Thread View: pl.comp.os.linux.debian
38 messages
38 total messages
Started by Borys Musielak
Sun, 19 Oct 2003 00:20
nVidia moja miłość
Author: Borys Musielak
Date: Sun, 19 Oct 2003 00:20
Date: Sun, 19 Oct 2003 00:20
32 lines
2167 bytes
2167 bytes
Od jakiegos czasu probuje zainstalowac drivery nVidii w moim debianie sid. Dzis moja cierpliwosc jest juz na wykonczeniu. Skompilowalem sobie w koncu jadro 2.4.22, tam jest ulepszona obsluga nVidii (w stosunku do 2.4.20) No i od razu widac poprawę! Teraz po zainstalowaniu binarki (NVIDIA-Linux-x86-1.0-4496-pkg2.run) dodaniu modulu (modprobe nvidia) i zmianie w XF86Config-4 zamiast kolorowych szlaczkow na ekranie, zaczynaja sie chyba ladowac X-y! No, nie na dlugo wprawdzie. Po ok 3 sekundach ekran robi sie bialy i taki juz pozostaje. Nie mozna sie nawet przelaczyc na inny terminal. Pomaga jedynie ctrl+alt+delete. Nie mam juz na to sily. Mozliwe za cos jest nie tak z moja karta bo juz pod redhatem nie moglem za nic uruchomic tych driverow, teraz to samo. Pliki z logami (instalacja nvidii i log XFree) oraz moj XF86Config-4 znajduja sie tutaj: http://brustracja.no-ip.org/logs/ Jesli ktos z Was mial podobne problemy i chcialby poswiecic chwile czasu zeby mi pomoc bede naprawde bardzo wdzieczny. Troche głupio oglada sie filmy z chręcholącym procesorem... Aha, no i nawiazujac do tematu, to: nvidia nvidia nvidia nvidia kto mi ciebie instalowac kazal nvidia nvidia nvidia nvidia doprowadzasz mnie do cmentarza (no dobra wiem ze sie nie rymuje nic mi sie nie rymuje) -- pozdrawiam Borys
Re: nVidia moja miłość
Author: Borys Musielak
Date: Sun, 19 Oct 2003 00:47
Date: Sun, 19 Oct 2003 00:47
21 lines
1872 bytes
1872 bytes
Ok, pokombinowałem troche jeszcze w XF86Config-4 i doszedłem do sytuacji w której widzę logo nVidii przy starcie X-ów! Pojawia się też kursor i ekran wygląda tak jakby zaraz miał się załadować gnome, ale... no i wtedy właśnie wszystko milknie. Znów nie działa przełączanie między terminalami (ctrl+alt+fx), mogę sobie co najwyżej pojeździć kursorem po ekranie ;) > Pliki z logami (instalacja nvidii i log XFree) oraz moj XF86Config-4 > znajduja sie tutaj: http://brustracja.no-ip.org/logs/ Wrzuciłem nowsze logi startowe i nowszy config pod nazwą xxx.ostatnie. Szczerze mam nadzieję że jestem już blisko. Ale niestety dalej nie wiem co zrobić żeby załadował się gnome. Wywalić jeszcze jakiś moduł z konfiga XFree? A moze dołożyć? ;P Nie rozumiem też informacji: Could not init font path element unix/:7100, removing from list! Ale to chyba nie ma zwiazku z tematem... -- pozdrawiam Borys
Re: nVidia moja miłość
Author: Mateusz Mrozewski
Date: Sun, 19 Oct 2003 07:27
Date: Sun, 19 Oct 2003 07:27
26 lines
1869 bytes
1869 bytes
Borys Musielak wrote: > Ok, pokombinowałem troche jeszcze w XF86Config-4 i doszedłem do sytuacji > w której widzę logo nVidii przy starcie X-ów! Pojawia się też kursor > i ekran wygląda tak jakby zaraz miał się załadować gnome, ale... > no i wtedy właśnie wszystko milknie. Znów nie działa przełączanie > między terminalami (ctrl+alt+fx), mogę sobie co najwyżej pojeździć > kursorem po ekranie ;) > >> Pliki z logami (instalacja nvidii i log XFree) oraz moj XF86Config-4 >> znajduja sie tutaj: http://brustracja.no-ip.org/logs/ > > Wrzuciłem nowsze logi startowe i nowszy config pod nazwą xxx.ostatnie. > Szczerze mam nadzieję że jestem już blisko. Ale niestety dalej nie wiem > co zrobić żeby załadował się gnome. Wywalić jeszcze jakiś moduł z > konfiga XFree? A moze dołożyć? ;P > Nie rozumiem też informacji: > Could not init font path element unix/:7100, removing from list! > Ale to chyba nie ma zwiazku z tematem... > www.debian.one.pl - mi pomoglo -- Mateusz Mrozewski www.matixo.net2u.pl
Re: nVidia moja miłość
Author: Borys Musielak
Date: Sun, 19 Oct 2003 08:49
Date: Sun, 19 Oct 2003 08:49
8 lines
1121 bytes
1121 bytes
Użytkownik Mateusz Mrozewski napisał: > www.debian.one.pl - mi pomoglo Mi niestety nie. Dlatego tu pytam o pomoc. -- pozdrawiam Borys
Re: nVidia moja miłość
Author: yox
Date: Sun, 19 Oct 2003 14:02
Date: Sun, 19 Oct 2003 14:02
10 lines
1058 bytes
1058 bytes
Borys Musielak wrote: >> Pliki z logami (instalacja nvidii i log XFree) oraz moj XF86Config-4 >> znajduja sie tutaj: http://brustracja.no-ip.org/logs/ Niestety, nie mogę sie dostać na ten adres -- Pozdrawiam
Re: nVidia moja miłość
Author: Borys Musielak
Date: Sun, 19 Oct 2003 14:34
Date: Sun, 19 Oct 2003 14:34
15 lines
1491 bytes
1491 bytes
Użytkownik yox napisał: > Borys Musielak wrote: >>>Pliki z logami (instalacja nvidii i log XFree) oraz moj XF86Config-4 >>>znajduja sie tutaj: http://brustracja.no-ip.org/logs/ > Niestety, nie mogę sie dostać na ten adres Hmm dziwne. Mi działa i zreszta nie tylko mi. W kazdym razie wrzucilem logi rowniez tutaj: http://brustracja.sisco.pl/logs/ A tak w ogole w miedzyczasie przeszedlem z gnome2.2 na fvwm-crystal. Dziala troche szybciej, mimo braku sterownikow ;P -- pozdrawiam Borys
Re: nVidia moja miłość
Author: Borys Musielak
Date: Sun, 19 Oct 2003 16:46
Date: Sun, 19 Oct 2003 16:46
16 lines
1646 bytes
1646 bytes
Już zupełnie nie wiem co się dzieje... Nic nie zmieniam w configach a za każdym razem X-y inaczej się zachowują. Zainstalowałem sobie na próbę drivery również w redhacie i tak nawet załadowały się X-y! Przez chwilę było normalnie ale jak odpaliłem gaima, wszystko zwisło i znów powtórka zachowania - brak reakcji - jedynie reboot., Drugi raz nie udało mi się powtórzyć startu X-ów. Znajome zachowanie - biały ekran i zwis. Pod debianem natomiast znów nie ładują mi się X-y zupełnie, jedynie pojawiają się czarno-białe szlaczki (tekstowe) i komputer zawisa. Może to ONI mnie prześladują?? ;P -- pozdrawiam Borys
Re: nVidia moja miłość
Author: yox
Date: Sun, 19 Oct 2003 17:46
Date: Sun, 19 Oct 2003 17:46
19 lines
1652 bytes
1652 bytes
Borys Musielak wrote: > Już zupełnie nie wiem co się dzieje... Nic nie zmieniam > w configach a za każdym razem X-y inaczej się zachowują. > Zainstalowałem sobie na próbę drivery również w redhacie > i tak nawet załadowały się X-y! Przez chwilę było normalnie > ale jak odpaliłem gaima, wszystko zwisło i znów powtórka > zachowania - brak reakcji - jedynie reboot., > Drugi raz nie udało mi się powtórzyć startu X-ów. Znajome > zachowanie - biały ekran i zwis. > Pod debianem natomiast znów nie ładują mi się X-y zupełnie, > jedynie pojawiają się czarno-białe szlaczki (tekstowe) i > komputer zawisa. > Może to ONI mnie prześladują?? ;P pokaz wynik 'dmesg | grep framebuffer' ;) -- Pozdrawiam
Re: nVidia moja miłość
Author: Borys Musielak
Date: Sun, 19 Oct 2003 18:22
Date: Sun, 19 Oct 2003 18:22
20 lines
1746 bytes
1746 bytes
Użytkownik yox napisał: > pokaz wynik 'dmesg | grep framebuffer' ;) nie takie znowu ";)" - nimaa! tak wlasnie zauwazylem ze nie mam rowniez pingwinka przy ladowaniu systemu - a to pierwszy znak ze nie mam framebuffera. na swoje usprawiedliwienie mam to, ze chyba zmienila sie lokalizacja w opcjach jadra.. patrze w "Console drivers" i mam tylko: vga text console i video mode selection support. A moze teraz (2.4.22) automagicznie dodaje to do jądra i trzeba jakos uaktywnic. Tyle ze o dziwo przy dpkg-reconfigure xserver-xfree86 nie pyta mnie jak zwykle (jak mialem < 2.4.22) o framebuffer. Hmmm... Ktos mnie oswieci (po raz kolejny)? ( i czemu wlasnie yox? ;)) -- pozdrawiam Borys
Re: nVidia moja miłość
Author: Borys Musielak
Date: Sun, 19 Oct 2003 18:58
Date: Sun, 19 Oct 2003 18:58
22 lines
1945 bytes
1945 bytes
Użytkownik Borys Musielak napisał: > na swoje usprawiedliwienie mam to, ze chyba zmienila sie > lokalizacja w opcjach jadra.. > patrze w "Console drivers" i mam tylko: vga text console i video > mode selection support. > A moze teraz (2.4.22) automagicznie dodaje to do jądra i trzeba jakos > uaktywnic. Tyle ze o dziwo przy dpkg-reconfigure xserver-xfree86 > nie pyta mnie jak zwykle (jak mialem < 2.4.22) o framebuffer. > Hmmm... > Ktos mnie oswieci (po raz kolejny)? ( i czemu wlasnie yox? ;)) Zrobilem make xconfig (zamiast menuconfig) i teraz widze ze framebuffer jest po prostu nieaktywny (nie mozna go wybrac) - jakie moze byc tego powod? Moze zaznaczylem cos co sie kloci z framebufferem? Ale co to moze byc? Obsluga nVidii? A moze odwrotnie - nie zaznaczylem czegos bez czego framebuffer nie moze dzialac? Ech miotam sie ;) -- pozdrawiam Borys
Re: nVidia moja miłość
Author: baa
Date: Sun, 19 Oct 2003 20:21
Date: Sun, 19 Oct 2003 20:21
8 lines
1243 bytes
1243 bytes
Proste kilka pytań: - działa ci pod windą bez problemowo (może kopnięta karta) - jakieś szczegóły co do karty / płyty gł. (chipset)? - masz jednocześnie wkompilowaną nvidię z kernela i z modułu nvidia.o, może tu coś się gryzie? Ja mam 2.4.22, ge2mx i na sterach nvidii śmiga aż miło (UT, Q2) powodzenia
Re: nVidia moja miłość
Author: yox
Date: Sun, 19 Oct 2003 20:45
Date: Sun, 19 Oct 2003 20:45
44 lines
1861 bytes
1861 bytes
Borys Musielak wrote: > Zrobilem make xconfig (zamiast menuconfig) i teraz widze ze framebuffer > jest po prostu nieaktywny (nie mozna go wybrac) - jakie moze byc > tego powod? Moze zaznaczylem cos co sie kloci z framebufferem? Ale co > to moze byc? Obsluga nVidii? > A moze odwrotnie - nie zaznaczylem czegos bez czego framebuffer nie > moze dzialac? # # Character devices # CONFIG_VT=y CONFIG_VT_CONSOLE=y CONFIG_SERIAL=y CONFIG_UNIX98_PTYS=y CONFIG_UNIX98_PTY_COUNT=256 # # Console drivers # CONFIG_VGA_CONSOLE=y CONFIG_VIDEO_SELECT=y # # Frame-buffer support # CONFIG_FB=y CONFIG_DUMMY_CONSOLE=y CONFIG_FB_VESA=y CONFIG_VIDEO_SELECT=y CONFIG_FBCON_CFB8=y CONFIG_FBCON_CFB16=y CONFIG_FBCON_CFB24=y CONFIG_FBCON_CFB32=y CONFIG_FONT_ACORN_8x8=y Sprobuj tych ustawień, w lilo.conf zaznacz 'vga=791' i przeładuj lilo -- Pozdrawiam
Re: nVidia moja miłość
Author: Borys Musielak
Date: Sun, 19 Oct 2003 20:45
Date: Sun, 19 Oct 2003 20:45
49 lines
3060 bytes
3060 bytes
Użytkownik baa napisał: > Proste kilka pytań: > - działa ci pod windą bez problemowo (może kopnięta karta) > - jakieś szczegóły co do karty / płyty gł. (chipset)? > - masz jednocześnie wkompilowaną nvidię z kernela i z modułu nvidia.o, może > tu coś się > gryzie? > Ja mam 2.4.22, ge2mx i na sterach nvidii śmiga aż miło (UT, Q2) > powodzenia Karta to, za lspci: VGA compatible controller: nVidia Corporation NV15 [GeForce2 GTS/Pro] (rev a4) Ale ogolnie to Ge2 MX rowniez, 32 MB Pod windą nie wiem, z tego to pamietam to nie bylo problemow, ale ostatni raz sprawdzalem ok rok temu. W kernel mam wkompilowane cos co sie nazywa: - AMD & nVidia IDE support (This driver adds explicit support for AMD-7xx and AMD-8111 chips and also for the nVidia nForce chip. This allows the kernel to change PIO, DMA and UDMA speeds and to configure the chip to optimum performance) i jeszcze: - nVidia chipset support (This option gives you AGP support for the GLX component of the XFree86 4.x on NVIDIA nForce/nForce2 chipsets. You should say Y here if you use XFree86 3.3.6 or 4.x and want to use GLX or DRI. If unsure, say N) . W poprzednim jadrze tego nie mialem i zachowanie bylo dokladnie takie samo... Zastanawiam się nad jednym - czemu wszystko zwisa właśnie w momencie jak drivery nVidii są już załadowane (glx) i jakby powinno byc juz z gorki. Nie wywala zadnych bledow (patrz moj log z XFree na stronce)... Jakby cos sie psulo na naprawde niskim poziomie. usr/X11R6/lib Znalazlem strone z opisem instalacji nVidii: http://www.tldp.org/HOWTO/Nvidia-OpenGL-Configuration/instnvidia.html Piszą tu m.in zeby wyrzucic pliki dla libGL* z usr/X11R6/lib, robic jakies linki itd. Z tego co wiem to wiekszosci ludzia drivery nVidii dzialaja po prostu od reki i nie trzeba robic takich rzeczy? A moze sie myle i w moim wypaku z jakiegos powodu wlasnie trzeba? Tylko nie chce czegos namieszac tak, zeby nawet na module 'nv' nie wstalo.... Mam dziwne uczucie ze wszystkim te drivery dzialaja oprocz mnie ;) -- pozdrawiam Borys
Re: nVidia moja miłość
Author: Borys Musielak
Date: Sun, 19 Oct 2003 21:14
Date: Sun, 19 Oct 2003 21:14
35 lines
1965 bytes
1965 bytes
Użytkownik yox napisał: > CONFIG_FB=y > CONFIG_DUMMY_CONSOLE=y > CONFIG_FB_VESA=y > CONFIG_VIDEO_SELECT=y > CONFIG_FBCON_CFB8=y > CONFIG_FBCON_CFB16=y > CONFIG_FBCON_CFB24=y > CONFIG_FBCON_CFB32=y > CONFIG_FONT_ACORN_8x8=y > Sprobuj tych ustawień, w lilo.conf zaznacz 'vga=791' i przeładuj lilo Ok udalo mi sie dostac do opcji framebuffera (trzeba wlaczyc Code maturity level) Oprocz framebuffera wszystko mialem tak jak podales. Obsluge fb zaznaczylem dla nvidii (riva a nie vesa) I wyglada to u mnie tak: CONFIG_FB=y CONFIG_DUMMY_CONSOLE=y CONFIG_FB_RIVA=y CONFIG_VIDEO_SELECT=y CONFIG_FBCON_CFB8=y CONFIG_FBCON_CFB16=y CONFIG_FBCON_CFB32=y CONFIG_FONT_8x8=y CONFIG_FONT_8x16=y Pytanie: co zrobi vga=akurat 791 w lilo i czy moze mocno zaszkodzic? ;) A kernel sie kompiluje... -- pozdrawiam Borys
Re: nVidia moja miłość
Author: Borys Musielak
Date: Sun, 19 Oct 2003 22:16
Date: Sun, 19 Oct 2003 22:16
22 lines
1880 bytes
1880 bytes
Użytkownik yox napisał: > Sprobuj tych ustawień, w lilo.conf zaznacz 'vga=791' i przeładuj lilo Ok, mam fajnego pingwinka przy ładowaniu i ładniejsze fonty w konsoli ;P X-y jak nie wstawały tak nie wstają. Teraz już za każdym razem tak samo: ekran z logo nVidii, jak znika wygląda dokładnie tak jakby pojawiały się X-y. Kursor i koniec. CTRL+ALT+DELETE. I taki log: http://brustracja.no-ip.org/logs/XFree86.0.log.najnowszy Końcówka mówi: (...) (II) [GLX]: Initializing GLX extension (...) (II) XINPUT: Adding extended input device "Configured Mouse" (type: MOUSE) (II) XINPUT: Adding extended input device "NVIDIA Event Handler" (type: Other) I tyle. Żadnych błędów. Idę się powiesić. -- pozdrawiam Borys
Re: nVidia moja miłość
Author: baa
Date: Mon, 20 Oct 2003 02:16
Date: Mon, 20 Oct 2003 02:16
18 lines
1768 bytes
1768 bytes
> - AMD & nVidia IDE support (This driver adds explicit support for... To co jest pow. odnosi się do nForce'a - chipset na płycie. Dalej nie wiadomo co masz za płytę (producent, chipset i takie tam) > - nVidia chipset support (This option gives you AGP support for the GLX > component of the XFree86 4.x on NVIDIA nForce/nForce2 chipsets. You > should say Y here if you use XFree86 3.3.6 or 4.x and want to use GLX or > DRI. If unsure, say N) Tak samo - to jest do chipsetu nForce, a nie do jakichkolwiek kart graficznych > dzialaja po prostu od reki i nie trzeba robic takich rzeczy? A moze No właśnie działają, na standardowych instalacjach, bez wkompilowywania czegokolwiek w kernel. Napisz coś o płycie głównej (chipset, producent), procku, ramie itd. pozdr jk
Re: nVidia moja miłość
Author: baa
Date: Mon, 20 Oct 2003 02:20
Date: Mon, 20 Oct 2003 02:20
8 lines
1339 bytes
1339 bytes
i jeszcze jedno, nie mam żadnego pingwinka przy starcie a x-y chodzą. Mam standardowe x-y z debiana, chyba ze stable czy też z testing, zainstalowałem prosto z pakietu, potem w/g instrukcji nvidii (tyle że coś mi się wywalało przy automatycznym instalatorze nvcośtam.run, musiałem rozpakować i na piechotę zainstalować przez make install) I chodzi.
Re: nVidia moja miłość
Author: Borys Musielak
Date: Mon, 20 Oct 2003 05:57
Date: Mon, 20 Oct 2003 05:57
38 lines
2601 bytes
2601 bytes
Użytkownik baa napisał: > Napisz coś o płycie głównej (chipset, producent), procku, ramie itd. Ok. To jest cały wynik lspci, jeśli to coś da: lspci 00:00.0 Host bridge: VIA Technologies, Inc. VT8363/8365 [KT133/KM133] (rev 03) 00:01.0 PCI bridge: VIA Technologies, Inc. VT8363/8365 [KT133/KM133 AGP] 00:07.0 ISA bridge: VIA Technologies, Inc. VT82C686 [Apollo Super South] (rev 40) 00:07.1 IDE interface: VIA Technologies, Inc. VT82C586A/B/VT82C686/A/B/VT8233/A/C/VT8235 PIPC Bus Master IDE (rev 06) 00:07.2 USB Controller: VIA Technologies, Inc. USB (rev 16) 00:07.3 USB Controller: VIA Technologies, Inc. USB (rev 16) 00:07.4 Host bridge: VIA Technologies, Inc. VT82C686 [Apollo Super ACPI] (rev 40) 00:0d.0 Ethernet controller: 3Com Corporation 3c905 100BaseTX [Boomerang] 00:0e.0 Multimedia audio controller: Creative Labs SB Live! EMU10k1 (rev 08) 00:0e.1 Input device controller: Creative Labs SB Live! MIDI/Game Port (rev 08) 01:00.0 VGA compatible controller: nVidia Corporation NV15 [GeForce2 GTS/Pro] (rev a4) Procesor AMD Athlon 1,2 GHz, 512 RAM-u. Mam zaznaczoną obsługę chipsetu VIA w jądrze, jeśli o to chodzi, jak również opcje specyficzne dla Athlonów. > No właśnie działają, na standardowych instalacjach, bez wkompilowywania > czegokolwiek w kernel. Mi na standardowej instalacji nie działało. Dlatego zacząłem mieszać. Drivery nVidii się instalują z binarki. Tylko dla kerela mojego musi coś skompilować bo nie ma odpowiedniej paczki chyba. Ale to też przechodzi bezbłędnie. -- pozdrawiam Borys
Re: nVidia moja miłość
Author: yox
Date: Mon, 20 Oct 2003 11:57
Date: Mon, 20 Oct 2003 11:57
24 lines
1834 bytes
1834 bytes
Borys Musielak wrote: > Ok udalo mi sie dostac do opcji framebuffera (trzeba > wlaczyc Code maturity level) > Oprocz framebuffera wszystko mialem tak jak podales. > Obsluge fb zaznaczylem dla nvidii (riva a nie vesa) > I wyglada to u mnie tak: > CONFIG_FB_RIVA=y Jaka riva ? czy ja prosiłem o zaznaczenie rivy ? jak byś troche pogooglał, lub przeczytał archiwum to wiedziałbyś, że rivafb i navidia maja problem we współdziałaniu, po to chciałem wynik 'dmesg | grep framebuffer' bo obawiałem sie właśnie, że masz wkompilowaną rivę i stąd Twoje problemy ! ech... jeżeli chcesz nandal uzywać rivafb i nvidia to ja dziękuję ;) > Pytanie: co zrobi vga=akurat 791 w lilo i czy moze mocno > zaszkodzic? ;) Odpowiada za obsługe framebuffer. -- Pozdrawiam
Re: nVidia moja miłość
Author: yox
Date: Mon, 20 Oct 2003 12:17
Date: Mon, 20 Oct 2003 12:17
34 lines
2229 bytes
2229 bytes
Borys Musielak wrote:
> Użytkownik yox napisał:
>> Sprobuj tych ustawień, w lilo.conf zaznacz 'vga=791' i przeładuj lilo
>
> Ok, mam fajnego pingwinka przy ładowaniu i ładniejsze fonty w konsoli ;P
> X-y jak nie wstawały tak nie wstają. Teraz już za każdym razem tak samo:
> ekran z logo nVidii, jak znika wygląda dokładnie tak jakby pojawiały się
> X-y. Kursor i koniec. CTRL+ALT+DELETE.
> I taki log: http://brustracja.no-ip.org/logs/XFree86.0.log.najnowszy
>
> Końcówka mówi:
> (...)
> (II) [GLX]: Initializing GLX extension
> (...)
> (II) XINPUT: Adding extended input device "Configured Mouse" (type: MOUSE)
> (II) XINPUT: Adding extended input device "NVIDIA Event Handler" (type:
> Other)
>
> I tyle. Żadnych błędów. Idę się powiesić.
Wywal rivafb z jajka oraz wpisy dot. nvidii, bo to dot. jak ktoś słusznie
zauważył obsługi chipsetu nvidii (nforce), a nie karty graficznej, pokaz
jeszcze swój /etc/X11/XFConfig-4, a co do Twoich logów to nie podoba mi się
to:
<ciach>
(II) NVIDIA(0): Virtual screen size determined to be 1280 x 960
(II) NVIDIA(0): Setting mode "1280x960"
<ciach>
--
Pozdrawiam
Re: nVidia moja miłość
Author: Borys
Date: Mon, 20 Oct 2003 12:45
Date: Mon, 20 Oct 2003 12:45
31 lines
2498 bytes
2498 bytes
Użytkownik yox napisał: > Wywal rivafb z jajka oraz wpisy dot. nvidii, bo to dot. jak ktoś słusznie > zauważył obsługi chipsetu nvidii (nforce), a nie karty graficznej Jak wywalilem rivafb a ustawilem fb dla vesa to w konsoli obraz był zamazany i dziwnie ściśnięty a literki tak małe że nie dało się tego przeczytać. Z rivafb wygląda bardzo ładnie, lepiej niż bez framebuffera, a zdecydowanie lepiej niż z vesą. Wiec na głupa to wydaje sie ze wlasnie riva jest prawidlowa dla mojej karty Poza tym, jak nie mialem rzeczy dotyczacych nforce w kernelu to zachowanie X-ów z nvidią było identyczne. Identyczne też były logi. Więc znów na głupa rozumując to chyba nie nadmiar jest problemem. > pokaz jeszcze swój /etc/X11/XFConfig-4, a co do Twoich logów to nie podoba mi się > to: > (II) NVIDIA(0): Virtual screen size determined to be 1280 x 960 > (II) NVIDIA(0): Setting mode "1280x960" XF86Config znajduje się tutaj: http://brustracja.no-ip.org/logs/XF86Config-4.ostatni Przy dostosowaniu do nvidii zmienilem: - driver z nv na nvidia - wywalilem z modułów GLcore i dri -- pozdrawiam, Borys Musielak <michuk@poczta.onet.pl> -------------------------------------------------------------- Abstrakcyjny wortal Brustracja zaprasza strudzonych podróżnych www.wortal-brustracja.prv.pl
Re: nVidia moja miłość
Author: yox
Date: Mon, 20 Oct 2003 13:09
Date: Mon, 20 Oct 2003 13:09
48 lines
2563 bytes
2563 bytes
Borys wrote:
> Użytkownik yox napisał:
>> Wywal rivafb z jajka oraz wpisy dot. nvidii, bo to dot. jak ktoś słusznie
>> zauważył obsługi chipsetu nvidii (nforce), a nie karty graficznej
>
> Jak wywalilem rivafb a ustawilem fb dla vesa to w konsoli obraz był
> zamazany i dziwnie ściśnięty a literki tak małe że nie dało się tego
> przeczytać.
> Z rivafb wygląda bardzo ładnie, lepiej niż bez framebuffera, a
> zdecydowanie lepiej niż z vesą.
Tak bo vesafb daje tylko 60 Hz odswieżania, ale za to nie gryzie sie z
nvidią, wiec musisz wybierać
> Wiec na głupa to wydaje sie ze wlasnie riva jest prawidlowa dla mojej
> karty
j.w
> XF86Config znajduje się tutaj:
> http://brustracja.no-ip.org/logs/XF86Config-4.ostatni
> Przy dostosowaniu do nvidii zmienilem:
> - driver z nv na nvidia
> - wywalilem z modułów GLcore i dri
Section "Monitor"
Identifier "Generic Monitor"
HorizSync 60-70
VertRefresh 60-87
Te ustawienia wziąłeś oczywiście z dokumentacji Twojego monitora ?
SubSection "Display"
Depth 1
Modes "1280x960" "1152x864" "1024x768" "800x600" "640x480"
EndSubSection
wywal ze wszystkich podsekcji "1280x960" i "1125x864" , a zostaw tylko 3
pozostałe
Section "InputDevice"
Option "Device" "/dev/input/mice" // tu daj /dev/psaux
EndSection
--
Pozdrawiam
Re: nVidia moja miłość
Author: Piotr Dembiński
Date: Mon, 20 Oct 2003 13:24
Date: Mon, 20 Oct 2003 13:24
14 lines
1852 bytes
1852 bytes
yox <marek_gl@linux.net> writes: [...] > Jaka riva ? czy ja prosiłem o zaznaczenie rivy ? jak byś troche > pogooglał, lub przeczytał archiwum to wiedziałbyś, że rivafb i > navidia maja problem we współdziałaniu, po to chciałem wynik 'dmesg > | grep framebuffer' bo obawiałem sie właśnie, że masz wkompilowaną > rivę i stąd Twoje problemy ! ech... jeżeli chcesz nandal uzywać > rivafb i nvidia to ja dziękuję ;) heh, właśnie próbuję znaleźć ten haczyk w rivafb, który powoduje zwieszanie się grafiki jak się ją łączy z modułem nvidii. Swoją drogą sterownik w kernelu jest całkiem nieźle napisany :)
Re: nVidia moja miłość
Author: yox
Date: Mon, 20 Oct 2003 13:31
Date: Mon, 20 Oct 2003 13:31
20 lines
1841 bytes
1841 bytes
Piotr Dembiński wrote: > yox <marek_gl@linux.net> writes: > > [...] > >> Jaka riva ? czy ja prosiłem o zaznaczenie rivy ? jak byś troche >> pogooglał, lub przeczytał archiwum to wiedziałbyś, że rivafb i >> navidia maja problem we współdziałaniu, po to chciałem wynik 'dmesg >> | grep framebuffer' bo obawiałem sie właśnie, że masz wkompilowaną >> rivę i stąd Twoje problemy ! ech... jeżeli chcesz nandal uzywać >> rivafb i nvidia to ja dziękuję ;) > > heh, właśnie próbuję znaleźć ten haczyk w rivafb, który powoduje > zwieszanie się grafiki jak się ją łączy z modułem nvidii. Swoją drogą > sterownik w kernelu jest całkiem nieźle napisany :) To daj znać na grupę ;) -- Pozdrawiam
Re: nVidia moja wielka miłość
Author: Borys Musielak
Date: Mon, 20 Oct 2003 19:49
Date: Mon, 20 Oct 2003 19:49
40 lines
2656 bytes
2656 bytes
Użytkownik yox napisał m.in: > SubSection "Display" > Depth 1 > Modes "1280x960" "1152x864" "1024x768" "800x600" "640x480" > EndSubSection > wywal ze wszystkich podsekcji "1280x960" i "1125x864" , a zostaw tylko 3 > pozostałe > Section "InputDevice" > Option "Device" "/dev/input/mice" // tu daj /dev/psaux > EndSection Ok, pozmienialem konfiguracje wg Twoich rad. /dev/psaux nie mam (myszka jest na USB). Zmienielem za to odswiezanie monitora na prawidłowsze i display na mniejsza rozdzielcz<osc Przy starym kernelu (z fb rivy i modulami nForce) udalo mi sie odpalic X-y (fvwm), ale przy wlaczaniu aplikacji wszystko jak zwykle padlo (taki sam efekt jak mialem w redhacie8 przy defaultowym jadrze) Przy kernelu z fb vesy nie dochodzi tak daleko. Wiesza sie przy czarnym ekranie (nawet bez loga nVidii). Ostatnimi komunikatami z logu są (II) NVIDIA(0): AGP 4X successfully initialized (II) NVIDIA(0): Setting mode "1024x768" Pewnie już nudzę. Ale tu są logi. Dla wytrwałych. Log przy kernelu z fb vesy i bez modulow nVidii: http://brustracja.no-ip.org/logs/XFree86.0.log.vesa Log przy kernelu z fb rivy, z modulami http://brustracja.no-ip.org/logs/XFree86.0.log.nvidia -- pozdrawiam Borys ps. jak zainstaluje te drivery to napisze ksiazke "nVidia i linux dla opornych"
Re: nVidia moja wielka miłość
Author: yox
Date: Mon, 20 Oct 2003 20:43
Date: Mon, 20 Oct 2003 20:43
12 lines
1525 bytes
1525 bytes
Borys Musielak wrote:
Dobra zakładam, że masz vesafb w /..../XF86config-4 zmień tak jak tu:
Section "Monitor"
Identifier "Generic Monitor"
HorizSync 62.13
VertRefresh 77.16
Modeline "1024x768" 85.00 1024 1072 1176 1368 768 768 770 805
EndSection
--
Pozdrawiam
Re: nVidia moja wielka miłość
Author: baa
Date: Mon, 20 Oct 2003 21:24
Date: Mon, 20 Oct 2003 21:24
8 lines
1552 bytes
1552 bytes
Może też trochę przynudzę... ściągnij sobie i zainstaluj kernel-image-2.4.18-686 z pakietu i spróbuj tak wszystko odpalić... Poza tym: czy fb jest niezbędny do odpalenia x-ów? Mi się żaden pingwinek nie pojawia przy bootowaniu i jestem bez niego szczęśliwy. pozdr.. jk
Re: nVidia moja wielka miłość
Author: yox
Date: Mon, 20 Oct 2003 21:45
Date: Mon, 20 Oct 2003 21:45
7 lines
1277 bytes
1277 bytes
baa wrote: > Poza tym: czy fb jest niezbędny do odpalenia x-ów? Nie jest -- Pozdrawiam
Re: nVidia moja miłość
Author: Piotr Dembiński
Date: Mon, 20 Oct 2003 21:51
Date: Mon, 20 Oct 2003 21:51
20 lines
2113 bytes
2113 bytes
yox <marek_gl@linux.net> writes: [...] > > heh, właśnie próbuję znaleźć ten haczyk w rivafb, który powoduje > > zwieszanie się grafiki jak się ją łączy z modułem nvidii. Swoją > > drogą sterownik w kernelu jest całkiem nieźle napisany :) > > To daj znać na grupę ;) Jest jeszcze coś -- jak rivafb jest wkompilowana w kernel lub załadowano moduł po raz pierwszy i jest przejście z trybu tekstowego na framebuffer, to mam niewłaściwe kolory na konsoli. Na przykład zamiast szarego jest fioletowy. Po zmianie trybu przez fbset kolory są OK. W 2.6.0-test8 jest nowa wersja rivafb, ale (0.9.5b) i tam jest kilka błędów naprawione, to się teraz bawię w backportowanie tego do 2.4.23-pre7. Pewnie i tak w pre8 będzie już poprawiona wersja sterownika, ale może przynajmniej się czegoś nauczę :)
Re: nVidia moja miłość
Author: yox
Date: Mon, 20 Oct 2003 22:12
Date: Mon, 20 Oct 2003 22:12
17 lines
1831 bytes
1831 bytes
Piotr Dembiński wrote: > Jest jeszcze coś -- jak rivafb jest wkompilowana w kernel lub > załadowano moduł po raz pierwszy i jest przejście z trybu tekstowego > na framebuffer, to mam niewłaściwe kolory na konsoli. Na przykład > zamiast szarego jest fioletowy. Po zmianie trybu przez fbset kolory > są OK. > > W 2.6.0-test8 jest nowa wersja rivafb, ale (0.9.5b) i tam jest kilka > błędów naprawione, to się teraz bawię w backportowanie tego do > 2.4.23-pre7. Pewnie i tak w pre8 będzie już poprawiona wersja > sterownika, ale może przynajmniej się czegoś nauczę :) W sumie co mi szkodzi, zaraz wypróbuję rivę ;) -- Pozdrawiam
Re: nVidia moja miłość
Author: yox
Date: Mon, 20 Oct 2003 22:56
Date: Mon, 20 Oct 2003 22:56
17 lines
1914 bytes
1914 bytes
yox wrote: >> W 2.6.0-test8 jest nowa wersja rivafb, ale (0.9.5b) i tam jest kilka >> błędów naprawione, to się teraz bawię w backportowanie tego do >> 2.4.23-pre7. Pewnie i tak w pre8 będzie już poprawiona wersja >> sterownika, ale może przynajmniej się czegoś nauczę :) > > W sumie co mi szkodzi, zaraz wypróbuję rivę ;) No niestety nadal pozostaje mi vesa, po zmianie na rive co prawda X'y (KDM i KDE) sie ładują ale na konsoli mam tylko milion kolorowych pikseli ;), własciwie się nie dziwię bo w /usr/src/linux/driver/video/riva/fbdev.c nie ma mojej karty (GF 4 MX 440), jednak jest to wersja 0.9.4 (jajko 2.4.22), czy w 0.9.5b jest już dodana obsługa nowszych układów ? -- Pozdrawiam
Re: nVidia moja miłość
Author: Piotr Dembiński
Date: Tue, 21 Oct 2003 15:37
Date: Tue, 21 Oct 2003 15:37
33 lines
2803 bytes
2803 bytes
yox <marek_gl@linux.net> writes: > yox wrote: > > > >> W 2.6.0-test8 jest nowa wersja rivafb, ale (0.9.5b) i tam jest > >> kilka błędów naprawione, to się teraz bawię w backportowanie tego > >> do 2.4.23-pre7. Pewnie i tak w pre8 będzie już poprawiona wersja > >> sterownika, ale może przynajmniej się czegoś nauczę :) > > > > W sumie co mi szkodzi, zaraz wypróbuję rivę ;) > > No niestety nadal pozostaje mi vesa, po zmianie na rive co prawda > X'y (KDM i KDE) sie ładują ale na konsoli mam tylko milion > kolorowych pikseli ;), własciwie się nie dziwię bo > w /usr/src/linux/driver/video/riva/fbdev.c nie ma mojej karty > (GF 4 MX > 440), jednak jest to wersja 0.9.4 (jajko 2.4.22), > czy w 0.9.5b jest już dodana obsługa nowszych układów ? W pliku kernel/drivers/video/riva/fbdev.c z 0.9.5b jest wypisanych kilka nowych typów kart, m.in. coś takiego jak CH_GEFORCE4_MX_440 i 460. Możesz skompilować 2.6.0-test8 i sprawdzić. Próbowałem to przenieść tak jak jest do 0.9.4 ale nie bardzo chce się kompilować bez zmian. Nie mam też GF 4 MX żeby sprawdzić czy to rzeczywiście działa :> Z riva jest ten problem że nie bardzo wiem co wolno czytać, a czego nie. Zaglądałem do kodu sterowników z Linuksa i XFree86, natomiast w nagłówku plików źródłowych sterowników NVidii jest taka notka, po przeczytaniu której odechciało mi się tam zaglądać :>
Re: nVidia moja miłość
Author: yox
Date: Tue, 21 Oct 2003 18:35
Date: Tue, 21 Oct 2003 18:35
15 lines
1792 bytes
1792 bytes
Piotr Dembiński wrote: > W pliku kernel/drivers/video/riva/fbdev.c z 0.9.5b jest wypisanych > kilka nowych typów kart, m.in. coś takiego jak CH_GEFORCE4_MX_440 > i 460. Możesz skompilować 2.6.0-test8 i sprawdzić. > > Próbowałem to przenieść tak jak jest do 0.9.4 ale nie bardzo chce się > kompilować bez zmian. Nie mam też GF 4 MX żeby sprawdzić czy > to rzeczywiście działa :> Więc teoretycznie moja karta powinna być obsługiwana, jak znajdę czas to wezmę się za 2.6.0 i dam znać ;) -- Pozdrawiam
Re: nVidia moja miłość
Author: Piotr Dembiński
Date: Tue, 21 Oct 2003 20:23
Date: Tue, 21 Oct 2003 20:23
8 lines
1616 bytes
1616 bytes
yox <marek_gl@linux.net> writes: [...] > Więc teoretycznie moja karta powinna być obsługiwana, jak znajdę > czas to wezmę się za 2.6.0 i dam znać ;) heh, ale to do maintainera, nie do mnie :)
Re: nVidia moja wielka miłość
Author: Borys Musielak
Date: Tue, 21 Oct 2003 22:36
Date: Tue, 21 Oct 2003 22:36
24 lines
2017 bytes
2017 bytes
Użytkownik yox napisał: > Borys Musielak wrote: > > Dobra zakładam, że masz vesafb w /..../XF86config-4 zmień tak jak tu: > > Section "Monitor" > Identifier "Generic Monitor" > HorizSync 62.13 > VertRefresh 77.16 > Modeline "1024x768" 85.00 1024 1072 1176 1368 768 768 770 805 > EndSection Wystartowalem kernel z vesafb, zmienilem jak piszesz w konfigu. Rezultat taki sam - czarny ekran. Nawet bez loga nVidii, od razu zwis w tym samym punkcie co ostatnio. Zreszta z tym vesafb ani razu nie pojawilo sie nawet logo. Jestem blisko poddania sie. Coz, moze w kernelu 2.6 mi jakos wspanialomyslnie zadziala?.. -- pozdrawiam Borys
Re: nVidia moja wielka miłość
Author: yox
Date: Wed, 22 Oct 2003 13:06
Date: Wed, 22 Oct 2003 13:06
32 lines
2397 bytes
2397 bytes
Borys Musielak wrote: > Użytkownik yox napisał: >> Borys Musielak wrote: >> >> Dobra zakładam, że masz vesafb w /..../XF86config-4 zmień tak jak tu: >> >> Section "Monitor" >> Identifier "Generic Monitor" >> HorizSync 62.13 >> VertRefresh 77.16 >> Modeline "1024x768" 85.00 1024 1072 1176 1368 768 768 770 >> 805 >> EndSection > > Wystartowalem kernel z vesafb, zmienilem jak piszesz w konfigu. > Rezultat taki sam - czarny ekran. Nawet bez loga nVidii, od razu zwis w > tym samym punkcie co ostatnio. > Zreszta z tym vesafb ani razu nie pojawilo sie nawet logo. > > Jestem blisko poddania sie. Coz, moze w kernelu 2.6 mi jakos > wspanialomyslnie zadziala?.. Może to nie jest wina sterowników ? co Ty wogóle chcesz uruchomić ? KDE, Gnome ?, jak uruchamiasz X'y 'startx' ?, co masz w pliku ~/.xinitrc ? Próbowałeś uruchamiać ze standardowym sterownikiem 'nv' ?, co prawda bez akceleracji, ale na Twojej karcie pójdzie i przy okazji sprawdzisz czy środowisko graficzne, które próbujesz uruchomić jest ok., jeżeli tak to pózniej mozesz walczyć z nvidia ;) -- Pozdrawiam
Re: nVidia moja wielka miłość
Author: Borys
Date: Wed, 22 Oct 2003 14:19
Date: Wed, 22 Oct 2003 14:19
28 lines
2701 bytes
2701 bytes
Użytkownik yox napisał: > Może to nie jest wina sterowników ? co Ty wogóle chcesz uruchomić ? KDE, > Gnome ?, jak uruchamiasz X'y 'startx' ?, co masz w pliku ~/.xinitrc ? > Próbowałeś uruchamiać ze standardowym sterownikiem 'nv' ?, co prawda bez > akceleracji, ale na Twojej karcie pójdzie i przy okazji sprawdzisz czy > środowisko graficzne, które próbujesz uruchomić jest ok., jeżeli tak to > pózniej mozesz walczyć z nvidia ;) Z nv dziala bardzo dobrze od ponad roku ;P No nie tak dosc bardzo ale da sie zyc. Raczej nie sadze ze to zalezy od wm-a. Uruchamialem zreszta gnome, wmakera i fvwm, wszystkie zachowuja sie tak samo: z nvidią: logo + zwis, z nv: normalne załadowanie. Tak wiec to zdecydowanie wina sterownikow nvidii. Probowalem juz chyba 5 kerneli z roznymi ustawieniami, wszelkie mozliwe kombinacje w XF86Config... Cos czuje ze najlepszą metodą będzie zakup ATI przy najblizszej osobnosci ;) W kazdym razie dzieki wszystkim za Wasz cenny czas. Moja wiara juz umiera (jak w pewnej piosence zresztą) Moze zapodam jeszcze posta na jakas angielska grupe. A noz ktos mial podobny problem? [szalone] -- pozdrawiam, Borys Musielak <michuk@poczta.onet.pl> -------------------------------------------------------------- Abstrakcyjny wortal Brustracja zaprasza strudzonych podróżnych www.wortal-brustracja.prv.pl
tadam! ;)
Author: Borys Musielak
Date: Mon, 27 Oct 2003 21:15
Date: Mon, 27 Oct 2003 21:15
10 lines
1651 bytes
1651 bytes
Zainstalowalem starsze drivery, wywalilem framebuffer i.. poszlo, choć jeszcze w to nie wierzę. Wszystko śmiga jak należy! X-y po prostu hulają jak nigdy... Wprawdzie nie mam pingwinka na starcie... ale cóż. Nie można mieć wszystkiego. Pozdrawiam i sorry za kłopot ;) -- pozdrawiam Borys
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads