Thread View: pl.comp.os.advocacy
14 messages
14 total messages
Started by Grzegorz Staniak
Mon, 16 Aug 2010 18:19
W Apple... bez zmian
Author: Grzegorz Staniak
Date: Mon, 16 Aug 2010 18:19
Date: Mon, 16 Aug 2010 18:19
26 lines
1873 bytes
1873 bytes
http://wyborcza.pl/1,75248,8257514,WSJ__powolny_start_sieci_reklamowej_Apple.html 'Jak wylicza "WSJ", spośród 17 partnerów reklamowych Apple, w lipcu praktycznie tylko Unilever i Nissan ruszyły z kampaniami na gadżetach koncernu. Skąd taki poślizg? Jak nieoficjalnie tłumaczą agencje reklamowe, wynika to z chęci Apple do kontrolowania także procesu powstawania reklam. A do tego agencje nie są przyzwyczajone. W efekcie stworzenie reklamy na smartfony i tablety Apple zabiera od ośmiu do 10 tygodni. - Przez podejście Apple reklama powstawała o dwa tygodnie dłużej, niż się początkowo spodziewano - mówi szef jednej z agencji dziennikowi "WSJ". Według informacji dziennika opóźnienia dotknęły m.in. kampanię Citigroup.' No jak tu ich nie kochać. Decydują nawet o tym, czy reklama jest godna ukazania się na iPadzie ;) GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com> = AC Universe.:JumpTheGun:. = 85.14.221.102:27960 = Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping, no spam voting, no console noise... just pure fun.
Re: W Apple... bez zmian
Author: Teo
Date: Mon, 16 Aug 2010 18:59
Date: Mon, 16 Aug 2010 18:59
15 lines
1307 bytes
1307 bytes
On 8/16/10 8:19 PM, Grzegorz Staniak wrote: > http://wyborcza.pl/1,75248,8257514,WSJ__powolny_start_sieci_reklamowej_Apple.html > > 'Jak wylicza "WSJ", spośród 17 partnerów reklamowych Apple, w lipcu > praktycznie tylko Unilever i Nissan ruszyły z kampaniami na > gadżetach koncernu. > > Skąd taki poślizg? > [...] > > No jak tu ich nie kochać. Decydują nawet o tym, czy reklama jest > godna ukazania się na iPadzie ;) Wszystko dla dolara jusera.
Re: W Apple... bez zmian
Author: Michał Gancarski
Date: Mon, 16 Aug 2010 21:12
Date: Mon, 16 Aug 2010 21:12
33 lines
2028 bytes
2028 bytes
On Mon, 16 Aug 2010 18:19:01 +0000 (UTC), Grzegorz Staniak wrote: > http://wyborcza.pl/1,75248,8257514,WSJ__powolny_start_sieci_reklamowej_Apple.html > > 'Jak wylicza "WSJ", spośród 17 partnerów reklamowych Apple, w lipcu > praktycznie tylko Unilever i Nissan ruszyły z kampaniami na > gadżetach koncernu. > > Skąd taki poślizg? > > Jak nieoficjalnie tłumaczą agencje reklamowe, wynika to z chęci > Apple do kontrolowania także procesu powstawania reklam. A do tego > agencje nie są przyzwyczajone. W efekcie stworzenie reklamy na > smartfony i tablety Apple zabiera od ośmiu do 10 tygodni. - Przez > podejście Apple reklama powstawała o dwa tygodnie dłużej, niż się > początkowo spodziewano - mówi szef jednej z agencji dziennikowi > "WSJ". Według informacji dziennika opóźnienia dotknęły m.in. > kampanię Citigroup.' > > No jak tu ich nie kochać. Decydują nawet o tym, czy reklama jest > godna ukazania się na iPadzie ;) A mimo to: " Ci reklamodawcy, którzy z iAd skorzystali, na razie je chwalą. Jak twierdzi Nissan, jego reklamy na gadżetach Apple mają pięciokrotnie wyższą klikalność niż banery w internecie. " -- Michał Gancarski http://michal.gancarski.com
Re: W Apple... bez zmian
Author: Bart Ogryczak
Date: Mon, 16 Aug 2010 22:43
Date: Mon, 16 Aug 2010 22:43
31 lines
2845 bytes
2845 bytes
On Aug 16, 11:12 pm, Michał Gancarski <znajdz.mni...@sieci.com> wrote: > On Mon, 16 Aug 2010 18:19:01 +0000 (UTC), Grzegorz Staniak wrote: > >http://wyborcza.pl/1,75248,8257514,WSJ__powolny_start_sieci_reklamowe... > > > 'Jak wylicza "WSJ", spośród 17 partnerów reklamowych Apple, w lipcu > > praktycznie tylko Unilever i Nissan ruszyły z kampaniami na > > gadżetach koncernu. > > > Skąd taki poślizg? > > > Jak nieoficjalnie tłumaczą agencje reklamowe, wynika to z chęci > > Apple do kontrolowania także procesu powstawania reklam. A do tego > > agencje nie są przyzwyczajone. W efekcie stworzenie reklamy na > > smartfony i tablety Apple zabiera od ośmiu do 10 tygodni. - Przez > > podejście Apple reklama powstawała o dwa tygodnie dłużej, niż się > > początkowo spodziewano - mówi szef jednej z agencji dziennikowi > > "WSJ". Według informacji dziennika opóźnienia dotknęły m.in. > > kampanię Citigroup.' > > > No jak tu ich nie kochać. Decydują nawet o tym, czy reklama jest > > godna ukazania się na iPadzie ;) > > A mimo to: > > " > Ci reklamodawcy, którzy z iAd skorzystali, na razie je chwalą. Jak twierdzi > Nissan, jego reklamy na gadżetach Apple mają pięciokrotnie wyższą > klikalność niż banery w internecie. > " No, na iPada adBlocka nie ma i nigdy go nie będzie.
Re: W Apple... bez zmian
Author: Michał Gancarski
Date: Mon, 16 Aug 2010 23:05
Date: Mon, 16 Aug 2010 23:05
20 lines
1381 bytes
1381 bytes
On Mon, 16 Aug 2010 15:43:48 -0700 (PDT), Bart Ogryczak wrote: [...] >> A mimo to: >> >> " >> Ci reklamodawcy, którzy z iAd skorzystali, na razie je chwalą. Jak twierdzi >> Nissan, jego reklamy na gadżetach Apple mają pięciokrotnie wyższą >> klikalność niż banery w internecie. >> " > > No, na iPada adBlocka nie ma i nigdy go nie będzie. Zapewne nie, zwróciłem tylko uwagę na selektywne cytowanie. -- Michał Gancarski http://michal.gancarski.com
Re: W Apple... bez zmian
Author: Bydlę
Date: Tue, 17 Aug 2010 13:02
Date: Tue, 17 Aug 2010 13:02
20 lines
1368 bytes
1368 bytes
Grzegorz Staniak wrote: > Jak nieoficjalnie tłumaczą agencje reklamowe, wynika to z chęci > Apple do kontrolowania także procesu powstawania reklam. Tzn. ustalają jak ma być ubrany pracownik tworzący reklamę i gdzie ma ją wykombinować? Czy chcą decydować o tym jak pracownik tworzący reklmą wciśnie klawisze funkcyjne? > > Decydują nawet o tym, czy reklama jest > godna ukazania się na iPadzie > Czyli nie kontrolują procesu powstawania? -- Bydlę
Re: W Apple... bez zmian
Author: Bart Ogryczak
Date: Tue, 17 Aug 2010 18:00
Date: Tue, 17 Aug 2010 18:00
19 lines
1985 bytes
1985 bytes
On Aug 17, 1:05 am, Michał Gancarski <znajdz.mni...@sieci.com> wrote: > On Mon, 16 Aug 2010 15:43:48 -0700 (PDT), Bart Ogryczak wrote: > > [...] > > >> A mimo to: > > >> " > >> Ci reklamodawcy, którzy z iAd skorzystali, na razie je chwalą. Jak twierdzi > >> Nissan, jego reklamy na gadżetach Apple mają pięciokrotnie wyższą > >> klikalność niż banery w internecie. > >> " > > > No, na iPada adBlocka nie ma i nigdy go nie będzie. > > Zapewne nie, zwróciłem tylko uwagę na selektywne cytowanie. To zapewne warto też zwrócić uwagę, że to co dobre dla reklamodawców, nie jest dobre dla użytkowników urządzenia.
Re: W Apple... bez zmian
Author: Grzegorz Staniak
Date: Tue, 17 Aug 2010 18:27
Date: Tue, 17 Aug 2010 18:27
22 lines
1678 bytes
1678 bytes
On 17.08.2010, Bydlę <bydle@bydle.com> wroted: >> Jak nieoficjalnie tłumaczą agencje reklamowe, wynika to z chęci >> Apple do kontrolowania także procesu powstawania reklam. > > Tzn. ustalają jak ma być ubrany pracownik tworzący reklamę > i gdzie ma ją wykombinować? Czy chcą decydować o tym jak pracownik > tworzący reklmą wciśnie klawisze funkcyjne? > >> Decydują nawet o tym, czy reklama jest godna ukazania się na >> iPadzie > > Czyli nie kontrolują procesu powstawania? Których słów użytych w notce nie rozumiesz? GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com> = AC Universe.:JumpTheGun:. = 85.14.221.102:27960 = Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping, no spam voting, no console noise... just pure fun.
Re: W Apple... bez zmian
Author: Stefan.Burczymucha
Date: Tue, 17 Aug 2010 18:28
Date: Tue, 17 Aug 2010 18:28
14 lines
1379 bytes
1379 bytes
Użytkownik "MichałGancarski" <znajdz.mnie.w@sieci.com> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:ez514bet59o2.1t97iev8lgm8n$.dlg@40tude.net... > > " > Ci reklamodawcy, którzy z iAd skorzystali, na razie je chwalą. Jak > twierdzi > Nissan, jego reklamy na gadżetach Apple mają pięciokrotnie wyższą > klikalność niż banery w internecie. > " > a jak sie to przeklada na sprzedaz?
Re: W Apple... bez zmian
Author: Michał Gancarski
Date: Tue, 17 Aug 2010 20:41
Date: Tue, 17 Aug 2010 20:41
21 lines
1461 bytes
1461 bytes
On Tue, 17 Aug 2010 20:28:53 +0200, Stefan.Burczymucha wrote: > Użytkownik "MichałGancarski" <znajdz.mnie.w@sieci.com> napisał w wiadomości > grup dyskusyjnych:ez514bet59o2.1t97iev8lgm8n$.dlg@40tude.net... >> >> " >> Ci reklamodawcy, którzy z iAd skorzystali, na razie je chwalą. Jak >> twierdzi >> Nissan, jego reklamy na gadżetach Apple mają pięciokrotnie wyższą >> klikalność niż banery w internecie. >> " >> > > a jak sie to przeklada na sprzedaz? Nie wiadomo ale dla reklamodawców rzecz wydaje się atrakcyjna. -- Michał Gancarski http://michal.gancarski.com
Re: W Apple... bez zmian
Author: Bydlę
Date: Fri, 03 Sep 2010 11:05
Date: Fri, 03 Sep 2010 11:05
30 lines
1784 bytes
1784 bytes
On 2010-08-17 20:27:11 +0200, Grzegorz Staniak <gstaniak@gmail.com> said: > On 17.08.2010, Bydlę <bydle@bydle.com> wroted: > >>> Jak nieoficjalnie tłumaczą agencje reklamowe, wynika to z chęci >>> Apple do kontrolowania także procesu powstawania reklam. >> >> Tzn. ustalają jak ma być ubrany pracownik tworzący reklamę >> i gdzie ma ją wykombinować? Czy chcą decydować o tym jak pracownik >> tworzący reklmą wciśnie klawisze funkcyjne? >> >>> Decydują nawet o tym, czy reklama jest godna ukazania się na >>> iPadzie >> >> Czyli nie kontrolują procesu powstawania? > > Których słów użytych w notce nie rozumiesz? Przecież napisałem - "kontrolowanie procesu powstawania reklamy". Jest to złożony proces nieciągły i nieliniowy. Ciekawi mnie jak chcą to kontrolować. Zwłaszcza w kontekście ostatniego zdania, w którym napisałeś o tym, czy dana reklama jest godna, czyli nie o procesie powstawania. Dasz radę wyjaśnić? -- Bydlę
Re: W Apple... bez zmian
Author: Grzegorz Staniak
Date: Fri, 03 Sep 2010 11:12
Date: Fri, 03 Sep 2010 11:12
31 lines
2064 bytes
2064 bytes
On 03.09.2010, Bydlę <bydl?@bydl?.pl> wroted: >>>> Jak nieoficjalnie tłumaczą agencje reklamowe, wynika to z chęci >>>> Apple do kontrolowania także procesu powstawania reklam. >>> >>> Tzn. ustalają jak ma być ubrany pracownik tworzący reklamę >>> i gdzie ma ją wykombinować? Czy chcą decydować o tym jak pracownik >>> tworzący reklmą wciśnie klawisze funkcyjne? >>> >>>> Decydują nawet o tym, czy reklama jest godna ukazania się na >>>> iPadzie >>> >>> Czyli nie kontrolują procesu powstawania? >> >> Których słów użytych w notce nie rozumiesz? > > Przecież napisałem - "kontrolowanie procesu powstawania reklamy". > > Jest to złożony proces nieciągły i nieliniowy. > Ciekawi mnie jak chcą to kontrolować. Ich zapytaj, albo agencje którym dyktują jak reklamy mają wyglądać. Jeśli powodują wielotygodniowe opóźnienia, najpewniej odrzucają gotowe projekty. GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail [dot] com> = AC Universe.:JumpTheGun:. = 85.14.221.102:27960 = Urban Terror TDM Server = no snipers, no camping, no spam voting, no console noise... just pure fun.
Re: W Apple... bez zmian
Author: Troskliwy Miś
Date: Fri, 03 Sep 2010 11:17
Date: Fri, 03 Sep 2010 11:17
33 lines
2025 bytes
2025 bytes
On Fri, 3 Sep 2010 11:12:45 +0000 (UTC), Grzegorz Staniak wrote: > On 03.09.2010, Bydlę <bydl?@bydl?.pl> wroted: > >>>>> Jak nieoficjalnie tłumaczą agencje reklamowe, wynika to z chęci >>>>> Apple do kontrolowania także procesu powstawania reklam. >>>> >>>> Tzn. ustalają jak ma być ubrany pracownik tworzący reklamę >>>> i gdzie ma ją wykombinować? Czy chcą decydować o tym jak pracownik >>>> tworzący reklmą wciśnie klawisze funkcyjne? >>>> >>>>> Decydują nawet o tym, czy reklama jest godna ukazania się na >>>>> iPadzie >>>> >>>> Czyli nie kontrolują procesu powstawania? >>> >>> Których słów użytych w notce nie rozumiesz? >> >> Przecież napisałem - "kontrolowanie procesu powstawania reklamy". >> >> Jest to złożony proces nieciągły i nieliniowy. >> Ciekawi mnie jak chcą to kontrolować. > > Ich zapytaj, albo agencje którym dyktują jak reklamy mają wyglądać. > Jeśli powodują wielotygodniowe opóźnienia, najpewniej odrzucają > gotowe projekty. Czyli nie kontrolują procesu powstawania? -- Troskliwy Miś "wychylylybymy!"
Re: W Apple... bez zmian
Author: Bydlę
Date: Fri, 03 Sep 2010 12:58
Date: Fri, 03 Sep 2010 12:58
16 lines
1212 bytes
1212 bytes
On 2010-09-03 13:12:45 +0200, Grzegorz Staniak <gstaniak@gmail.com> said: > Ich zapytaj, Ale to ty napisałeś we wniosku coś innego, niż w treści podanej widaomości. Dlatego też zapytałem ciebie, nie ich. > albo agencje którym dyktują jak reklamy mają wyglądać. Czyli jednak nie proces powstawnia, a ostateczny kształt? -- Bydlę
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads