starter” i „Value”, 2TB/m-c dla VPS z gamy „Essential”, > 3TB/m-c dla VPS z gamy „Comfort” i 4TB/m-c dla VPS z gamy „Elite”. Po > przekroczeniu miesięcznego limitu przepustowość zostaje ograniczona do > 10 Mbps. > > Nie jest źle, ale bez wątpienia to nie jest "żadnych". 1TB/m-c Ci nie starczy? Nb. jak masz sporego węża w kieszeni to zobacz też Digitalocean. Cenowo zbliżony do OVH, funkcjonalną maszynę można postawić w kilkanaście minut, a poźniej ją zlikwidować jak już niepotrzebna. Byłoby to straszne dziadowanie, ale co do zasady będziesz płacił proporcjonalnie za czas istnienia tej maszyny przy 5 USD/miesiąc. Gorzej jak się DNS nie rozpropaguje do klientów w jakimś rozsądnym (<1h) czasie, ale to raczej rzadkie MZ przypadki. -- Marcin
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: heby
Date: Mon, 12 Oct 2020 17:39
Date: Mon, 12 Oct 2020 17:39
6 lines
1449 bytes
1449 bytes
On 08/10/2020 21:37, gosc wrote: > Sprawdź w torze Zapytam jeszcze, bo jakoś nie mogę odszukać jasnej odpowiedzi w necie: czy stawiając hidden service staje się automatycznie relay/node, tzn uczestnicze w przekazywaniu cudzego ruchu dalej?
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: gosc
Date: Thu, 15 Oct 2020 08:38
Date: Thu, 15 Oct 2020 08:38
6 lines
1465 bytes
1465 bytes
heby wrote: > Zapytam jeszcze, bo jakoś nie mogę odszukać jasnej odpowiedzi w necie: > czy stawiając hidden service staje się automatycznie relay/node, tzn > uczestnicze w przekazywaniu cudzego ruchu dalej? Nie przekazujesz cudzego ruchu.
Re: Maszyna za NATem i ssh
Author: from
Date: Mon, 11 Apr 2022 15:50
Date: Mon, 11 Apr 2022 15:50
3 lines
902 bytes
902 bytes
posmaruj iodyną -- Nigdy nie zamykaj mojego terminala
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads