🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.advocacy
16 messages
16 total messages Started by Ryszard Kurek Sun, 14 Jun 1998 08:30
BG nie robi tego dla pieniędzy!
#8123
Author: Ryszard Kurek
Date: Sun, 14 Jun 1998 08:30
16 lines
1335 bytes
Wczoraj w TV regionalnej oglądałem sobie program 'Po roku 2000'.
Jednym z tematów było, jaki to Microsoft jest cool i BG też.
Jak bym lubił winde, to bym pewnie się popłakał ze szczęścia :)
Aha - reportarz był z czasów gdy na rynek wchodziło nowoczesne g95.

Ale w pewnym momencie BG przesadził:
powiedział, że nawet jak nie miał by z tego wszystkiego kasy
- robił by to nadal.

czy ktoś to jeszcze słyszał???

-- 
pozdrowienia ze Szczecina 
Ryszard Kurek  |  e-poczta: rychu@fnet.com.pl  |  HP: www.fnet.com.pl/rychu 
---------------------------------------------------------------------------
                                        >pielęgnuj fazę, co by nie uciekła<
Re: BG nie robi tego dla pieniędzy!
#8124
Author: Mikołaj Kowalski
Date: Sun, 14 Jun 1998 09:08
20 lines
1559 bytes
Ryszard Kurek wrote in message <7TLg1.3601$Og7.1947979@news.tpnet.pl>...
>Wczoraj w TV regionalnej oglądałem sobie program 'Po roku 2000'.
>Jednym z tematów było, jaki to Microsoft jest cool i BG też.
>Jak bym lubił winde, to bym pewnie się popłakał ze szczęścia :)
>Aha - reportarz był z czasów gdy na rynek wchodziło nowoczesne g95.
>
>Ale w pewnym momencie BG przesadził:
>powiedział, że nawet jak nie miał by z tego wszystkiego kasy
>- robił by to nadal.
>
>czy ktoś to jeszcze słyszał???

Nie oglądałem, ale z tego co wiem Bill zapowiedział parę lat temu, że całą
swoją kasę
przekaże na cele charytatywne- po śmierci.
 Zresztą: czy jak ktos ma: $46,727,170,698 ->www.upside.com
to nie robi tego dla przyjemności??????

Mikołaj
miki@x86.info.pl
Re: BG nie robi tego dla pieniędzy!
#8128
Author: Cortex Reaver
Date: Sun, 14 Jun 1998 13:45
24 lines
1668 bytes
Dnia Sun, 14 Jun 1998 08:30:59 GMT, Ryszard Kurek napisał(a):
>Wczoraj w TV regionalnej oglądałem sobie program 'Po roku 2000'.
>Jednym z tematów było, jaki to Microsoft jest cool i BG też.
>Jak bym lubił winde, to bym pewnie się popłakał ze szczęścia :)
>Aha - reportarz był z czasów gdy na rynek wchodziło nowoczesne g95.
>
>Ale w pewnym momencie BG przesadził:
>powiedział, że nawet jak nie miał by z tego wszystkiego kasy
>- robił by to nadal.
>
>czy ktoś to jeszcze słyszał???
>

A z tym się akurat zgadzam. Sąszę, że winda to syf (sam używam prawie tylko
linuxa) ale Gatesa lubie, sądzę, że facet ma wizję, którą próbuje wcielić w
życie.

-- 
                   ======================================
                         ---== Cortex Reaver ==---                  
                         email: creaver@kki.net.pl       
                       www:friko4.onet.pl/ld/creaver
                             eXe.cutive member           
                   ------------------------------------- 
Re: BG nie robi tego dla pieniędzy!
#8136
Author: GiZu
Date: Sun, 14 Jun 1998 14:43
58 lines
3688 bytes
Mikołaj Kowalski <miki@x86.info.pl> wrote:
:>Ale w pewnym momencie BG przesadził:
:>powiedział, że nawet jak nie miał by z tego wszystkiego kasy
:>- robił by to nadal.
: Nie oglądałem, ale z tego co wiem Bill zapowiedział parę lat temu, że
: całą swoją kasę przekaże na cele charytatywne- po śmierci.
:  Zresztą: czy jak ktos ma: $46,727,170,698 ->www.upside.com to nie
: robi tego dla przyjemności??????

to ja dziękuję za takie przyjemności....
jemu przyjemnie, a nas tu krew zalewa :-) [1]

GiZu

[1] wczoraj odpaliłem u kumpla win95 w celu popracowania z Wordem97
(miałem jedynie w takim formacie dokumentacje do projektu od
prowadzącego). jak pracuje sobie na swoim 486 to zdarza mi się często 
zapchać system.. ale to mija po pewnej chwili. W przypadku wczorajszej
pracy w pewnym momencie system przestaje reagować na moje polecenia,
rozpaczliwe ruchy myszką nie pomagają... więc czekam - myśle może mu
jednak przejdzie, przecież nie robię nic aż tak bardzo zasobożernego ..
czekam 5 minut, 10 minut... naciskam jakieś klawisze... i dostaje
informacje "System jest zajęty" (jak mój linux jest zajęty, to widzę i
słyszę choćby po pracy dysku..) a pudełko komputera siedzi sobie cicho
i najlżejszy szmer nie przerywa panującej ciszy (no może klikanie
klawiszy, kiedy próbuję coś wydobyć z systemu).... no i skończyło się
na twardym reboocie.... i do końca nie wiem czy skończył robić to, czym
był tak maksymalnie zajęty (przypuszczam, że to magiczny proces Idle,
który w Win95 pożera cały wolny czas procesora, by się ten nie nudził :)

BTW. doszedłem do wniosku, że da się ten system jednak przyjemnie
skonfigurować. Recepta jest dosyć prosta: potrzebne jest:
Cygwin-32 (narzędzia gnu, kompilator, bash, użytki)
Lynx-win32 (nie muszę rekomendować) 
FAR - następca Volkow Commandera (w prostej lini wywodzący się od
Norton Commandera) o możliwościach częściowo porównywalnych z Midnight
Commanderem (operacje na FTP, na skompresowanych plikach, nawet na
sieci lokalnej - heh, przeglądanie sieci trwa o wiele szybciej niż pod
Eksploratorem Windows)
ssh (skonfigurowany z polskimi literami ISO-8859-2).
kilent X-windows (zainstalowałem u kumpla niestety tylko wersje
shareware - na 2 godziny pracy)
To wystarczy do podstawowej, w miarę przyjemnej pracy (w każdym razie
dla mnie :-) [2]

[2] to wszystko są wrażenia z wczorajszej pracy

PS. czy ktoś się orientuje nad statusem Cygnusa dla win95/NT ? czy to
już jest wersja stabilna ? bo jednak czasami potrafi trochę za bardzo
przypchać nasz kochany system. A czasem jest tak miło użyć sobie basha,
grepa i innych użytków w tym przyjaznym środowisku..

PS2. i tak wole linuxa :-)) 

-- 
Pawel Kolodziejczyk       "death make angels of us all & gives us wings
mailto:giz@ds14.agh.edu.pl           where we had shoulders
irc:GiZu       ICQ:8811128          smooth like raven's claws"
Re: BG nie robi tego dla pieniędzy!
#8125
Author: GuruMark
Date: Sun, 14 Jun 1998 16:02
22 lines
1255 bytes
Ryszard Kurek napisał w wiadomości:
<7TLg1.3601$Og7.1947979@news.tpnet.pl>...

[...]
>czy ktoś to jeszcze słyszał???

Między tym kto posiada 100mln $
a tym kto posiada 40 mld $ nie zachodzi
żadna specjalna różnica w jakości życia.
Bill Gates _musi_ to robić dla przyjemności.
Gdyby tego nie lubił dałby sobie spokój
parę lat temu. Możesz mu nie wierzyć
ale nie ironizuj. Spróbój osiągnąć tyle
co on?

GuruMark
gurumark@usa.net
010011010110000101110010011001010110101100100000
010110100110100101100010011100100110111101110111

P.S.
Nie kryję, że Bill Gates jest moim idolem.
Re: BG nie robi tego dla pieniędzy!
#8135
Author: Ryszard Kurek
Date: Sun, 14 Jun 1998 16:17
25 lines
1897 bytes
Dnia 14 Jun 1998 13:45:16 GMT, zawadiacki Cortex Reaver napisał(a):
>Dnia Sun, 14 Jun 1998 08:30:59 GMT, Ryszard Kurek napisał(a):
>>Wczoraj w TV regionalnej oglądałem sobie program 'Po roku 2000'.
>>Jednym z tematów było, jaki to Microsoft jest cool i BG też.
>>Jak bym lubił winde, to bym pewnie się popłakał ze szczęścia :)
>>Aha - reportarz był z czasów gdy na rynek wchodziło nowoczesne g95.
>>
>>Ale w pewnym momencie BG przesadził:
>>powiedział, że nawet jak nie miał by z tego wszystkiego kasy
>>- robił by to nadal.
>>
>>czy ktoś to jeszcze słyszał???
>>
>
>A z tym się akurat zgadzam. Sąszę, że winda to syf (sam używam prawie tylko
>linuxa) ale Gatesa lubie, sądzę, że facet ma wizję, którą próbuje wcielić w
>życie.
ale jak mu nie zależy na kasie, to dlaczego programy M$ kosztują tyle kasy
(nie wnikając w wątpliwą jakość) ???????

-- 
pozdrowienia ze Szczecina 
Ryszard Kurek  |  e-poczta: rychu@fnet.com.pl  |  HP: www.fnet.com.pl/rychu  
-------/-------------------------------------------------------------------
______/ Skodę Favorit - sprzedam - szczegóły www.fnet.pl/rychu/sprzedam.htm
Re: BG nie robi tego dla pieniędzy!
#8133
Author: Mikołaj Kowalski
Date: Sun, 14 Jun 1998 17:34
10 lines
1113 bytes
>ale jak mu nie zależy na kasie, to dlaczego programy M$ kosztują tyle kasy
>(nie wnikając w wątpliwą jakość) ???????


A firmę z czego ma utrzymać??
Widzę, że tu kolega chce zmienić Microsoft we FreeSoft...
fajnie by było........

Mikołaj
miki@x86.info.pl
Re: BG nie robi tego dla pieniędzy!
#8127
Author: Krzysztof G. Baranowski
Date: Sun, 14 Jun 1998 17:37
13 lines
1269 bytes
On Sun, 14 Jun 1998, GuruMark wrote:
> Między tym kto posiada 100mln $
> a tym kto posiada 40 mld $ nie zachodzi
> żadna specjalna różnica w jakości życia.
Mylisz sie... z ludzmi to jest tak, ze pieniedzy
nigdy za malo. Nie wierzysz mi ? Zreszta sam sie 
przekonasz, jak bedziesz mial 40 mld $ ;-))

Kris
-- 
Krzysztof G. Baranowski - Prezes Klubu Nieszkodliwych Manjaków
"Smith & Wesson - The original point and click interface..."
http://www.knm.org.pl/              <prezes@manjak.knm.org.pl>
Re: BG nie robi tego dla pieniędzy!
#8129
Author: Grzegorz W. Fedorynski
Date: Sun, 14 Jun 1998 19:01
13 lines
1086 bytes
On Sun, 14 Jun 1998, GuruMark wrote:

> Między tym kto posiada 100mln $
> a tym kto posiada 40 mld $ nie zachodzi
> żadna specjalna różnica w jakości życia.

Nie zgodzę się. Jak ktos ma 40 mld $ to stać go np. na to, żeby polecieć
na księżyc. Zupełnie nie wiem, czemu Gates jeszcze tego nie zrobił.

Pozdrawiam,

Alojzy
Re: BG nie robi tego dla pieniędzy!
#8126
Author: Maciek Dobrzanski
Date: Sun, 14 Jun 1998 20:04
20 lines
1709 bytes
>ale jak mu nie zależy na kasie, to dlaczego programy M$ kosztują tyle kasy
>(nie wnikając w wątpliwą jakość) ???????

Dlatego, ze nawet jak sie w jakis sposob kontroluje rynek to nie mozna byc
do konca pewnym, ze produkt "chwyci". A kilkaset tysiecy ludzi pracuje
(ponad 1.5M wg NBC) i trzeba im zaplacic (nie ma pomylki w liczbie, tworzacy
+ proukujacy dyskietki, pudelka, blah, blah..).

--
C'ya,
Macko
---------------------------------------------------------------------------
"What you got a broken arm or something? I got a station to run here... Fine
I'll do a diagnostic, so level 42 doesn't get its quota of oxygen for today
because I'm distracted, but if it makes you happy."
 --Babylon 5 Artificial Personality
_
Maciek Dobrzanski, macko@pds.net.pl
http://macko.pds.net.pl, http://valen.pds.net.pl
Macko in Babylon 5 room at http://chat.warnerbros.com
Re: BG nie robi tego dla pieniędzy!
#8137
Author: Zbyszek
Date: Sun, 14 Jun 1998 22:49
24 lines
1761 bytes
Ryszard Kurek <rychu@fnet.com.pl> napisał
> Wczoraj w TV regionalnej oglądałem sobie program 'Po roku 2000'.
> Jednym z tematów było, jaki to Microsoft jest cool i BG też.
> Jak bym lubił winde, to bym pewnie się popłakał ze szczęścia :)
> Aha - reportarz był z czasów gdy na rynek wchodziło nowoczesne g95.
> 
> Ale w pewnym momencie BG przesadził:
> powiedział, że nawet jak nie miał by z tego wszystkiego kasy
> - robił by to nadal.
> 
> czy ktoś to jeszcze słyszał???

Ja sobie moim małym rozumkiem myślę, że Bill robiłby to samo, nawet jakby
klepał biedę. Mogę nie lubić MS, podobnie jak nie lubię Gatesa (z uwagi na
styl uprawanej przez niego polityki marketingowej), ale myślę, że facet
naprawdę lubi to co robi. Inna sprawa, że odpytywanie Gatesa z tematów
innych niż jego zawód jest IMHO pozbawione sensu, a jest to podobne do
odpytywania np. wielkich muzyków czy malarzy o zagadnienia bytu i
moralności ;-)). To jednak inna historia i nie jest to wina Billa, że ktoś
interesuje się tym, jak sobie wyobraża przyszłość.

Pozdrawiam -
Zbyszek
okon@ciciero.law.uj.edu.pl
Re: BG nie robi tego dla pieniędzy!
#8130
Author: Paweł Grajewski
Date: Mon, 15 Jun 1998 05:13
14 lines
1212 bytes
Grzegorz W. Fedorynski wrote:
> > Między tym kto posiada 100mln $
> > a tym kto posiada 40 mld $ nie zachodzi
> > żadna specjalna różnica w jakości życia.
> 
> Nie zgodzę się. Jak ktos ma 40 mld $ to stać go np. na to, żeby polecieć
> na księżyc. Zupełnie nie wiem, czemu Gates jeszcze tego nie zrobił.

Może bilet w jedną stronę?

-- 
Paweł Grajewski
e-mail: grajewsp@chimera.ae.krakow.pl
http://ufo.cavern.com.pl - Polskie Archiwum-X
Re: BG nie robi tego dla pieniędzy!
#8134
Author: Andrzej Bort
Date: Mon, 15 Jun 1998 05:59
51 lines
2973 bytes
GuruMark <gurumark@usa.net> wrote:
> Ryszard Kurek napisał w wiadomości:
> <7TLg1.3601$Og7.1947979@news.tpnet.pl>...

> [...]
>>czy ktoś to jeszcze słyszał???

> Między tym kto posiada 100mln $
> a tym kto posiada 40 mld $ nie zachodzi
> żadna specjalna różnica w jakości życia.

Etam... Dla Ciebie może nie ma różnicy, ale tacy Gates, Rockefeller czy
sułtan Brunei by się nie zgodzili :-)))

> Bill Gates _musi_ to robić dla przyjemności.

Wg mnie wygląda to tak: kiedyś Bill chciał 'zarobić' (dawne czasy, oj...
dawne). No i wymyślił sobie, że zarobi, robiąc to, co lubi. Zarabiał.
Potem zarabiał coraz więcej (cały czas robiąc to, co lubi). I tak zostało
do dziś. A więc podejście jest nieco inne: robi to, co lubi robić, i do
tego jeszcze za przyzwoite (na początku) lub wielkie (mniej przyzwoite?
:-)) pieniądze. Ale nie wmówisz mi, że on to _MUSI_ robić. On od samego
początku _CHCIAŁ_ to robić. I dalej chce. I _LUBI_ to robić. Na początku
pieniądze były ważne. A teraz? Też, choć mniej. Liczy się idea... :-)

> Gdyby tego nie lubił dałby sobie spokój
> parę lat temu. Możesz mu nie wierzyć ale nie ironizuj.

Czyli jednak nie _musi_ tego robić, tylko _chce_ to robić i _lubi_ to
robić. Zgadza się?

> Spróbój osiągnąć tyle co on?

A ten znowu to samo :-) Wiadomo(?), że tacy ludzie jak B.G. nie rodzą się
codziennie. I co by nie mówić/pisać, to talent w dziedzinie marketingu to
on jest wielki. Bo przecież zaczynał od zera. A teraz jego firma jest
jedną z najpotęzniejszych na świecie. A Bill po prostu wykorzystał swoje
pięć minut w sposób chyba najlepszy, w jaki je mógł wykorzystać.

> P.S.
> Nie kryję, że Bill Gates jest moim idolem.

W dziedzinie marketingu -- owszem. Ale tylko tam.
Na marginesie (coniektórzy zajadli może mnie zjedzą): Jeśli chodzi o
marketing, to Bill jest także moim idolem. Ale też tylko tam.

-- 
-- Andrzej Bort  Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland
-- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl      Office phone: (+48-32) 230-76-86
-- IRC: Juan       For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/
-- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better.  So I installed Linux **
Re: BG nie robi tego dla pieniędzy!
#8138
Author: Jan Krupa
Date: Mon, 15 Jun 1998 17:01
45 lines
2456 bytes
Ryszard Kurek wrote:

> Wczoraj w TV regionalnej oglądałem sobie program 'Po roku 2000'.
> Jednym z tematów było, jaki to Microsoft jest cool i BG też.
> Jak bym lubił winde, to bym pewnie się popłakał ze szczęścia :)
> Aha - reportarz był z czasów gdy na rynek wchodziło nowoczesne g95.
>
> Ale w pewnym momencie BG przesadził:
> powiedział, że nawet jak nie miał by z tego wszystkiego kasy

Czy powiedział wprost dlaczego "to robi" ?Gdzieś w internecie znalazłem
artykuł z Playboya (nie mogę w tej chwili znaleźć
adrsu), czytałem również artykuł w Readers Digest, oba o Billy G.
W artykułach tych autorzy zachwycali się nad nieprzeciętną inteligencją B.G.
Twierdzili również, że głównym motywem działania B.G. ,przynajmniej od czasów
studenckich, było zdobycie pozycji najlepszego w jakiejś dziedzinie (nie
zdobywanie
pieniędzy).  Był on wspaniałym studentem matematyki. Wspaniałym,
wyjątkowym,..., ale
zauważył niestety, że są  od niego lepsi. Zostawił matematykę i poszukał
dziedziny,
w której widział szansę uzyskania niepodzielnej donyminacji.
Obydwaj autorzy zachwycali się jego błystkotliwą inteligencją jednocześnie
przyznając, że to co go motywuje to nie pieniądze, a zwyciestwo w "grze",
niekoniecznie
przez wykonanie najlepszego produktu ale np. przez podstawianie  nogi
(przeszkadzanie)
innym.

Przepraszam za plotki z czasopism. Ile w nich prawdy? Nie wiem.
O rozdawaniu majątku conajmniej jeden z tych autorów, też chyba pisał
(jak juz zostanie tylko on sam, konkurencji już nie będzie, pieniądze nie bedą
potrzebne
(potrzebne są tylko w grze, a jak gra się skończy...)

> - robił by to nadal.
>
> czy ktoś to jeszcze słyszał???
>
> --
> pozdrowienia ze Szczecina



Jan Krupa
Re: BG nie robi tego dla pieniędzy!
#8132
Author: GuruMark
Date: Mon, 15 Jun 1998 18:06
17 lines
1393 bytes
Grzegorz W. Fedorynski napisał(a) w wiadomości: ...

>> Między tym kto posiada 100mln $
>> a tym kto posiada 40 mld $ nie zachodzi
>> żadna specjalna różnica w jakości życia.

> Nie zgodzę się. Jak ktos ma 40 mld $ to stać go np. na to, żeby polecieć
> na księżyc. Zupełnie nie wiem, czemu Gates jeszcze tego nie zrobił.

To proste - nie stać go. Te jego ponad 40mld to kapitał akcyjny
a nie żywa gotówka. A nawet gdyby to wyprawa na księżyc
jest trochę droższa. Nie wierzysz? Odsyłam do lektur.

GuruMark
gurumark@usa.net
010011010110000101110010011001010110101100100000
010110100110100101100010011100100110111101110111
Re: BG nie robi tego dla pieniędzy!
#8131
Author: Grzegorz W. Fedorynski
Date: Mon, 15 Jun 1998 21:42
18 lines
1551 bytes
On Mon, 15 Jun 1998, GuruMark wrote:

> > Nie zgodzę się. Jak ktos ma 40 mld $ to stać go np. na to, żeby polecieć
> > na księżyc. Zupełnie nie wiem, czemu Gates jeszcze tego nie zrobił.

> To proste - nie stać go. Te jego ponad 40mld to kapitał akcyjny
> a nie żywa gotówka. A nawet gdyby to wyprawa na księżyc
> jest trochę droższa. Nie wierzysz? Odsyłam do lektur.

Nie zgodzę się - po pierwsze nie musiałby całkowicie samodzielnie
finansować lotu, po drugie technologia staniała więcej niż kilkukrotnie,
jeżeli chciałeś porównywać z kosztami programu Apollo. No i mógłby
oprogramować komputery gratis Windą... chyba, że chciałby wrócić.

Pozdrawiam,

Alojzy
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads