🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.advocacy
23 messages
23 total messages Started by Smok Eustachy Fri, 22 Apr 2011 11:04
OpenOffice
#482364
Author: Smok Eustachy
Date: Fri, 22 Apr 2011 11:04
1 lines
739 bytes
Wy tu gadu gadu a Open Office padło...
Re: OpenOffice
#482366
Author: Grzegorz Staniak
Date: Fri, 22 Apr 2011 11:29
9 lines
986 bytes
On 22.04.2011, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wroted:

> Wy tu gadu gadu a Open Office padło...

Taa. "Padło". 

GS
-- 
Grzegorz Staniak   <gstaniak _at_ gmail [dot] com>
Re: OpenOffice
#482371
Author: Maciek
Date: Fri, 22 Apr 2011 12:37
13 lines
1272 bytes
begin o nicku Grzegorz Staniak napisał(a) na pl.comp.os.advocacy następujące
bzdety:

> On 22.04.2011, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wroted:
> 
>> Wy tu gadu gadu a Open Office padło...
> 
> Taa. "Padło".
Szkoda że w ten sposób nie padło KDE i nie znalazła się grupa rozwijająca
wersję 3.5 zamiast windowsopodobnego badziewnego KDE 4.
-- 
Maciek
I spend my time wasting yours.
Re: OpenOffice
#482373
Author: Grzegorz Staniak
Date: Fri, 22 Apr 2011 12:53
19 lines
1580 bytes
On 22.04.2011, Maciek <maciek@emti.one.nospam.pl> wroted:

>> On 22.04.2011, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wroted:
>> 
>>> Wy tu gadu gadu a Open Office padło...
>> 
>> Taa. "Padło".
>
> Szkoda że w ten sposób nie padło KDE i nie znalazła się grupa
> rozwijająca wersję 3.5 zamiast windowsopodobnego badziewnego KDE 4.

Nie martw się, innym przynajmniej nie będzie lepiej. Gnome 3
wypuszczony, nowe dystrybucje dadzą i gnomiarzom popalić. Ci 
przynajmniej mieli na tyle przyzwoitości, żeby na początku dać
ludziom opcjonalnie jakiś "tryb zgodności" czyli stary interfejs.

GS
-- 
Grzegorz Staniak   <gstaniak _at_ gmail [dot] com>
Re: OpenOffice
#482375
Author: Smok Eustachy
Date: Fri, 22 Apr 2011 13:08
8 lines
1242 bytes
Dnia Fri, 22 Apr 2011 12:53:09 +0000, Grzegorz Staniak napisał(a):
/../
> Nie martw się, innym przynajmniej nie będzie lepiej. Gnome 3
> wypuszczony, nowe dystrybucje dadzą i gnomiarzom popalić. Ci
> przynajmniej mieli na tyle przyzwoitości, żeby na początku dać ludziom
> opcjonalnie jakiś "tryb zgodności" czyli stary interfejs.
> 
No i ten "tryb zgodnosci" jest OK.
Re: OpenOffice
#482377
Author: Gall
Date: Fri, 22 Apr 2011 15:46
27 lines
1660 bytes
On Fri, 22 Apr 2011 12:53:09 +0000, Grzegorz Staniak wrote:

> On 22.04.2011, Maciek <maciek@emti.one.nospam.pl> wroted:
> 
>>> On 22.04.2011, Smok Eustachy <smok.eustachy@wurg.pl> wroted:
>>> 
>>>> Wy tu gadu gadu a Open Office padło...
>>> 
>>> Taa. "Padło".
>>
>> Szkoda że w ten sposób nie padło KDE i nie znalazła się grupa
>> rozwijająca wersję 3.5 zamiast windowsopodobnego badziewnego KDE 4.
> 
> Nie martw się, innym przynajmniej nie będzie lepiej. Gnome 3
> wypuszczony, nowe dystrybucje dadzą i gnomiarzom popalić. Ci
> przynajmniej mieli na tyle przyzwoitości, żeby na początku dać ludziom
> opcjonalnie jakiś "tryb zgodności" czyli stary interfejs.
> 
> GS

W Ubuntu 11.04 tak naprawdę są dwa Gnomy - 2 i 3. Domyślnie jest 
oczywiście 3, niestety.



-- 
Grzesiek
Re: OpenOffice
#482378
Author: Gall
Date: Fri, 22 Apr 2011 16:09
25 lines
1955 bytes
On Fri, 22 Apr 2011 16:09:45 +0000, Grzegorz Staniak wrote:


> Ja nie jestem jakimś przeciwnikiem zmian, ale jak już sobie popróbowałem
> tej trójki, to uczucia mam... mieszane. Tak jak chyba każdy, kto czegoś
> używa długo, ma masę przyzwyczajeń, dostosował sobie środowisko
> dokładnie do potrzeb... Wszystko czego potrzebuję albo widzę, albo jest
> odległe o jedno czy dwa kliknięcia. I nie bardzo widzę korzyści ze
> zmian. Pożyjemy, zobaczymy, może mnie jeszcze to 3 do siebie przekona.
> 
> GS

Dla mnie "3" w Ubuntu jest przekombinowana i mało konfigurowalna. Nie 
udało mi się na przykład znaleźć jakiegoś sensownego zarządzania tym 
dziwnym nowym dockiem po lewej, głupio też wyglądają nazwy i przyciski 
okien umieszczone w górnym panelu. No i compiz zżerający 800 MB RAM.

Ja tam też nie jestem jakimś wielkim przeciwnikiem zmian. Zmieniłem Gnoma 
już jakiś czas temu na Xfce i rozwój Gnoma obserwuję z zainteresowaniem, 
ale jednak z odpowiedniego dystansu.



-- 
Grzesiek
Re: OpenOffice
#482380
Author: Grzegorz Staniak
Date: Fri, 22 Apr 2011 16:09
21 lines
1890 bytes
On 22.04.2011, Gall <od_teraz@jestem.anonimem> wroted:

>> Nie martw się, innym przynajmniej nie będzie lepiej. Gnome 3
>> wypuszczony, nowe dystrybucje dadzą i gnomiarzom popalić. Ci
>> przynajmniej mieli na tyle przyzwoitości, żeby na początku dać ludziom
>> opcjonalnie jakiś "tryb zgodności" czyli stary interfejs.
>
> W Ubuntu 11.04 tak naprawdę są dwa Gnomy - 2 i 3. Domyślnie jest 
> oczywiście 3, niestety.

Ja nie jestem jakimś przeciwnikiem zmian, ale jak już sobie
popróbowałem tej trójki, to uczucia mam... mieszane. Tak jak 
chyba każdy, kto czegoś używa długo, ma masę przyzwyczajeń,
dostosował sobie środowisko dokładnie do potrzeb... Wszystko 
czego potrzebuję albo widzę, albo jest odległe o jedno czy 
dwa kliknięcia. I nie bardzo widzę korzyści ze zmian. Pożyjemy,
zobaczymy, może mnie jeszcze to 3 do siebie przekona.

GS
-- 
Grzegorz Staniak   <gstaniak _at_ gmail [dot] com>
Re: OpenOffice
#482379
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Fri, 22 Apr 2011 16:15
32 lines
2399 bytes
Dnia Fri, 22 Apr 2011 16:09:07 +0000 (UTC), Gall napisał(a):


> Dla mnie "3" w Ubuntu jest przekombinowana i mało konfigurowalna. Nie 
> udało mi się na przykład znaleźć jakiegoś sensownego zarządzania tym 
> dziwnym nowym dockiem po lewej, głupio też wyglądają nazwy i przyciski 
> okien umieszczone w górnym panelu. No i compiz zżerający 800 MB RAM.

Czy przypadkiem jakiś czas temu, przy okazji dyskusji o programach do
obróbki fotografii nie napisałeś:

"Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi. Uważasz, że wiedza o obsłudze 
programu powinna być wgrywana do mózgu razem z instalacją softu na dysku?"

oraz chwilę później:

"No i? OSS przynajmniej próbuje wymyślać coś nowego, a nie powielać stare 
rozwiązania. Wiadomo, że wiele tych nowych wynalazków jest udziwnianiem 
na siłę, ale jest kilka, które bardzo dobrze się przyjęły (np. zakładki w 
firefoxie). "


> 
> Ja tam też nie jestem jakimś wielkim przeciwnikiem zmian. Zmieniłem Gnoma 
> już jakiś czas temu na Xfce i rozwój Gnoma obserwuję z zainteresowaniem, 
> ale jednak z odpowiedniego dystansu.

No proszę.

-- 
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
God created Arrakis to train the faithful.
Re: OpenOffice
#482385
Author: Grzegorz Staniak
Date: Fri, 22 Apr 2011 16:31
30 lines
2137 bytes
On 22.04.2011, Gall <od_teraz@jestem.anonimem> wroted:

> Dla mnie "3" w Ubuntu jest przekombinowana i mało konfigurowalna. 

A to pewnie choroba wieku dziecięcego. Na etapie 3.2 albo 3.4 
pojawi się już ileś tam rzeczy rozszerzających funkcjonalność
i ułatwiających korzystanie. 

> Nie udało mi się na przykład znaleźć jakiegoś sensownego
> zarządzania tym dziwnym nowym dockiem po lewej, głupio też
> wyglądają nazwy i przyciski okien umieszczone w górnym panelu. 
> No i compiz zżerający 800 MB RAM.

Aż tyle? Chyba wirtualnie?

> Ja tam też nie jestem jakimś wielkim przeciwnikiem zmian.
> Zmieniłem Gnoma już jakiś czas temu na Xfce i rozwój Gnoma
> obserwuję z zainteresowaniem, ale jednak z odpowiedniego dystansu.

Zabawne, bo ja do GNOME'a przeszedłem z XFCE, po tym jak porzuciło
klonowanie CDE/HP VUE:

http://images-mediawiki-sites.thefullwiki.org/10/2/6/0/4635734324057340.gif

i zrobiło się takim "prawie-GNOMEem". Stwierdziłem, że jak już
"prawie", to mogę spróbować też i the real thing.

GS
-- 
Grzegorz Staniak   <gstaniak _at_ gmail [dot] com>
Re: OpenOffice
#482358
Author: Gall
Date: Fri, 22 Apr 2011 16:38
22 lines
1557 bytes
On Fri, 22 Apr 2011 18:15:20 +0200, Andrzej Libiszewski wrote:

 
> Czy przypadkiem jakiś czas temu, przy okazji dyskusji o programach do
> obróbki fotografii nie napisałeś:

 
Wszystko się zgadza. 
 
>> Ja tam też nie jestem jakimś wielkim przeciwnikiem zmian. Zmieniłem
>> Gnoma już jakiś czas temu na Xfce i rozwój Gnoma obserwuję z
>> zainteresowaniem, ale jednak z odpowiedniego dystansu.
> 
> No proszę.


Oczywiście, że Gnome 3 to udziwnianie na siłę. Zmiany nie przynoszą nic 
sensownego. Nie wiem, z czym masz problem.


-- 
Grzesiek
Re: OpenOffice
#482381
Author: Tomasz Torcz
Date: Fri, 22 Apr 2011 17:33
20 lines
1747 bytes
 Dzieki, Gall, za post o tresci: 
> On Fri, 22 Apr 2011 12:53:09 +0000, Grzegorz Staniak wrote:
>
>>> Szkoda że w ten sposób nie padło KDE i nie znalazła się grupa
>>> rozwijająca wersję 3.5 zamiast windowsopodobnego badziewnego KDE 4.
>> 
>> Nie martw się, innym przynajmniej nie będzie lepiej. Gnome 3
>> wypuszczony, nowe dystrybucje dadzą i gnomiarzom popalić. Ci
>> przynajmniej mieli na tyle przyzwoitości, żeby na początku dać ludziom
>> opcjonalnie jakiś "tryb zgodności" czyli stary interfejs.
>
> W Ubuntu 11.04 tak naprawdę są dwa Gnomy - 2 i 3. Domyślnie jest 
> oczywiście 3, niestety.


  W Ubuntu 11.04 nie ma GNOME 3.  Jest Unity, ortogonalne do G3.

-- 
Tomasz Torcz               RIP is irrevelant. Spoofing is futile.
xmpp: zdzichubg@chrome.pl     Your routes will be aggreggated. -- Alex Yuriev
Re: OpenOffice
#482369
Author: Grzegorz Staniak
Date: Fri, 22 Apr 2011 17:54
17 lines
1605 bytes
On 22.04.2011, Gall <od_teraz@jestem.anonimem> wroted:

> Oczywiście, że Gnome 3 to udziwnianie na siłę. Zmiany nie
> przynoszą nic sensownego. 

Się zobzaczy. Nie będę oceniał zanim jakoś go sobie nie 
przećwiczę, nie wdrożę się trochę do nowego sposobu pracy itp.
Może w tym szaleństwie jest jakaś metoda.

> Nie wiem, z czym masz problem.

Nie wiem jak długo tu jesteś, ale wiesz... on to ma problem
przede wszystkim ze sobą.

GS
-- 
Grzegorz Staniak   <gstaniak _at_ gmail [dot] com>
Re: OpenOffice
#482370
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Fri, 22 Apr 2011 18:06
15 lines
1856 bytes
Dnia Fri, 22 Apr 2011 17:54:44 +0000 (UTC), Grzegorz Staniak napisał(a):

>> Nie wiem, z czym masz problem.
> 
> Nie wiem jak długo tu jesteś, ale wiesz... on to ma problem
> przede wszystkim ze sobą.

Już na tym etapie adpersonalne działa wytaczasz? Wow.

-- 
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
A world is supported by four things ... the learning of the wise,
the justice of the great, the prayers of the righteous and the valor
of the brave. But all of these are as nothing ... without a ruler
who knows the art of ruling. Make that the science of your tradition!
Re: OpenOffice
#482372
Author: Jan Wideł
Date: Fri, 22 Apr 2011 19:14
21 lines
2254 bytes
On Fri, 22 Apr 2011 17:54:44 +0000 (UTC)
Grzegorz Staniak <gstaniak@gmail.com> wrote:

> On 22.04.2011, Gall <od_teraz@jestem.anonimem> wroted:
> 
> > Oczywiście, że Gnome 3 to udziwnianie na siłę. Zmiany nie
> > przynoszą nic sensownego. 
> 
> Się zobzaczy. Nie będę oceniał zanim jakoś go sobie nie 
> przećwiczę, nie wdrożę się trochę do nowego sposobu pracy itp.
> Może w tym szaleństwie jest jakaś metoda.
Próbowalem przez jakies 2 tygodnie, zarówno Unity ubuntowego, jak i
gnome-shell z G3. Obydwa managery są ewidentnie nastawione na
tablety/netbooki. A to co dobre dla nich, nie koniecznie jest fajne
na zwyklych desktopach czy laptopach. Ja w każdym razie opuściłem ręce,
i zacząłem migrować w stronę "myszy". 


-- 
Jan 'Jasw' Wideł <jasiek(at)debian(dot)maszyna(dot)pl>
http://debian.maszyna.pl | Linux Registered User #39454
Re: OpenOffice
#482374
Author: Smok Eustachy
Date: Fri, 22 Apr 2011 21:33
10 lines
1605 bytes
Dnia Fri, 22 Apr 2011 21:14:51 +0200, Jan Wideł napisał(a):
/.../
> Próbowalem przez jakies 2 tygodnie, zarówno Unity ubuntowego, jak i
> gnome-shell z G3. Obydwa managery są ewidentnie nastawione na
> tablety/netbooki. A to co dobre dla nich, nie koniecznie jest fajne na
> zwyklych desktopach czy laptopach. Ja w każdym razie opuściłem ręce, i
> zacząłem migrować w stronę "myszy".

Idą Święta zapuszczam se aktualizację. Jak mi wskoczy to GNOME 3 to 
będzie akcja.
Re: OpenOffice
#482376
Author: Gall
Date: Sat, 23 Apr 2011 16:41
13 lines
1201 bytes
On Fri, 22 Apr 2011 17:54:44 +0000, Grzegorz Staniak wrote:

 
> Nie wiem jak długo tu jesteś, 

Od 2001, "ale w kiblu byłem" :)





-- 
Grzesiek
Re: OpenOffice
#482391
Author: Mateusz Ludwin
Date: Sat, 23 Apr 2011 18:16
11 lines
1251 bytes
Rzecze Grzegorz Staniak:

>> Wy tu gadu gadu a Open Office padło...
> 
> Taa. "Padło".

Ostatni akt rozwalania Star Office przez pryszczaków rozpoczęty.
-- 
Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment

Mateusz Ludwin                             mateuszl [at] gmail [dot] com
Re: OpenOffice
#482367
Author: Mateusz Ludwin
Date: Sat, 23 Apr 2011 20:55
12 lines
1658 bytes
Rzecze Andrzej Libiszewski:

> "No i? OSS przynajmniej próbuje wymyślać coś nowego, a nie powielać stare 
> rozwiązania. Wiadomo, że wiele tych nowych wynalazków jest udziwnianiem 
> na siłę, ale jest kilka, które bardzo dobrze się przyjęły (np. zakładki w 
> firefoxie). "

Przecież zakładki pojawiły się w zamkniętej Operze.
-- 
Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment

Mateusz Ludwin                             mateuszl [at] gmail [dot] com
Re: OpenOffice
#482383
Author: Andrzej Libiszewski
Date: Sat, 23 Apr 2011 21:06
17 lines
1848 bytes
Dnia Sat, 23 Apr 2011 22:55:24 +0200, Mateusz Ludwin napisał(a):

> Rzecze Andrzej Libiszewski:
> 
>> "No i? OSS przynajmniej próbuje wymyślać coś nowego, a nie powielać stare 
>> rozwiązania. Wiadomo, że wiele tych nowych wynalazków jest udziwnianiem 
>> na siłę, ale jest kilka, które bardzo dobrze się przyjęły (np. zakładki w 
>> firefoxie). "
> 
> Przecież zakładki pojawiły się w zamkniętej Operze.

Przecież to właśnie zostało napisane w oryginalnym wątku, tu to tylko
cytat.

-- 
Andrzej Libiszewski; GG: 5289118
God created Arrakis to train the faithful.
Re: OpenOffice
#482384
Author: Mateusz Ludwin
Date: Sat, 23 Apr 2011 21:45
12 lines
1574 bytes
Rzecze Andrzej Libiszewski:

>> Przecież zakładki pojawiły się w zamkniętej Operze.
> 
> Przecież to właśnie zostało napisane w oryginalnym wątku, tu to tylko
> cytat.

Mkay.
-- 
Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment

Mateusz Ludwin                             mateuszl [at] gmail [dot] com
Re: OpenOffice
#482382
Author: Smok Eustachy
Date: Wed, 27 Apr 2011 21:21
11 lines
1114 bytes
Dnia Sat, 23 Apr 2011 20:16:13 +0200, Mateusz Ludwin napisał(a):

> Rzecze Grzegorz Staniak:
> 
>>> Wy tu gadu gadu a Open Office padło...
>> 
>> Taa. "Padło".
> 
> Ostatni akt rozwalania Star Office przez pryszczaków rozpoczęty.

Tak jest. Idź wykup prawa do SO i się z nim reinkarnuj
Re: OpenOffice
#482390
Author: Mateusz Ludwin
Date: Thu, 28 Apr 2011 18:28
11 lines
1358 bytes
Rzecze Smok Eustachy:

>> Ostatni akt rozwalania Star Office przez pryszczaków rozpoczęty.
> 
> Tak jest. Idź wykup prawa do SO i się z nim reinkarnuj

Wolę MS Office. Od 2000 r. trochę się rozwinął.
-- 
Omniscient, omnipotent, omnipresent, without judgment

Mateusz Ludwin                             mateuszl [at] gmail [dot] com
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads