🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.comp.os.bsd
Article #20885

Re: Wieczne problemy z update FreeBSD

#20885
From: Bodek
Date: Fri, 24 Apr 2009 16:08
57 lines
3165 bytes
at Fri 24 of Apr 2009 13:31, Toper wrote:

> taki przykład:
[...]

nieważne
[...]

> a mod_security nie chcą odinstalowywać, bo to pociąga za sobą następne
> pakiety ;-) i tak w kółko.
> 
> No to powiedzcie, jaka jest właściwa, słuszna droga postępowania w
> takim przypadku? Dlaczego we FreeBSD nie można po prostu zrobić yum
> update... ja lubię to FreeBSD, ale ten update to mnie zawsze dobija :(

Takie coś stało się regułą od jakichś dwóch lat. Teraz to dziwię się,
jeśli jakiś update pójdzie bez komplikacji, od pierwszego strzału.

A jaka słuszna droga postępowania? Poczekać parę godzin, dni, 
albo tygodni, aż maintainer *) doprowadzi do takiego stanu,
że 'portupgrade paczka' wystarczy. Dotyczy to takich sytuacji
jak moja, kiedy maszyna nieprodukcyjna, służy jako desktop
do wszystkiego, kiedy w nadziei, że w końcu poprawią lub
dodadzą coś brakującego, od razu kompiluje się każdą nowość.

Czasem trzeba samemu coś pogrzebać w portach. Np kiedy ostatnio
poprawili X-y i driver nvidia przestał działać jak powinien,
trzeba było samemu poprawić na nowszą wersję, a która została
włączona do systemu portów dopiero po dwóch tygodniach.

W tym czasie kiedy weszło 7.0 debian wypuścił produkcyjnego 'lenny'
i rozwojowego 'etch'. Bawiłem się tym drugim i przez rok nie było
żadnych problemów, wystarczyła jedna małpia sekwencja w aptitude,
aby w kwestii portów/paczek zrobić wszystko co się chciało.
Ten rok debiana to tak jak rok wersji 7.0 dla FreeBSD i kompilowania
wszystkich poprawek i nowości (w debianie dodatkowo Gnome, z którego
zrezygnowałem pod FreeBSD).
Nawet nie można porównać z awaryjnością FreeBSD, bo zero w mianowniku.

Sam system update-ów to nie wszystko i on sam nie wystarczy 
aby zdecydować się na trwałą zmianę systemu. Warto się przyjrzeć
co takiego jest w debianie, że takich problemów nie ma.



*) ostatnie kuriozum to taki wpis/usr/ports/UPDATING: 
    2) Reinstall everything that depends on Perl:
        portupgrade -fr perl
co się może przełożyć na tysiące pakietów z KDE3 i 4, OpenOffice
i podobnymi kobyłami włącznie (tak było u mnie). Jeśli ktoś nie wie, 
że perl-after-upgrade sprawdza, które paczki _NAPRAWDĘ_ wymagają
przekompilowania może się załamać (u mnie wyszło, że _ŻADNA_ paczka),
albo co gorsza kompilować ;-)


-- 
Bodek
Technical Details
Message-ID: <gsso63$n5k$1@news.dialog.net.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.dialog.net.pl!not-for-mail
References: <1240572624.961808@fireenergis>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!newsfeed.pionier.net.pl!news.dialog.net.pl!not-for-mail
From: Bodek <nbody@nowhere.net>
Newsgroups: pl.comp.os.bsd
Subject: Re: Wieczne problemy z update FreeBSD
Date: Fri, 24 Apr 2009 18:08:37 +0200
Organization: Dialog Net
Lines: 57
Message-ID: <gsso63$n5k$1@news.dialog.net.pl>
References: <1240572624.961808@fireenergis>
NNTP-Posting-Host: dynamic-78-8-155-30.ssp.dialog.net.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: news.dialog.net.pl 1240589315 23732 78.8.155.30 (24 Apr 2009 16:08:35 GMT)
X-Complaints-To: abuse@dialog.net.pl
NNTP-Posting-Date: Fri, 24 Apr 2009 16:08:35 +0000 (UTC)
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit