Thread View: pl.comp.os.bsd
7 messages
7 total messages
Started by norbi771
Sun, 31 Jan 2010 16:12
freebsd 6.2 i fatal double fault - spotkal sie ktos?
Author: norbi771
Date: Sun, 31 Jan 2010 16:12
Date: Sun, 31 Jan 2010 16:12
30 lines
2155 bytes
2155 bytes
Witam, Od jakiegoś czasu w bliżej nieokreślonych okolicznościach (choc moze ma to zwiazek ze zwiekszonym obciazeniem) wiesza mi się serwer. FreeBSD 6.2 na nim postfix, mysql, postgresql, apache, php. Dzis po raz pierwszy udalo mi sie na konsoli przez null modem zobaczyc nastepujacy blad: Fatal double fault cpuid = 1; apic id = 01 panic: double fault cpuid = 1 Czy ktos z Was spotkal sie z czyms takim? Podejrzewam problem sprzetowy. Serwer stoi w zdalnej serwerowni i nie za bardzo mam mozliwosc na dlugie testy ... oczywiscie pewnie sie skonczy ze bede musial przy nim posiedziec, ale na razie szukam mozliwosci przeprowadzenia testow zdalnych, aby ustalic co moglo pasc. Probowalem zdalnie uruchomic memtest86+ ale sie nie udalo. Co moge jeszcze probowac przetestowac zdalnie ... i jak? Z gory dzieki za pomoc Pozdrawiam Norbert
Re: freebsd 6.2 i fatal double fault - spotkal sie ktos?
Author: Wojciech Puchar
Date: Tue, 02 Feb 2010 08:29
Date: Tue, 02 Feb 2010 08:29
23 lines
1733 bytes
1733 bytes
> > Fatal double fault > cpuid = 1; apic id = 01 > panic: double fault > cpuid = 1 > > Czy ktos z Was spotkal sie z czyms takim? z takim - nie. > > Podejrzewam problem sprzetowy. Możliwe ale nie na pewno. > > Serwer stoi w zdalnej serwerowni i nie za bardzo mam mozliwosc na > dlugie testy ... oczywiscie pewnie sie skonczy ze bede musial przy nim > posiedziec, ale na razie szukam mozliwosci przeprowadzenia testow > zdalnych, aby ustalic co moglo pasc. > > Probowalem zdalnie uruchomic memtest86+ ale sie nie udalo. > Co moge jeszcze probowac przetestowac zdalnie ... i jak? >
Re: freebsd 6.2 i fatal double fault - spotkal sie ktos?
Author: norbi771
Date: Wed, 03 Feb 2010 22:51
Date: Wed, 03 Feb 2010 22:51
30 lines
2350 bytes
2350 bytes
On 2 Lut, 09:29, Wojciech Puchar <woj...@wojtek.tensor.gdynia.pl> wrote: > > Podejrzewam problem sprzetowy. > > Możliwe ale nie na pewno. Po takim zwisie nie pozostaje nic innego jak reset maszyny. Daje zlecenie i reset sie wykonuje, jednak po nim musze fsck odpalic bo mam bledy. WARNING: / was not properly dismounted WARNING: /tmp was not properly dismounted WARNING: /usr was not properly dismounted /usr: mount pending error: blocks 12 files 1 WARNING: /var was not properly dismounted /var: mount pending error: blocks 12 files 4 Odpalam fsck -y w trybie single, naprawia wszystko (a zazwyczaj duzo tego) i system wstaje czysty, ale po jakims czasie znowu szlag go trafia w taki sam sposob. Nie odpowiada i trzeba go zresetowac. Ostatnio po resecie nie poprawilem tych bledow na filesystemie i "odpukac" system chodzi juz 2 dni (jestem akurat na urlopie daleko od serwerowni i fizycznie nie moge podjechac i go przetestowac fizycznie). Jakies pomysly? Z gory dzieki za pomoc Pozdrawiam Norbert
Re: freebsd 6.2 i fatal double fault - spotkal sie ktos?
Author: jurajski Jaskiniowiec
Date: Mon, 15 Feb 2010 08:43
Date: Mon, 15 Feb 2010 08:43
44 lines
2878 bytes
2878 bytes
Dnia 03-02-2010 o 23:51:43 norbi771 <norbertn@post.pl> napisał(a): > On 2 Lut, 09:29, Wojciech Puchar <woj...@wojtek.tensor.gdynia.pl> > wrote: >> > Podejrzewam problem sprzetowy. >> >> Możliwe ale nie na pewno. > > Po takim zwisie nie pozostaje nic innego jak reset maszyny. Daje > zlecenie i reset sie wykonuje, jednak po nim musze fsck odpalic bo mam > bledy. > WARNING: / was not properly dismounted > WARNING: /tmp was not properly dismounted > WARNING: /usr was not properly dismounted > /usr: mount pending error: blocks 12 files 1 > WARNING: /var was not properly dismounted > /var: mount pending error: blocks 12 files 4 > > Odpalam fsck -y w trybie single, naprawia wszystko (a zazwyczaj duzo > tego) i system wstaje czysty, ale po jakims czasie znowu szlag go > trafia w taki sam sposob. Nie odpowiada i trzeba go zresetowac. > Ostatnio po resecie nie poprawilem tych bledow na filesystemie i > "odpukac" system chodzi juz 2 dni (jestem akurat na urlopie daleko od > serwerowni i fizycznie nie moge podjechac i go przetestowac > fizycznie). > > Jakies pomysly? > > Z gory dzieki za pomoc > > Pozdrawiam > Norbert Moze wyskocze jak Filip z konopii, ale ... sprawdzales sprzet? Swego czasu mialem podobne problemy z Win Svr. Okazalo sie, ze sprzet byl podkrecony (chyba RAM, ale nie pamietam). W trybie awaryjnym uruchamial sie bez problemow, wynajdywal mase bledow etc Jednak podczas normalnego uruchomienia po jakims czasie BSOD, albo inne dziwne przypadki. Sprawdz tez, czy nie masz "stuningowanych" opcji w jajku, badz sterownikach. -- SprzedamTO.pl
Re: freebsd 6.2 i fatal double fault - spotkal sie ktos?
Author: norbi771
Date: Wed, 17 Feb 2010 09:09
Date: Wed, 17 Feb 2010 09:09
18 lines
2055 bytes
2055 bytes
Nie wyskoczyles jak Filip .... Ja tez podejrzewalem sprzet, ale ciezko mi bylo cos ustalic, na bazie innych doswiadczen (i dostepnosci czesci) wylosowalem RAM ... Wsadzilem nowe kosci, serwer chodzi juz drugi tydzien i zwisu nie bylo. Najciekawsze jest to, ze testowalem te podejrzana pamiec przy pomocy memtest86+ i zadne bledy sie nie pojawily. Zeby bylo jeszcze ciekawiej, przelozylem ja do innego serwera i tamten chodzi bez zarzutu (ale ma duuuuuzo mniejsze obciazenie i test moze nie byc miarodajny). Poniewaz te pamieci to kingston - okazuje sie ze podobno po prostu wymienia mi je, wiec przy najblizszej wizycie w centrum kolokacyjnym pozostanie mi po prostu wyciagnac je z serwera. Pozdr. Norbert
Re: freebsd 6.2 i fatal double fault - spotkal sie ktos?
Author: Bodek
Date: Wed, 17 Feb 2010 16:09
Date: Wed, 17 Feb 2010 16:09
33 lines
2099 bytes
2099 bytes
at Wed 17 of Feb 2010 10:09, norbi771 wrote: > Nie wyskoczyles jak Filip .... Ma być "filip", nie "Filip" i z "konopi" a nie "konopii" :-) > Ja tez podejrzewalem sprzet, ale ciezko mi bylo cos ustalic, na bazie > innych doswiadczen (i dostepnosci czesci) wylosowalem RAM ... > Wsadzilem nowe kosci, serwer chodzi juz drugi tydzien i zwisu nie > bylo. > > Najciekawsze jest to, ze testowalem te podejrzana pamiec przy pomocy > memtest86+ i zadne bledy sie nie pojawily. Ten motyw od lat się powtarza - memtest nie wykazuje błędów, komp sypie się nadal, a wymiana pamięci pomaga. Więc co pokazuje memtest? Co się zmienia po wymianie pamięci? Oprócz pamięci, rzecz jasna. > Zeby bylo jeszcze ciekawiej, przelozylem ja do innego serwera i tamten > chodzi bez zarzutu (ale ma duuuuuzo mniejsze obciazenie i test moze > nie byc miarodajny). > > Poniewaz te pamieci to kingston - okazuje sie ze podobno po prostu > wymienia mi je, wiec przy najblizszej wizycie w centrum kolokacyjnym > pozostanie mi po prostu wyciagnac je z serwera. > > Pozdr. > Norbert -- Bodek
Re: freebsd 6.2 i fatal double fault - spotkal sie ktos?
Author: jurajski Jaskiniowiec
Date: Thu, 18 Feb 2010 14:39
Date: Thu, 18 Feb 2010 14:39
32 lines
2635 bytes
2635 bytes
Dnia 17-02-2010 o 10:09:53 norbi771 <norbertn@post.pl> napisał(a): > Nie wyskoczyles jak Filip .... > Ja tez podejrzewalem sprzet, ale ciezko mi bylo cos ustalic, na bazie > innych doswiadczen (i dostepnosci czesci) wylosowalem RAM ... > Wsadzilem nowe kosci, serwer chodzi juz drugi tydzien i zwisu nie > bylo. > > Najciekawsze jest to, ze testowalem te podejrzana pamiec przy pomocy > memtest86+ i zadne bledy sie nie pojawily. > Zeby bylo jeszcze ciekawiej, przelozylem ja do innego serwera i tamten > chodzi bez zarzutu (ale ma duuuuuzo mniejsze obciazenie i test moze > nie byc miarodajny). > > Poniewaz te pamieci to kingston - okazuje sie ze podobno po prostu > wymienia mi je, wiec przy najblizszej wizycie w centrum kolokacyjnym > pozostanie mi po prostu wyciagnac je z serwera. > > Pozdr. > Norbert Teraz sobie troche przypomnialem. Jakies nieszczesne ustawienia w BIOS automagicznie dobieraly sobie wtedy czestotliwosc magistrali do procka. Nie pamietam dokladnie, co sie wtedy krecilo, czy tylko PCI, czy AGP, czy RAM czy wszystko naraz. Tez podejzewalem, ze RAM do wymiany. Po recznym ustawieniu (chyba) magistrali, wszystko wrocilo do normy. Zatem w Twoim przypadku moze byc podobnie. RAM moze byc ok, tylko nie wyrabia. Ew. PCI podkrecone i kontroler dysku swiruje. -- SprzedamTO.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads