🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.advocacy
49 messages
49 total messages Started by Radosław Gancarz Wed, 10 Jun 1998 23:12
Mała statystyka
#7744
Author: Radosław Gancarz
Date: Wed, 10 Jun 1998 23:12
31 lines
1640 bytes
Sprawdziłem sobie jak dużo i jakich Linuxów jest w akademiku...

może to kogoś zainteresuje. 

Oto wyniki:

Politechnika Śląska
DS Ondraszek
podsieć 157.158.34.xxx

W tej chwili na 50 włączonych komputerów 10 to Linuxy.
8 z nich to RedHaty, trzy nie mówią na czym stoją ale prawdopodobnie
to też są RH (jeden z nich na 99%).
Wersja RH:         4.2 5.0 5.1
Liczba komputerów:   2   4   1
Jajko		   2.0.32 2.0.33 2.0.34
Liczba komputerów:   1      1      5

W ciągu dnia liczba włączonych linuxów urzymuje się w granicach
10-20 % wszystkich włączonych maszyn. Reszta to Win95 i kilka
innych Win (zdarzają się też DOSy ale komputer pod DOS-em jest
niewykrywalny :( )


Starych wyników nie mam bo okazało się, że w pewnych warunkach są
niewiarygodne.

-- 
-[#1363]----------------------------------[KNNNSzMPChOChPKIM MEMBER]---
| Radosław Gancarz                       feanor@zeus.polsl.gliwice.pl |
--- life, n:  That brief interlude between nothingless and eternity ---
Re: Mała statystyka
#7745
Author: Pawel Wimmer
Date: Thu, 11 Jun 1998 08:08
24 lines
1434 bytes
Radosław Gancarz wrote in message
<6ln3tb$a26$2@zeus.polsl.gliwice.pl>...
[cut]
>
>W ciągu dnia liczba włączonych linuxów urzymuje się w granicach
>10-20 % wszystkich włączonych maszyn. Reszta to Win95 i kilka
>innych Win (zdarzają się też DOSy ale komputer pod DOS-em jest
>niewykrywalny :( )

[cut]

Chyba takie sa realia akademikowe i akademickie. Ze dwa razy wiecej niz
przecietnie.
BTW - doszlo do tego, ze sam dumam nad taka opcja.
Dostalem wlasnie w redakcji mocarna Vectre (266 MHz, 64 RAM, 4GB) i
zarezerwowalem 1 GB na ewentualne stawianie L. Po felietonie Demineta
calosc na LILO :-)

-----------------------
Pawel Wimmer
Redaktor - Editor
Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House
WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Re: Mała statystyka
#7746
Author: Radosław Gancarz
Date: Thu, 11 Jun 1998 08:16
31 lines
1980 bytes
Pawel Wimmer (pawel.wimmer@lupus.waw.pl) napisał(a):
> Radosław Gancarz wrote in message
> <6ln3tb$a26$2@zeus.polsl.gliwice.pl>...
> [cut]
>>
>>W ciągu dnia liczba włączonych linuxów urzymuje się w granicach
>>10-20 % wszystkich włączonych maszyn. Reszta to Win95 i kilka
>>innych Win (zdarzają się też DOSy ale komputer pod DOS-em jest
>>niewykrywalny :( )

> [cut]

> Chyba takie sa realia akademikowe i akademickie. Ze dwa razy wiecej niz
> przecietnie.
> BTW - doszlo do tego, ze sam dumam nad taka opcja.
> Dostalem wlasnie w redakcji mocarna Vectre (266 MHz, 64 RAM, 4GB) i
> zarezerwowalem 1 GB na ewentualne stawianie L. Po felietonie Demineta
> calosc na LILO :-)

Nie instaluj lilo w MBR (przynajmniej przed zainstalowaniem W95)
bo W95 nadpisuje MBR i zmienia aktywną partycję. Najlepiej zrobić
sobie aktywną partycję podstawowa ("primary partition" (hda1..4))
z Linuxem i wtedy łatwiej przezyć reinstalacje win.
(fdisk /mbr a potem ustawiasz partycję aktywną i po kłopocie)



-- 
-[#1372]----------------------------------[KNNNSzMPChOChPKIM MEMBER]---
| Radosław Gancarz                       feanor@zeus.polsl.gliwice.pl |
-----------------------------------------------------------------------
Re: Mała statystyka
#7747
Author: Pawel Wimmer
Date: Thu, 11 Jun 1998 10:14
18 lines
1426 bytes
Radosław Gancarz wrote in message
<6lo3pm$jif$5@zeus.polsl.gliwice.pl>...
>
>Nie instaluj lilo w MBR (przynajmniej przed zainstalowaniem W95)
>bo W95 nadpisuje MBR i zmienia aktywną partycję. Najlepiej zrobić
>sobie aktywną partycję podstawowa ("primary partition" (hda1..4))
>z Linuxem i wtedy łatwiej przezyć reinstalacje win.
>(fdisk /mbr a potem ustawiasz partycję aktywną i po kłopocie)


Dzieki. Chyba i tak bede musial zaangazowac kogos swiatlego, bo W95 to
moje normalne srodowisko pracy, ktorego nie moge sobie popsuc :-)
-----------------------
Pawel Wimmer
Redaktor - Editor
Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House
WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Re: Mała statystyka
#7755
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Thu, 11 Jun 1998 14:47
30 lines
2080 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote:
[..]
: Chyba takie sa realia akademikowe i akademickie. Ze dwa razy wiecej niz
: przecietnie.
: BTW - doszlo do tego, ze sam dumam nad taka opcja.
: Dostalem wlasnie w redakcji mocarna Vectre (266 MHz, 64 RAM, 4GB) i
: zarezerwowalem 1 GB na ewentualne stawianie L. Po felietonie Demineta
: calosc na LILO :-)

8-) Proszę Państwa. Chyba właśnie chyba jesteśmy świadkami wiekopomnej
przemiany Pawła z uzytkownika Win* w kogoś innego .. a może mi się tylko
zdaje (?) :)

Ciekawe kiedy teraz Paweł napisze kolejną część swojego felietonu, e którym
opisze jak po zainstalowaniu L i ściągnięciu jednego pliku z www.sedmail.org
uwolnił się za darmo od otrzymywania prawie całej niechcianej poczty, która
zwykle do niego przychodzi (?) :)

kloczek
PS. Jeszcze trochę, a bedę nalegał na Lecha żeby w ZKC ptrzy niektórych
wpisach stawiał adnotacje .. "nawrócony" ;)
PS2. Ciekawy jestem ile czasu zajmie Pawłowemu Linuxowi opanuje całych
4GB (?) :o)
PS3. BTW. Na niektóre typy mailbombingu powinien być skuteczny krótki wpis
w ~/.procmailrc lub /etc/procmail.
-- 
-----------------------------------------------------------
*Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają*
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Mała statystyka
#7756
Author: Pawel Wimmer
Date: Thu, 11 Jun 1998 16:07
38 lines
2081 bytes
Tomasz Kłoczko wrote in message <6loqmf$o4k$1@sunrise.pg.gda.pl>...
>
>8-) Proszę Państwa. Chyba właśnie chyba jesteśmy świadkami wiekopomnej
>przemiany Pawła z uzytkownika Win* w kogoś innego .. a może mi się
tylko
>zdaje (?) :)
>
>Ciekawe kiedy teraz Paweł napisze kolejną część swojego felietonu, e
którym
>opisze jak po zainstalowaniu L i ściągnięciu jednego pliku z
www.sedmail.org
>uwolnił się za darmo od otrzymywania prawie całej niechcianej poczty,
która
>zwykle do niego przychodzi (?) :)
>
>kloczek
>PS. Jeszcze trochę, a bedę nalegał na Lecha żeby w ZKC ptrzy niektórych
>wpisach stawiał adnotacje .. "nawrócony" ;)
>PS2. Ciekawy jestem ile czasu zajmie Pawłowemu Linuxowi opanuje całych
>4GB (?) :o)
>PS3. BTW. Na niektóre typy mailbombingu powinien być skuteczny krótki
wpis
>w ~/.procmailrc lub /etc/procmail.


No nie, to nie tak! Ja po prostu chcialbym sie naocznie przekonac, na
ile lepsze sa programy dla Windy od programow dla Linuxa. Na razie wiem
o tym tak... tak... jakby to powiedziec... z definicji, ale musze to
zobaczyc :-)
z 4 GB na pewno uratuje 3 na normalna prace, a 1 pojdzie na linuksowy
rozkurz...

-----------------------
Pawel Wimmer
Redaktor - Editor
Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House
WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Re: Mała statystyka
#7785
Author: Andrzej Bort
Date: Fri, 12 Jun 1998 07:05
22 lines
1734 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote:
> Chyba takie sa realia akademikowe i akademickie. Ze dwa razy wiecej niz
> przecietnie.
> BTW - doszlo do tego, ze sam dumam nad taka opcja.
> Dostalem wlasnie w redakcji mocarna Vectre (266 MHz, 64 RAM, 4GB) i
> zarezerwowalem 1 GB na ewentualne stawianie L. Po felietonie Demineta
> calosc na LILO :-)

Z radością powitamy Wasze felietony w PCKurierze. Może wreszcie pojawi się
nieco równowagi w piśmie... Dotychczas (nie kupowałem PCK, ale
okazjonalnie przeglądałem) zauważyłem proporcje: 95% Windows (może to
nieprzypadkowo właśnie jest 95%? :-))), a pozostałe 5% to reklamy i
"newsy"[1]. 

[1] Reklam nie uwzględniam. Traktuję je jako konieczność w piśmie typu
PCK.

-- 
-- Andrzej Bort  Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland
-- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl      Office phone: (+48-32) 230-76-86
-- IRC: Juan       For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/
-- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better.  So I installed Linux **
Re: Mała statystyka
#7757
Author: Grzegorz Nowakowski
Date: Fri, 12 Jun 1998 09:06
31 lines
2248 bytes
"Pawel Wimmer" <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> writes:

> No nie, to nie tak! Ja po prostu chcialbym sie naocznie przekonac, na
> ile lepsze sa programy dla Windy od programow dla Linuxa. Na razie wiem
> o tym tak... tak... jakby to powiedziec... z definicji, ale musze to
> zobaczyc :-)
> z 4 GB na pewno uratuje 3 na normalna prace, a 1 pojdzie na linuksowy
> rozkurz...

Na poczatku Linux zajmuje 100 do 350MB w zaleznosci od dystrybucji i
instalacji, ale potem...

klopsik:krecik$:~> df -k
Filesystem         1024-blocks  Used Available Capacity Mounted on
/dev/hda2              99539   60877    33522     64%   /
/dev/hdb5            1102187  856614   188623     82%   /usr
/dev/hda6             538567  384351   126397     75%   /home
/dev/hda1             523856  440408    83448     84%   /dosa1
/dev/hdb1             523856  517472     6384     99%   /dosb1
/dev/hdd1             239080    4140   234940      2%   /dosd1

Na /home mam duzo chlamu ale /usr to prawie same konkrety.  Wlasnie
sie zastanawiam jak przedostatnia partycje dosowi zabrac...  :-)
-- 
                                              Grzegorz "Krecik" Nowakowski
                                                <krecik@tcs.uni.wroc.pl>

`...this is the rock solid principle on which the whole of the
Corporation's Galaxy-wide success is founded - their fundamental
design flaws are completely hidden by their superficial design flaws.'
-- So Long, and Thanks for all the Fish -- Douglas Adams.
Re: Mała statystyka
#7758
Author: Andrzej Bort
Date: Fri, 12 Jun 1998 09:27
41 lines
2741 bytes
Grzegorz Nowakowski <krecik@tcs.uni.wroc.pl> wrote:
> "Pawel Wimmer" <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> writes:
>> No nie, to nie tak! Ja po prostu chcialbym sie naocznie przekonac, na
>> ile lepsze sa programy dla Windy od programow dla Linuxa. Na razie wiem
>> o tym tak... tak... jakby to powiedziec... z definicji, ale musze to
>> zobaczyc :-)

To wcale nie jest powiedziane, że programy na win* są lepsze od programów
na Linuxa (cholera, znów się zacznie...) :-)

>> z 4 GB na pewno uratuje 3 na normalna prace, a 1 pojdzie na linuksowy
>> rozkurz...

> Na poczatku Linux zajmuje 100 do 350MB w zaleznosci od dystrybucji i
> instalacji, ale potem...

> klopsik:krecik$:~> df -k
> Filesystem         1024-blocks  Used Available Capacity Mounted on
> /dev/hda2              99539   60877    33522     64%   /
> /dev/hdb5            1102187  856614   188623     82%   /usr
> /dev/hda6             538567  384351   126397     75%   /home
> /dev/hda1             523856  440408    83448     84%   /dosa1
> /dev/hdb1             523856  517472     6384     99%   /dosb1
> /dev/hdd1             239080    4140   234940      2%   /dosd1

Szczęściarz... ja mam na dysku 850M: 32M swapa, 480M na Linuxa i resztę na
DOS (6.22) i Win (3.1). Do tego przenośną "dyskietkę" Maxtora (200M). Jadę
na resztkach (w sumie na dwóch dyskach fizycznych zostało niewiele ponad
100M wolnego...)

> Na /home mam duzo chlamu ale /usr to prawie same konkrety.  Wlasnie
> sie zastanawiam jak przedostatnia partycje dosowi zabrac...  :-)

Lepiej nie strasz Pawła - bo nie zainstaluje Linuxa i nie pozna dobrego
systemu... ;-)

-- 
-- Andrzej Bort  Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland
-- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl      Office phone: (+48-32) 230-76-86
-- IRC: Juan       For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/
-- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better.  So I installed Linux **
Re: Mała statystyka
#7760
Author: Zbyszek
Date: Fri, 12 Jun 1998 20:10
30 lines
2222 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> napisał
> No nie, to nie tak! Ja po prostu chcialbym sie naocznie przekonac, na
> ile lepsze sa programy dla Windy od programow dla Linuxa. Na razie wiem
> o tym tak... tak... jakby to powiedziec... z definicji, ale musze to
> zobaczyc :-)

Co rozumiesz przez to "z definicji" ;))).
A praca z Linuxem z początku wydaje się nieco dziwna, później się przywyka,
a później z obrzydzeniem zaczyna się patrzeć na Win. Zresztą możliwości
dopasowania systemu do własnych upodobań sa olbrzymie.
Co do jakości programów - rządzą się nieco inną filozofią. IMHO te na
konsolę są bardzo dopacowane i niejednokrotnie najlepiej pasowało by do
nich określenie "wyrafinowane". Co do X-ow - bardzo dużo x-owych programow
nie jest jeszcze dopracowanych. Najciekawsze projekty (poza GIMP-em), to
ciągle jeszcze wczesne wersje (desktopy - KDE czy GNOME, wszystko związane
z OpenStep, GYVE, Moonlight Creator, Lyx itd.), które cierpia na choroby
wieku dziecięcego. Trudno się dziwić, skoro poszczególne projekty licza
niejednoktornie ledwie kilka miesięcy. Sytuacja zmienia się jednak
dosłownie z tygodnia na tydzień.

> z 4 GB na pewno uratuje 3 na normalna prace, a 1 pojdzie na linuksowy
> rozkurz...

E tam rozkurz. Zostaw sobie kilka partycji, które w razie czego będziesz
mógł przeznaczyć pod L :-). Mnie się już kończy miejsce i przy najbliższej
reinstalacji Win Linux dostanie trochę nowego miejsca :-).

Pozdrawiam -
Zbyszek
okon@fnet.pl
Re: Mała statystyka
#7748
Author: Zbyszek
Date: Fri, 12 Jun 1998 20:10
18 lines
1542 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> napisał
> >Nie instaluj lilo w MBR (przynajmniej przed zainstalowaniem W95)
> >bo W95 nadpisuje MBR i zmienia aktywną partycję. Najlepiej zrobić
> >sobie aktywną partycję podstawowa ("primary partition" (hda1..4))
> >z Linuxem i wtedy łatwiej przezyć reinstalacje win.
> >(fdisk /mbr a potem ustawiasz partycję aktywną i po kłopocie)
> 
> 
> Dzieki. Chyba i tak bede musial zaangazowac kogos swiatlego, bo W95 to
> moje normalne srodowisko pracy, ktorego nie moge sobie popsuc :-)

Tam zaraz popsuć ;). Linux instaluje się bardzo gładko. Siedzi grzecznie na
swojej partycji i nie przeszkadza windzie ;). Problem wynika tylko z tego,
że Win lubi sobie namieszać w MBR. Polecam zresztą odpowiednie HOWTO z
www.jtz.org.pl (bodajże W95+Linux HOWTO czy jakoś podobnie).

Pozdrawiam -
Z.
Re: Mała statystyka
#7751
Author: Zbyszek
Date: Fri, 12 Jun 1998 20:10
14 lines
1331 bytes
Radosław Gancarz <no_spam_feanor@zeus.polsl.gliwice.pl> napisał
> Nie instaluj lilo w MBR (przynajmniej przed zainstalowaniem W95)
> bo W95 nadpisuje MBR i zmienia aktywną partycję. Najlepiej zrobić
> sobie aktywną partycję podstawowa ("primary partition" (hda1..4))
> z Linuxem i wtedy łatwiej przezyć reinstalacje win.
> (fdisk /mbr a potem ustawiasz partycję aktywną i po kłopocie)

Popraw mnie, jeżeli się mylę, ale gdzieś tam kiedyś czytałem, że można też
w taki sposób: LILO umieszczone w MBR, ale przed reinstalacją Win zrobiona
kopia zapasowa MBR. Po reinstalacji start Linuxa z dyskietki i odtworzenie
MBR.

Pozdrawiam -
Zbyszek
Re: Mała statystyka
#7786
Author: Zbyszek
Date: Fri, 12 Jun 1998 20:10
24 lines
1800 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> napisał
[ciach]
> Chyba takie sa realia akademikowe i akademickie. Ze dwa razy wiecej niz
> przecietnie.
> BTW - doszlo do tego, ze sam dumam nad taka opcja.
> Dostalem wlasnie w redakcji mocarna Vectre (266 MHz, 64 RAM, 4GB) i
> zarezerwowalem 1 GB na ewentualne stawianie L. Po felietonie Demineta
> calosc na LILO :-)

Uch Pawle, ale się spłakałem ze śmiechu. Do czego to doszło. Można
powiedzieć nawet, że jestem zgorszony ;))). Pewnego dnia może się okazać
(choć wcale nie musi), że zmienisz front i kto zostanie na pcoa bronić
biednej windy?
Parę dni temu dyskutowałem zresztą z Radosławem Gancarzem nad wymyśleniem
skutecznego sposobu wabienia nowych ofiar, tj. chciałem powiedzieć
dyskutantów na pcoa (patrz wątek "dotyczy lema" na pl.rec.fantastyka.sf-f)
;-)))). Że też niektórzy nie wiedzą, co się na tej grupie wyrabia...

A instalację Linuxa polecam - prosto, łatwo i przyjemnie (o ile oczywiście
nie pojawią sie jakieś kłopoty, ale to dotyczy każdego systemu). A system
jest naprawdę sympatyczny (i użyteczny) i w ogóle pingwiny górą :))).

Pozdrawiam -
Zbyszek
Re: Mała statystyka
#7761
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Fri, 12 Jun 1998 20:52
23 lines
1793 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote:
[..]
: No nie, to nie tak! Ja po prostu chcialbym sie naocznie przekonac, na
: ile lepsze sa programy dla Windy od programow dla Linuxa. Na razie wiem
: o tym tak... tak... jakby to powiedziec... z definicji, ale musze to
: zobaczyc :-)
: z 4 GB na pewno uratuje 3 na normalna prace, a 1 pojdzie na linuksowy
: rozkurz...

Dobra .. dobra :)
Już ciężko mi policzyć ludzi, którzy tylko w mojej obecności też tak jak Ty
mówili "na próbę", " a tak sobie", albo jak Ty "na rozkuż".
W razie czego pamiętaja, że jest taka grupa na newsach .. nazywa się
pl.comp.os.linux ;)
Wątpię żebyś nie znalazł w razie czego tam pomocy, a napewno szybko
zaczną się schody .. bo masz dużo przyzwyczajeń z Win* :)

kloczek
-- 
-----------------------------------------------------------
*Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają*
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Mała statystyka
#7762
Author: Marcin 'Qrczak' Kowalczyk
Date: Fri, 12 Jun 1998 22:27
13 lines
1367 bytes
On 12 Jun 1998, Tomasz Kłoczko wrote:

[...]
> Wątpię żebyś nie znalazł w razie czego tam pomocy, a napewno szybko
> zaczną się schody .. bo masz dużo przyzwyczajeń z Win* :)

Zawsze lepsze schody niż winda.

-- 
 __("<   Marcin Kowalczyk * qrczak@knm.org.pl http://qrczak.home.ml.org/
 \__/       GCS/M d- s+:-- a21 C+++>+++$ UL++>++++$ P+++ L++>++++$ E->++
  ^^                W++ N+++ o? K? w(---) O? M- V? PS-- PE++ Y? PGP->+ t
QRCZAK                  5? X- R tv-- b+>++ DI D- G+ e>++++ h! r--%>++ y-
Re: Mała statystyka
#7787
Author: Marcin Wieczorek
Date: Fri, 12 Jun 1998 23:08
11 lines
1103 bytes
"Zbyszek" <okon@cicero.law.uj.edu.pl> napisał(a):
> Pewnego dnia może się okazać
>(choć wcale nie musi), że zmienisz front i kto zostanie na pcoa bronić
>biednej windy?

No, jestem jeszcze ja.

___________________________________________
Marcin Wieczorek ( T-1000 )
wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: Mała statystyka
#7750
Author: Zbyszek
Date: Sat, 13 Jun 1998 00:03
54 lines
3164 bytes
Jan Krupa <krupa@mel222.sggw.waw.pl> napisał
> Zbyszek wrote:
[ciach]
> > Tam zaraz popsuć ;). Linux instaluje się bardzo gładko. Siedzi
grzecznie na

> Popsuć jednak można.

A pewnie, że można. Ktoś kiedyś napisał, że miał szefa, któremu udało się
popsuć młotek. Tzn. młotek nie był połamany, ani nic, ale gwoździa się nim
wbić nie dało. Zresztą swego czasu na pcol trafił list pod tytułem (AFAIR)
"CZY SFORMATOWAŁEM SOBIE DYSK?", gdzie ktoś opisywał jak sobie "kliknął na
format" i wszystkie jego programy w pascalu tudziesz gierki odeszły w
zapomnienie. Tyle, że ja nie podejżewam Pawła Wimmera o takie stany
świadomości ;))).

> Chociaż jedyny "poważny" moment w którym możnapopsuć to
> używanie programu  (np. Linuxowy fdisk) służącego do podziału
> na partycje i formatowanie tychże. Mi się raz to zdarzyło, ale wtedy gdy
> miałem pierwszą partycję pustą, więc zachowywałem się lekkomyślnie,
> ale właściwie nic nie straciłem poza czasem potrzebnym na  formatowanie.

Tyle tylko, że to nie jest przyrodzoną cechą linuxowego fdiska, bo tym
windowsowym czy dosowym też można nieźle namieszać. Zresztą w Debianie
bardzo podobał mi się cfdisk. A właśnie, przypomniało mi się. Paweł -
jeżeli będziesz instalował RedHata, to za cholerę nie używaj DiskDriuda. Co
ja się namęczyłem z tym "przyjaznym" narzędziem, to moje. A po chwili i tak
uruchomiłem fdiska i dużo szybciej zrobiłem co trzeba.

> > swojej partycji i nie przeszkadza windzie ;). Problem wynika tylko z
tego,
> 
> Sądzę, że problem jest bardzo mały. Wystarczy przed (re)instalacją
> MSWin95wykonać dyskietkę z 'kernel image' (jak to wykonać jest jasno
opisane w
> HOWTO).
> Po instalacji  MSWin bootujemy linuxa z wykonanej dyskietki, a następnie
jako
> root
> wydajemy komendę 'lilo' i po problemie (LILO dziła znów prawidłowo).

Coś mi takiego chodziło po głowie. Jak to bywa - gdzieś, kiedyś czytałem i
zapomniałem ;))

> Natomiast gwarancji, że rączka się nie omsknie i nie sformatujemy  nie to
> co trzeba nie ma, ale szansa na taki bład jest chyba mała.

Na to jest tylko jeden sposób - nużące okna z uciążliwymi potwierdzeniami
każdej operacji znane z pewnego systemu. To ja już wolę zaryzykować :)


Pozdrawiam -
Zbyszek
okon@ciciero.law.uj.edu.pl
Re: Mała statystyka
#7763
Author: Zbyszek
Date: Sat, 13 Jun 1998 00:03
13 lines
1233 bytes
Marcin 'Qrczak' Kowalczyk <qrczak@knm.org.pl> napisał
> [...]
> > Wątpię żebyś nie znalazł w razie czego tam pomocy, a napewno szybko
> > zaczną się schody .. bo masz dużo przyzwyczajeń z Win* :)
> 
> Zawsze lepsze schody niż winda.

A czy ty wiesz Qrczak, że ja o twoim poście "Winda? Dziękuję wolę schodami"
czytałem w jakimś piśmie komputerowym? Niestety już nie pomnę w jakim.

Pozdrawiam -
Zbyszek
okon@ciciero.law.uj.edu.pl
Re: Mała statystyka
#7765
Author: Zbyszek
Date: Sat, 13 Jun 1998 00:03
20 lines
1636 bytes
Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> napisał
> Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote:
> : No nie, to nie tak! Ja po prostu chcialbym sie naocznie przekonac, na
> : ile lepsze sa programy dla Windy od programow dla Linuxa. Na razie wiem
> : o tym tak... tak... jakby to powiedziec... z definicji, ale musze to
> : zobaczyc :-)
> : z 4 GB na pewno uratuje 3 na normalna prace, a 1 pojdzie na linuksowy
> : rozkurz...
[ciach]
> W razie czego pamiętaja, że jest taka grupa na newsach .. nazywa się
> pl.comp.os.linux ;)
> Wątpię żebyś nie znalazł w razie czego tam pomocy, a napewno szybko
> zaczną się schody .. bo masz dużo przyzwyczajeń z Win* :)

Już sobie wyobrażam, jak by na tej grupie zawrzało, gdyby Paweł chciał sie
czegoś dowiedzieć :))). Każdy by chyba stanął na głowie, byle by znaleźć
rozwiązanie problemu. Ot, potęga prasy :)).

Pozdrawiam -
Zbyszek
Re: Mała statystyka
#7749
Author: Jan Krupa
Date: Sat, 13 Jun 1998 00:21
43 lines
2565 bytes
Zbyszek wrote:

> Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> napisał
> > >Nie instaluj lilo w MBR (przynajmniej przed zainstalowaniem W95)
> > >bo W95 nadpisuje MBR i zmienia aktywną partycję. Najlepiej zrobić
> > >sobie aktywną partycję podstawowa ("primary partition" (hda1..4))
> > >z Linuxem i wtedy łatwiej przezyć reinstalacje win.
> > >(fdisk /mbr a potem ustawiasz partycję aktywną i po kłopocie)
> >
> >
> > Dzieki. Chyba i tak bede musial zaangazowac kogos swiatlego, bo W95 to
> > moje normalne srodowisko pracy, ktorego nie moge sobie popsuc :-)
>
> Tam zaraz popsuć ;). Linux instaluje się bardzo gładko. Siedzi grzecznie na
>

Popsuć jednak można. Chociaż jedyny "poważny" moment w którym możnapopsuć to
używanie programu  (np. Linuxowy fdisk) służącego do podziału
na partycje i formatowanie tychże. Mi się raz to zdarzyło, ale wtedy gdy
miałem pierwszą partycję pustą, więc zachowywałem się lekkomyślnie,
ale właściwie nic nie straciłem poza czasem potrzebnym na  formatowanie.

> swojej partycji i nie przeszkadza windzie ;). Problem wynika tylko z tego,

Sądzę, że problem jest bardzo mały. Wystarczy przed (re)instalacją
MSWin95wykonać dyskietkę z 'kernel image' (jak to wykonać jest jasno opisane w
HOWTO).
Po instalacji  MSWin bootujemy linuxa z wykonanej dyskietki, a następnie jako
root
wydajemy komendę 'lilo' i po problemie (LILO dziła znów prawidłowo).
Natomiast gwarancji, że rączka się nie omsknie i nie sformatujemy  nie to
co trzeba nie ma, ale szansa na taki bład jest chyba mała.

> że Win lubi sobie namieszać w MBR. Polecam zresztą odpowiednie HOWTO z
> www.jtz.org.pl (bodajże W95+Linux HOWTO czy jakoś podobnie).
>
> Pozdrawiam -
> Z.


Również pozdrawiam,

Jan Krupa
Re: Mała statystyka
#7752
Author: Grzegorz Nowakowski
Date: Sat, 13 Jun 1998 07:18
33 lines
2592 bytes
"Zbyszek" <okon@cicero.law.uj.edu.pl> writes:

> Radosław Gancarz <no_spam_feanor@zeus.polsl.gliwice.pl> napisał
> > Nie instaluj lilo w MBR (przynajmniej przed zainstalowaniem W95)
> > bo W95 nadpisuje MBR i zmienia aktywną partycję. Najlepiej zrobić
> > sobie aktywną partycję podstawowa ("primary partition" (hda1..4))
> > z Linuxem i wtedy łatwiej przezyć reinstalacje win.
> > (fdisk /mbr a potem ustawiasz partycję aktywną i po kłopocie)
> 
> Popraw mnie, jeżeli się mylę, ale gdzieś tam kiedyś czytałem, że można też
> w taki sposób: LILO umieszczone w MBR, ale przed reinstalacją Win zrobiona
> kopia zapasowa MBR. Po reinstalacji start Linuxa z dyskietki i odtworzenie
> MBR.

Danger will robinson and shit happens!  Ostroznie z takimi sprawami!
Raz sobie chcialem odtworzyc boot-sector partycji (w ramach powrotu z
OpenDOS-a na MS-DOS).  Pod Linuxem (bo tylko on sie bootowal) wydalem
komende przepisania pliku na poczatek partycji, w zaslepieniu swoim
nie podajac ilosci kopiowanych danych (bo po co, plik ma tylko 1kB??),
a ze podalem niewlasciwa nazwe, skopiowal sie podobnie brzmiacy
pliczek wielkosci ok. 4MB.  Okolo 700MB danych poszlo do gazu.

Nie pisze tego aby odstraszyc.  Raczej aby uswiadomic, ze takie
grzebanei na dyskach *zawsze* jest niebezpieczne wiec trzeba sie mocno
upewnic, ze sie wie co sie robi i ze sie robi to co sie chce zrobic.
-- 
                                              Grzegorz "Krecik" Nowakowski
                                                <krecik@tcs.uni.wroc.pl>

`...this is the rock solid principle on which the whole of the
Corporation's Galaxy-wide success is founded - their fundamental
design flaws are completely hidden by their superficial design flaws.'
-- So Long, and Thanks for all the Fish -- Douglas Adams.
Re: Mała statystyka
#7759
Author: Grzegorz Nowakowski
Date: Sat, 13 Jun 1998 09:10
42 lines
2664 bytes
Andrzej Bort <bort@silesia.pl> writes:

> Grzegorz Nowakowski <krecik@tcs.uni.wroc.pl> wrote:
> 
> > klopsik:krecik$:~> df -k
> > Filesystem         1024-blocks  Used Available Capacity Mounted on
> > /dev/hda2              99539   60877    33522     64%   /
> > /dev/hdb5            1102187  856614   188623     82%   /usr
> > /dev/hda6             538567  384351   126397     75%   /home
> > /dev/hda1             523856  440408    83448     84%   /dosa1
> > /dev/hdb1             523856  517472     6384     99%   /dosb1
> > /dev/hdd1             239080    4140   234940      2%   /dosd1
> 
> Szczęściarz... ja mam na dysku 850M: 32M swapa, 480M na Linuxa i resztę na
> DOS (6.22) i Win (3.1). Do tego przenośną "dyskietkę" Maxtora
> (200M).

A ten /dev/hdd1 239080 to co?  Alps 240MB w wymiennej kieszeni.  :)

> Jadę
> na resztkach (w sumie na dwóch dyskach fizycznych zostało niewiele ponad
> 100M wolnego...)

Kiedys ten Alps to byl jedyny moj dysk a jak dalem 100MB Linuxowi
(Slackware bodaj 2.0 z jadrem 0.99) to bylo duzo.

> > Na /home mam duzo chlamu ale /usr to prawie same konkrety.  Wlasnie
> > sie zastanawiam jak przedostatnia partycje dosowi zabrac...  :-)
> 
> Lepiej nie strasz Pawła - bo nie zainstaluje Linuxa i nie pozna dobrego
> systemu... ;-)

Eeee, tam.  Nie strasze.  To raszej stare dosowskie nawyki: instalowac
duzo softu, nawet jesli sie go nie uzywa.  :)
-- 
                                              Grzegorz "Krecik" Nowakowski
                                                <krecik@tcs.uni.wroc.pl>

`...this is the rock solid principle on which the whole of the
Corporation's Galaxy-wide success is founded - their fundamental
design flaws are completely hidden by their superficial design flaws.'
-- So Long, and Thanks for all the Fish -- Douglas Adams.
Re: Mała statystyka
#7789
Author: Zbyszek
Date: Sat, 13 Jun 1998 10:54
14 lines
1158 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> napisał
> "Zbyszek" <okon@cicero.law.uj.edu.pl> napisał(a):
> > Pewnego dnia może się okazać
> >(choć wcale nie musi), że zmienisz front i kto zostanie na pcoa bronić
> >biednej windy?
> 
> No, jestem jeszcze ja.

Pamiętam, pamiętam :)))). Ale ty nie jesteś czystej krwi windowsiarzem, bo
co nieco z Linuxem miałeś do czynienia (a przynajmniej to wynikało z Twoich
postów). 

Pozdrawiam -
Z.
Re: Mała statystyka
#7766
Author: Sławomir Białek
Date: Sat, 13 Jun 1998 11:11
10 lines
1284 bytes
On 13 Jun 1998 00:03:42 GMT, Zbyszek <okon@cicero.law.uj.edu.pl> wrote:
>Już sobie wyobrażam, jak by na tej grupie zawrzało, gdyby Paweł chciał sie
>czegoś dowiedzieć :))). Każdy by chyba stanął na głowie, byle by znaleźć
>rozwiązanie problemu. Ot, potęga prasy :)).

Hmmm... a jaka przyjemność odesłać redaktora dużego pisma do man'a
albo innej dokumentacji :-))

-- 
Sławomir Białek
Re: Mała statystyka
#7764
Author: Rafał Sobiczewski
Date: Sat, 13 Jun 1998 11:55
13 lines
1193 bytes
Marcin 'Qrczak' Kowalczyk napisał(a) w wiadomości: ...
>On 12 Jun 1998, Tomasz Kłoczko wrote:
>
>[...]
>> Wątpię żebyś nie znalazł w razie czego tam pomocy, a napewno szybko
>> zaczną się schody .. bo masz dużo przyzwyczajeń z Win* :)
>
>Zawsze lepsze schody niż winda.

W każdym razie się rzadziej psują ;)

    Pozdrawiam
    Rafał
Re: Mała statystyka
#7767
Author: Zbyszek
Date: Sat, 13 Jun 1998 14:14
16 lines
1484 bytes
Sławomir Białek <civic@rhino.silesia.linux.org.pl> napisał
> On 13 Jun 1998 00:03:42 GMT, Zbyszek <okon@cicero.law.uj.edu.pl> wrote:
> >Już sobie wyobrażam, jak by na tej grupie zawrzało, gdyby Paweł chciał
sie
> >czegoś dowiedzieć :))). Każdy by chyba stanął na głowie, byle by znaleźć
> >rozwiązanie problemu. Ot, potęga prasy :)).
> 
> Hmmm... a jaka przyjemność odesłać redaktora dużego pisma do man'a
> albo innej dokumentacji :-))

Ale z drugiej strony pomyśl jaka to szansa pozyskania redaktora dużego
pisma dla Linuxowej Sprawy ;)). A piszę to przynajmniej w połowie poważnie.

Pozdrawiam -
Zbyszek
okon@ciciero.law.uj.edu.pl
Re: Mała statystyka - oczyma wyobrazni...
#7771
Author: Pawel Wimmer
Date: Sat, 13 Jun 1998 18:18
30 lines
1982 bytes
Zbyszek wrote in message
<01bd965e$dd4327e0$LocalHost@Jamnik.tpnet.pl>...
>
>Już sobie wyobrażam, jak by na tej grupie zawrzało, gdyby Paweł chciał
sie
>czegoś dowiedzieć :))). Każdy by chyba stanął na głowie, byle by
znaleźć
>rozwiązanie problemu. Ot, potęga prasy :)).



... juz widze, jak pekacie ze smiechu na lamerskie pytania Wimmera.
Jak juz mi sie uda postawic Linuxa, postaram sie byc mozliwie malo
klopotliwy i smieszny :-)

A tak zupelnie serio: Linux mnie korci od dlugiego czasu jako czleka
ciekawego swiata. Kiedys chcialem postawic Monkey, ale okazalem sie
bardziej tepy od najglupszej malpy i nic z tego nie wyszlo. Warp juz
raczej odpada, jako schylkowy desktop, BeOSa tak naprawde nie bedzie
jeszcze rok-dwa, natomiast Windows musza zostac podstawowym
srodowiskiem, gdyz po prostu opisuje w PCQ to, co sie dzieje na
najwiekszym rynku. W kazdym razie, jako zawziety zwolennik Windozy
przyjmuje z satysfakcja nacisk konkurencji.

-----------------------
Pawel Wimmer
Redaktor - Editor
Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House
WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Re: Mała statystyka
#7768
Author: Sławomir Białek
Date: Sat, 13 Jun 1998 21:01
10 lines
1327 bytes
On 13 Jun 1998 14:14:15 GMT, Zbyszek <okon@cicero.law.uj.edu.pl> wrote:
>Ale z drugiej strony pomyśl jaka to szansa pozyskania redaktora dużego
>pisma dla Linuxowej Sprawy ;)). A piszę to przynajmniej w połowie poważnie.


Może z Nim zawrzemy jakiś pakt w stylu - my pomoc, a On bardzo dobre
recenzje Linuxowi w pisemku :-)

-- 
Sławomir Białek
Re: Mała statystyka
#7769
Author: Zbyszek
Date: Sun, 14 Jun 1998 01:33
18 lines
1713 bytes
Sławomir Białek <civic@rhino.silesia.linux.org.pl> napisał
> On 13 Jun 1998 14:14:15 GMT, Zbyszek <okon@cicero.law.uj.edu.pl> wrote:
> >Ale z drugiej strony pomyśl jaka to szansa pozyskania redaktora dużego
> >pisma dla Linuxowej Sprawy ;)). A piszę to przynajmniej w połowie
poważnie.
> 
> Może z Nim zawrzemy jakiś pakt w stylu - my pomoc, a On bardzo dobre
> recenzje Linuxowi w pisemku :-)

Nie myślałem o niczym tak formalnym, ale taka idea krąży mi po głowie :-)).
Zresztą wystarczy się zastanowić - łagodnie potraktowanie dziennikarza i
sympatyczne doświadczenia wyniesione przez niego z wiadomej grupy
dyskusyjnej prędzej czy później mogą przełożyć się na przycylne teksty. I
to nawet bez paktowania :-))).

Pozdrawiam -
Zbyszek
okon@ciciero.law.uj.edu.pl
Re: Mała statystyka - oczyma wyobrazni...
#7773
Author: Zbyszek
Date: Sun, 14 Jun 1998 01:33
61 lines
3520 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> napisał
> >Już sobie wyobrażam, jak by na tej grupie zawrzało, gdyby Paweł chciał
> sie
> >czegoś dowiedzieć :))). Każdy by chyba stanął na głowie, byle by
> znaleźć
> >rozwiązanie problemu. Ot, potęga prasy :)).
> 
> ... juz widze, jak pekacie ze smiechu na lamerskie pytania Wimmera.
> Jak juz mi sie uda postawic Linuxa, postaram sie byc mozliwie malo
> klopotliwy i smieszny :-)

Krygujesz się troszkę ;-). Zresztą z niedawnej dyskusji na pcol wynikło, że
wszyscy są lamerami. Zresztą sieć tak wspaniale umożliwia zachowanie
anonimowości... Zwłaszcza jak nikt dokładnie nie szuka ;-)))).

> A tak zupelnie serio: Linux mnie korci od dlugiego czasu jako czleka
> ciekawego swiata. Kiedys chcialem postawic Monkey, ale okazalem sie
> bardziej tepy od najglupszej malpy i nic z tego nie wyszlo.

Nie przejmuj się. Ja też okazałem się za głupi na małpkę i z jej instalacji
nic nie wyszło ;((. Inna sprawa, że nigdy się tak bardzo nie starałem, w
końcu to i tak raczej tylko namiastka.

> Warp juz
> raczej odpada, jako schylkowy desktop,

A szkoda. Swego czasu WPS wprawił mnie w najczystszy zachwyt. Merlin ma
cudownie wprost rozwiązania w zakresie interfejsu - jest prosty, czytelny i
bez zbędnych ozdobników - po prostu to co lubię. Gdyby nie cudaczna
polityka IBM wobec swojego dzieła i gdyby był choć WordPro po polsku, zaraz
pobiegłbym do sklepu po Warpa. Zresztą mało kto zdaje sobie chyba sprawę,
że KDE jest, mimo powierzchownego podobieństwa niektórych elementów do
Windows, w bardzo dużym stopniu wzorowane własnie na desktopie Warpa i jego
filozofii.

> BeOSa tak naprawde nie bedzie
> jeszcze rok-dwa,

Ciekaw jestem losów tego systemu. Czytam o nim i czytam i naprawdę
zapowiada się bardzo ciekawie. Może by kiedyś tak jakiś większy tekścik w
PCQ ;-))))

> natomiast Windows musza zostac podstawowym
> srodowiskiem, gdyz po prostu opisuje w PCQ to, co sie dzieje na
> najwiekszym rynku.

Wyrazy współczucia ;))). Na szczęście nie mam takich problemów, podobnie
jak nie mam problemów z wymianą danych - w 99% ostatecznym wyjściem z
mojego komputera jest drukarka a papier jest uniwersalnym medium :-).

> W kazdym razie, jako zawziety zwolennik Windozy
> przyjmuje z satysfakcja nacisk konkurencji.

Ech, ostatnio ta zawziętość jakoś ci nie wychodzi :-)). Przydał by się
jakiś, za przeproszeniem i bez obrazy, "świeży szowinistyczny windziarz",
bo dyskusja ma tendencje więdnące ;-). Zresztą co to za grupa advocacy, na
której dominują linuksiarze i "obiektywni".

Pozdrawiam -
Zbyszek
okon@cicero.law.uj.edu.pl
Re: Mała statystyka - oczyma wyobrazni...
#7781
Author: Paweł Grajewski
Date: Sun, 14 Jun 1998 05:14
12 lines
1234 bytes
Pawel Wimmer wrote:
> ... juz widze, jak pekacie ze smiechu na lamerskie pytania Wimmera.
> Jak juz mi sie uda postawic Linuxa, postaram sie byc mozliwie malo
> klopotliwy i smieszny :-)

Skoro obiecałeś, że postawisz Linux'a, to może nikt nie będzie się śmiał.
;-)

-- 
Paweł Grajewski
e-mail: grajewsp@chimera.ae.krakow.pl
http://ufo.cavern.com.pl - Polskie Archiwum-X
Re: Mała statystyka
#7770
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Sun, 14 Jun 1998 16:24
21 lines
1933 bytes
Sławomir Białek <civic@rhino.silesia.linux.org.pl> wrote:
: On 13 Jun 1998 14:14:15 GMT, Zbyszek <okon@cicero.law.uj.edu.pl> wrote:
:>Ale z drugiej strony pomyśl jaka to szansa pozyskania redaktora dużego
:>pisma dla Linuxowej Sprawy ;)). A piszę to przynajmniej w połowie poważnie.


: Może z Nim zawrzemy jakiś pakt w stylu - my pomoc, a On bardzo dobre
: recenzje Linuxowi w pisemku :-)

Ja bym wolał żeby były poprostu rzetelne :)
Żeby nie odwoływały się do komunałów w stylu "użytkownicy tak chcą" czy
"obserwując rynek" tylko żeby przedstawiały w miarę szeroki wachlaż faktów
dając możliwść oceny czytelnikom na wałasną rękę w przypadku robienia
np. porównań.

kloczek
-- 
-----------------------------------------------------------
*Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają*
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Mała statystyka - oczyma wyobrazni...
#7782
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Sun, 14 Jun 1998 16:34
46 lines
3216 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote:
: Zbyszek wrote in message
: <01bd965e$dd4327e0$LocalHost@Jamnik.tpnet.pl>...
:>
:>Już sobie wyobrażam, jak by na tej grupie zawrzało, gdyby Paweł chciał
: sie
:>czegoś dowiedzieć :))). Każdy by chyba stanął na głowie, byle by
: znaleźć
:>rozwiązanie problemu. Ot, potęga prasy :)).

: ... juz widze, jak pekacie ze smiechu na lamerskie pytania Wimmera.
: Jak juz mi sie uda postawic Linuxa, postaram sie byc mozliwie malo
: klopotliwy i smieszny :-)

Śmieszny ?
Dlaczego ? Przecież każdy z nas kiedyś coś zaczynał, każdy kiedyś był
niedoinformowany. Jeżli miałbym mówić o śmieszności, to tylko w kontekście
ewentualnych wyników Twojej przemiany, bo szczeże mówiąc nawet prób
podejścia (Twoich) do Linuxa nigdy bym się nie spodziewał. Jesto taki rodzaj
śmieszności, a bardziej zadowolenia, który doznaje się w momentach, w
których mozna mówwić o przysłowiowej "itonii losu".

: A tak zupelnie serio: Linux mnie korci od dlugiego czasu jako czleka
: ciekawego swiata. Kiedys chcialem postawic Monkey, ale okazalem sie
: bardziej tepy od najglupszej malpy i nic z tego nie wyszlo. Warp juz
: raczej odpada, jako schylkowy desktop, BeOSa tak naprawde nie bedzie
: jeszcze rok-dwa, natomiast Windows musza zostac podstawowym
: srodowiskiem, gdyz po prostu opisuje w PCQ to, co sie dzieje na
: najwiekszym rynku. W kazdym razie, jako zawziety zwolennik Windozy
: przyjmuje z satysfakcja nacisk konkurencji.

Jeżeli można coś sugerować. Otóż taka mała obserwacja otóż w obecnej chwili
na rynku wydawniczym (czasopisma) w tematyce linuxowej istnieje swego
rodzaju luka, którą kiedyś mieliśmy nadzieję że wypełni Linux+, na któtrego
widać siły przedsięwzięcie od strony intelektualno-organizacyjnej
prowadzenie czasopisma poświęconego Linuxowi jest od prawie samego początku
poprostu przerasta to wydawnictwo. Teraz wniosek: przędzej czy później ktoś
tą lukę będzie musiał wypełnić (czytaj: zagospodarować, zacząć na niej
zarabiać).

kloczek
-- 
-----------------------------------------------------------
*Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają*
-----------------------------------------------------------
Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Mała statystyka - oczyma wyobrazni...
#7772
Author: Piotr Kuszewski
Date: Sun, 14 Jun 1998 18:55
21 lines
1752 bytes
Cześć!

>Ech, ostatnio ta zawziętość jakoś ci nie wychodzi :-)). Przydał by się
>jakiś, za przeproszeniem i bez obrazy, "świeży szowinistyczny windziarz",
>bo dyskusja ma tendencje więdnące ;-). Zresztą co to za grupa advocacy, na
>której dominują linuksiarze i "obiektywni".

No właśnie, pare tygodni temu ta grupa ,,generowała'' ponad 150 postów
dziennie (Mikołaj, duże brawa) a teraz nudy na pudy -- za chwilę
zaczniemy dyskutować o ZmieńNaIdolu i jak to nudno bez jego światłych
myśli.

				Piotrek

P.S. A może wszyscy się boją tej zgraji ,,linuksiarzy'', którzy tylko
czekają by wdeptać biednego zwolennika Win w pył areny.

P.P.S. ZmieńNaIdol właśnie przekonuje Adama Twardocha (na
pl.comp.www), że PDF nie nadaje się do publikacji elektronicznych w
Intranetach -- HTML podobno jest dużo lepszy dla elektronicznych
bibliotek.
Re: Mała statystyka - oczyma wyobrazni...
#7774
Author: Zbyszek
Date: Sun, 14 Jun 1998 22:49
38 lines
2500 bytes
Piotr Kuszewski <pkusze@sgh.waw.pl> napisał
> >Ech, ostatnio ta zawziętość jakoś ci nie wychodzi :-)). Przydał by się
> >jakiś, za przeproszeniem i bez obrazy, "świeży szowinistyczny
windziarz",
> >bo dyskusja ma tendencje więdnące ;-). Zresztą co to za grupa advocacy,
na
> >której dominują linuksiarze i "obiektywni".
> 
> No właśnie, pare tygodni temu ta grupa ,,generowała'' ponad 150 postów
> dziennie (Mikołaj, duże brawa) a teraz nudy na pudy -- za chwilę
> zaczniemy dyskutować o ZmieńNaIdolu i jak to nudno bez jego światłych
> myśli.

No ale przynajmniej jakiś ruch już jest, a kiedy Mikołaj zaprzestał
aktywnej dyskusji ( :-((((((( ) to grupa prawie całkiem zdechła :-((. Co do
tęsknoty za Idolem, to jedno trzeba mu przyznać, ma pobudzający sposób
dyskusji - wystarczy, że czasem coś napisze a już zaraz zaciskam pięści i
mam ochotę tłuc po [---].

> P.S. A może wszyscy się boją tej zgraji ,,linuksiarzy'', którzy tylko
> czekają by wdeptać biednego zwolennika Win w pył areny.

No to może ja zmienię front i na tę okazję zainstaluję sobie Outlooka?

> P.P.S. ZmieńNaIdol właśnie przekonuje Adama Twardocha (na
> pl.comp.www), że PDF nie nadaje się do publikacji elektronicznych w
> Intranetach -- HTML podobno jest dużo lepszy dla elektronicznych
> bibliotek.

A czytuję, czytuję. Musze powiedzieć, że dzielnie się trzyma - jeszcze nie
przeszedł do swoich ulubionych figur retorycznych ("bredzisz" itd.).
Ciekawe kiedy do tego dojdzie :-))).

Pozdrawiam -
Zbyszek
okon@ciciero.law.uj.edu.pl

> 
Re: Mała statystyka
#7790
Author: Andrzej Bort
Date: Mon, 15 Jun 1998 05:21
15 lines
1378 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote:
> "Zbyszek" <okon@cicero.law.uj.edu.pl> napisał(a):
>> Pewnego dnia może się okazać
>>(choć wcale nie musi), że zmienisz front i kto zostanie na pcoa bronić
>>biednej windy?

> No, jestem jeszcze ja.

Pół żartem, pół serio: Kiedy instalujesz Linuxa? :-)

-- 
-- Andrzej Bort  Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland
-- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl      Office phone: (+48-32) 230-76-86
-- IRC: Juan       For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/
-- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better.  So I installed Linux **
Re: Mała statystyka - oczyma wyobrazni...
#7775
Author: Piotr Kuszewski
Date: Mon, 15 Jun 1998 12:56
33 lines
2325 bytes
Cześć!

>No ale przynajmniej jakiś ruch już jest, a kiedy Mikołaj zaprzestał
>aktywnej dyskusji ( :-((((((( ) to grupa prawie całkiem zdechła :-((. Co do
>tęsknoty za Idolem, to jedno trzeba mu przyznać, ma pobudzający sposób
>dyskusji - wystarczy, że czasem coś napisze a już zaraz zaciskam pięści i
>mam ochotę tłuc po [---].

Trzeba podpuścić kogoś aby coś (o Win) napisał i znowu zacznie się
zabawa. :)

>> P.S. A może wszyscy się boją tej zgraji ,,linuksiarzy'', którzy tylko
>> czekają by wdeptać biednego zwolennika Win w pył areny.
>
>No to może ja zmienię front i na tę okazję zainstaluję sobie Outlooka?

Rozumiem, poświęcisz się dla dobra nas wszystkich -- myślę jednak, że
slrn to lepszy wybór (jak założę sobie drugą linię w domu to
przechodzę z News'ami na L, na razie czytam na drugim komputerze, a na
nim jest win)

>> P.P.S. ZmieńNaIdol właśnie przekonuje Adama Twardocha (na
>> pl.comp.www), że PDF nie nadaje się do publikacji elektronicznych w
>> Intranetach -- HTML podobno jest dużo lepszy dla elektronicznych
>> bibliotek.
>
>A czytuję, czytuję. Musze powiedzieć, że dzielnie się trzyma - jeszcze nie
>przeszedł do swoich ulubionych figur retorycznych ("bredzisz" itd.).
>Ciekawe kiedy do tego dojdzie :-))).

Już za chwileczkę, już za momencik ... ;))))

			Piotrek
Re: Mała statystyka
#7788
Author: Marcin Wieczorek
Date: Mon, 15 Jun 1998 17:54
10 lines
1153 bytes
Andrzej Bort <bort@silesia.pl> napisał(a):
>Pół żartem, pół serio: Kiedy instalujesz Linuxa? :-)

Ehm... jak by Ci to powiedzieć. Już go mam zainstalowanego. Ale tylko
po to żeby poznać wroga! :-)

___________________________________________
Marcin Wieczorek ( T-1000 )
wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor
DELPHI FAQ http://www.kki.net.pl/t1000
Re: Mała statystyka
#7792
Author: Zbyszek
Date: Tue, 16 Jun 1998 00:13
14 lines
1130 bytes
Andrzej Bort <bort@silesia.pl> napisał
> >> Pewnego dnia może się okazać
> >>(choć wcale nie musi), że zmienisz front i kto zostanie na pcoa bronić
> >>biednej windy?
> 
> > No, jestem jeszcze ja.
> 
> Pół żartem, pół serio: Kiedy instalujesz Linuxa? :-)

AFAIK to on go już zainstalował. Dlatego go nie liczę :-))).
[czyżbym się mylił Marcin?]

Pozdrawiam -
Z.
Re: Mała statystyka - oczyma wyobrazni...
#7776
Author: Zbyszek
Date: Tue, 16 Jun 1998 00:13
58 lines
3453 bytes
Piotr Kuszewski <pkusze@sgh.waw.pl> napisał
> Cześć!
> 
> >No ale przynajmniej jakiś ruch już jest, a kiedy Mikołaj zaprzestał
> >aktywnej dyskusji ( :-((((((( ) to grupa prawie całkiem zdechła :-((. Co
do
> >tęsknoty za Idolem, to jedno trzeba mu przyznać, ma pobudzający sposób
> >dyskusji - wystarczy, że czasem coś napisze a już zaraz zaciskam pięści
i
> >mam ochotę tłuc po [---].
> 
> Trzeba podpuścić kogoś aby coś (o Win) napisał i znowu zacznie się
> zabawa. :)

Na sf-f proponowałem Radkowi ganczarzowi takie rozwiązanie: ochotnik wysyła
prowokacyjny list np. na pcow95 i ustawia follow-up na pcoa. Takie
podstępne wabienie ;). Możliwy jest też werbunek przez ogłoszenie na tej
grupie ("Do zwolenników Windows - atrakcyjna dyskusja na pcoa, nowi chętni
[czyt. świeże mięsko] poszukiwani.Na pohybel linuksiarzom").

> >> P.S. A może wszyscy się boją tej zgraji ,,linuksiarzy'', którzy tylko
> >> czekają by wdeptać biednego zwolennika Win w pył areny.
> >
> >No to może ja zmienię front i na tę okazję zainstaluję sobie Outlooka?
> 
> Rozumiem, poświęcisz się dla dobra nas wszystkich -- myślę jednak, że
> slrn to lepszy wybór (jak założę sobie drugą linię w domu to
> przechodzę z News'ami na L, na razie czytam na drugim komputerze, a na
> nim jest win)

A mi się spodobał KRN (newsreader z KDE). Prosty, mały, ładny i szybki.
Widać wyraźną inspirację Forte Agentem. Na razie w bardzo wczesnej fazie
rozwoju, ale w połączeniu z INN+suck może być ciekawym pomysłem (ja po
prostu lubię okienka, byle nie MS ;-)).
A co do poświęceń, to właśnie wysyłam pewien post. Ciekawe kto się
zorientuje, co jest grane ;))). Może ożywi dyskusję?

> >> P.P.S. ZmieńNaIdol właśnie przekonuje Adama Twardocha (na
> >> pl.comp.www), że PDF nie nadaje się do publikacji elektronicznych w
> >> Intranetach -- HTML podobno jest dużo lepszy dla elektronicznych
> >> bibliotek.
> >
> >A czytuję, czytuję. Musze powiedzieć, że dzielnie się trzyma - jeszcze
nie
> >przeszedł do swoich ulubionych figur retorycznych ("bredzisz" itd.).
> >Ciekawe kiedy do tego dojdzie :-))).
> 
> Już za chwileczkę, już za momencik ... ;))))

Też myślę, że długo nie wytrzyma i ZKC i ZNF spuchnie. Przy okazji - czy
ktoś zachował jego wypowiedzi na pl.comp.objects? Kilka nadawało by się do
ZNF.

Pozdrawiam -

-- 
Zbyszek
okon@cicero.law.uj.edu.pl
Re: Mała statystyka
#7791
Author: Andrzej Bort
Date: Tue, 16 Jun 1998 06:01
14 lines
1449 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote:
> Andrzej Bort <bort@silesia.pl> napisał(a):
>>Pół żartem, pół serio: Kiedy instalujesz Linuxa? :-)

> Ehm... jak by Ci to powiedzieć. Już go mam zainstalowanego. Ale tylko
> po to żeby poznać wroga! :-)

O! To zupełnie tak samo, jak ja i MS Windows :-)))

-- 
-- Andrzej Bort  Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland
-- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl      Office phone: (+48-32) 230-76-86
-- IRC: Juan       For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/
-- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better.  So I installed Linux **
Re: Mała statystyka - oczyma wyobrazni...
#7783
Author: Lech Szychowski
Date: Tue, 16 Jun 1998 14:36
15 lines
1546 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote:

: bardziej tepy od najglupszej malpy i nic z tego nie wyszlo. Warp juz
: raczej odpada, jako schylkowy desktop, BeOSa tak naprawde nie bedzie

A może Rhapsody? :)

-- 

	Leszek.

+==========================================================================+
| lech7@pse.pl 2:480/33.7                - REAL programmers use INTEGERS - |
| Speaking just for myself...                                              |
+==========================================================================+
Re: Mała statystyka - oczyma wyobrazni...
#7784
Author: Zbyszek
Date: Tue, 16 Jun 1998 17:00
20 lines
1518 bytes
Lech Szychowski <lech7@pse.pl> napisał
> Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote:
> 
> : bardziej tepy od najglupszej malpy i nic z tego nie wyszlo. Warp juz
> : raczej odpada, jako schylkowy desktop, BeOSa tak naprawde nie bedzie
> 
> A może Rhapsody? :)

O ile wiem Apple wycofał sie kilka tygodni temu z planów dotyczących
Rhapsody na platformie Intela. Coś tam ma niby być, skoro już zainwestowano
w to troche pieniędzy, ale AFAIK nie dla zwykłego usera. Więc pozostaje
BeOS. Co co wyczytałem na jego temat na www.be.com brzmi ciekawie, ale co z
tego ostatecznie wyjdzie...
Niestety :-((((.

Pozdrawiam -

-- 
Zbyszek
okon@cicero.law.uj.edu.pl
Re: Mała statystyka - oczyma wyobrazni...
#7777
Author: Piotr Kuszewski
Date: Tue, 16 Jun 1998 17:27
30 lines
2229 bytes
Cześć!

>Na sf-f proponowałem Radkowi ganczarzowi takie rozwiązanie: ochotnik wysyła
>prowokacyjny list np. na pcow95 i ustawia follow-up na pcoa. Takie
>podstępne wabienie ;). Możliwy jest też werbunek przez ogłoszenie na tej
>grupie ("Do zwolenników Windows - atrakcyjna dyskusja na pcoa, nowi chętni
>[czyt. świeże mięsko] poszukiwani.Na pohybel linuksiarzom").

Szatański plan -- godny Księcia.

[...]
>A co do poświęceń, to właśnie wysyłam pewien post. Ciekawe kto się
>zorientuje, co jest grane ;))). Może ożywi dyskusję?

Chyba nie... Przyznam się, że jak czytałem to nie byłem pewien czy
newsserver nie zamienił nagłówka i postu -- zupełnie post do
wysyłającego nie pasowła... (dysonans aż buczał)

>Też myślę, że długo nie wytrzyma i ZKC i ZNF spuchnie. Przy okazji - czy
>ktoś zachował jego wypowiedzi na pl.comp.objects? Kilka nadawało by się do
>ZNF.

Mam to co wysłałem na listę -- jak ktoś uzna za godne zamieszczenia w
ZNF to podeślę.

					Piotrek

P.S. Może ktoś zacystuje zmieńNaIdola z ,,elektroniki'' nie chce mi
się czytać tej listy, ale chętnie posmakowałbym wody z tej krynicy
mądrości wszelakiej.
Re: Mała statystyka
#7753
Author: Harqus
Date: Tue, 16 Jun 1998 18:57
35 lines
2280 bytes
oki ale pozniej i zostawcie ciastka dla mnie, ok?

Rados aw Gancarz napisał(a) w wiadomości:
<6lo3pm$jif$5@zeus.polsl.gliwice.pl>...
>Pawel Wimmer (pawel.wimmer@lupus.waw.pl) napisał(a):
>> Radosław Gancarz wrote in message
>> <6ln3tb$a26$2@zeus.polsl.gliwice.pl>...
>> [cut]
>>>
>>>W ciągu dnia liczba włączonych linuxów urzymuje się w granicach
>>>10-20 % wszystkich włączonych maszyn. Reszta to Win95 i kilka
>>>innych Win (zdarzają się też DOSy ale komputer pod DOS-em jest
>>>niewykrywalny :( )
>
>> [cut]
>
>> Chyba takie sa realia akademikowe i akademickie. Ze dwa razy wiecej niz
>> przecietnie.
>> BTW - doszlo do tego, ze sam dumam nad taka opcja.
>> Dostalem wlasnie w redakcji mocarna Vectre (266 MHz, 64 RAM, 4GB) i
>> zarezerwowalem 1 GB na ewentualne stawianie L. Po felietonie Demineta
>> calosc na LILO :-)
>
>Nie instaluj lilo w MBR (przynajmniej przed zainstalowaniem W95)
>bo W95 nadpisuje MBR i zmienia aktywną partycję. Najlepiej zrobić
>sobie aktywną partycję podstawowa ("primary partition" (hda1..4))
>z Linuxem i wtedy łatwiej przezyć reinstalacje win.
>(fdisk /mbr a potem ustawiasz partycję aktywną i po kłopocie)
>
>
>
>--
>-[#1372]----------------------------------[KNNNSzMPChOChPKIM MEMBER]---
>| Radosław Gancarz                       feanor@zeus.polsl.gliwice.pl |
>-----------------------------------------------------------------------
Re: Mała statystyka - oczyma wyobrazni...
#7778
Author: Zbyszek
Date: Tue, 16 Jun 1998 23:50
44 lines
3150 bytes
Piotr Kuszewski <pkusze@sgh.waw.pl> napisał
> >A co do poświęceń, to właśnie wysyłam pewien post. Ciekawe kto się
> >zorientuje, co jest grane ;))). Może ożywi dyskusję?
> 
> Chyba nie... Przyznam się, że jak czytałem to nie byłem pewien czy
> newsserver nie zamienił nagłówka i postu -- zupełnie post do
> wysyłającego nie pasowła... (dysonans aż buczał)

Do diaska, myślałem, że to będzie czytelniejsze. Po prostu zmiksowałem
wypowiedzi slawomira i Idola, jakie znalazłem w ZKC i które jako tako
pasowały, dodałem jedno zdanie od Marcina Wieczorka (tez z ZKC - Marcin,
przepraszam za towarzystwo w jakim się znalazłeś, po prostu pasowało do
całości) i jedno zdanie na początek, które też kiedyś przeczytałem (już nie
pomnę gdzie). Taki (może mało śmieszny) żart z Grzegorza Szysz/lo, który
zdaje się wziął mnie swego czasu za maniaka MS i chciałem mu do tego
dostarczyć argumentów i jakoś sprowokować do odpowiedzi. No cóż - nie
wyszło i już raczej nie będę próbował :((.

> >Też myślę, że długo nie wytrzyma i ZKC i ZNF spuchnie. Przy okazji - czy
> >ktoś zachował jego wypowiedzi na pl.comp.objects? Kilka nadawało by się
do
> >ZNF.
> 
> Mam to co wysłałem na listę -- jak ktoś uzna za godne zamieszczenia w
> ZNF to podeślę.

Moim zdaniem jest to godne ZNF.

> P.S. Może ktoś zacystuje zmieńNaIdola z ,,elektroniki'' nie chce mi
> się czytać tej listy, ale chętnie posmakowałbym wody z tej krynicy
> mądrości wszelakiej.

Ja sie tam wczoraj wybrałem i muszę powiedzieć, że rozczarował mnie. Gdyby
nie podpis i charakterystyczny styl używania emotikonek, to pomyślałbym, że
posty te wysyłał ktoś inny. Może w jakiś starszych, niż z ostatnich 14 dni,
postach było coś ciekawego, jednak w tych, które czytałem nie pojawiło się
ani razu słówko "bredzisz" ;).

Natomiast na pcw sytuacja jest już nabrzmiała. Jeżeli Adam Twardoch jeszcze
chwilę pociągnie dyskusję, coś się może wydarzyć.

Pozdrawiam -
Zbyszek
okon@cicero.law.uj.edu.pl
Re: Mała statystyka
#7754
Author: Zbyszek
Date: Tue, 16 Jun 1998 23:50
10 lines
1001 bytes
Harqus <harqus@polbox.com> napisał(a) w artykule
<6m6f1a$n3b$1@korweta.task.gda.pl>...
> oki ale pozniej i zostawcie ciastka dla mnie, ok?
[ciach zacytowany cały poprzedni post razem z sygnaturką]

Przepraszam bardzo, ale co chciałeś tymi słowami wyrazić? Pytam z
ciekawości.

Pozdrawiam -
Z.
Re: Mała statystyka - oczyma wyobrazni...
#7779
Author: Andrzej Bort
Date: Wed, 17 Jun 1998 06:35
84 lines
4935 bytes
Zbyszek <okon@cicero.law.uj.edu.pl> wrote:
> Piotr Kuszewski <pkusze@sgh.waw.pl> napisał
>> >A co do poświęceń, to właśnie wysyłam pewien post. Ciekawe kto się
>> >zorientuje, co jest grane ;))). Może ożywi dyskusję?

Zbyszku, post przeczytałem wcześniej niż prywatną pocztę od Ciebie. I
przyznam się, że wiedziałem, że to nie Ty.

>> Chyba nie... Przyznam się, że jak czytałem to nie byłem pewien czy
>> newsserver nie zamienił nagłówka i postu -- zupełnie post do
>> wysyłającego nie pasowła... (dysonans aż buczał)

Etam, nie o dysonans tu chodzi. Tego typu argumentacje (sławomira i Idola)
znam na pamięć. Pomyślałem, że to prowokacja. Okazało się to prawdą (po
spojrzeniu do maila). :-)))

> Taki (może mało śmieszny) żart z Grzegorza Szysz/lo, który
> zdaje się wziął mnie swego czasu za maniaka MS i chciałem mu do tego
> dostarczyć argumentów i jakoś sprowokować do odpowiedzi. No cóż - nie
> wyszło i już raczej nie będę próbował :((.

Śmieszny czy nie - nie wiem. Mnie w każdym razie (trochę) rozbawił. :-)

>> >Też myślę, że długo nie wytrzyma i ZKC i ZNF spuchnie. Przy okazji - czy
>> >ktoś zachował jego wypowiedzi na pl.comp.objects? Kilka nadawało by się
> do
>> >ZNF.
>> 
>> Mam to co wysłałem na listę -- jak ktoś uzna za godne zamieszczenia w
>> ZNF to podeślę.

> Moim zdaniem jest to godne ZNF.

Hm... coś opuściłem? :-(

>> P.S. Może ktoś zacystuje zmieńNaIdola z ,,elektroniki'' nie chce mi
>> się czytać tej listy, ale chętnie posmakowałbym wody z tej krynicy
>> mądrości wszelakiej.

Powiem w ten sposób: in real jest on nawet strawny (tfu! nie o to
chodziło... znaczy się: da się z nim pogadać) :-)

> Ja sie tam wczoraj wybrałem i muszę powiedzieć, że rozczarował mnie. Gdyby
> nie podpis i charakterystyczny styl używania emotikonek, to pomyślałbym, że
> posty te wysyłał ktoś inny. Może w jakiś starszych, niż z ostatnich 14 dni,
> postach było coś ciekawego, jednak w tych, które czytałem nie pojawiło się
> ani razu słówko "bredzisz" ;).

Hm... ciekawe :-)

> Natomiast na pcw sytuacja jest już nabrzmiała. Jeżeli Adam Twardoch jeszcze
> chwilę pociągnie dyskusję, coś się może wydarzyć.

To nic. na p.c.ogonki Adam Twardoch z Gwidonem doprowadzili dyskusję
(między sobą) do stanu wrzenia (momentami włączał się do niej Qrczak).
Co prawda, nie wiem, o co tam chodzi (gadają, i to dość fachowym językiem,
jak na mnie, o krojach pisma, antykwach, kompozytach etc...), ale pozwolę
sobie zacytować jeden tekst... Rozbawił mnie zupełnie.... :-)))))) A to
właściwie tylko... A co ja tam będę gadał --- poczytajcie se sami :->
Subject jest: Re: POLSKA KRESECZKA czyli odgrzewam kotleta
(dla nieprzewidujących ostrzeżenie: najdłuższy post ma 10095 bajtów).

----- (początek cytatu --- copy&paste z dwóch postingów, bo Gwidon i
-----  Adam podczas dość zaawansowanej dyskusji pocięli swe postingi)
(G: Gwidon, A: Adam)

G: Chodzi o ego i sprawe polska. Jestem tego pewien na 100%. My, Polacy,
   tacy juz jestesmy ze sie chcemy odrozniac.

A: Jestes glupi jak but i uparty jak Baba Naga. Przepraszam, ale nic innego

G: Dzieki za komplement i postawienie mnie z jednym rzedzie ze ZmienNa@.
   Kto wie, moze jednak jeszcze zalozymy jakas partie?

A: Załóżcie. I wstąpcie do konsorcjum, będziecie dostawać ulotki co
   kwartał. :>
-----


-- 
-- Andrzej Bort  Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland
-- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl      Office phone: (+48-32) 230-76-86
-- IRC: Juan       For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/
-- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better.  So I installed Linux **
Re: Mała statystyka - oczyma wyobrazni...
#7780
Author: Zbyszek
Date: Wed, 17 Jun 1998 23:27
58 lines
3435 bytes
Andrzej Bort <bort@silesia.pl> napisał
> Zbyszek <okon@cicero.law.uj.edu.pl> wrote:
> >> >A co do poświęceń, to właśnie wysyłam pewien post. Ciekawe kto się
> >> >zorientuje, co jest grane ;))). Może ożywi dyskusję?
> 
> Zbyszku, post przeczytałem wcześniej niż prywatną pocztę od Ciebie. I
> przyznam się, że wiedziałem, że to nie Ty.

No mam nadzieję ;-))).

> Etam, nie o dysonans tu chodzi. Tego typu argumentacje (sławomira i
Idola)
> znam na pamięć. Pomyślałem, że to prowokacja. Okazało się to prawdą (po
> spojrzeniu do maila). :-)))

No bo to była prowokacja, choć nie taka, jak została odebrana. Zresztą -
nieważne.

> > Moim zdaniem jest to godne ZNF.
> 
> Hm... coś opuściłem? :-(

Oj, przeszukaj któryś z ostatnio ruchliwych wątków. Chodziło o to, że Idol
pochwalił się, że napisał książkę (i w jakim stylu to zrobił), co wywołało
małą dyskusję na temat tego, czy wśród jej potencjalnych odbiorców nie
będzie przypadkiem najwięcej czytelników pcol ;-).

> >> P.S. Może ktoś zacystuje zmieńNaIdola z ,,elektroniki'' nie chce mi
> >> się czytać tej listy, ale chętnie posmakowałbym wody z tej krynicy
> >> mądrości wszelakiej.
> 
> Powiem w ten sposób: in real jest on nawet strawny (tfu! nie o to
> chodziło... znaczy się: da się z nim pogadać) :-)

Gdyby nie "porywczość", "specyficzny" styl argumentacji i żywiołową niechęć
do przyznania się do błędów czy potknięć, to uodpornieni[1] nawet na
nwesach mogli by z nim pogadać.

[1] Ponieważ jestem dość świeży w Internecie, pamiętam jeszcze, jakie
wrażenie wywarł na mnie na początku - było ono jak najgorsze, dopiero
później przywykłem.

> > Natomiast na pcw sytuacja jest już nabrzmiała. Jeżeli Adam Twardoch
jeszcze
> > chwilę pociągnie dyskusję, coś się może wydarzyć.
> 
> To nic. na p.c.ogonki Adam Twardoch z Gwidonem doprowadzili dyskusję
> (między sobą) do stanu wrzenia (momentami włączał się do niej Qrczak).

Zaraz się tam wybiorę i poczytam :-). Nie ma jak dobra pyskówka w fachowym
wykonaniu ;).

PS. Co do twojego pytania z priva, to jutro wlezę do szafy i poprzeglądam
stare pisemka (nawet pamiętam w którym to było)

Pozdrawiam -
Zbyszek
okon@cicero.law.uj.edu.pl
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads