Thread View: pl.comp.os.advocacy
6 messages
6 total messages
Started by $hikiko mori $san
Fri, 09 Nov 2012 20:54
Polska i świat...
Author: $hikiko mori $san
Date: Fri, 09 Nov 2012 20:54
Date: Fri, 09 Nov 2012 20:54
38 lines
2554 bytes
2554 bytes
Software... Chce kupić software w USA czy w innym cywilizowanym kraju, wybiewram, widze cene, dobieram odpowiednia dla mnie opcje, czyli wariant basic, pro, enterprise, ilosc licencji, widze ile mam zaplacic, place, mam licencje, support juz sie zglasza do pomocy przy pytaniach i problemach. Sprawa zalatwiona. W Polsce - cennik jest kurwa tajny. Daja co prawda promocje -70% ale chuj wie od jakiej wartosci i ile sot kosztuje bez promocji. Oczywiscie "cena zalezy od ilosci licencji" ale ni chuja jak zalezy, czy 50 licencji wychodzi taniej za licencje niz 10 licencji. Jedyna opcja poznania ceny to wyslanie formularza, po czym konsultant sie odezwie. Zakladajac, ze jest kurwa piatek wieczor, wybieram import oprogramowania z USA. Nie bede czekal na nic nie wnoszaca rozmowe z konsultantem polskim do poniedzialku. Nie bede z nim gadal, bo nie chce, bo i tak potem bedzi emi musial przyslac oerte cenowa. Za ktora nie zaplace karta tylko pewnie przelewem. Potem ksiegowanie wplaty i byc moze dostalbym licencje w polowie przyszlego tygodnia. Chuj wam w dupe I nie dziwcie sie, ze wybieram rozwiazania NIEPATRIOTYCZNE, nie sponsoruje polskich bonzów - firemek, co utajniaja cenniki. I wlasciwie to chyba dzieki temu nie mam ani jednego platnego programu polskiej firmy. A nie, mam jeden, ale pamietam, ze tam byl cennik i zakup licensji on line. Wiadac firme prowadzi jakis zagraniczniak, albo byly emigrant, co wrocil do kraju. -- Tak bankrutują firmy, które budowały na Euro 2012 http://www.bankier.pl/wiadomosci/news.html?thread_id=598 Polscy politycy nieustannie dzialaja na szkode polskich firm i polskiego spoleczenstwa! http://www.google.pl/#q=polskie+firmy+bankrutuj%C4%85
Re: Polska i świat...
Author: Paweł
Date: Fri, 09 Nov 2012 21:23
Date: Fri, 09 Nov 2012 21:23
40 lines
2739 bytes
2739 bytes
W dniu 09.11.2012 21:54, $hikiko mori $san pisze: > Software... > > Chce kupić software w USA czy w innym cywilizowanym kraju, wybiewram, > widze cene, dobieram odpowiednia dla mnie opcje, czyli wariant basic, > pro, enterprise, ilosc licencji, widze ile mam zaplacic, place, mam > licencje, support juz sie zglasza do pomocy przy pytaniach i problemach. > Sprawa zalatwiona. > > W Polsce - cennik jest kurwa tajny. Daja co prawda promocje -70% ale > chuj wie od jakiej wartosci i ile sot kosztuje bez promocji. Oczywiscie > "cena zalezy od ilosci licencji" ale ni chuja jak zalezy, czy 50 > licencji wychodzi taniej za licencje niz 10 licencji. Jedyna opcja > poznania ceny to wyslanie formularza, po czym konsultant sie odezwie. > > Zakladajac, ze jest kurwa piatek wieczor, wybieram import oprogramowania > z USA. Nie bede czekal na nic nie wnoszaca rozmowe z konsultantem > polskim do poniedzialku. Nie bede z nim gadal, bo nie chce, bo i tak > potem bedzi emi musial przyslac oerte cenowa. Za ktora nie zaplace karta > tylko pewnie przelewem. Potem ksiegowanie wplaty i byc moze dostalbym > licencje w polowie przyszlego tygodnia. > > Chuj wam w dupe > > I nie dziwcie sie, ze wybieram rozwiazania NIEPATRIOTYCZNE, nie > sponsoruje polskich bonzów - firemek, co utajniaja cenniki. > > I wlasciwie to chyba dzieki temu nie mam ani jednego platnego programu > polskiej firmy. A nie, mam jeden, ale pamietam, ze tam byl cennik i > zakup licensji on line. Wiadac firme prowadzi jakis zagraniczniak, albo > byly emigrant, co wrocil do kraju. > > e tam. spróbuj dostać odpowiedź z IBMa na proste pytanie 'ile będą kosztowały licencje na monitorowanie w Tivoli Netcool stu urządzeń'. 'a jaiich urządzeń, a na jakich serwerach będą instalowane, przygotujemy ofertę w 2 tygodnie'. -- paweł
Re: Polska i świat...
Author: Dariusz K. Ładziak
Date: Sat, 10 Nov 2012 01:51
Date: Sat, 10 Nov 2012 01:51
17 lines
1876 bytes
1876 bytes
Użytkownik Paweł napisał: > e tam. spróbuj dostać odpowiedź z IBMa na proste pytanie 'ile będą > kosztowały licencje na monitorowanie w Tivoli Netcool stu urządzeń'. 'a > jaiich urządzeń, a na jakich serwerach będą instalowane, przygotujemy > ofertę w 2 tygodnie'. Bo właściwe pytanie brzmi - ile będzie kosztowała pojedyncza licencja na dowolne urządzenie. Katalogowa cena dla jednostkowego użytkownika końcowego. Każdy szanujący się producent to ogłasza i każdemu po tej cenie sprzeda - dystrybutorom daje upusty od 45% do 75%, większym klientom też godne. Jak znasz cenę katalogową (list price) to wiesz że więcej nie zapłacisz - do dyskusji pozostaje ile z tej ceny utargujesz. Bierzesz dużo - więcej utargujesz. -- Darek
Re: Polska i świat...
Author: Roman W
Date: Sat, 10 Nov 2012 11:25
Date: Sat, 10 Nov 2012 11:25
23 lines
1927 bytes
1927 bytes
W dniu piątek, 9 listopada 2012 20:54:14 UTC użytkownik $hikiko mori $san napisał: > Software... > > Chce kupić software w USA czy w innym cywilizowanym kraju, wybiewram, > widze cene, dobieram odpowiednia dla mnie opcje, czyli wariant basic, > pro, enterprise, ilosc licencji, widze ile mam zaplacic, place, mam > licencje, support juz sie zglasza do pomocy przy pytaniach i problemach. > Sprawa zalatwiona. E tam. Kupowanie licencji na biblioteke NAG (taki zbior procedur numerycznych sprzedawany przez Numerical Algorithms Group z Cambridge, UK) wymaga spotkania z "konsultantem", opowiedzenia jak sie bedzie uzywalo biblioteki i dopiero wtedy dostajesz "specjalna oferte" do negocjacji. Zreszta, pare przykladow: http://www.algorithmics.com/EN/ http://www.markit.com/en/products/products.page? http://www.numerix.com/ Znajdz mi cenniki na *dowolne* produkty tych firm. RW
Re: Polska i świat...
Author: $hikiko mori $san
Date: Sat, 10 Nov 2012 22:29
Date: Sat, 10 Nov 2012 22:29
44 lines
2836 bytes
2836 bytes
On 10.11.2012 12:25, Roman W wrote: > W dniu piątek, 9 listopada 2012 20:54:14 UTC użytkownik $hikiko mori $san napisał: >> Software... >> >> Chce kupić software w USA czy w innym cywilizowanym kraju, wybiewram, >> widze cene, dobieram odpowiednia dla mnie opcje, czyli wariant basic, >> pro, enterprise, ilosc licencji, widze ile mam zaplacic, place, mam >> licencje, support juz sie zglasza do pomocy przy pytaniach i problemach. >> Sprawa zalatwiona. > > E tam. Kupowanie licencji na biblioteke NAG (taki zbior procedur numerycznych > sprzedawany przez Numerical Algorithms Group z Cambridge, UK) wymaga spotkania > z "konsultantem", opowiedzenia jak sie bedzie uzywalo biblioteki i dopiero > wtedy dostajesz "specjalna oferte" do negocjacji. > > Zreszta, pare przykladow: > > http://www.algorithmics.com/EN/ > http://www.markna it.com/en/products/products.page? > http://www.numerix.com/ > > Znajdz mi cenniki na *dowolne* produkty tych firm. Ale ja pisze o programach popularnych, takich co sa wersje Basic i Pro, i ktory instaluje sie na tylu komputerach ilu sie chce. Cos jak powiedzmy pakiet biurowy czy total commander. No moze troszke bardziej zaawansowane. Ale mozna kipic tez jedna licencje jak ktos potrzebuje na 1 kompie. I tego nie rozumiem - nia ma nawet ceny jednostkowej. Gdy zachodniej stronie w takim przypadku jest po prostu prosty "kalkulator". 2-10 licenses, price per one = ..... 11-50 price per one = ... need more licenses - please contac us. z czapy rozwiazanie, zwlaszcza gdy program jest bardziej popularny niz linux :] -- Tak bankrutują firmy, które budowały na Euro 2012 http://www.bankier.pl/wiadomosci/news.html?thread_id=598 Polscy politycy nieustannie dzialaja na szkode polskich firm i polskiego spoleczenstwa! http://www.google.pl/#q=polskie+firmy+bankrutuj%C4%85
Re: Polska i świat...
Author: Jaskiniowiec
Date: Sun, 11 Nov 2012 19:39
Date: Sun, 11 Nov 2012 19:39
63 lines
3942 bytes
3942 bytes
W dniu 10.11.2012 o 23:29 $hikiko mori $san <hikikomorisan@amorki.pl> pisze: >>> Software... >>> >>> Chce kupić software w USA czy w innym cywilizowanym kraju, wybiewram, >>> widze cene, dobieram odpowiednia dla mnie opcje, czyli wariant basic, >>> pro, enterprise, ilosc licencji, widze ile mam zaplacic, place, mam >>> licencje, support juz sie zglasza do pomocy przy pytaniach i >>> problemach. >>> Sprawa zalatwiona. >> >> E tam. Kupowanie licencji na biblioteke NAG (taki zbior procedur >> numerycznych >> sprzedawany przez Numerical Algorithms Group z Cambridge, UK) wymaga >> spotkania >> z "konsultantem", opowiedzenia jak sie bedzie uzywalo biblioteki i >> dopiero >> wtedy dostajesz "specjalna oferte" do negocjacji. >> >> Zreszta, pare przykladow: >> >> http://www.algorithmics.com/EN/ >> http://www.markna it.com/en/products/products.page? >> http://www.numerix.com/ >> >> Znajdz mi cenniki na *dowolne* produkty tych firm. > > Ale ja pisze o programach popularnych, takich co sa wersje Basic i Pro, > i ktory instaluje sie na tylu komputerach ilu sie chce. Cos jak > powiedzmy pakiet biurowy czy total commander. No moze troszke bardziej > zaawansowane. Ale mozna kipic tez jedna licencje jak ktos potrzebuje na > 1 kompie. I tego nie rozumiem - nia ma nawet ceny jednostkowej. Gdy > zachodniej stronie w takim przypadku jest po prostu prosty "kalkulator". > 2-10 licenses, price per one = ..... 11-50 price per one = ... need more > licenses - please contac us. > > z czapy rozwiazanie, zwlaszcza gdy program jest bardziej popularny niz > linux :] Jesli jest to to samo oprogramowanie, ktore jest tez w innych krajach (czyli nie typowo polskie), to zapomniales o jednym - kursie euro/dolara. Malo kto wystawia takowe cenniki, bo marze ma na tym strasznie gowniana, a jak wahniecie kursu jest o kilka/nascie groszy, to moglby nawet doplacic do interesu. Czesto tez dystrybucja organizuje rozne promocje, przez co nikt nie chce sie zblaznic przed konkurencja, ze ma np. o 10% wyzsze ceny. Wez tez pod uwage, ze wiekszosc firm, to tylko reselerzy i ceny ustala im dystrybutor. Ty wysylasz zapytania, reseler wysyla do distybutora. W zaleznosci jakie obroty ma dany reseler, taki cennik dostanie. Musi doliczyc swoja marze i dopiero przedstawia Tobie koncowa cene. Zapomnialbym tez o braku jakiegokolwiek API wsrod dystrybutorow. Zazwyczaj cenniki sa do pobrania, ale nie uwzgledniaja rabatow, a po te trzeba fatygowac sie osobiscie (tel/mail/gg). Nie ganilbym tu polskich sprzedawcow, tylko korporacyjnych tlukow, ktorzy takie a nie inne myslenie przywlekli wlasnie z Zachodu. Platnosci kartami sa w PL drogie. Podobnie szybkie przelewy, ktore oscyluja w okolicach 3%! Czesto marza jest mniejsza, niz prowizja za transakcje online. -- Władza wie co mówi. Jak mówi że zabierze, to zabierze. A jak mówi że da, to mówi.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads