Article View: pl.comp.os.linux.sieci
Article #232002Re: Trustix Secure Linux kończy żywot
From: JanuszR
Date: Sun, 30 Dec 2007 00:36
Date: Sun, 30 Dec 2007 00:36
86 lines
5976 bytes
5976 bytes
>> Z ostatniego włamania do NASA kiedy wypłynęła dokumentacja >> pozostawiona w nieodpowiednim miejscu serwera i z własnych doświadczeń. > > Rozumiem ze to Ty zrobiles to wlamanie do NASA? > Daj spokoj. Źle rozumiesz, pisała o tym prasa, info było w necie. >> Tak jest w istocie, co nie zmienia faktu, że dla firmy groźniejsza >> jest utrata. Dobowe backupy to wiele za mało. Bywa, że potrzebne są >> dane sprzed lat bywa, że nie ma czym ich otworzyć. > > ??? Przeciez oprogramowanie potrzebne do "otwarcia" tych danych > tez jest na backupie, nie? Nie rozumiem problemu. Nie kiedy przechowujesz same dane >>> Gosc z Taiwanu pewnie nie, ale wynajety np. przez konkurencje >>> specjalista - jak najbardziej. A moze jakis niezadowolony >>> (np. zwolniony) pracownik? >> Gdyby tacy w firmie byli to nie wynajmowaliby mnie. > Tylko kogo? Małej firemce często nie opłaca się zatrudniać księgowej woli to zlecić, podobnie z kompami. Po co miałby siedzieć gość na stałe w przypadku paru komputerów na krzyż? >> Faktem jest, że >> największe niebezpieczeństwo płynie z wewnątrz firmy gdzie ludzie mają >> legalny dostęp do danych. Na to żaden informatyk nie pomoże. > > Aaa, bo w firmie wszyscy musza miec dostep do wszystkiego i wszystko > musi byc otwarte maksymalnie. Gratuluje, ale przyjmij do wiadomosci, > ze nawet wewnatrz firmy mozna miec sensowna polityke bezpieczenstwa > i maszyny/siec utrzymane w sensownym stanie. I to bez jakichs > szczegolnie wyzszych kosztow albo znaczacych utrudnien w pracy > (wbrew popularnym wierzeniom). Znów pleciesz bez sensu. Wyraźnie wykazujesz złą wolę. Żadna polityka nie pomoże jeżeli gość np. od programowania obrabiarek numerycznych ma normalny dostęp do swojego programu i swoich danych a przy okazji internet. Jeżeli tylko zechce, gdziekolwiek wyśle w załączniku cokolwiek ze swojej działki. Jedyna metoda zabrać mu internet i rewidować, czy nie wynosi np. w pendrive. >> Czytaj całość, archiwizacja jest wieloletnia, dyski się zapełniają i >> wędrują do sejfu. > > W ksiegowosci? Tzn. jacys pracownicy o mniejszych uprawnieniach > w sieci niz administratorzy maja dostep do (zapewne dodatkowo > niezaszyfrowanych) backupow? Gdzie mają wędrować jeżeli tylko w księgowości jest sejf? Czy ty z choinki się urwałeś? Nigdy nie widziałeś małej firemki w której nie ma nawet gdzie postawić serwera? Gdzie szef/właściciel sam sobie parzy kawę a często sam zamiata swój gabinet? Przecież takich firm jest najwięcej. >> Jeżeli ktoś się włamał a ty o tym nie wiesz to jest chyba oczywiste, >> że nie możesz zareagować, logika mocium Panie. Można tak system >> ustawić, że trudno będzie nie zostawić śladu. Technik jest wiele, >> począwszy na datach plików, poprzez własny system plików, fałszywe >> logi umieszczone w typowych miejscach, logi zapisywane na >> CDROMie. Więcej nie będę klarował bo to przecież wiesz. > > Wiem, ale zupelnie co innego niz myslisz. Jesli administrator nie > wie ze ktos sie wlamal (mimo tego ze ktos sie istotnie wlamal), to > problem znajduje sie miedzy krzeslem i klawiatura, przy czym to jest > niestety krzeslo administratora. > > "Wlasny system plikow", i falszywe logi, dobre sobie. > > Logi, to sie wysyla na bieżąco do loghosta, niektorzy czesc z nich > drukuja on-line (dla ludzi z paranoja loghost jest podpiety przez > szybki serial bez IP, bez paranoi - Ethernet i obsluga tylko tego > jednego portu). Co robisz po włamie? zamiatasz po sobie. Jeżeli system udaje typowy wytniesz logi. Nie wiesz, że wyciąłeś tylko kopię. Jeżeli nie ma loghosta? Najwygodniej zrzucać na CDROMa. > Daty plikow to bzdura, jednym z rozwiazan jest sprawdzanie np. co noc > skrotow kryptograficznych kazdego pliku, ale to takze nie jest > rozwiazanie idealne (choc mozna to zrobic lepiej lub - domyslnie - > gorzej). Pewnie, że bzdura ale to jest jedna z metod. Jak dla mnie zbyt pracochłonna. Jak wspomniałem wiele jest metod. Najlepsze pozwalają wykrywać nie skutek wejścia intruza (logi, daty itd.) ale fakt wejścia. Tu z pomocą przychodzą nam nasze skrypty kontrolne. JanuszR
Technical Details
Message-ID:
<fl6p7b$a07$1@atlantis.news.tpi.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mailReferences:
<fkd9mj$f8d$1@atlantis.news.tpi.pl> <slrnfn267q.kj0.dozzie@edq.zsh.bash.org.pl> <fkr84e$chr$1@atlantis.news.tpi.pl> <slrnfn29ff.kj0.dozzie@edq.zsh.bash.org.pl> <fkrg60$51o$1@atlantis.news.tpi.pl> <slrnfn30eq.kj0.dozzie@edq.zsh.bash.org.pl> <fks3le$2bj$1@nemesis.news.tpi.pl> <slrnfn3555.kj0.dozzie@edq.zsh.bash.org.pl> <fks73g$d14$1@atlantis.news.tpi.pl> <slrnfn38p4.kj0.dozzie@edq.zsh.bash.org.pl> <fksb5r$h4v$1@nemesis.news.tpi.pl> <slrnfn3c9t.kj0.dozzie@edq.zsh.bash.org.pl> <fkselk$17n$1@atlantis.news.tpi.pl> <slrnfn472k.kj0.dozzie@edq.zsh.bash.org.pl> <fktus1$a65$1@atlantis.news.tpi.pl> <m34pe4p6gw.fsf@maximus.localdomain> <fl0ekk$h5b$2@nemesis.news.tpi.pl> <m3tzm4non3.fsf@maximus.localdomain> <fl0j5k$s4q$1@nemesis.news.tpi.pl> <m3d4sqfg75.fsf@maximus.localdomain> <fl5eab$ntf$1@nemesis.news.tpi.pl> <m3bq89qfo2.fsf@maximus.localdomain>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.onet.pl!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: JanuszR <rniski@o2.pl> Newsgroups: pl.comp.os.linux.sieci Subject: Re: Trustix Secure Linux kończy żywot Date: Sun, 30 Dec 2007 01:36:00 +0100 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 86 Message-ID: <fl6p7b$a07$1@atlantis.news.tpi.pl> References: <fkd9mj$f8d$1@atlantis.news.tpi.pl> <slrnfn267q.kj0.dozzie@edq.zsh.bash.org.pl> <fkr84e$chr$1@atlantis.news.tpi.pl> <slrnfn29ff.kj0.dozzie@edq.zsh.bash.org.pl> <fkrg60$51o$1@atlantis.news.tpi.pl> <slrnfn30eq.kj0.dozzie@edq.zsh.bash.org.pl> <fks3le$2bj$1@nemesis.news.tpi.pl> <slrnfn3555.kj0.dozzie@edq.zsh.bash.org.pl> <fks73g$d14$1@atlantis.news.tpi.pl> <slrnfn38p4.kj0.dozzie@edq.zsh.bash.org.pl> <fksb5r$h4v$1@nemesis.news.tpi.pl> <slrnfn3c9t.kj0.dozzie@edq.zsh.bash.org.pl> <fkselk$17n$1@atlantis.news.tpi.pl> <slrnfn472k.kj0.dozzie@edq.zsh.bash.org.pl> <fktus1$a65$1@atlantis.news.tpi.pl> <m34pe4p6gw.fsf@maximus.localdomain> <fl0ekk$h5b$2@nemesis.news.tpi.pl> <m3tzm4non3.fsf@maximus.localdomain> <fl0j5k$s4q$1@nemesis.news.tpi.pl> <m3d4sqfg75.fsf@maximus.localdomain> <fl5eab$ntf$1@nemesis.news.tpi.pl> <m3bq89qfo2.fsf@maximus.localdomain> NNTP-Posting-Host: gsb99.internetdsl.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 X-Trace: atlantis.news.tpi.pl 1198975019 10247 83.3.209.99 (30 Dec 2007 00:36:59 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Sun, 30 Dec 2007 00:36:59 +0000 (UTC) User-Agent: Thunderbird 2.0.0.9 (Windows/20071031) In-Reply-To: <m3bq89qfo2.fsf@maximus.localdomain> Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit