Thread View: pl.comp.os.linux.debian
4 messages
4 total messages
Started by tomek(int)
Mon, 27 Oct 2003 10:22
Padl Debian :-(
Author: tomek(int)
Date: Mon, 27 Oct 2003 10:22
Date: Mon, 27 Oct 2003 10:22
16 lines
1551 bytes
1551 bytes
witam! podczas proby zainstalowania sieciowki padl mi caly debian. oto, co sie dzieje. sieciowka pracuje na 8139too.o i o jest jedna z niewielu dzialajacych rzeczy :-) w pliku .config zmienilem tylko konfiguracje network device i wlaczylem odpowiedni sterownik jako modul (jestem pewien, ze tylko to, bo plik ten przechowuje w bardzo bezpiecznym miejscu ze wzgledu na niechec do ponownej konfiguracji wszystkiego :-) no i kompilujemy jadro, moduly, instalujemy moduly, konfig lilo i restart. i oto co padlo po restarcie: cdrw (nie dziala nawet scd0), depmod -a wywala sto tysiecy bledow unresolved costam, padl dzwiek (alsa) pomimo reinstalacji. nie dziala tez ping, bo ponoc "unknown icmp protocol". pytanie teraz: co robic? reinstall debiana czy naprawa? jest to woody 3.0r0 pozdrawiam tomek
Re: Padl Debian :-(
Author: Krzysztof Krzyżaniak
Date: Mon, 27 Oct 2003 11:03
Date: Mon, 27 Oct 2003 11:03
30 lines
2263 bytes
2263 bytes
Pewnego dnia, a było to Mon, 27 Oct 2003 11:22:30 +0100, przyszła do mnie
wiadomość z adresu <integer--nospam--@o2.pl> i powiedziała:
> witam!
> podczas proby zainstalowania sieciowki padl mi caly debian. oto, co sie
> dzieje. sieciowka pracuje na 8139too.o i o jest jedna z niewielu
> dzialajacych rzeczy :-) w pliku .config zmienilem tylko konfiguracje
> network device i wlaczylem odpowiedni sterownik jako modul (jestem
> pewien, ze tylko to, bo plik ten przechowuje w bardzo bezpiecznym
> miejscu ze wzgledu na niechec do ponownej konfiguracji wszystkiego :-)
> no i kompilujemy jadro, moduly, instalujemy moduly, konfig lilo i
> restart. i oto co padlo po restarcie:
> cdrw (nie dziala nawet scd0), depmod -a wywala sto tysiecy bledow
> unresolved costam, padl dzwiek (alsa) pomimo reinstalacji. nie dziala
> tez ping, bo ponoc "unknown icmp protocol". pytanie teraz: co robic?
> reinstall debiana czy naprawa? jest to woody 3.0r0
Naprawa, naprawa :->
1) najpierw uruchom debiana na starym kernelu (zachowałeś go, prawda?)
2) sprawdź czy czasem aktualna konfiguracja nie wykorzystuje initrd
(sprawdź to w swoim bootloaderze)
3) weź konfigurację działającego kernela (zwykle
/boot/config-nr.kernela. i wykorzystaj ją jako wzorcową.
eloy
--
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------
jeżeli nam zabraknie sił zostaną jeszcze morze i wiatr
Re: Padl Debian :-(
Author: Grzegorz Szyszlo
Date: Mon, 27 Oct 2003 11:11
Date: Mon, 27 Oct 2003 11:11
20 lines
1682 bytes
1682 bytes
Krzysztof Krzyżaniak wrote: > 1) najpierw uruchom debiana na starym kernelu (zachowałeś go, prawda?) > 2) sprawdź czy czasem aktualna konfiguracja nie wykorzystuje initrd > (sprawdź to w swoim bootloaderze) > 3) weź konfigurację działającego kernela (zwykle > /boot/config-nr.kernela. i wykorzystaj ją jako wzorcową. czasami sie przydaje linux jednodyskietkowy. ratuje zycie :)))) w googlach haslo (doslownie): +linux +bootE pierwszy link. to cos ma kernel z serii 2.4, i obsluguje ext3 i raisera. warto to cos miec. a co do bootowania jak sie kernel sypnie, warto przy instalacji zrobic sobie dyskietke bootujaca. a jak juz po ptakach, to bootowac z pierwszej plyty, tylko trzeba pamietac ktora partycja robi za rootfs . znik.
Re: Padl Debian :-(
Author: tomek(int)
Date: Mon, 27 Oct 2003 12:28
Date: Mon, 27 Oct 2003 12:28
28 lines
1939 bytes
1939 bytes
Grzegorz Szyszlo wrote: > Krzysztof Krzyżaniak wrote: > >> 1) najpierw uruchom debiana na starym kernelu (zachowałeś go, prawda?) >> 2) sprawdź czy czasem aktualna konfiguracja nie wykorzystuje initrd >> (sprawdź to w swoim bootloaderze) >> 3) weź konfigurację działającego kernela (zwykle >> /boot/config-nr.kernela. i wykorzystaj ją jako wzorcową. > > > czasami sie przydaje linux jednodyskietkowy. ratuje zycie :)))) > > w googlach haslo (doslownie): +linux +bootE > pierwszy link. to cos ma kernel z serii 2.4, i obsluguje ext3 i raisera. > warto to cos miec. > > a co do bootowania jak sie kernel sypnie, warto przy instalacji > zrobic sobie dyskietke bootujaca. a jak juz po ptakach, > to bootowac z pierwszej plyty, tylko trzeba pamietac > ktora partycja robi za rootfs . problem nie w tym, ze nie bootuje. system startuje ok, tylko nic w nim nie dziala, a to dziwne bardzo. postaram sie to naprawic. nie wiecie skad komunikat "unknown icmp protocol"? czego brakuje w systemie? pozdrawiam tomek
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads