Thread View: pl.comp.os.linux.debian
6 messages
6 total messages
Started by Arti_
Fri, 25 Apr 2014 13:57
Więc gdzie teraz?
Author: Arti_
Date: Fri, 25 Apr 2014 13:57
Date: Fri, 25 Apr 2014 13:57
3 lines
1222 bytes
1222 bytes
Był czas, kiedy na grupach był jazgot. Można było zadawać pytania (i to się nie zmieniło), ale też można było wyczytać ciekawe odpowiedzi na pytania innych osób. A dziś jak jest widać. Pytanie mam więc, gdzie się wszyscy podziali? Czy przegapiłem coś, i jest jakieś miejsce, gdzie nadal jest jazgot i wymiana myśli, czy nie ma już czegoś na kształt tego miejsca?... Artur
Re: Więc gdzie teraz?
Author: Dariusz Rodziewicz
Date: Mon, 05 May 2014 06:57
Date: Mon, 05 May 2014 06:57
12 lines
2135 bytes
2135 bytes
W dniu piątek, 25 kwietnia 2014 15:57:04 UTC+2 użytkownik Arti_ napisał: > Był czas, kiedy na grupach był jazgot. Można było zadawać pytania (i to się nie zmieniło), ale też można było wyczytać ciekawe odpowiedzi na pytania innych osób. A dziś jak jest widać. Pytanie mam więc, gdzie się wszyscy podziali? Czy przegapiłem coś, i jest jakieś miejsce, gdzie nadal jest jazgot i wymiana myśli, czy nie ma już czegoś na kształt tego miejsca?... > > > > Artur Dyskusje nadal są prowadzone na grupach dyskusyjnych, ale faktycznie, zauważalnie mniej jest użytkowników korzystających z grup - a szkoda, bo czasem można było wyczytać ciekawe informacje. pozdrawiam Darek
Re: Więc gdzie teraz?
Author: Arti_
Date: Mon, 05 May 2014 14:15
Date: Mon, 05 May 2014 14:15
20 lines
1667 bytes
1667 bytes
> Dyskusje nadal są prowadzone na grupach dyskusyjnych, ale faktycznie, zauważalnie mniej jest użytkowników korzystających z grup - a szkoda, bo czasem można było wyczytać ciekawe informacje. > > pozdrawiam > > Darek Może i tak, może wszystko zostało powiedziane i teraz wystarczy patrzeć w archiwa :-) ALe mi się to nie zgadza... sierpień - trzy nowe wątki wrzesień - cztery październik - jeden listopad - dwa grudzień - cztery, wow! styczeń, luty - 0 marzec - dwa kwiecień - jeden... Porównując, co się kiedyś działo, to trochę mało :-) Stąd pomysł, że może przegapiłem ewakuację i zostałem na Titaniku :- )))
Re: Więc gdzie teraz?
Author: Bartosz Feński aka fEnIo
Date: Mon, 05 May 2014 17:23
Date: Mon, 05 May 2014 17:23
40 lines
2708 bytes
2708 bytes
W artykule Arti_ napisał(a): >> Dyskusje nadal są prowadzone na grupach dyskusyjnych, ale faktycznie, zauważalnie mniej jest użytkowników korzystających z grup - a szkoda, bo czasem można było wyczytać ciekawe informacje. >> > Może i tak, może wszystko zostało powiedziane i teraz wystarczy patrzeć w archiwa :-) > ALe mi się to nie zgadza... > sierpień - trzy nowe wątki > wrzesień - cztery > październik - jeden > listopad - dwa > grudzień - cztery, wow! > styczeń, luty - 0 > marzec - dwa > kwiecień - jeden... > > Porównując, co się kiedyś działo, to trochę mało :-) > Stąd pomysł, że może przegapiłem ewakuację i zostałem na Titaniku :- ))) Ewakuacji nie było, bo zderzenia z górą lodową też nie. Raczej po prostu dryfujemy do klimatu, który nie wszystkim odpowiada i szalup ubywa ;) Z moich obserwacji to najpierw odpływ był/jest w trzy miejsca: * fora typu http://forum.dug.net.pl/ * linkedin/goldenline(to drugie jest chyba martwe) + grupy tematyczne * stackoverflow i pochodne A dyskusje typowo debianowe można jeszcze spróbować pociągnąć na oficjalnych listach dyskusyjnych chociaż to też zamiera. Mniej niż newsy, ale też mam wrażenie, że chyli się ku końcowi. pozdr, fEnIo -- ,''`. Bartosz Fenski | mailto:fenio@debian.org | pgp:0x13fefc40 | irc:fEnIo : :' : 32-050 Skawina - Glowackiego 3/15 - malopolskie v. - Poland `. `' phone:+48602383548 | proud Debian maintainer and user `- http://fenski.pl | xmpp:fenio@jabber.org | rlu:172001
Re: Więc gdzie teraz?
Author: Arti_
Date: Mon, 05 May 2014 19:50
Date: Mon, 05 May 2014 19:50
20 lines
2286 bytes
2286 bytes
Użytkownik Bartosz Feński aka fEnIo napisał: > A dyskusje typowo debianowe można jeszcze spróbować pociągnąć na > oficjalnych listach dyskusyjnych chociaż to też zamiera. Mniej niż newsy, > ale też mam wrażenie, że chyli się ku końcowi. > > pozdr, > fEnIo hmmm Coś mi przyszło do głowy... Może taka kolej rzeczy? Tu pozostały dinozaury, osoby poszukujące rozwiązań, tworzące nową jakość, drążące temat... Ale system (tu: debian) stał się już z jednej strony na tyle prosty, że wystarczy klikać i tyle potrzebują nowi użytkownicy (nie zdając sobie sprawy z jego (tu: debiana) potęgi), a z drugiej strony na tyle skomplikowany, że nowi użytkownicy nawet nie próbują zadawać pytań. gdyż wiedza do jego (tu: debiana) ugryzienia jest już tak specjalistyczna, że ciężko jest wystartować w poznanie przeciętnemu userowi... Widać taka kolej rzeczy... Trochę tak mi filozoficznie wyszło :-) Artur PS. Te refleksje naszły mnie (osobnika uważającego się za całkiem biegłego w TYCH sprawach) podczas dyktowania żonie hasła do zalogowania na konsoli przez telefon. Najpierw otrzymałem pytanie, gdzie jest duże 'Z na klawiaturze, potem gdzie jest enter...
Re: Więc gdzie teraz?
Author: AMX
Date: Thu, 25 Sep 2014 23:28
Date: Thu, 25 Sep 2014 23:28
35 lines
2557 bytes
2557 bytes
On Mon, 05 May 2014 21:50:34 +0200, Arti_ <arti_k@poczta.on.et.pl> wrote: >> A dyskusje typowo debianowe można jeszcze spróbować pociągnąć na >> oficjalnych listach dyskusyjnych chociaż to też zamiera. Mniej niż newsy, >> ale też mam wrażenie, że chyli się ku końcowi. > Coś mi przyszło do głowy... > Może taka kolej rzeczy? Tu pozostały dinozaury, osoby > poszukujące rozwiązań, tworzące nową jakość, drążące temat... > Ale system (tu: debian) stał się już z jednej strony na tyle > prosty, że wystarczy klikać i tyle potrzebują nowi użytkownicy > (nie zdając sobie sprawy z jego (tu: debiana) potęgi), a z > drugiej strony na tyle skomplikowany, że nowi użytkownicy nawet > nie próbują zadawać pytań. gdyż wiedza do jego (tu: debiana) > ugryzienia jest już tak specjalistyczna, że ciężko jest > wystartować w poznanie przeciętnemu userowi... Niewątpliwie zaliczam się do dinozaurów. Zaglądam rzadko (jak widać przerwa półroczna) bo zniechęciłem się do Debiana, chociaż w dalszym ciągu go używam na co dzień. Pakiety zrobiły się na tyle rozbudowane i powiązane nawzajem, że dojście (w razie potrzeby) gdzie co się dzieje przestaje mieć praktyczny sens. Skutki są takie, że nie mam wiedzy ani ochoty aby dyskutować po co do mojej jednej drukarki instalować CUPSy i gdzie grzebać jak coś nie działa. > Widać taka kolej rzeczy... AMX -- adres w rot13 Nyrxfnaqre Znghfmnx r-znk@b2.cy
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads