Thread View: pl.comp.os.advocacy
38 messages
38 total messages
Started by Marcin Polus
Fri, 03 Apr 1998 07:39
Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Marcin Polus
Date: Fri, 03 Apr 1998 07:39
Date: Fri, 03 Apr 1998 07:39
40 lines
2070 bytes
2070 bytes
Uwaga!!! To nieprawdopodobne ale prawdziwe. Kiedy wspolnie z kolega zakonczylismy pewien tekst edytowany pod Wordem w drugiej kolejnosci chcielismy go rzecz jasna wydrukowac. Do komputera klasy Pentium podlaczona byla calkiem zwyczajna drukarka atramentowa HP. Poniewaz w miedzyczasie stara myszka odmowila posluszenstwa, a dokladniej lewy przycisk przestal funkcjonowac przestawilismy tryb pracy myszki z prawo na leworeczny. Dobra, teraz chcemy drukowac. Standardowy Ctrl+P. I co? Z drukarki wychadza kolejno arkusze papieru zadrukowane jakimis robaczkami. Co jest grane? Jeszcze wczorej wszystko chodzilo OK. Probujemy kolejno: reset drukarki, restart Windows 95, zaklecia. Nic. Dalej nie idzie wydrukowac czegokolwiek poza smieciami. Wszyskie ikonki w Systemie (Panelu sterowania) wskazuja na brak konfliktow, ustawienia drukarek sa dokladnie takie jak powinny a tu taki pasztet... Po godzinie bezowocnych staran zabralem sie do domu. Na drugi dzien dzwoni do mnie kolega z dobra nowina: udalo sie wydrukowac!!!! Wszyskiemu byla winna myszka. Po przestawieniu na powrot ustawien trybu pracy dla osob praworecznych Windowsy 95 odzyskaly komunikacje z printerem :))) A przy okazji, wiecie co trzeba zrobic kiedy komputery pod opieka Windows NT nie chca za nic w swiecie drukowac? Nalezy: wylaczyc wszystkie komputery, wylaczyc drukarke, wylaczyc server NT i wlaczyc ponownie. Prawda, ze proste? Szkoda, ze tego nie ma podreczniku uzytkownika. -- Marcin Polus polus@elf.univ.waw.pl polus@friko.onet.pl
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Łukasz Rewerenda
Date: Fri, 03 Apr 1998 12:03
Date: Fri, 03 Apr 1998 12:03
19 lines
1324 bytes
1324 bytes
Marcin Polus napisał: > To nieprawdopodobne ale prawdziwe. Eeee tam. Nie takie rzeczy... :-) [..] > bezowocnych staran zabralem sie do domu. Na drugi dzien dzwoni do mnie > kolega z dobra nowina: > udalo sie wydrukowac!!!! Wszyskiemu byla winna myszka. Po przestawieniu > na powrot ustawien > trybu pracy dla osob praworecznych Windowsy 95 odzyskaly komunikacje z > printerem :))) Wniosek jest bardzo prosty: windows 95 jest zdecydowanie praworęczny. Lewą ręką potrafi tylko gryzmolić :-) --Ł.R. Duct tape is like the force. It has a light side, and a dark side, and it holds the universe together... [Carl Zwanzig]
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: GuruMark
Date: Sat, 04 Apr 1998 11:58
Date: Sat, 04 Apr 1998 11:58
16 lines
1020 bytes
1020 bytes
Marcin Polus napisał w wiadomości: <35249227.E51E3799@elf.univ.waw.pl>... > Uwaga!!! > > To nieprawdopodobne ale prawdziwe. [...] Cała ta historia wydaje mi się tyleż nieprawdopodobna co *nieprawdziwa*. Czy kolega nie wymyślił tego na prima aprilis? GuruMark gurumark@usa.net 010011010110000101110010011001010110101100100000 010110100110100101100010011100100110111101110111
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Marcin Polus
Date: Mon, 06 Apr 1998 06:27
Date: Mon, 06 Apr 1998 06:27
29 lines
1121 bytes
1121 bytes
GuruMark wrote: > Marcin Polus napisał w wiadomości: > <35249227.E51E3799@elf.univ.waw.pl>... > > > Uwaga!!! > > > > To nieprawdopodobne ale prawdziwe. > [...] > > Cała ta historia wydaje mi się tyleż nieprawdopodobna > co *nieprawdziwa*. Rozumiem, mnie tez by sie tak wydawalo, gdyby nie jeden drobny szczegol. > Czy kolega nie wymyślił tego > na prima aprilis? > A czy zostala wyslana 1 kwietnia ? > GuruMark -- Marcin Polus polus@elf.univ.waw.pl polus@friko.onet.pl
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Janusz A. Urbanowicz
Date: Mon, 06 Apr 1998 15:37
Date: Mon, 06 Apr 1998 15:37
35 lines
2034 bytes
2034 bytes
"GuruMark" <gurumark@usa.net> writes: > Marcin Polus napisał w wiadomości: > <35249227.E51E3799@elf.univ.waw.pl>... > > > Uwaga!!! > > > > To nieprawdopodobne ale prawdziwe. > [...] > > Cała ta historia wydaje mi się tyleż nieprawdopodobna > co *nieprawdziwa*. Czy kolega nie wymyślił tego > na prima aprilis? To ja coś opowiem. Wzywa mnie znajoma, że się windows popsuł. przyjeżdzam. Komputer działa, linux startuje, windows nie. Oglądam tablice partycji, wszytsko ok, mbr przeczyscilem, dalej nic. Zamiast 'Uruchamianie Windows 95' stoi i czeka. Zdjąłem LILO i przełączyłem aktywną partycję na windową. Nic. (z dyskietki sie b.ladnie butuje dalej, dysk ok). Zasysowałem c: z dyskietki. Nic. Skoćczył mi się koncept. Przeinstalowaliśm,y windwosa i poszlo. Zgadnijcie co zrobila zeby system byl w takim stanie:..... Wybrała 'poprzednią wersję systemu MSDOS' z windowego bootmenu.. Łapy mnie opadli.. Alex -- Janusz A. "Alex" Urbanowicz, student of physics, Toruń DHP network admin e-mail: Janusz.Urbanowicz@bofh.org.pl WWW: http://eris.phys.uni.torun.pl/~alex/ "Płynąć chcę na Wschód, za Suez, gdzie jest dobrem każde zło, gdzie przykazań brak dziesięciu a pić można aż po dno" -- Kipling
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Radoslaw Gancarz
Date: Mon, 06 Apr 1998 20:04
Date: Mon, 06 Apr 1998 20:04
51 lines
2758 bytes
2758 bytes
Janusz A. Urbanowicz <alex@eris.phys.uni.torun.pl> (alex@eris.phys.uni.torun.pl) napisał(a): | "GuruMark" <gurumark@usa.net> writes: |> Marcin Polus napisał w wiadomości: |> <35249227.E51E3799@elf.univ.waw.pl>... |> |> > Uwaga!!! |> > |> > To nieprawdopodobne ale prawdziwe. |> [...] |> |> Cała ta historia wydaje mi się tyleż nieprawdopodobna |> co *nieprawdziwa*. Czy kolega nie wymyślił tego |> na prima aprilis? | To ja coś opowiem. Wzywa mnie znajoma, że się windows | popsuł. przyjeżdzam. Komputer działa, linux startuje, windows | nie. Oglądam tablice partycji, wszytsko ok, mbr przeczyscilem, dalej | nic. Zamiast 'Uruchamianie Windows 95' stoi i czeka. Zdjąłem LILO i | przełączyłem aktywną partycję na windową. Nic. (z dyskietki sie | b.ladnie butuje dalej, dysk ok). Zasysowałem c: z | dyskietki. Nic. Skoćczył mi się koncept. Przeinstalowaliśm,y windwosa | i poszlo. | Zgadnijcie co zrobila zeby system byl w takim stanie:..... | Wybrała 'poprzednią wersję systemu MSDOS' z windowego bootmenu.. | Łapy mnie opadli.. Bo przecież oczywiste jest, że po wejściu w "poprzednią systemu MS-DOS" system się zawiesza. Należy wtedy: 1. odpalić system z dysku ratunkowego 2. ustawić plikom odpowiednie rozszerzenia (nie pamiętam dokładnie jakie - trzeba się sugerować rozmiarami, rozszerzenia jak dla sytuacji, gdy W95 jest aktywne) 3. Sysnąć dysk z dyskietki 4. Zrestartować komputer Od tego momentu winda zacznie jeździć razem z DOSem (testowane na 2 sprzętach i oba działają). Nie wiem dlaczego tak jest. Może ktoś potrafi to wyjaśnić... Oczywiste, prawda ? I niech mi ktoś powie, że W95 jest przyjazne. -- ----------------------------------------------------------------------- | Radosław Gancarz feanor@zeus.polsl.gliwice.pl | ----------------- No Windows 95 - 95% of problems less ----------------
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Waldemar Żurowski
Date: Tue, 07 Apr 1998 09:45
Date: Tue, 07 Apr 1998 09:45
7 lines
1001 bytes
1001 bytes
Radoslaw Gancarz <feanor@moria.ondraszek.ds.polsl.gliwice.pl> writes: > I niech mi ktoś powie, że W95 jest przyjazne. W95 jest przyjazne ;) Bilbo
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Dawid Kuroczko
Date: Thu, 09 Apr 1998 21:53
Date: Thu, 09 Apr 1998 21:53
52 lines
3462 bytes
3462 bytes
GuruMark <gurumark@usa.net> napisał(a):
: Waldemar Żurowski napisał w wiadomości:
: <02lnte7vxa.fsf@sun1000.pwr.wroc.pl>...
:> "GuruMark" <gurumark@usa.net> writes:
:>
:>> Chorus_1:
:>> A zrobił backup?
:>> Chorus_2:
:>> A OpenDOS jest Designed for Windows 95?
:>
:> Powiem szczerze - śmieszy mnie, że przed zainstalowaniem
:> oprogramowania _TRZEBA_ zrobić backup _wszystkiego_.
: Powiem tylko tyle, że mam nadzieję, iż mój uczelniany
: kolega nie robi nic poważnego na Politechnice
: bo właśnie wystawił sobie najgorsze referencje z możliwych...
: (Na "sztuce" znać się nie musi bądź co bądź uczelnia
: techniczna i nie uczą tam co to rondo...)
C|N>K !!!
Wysłałeś dwa razy by zwiększyć siłę swoich argumentów? ;>
Ale teraz poważnie. Robienie kopii zapasowych _wszystkiego_
przed zainstalowaniem jakiegoś oprogramowania nie jest konieczne,
zwłaszcza jeśli program działa w "przestrzeni użytkownika", - wtedy
wystarczy zwyczajny backup plików użytkowników (który i tak nie
zaszkodzi wykonywać od czasu do czasu). Programy nie domagające się
szczególnych przywilejów (klienci poczty, news czy edytor tekstu)
nie są w stanie uszkodzić plików konfiguracyjnych, czy też innych
programów zainstalowanych w systemie. Inna sprawa z programami które
chcą działać z uprawnieniami administratora - tu istnieje pewne ryzyko,
więc backup może być przydatny.
Na poważnie, myślisz że instalacja np. klienta FTP mogłaby w jakiś
sposób zdestabilizować system. Że podczas instalacji mógłby
pouszkadzać pliki konfiguracyjne, a podczas zwykłego działania
nadpisywać pliki innych programów zawartością właśnie ściąganych
plików? Och, zapomniałem że używasz produktów firmy z Redmond...
W takim wypadku wycofuję wszystko co napisałem, masz rację, przed
_jakąkolwiek_ instalacją _jakiegokolwiek_ oprogramowania _obowiązkowo_
należy zrobić kopię zapasową _wszystkich_ plików.
Z poważaniem,
Dawid Kuroczko
--
.------------------. .--------.
| *Dawid Kuroczko* |=---------------------=[Atlantis]=-=|_Kraków_|
|~~~~~~~~~~~~~~~~~~`-.----------------------------------'~~~~~~~~|
| <dk@ssw.krakow.pl> | PGP: 622F4B32 C59621C1 E8FC0871 FF008A80 |
`--------------------"-------------------------------------------'
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Dawid Kuroczko
Date: Thu, 09 Apr 1998 21:57
Date: Thu, 09 Apr 1998 21:57
21 lines
2056 bytes
2056 bytes
GuruMark <gurumark@usa.net> napisał(a):
: Łukasz Rewerenda napisał w wiadomości: ...
:> Użycie określenia ,,zawiesił'' jest zresztą nieścisłe,
:> boć system działał, tylko nie przyjmował komend z klawiatury, a nie miałem
:> wtedy podłączonego żadnego terminala.
: Bagatelka. Czemu nie dołączają do każdej instalki Linuxa
: darmowego terminala? (Ukłon w stronę kolegi Waldemara)
Nie wiem, czy do każdej, ale do mojej dołączono. Stoi tu obok 386DX40 i
robi za terminal - no i całe jego oprogramowanie jest darmowe. (Sprzęt
już miałem wcześniej).
Dawid Kuroczko
--
.------------------. .--------.
| *Dawid Kuroczko* |=---------------------=[Atlantis]=-=|_Kraków_|
|~~~~~~~~~~~~~~~~~~`-.----------------------------------'~~~~~~~~|
| <dk@ssw.krakow.pl> | PGP: 622F4B32 C59621C1 E8FC0871 FF008A80 |
`--------------------"-------------------------------------------'
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Thu, 09 Apr 1998 23:54
Date: Thu, 09 Apr 1998 23:54
40 lines
3031 bytes
3031 bytes
GuruMark <gurumark@usa.net> wrote: [..] :> Ależ boot menu nie jest częścią Linuxa - bądź łaskaw przeczytać :> dokumentację (np. do LILO). Do ładowania Linuxa można używać dowolnego :> innego loadera - nawet działającego pod DOSem (czy Windowsem, nie :> próbowałem -- nie mam): loadlin. : LUDZIE! Jeszcze trochę i wysiadam. Czy Ty naprawdę jesteś : taki zasadniczy? Przecież ja nie twierdzę, że Linux ma bootmenu : tylko twierdzę, że nie raczył mi pokazać nawet bootmenu : co jest tylko obrazowym stwierdzeniem faktu, że nie pokazał : mi nic. Sorki .. weź koło i puknij się w czoło .. System operacyjny jest jak sama nazwa wskazuje od zarządzania zasobami. Bootloader jest od tego żeby ładować system operacyjny. Już z tewgo widać, że bootloader nie jest częścią systemu. Lilo możesz spokojnie używać do ładowania nie Linuxa, a także nawet na maszynach na których linuxa nie ma. Jak chcesz mieć menu z wyborem Linux i inne to zainstaloj chos lub nałóż na lilo patcha lilo-colors. Żeby nie było wątpliwości system operacyjny w przypadku Linuxa jak i każdego innego U*nixa to jego *jądro* i tylko tyle. Reszta jest wymienna i niezależna od tegoż i podmienienie całości aplikacji oprócz jądra nie zmieni faktu, że dalej będziesz miał do czynienia z Linuxem czy innym U*nixem. I nie wymagaj żeby kernel pokazywał Ci jakieś menu bo tego nigdy nie będzie tak jak chcesz, bo od takich rzeczy są programy zewnętrzne, a samo boot mozna wykonać na setki jeśli nie tysiące sposobópw. Coś co się nazywa np. win95 to nie jest system operacyjny tylko dystrybucja pewnego systemu operacyjnego, tak samo jak RedHat, Debian, Slackware czy wiele jeszcze innych to też są dystrybucje. kloczek -- ----------------------------------------------------------- *Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają* ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Thu, 09 Apr 1998 23:57
Date: Thu, 09 Apr 1998 23:57
16 lines
1573 bytes
1573 bytes
Rafał Sobiczewski <rsobicze@tele.pw.edu.pl> wrote: [..] : Narrator nadal drwi z bohatera, a chór spóźnia się o jeden akt. : Niestety nie wiem, co to jest OpenDos :( :>> 4. Zgranie w OpenDOS-ie wersji instalacyjnej W95 na wolną partycję. A zajrzyj no do Wszechnicy Wiedzy Wszelakiej np. na www.yahoo.com i wklep opendos. Poszukiwania mogą być krótsze jakbyś zaczął od www.caldera.com. kloczek -- ----------------------------------------------------------- *Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają* ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Andrzej Bort
Date: Fri, 10 Apr 1998 06:32
Date: Fri, 10 Apr 1998 06:32
54 lines
3269 bytes
3269 bytes
Rafał Sobiczewski <rsobicze@tele.pw.edu.pl> wrote: > I bogu dzięki, że m$ nie robi samochodów i samolotów, bo do > m$cara i m$plane'a za żadne skarby bym nie wsiadł. > Zresztą - z m$cara w razie czego będzie można wysiąść, wsiąść > jeszcze raz i odjechać, ale m$plane... Tak mi się przypomniało a'propos idei M$-car'a, że dostałem kiedyś coś podobnego w e-mailu. No to pośmiejcie się i wy. Myślę, że angielski nie powinien być zbyt wielką przeszkodą :-) ------ At a recent computer expo (COMDEX), Bill Gates reportedly compared the computer industry with the auto industry and stated "If GM had kept up with technology like the computer industry has, we would all be driving twenty-five dollar cars that got 1000 mi/gal." Recently General Motors addressed this comment by releasing the statement: "Yes, but would you want your car to crash twice a day?": 1) Every time they repainted the lines on the road you would have to buy a new car. 2) Occasionally your car would die on the freeway for no reason, and you would just accept this, restart and drive. 3) Occasionally, executing a maneuver would cause your car to stop and fail and you would have to re-install the engine. For some strange reason, you would accept this too. 4) You could only have one person in the car at a time, unless you bought a "Car95" or "CarNT". But, then you would have to buy more seats. 5) Macintosh would make a car that was powered by the sun, was reliable, five times as fast, twice as easy to drive, but would only run on five percent of the roads. 6) The Macintosh car owners would get expensive Microsoft upgrades to their cars, which would make their cars run much slower. 7) The oil, gas and alternator warning lights would be replaced by a single "general car fault" warning light. 8) New seats would force everyone to have the same size butt. 9) The airbag system would say "are you sure?" before going off. 10) If you were involved in a crash, you would have no idea what happened. ------ -- -- Andrzej Bort Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland -- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl Office phone: (+48-32) 230-76-86 -- IRC: Juan For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/ -- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better. So I installed Linux **
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Krzysztof G. Baranowski
Date: Fri, 10 Apr 1998 09:43
Date: Fri, 10 Apr 1998 09:43
17 lines
1971 bytes
1971 bytes
While testing the million monkey theory, Andrzej Bort wrote: >Tak mi się przypomniało a'propos idei M$-car'a, że dostałem kiedyś coś >podobnego w e-mailu. No to pośmiejcie się i wy. Myślę, że angielski nie >powinien być zbyt wielką przeszkodą :-) >At a recent computer expo (COMDEX), Bill Gates reportedly compared the >computer industry with the auto industry and stated "If GM had kept up >with technology like the computer industry has, we would all be driving >twenty-five dollar cars that got 1000 mi/gal." Recently General Motors >addressed this comment by releasing the statement: "Yes, but would you >want your car to crash twice a day?": Cale szczescie, ze M$ nie produkuje _jeszcze_ lekarstw ;-) Kris -- Krzysztof G. Baranowski - Prezes Klubu Nieszkodliwych Manjaków "Jakie to ma znaczenie??? Wy wiecie swoje, a my mamy rację..." http://www.knm.org.pl/ <prezes@manjak.knm.org.pl>
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Michał Mierzwa
Date: Fri, 10 Apr 1998 09:56
Date: Fri, 10 Apr 1998 09:56
21 lines
2161 bytes
2161 bytes
Łukasz Rewerenda pisze: >uR> Jakieś konkrety? Wydaje mi się, że od półtora roku, od kiedy to używam >uR> Linuxa, zawiesił mi się on dwa razy - raz przy Doomie (moja wina) a drugi raz >uR> przy Netscape 4.04. Użycie określenia ,,zawiesił'' jest zresztą nieścisłe, >uR> boć system działał, tylko nie przyjmował komend z klawiatury, a nie miałem >uR> wtedy podłączonego żadnego terminala. W takich przypadkach (przynajmniej na konsoli, bo w X chyba gpm się wyłącza) polecam gpm z opcją `-S ""'. Wtedy po trzykrotnym kliknięciu zewnętrznymi klawiszami odpalają się specjalne funkc je. Standardowo (pusta opcja) jest chyba reboot (siginit) pod lewym, `/sbin/shutdown -h now' pod środkowym i `/sbin/shutdown -r now' pod prawym. Szczegóły w man gpm. Radosnego Alleluja, Mumin -- *****************</body> Kilroy was here </html>***************** 1 Michał M Mierzwa http://www,cto.us.edu.pl/~mmierzwa 2 Finger me for PGP-key 3 Na początku był chaos ... I tak już zostało 4 :-)
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Rafał Sobiczewski
Date: Fri, 10 Apr 1998 10:05
Date: Fri, 10 Apr 1998 10:05
24 lines
1766 bytes
1766 bytes
Tomasz Kłoczko napisał(a) w wiadomości:
<6gjn8v$c9j$2@sunrise.pg.gda.pl>...
>Rafał Sobiczewski <rsobicze@tele.pw.edu.pl> wrote:
>[..]
>: Narrator nadal drwi z bohatera, a chór spóźnia się o jeden akt.
>: Niestety nie wiem, co to jest OpenDos :(
>
>:>> 4. Zgranie w OpenDOS-ie wersji instalacyjnej W95 na wolną
partycję.
>
>A zajrzyj no do Wszechnicy Wiedzy Wszelakiej np. na www.yahoo.com i
wklep
>opendos. Poszukiwania mogą być krótsze jakbyś zaczął od
www.caldera.com.
...a czym mogę tam zajrzeć? Co to znaczy www.yahoo.com ;-))))))
Chodziło mi raczej o to, że ponieważ nie wiem co to jest
(i raczej nie potrzebuję wiedzieć w danej chwili) to nie
będę się ustosunkowywał do tego, co na dany temat napisali
przedmówcy, a nawet zastępczo drwił i żartował z ww.
Pozdrawiam
Rafał
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Dawid Kuroczko
Date: Fri, 10 Apr 1998 10:34
Date: Fri, 10 Apr 1998 10:34
52 lines
3592 bytes
3592 bytes
GuruMark <gurumark@usa.net> napisał(a):
: Waldemar Żurowski napisał w wiadomości:
: <02lnte7vxa.fsf@sun1000.pwr.wroc.pl>...
:> "GuruMark" <gurumark@usa.net> writes:
:>
:>> Chorus_1:
:>> A zrobił backup?
:>> Chorus_2:
:>> A OpenDOS jest Designed for Windows 95?
:>
:> Powiem szczerze - śmieszy mnie, że przed zainstalowaniem
:> oprogramowania _TRZEBA_ zrobić backup _wszystkiego_.
: Powiem tylko tyle, że mam nadzieję, iż mój uczelniany
: kolega nie robi nic poważnego na Politechnice
: bo właśnie wystawił sobie najgorsze referencje z możliwych...
: (Na "sztuce" znać się nie musi bądź co bądź uczelnia
: techniczna i nie uczą tam co to rondo...)
C|N>K !!!
Wysłałeś dwa razy by zwiększyć siłę swoich argumentów? ;>
Ale teraz poważnie. Robienie kopii zapasowych _wszystkiego_
przed zainstalowaniem jakiegoś oprogramowania nie jest konieczne,
zwłaszcza jeśli program działa w "przestrzeni użytkownika", - wtedy
wystarczy zwyczajny backup plików użytkowników (który i tak nie
zaszkodzi wykonywać od czasu do czasu). Programy nie domagające się
szczególnych przywilejów (klienci poczty, news czy edytor tekstu)
nie są w stanie uszkodzić plików konfiguracyjnych, czy też innych
programów zainstalowanych w systemie. Inna sprawa z programami które
chcą działać z uprawnieniami administratora - tu istnieje pewne ryzyko,
więc backup może być przydatny.
Na poważnie, myślisz że instalacja np. klienta FTP mogłaby w jakiś
sposób zdestabilizować system. Że podczas instalacji mógłby
pouszkadzać pliki konfiguracyjne, a podczas zwykłego działania
nadpisywać pliki innych programów zawartością właśnie ściąganych
plików? Och, zapomniałem że używasz produktów firmy z Redmond...
W takim wypadku wycofuję wszystko co napisałem, masz rację, przed
_jakąkolwiek_ instalacją _jakiegokolwiek_ oprogramowania _obowiązkowo_
należy zrobić kopię zapasową _wszystkich_ plików.
Z poważaniem,
Dawid Kuroczko
--
.------------------. .--------.
| *Dawid Kuroczko* |=---------------------=[Atlantis]=-=|_Kraków_|
|~~~~~~~~~~~~~~~~~~`-.----------------------------------'~~~~~~~~|
| <dk@ssw.krakow.pl> | PGP: 622F4B32 C59621C1 E8FC0871 FF008A80 |
`--------------------"-------------------------------------------'
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Lech Szychowski
Date: Fri, 10 Apr 1998 14:07
Date: Fri, 10 Apr 1998 14:07
21 lines
1888 bytes
1888 bytes
Dawid Kuroczko <dk@PLEASE--REMOVE--THIS.ssw.krakow.pl> wrote: : Na poważnie, myślisz że instalacja np. klienta FTP mogłaby w jakiś : sposób zdestabilizować system. System to pewnie i nie, ale wspomniany produkt... : przed _jakąkolwiek_ instalacją _jakiegokolwiek_ oprogramowania : _obowiązkowo_ należy zrobić kopię zapasową _wszystkich_ plików. Przydałoby się też zrobić kopie sprzętu, bo a nuż nowy soft sfajczy nam monitor... :))) -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Lech Szychowski
Date: Fri, 10 Apr 1998 14:08
Date: Fri, 10 Apr 1998 14:08
18 lines
1781 bytes
1781 bytes
GuruMark <gurumark@usa.net> wrote: : LUDZIE! Jeszcze trochę i wysiadam. Czy Ty naprawdę jesteś : taki zasadniczy? Przecież ja nie twierdzę, że Linux ma bootmenu : tylko twierdzę, że nie raczył mi pokazać nawet bootmenu : co jest tylko obrazowym stwierdzeniem faktu, że nie pokazał mi nic. Czyli twierdzisz lekko bez sensu, bo to nie Linux pokazuje owe bootmenu. -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Zbyszek
Date: Fri, 10 Apr 1998 16:53
Date: Fri, 10 Apr 1998 16:53
35 lines
2402 bytes
2402 bytes
Rafał Sobiczewski <rsobicze@tele.pw.edu.pl> napisał > Tomasz Kłoczko napisał(a) w wiadomości: > <6gjn8v$c9j$2@sunrise.pg.gda.pl>... > >Rafał Sobiczewski <rsobicze@tele.pw.edu.pl> wrote: > >[..] > >: Narrator nadal drwi z bohatera, a chór spóźnia się o jeden akt. > >: Niestety nie wiem, co to jest OpenDos :( > > > >:>> 4. Zgranie w OpenDOS-ie wersji instalacyjnej W95 na wolną > partycję. > > > >A zajrzyj no do Wszechnicy Wiedzy Wszelakiej np. na www.yahoo.com i > wklep > >opendos. Poszukiwania mogą być krótsze jakbyś zaczął od > www.caldera.com. > > ...a czym mogę tam zajrzeć? Co to znaczy www.yahoo.com ;-)))))) > > Chodziło mi raczej o to, że ponieważ nie wiem co to jest > (i raczej nie potrzebuję wiedzieć w danej chwili) to nie > będę się ustosunkowywał do tego, co na dany temat napisali > przedmówcy, a nawet zastępczo drwił i żartował z ww. OpenDOS, produkowany przez Calderę, to taki DOS 7.0, który jest free dla zastosowań niekomercyjnych. Stosunkowo łatwo osiągalny przez ftp, został też swego czasu umieszczony na jednym z cover-CD CHIP-a. Tak więc wbrew temu, co napisał nasz Guru, nie trzeba się po niego udawać aż na CeBit. Całkiem sympatyczny system, AFAIK również przydatny dla wszystkich używających DOSemu. Więcej informacji na www.caldera.com. To, że jest na takiej a nie innej licencji, oraz jego znaczna dostępność, mało znaczenie dla prawnej strony mojej historyjki. Pozdrawiam - Zbyszek okon@fnet.pl
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: GuruMark
Date: Fri, 10 Apr 1998 18:45
Date: Fri, 10 Apr 1998 18:45
37 lines
2696 bytes
2696 bytes
Dawid Kuroczko napisał(a) w wiadomości: <6gjg15$9re$1@atlantis.ssw.krakow.pl>... > Wysłałeś dwa razy by zwiększyć siłę swoich argumentów? ;> A jakże! :-))))) > Ale teraz poważnie. Robienie kopii zapasowych _wszystkiego_ > przed zainstalowaniem jakiegoś oprogramowania nie jest konieczne, > zwłaszcza jeśli program działa w "przestrzeni użytkownika", - wtedy > wystarczy zwyczajny backup plików użytkowników (który i tak nie > zaszkodzi wykonywać od czasu do czasu). Programy nie domagające się > szczególnych przywilejów (klienci poczty, news czy edytor tekstu) > nie są w stanie uszkodzić plików konfiguracyjnych, czy też innych > programów zainstalowanych w systemie. Inna sprawa z programami które > chcą działać z uprawnieniami administratora - tu istnieje pewne ryzyko, > więc backup może być przydatny. Zgoda. > Na poważnie, myślisz że instalacja np. klienta FTP mogłaby w jakiś > sposób zdestabilizować system. Że podczas instalacji mógłby > pouszkadzać pliki konfiguracyjne, a podczas zwykłego działania > nadpisywać pliki innych programów zawartością właśnie ściąganych > plików? Och, zapomniałem że używasz produktów firmy z Redmond... > W takim wypadku wycofuję wszystko co napisałem, masz rację, przed > _jakąkolwiek_ instalacją _jakiegokolwiek_ oprogramowania _obowiązkowo_ > należy zrobić kopię zapasową _wszystkich_ plików. Zapomniałeś, że mówiono tu o instalacji programu który podmienia, bagatela, jakieś 40% Windows 95. I to do tego w wersji beta. Cały Twój powyższy wywód, w tym świetle, nie ma sensu. GuruMark gurumark@usa.net 010011010110000101110010011001010110101100100000 010110100110100101100010011100100110111101110111
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Dawid Kuroczko
Date: Fri, 10 Apr 1998 18:55
Date: Fri, 10 Apr 1998 18:55
40 lines
3183 bytes
3183 bytes
Michał Mierzwa <mmierzwa@blaszok.silesia.linux.org.pl> napisał(a):
: Łukasz Rewerenda pisze:
:>uR> Jakieś konkrety? Wydaje mi się, że od półtora roku, od kiedy to używam
:>uR> Linuxa, zawiesił mi się on dwa razy - raz przy Doomie (moja wina) a drugi raz
:>uR> przy Netscape 4.04. Użycie określenia ,,zawiesił'' jest zresztą nieścisłe,
:>uR> boć system działał, tylko nie przyjmował komend z klawiatury, a nie miałem
:>uR> wtedy podłączonego żadnego terminala.
: W takich przypadkach (przynajmniej na konsoli, bo w X chyba gpm
: się wyłącza) polecam gpm z opcją `-S ""'. Wtedy po trzykrotnym
: kliknięciu zewnętrznymi klawiszami odpalają się specjalne funkc
: je. Standardowo (pusta opcja) jest chyba reboot (siginit) pod
: lewym, `/sbin/shutdown -h now' pod środkowym i `/sbin/shutdown -r
: now' pod prawym. Szczegóły w man gpm.
Jest jeszcze "Magic SysRq key (CONFIG_MAGIC_SYSRQ)",
Naciska się: ALT-SysRQ-<command key>. A oto kilka
<command klawiszy> (jest ich więcej):
'r' - Turns off keyboard raw mode and sets it to XLATE.
'k' - Kills all programs on the current virtual console.
'b' - Will immediately reboot the system without syncing or unmounting
your disks.
's' - Will attempt to sync all mounted filesystems.
'u' - Will attempt to remount all mounted file systems readonly.
'e' - Send a SIGTERM to all processes, except for init.
'i' - Send a SIGKILL to all processes, except for init.
'l' - Send a SIGKILL to all processes, INCLUDING init. (Your system
will be non-functional after this.)
Mam nadzieje, że bariera językowa nie będzie zbyt wielka ;^).
Z poważaniem,
Dawid Kuroczko
--
.------------------. .--------.
| *Dawid Kuroczko* |=---------------------=[Atlantis]=-=|_Kraków_|
|~~~~~~~~~~~~~~~~~~`-.----------------------------------'~~~~~~~~|
| <dk@ssw.krakow.pl> | PGP: 622F4B32 C59621C1 E8FC0871 FF008A80 |
`--------------------"-------------------------------------------'
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: GuruMark
Date: Fri, 10 Apr 1998 19:50
Date: Fri, 10 Apr 1998 19:50
32 lines
2408 bytes
2408 bytes
Tomasz Kłoczko napisał w wiadomości: <6gjn39$c9j$1@sunrise.pg.gda.pl>... > Sorki .. weź koło i puknij się w czoło .. > System operacyjny jest jak sama nazwa wskazuje od zarządzania zasobami. > Bootloader jest od tego żeby ładować system operacyjny. Już z tewgo widać, > że bootloader nie jest częścią systemu. Lilo możesz spokojnie używać do > ładowania nie Linuxa, a także nawet na maszynach na których linuxa nie ma. > Jak chcesz mieć menu z wyborem Linux i inne to zainstaloj chos lub nałóż na > lilo patcha lilo-colors. Nie dość, że odbiegasz od tematu to nie czytasz tego co piszę. CZŁOWIEKU! Do Ciebie też nie dociera "artystyczna" wizja. Przedstwiłeś za to wywód na temat tego, że bootloader nie jest częścią systemu. Czy ja twierdziłem co innego? Nie strzęp sobie klawiatury na łapanie mnie za słowa. Ostatnio jednak wielu uczyniło sobie z tego punkt honoru gdyż już tylko garstka niedających się przekonać użytkowników Windows zagląda na tą grupę. Jako wymierający gatunek :-) domagam się trochę wyrozumiałości. Nie zadzieraj nosa. Sorki... weź kubek i puknij się w czubek... nosa. Może Ci trochę opadnie. :-) Całość prezentowanych przez Ciebie treści, jakkolwiek prawdziwa, jest chyba dość oczywista. Tymniemniej dziękuję za naukę. GuruMark gurumark@usa.net 010011010110000101110010011001010110101100100000 010110100110100101100010011100100110111101110111
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: GuruMark
Date: Fri, 10 Apr 1998 21:34
Date: Fri, 10 Apr 1998 21:34
14 lines
1376 bytes
1376 bytes
Lech Szychowski napisał w wiadomości: <6gl954$4bf$4@news.pse.pl>... > Czyli twierdzisz lekko bez sensu, bo to nie Linux pokazuje > owe bootmenu. Może i tak. Ale spróbuj przeczytać jeszcze raz, i jeszcze raz, a potem jeszcze raz. I jak dojdziesz do tego samego wniosku co powyżej to przyznaję Ci rację. GuruMark gurumark@usa.net 010011010110000101110010011001010110101100100000 01011010011010010110001001110010011011110111011
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Piotr Kuszewski
Date: Sat, 11 Apr 1998 09:17
Date: Sat, 11 Apr 1998 09:17
15 lines
1553 bytes
1553 bytes
Cześć! >Tak mi się przypomniało a'propos idei M$-car'a, że dostałem kiedyś coś >podobnego w e-mailu. No to pośmiejcie się i wy. Myślę, że angielski nie >powinien być zbyt wielką przeszkodą :-) [... Wycięty świetny kawałek o m$car'ach] Chyba w ostatnim Newsweek'u jest świetny list czytelnika dotyczący Billa G. Podobno na posiedzeniu komisji senackiej stwierdził On, że dzięki M$ używamy dziś komputerów klasy Jumbo Jet'a (w porównaiu z czasami przed M$) kupowanego za cenę pizzy. Konkluzja w tym liście, była taka, że gdyby Jumbo Jet'y spadały tak często jak wywalają się Windowsy to Boeing sprzedawał by je po cenie pizzy. Piotrek
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Łukasz Rewerenda
Date: Sat, 11 Apr 1998 09:28
Date: Sat, 11 Apr 1998 09:28
16 lines
1563 bytes
1563 bytes
GuruMark napisał: > Lech Szychowski napisał w wiadomości: > <6gl954$4bf$4@news.pse.pl>... > > > Czyli twierdzisz lekko bez sensu, bo to nie Linux pokazuje > > owe bootmenu. > > Może i tak. Ale spróbuj przeczytać jeszcze raz, i jeszcze raz, > a potem jeszcze raz. I jak dojdziesz do tego samego wniosku > co powyżej to przyznaję Ci rację. Hihi... Trochę jak w Windows. Spróbuj zainstalować jeszcze raz i jeszcze raz. A potem jeszcze raz. I jak masz szczęście, to przez kilkanaście następnych dni wszystko będzie działać. --Ł.R.
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Michał Mierzwa
Date: Sun, 12 Apr 1998 11:38
Date: Sun, 12 Apr 1998 11:38
11 lines
1545 bytes
1545 bytes
Dawid Kuroczko pisze: >DK> Jest jeszcze "Magic SysRq key (CONFIG_MAGIC_SYSRQ)", Tak, ale to Cię nie ratuje w przypadku zawiśnięcia klawiatury ;-) Mumin -- *****************</body> Kilroy was here </html>***************** 1 Michał M Mierzwa http://www,cto.us.edu.pl/~mmierzwa 2 Finger me for PGP-key 3 Na początku był chaos ... I tak już zostało 4 :-)
Re: Printer killed by myszka for Windows 95 [offtopic]
Author: Michał Mierzwa
Date: Sun, 12 Apr 1998 11:47
Date: Sun, 12 Apr 1998 11:47
15 lines
1800 bytes
1800 bytes
GuruMark pisze: >G> W związku z osobistymi wycieczkami pod moim adresem Wybacz, ale jak w ogóle (w sensie technicznym) można mówić o "wycieczkach osobistych" pod adresem anonima? Mumin Ps. A może, wzorem niedoścignionego konika je^H^Hbujanego, kolega (koleżanka?) wstydzi się swojego nazwiska? -- *****************</body> Kilroy was here </html>***************** 1 Michał M Mierzwa http://www,cto.us.edu.pl/~mmierzwa 2 Finger me for PGP-key 3 Na początku był chaos ... I tak już zostało 4 :-)
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Krzysztof G. Baranowski
Date: Sun, 12 Apr 1998 17:33
Date: Sun, 12 Apr 1998 17:33
11 lines
1585 bytes
1585 bytes
While testing the million monkey theory, Michał Mierzwa wrote: >Dawid Kuroczko pisze: >>DK> Jest jeszcze "Magic SysRq key (CONFIG_MAGIC_SYSRQ)", >Tak, ale to Cię nie ratuje w przypadku zawiśnięcia klawiatury ;-) Jeszcze mi sie nie zdarzylo :-) Kris -- Krzysztof G. Baranowski - Prezes Klubu Nieszkodliwych Manjaków "Jakie to ma znaczenie??? Wy wiecie swoje, a my mamy rację..." http://www.knm.org.pl/ <prezes@manjak.knm.org.pl>
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Dawid Kuroczko
Date: Sun, 12 Apr 1998 20:08
Date: Sun, 12 Apr 1998 20:08
17 lines
2235 bytes
2235 bytes
Michał Mierzwa <mmierzwa@blaszok.silesia.linux.org.pl> napisał:
: Dawid Kuroczko pisze:
:>DK> Jest jeszcze "Magic SysRq key (CONFIG_MAGIC_SYSRQ)",
: Tak, ale to Cię nie ratuje w przypadku zawiśnięcia klawiatury ;-)
Jak zawiśnie w "Raw mode", to Alt+SysRq+r powinno ją przywrócić
do XLATE... Powinno... Jak dotąd nie miałem okazji tego sprawdzić.
Z poważaniem,
Dawid Kuroczko
--
.------------------. .--------.
| *Dawid Kuroczko* |=---------------------=[Atlantis]=-=|_Kraków_|
|~~~~~~~~~~~~~~~~~~`-.----------------------------------'~~~~~~~~|
| <dk@ssw.krakow.pl> | PGP: 622F4B32 C59621C1 E8FC0871 FF008A80 |
`--------------------"-------------------------------------------'
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Tomasz Kłoczko
Date: Tue, 14 Apr 1998 09:18
Date: Tue, 14 Apr 1998 09:18
23 lines
2029 bytes
2029 bytes
GuruMark <gurumark@usa.net> wrote: [..] : Nie dość, że odbiegasz od tematu to nie czytasz tego co piszę. : CZŁOWIEKU! Do Ciebie też nie dociera "artystyczna" wizja. : Przedstwiłeś za to wywód na temat tego, że bootloader : nie jest częścią systemu. Czy ja twierdziłem co innego? Że zacytuję to co napisałeś: "LUDZIE! Jeszcze trochę i wysiadam. Czy Ty naprawdę jesteś taki zasadniczy? Przecież ja nie twierdzę, że Linux ma bootmenu tylko twierdzę, że nie raczył mi pokazać nawet bootmenu co jest tylko obrazowym stwierdzeniem faktu, że nie pokazał mi nic." A teraz jeszcze raz .. wyświetlanie bootmenu to czynnośc jaką wykonuje bootloader, a Ty chcesz żeby to robił system operacyjny. kloczek -- ----------------------------------------------------------- *Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają* ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Lech Szychowski
Date: Tue, 14 Apr 1998 11:40
Date: Tue, 14 Apr 1998 11:40
17 lines
1839 bytes
1839 bytes
Michał Mierzwa <mmierzwa@blaszok.silesia.linux.org.pl> wrote: :>DK> Jest jeszcze "Magic SysRq key (CONFIG_MAGIC_SYSRQ)", : Tak, ale to Cię nie ratuje w przypadku zawiśnięcia klawiatury ;-) Trudno jest zawiesić maszynę aż tak, żeby Alt-SysRq na konsoli nie działało. Nawet moje eksperymenty z SMP z reguły nie robią lech'owi aż takiego kuku... -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Michał Mierzwa
Date: Tue, 14 Apr 1998 12:33
Date: Tue, 14 Apr 1998 12:33
15 lines
1901 bytes
1901 bytes
Lech Szychowski pisze: >LS> Trudno jest zawiesić maszynę aż tak, żeby Alt-SysRq na konsoli >LS> nie działało. Nawet moje eksperymenty z SMP z reguły nie robią >LS> lech'owi aż takiego kuku... He... a mi się udało :-) na pierwszym blaszoku (486, 4MB RAM, 16MBswap, dysk 245 MB, z czego 180 winda 3.11) odpaliłem dooma. Po czym przełączym się na drugą konsolę i odpaliłem drugiego :-) Mumin -- *****************</body> Kilroy was here </html>***************** 1 Michał M Mierzwa http://www,cto.us.edu.pl/~mmierzwa 2 Finger me for PGP-key 3 Na początku był chaos ... I tak już zostało 4 :-)
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Ireneusz "Kerik" Wasiak
Date: Tue, 14 Apr 1998 13:23
Date: Tue, 14 Apr 1998 13:23
14 lines
1248 bytes
1248 bytes
Janusz A. Urbanowicz wrote: > Wybrała 'poprzednią wersję systemu MSDOS' z windowego bootmenu.. - heh... A przy okazji w M$ mowia, ze ta nowa wersja (czyt. OSR) jest lepsza os starej (czyt. G95) :-D Powyzszy objaw skutecznie zniechecil mnie do instalowania jakiejkolwiek nowszej wersji win-grozy. <komenda glowna zakryc uszy>Mam</komenda...> win95 w pierwszej, jaka sie na rynku/w sklepach/na gieldzie pojawila i bardzo sobie chwale (zwlaszcz "grzebanie" w roznych autoexec'ach itepe) :-D *pozdrawiam* Kerik
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Krzysztof G. Baranowski
Date: Wed, 15 Apr 1998 18:53
Date: Wed, 15 Apr 1998 18:53
14 lines
1885 bytes
1885 bytes
While testing the million monkey theory, Michał Mierzwa wrote: >>LS> Trudno jest zawiesić maszynę aż tak, żeby Alt-SysRq na konsoli >>LS> nie działało. Nawet moje eksperymenty z SMP z reguły nie robią >>LS> lech'owi aż takiego kuku... >He... a mi się udało :-) na pierwszym blaszoku (486, 4MB RAM, >16MBswap, dysk 245 MB, z czego 180 winda 3.11) odpaliłem dooma. >Po czym przełączym się na drugą konsolę i odpaliłem drugiego :-) A jaki kernel ? Kris -- Krzysztof G. Baranowski - Prezes Klubu Nieszkodliwych Manjaków "Jakie to ma znaczenie??? Wy wiecie swoje, a my mamy rację..." http://www.knm.org.pl/ <prezes@manjak.knm.org.pl>
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: Michał Mierzwa
Date: Thu, 16 Apr 1998 10:51
Date: Thu, 16 Apr 1998 10:51
14 lines
1889 bytes
1889 bytes
Krzysztof G. Baranowski pisze: >>He... a mi się udało :-) na pierwszym blaszoku (486, 4MB RAM, >>16MBswap, dysk 245 MB, z czego 180 winda 3.11) odpaliłem dooma. >>Po czym przełączym się na drugą konsolę i odpaliłem drugiego :-) >KGB> A jaki kernel ? A bo pamiętam? To co wtedy było nowe... jakiś 1.3.xx pewnie... Mumin -- *****************</body> Kilroy was here </html>***************** 1 Michał M Mierzwa http://www,cto.us.edu.pl/~mmierzwa 2 Finger me for PGP-key 3 Na początku był chaos ... I tak już zostało 4 :-)
Alt-SysRq
Author: Lech Szychowski
Date: Thu, 16 Apr 1998 14:15
Date: Thu, 16 Apr 1998 14:15
16 lines
1856 bytes
1856 bytes
Michał Mierzwa <mmierzwa@blaszok.silesia.linux.org.pl> wrote: : He... a mi się udało :-) na pierwszym blaszoku (486, 4MB RAM, : 16MBswap, dysk 245 MB, z czego 180 winda 3.11) odpaliłem dooma. : Po czym przełączym się na drugą konsolę i odpaliłem drugiego :-) Pisałem o kernelach 2.1.xx; tam są zaklęcia typu Alt-SysRq-S czy Alt-SysRq-R... :) -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+
Re: Alt-SysRq
Author: Michał Mierzwa
Date: Sat, 18 Apr 1998 09:35
Date: Sat, 18 Apr 1998 09:35
13 lines
1701 bytes
1701 bytes
Lech Szychowski pisze: >LS> Pisałem o kernelach 2.1.xx; tam są zaklęcia typu Alt-SysRq-S czy >LS> Alt-SysRq-R... :) To ja głośno krzyczę "O ja nędzny lamer" i za karę idę odkurzać mieszkanie ;-) Mumin -- *****************</body> Kilroy was here </html>***************** 1 Michał M Mierzwa http://www,cto.us.edu.pl/~mmierzwa 2 Finger me for PGP-key 3 Na początku był chaos ... I tak już zostało 4 :-)
Re: Printer killed by myszka for Windows 95
Author: January Weiner
Date: Tue, 05 May 1998 15:13
Date: Tue, 05 May 1998 15:13
14 lines
1484 bytes
1484 bytes
[GuruMark]: > chciałem być gołosłowny. I wiecie co? MACIE RACJĘ! [...] > Zwracam honor! Gdyby była grupa "pl.piedestal" tak jak swego czasu było to proponowane, przesłałbym tam Twój list. Z poważaniem, j. -- ----)-\//-///-----------------------------------January-Weiner-3------- I am the global village idiot.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads