🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.linux.debian
6 messages
6 total messages Started by Dsue Sat, 25 Feb 2012 22:54
Debian na macbooku
#42251
Author: Dsue
Date: Sat, 25 Feb 2012 22:54
6 lines
879 bytes
Czy ktoś z Was instalował debiana na Macbooku? Interesuje mnie czy 
instalacja jest problemowa i czy coś się zmieniło - kiedyś potrzebny 
był refit. Może teraz jest prościej?

Pozdrawiam
Dsue
Re: Debian na macbooku
#42252
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Sat, 25 Feb 2012 23:51
8 lines
1232 bytes
Dnia 25.02.2012 Dsue <dsue@wytnijto.pl> napisał/a:
> Czy ktoś z Was instalował debiana na Macbooku? Interesuje mnie czy 
> instalacja jest problemowa i czy coś się zmieniło - kiedyś potrzebny 
> był refit. Może teraz jest prościej?

Teraz jest dużo prościej bo jest virtualbox :) Robiłem w ten sposób
przesiadkę i phisical2virtual starego laptopa (debian) na nowego
(osx) i poszło z górki.
Re: Debian na macbooku
#42253
Author: Dsue
Date: Sun, 26 Feb 2012 08:59
12 lines
1165 bytes
On 2012-02-25 23:51:05 +0000, Sergiusz Rozanski 
<write-only-with-spf@media-lab.com.pl> said:
> 
> Teraz jest dużo prościej bo jest virtualbox :) Robiłem w ten sposób
> przesiadkę i phisical2virtual starego laptopa (debian) na nowego
> (osx) i poszło z górki.

To wiem, mam debiana w parallels i działa b. dobrze, chciałem 
zainstalować natywnie.

Pozdrawiam
Dsue
Re: Debian na macbooku
#42255
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Sun, 26 Feb 2012 22:17
15 lines
1609 bytes
Dnia 26.02.2012 Dsue <dsue@wytnijto.pl> napisał/a:
> On 2012-02-25 23:51:05 +0000, Sergiusz Rozanski 
><write-only-with-spf@media-lab.com.pl> said:
>> 
>> Teraz jest dużo prościej bo jest virtualbox :) Robiłem w ten sposób
>> przesiadkę i phisical2virtual starego laptopa (debian) na nowego
>> (osx) i poszło z górki.
>
> To wiem, mam debiana w parallels i działa b. dobrze, chciałem 
> zainstalować natywnie.

A po co? No chyba że chcesz zrezygnować z OSX w ogóle i jako główny
postawić Debiana. Bo obecne narzedzia do virtualizacji - zarówno
sprzetowe wsparcie, jak i programowe rzeczy nie pozwalają odczuć
jakiś dyskomfort - lagi itp. Skoro działa to nie ruszaj :)
Re: Debian na macbooku
#42256
Author: Dsue
Date: Mon, 27 Feb 2012 07:53
17 lines
1544 bytes
On 2012-02-26 22:17:40 +0000, Sergiusz Rozanski 
<write-only-with-spf@media-lab.com.pl> said:
> 
> A po co? No chyba że chcesz zrezygnować z OSX w ogóle i jako główny
> postawić Debiana. Bo obecne narzedzia do virtualizacji - zarówno
> sprzetowe wsparcie, jak i programowe rzeczy nie pozwalają odczuć
> jakiś dyskomfort - lagi itp. Skoro działa to nie ruszaj :)

To raczej zadziorna chęć zrobienia tego bo można :) Działam na 
parallels i debian działa pięknie ale w niedzielę wrzuciłem nowy system 
(mountain lion) i wirtualizacja poszła w drzazgi. Dlatego wpadłem na 
taką myśl.

Pozdrawiam
Dsue

Ps. Parallelsy już naprawiłem sobie i działam :)
Re: Debian na macbooku
#42257
Author: Sergiusz Rozanski
Date: Mon, 27 Feb 2012 10:46
30 lines
2414 bytes
Dnia 27.02.2012 Dsue <dsue@wytnijto.pl> napisał/a:
> On 2012-02-26 22:17:40 +0000, Sergiusz Rozanski 
><write-only-with-spf@media-lab.com.pl> said:
>> 
>> A po co? No chyba że chcesz zrezygnować z OSX w ogóle i jako główny
>> postawić Debiana. Bo obecne narzedzia do virtualizacji - zarówno
>> sprzetowe wsparcie, jak i programowe rzeczy nie pozwalają odczuć
>> jakiś dyskomfort - lagi itp. Skoro działa to nie ruszaj :)
>
> To raczej zadziorna chęć zrobienia tego bo można :) Działam na 
> parallels i debian działa pięknie ale w niedzielę wrzuciłem nowy system 
> (mountain lion) i wirtualizacja poszła w drzazgi. Dlatego wpadłem na 
> taką myśl.
>
> Pozdrawiam
> Dsue
>
> Ps. Parallelsy już naprawiłem sobie i działam :)

Podejrzewam że każde mieszanie w efi macbooka może utrudnić restart
dowolnej równoległej maszyny, tak że IMO virtualizacja tu się lepiej
sprawdzi. Ja używam na Air zarówno debiana jak i winxp i chodzi to
bardzo dobrze, mimo 2GB ram (oczywiście nie na raz, ale nie mam takiej
potrzeby).

-- 
"A cóż to za sens kupować samochód, żeby jeździć po asfalcie? 
Tam, gdzie jest  asfalt, nie ma nic ciekawego,  a gdzie  jest 
coś ciekawego, tam nie ma asfaltu".
               Strugaccy - Poniedziałek zaczyna się w sobotę.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads