Thread View: pl.comp.os.advocacy
82 messages
82 total messages
Page 2 of 2
Started by Smok Eustachy
Fri, 21 May 2010 06:17
Page 2 of 2 • 82 total messages
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Witek Mozga
Date: Fri, 21 May 2010 12:25
Date: Fri, 21 May 2010 12:25
22 lines
1839 bytes
1839 bytes
> W Windows masz lepiej. Masz jedną "dystrybucję", w której masz problemy > ze wszystkim. :-) E tam. Linuks wystartował z wysokiego poziomu jeśli chodzi o stabilność czy funkcjonalność, jednak z biegiem lat te cechy nie polepszyły się znacząco, a nawet pogorszyły (stabilność X na sterownikach intela czy nvidia novou- cośtam jest kiepska). Funkcjonalność KDE4 czy gnome jest nadal mocno dyskusyjna. Windows startował z niskiego poziomu i łatwo było wieszać psy na stabilności Win98, jednak z każdą wersją było i jest lepiej. Używam linuksa od 2003. Nigdy nie byłem zmuszony przesiadać się na windows z powodu jego stabilności aż do teraz. Najnowsze sterowniki intela na Fedorze12 czy Slackware 13 dawały tak mi popalić, że w sytuacji gdy chciałem mieć pewność, że mogę coś zrobić bez nagłego zwisu korzystałem z Windows. Jak dla mnie dystrybucje linuksa przeżywają regres. -- Witek Mozga http://www.trimen.pl/witek/
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Tomasz Chmielewski
Date: Fri, 21 May 2010 12:29
Date: Fri, 21 May 2010 12:29
14 lines
1327 bytes
1327 bytes
Am 21.05.2010 14:25, Witek Mozga wrote: > Używam linuksa od 2003. Nigdy nie byłem zmuszony przesiadać się na windows z > powodu jego stabilności aż do teraz. Najnowsze sterowniki intela na > Fedorze12 czy Slackware 13 dawały tak mi popalić, że w sytuacji gdy chciałem > mieć pewność, że mogę coś zrobić bez nagłego zwisu korzystałem z Windows. > Jak dla mnie dystrybucje linuksa przeżywają regres. Wieczny stan beta. -- Tomasz Chmielewski http://wpkg.org
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Witek Mozga
Date: Fri, 21 May 2010 13:20
Date: Fri, 21 May 2010 13:20
20 lines
1567 bytes
1567 bytes
> Ale różne głupoty tu wypisujecie, a tymczasem dramatu odsłona kolejna. To co mnie jeszcze wkurza niemiłosiernie to wykładniczy wzrost zasobożerności aplikacji linuksowych. Niby dzisiejszy system i ten sprzed kilku lat robi to samo, ale tamten działał na 64MB RAM, a obecny musi mieć 1G. Dystrybucje Linuksa przegrały walkę o starszy sprzęt. Żeby mieć możliwość używania najnowszych dystrybucji linuksa trzeba mieć najnowszy sprzęt, bo na starym za mało pamieci, za wolny procek, sterowniki do grafiki przestały lubić starą kartę graficzną. Nie mogę ciotce zainstalować sensownego linuksa na kompie z prockiem 700MHz, bo byle biblioteka zaraz wymaga kilkuset MB RAM. A Windows XP jakoś chodzi. -- Witek Mozga http://www.trimen.pl/witek/
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Mariusz Kruk
Date: Fri, 21 May 2010 13:24
Date: Fri, 21 May 2010 13:24
14 lines
1341 bytes
1341 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Witek Mozga"
>To co mnie jeszcze wkurza niemiłosiernie to wykładniczy wzrost
>zasobożerności aplikacji linuksowych. Niby dzisiejszy system i ten sprzed
^^^^
>kilku lat robi to samo, ale tamten działał na 64MB RAM, a obecny musi mieć
>1G.
Podkreślono istotne.
--
d'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'Yb
`b Kruk@epsilon.eu.org d'
d' http://epsilon.eu.org/ Yb
`b,-,.,-,.,-,.,-,.,-,.,-,.d'
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Witek Mozga
Date: Fri, 21 May 2010 13:36
Date: Fri, 21 May 2010 13:36
12 lines
1132 bytes
1132 bytes
> Podkreślono istotne. No i co? Przecież wiadomo, że nie idzie o jądro tylko aplikacje. Właśnie, czemu jądro nie puchnie tak bardzo jak aplikacje? Chociaż sam Linus przyznał, że spuchło dużo bardziej niż kiedyś chciał. -- Witek Mozga http://www.trimen.pl/witek/
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Mariusz Kruk
Date: Fri, 21 May 2010 13:45
Date: Fri, 21 May 2010 13:45
14 lines
1372 bytes
1372 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Witek Mozga" >> Podkreślono istotne. >No i co? No i to, że te same aplikacje, co dziesięć lat temu możesz uruchomić na tym samym sprzęcie. A że obecnie aplikacje tańczą, śpiewają i szydełkują zamiast robić co mają robić, masz takie, a nie inne wymagania. -- \.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\ .\.Kruk@epsilon.eu.org.\.\. \.http://epsilon.eu.org/\.\ .\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.\.
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Witek Mozga
Date: Fri, 21 May 2010 14:01
Date: Fri, 21 May 2010 14:01
11 lines
1192 bytes
1192 bytes
> A że obecnie aplikacje tańczą, śpiewają i szydełkują zamiast robić co > mają robić, masz takie, a nie inne wymagania. Teraz to nawet instalator dystrybucji wymaga iles tam RAM, a nie tanczy i nie szydełkuje. -- Witek Mozga http://www.trimen.pl/witek/
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Mateusz Ludwin
Date: Fri, 21 May 2010 15:38
Date: Fri, 21 May 2010 15:38
9 lines
1416 bytes
1416 bytes
Witek Mozga wrote: > Właśnie, czemu jądro nie puchnie tak bardzo jak aplikacje? Chociaż sam > Linus przyznał, że spuchło dużo bardziej niż kiedyś chciał. Jądro kodują ci którzy się na tym znają. Cała reszta softu powstaje w koszmarnym z punktu widzenia kontroli jakości modelu studenckim. -- Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Stefan.Burczymucha
Date: Fri, 21 May 2010 20:34
Date: Fri, 21 May 2010 20:34
14 lines
1746 bytes
1746 bytes
Użytkownik "Mariusz Kruk" <Mariusz.Kruk@epsilon.eu.org> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:slrnhvcvas.ocp.Mariusz.Kruk@epsilon.rdc.pl... > > To powiedz jak to zrobić żeby i u mnie nie sprawiała problemów. > Kilkukrotnie przytaczany tu przykład, w którym nikt nie umie pomóc. Jest > sobie komputer z XP Pro. Próba podłączenia się do niego z zewnątrz po > RDP skutkuje czarnym ekranem i zwisem serwera RDP, co w sposób oczywisty > czyni komputer nieużywalnym. Powiedz chociaż jak to sensownie > diagnozować. > kolega ma moze grafe nvidii?
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Szymon von Ulezalka
Date: Fri, 21 May 2010 21:45
Date: Fri, 21 May 2010 21:45
17 lines
2384 bytes
2384 bytes
> Fedora - doinstalowałem kodeki, ale filmy się tną i zajmują 100% procka, na > dodatek losowe zwisy X > Ubuntu - problemy z grafiką intela i pulseaudio > PCLinuxOS - generalnie świetnie, ale gthumb sie zawiesza i nie importuje > zdjęć > Sabayon - fajnie, ale strasznie powolny manager pakietów i przestarzałe > wersje (np. seamonkey) > Slackware - do wersji 12.2 było dobrze, później problemy z KDE4 i grafiką > intela waszmosc zapomnial obadac OpenSUSE. ze wszystkich dystrybucji- ta (no, ok, i jeszcze debian troche) pasuje mi najbardziej- centralny konfigurator (yast i yast2), bardzo przyjemny menadzer pakietow (zypper), obsluga delta rpm (mniej sie sciaga przy aktualizacjach), bardzo ladnie zrobione KDE (openoffice i firefox wygladaja/dzialaja jakby byly 'natywne')- z tym ze mam grafike nvidii, pod nia problemow nie mam. inteli i ati nie sprawdzalem.
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Witek
Date: Fri, 21 May 2010 22:26
Date: Fri, 21 May 2010 22:26
10 lines
1312 bytes
1312 bytes
> Nie zgadzam się dio końca bo są dystrybucje mało zasobożerne. > A najnowszy PCLINUXOS działa np. na Duronie 800 640 MB. Każda będzie mało zasobożerna jak nie będziesz używał firefoxa openoffice kde4 gnome i paru innych rzeczy. -- Witek http://trimen.pl/witek/
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Witek
Date: Fri, 21 May 2010 22:31
Date: Fri, 21 May 2010 22:31
11 lines
1261 bytes
1261 bytes
> waszmosc zapomnial obadac OpenSUSE. ze wszystkich dystrybucji nie zapomniałem tylko nie byłem w stanie. Wersja LiveCD zawiesza się podczas startu X na mojej starej karcie intela, z kolei normalna instalka zakończyła pracę z poziomymi kolorowymi pasami na ekranie i tyle widziałem z opensuse :( -- Witek http://trimen.pl/witek/
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Witek
Date: Fri, 21 May 2010 22:44
Date: Fri, 21 May 2010 22:44
13 lines
1267 bytes
1267 bytes
> PCLinuxOS - generalnie świetnie, ale gthumb sie zawiesza i nie importuje > zdjęć O właśnie wyszły kolejne kwiatki: gthumb nie działał wiec ratowałem się digikam - działało. Dzisiaj przestało i nie mam się podłączyć do aparatu. To też jest wkurzające: po aktualizacjach przestaje działać coś co działało. I nagle potrzebujesz tego użyć a tu niespodziewajka... :( -- Witek http://trimen.pl/witek/
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Smok Eustachy
Date: Sat, 22 May 2010 05:01
Date: Sat, 22 May 2010 05:01
9 lines
1492 bytes
1492 bytes
W dniu 21.05.2010 06:56, Mariusz Kruk pisze: /.../ > W Windows masz lepiej. Masz jedną "dystrybucję", w której masz problemy > ze wszystkim. :-) > Tfurcy Linuxów nie byli w stanie przeskoczyć jednego osiągnięcia Windows (XP): Po starcie systemu pojawia się dymek mniej - więcej taki: Komputer jest nie jest chroniony, AVG może być nieaktualny kliknij tutaj żeby rozwiązać ten problem. Tyle że kliknięcie tam za Chiny nie rozwiąże...
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Smok Eustachy
Date: Sat, 22 May 2010 05:04
Date: Sat, 22 May 2010 05:04
6 lines
1493 bytes
1493 bytes
W dniu 21.05.2010 08:23, Mariusz Kruk pisze: /.../ > > Co rozwiązanie, to lepsze. > TeamViewer jest super bo nie trzeba rzeźbić configu. I działa pod Linuxem.
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Smok Eustachy
Date: Sat, 22 May 2010 05:08
Date: Sat, 22 May 2010 05:08
10 lines
1529 bytes
1529 bytes
W dniu 21.05.2010 09:01, Witek Mozga pisze: > >> A że obecnie aplikacje tańczą, śpiewają i szydełkują zamiast robić co >> mają robić, masz takie, a nie inne wymagania. > > Teraz to nawet instalator dystrybucji wymaga iles tam RAM, a nie tanczy i > nie szydełkuje. > Nie zgadzam się dio końca bo są dystrybucje mało zasobożerne. A najnowszy PCLINUXOS działa np. na Duronie 800 640 MB.
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Smok Eustachy
Date: Sat, 22 May 2010 05:57
Date: Sat, 22 May 2010 05:57
10 lines
1515 bytes
1515 bytes
W dniu 21.05.2010 17:44, Witek pisze: /../ > O właśnie wyszły kolejne kwiatki: gthumb nie działał wiec ratowałem się > digikam - działało. Dzisiaj przestało i nie mam się podłączyć do aparatu. > > To też jest wkurzające: po aktualizacjach przestaje działać coś co działało. > I nagle potrzebujesz tego użyć a tu niespodziewajka... :( > A we Windows też tak jest. Aktualizacja ZoneAlarm czy McAfee i cześć. Używasz gałęzi testing? Ja idę im marudzić na forum ang.
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Stefan.Burczymucha
Date: Sat, 22 May 2010 06:54
Date: Sat, 22 May 2010 06:54
17 lines
1811 bytes
1811 bytes
Użytkownik "Smok Eustachy" <smokeustachy@WURG.pl> napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:ht7380$hvk$1@news.net.icm.edu.pl... > W dniu 21.05.2010 17:44, Witek pisze: > /../ >> O właśnie wyszły kolejne kwiatki: gthumb nie działał wiec ratowałem się >> digikam - działało. Dzisiaj przestało i nie mam się podłączyć do aparatu. >> >> To też jest wkurzające: po aktualizacjach przestaje działać coś co >> działało. >> I nagle potrzebujesz tego użyć a tu niespodziewajka... :( >> > A we Windows też tak jest. Aktualizacja ZoneAlarm czy McAfee i cześć. > Używasz gałęzi testing? Ja idę im marudzić na forum ang. a po co w ogole tego shitu uzywac? nod32 albo ms security essentials.
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Roman
Date: Mon, 24 May 2010 10:20
Date: Mon, 24 May 2010 10:20
16 lines
2158 bytes
2158 bytes
On May 21, 4:38 pm, Mateusz Ludwin <n...@spamuj.org> wrote: > Witek Mozga wrote: > > Właśnie, czemu jądro nie puchnie tak bardzo jak aplikacje? Chociaż sam > > Linus przyznał, że spuchło dużo bardziej niż kiedyś chciał. > > Jądro kodują ci którzy się na tym znają. Cała reszta softu powstaje w koszmarnym > z punktu widzenia kontroli jakości modelu studenckim. > -- > Mateusz Ludwin mateuszl [at] gmail [dot] com Zdaje sie, że większość kodu kernela tworzą programiści OPŁACANI za swoją pracę, a nie ochotnicy. Stąd wyższa jakość. Model Open Source sprawdza sie tylko w wersji "duża korpo oplaca napisanie kodu a potem udostępnia go masom za darmochę". Roman
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Mariusz Kruk
Date: Mon, 24 May 2010 10:40
Date: Mon, 24 May 2010 10:40
15 lines
1625 bytes
1625 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Witek Mozga" >> A że obecnie aplikacje tańczą, śpiewają i szydełkują zamiast robić co >> mają robić, masz takie, a nie inne wymagania. >Teraz to nawet instalator dystrybucji wymaga iles tam RAM, a nie tanczy i >nie szydełkuje. Oczywiście. Przecież kiedyś, te słynne dystrybucje z instalatorami działającymi w 4MB RAM robiły RAID-y, LVM, zawierały sterowniki do wszystkiego co się rusza i na drzewo nie ucieka. Itede itepe. -- d'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'Yb `b Kruk@epsilon.eu.org d' d' http://epsilon.eu.org/ Yb `b,-,.,-,.,-,.,-,.,-,.,-,.d'
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Mariusz Kruk
Date: Mon, 24 May 2010 10:41
Date: Mon, 24 May 2010 10:41
16 lines
1688 bytes
1688 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Stefan.Burczymucha"
>> To powiedz jak to zrobić żeby i u mnie nie sprawiała problemów.
>> Kilkukrotnie przytaczany tu przykład, w którym nikt nie umie pomóc. Jest
>> sobie komputer z XP Pro. Próba podłączenia się do niego z zewnątrz po
>> RDP skutkuje czarnym ekranem i zwisem serwera RDP, co w sposób oczywisty
>> czyni komputer nieużywalnym. Powiedz chociaż jak to sensownie
>> diagnozować.
>kolega ma moze grafe nvidii?
Owszem.
--
Kruk@ -\ |
}-> epsilon.eu.org |
http:// -/ |
|
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Witek Mozga
Date: Mon, 24 May 2010 11:56
Date: Mon, 24 May 2010 11:56
11 lines
1396 bytes
1396 bytes
> Oczywiście. Przecież kiedyś, te słynne dystrybucje z instalatorami > działającymi w 4MB RAM robiły RAID-y, LVM, zawierały sterowniki do > wszystkiego co się rusza i na drzewo nie ucieka. Itede itepe. Cos mi si enie wydaje, ze RAID i LVM wymaga setek megabajtów RAM, nie wspominając o sterownikach, które mieszczą sie w jadrze w kilku MB. -- Witek Mozga http://www.trimen.pl/witek/
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Mariusz Kruk
Date: Mon, 24 May 2010 12:04
Date: Mon, 24 May 2010 12:04
18 lines
1860 bytes
1860 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Witek Mozga" >> Oczywiście. Przecież kiedyś, te słynne dystrybucje z instalatorami >> działającymi w 4MB RAM robiły RAID-y, LVM, zawierały sterowniki do >> wszystkiego co się rusza i na drzewo nie ucieka. Itede itepe. >Cos mi si enie wydaje, ze RAID i LVM wymaga setek megabajtów RAM, nie >wspominając o sterownikach, które mieszczą sie w jadrze w kilku MB. # du -hs /lib/modules/`uname -r` 75M /lib/modules/2.6.30-2-686 To tak w kwestii sterowników. Co do reszty - przecież nie piszę, że sama obsługa RAID tyle pamięci zajmuje, tylko instalator radzący sobie z takimi rzeczami. -- d'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'Yb `b Kruk@epsilon.eu.org d' d' http://epsilon.eu.org/ Yb `b,-,.,-,.,-,.,-,.,-,.,-,.d'
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Witek Mozga
Date: Mon, 24 May 2010 12:20
Date: Mon, 24 May 2010 12:20
17 lines
1589 bytes
1589 bytes
> 75M /lib/modules/2.6.30-2-686 > To tak w kwestii sterowników. oczywiscie wszystkie możliwe sterowniki do wszystkich możliwych urządzeń musisz od razu załadować do pamięci? > Co do reszty - przecież nie piszę, że sama obsługa RAID tyle pamięci > zajmuje, tylko instalator radzący sobie z takimi rzeczami. ciekawe, ze instalatory tekstowe radzące sobie z RAID nie muszą mieć tyle pamieci, a te graficzne już muszą. Chyba nie chodzi o RAID -- Witek Mozga http://www.trimen.pl/witek/
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Mariusz Kruk
Date: Mon, 24 May 2010 12:23
Date: Mon, 24 May 2010 12:23
23 lines
2035 bytes
2035 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Witek Mozga" >> 75M /lib/modules/2.6.30-2-686 >> To tak w kwestii sterowników. >oczywiscie wszystkie możliwe sterowniki do wszystkich możliwych urządzeń >musisz od razu załadować do pamięci? Oczywiście. Słyszałeś o takiej magicznej rzeczy, jak initramfs? (jakby czytało z płyty, marudziłbyś, że instalator jest przecież taaaaaaki wolny). >> Co do reszty - przecież nie piszę, że sama obsługa RAID tyle pamięci >> zajmuje, tylko instalator radzący sobie z takimi rzeczami. >ciekawe, ze instalatory tekstowe radzące sobie z RAID nie muszą mieć tyle >pamieci, a te graficzne już muszą. Chyba nie chodzi o RAID Oczywiście. Obsługa grafiki też daje spory narzut. Czy ja kiedyś temu prezczyłem? -- [------------------------] [ Kruk@epsilon.eu.org ] [ http://epsilon.eu.org/ ] [------------------------]
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Radosław Gancarz
Date: Mon, 24 May 2010 12:50
Date: Mon, 24 May 2010 12:50
16 lines
1712 bytes
1712 bytes
Mariusz Kruk <Mariusz.Kruk@epsilon.eu.org> wrote: > >Teraz to nawet instalator dystrybucji wymaga iles tam RAM, a nie tanczy i > >nie szydełkuje. > > Oczywiście. Przecież kiedyś, te słynne dystrybucje z instalatorami > działającymi w 4MB RAM robiły RAID-y, LVM, zawierały sterowniki do > wszystkiego co się rusza i na drzewo nie ucieka. Itede itepe. Kiedyś te słynne dystrybucje zawierały wymienioną funkcjonalność w modułach. Pozdrawiam -- Radosław Gancarz r a d e k g @ h e l l . p l http://bugs.from.hell.pl/
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Mariusz Kruk
Date: Mon, 24 May 2010 13:04
Date: Mon, 24 May 2010 13:04
16 lines
1714 bytes
1714 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Radosław Gancarz" >> >Teraz to nawet instalator dystrybucji wymaga iles tam RAM, a nie tanczy i >> >nie szydełkuje. >> Oczywiście. Przecież kiedyś, te słynne dystrybucje z instalatorami >> działającymi w 4MB RAM robiły RAID-y, LVM, zawierały sterowniki do >> wszystkiego co się rusza i na drzewo nie ucieka. Itede itepe. >Kiedyś te słynne dystrybucje zawierały wymienioną funkcjonalność >w modułach. Teraz niektóre też zawierają. -- d'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'`'Yb `b Kruk@epsilon.eu.org d' d' http://epsilon.eu.org/ Yb `b,-,.,-,.,-,.,-,.,-,.,-,.d'
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Andrzej Rosa
Date: Mon, 24 May 2010 20:15
Date: Mon, 24 May 2010 20:15
24 lines
2470 bytes
2470 bytes
On 2010-05-24, Mariusz Kruk <Mariusz.Kruk@epsilon.eu.org> wrote: > epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Witek Mozga" >>> 75M /lib/modules/2.6.30-2-686 >>> To tak w kwestii sterowników. >>oczywiscie wszystkie możliwe sterowniki do wszystkich możliwych urządzeń >>musisz od razu załadować do pamięci? > > Oczywiście. Słyszałeś o takiej magicznej rzeczy, jak initramfs? (jakby > czytało z płyty, marudziłbyś, że instalator jest przecież taaaaaaki > wolny). Wątpię. Wczytanie paru potrzebnych driverów nie powinno trwać tyle co wczytanie całych 75 MB. BTW - ktoś faktycznie tak robi, że ładuje wszystkie sterowniki do initramfs, bez bawienia się w wykrywanie sprzętu? Przecież niby po to miał być initramfs, żeby można było bootować silnie zmodularyzowany kernel? Teraz wygląda na to, że o wiele prościej byłoby wkompilować wszystko na sztywno i dać sobie siana z tymi nowomodnymi modułami. ;-) -- Andrzej Rosa Working Gentoo flavor: http://www.funtoo.org Maintained by Daniel Robbins.
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: Mariusz Kruk
Date: Tue, 25 May 2010 06:15
Date: Tue, 25 May 2010 06:15
28 lines
2355 bytes
2355 bytes
epsilon$ while read LINE; do echo \>"$LINE"; done < "Andrzej Rosa"
>>>> 75M /lib/modules/2.6.30-2-686
>>>> To tak w kwestii sterowników.
>>>oczywiscie wszystkie możliwe sterowniki do wszystkich możliwych urządzeń
>>>musisz od razu załadować do pamięci?
>> Oczywiście. Słyszałeś o takiej magicznej rzeczy, jak initramfs? (jakby
>> czytało z płyty, marudziłbyś, że instalator jest przecież taaaaaaki
>> wolny).
>Wątpię. Wczytanie paru potrzebnych driverów nie powinno trwać tyle co
>wczytanie całych 75 MB.
Oczywiście, przecież szukanie po płycie jest błyskawiczne.
Zgadnij dlaczego dane z gier się instaluje na dysku zamiast czytać w locie
z płyty.
>BTW - ktoś faktycznie tak robi, że ładuje wszystkie sterowniki do
>initramfs, bez bawienia się w wykrywanie sprzętu? Przecież niby po to
>miał być initramfs, żeby można było bootować silnie zmodularyzowany
>kernel?
Ale odróżniasz system produkcyjny od instalatora?
--
Kruk@ -\ |
}-> epsilon.eu.org |
http:// -/ |
|
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: skx
Date: Tue, 25 May 2010 15:28
Date: Tue, 25 May 2010 15:28
15 lines
1540 bytes
1540 bytes
Roman napisał(a): > Zdaje sie, że większość kodu kernela tworzą programiści OPŁACANI za > swoją pracę, a nie ochotnicy. Stąd wyższa jakość. Model Open Source > sprawdza sie tylko w wersji "duża korpo oplaca napisanie kodu a potem > udostępnia go masom za darmochę". Model open source sprawdza się w wersji "każdy może się przyłączyć, korzystając ze wszystkiego co zostało zrobione wcześniej, a do tego każdemu się to opłaca". Nieważne czy "każdym" jest wielka korporacja czy admin-dłubacz. -- skx.
Re: Klęska Linuxa na desktopie - odsłona maj 2010
Author: skx
Date: Tue, 25 May 2010 15:28
Date: Tue, 25 May 2010 15:28
10 lines
972 bytes
972 bytes
Smok Eustachy napisał(a): > Ale różne głupoty tu wypisujecie, a tymczasem dramatu odsłona kolejna. > [...] Obraz nędzy i rozpaczy. Czy akapity wyszły z mody? -- skx.
Page 2 of 2 • 82 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads