🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.linux.debian
19 messages
19 total messages Started by Grzegorz Sosnowiec Mon, 27 Oct 2003 20:52
Midnight Commander i drobny problem ...
#184
Author: Grzegorz Sosnowiec
Date: Mon, 27 Oct 2003 20:52
21 lines
1690 bytes
Witam ponownie !!!

Nie potrafię sobie poradzić z taką "drobnostką" ...
może, któryś z Szanownych kolegów może coś podpowiedzieć ...

Co i gdzie należy zrobić, aby po zamknięciu MC w linii poleceń
pozostała ta struktura katalogów, która ostatnio była przeglądana
przez MC tuż przed jego zamknięciem ???

Aktualnie mam tak, że mogę przeglądać sobie różne katalogi z poziomu MC
ale gdy go zamknę, to bez względu na to z jakiego katalogu zamykam MC,
w linii poleceń pozostaje ścieżka, która była przed otwarciem MC.

Jest natomiast trochę inaczej gdy z poziomu linii poleceń zagłębię się
w strukturę katalogów i uruchomię MC - wówczas jedno z okien MC
automatycznie pokazuje mi w którym miejscu (w strukturze) jestem.

Czy da się temu zaradzić ???

Pozdrawiam
Grzegorz
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#185
Author: Tomasz Roskal
Date: Mon, 27 Oct 2003 21:32
42 lines
2693 bytes
On 2003-10-27, Grzegorz Sosnowiec <konta69@wp.pl> wrote:
> Witam ponownie !!!
>
> Nie potrafię sobie poradzić z taką "drobnostką" ...
> może, któryś z Szanownych kolegów może coś podpowiedzieć ...
>
> Co i gdzie należy zrobić, aby po zamknięciu MC w linii poleceń
> pozostała ta struktura katalogów, która ostatnio była przeglądana
> przez MC tuż przed jego zamknięciem ???
>
> Aktualnie mam tak, że mogę przeglądać sobie różne katalogi z poziomu MC
> ale gdy go zamknę, to bez względu na to z jakiego katalogu zamykam MC,
> w linii poleceń pozostaje ścieżka, która była przed otwarciem MC.

W unixie jest tak ze proces potomny nie moze wplywac na proces ktory go
wywoluje. Czyli jesli uruchomisz mc to dostanie on kopie srodowiska od
procesu ktory go wywolal (shell) w tym i aktualny katalog.
Nastepnie proces potomny - mc - moze sobie zrobic z tym co chce, w tym
zmienic katalog na inny. Natomiast po zakonczeniu procesu shell bedzie w
tym katalogu w ktorym byl w momencie uruchamiania - i nie moze byc
inaczej jesli tylko wolamy proces.

Tyle teorii :) teraz praktyka :)
mc ma opcje ktora pozwala po wyjsciu z mc zapisac do pliku katalog w
ktorym ostatnio bylismy (sprawdz w manie jaka to opcja :)
Teraz w shelu mozna zajrzec do tego pliku i zmienic katalog na ten z
pliku. Oczywiscie recznie tego robic nie ma sensu, ale mozna zrobic
funkcje w shelu ktora to wykona. Funkcje maja to do siebie ze wykonuja
sie w aktualnym procesie - wiec ich wynik wplywa na proces.

Jaka to opcja i jak zrobic funkcje poczytaj w odpowiednich manualach
man mc
man bash


PS. Postaraj sie zrobic to sam. Jesli ktos ci poda gotowe rozwiazanie to
bedzie ze strata dla Ciebie, bo robiac to sam mozesz sie czegos
ciekawego o linuxie dowiedziec.

-- 
Troska
irc: #Debian.pl
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#187
Author: Michał Schreiber
Date: Tue, 28 Oct 2003 09:21
12 lines
1168 bytes
On 2003-10-27, Grzegorz Sosnowiec <konta69@wp.pl> wrote:
> Aktualnie mam tak, że mogę przeglądać sobie różne katalogi z poziomu MC
> ale gdy go zamknę, to bez względu na to z jakiego katalogu zamykam MC,
> w linii poleceń pozostaje ścieżka, która była przed otwarciem MC.
[...]
> Czy da się temu zaradzić ???
>
Dodaj sobie do .bash_profile magiczna funkcje 
source /usr/lib/mc/bin/mc.sh :)


Michał
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#186
Author: Grzegorz Sosnowiec
Date: Tue, 28 Oct 2003 10:41
34 lines
2533 bytes
> > Aktualnie mam tak, że mogę przeglądać sobie różne katalogi z poziomu MC
> > ale gdy go zamknę, to bez względu na to z jakiego katalogu zamykam MC,
> > w linii poleceń pozostaje ścieżka, która była przed otwarciem MC.
>
> W unixie jest tak ze proces potomny nie moze wplywac na proces ktory go
> wywoluje. Czyli jesli uruchomisz mc to dostanie on kopie srodowiska od
> procesu ktory go wywolal (shell) w tym i aktualny katalog.
> Nastepnie proces potomny - mc - moze sobie zrobic z tym co chce, w tym
> zmienic katalog na inny. Natomiast po zakonczeniu procesu shell bedzie w
> tym katalogu w ktorym byl w momencie uruchamiania - i nie moze byc
> inaczej jesli tylko wolamy proces.
        Dzięki serdeczne za szczegółowe wyjaśnienia
        Teraz już wiem, że takie działanie MC jest działaniem prawidłowym
...


> Tyle teorii :) teraz praktyka :)
> mc ma opcje ktora pozwala po wyjsciu z mc zapisac do pliku katalog w
> ktorym ostatnio bylismy (sprawdz w manie jaka to opcja :)
>
>
> PS. Postaraj sie zrobic to sam. Jesli ktos ci poda gotowe rozwiazanie to
> bedzie ze strata dla Ciebie, bo robiac to sam mozesz sie czegos
> ciekawego o linuxie dowiedziec.
        Wiem, że Twoja rada jest słuszna, wiem też, że taki sposób
postępowania
        przynosi same korzyści - nową wiedzę i doświadczenia
        ale ......
        ja w Linuxie stawiam pierwsze kroki i dla mnie są to koszmarnie
        trudne rzeczy. Poczytałem w helpach (tak jak sugerowałeś),
        ale poddałem się na przedbiegach ....

Pozdrawiam
Grzegorz
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#188
Author: Grzegorz Sosnowiec
Date: Tue, 28 Oct 2003 10:58
19 lines
1573 bytes
> > Aktualnie mam tak, że mogę przeglądać sobie różne katalogi z poziomu MC
> > ale gdy go zamknę, to bez względu na to z jakiego katalogu zamykam MC,
> > w linii poleceń pozostaje ścieżka, która była przed otwarciem MC.
> [...]
> > Czy da się temu zaradzić ???
> >
> Dodaj sobie do .bash_profile magiczna funkcje
> source /usr/lib/mc/bin/mc.sh :)

Dzięki serdeczne za podpowiedź ...
Zrobiłem jak sugerowałeś, ale nie chce działać ...

w pliku:
/etc/skel/.bash_profile

wpisałem na końcu:
source /usr/lib/mc/bin/mc.sh   (ścieżka sprawdzona - prawidłowa)
Czy tak to powinno być zapisane ???
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#189
Author: Maly
Date: Tue, 28 Oct 2003 11:18
32 lines
1811 bytes
W artykule <bnli4t$pn7$2@news.onet.pl> Grzegorz Sosnowiec napisał(a):

> 
>> > Aktualnie mam tak, że mogę przeglądać sobie różne katalogi z poziomu MC
>> > ale gdy go zamknę, to bez względu na to z jakiego katalogu zamykam MC,
>> > w linii poleceń pozostaje ścieżka, która była przed otwarciem MC.
>> [...]
>> > Czy da się temu zaradzić ???
>> >
>> Dodaj sobie do .bash_profile magiczna funkcje
>> source /usr/lib/mc/bin/mc.sh :)
> 
> Dzięki serdeczne za podpowiedź ...
> Zrobiłem jak sugerowałeś, ale nie chce działać ...
> 
> w pliku:
> /etc/skel/.bash_profile
> 
> wpisałem na końcu:
> source /usr/lib/mc/bin/mc.sh   (ścieżka sprawdzona - prawidłowa)
> Czy tak to powinno być zapisane ???
> 
> 

katalog /etc/skel jest uzywany przy tworzeniu nowych uzytkownikow...
Powinienes raczej wpisac to w ~/.bash_profile
ale...
No coz..

Probuj...

Powodzenia!
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#190
Author: Grzegorz Sosnowiec
Date: Tue, 28 Oct 2003 12:11
18 lines
1441 bytes
> > w pliku:
> > /etc/skel/.bash_profile
> >
> > wpisałem na końcu:
> > source /usr/lib/mc/bin/mc.sh   (ścieżka sprawdzona - prawidłowa)
> > Czy tak to powinno być zapisane ???
> >
> >
>
> katalog /etc/skel jest uzywany przy tworzeniu nowych uzytkownikow...
> Powinienes raczej wpisac to w ~/.bash_profile

Dzięki za podpowiedź ...
Mnie chodzi o dokonanie wpisu dla root'a  :)
I co teraz ???

Grzegorz
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#191
Author: Krzysztof Krzyżaniak
Date: Tue, 28 Oct 2003 13:11
18 lines
1525 bytes
Pewnego dnia, a było to Tue, 28 Oct 2003 13:11:18 +0100, przyszła do mnie
wiadomość z adresu <konta69@wp.pl> i powiedziała:

[..]
>> katalog /etc/skel jest uzywany przy tworzeniu nowych uzytkownikow...
>> Powinienes raczej wpisac to w ~/.bash_profile
> 
> Dzięki za podpowiedź ...
> Mnie chodzi o dokonanie wpisu dla root'a  :)
> I co teraz ???

root też ma swój katalog domowy.

  eloy
-- 
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

             jeżeli nam zabraknie sił zostaną jeszcze morze i wiatr
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#192
Author: Grzegorz Sosnowiec
Date: Tue, 28 Oct 2003 16:41
27 lines
2153 bytes
> > Dzięki za podpowiedź ...
> > Mnie chodzi o dokonanie wpisu dla root'a  :)
> > I co teraz ???
>
> root też ma swój katalog domowy.

I tu jest problem ...
Ja katalogu domowego /home/root/ nie mam.
Mogę go oczywiście stworzyć i wtedy będę miał ~/.bash_profile
ale obawiam się jednej rzeczy, mianowicie ...

znajomy, który konfigurowała mój serwer zrobiła tak,
aby po stworzeniu nowego usera nie można było
zalogować się na niego. Wyjątek to root i on sam - znajomy.
Gdy wykonam >> adduser root << to może okazać się,
że zostanie on potraktowany konfigami jak zwykły user
i nie będę mógł zalogować się na niego, a wtedy
pozostanę całkowicie bez dostępu do serwera.
Niestety, nie wiem jak stworzyć takiego usera który
miałby uprawnienia jak osoba która konfigurowała mi mój
serwer (chodzi oczywiście o mojego znajomego).
Wiem, że uprawnienia ma niewiele mniejsze od root'a.

Nawiasem mówiąc (pisząc) to jak stworzyć takiego usera ???

Grzegorz
P.S. To moje pierwsze kroki w Debianie - proszę o wyrozumiałość :)
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#193
Author: Maciek Pasternacki
Date: Tue, 28 Oct 2003 18:31
21 lines
2033 bytes
On Sweetmorn, The Aftermath 9, 3169 YOLD, Grzegorz Sosnowiec wrote:

>> > Dzięki za podpowiedź ...
>> > Mnie chodzi o dokonanie wpisu dla root'a  :)
>> > I co teraz ???
>>
>> root też ma swój katalog domowy.
>
> I tu jest problem ...
> Ja katalogu domowego /home/root/ nie mam.

ale masz /root (patrz /etc/passwd albo finger root).  Uprzedzając
pytanie, dlatego nie w /home, żebyś mógł się zalogować mając
podmontowaną tylko partycję / (bo np. masz /home na innej partycji,
która się zepsuła).

-- 
__    Maciek Pasternacki <maciekp@japhy.fnord.org> [ http://japhy.fnord.org/ ]
`| _   |_\  / { Jesteś idiotą - WIEM. Idę obrać globus Polski. Chcesz kawałek?
,|{-}|}| }\/      -- nie, ja idę do mexicana ristorante. Łagodzić pieczenie. }
\/   |____/                                  ( PVEK.blog.pl 2002-05-14 )  -><-
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#197
Author: Krzysztof Krzyżaniak
Date: Tue, 28 Oct 2003 19:11
59 lines
3233 bytes
Pewnego dnia, a było to Tue, 28 Oct 2003 17:41:18 +0100, przyszła do mnie
wiadomość z adresu <konta69@wp.pl> i powiedziała:

>> > Dzięki za podpowiedź ...
>> > Mnie chodzi o dokonanie wpisu dla root'a  :)
>> > I co teraz ???
>>
>> root też ma swój katalog domowy.
> 
> I tu jest problem ...
> Ja katalogu domowego /home/root/ nie mam.

Zapewne masz katalog /root/ (łatwo sprawdzić):
grep '^root:' /etc/passwd|awk -F: '{print $6}'

> Mogę go oczywiście stworzyć i wtedy będę miał ~/.bash_profile
> ale obawiam się jednej rzeczy, mianowicie ...
> 
> znajomy, który konfigurowała mój serwer zrobiła tak,
> aby po stworzeniu nowego usera nie można było
> zalogować się na niego. Wyjątek to root i on sam - znajomy.
> Gdy wykonam >> adduser root << to może okazać się,
> że zostanie on potraktowany konfigami jak zwykły user
> i nie będę mógł zalogować się na niego, a wtedy
> pozostanę całkowicie bez dostępu do serwera.
> Niestety, nie wiem jak stworzyć takiego usera który
> miałby uprawnienia jak osoba która konfigurowała mi mój
> serwer (chodzi oczywiście o mojego znajomego).
> Wiem, że uprawnienia ma niewiele mniejsze od root'a.

Można na dwa sposoby, mądry i głupi:

- głupi - utworzyć drugiego użytkownika z identyfikatorem 0
- mądry - zainstalować i skonfigurować sudo

> Nawiasem mówiąc (pisząc) to jak stworzyć takiego usera ???

Nazwa użytkownika nie ma znaczenia. Znaczenie ma numeryczny
identyfikator. Porównaj sobie dwie poniższe linijki (wzięte z
/etc/passwd). 

root:x:0:0:Administrator:/root:/usr/bin/zsh
eloy:x:1000:1000:Krzysztof Krzyzaniak:/home/staff/eloy:/usr/bin/zsh

Pierwsza opisuje nadużytkownika/administratora (można poznać po
trzecim polu; uid = 0), druga użytkownika zwykłego (uid = 1000). Jeśli
zmieniłbym 1000 na 0 miałbym po ponownym zalogowaniu uprawnienia
administratora.

> Grzegorz
> P.S. To moje pierwsze kroki w Debianie - proszę o wyrozumiałość :)

Każdy kiedyś zaczynał.

  eloy
-- 
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

             jeżeli nam zabraknie sił zostaną jeszcze morze i wiatr
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#194
Author: Grzegorz Sosnowiec
Date: Tue, 28 Oct 2003 21:02
21 lines
1819 bytes
> > Ja katalogu domowego /home/root/ nie mam.
>
> ale masz /root (patrz /etc/passwd albo finger root).  Uprzedzając
> pytanie, dlatego nie w /home, żebyś mógł się zalogować mając
> podmontowaną tylko partycję / (bo np. masz /home na innej partycji,
> która się zepsuła).

dzięki ....
faktycznie, uprzedziłeś moje pytanie - teraz rozumiem w czym rzecz ...

ale jest też następny problem ....
mam faktycznie katalog /root
ale
niestety, nie ma w nim pliku .bash_profile - jest jedynie .bashrc
i kilka innych standardowych plików

w tej sytuacji w dalszym ciągu nie wiem gdzie należy dokonać
wpisu:  source /usr/lib/mc/bin/mc.sh

Pozdrawiam
Grzegorz
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#198
Author: Grzegorz Sosnowiec
Date: Tue, 28 Oct 2003 21:28
33 lines
2516 bytes
niestety, nie mam w katalogu /root pliku .bash_profile - jest jedynie
.bashrc
i kilka innych standardowych plików
w tej sytuacji w dalszym ciągu nie wiem gdzie należy dokonać
wpisu:  source /usr/lib/mc/bin/mc.sh

> > Nawiasem mówiąc (pisząc) to jak stworzyć takiego usera ???
>
> Pierwsza opisuje nadużytkownika/administratora (można poznać po
> trzecim polu; uid = 0), druga użytkownika zwykłego (uid = 1000). Jeśli
> zmieniłbym 1000 na 0 miałbym po ponownym zalogowaniu uprawnienia
> administratora.
faktycznie, jest tak jak piszesz - przed chwilą to sprawdziłem ...
ale ...
sprawdziłem również wpis mojego znajomego co to mi serwer stawiał (czytaj
wcześniej)
i wiem, że on ma uprawnienia niewiele mniejsze od root'a , a jego zapis w
/etc/passwd
wygląda tak:
admin:x:1000:1000:Admin,,,:/home/admin:/bin/bash
i w tym momencie całkowicie zbaraniałem ...
Tu nasuwa się oczywiście pytanie, skąd takie uprawnienia ???


> > P.S. To moje pierwsze kroki w Debianie - proszę o wyrozumiałość :)
>
> Każdy kiedyś zaczynał.
Faktycznie - każdy ...
natomiast nie każdy, kto kiedyś zaczynał, teraz chce pomóc temu, który
zaczyna ...
mam na myśli to, że mało jest takich ludzi jak Ty, czy ci grupowicze którzy
postanowili odpowiedzieć na mój post i udzielić kilku wskazówek i rad  :)
Serdeczne dzięki Wszystkim !!!
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#199
Author: Krzysztof Krzyżaniak
Date: Tue, 28 Oct 2003 21:40
44 lines
2697 bytes
Pewnego dnia, a było to Tue, 28 Oct 2003 22:28:12 +0100, przyszła do mnie
wiadomość z adresu <konta69@wp.pl> i powiedziała:

> niestety, nie mam w katalogu /root pliku .bash_profile - jest jedynie
> .bashrc

Ten jest dobry.

> i kilka innych standardowych plików
> w tej sytuacji w dalszym ciągu nie wiem gdzie należy dokonać
> wpisu:  source /usr/lib/mc/bin/mc.sh

Możesz wpisać do .bashrc

>> > Nawiasem mówiąc (pisząc) to jak stworzyć takiego usera ???
>>
>> Pierwsza opisuje nadużytkownika/administratora (można poznać po
>> trzecim polu; uid = 0), druga użytkownika zwykłego (uid = 1000). Jeśli
>> zmieniłbym 1000 na 0 miałbym po ponownym zalogowaniu uprawnienia
>> administratora.
> faktycznie, jest tak jak piszesz - przed chwilą to sprawdziłem ...
> ale ...
> sprawdziłem również wpis mojego znajomego co to mi serwer stawiał (czytaj
> wcześniej)
> i wiem, że on ma uprawnienia niewiele mniejsze od root'a , a jego zapis w
> /etc/passwd
> wygląda tak:
> admin:x:1000:1000:Admin,,,:/home/admin:/bin/bash
> i w tym momencie całkowicie zbaraniałem ...
> Tu nasuwa się oczywiście pytanie, skąd takie uprawnienia ???

Być może z sudo. Sprawdź (jeśli możesz)  czy istnieje plik
/etc/sudoers i czy istnieje w nim wpis z nazwą tego utkownika typu:

admin ALL=(ALL) ALL

Istnieje też możliwość, że zna hasło roota i po prostu wykorzystuje to
od czasu do czasu.

  eloy
-- 
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

             jeżeli nam zabraknie sił zostaną jeszcze morze i wiatr
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#200
Author: Grzegorz Sosnowiec
Date: Tue, 28 Oct 2003 22:25
28 lines
2187 bytes
> > niestety, nie mam w katalogu /root pliku .bash_profile - jest jedynie
> > .bashrc
>
> Ten jest dobry.
> Możesz wpisać do .bashrc
NO !!!   :)))
Moje, a właściwie Twoje gratulacje - wreszcie udało się - działa - dzięki
!!!


> > admin:x:1000:1000:Admin,,,:/home/admin:/bin/bash
> > i w tym momencie całkowicie zbaraniałem ...
> > Tu nasuwa się oczywiście pytanie, skąd takie uprawnienia ???
>
> Być może z sudo. Sprawdź (jeśli możesz)  czy istnieje plik
> /etc/sudoers i czy istnieje w nim wpis z nazwą tego utkownika typu:
>
> admin ALL=(ALL) ALL
nie ma takiego pliku - na całym dysku - sprawdziłem dokładnie...

> Istnieje też możliwość, że zna hasło roota i po prostu wykorzystuje to
> od czasu do czasu.
sprawdzam poleceniem >> last << kto, kiedy i z jakiegi hosta wchodzi na
serwer ...
ten znajomy, jeżeli wchodził to jedynie na swojego użytkownika - admin,
a wejścia z root'a są rejestrowane jedynie z mojego IP ...

Grzegorz
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#195
Author: Maciek Pasternacki
Date: Tue, 28 Oct 2003 23:29
23 lines
2216 bytes
On Sweetmorn, The Aftermath 9, 3169 YOLD, Grzegorz Sosnowiec wrote:

> ale jest też następny problem ....
> mam faktycznie katalog /root
> ale
> niestety, nie ma w nim pliku .bash_profile - jest jedynie .bashrc
> i kilka innych standardowych plików
>
> w tej sytuacji w dalszym ciągu nie wiem gdzie należy dokonać
> wpisu:  source /usr/lib/mc/bin/mc.sh

Polecam lekturę man bash tudzież info bash.

Bash przy starcie ładuje .bash_profile, .bashrc jest ładowany czasem
z globalnego /etc/profile dla shella interaktywnego (tzn. nie w
skryptach).  Możesz dopisać do .bashrc, możesz utworzyć .bash_profile
z samym tym wpisem -- jeden pies.

-- 
__    Maciek Pasternacki <maciekp@japhy.fnord.org> [ http://japhy.fnord.org/ ]
`| _   |_\  / { ...so I talked about conscience, and I talked about pain,
,|{-}|}| }\/ and he looked out of window, and it started to rain, and
\/   |____/ I thought, maybe - I've already gone crazy... }     ( Fish )  -><-
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#196
Author: Grzegorz Sosnowiec
Date: Wed, 29 Oct 2003 00:01
13 lines
1621 bytes
> Polecam lekturę man bash tudzież info bash.
>
> Bash przy starcie ładuje .bash_profile, .bashrc jest ładowany czasem
> z globalnego /etc/profile dla shella interaktywnego (tzn. nie w
> skryptach).  Możesz dopisać do .bashrc, możesz utworzyć .bash_profile
> z samym tym wpisem -- jeden pies.

Dzięki za info !!!

Wsadziłem wpis do .bashrc - działa, aż miło patrzeć  :)

Pozdrawiam
Grzegorz
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#201
Author: Grzegorz Szyszlo
Date: Wed, 29 Oct 2003 07:51
20 lines
1907 bytes
Grzegorz Sosnowiec wrote:

>>admin ALL=(ALL) ALL
> 
> nie ma takiego pliku - na całym dysku - sprawdziłem dokładnie...
> 
> 
>>Istnieje też możliwość, że zna hasło roota i po prostu wykorzystuje to
>>od czasu do czasu.
> 
> sprawdzam poleceniem >> last << kto, kiedy i z jakiegi hosta wchodzi na
> serwer ...
> ten znajomy, jeżeli wchodził to jedynie na swojego użytkownika - admin,
> a wejścia z root'a są rejestrowane jedynie z mojego IP ...

no to moze na FS i kernel jest nalozony ACL, i wlasnie przez ACL ma
nadane prawa? sa tez wersje ACL, ktore nadaja prawa do funkcji kernela.
takze niektore rzeczy da sie udostepnic nie-rootowi przez PAM .

znik.
Re: Midnight Commander i drobny problem ...
#202
Author: Krzysztof Krzyżaniak
Date: Wed, 29 Oct 2003 09:01
29 lines
2347 bytes
Pewnego dnia, a było to Tue, 28 Oct 2003 23:25:31 +0100, przyszła do mnie
wiadomość z adresu <konta69@wp.pl> i powiedziała:

[..]
>> > admin:x:1000:1000:Admin,,,:/home/admin:/bin/bash
>> > i w tym momencie całkowicie zbaraniałem ...
>> > Tu nasuwa się oczywiście pytanie, skąd takie uprawnienia ???
>>
>> Być może z sudo. Sprawdź (jeśli możesz)  czy istnieje plik
>> /etc/sudoers i czy istnieje w nim wpis z nazwą tego utkownika typu:
>>
>> admin ALL=(ALL) ALL
> nie ma takiego pliku - na całym dysku - sprawdziłem dokładnie...
> 
>> Istnieje też możliwość, że zna hasło roota i po prostu wykorzystuje to
>> od czasu do czasu.
> sprawdzam poleceniem >> last << kto, kiedy i z jakiegi hosta wchodzi na
> serwer ...
> ten znajomy, jeżeli wchodził to jedynie na swojego użytkownika - admin,
> a wejścia z root'a są rejestrowane jedynie z mojego IP ...

Może się logowac na konto admin i wykonywac polecenie su. Przy
standardowej konfiguracji debiana nie zostanie to odnotowane w last.

  eloy
-- 
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

             jeżeli nam zabraknie sił zostaną jeszcze morze i wiatr
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads