🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.os.advocacy
35 messages
35 total messages Started by Przerazony Thu, 05 Feb 1998 11:02
Linux zboczeniec?
#3759
Author: Przerazony
Date: Thu, 05 Feb 1998 11:02
3 lines
688 bytes
Tak się czyta te posty o Linuxie i wciąż coś o jakiś jądrach... Ja bym
tam swoich nie pozwolił dotykać obcym facetom, a tym bardziej
rekompilować cokolwiek by to nie znaczyło ;^)
Re: Linux zboczeniec?
#3760
Author: Grzegorz Szyszl/o
Date: Thu, 05 Feb 1998 11:34
12 lines
1207 bytes
przerazony@brak.adresu.pl (Przerazony) wrote:
>Tak siê czyta te posty o Linuxie i wci±¿ co¶ o jaki¶ j±drach... Ja bym
>tam swoich nie pozwoli³ dotykaæ obcym facetom, a tym bardziej
>rekompilowaæ cokolwiek by to nie znaczy³o ;^)

lepsze to niz rypanie sie z windowsami za przeproszeniem :-)

-- 
/===================================\    oOOo      W temperaturze zera
| http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\   bezwzglednego swiatlo
| Grzegorz Szyszlo   mailto:znik@wbc.lublin.pl |   zmienia postac
\==============================================/   alotropowa   (by Znik)
Re: Linux zboczeniec?
#3761
Author: Dawid Kuroczko
Date: Thu, 05 Feb 1998 11:44
16 lines
1533 bytes
Przerazony <przerazony@brak.adresu.pl> napisał(a):
: Tak się czyta te posty o Linuxie i wciąż coś o jakiś jądrach... Ja bym
: tam swoich nie pozwolił dotykać obcym facetom, a tym bardziej
: rekompilować cokolwiek by to nie znaczyło ;^)

Ja mam dwa jądra - jedno eksperymentalne, a drugie zapasowe jakby pierwsze
szwankowało ;->.

A tak poważnie - nie przejmuj się... Jak podrośniesz to Ci samo przejdzie.

-- 
    .------------------.                                    .--------.
    | *Dawid Kuroczko* |=---------------------=[Atlantis]=-=|_Kraków_|
    |~~~~~~~~~~~~~~~~~~`-.----------------------------------'~~~~~~~~|
    | <dk@ssw.krakow.pl> | PGP: 622F4B32 C59621C1  E8FC0871 FF008A80 |
    `--------------------"-------------------------------------------'
Re: Linux zboczeniec?
#3762
Author: Waldemar Żurowski
Date: Thu, 05 Feb 1998 12:40
6 lines
794 bytes
przerazony@brak.adresu.pl (Przerazony) writes:

Oooo - to teraz przez ICM wysyłasz posty ?:) I po co się tak trudzić
ze zamianami adresów :))

Bilbo
Re: Linux zboczeniec?
#3763
Author: Michał Mierzwa
Date: Fri, 06 Feb 1998 11:51
17 lines
1378 bytes
Przerazony pisze:

Date: Thu, 05 Feb 1998 11:02:35 GMT
Organization: ICM's news server
Lines: 4
Message-ID: <34dd96ba.2193780@news.icm.edu.pl>
NNTP-Posting-Host: dialup12.ck.polsl.gliwice.pl

No... to teraz tylko wystarczy zajrzeć do logów dial-in, sprawdzić 
kto się logował na tą linię i już :-> Juan? ;-)

Mumin
-- 
 ************** Umarł blaszok - niech żyje blaszok! ************** 1
 Michał M Mierzwa		http://www.cto.us.edu.pl/~mmierzwa 2
				Finger me for PGP-key              3
 Na początku był chaos ... I tak już zostało                       4 :-)
Re: Linux zboczeniec?
#3764
Author: Waldemar Żurowski
Date: Fri, 06 Feb 1998 16:54
8 lines
941 bytes
Michał Mierzwa <mmierzwa@blaszok.silesia.linux.org.pl> writes:

> No... to teraz tylko wystarczy zajrzeć do logów dial-in, sprawdzić 
> kto się logował na tą linię i już :-> Juan? ;-)

Sprawdzać?? Przecież to od razu widać kto :)

Bilbo
Re: Linux zboczeniec?
#3765
Author: Michal Tyrala
Date: Fri, 06 Feb 1998 20:25
15 lines
1154 bytes
bilbo@sun1000.pwr.wroc.pl (Waldemar Zurowski) wrote:

> > No... to teraz tylko wystarczy zajrzec do logow dial-in, sprawdzic 
> > kto sie logowal na ta linie i juz :-> Juan? ;-)
> 
> Sprawdzac?? Przeciez to od razu widac kto :)

Widac kto jest _autorem_. Ale autor sie kiedys chwalil, ze ma dostep
do konta na zeusie, na co Juan zagrozil, ze zgodnie z regulaminem, jak
sie dowie jakie to konto, to je skasuje. Teraz zdaje sie ma juz
troszke blizej :-)
--
Michal Tyrala
kbns@zeus.polsl.gliwice.pl
kbns@boss.iele.polsl.gliwice.pl
Re: Linux zboczeniec?
#3766
Author: Jacek P. Szymanski
Date: Sat, 07 Feb 1998 12:56
72 lines
3330 bytes
on Fri, 06 Feb 1998 20:25:56 GMT, Michal Tyrala wrote:
|bilbo@sun1000.pwr.wroc.pl (Waldemar Zurowski) wrote:
|
|> > No... to teraz tylko wystarczy zajrzec do logow dial-in, sprawdzic 
|> > kto sie logowal na ta linie i juz :-> Juan? ;-)
|> 
|> Sprawdzac?? Przeciez to od razu widac kto :)
|
|Widac kto jest _autorem_. Ale autor sie kiedys chwalil, ze ma dostep
|do konta na zeusie, na co Juan zagrozil, ze zgodnie z regulaminem, jak
|sie dowie jakie to konto, to je skasuje. Teraz zdaje sie ma juz
|troszke blizej :-)

>From iqmin@edu.pl Sat Feb  7 13:50:53 1998
Path: news.icm.edu.pl!news.onet.pl!polsl.gliwice.pl!newsadm
From: iqmin@edu.pl (IQ min)
Newsgroups: pl.comp.os.advocacy
Subject:
  Re: Co jest dostarczane z W95, a co z Linuxem? (Było:
  Wzrost i udzial systemow operacyjnych wedlug IDC)
Date: Thu, 29 Jan 1998 10:16:05 GMT
Organization: Mam nieskonfigurowany newsreader
Lines: 17
Message-ID: <34d154fd.241144109@zeus.polsl.gliwice.pl>
References: [cut! --jps]
Reply-To: iqmin@edu.pl
NNTP-Posting-Host: rap-wct355.katowice.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Newsreader: Forte Agent 1.5/32.452
Xref: news.icm.edu.pl pl.comp.os.advocacy:3035

>From smiejek@priv.onet.pl Sat Feb  7 13:47:43 1998
Path: news.icm.edu.pl!not-for-mail
From: smiejek@priv.onet.pl (Tristan Alder)
Newsgroups: pl.comp.os.advocacy
Subject: Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami
Date: Thu, 05 Feb 1998 11:02:26 GMT
Organization: ICM's news server
Lines: 80
Message-ID: <34da914d.804714@news.icm.edu.pl>
References: [cut! --jps]
NNTP-Posting-Host: dialup12.ck.polsl.gliwice.pl
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Newsreader: Forte Agent 1.5/32.451
Xref: news.icm.edu.pl pl.comp.os.advocacy:3401

>From przerazony@brak.adresu.pl Sat Feb  7 13:48:05 1998
Path: news.icm.edu.pl!not-for-mail
From: przerazony@brak.adresu.pl (Przerazony)
Newsgroups: pl.comp.os.advocacy
Subject: Linux zboczeniec?
Date: Thu, 05 Feb 1998 11:02:35 GMT
Organization: ICM's news server
Lines: 4
Message-ID: <34dd96ba.2193780@news.icm.edu.pl>
NNTP-Posting-Host: dialup12.ck.polsl.gliwice.pl
Mime-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Newsreader: Forte Agent 1.5/32.451
Xref: news.icm.edu.pl pl.comp.os.advocacy:3404

-- 
Jacek P. Szymański         | Bad dreams in the night
Network Administrator at   | They told me
BoTar Internet             | I was going to lose the fight
jps@bti.pl                 | Leave behind my wuthering, wuthering
#include <disclaimer.h>    | Wuthering Heights.
Re: Linux zboczeniec?
#3767
Author: Andrzej Bort
Date: Mon, 09 Feb 1998 11:26
32 lines
2291 bytes
Jacek P. Szymanski <jps@burek.buda.pl> wrote:
> on Fri, 06 Feb 1998 20:25:56 GMT, Michal Tyrala wrote:
> |bilbo@sun1000.pwr.wroc.pl (Waldemar Zurowski) wrote:
> |
> |> > No... to teraz tylko wystarczy zajrzec do logow dial-in, sprawdzic 
> |> > kto sie logowal na ta linie i juz :-> Juan? ;-)
> |> 
> |> Sprawdzac?? Przeciez to od razu widac kto :)
> |
> |Widac kto jest _autorem_. Ale autor sie kiedys chwalil, ze ma dostep
> |do konta na zeusie, na co Juan zagrozil, ze zgodnie z regulaminem, jak
> |sie dowie jakie to konto, to je skasuje. Teraz zdaje sie ma juz
> |troszke blizej :-)

E.... A TAKĄ mi zabawę zepsuł :-(((((

Ja wiedziałem, że to Tristan. W logach tacacs'a się odłożyło. Ale po
przemyśleniu pewnych spraw, stwierdziłem, że niech inni też myślą tak jak
ja na początku... A tu mi taki jeden taką zabawę zepsuł :-(
(Bo i Tristan, i P.T. piszą z Agenta...)

P.S.
Nie mam nic bliżej (na razie). I dajcie już święty spokój Piotrkowi, bo
mnie go już momentami szkoda... Jak ja bym wygadywał takie głu^H^H^Hpoglądy
jak on, i tyle razy bym dostał kupę rzeczowych argumentów, to bym się
zastanowił...

-- 
-- Andrzej Bort  Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland
-- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl      Office phone: (+48-32) 230-76-86
-- IRC: Juan       For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/
-- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better.  So I installed Linux **
Re: Linux zboczeniec?
#3768
Author: Jacek P. Szymanski
Date: Mon, 09 Feb 1998 11:48
32 lines
2165 bytes
on 9 Feb 1998 12:26:17 +0100, Andrzej Bort wrote:
|Jacek P. Szymanski <jps@burek.buda.pl> wrote:
|> on Fri, 06 Feb 1998 20:25:56 GMT, Michal Tyrala wrote:
|> |bilbo@sun1000.pwr.wroc.pl (Waldemar Zurowski) wrote:
|> |
|> |> > No... to teraz tylko wystarczy zajrzec do logow dial-in, sprawdzic 
|> |> > kto sie logowal na ta linie i juz :-> Juan? ;-)
|> |> 
|> |> Sprawdzac?? Przeciez to od razu widac kto :)
|> |
|> |Widac kto jest _autorem_. Ale autor sie kiedys chwalil, ze ma dostep
|> |do konta na zeusie, na co Juan zagrozil, ze zgodnie z regulaminem, jak
|> |sie dowie jakie to konto, to je skasuje. Teraz zdaje sie ma juz
|> |troszke blizej :-)
|
|E.... A TAKĄ mi zabawę zepsuł :-(((((
|
|Ja wiedziałem, że to Tristan. W logach tacacs'a się odłożyło. Ale po
|przemyśleniu pewnych spraw, stwierdziłem, że niech inni też myślą tak jak
|ja na początku... A tu mi taki jeden taką zabawę zepsuł :-(
|(Bo i Tristan, i P.T. piszą z Agenta...)

Sam też się doskonale bawiłem, ale przecież nie mogłem pozwolić
na wypisywanie takich rzeczy o moim ZmieńNa_Idolu :-))) czego by
nie mówić, on prezentuje dużo wyższy poziom niż pan Przerażony.

-- 
Jacek P. Szymański         | Bad dreams in the night
Network Administrator at   | They told me
BoTar Internet             | I was going to lose the fight
jps@bti.pl                 | Leave behind my wuthering, wuthering
#include <disclaimer.h>    | Wuthering Heights.
Re: Linux zboczeniec?
#3769
Author: Andrzej Bort
Date: Mon, 09 Feb 1998 13:54
20 lines
1906 bytes
Jacek P. Szymanski <jps@burek.buda.pl> wrote:
> on 9 Feb 1998 12:26:17 +0100, Andrzej Bort wrote:
> |E.... A TAKĄ mi zabawę zepsuł :-(((((
> |
> |Ja wiedziałem, że to Tristan. W logach tacacs'a się odłożyło. Ale po
> |przemyśleniu pewnych spraw, stwierdziłem, że niech inni też myślą tak jak
> |ja na początku... A tu mi taki jeden taką zabawę zepsuł :-(
> |(Bo i Tristan, i P.T. piszą z Agenta...)

> Sam też się doskonale bawiłem, ale przecież nie mogłem pozwolić
> na wypisywanie takich rzeczy o moim ZmieńNa_Idolu :-))) czego by
> nie mówić, on prezentuje dużo wyższy poziom niż pan Przerażony.

Chodzi Ci oczywiście, o ten poziom "po drugiej stronie liczby zero"?

-- 
-- Andrzej Bort  Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland
-- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl      Office phone: (+48-32) 230-76-86
-- IRC: Juan       For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/
-- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better.  So I installed Linux **
Re: Linux zboczeniec?
#3794
Author: Michal Tyrala
Date: Mon, 09 Feb 1998 14:01
17 lines
1322 bytes
Andrzej Bort <bort@silesia.pl> wrote:

> Ja wiedzialem, ze to Tristan. W logach tacacs'a sie odlozylo. Ale po
> przemysleniu pewnych spraw, stwierdzilem, ze niech inni tez mysla tak jak

Eeee tam, zaraz mysla... Ja oryginalu posta juz nie mam, bo po prostu
przechodze obok takich smieci... A sie odezwalem, bo Waldek nie do
konca zrozumial, o co szlo Muminowi...

Poza tym, szczytem glupoty byloby, gdyby po tym malym polowanku na
Piotrka wchodzil on na dialupa wlasnie przez to wspomniane konto.

pozdrawiam,
--
Michal Tyrala
kbns@zeus.polsl.gliwice.pl
kbns@boss.iele.polsl.gliwice.pl
Re: Linux zboczeniec?
#3770
Author: Marek Moskal
Date: Mon, 09 Feb 1998 15:19
14 lines
1349 bytes
Andrzej Bort wrote:

> > Sam te¿ siê doskonale bawi³em, ale przecie¿ nie mog³em pozwoliæ
> > na wypisywanie takich rzeczy o moim ZmieñNa_Idolu :-))) czego by
> > nie mówiæ, on prezentuje du¿o wy¿szy poziom ni¿ pan Przera¿ony.
> 
> Chodzi Ci oczywi¶cie, o ten poziom "po drugiej stronie liczby zero"?

Zaraz sie zaczna pytac o co znowu chodzi z jakas "druga strona zera" ;)

Malo oczytani ludzie w dzisiejszych czasach...

-- 
      |\/|oskit                moskit(at)writeme(kropka)com
Re: Linux zboczeniec?
#3771
Author: Jacek P. Szymański
Date: Mon, 09 Feb 1998 18:36
23 lines
1993 bytes
on 9 Feb 1998 14:54:31 +0100, Andrzej Bort wrote:
|Jacek P. Szymanski <jps@burek.buda.pl> wrote:
|> na wypisywanie takich rzeczy o moim ZmieńNa_Idolu :-))) czego by
|> nie mówić, on prezentuje dużo wyższy poziom niż pan Przerażony.
|
|Chodzi Ci oczywiście, o ten poziom "po drugiej stronie liczby zero"?

Można to i tak nazwać :-))) A zabawę chciałem popsuć nie Tobie,
ale tym co od razu zaczęli wypisywać różne dziwne rzeczy bez
sprawdzenia czegokolwiek. Czy tak trudno zajrzeć w nagłówki?
A i Hrabia vel Przerażony też się zapewne nieźle bawił patrząc
jak paru linuksiarzy dało się nabrać na jego lamerski wybryk. Sam
się temu dziwię.
A zatem:
Panowie nabrani: nie dajcie się więcej nabrać :-)))
Hrabio Przerażony: szczeniak z Ciebie :(((

-- 
Jacek P. Szymański         | Bad dreams in the night
Network Administrator at   | They told me
BoTar Internet             | I was going to lose the fight
jps@bti.pl                 | Leave behind my wuthering, wuthering
#include <disclaimer.h>    | Wuthering Heights.
Re: Linux zboczeniec?
#3772
Author: Andrzej Bort
Date: Tue, 10 Feb 1998 08:08
37 lines
2555 bytes
Jacek P. Szymański <jps@burek.buda.pl> wrote:
> on 9 Feb 1998 14:54:31 +0100, Andrzej Bort wrote:
> |Jacek P. Szymanski <jps@burek.buda.pl> wrote:
> |> na wypisywanie takich rzeczy o moim ZmieńNa_Idolu :-))) czego by
> |> nie mówić, on prezentuje dużo wyższy poziom niż pan Przerażony.
> |
> |Chodzi Ci oczywiście, o ten poziom "po drugiej stronie liczby zero"?

> Można to i tak nazwać :-))) A zabawę chciałem popsuć nie Tobie,
> ale tym co od razu zaczęli wypisywać różne dziwne rzeczy bez
> sprawdzenia czegokolwiek. Czy tak trudno zajrzeć w nagłówki?

Lenistwo: signum tempores. (czy jakoś tak to było)

> A i Hrabia vel Przerażony też się zapewne nieźle bawił patrząc
> jak paru linuksiarzy dało się nabrać na jego lamerski wybryk. Sam
> się temu dziwię.

Lamerski? NIE! to nie było lamerskie... :-)) Mnie (oczywiscie, po
zweryfikowaniu wynikow) to szczerze rozbawilo... I swoją drogą, pokazało,
jak niektórzy ludzie potrafią siebie samych (no - innych też) zasugerować.
Pięęęękne :-)

> A zatem:
> Panowie nabrani: nie dajcie się więcej nabrać :-)))
> Hrabio Przerażony: szczeniak z Ciebie :(((

Nie szczeniak. Dowcipniś... :-) A to inna sprawa.

P.S. (do Tristana):
Jak tam ten Linux? działa? czy skasowałeś?

-- 
-- Andrzej Bort  Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland
-- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl      Office phone: (+48-32) 230-76-86
-- IRC: Juan       For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/
-- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better.  So I installed Linux **
Re: Linux zboczeniec?
#3773
Author: Jacek P. Szymanski
Date: Tue, 10 Feb 1998 09:02
39 lines
2529 bytes
on 10 Feb 1998 09:08:04 +0100, Andrzej Bort wrote:
|Jacek P. Szymański <jps@burek.buda.pl> wrote:
|> Można to i tak nazwać :-))) A zabawę chciałem popsuć nie Tobie,
|> ale tym co od razu zaczęli wypisywać różne dziwne rzeczy bez
|> sprawdzenia czegokolwiek. Czy tak trudno zajrzeć w nagłówki?
|
|Lenistwo: signum tempores. (czy jakoś tak to było)

signum temporis :))

|> A i Hrabia vel Przerażony też się zapewne nieźle bawił patrząc
|> jak paru linuksiarzy dało się nabrać na jego lamerski wybryk. Sam
|> się temu dziwię.
|
|Lamerski? NIE! to nie było lamerskie... :-)) Mnie (oczywiscie, po
|zweryfikowaniu wynikow) to szczerze rozbawilo... I swoją drogą, pokazało,
|jak niektórzy ludzie potrafią siebie samych (no - innych też) zasugerować.
|Pięęęękne :-)

Było. Chociażby dlatego, że wystarczyło spojrzeć w nagłówki, żeby
od razu wiedzieć kto to zrobił. Zresztą on wtedy wysłał coś koło
pięciu postów z tego dialupa, pozostałe podpisując już jako
Tristan Alder. Jeśli to nie jest lamerstwo to co jest? A że udało
mu się nabrać kilka osób, zawdzięcza nie sobie a lenistwu tychże.

|> A zatem:
|> Panowie nabrani: nie dajcie się więcej nabrać :-)))
|> Hrabio Przerażony: szczeniak z Ciebie :(((
|
|Nie szczeniak. Dowcipniś... :-) A to inna sprawa.

Szczeniak. Chodzi mi o poziom tego, pożal się Boże, dowcipu.

-- 
Jacek P. Szymański         | Bad dreams in the night
Network Administrator at   | They told me
BoTar Internet             | I was going to lose the fight
jps@bti.pl                 | Leave behind my wuthering, wuthering
#include <disclaimer.h>    | Wuthering Heights.
Re: Linux zboczeniec?
#3781
Author: Tristan Alder
Date: Tue, 10 Feb 1998 19:35
12 lines
1195 bytes
On 9 Feb 1998 14:54:31 +0100, Andrzej Bort <bort@silesia.pl> wrote:


>Chodzi Ci oczywiście, o ten poziom "po drugiej stronie liczby zero"?

No wiesz, Juan, miałem nadzieję, że masz o mnie wyższe mniemanie niż:
"po drugiej stronie liczby zero"? 
Co prawda jako matematyk muszę zapytać jakie strony nadałeś zeru? ;^)

--
 hrabia Tristan Alder 
 świętujący rok pobytu w Sieci
Re: Linux zboczeniec?
#3788
Author: Tristan Alder
Date: Tue, 10 Feb 1998 19:35
12 lines
1155 bytes
On 9 Feb 1998 11:48:48 GMT, jps@burek.buda.pl (Jacek P. Szymanski)
wrote:

>Sam też się doskonale bawiłem, ale przecież nie mogłem pozwolić
>na wypisywanie takich rzeczy o moim ZmieńNa_Idolu :-))) czego by
>nie mówić, on prezentuje dużo wyższy poziom niż pan Przerażony.

Dziękuję wylewnie Szanownemu Panu

--
 hrabia Tristan Alder 
 świętujący rok pobytu w Sieci
Re: Linux zboczeniec?
#3778
Author: Tristan Alder
Date: Tue, 10 Feb 1998 21:53
12 lines
1144 bytes
On 9 Feb 1998 18:36:10 GMT, jps@burek.buda.pl (Jacek P. Szymański)
wrote:

>Hrabio Przerażony: szczeniak z Ciebie :(((


Po raz wtóry powiadam, że nie ma Pan poczucia humoru. Gdybym chciał
oszukać, starałbym się bardziej starać. 

--
 hrabia Tristan Alder 
 świętujący rok pobytu w Sieci
Re: Linux zboczeniec?
#3776
Author: Tristan Alder
Date: Tue, 10 Feb 1998 21:53
20 lines
1522 bytes
On 10 Feb 1998 09:08:04 +0100, Andrzej Bort <bort@silesia.pl> wrote:

>> Hrabio Przerażony: szczeniak z Ciebie :(((
>Nie szczeniak. Dowcipniś... :-) A to inna sprawa.

No właśnie. Dzięki za poparcie, bo Pan Szymański wykazując się
kompletnym brakiem poczucia humoru zdążył mnie już kilkakroć
poobrażać.

>P.S. (do Tristana):
>Jak tam ten Linux? działa? czy skasowałeś?


Sprzedałem dysk, więc siłą rzeczy nie mam go już... Na razie wziąłem
się za Delphi, bo Linux może i fajny, ale z niego nie wyżyję. Jak na
razie kasę przynosi mi tylko Winda

--
 hrabia Tristan Alder 
 świętujący rok pobytu w Sieci
Re: Linux zboczeniec?
#3774
Author: Tristan Alder
Date: Tue, 10 Feb 1998 21:54
28 lines
2071 bytes
On 10 Feb 1998 09:02:28 GMT, jps@burek.buda.pl (Jacek P. Szymanski)
wrote:

>Było. Chociażby dlatego, że wystarczyło spojrzeć w nagłówki, żeby
>od razu wiedzieć kto to zrobił. Zresztą on wtedy wysłał coś koło
>pięciu postów z tego dialupa, pozostałe podpisując już jako
>Tristan Alder. Jeśli to nie jest lamerstwo to co jest? 

Brak przywiązania jakiejkolwiek wagi do tamtego listu. 

Nie miałem zamiaru nikogo oszukiwać, że to nie ja. Co prawda ubawiło
mnie szczerze to, że wzięto ten post za dzieło ZmieńNa_Idola i dlatego
nie prostowałem, gdyż mnie to bawiło. Ale sam list wysłałem tak sobie,
od ręki. Nie starałem się ukryć skąd on jest. Gdybym chciał udawać, że
to nie ja, poszedłbym do kolegi, który nie korzysta z UseNetu i
wysłałbym to przez TPSA a nie Zeusa. Pan doczepił się strasznie
poważnie do sprawy, która nie powinna wywołać żadnego odzewu - Taki
sobie kawał dla rozruszania grupy.

>A że udało mu się nabrać kilka osób, zawdzięcza nie sobie 

Powtarzam po raz n-ty, że nikogo nie chciałem nabierać!



--
 hrabia Tristan Alder 
 świętujący rok pobytu w Sieci
Re: Linux zboczeniec?
#3789
Author: Jacek P. Szymański
Date: Tue, 10 Feb 1998 23:21
21 lines
1811 bytes
on Tue, 10 Feb 1998 19:35:39 GMT, Tristan Alder wrote:
|On 9 Feb 1998 11:48:48 GMT, jps@burek.buda.pl (Jacek P. Szymanski)
|wrote:
|
|>Sam też się doskonale bawiłem, ale przecież nie mogłem pozwolić
|>na wypisywanie takich rzeczy o moim ZmieńNa_Idolu :-))) czego by
|>nie mówić, on prezentuje dużo wyższy poziom niż pan Przerażony.
|
|Dziękuję wylewnie Szanownemu Panu

Nie ma za co, polecam się na przyszłość.
A jeśli chodzi o twój poziom: zapewniam cię, że od razu, zanim
jeszcze spojrzałem w nagłówki wiedziałem że to nie był mój
ZmieńNa_Idol. Jak myślisz skąd?

-- 
Jacek P. Szymański         | Bad dreams in the night
Network Administrator at   | They told me
BoTar Internet             | I was going to lose the fight
jps@bti.pl                 | Leave behind my wuthering, wuthering
#include <disclaimer.h>    | Wuthering Heights.
Re: Linux zboczeniec?
#3779
Author: Jacek P. Szymański
Date: Tue, 10 Feb 1998 23:23
14 lines
1615 bytes
on Tue, 10 Feb 1998 21:53:57 GMT, Tristan Alder wrote:
|Po raz wtóry powiadam, że nie ma Pan poczucia humoru. Gdybym chciał
|oszukać, starałbym się bardziej starać. 

Po raz wtóry powiadam, że aby mnie rozbawić trzeba dużo więcej
niż pseudodowcip oparty na skojarzeniu kernel <--> jądro. Ale jak
widać cię na to nie stać.

-- 
Jacek P. Szymański         | Bad dreams in the night
Network Administrator at   | They told me
BoTar Internet             | I was going to lose the fight
jps@bti.pl                 | Leave behind my wuthering, wuthering
#include <disclaimer.h>    | Wuthering Heights.
Re: Linux zboczeniec?
#3777
Author: Jacek P. Szymański
Date: Tue, 10 Feb 1998 23:27
18 lines
1763 bytes
on Tue, 10 Feb 1998 21:53:58 GMT, Tristan Alder wrote:
|>> Hrabio Przerażony: szczeniak z Ciebie :(((
|>Nie szczeniak. Dowcipniś... :-) A to inna sprawa.
|
|No właśnie. Dzięki za poparcie, bo Pan Szymański wykazując się
|kompletnym brakiem poczucia humoru zdążył mnie już kilkakroć
|poobrażać.

Czy uważasz że jeśli nie śmieję się ze szczeniackich
pseudodowcipów to oznacza że nie mam poczucia humoru? Cóż, żal mi
ciebie.

-- 
Jacek P. Szymański         | Bad dreams in the night
Network Administrator at   | They told me
BoTar Internet             | I was going to lose the fight
jps@bti.pl                 | Leave behind my wuthering, wuthering
#include <disclaimer.h>    | Wuthering Heights.
Re: Linux zboczeniec?
#3775
Author: Jacek P. Szymański
Date: Tue, 10 Feb 1998 23:29
14 lines
1636 bytes
on Tue, 10 Feb 1998 21:54:41 GMT, Tristan Alder wrote:
|>Tristan Alder. Jeśli to nie jest lamerstwo to co jest? 
|
|Brak przywiązania jakiejkolwiek wagi do tamtego listu. 

Masz rację. Za lamera przepraszam, opinii na temat tego "dowcipu"
i jego autora, czyli ciebie, nie zmieniam. Enter.

-- 
Jacek P. Szymański         | Bad dreams in the night
Network Administrator at   | They told me
BoTar Internet             | I was going to lose the fight
jps@bti.pl                 | Leave behind my wuthering, wuthering
#include <disclaimer.h>    | Wuthering Heights.
Re: Linux zboczeniec?
#3780
Author: Michal Tyrala
Date: Wed, 11 Feb 1998 06:05
20 lines
1561 bytes
jps@burek.buda.pl (Jacek P. Szymañski) wrote:

> Mozna to i tak nazwac :-))) A zabawe chcialem popsuc nie Tobie,
> ale tym co od razu zaczeli wypisywac rozne dziwne rzeczy bez
> sprawdzenia czegokolwiek. Czy tak trudno zajrzec w naglowki?
[...]
> Panowie nabrani: nie dajcie sie wiecej nabrac :-)))

Jezeli o mnie chodzi, to moge zareczyc, ze naprawde nie bede powaznie
traktowal takich listow (zadnego analizowania, sori :-)) Ewentualnie,
jezeli nadawca bedzie upierdliwy ilosciowo, to moge sie wysilic na ^K.

PS. Post poszedl zaraz pod noz, wiec zagladanie w naglowki...
rozumiesz, jakby nawet juz, bylo nieco utrudnione :-)

pozdrawiam,
--
Michal Tyrala
kbns@zeus.polsl.gliwice.pl
kbns@boss.iele.polsl.gliwice.pl
Re: Linux zboczeniec?
#3782
Author: January Weiner
Date: Wed, 11 Feb 1998 07:08
21 lines
1791 bytes
[Tristan]:
> On 9 Feb 1998 14:54:31 +0100, Andrzej Bort <bort@silesia.pl> wrote:

> >Chodzi Ci oczywiście, o ten poziom "po drugiej stronie liczby zero"?

> No wiesz, Juan, miałem nadzieję, że masz o mnie wyższe mniemanie niż:
> "po drugiej stronie liczby zero"? 
> Co prawda jako matematyk muszę zapytać jakie strony nadałeś zeru? ;^)

	I znowu te braki, ech... punkciaki żółte i czerwone, Obcy, co swój
system idealny innym narzucają, z rąk skóry ściąganie coby odciski palców
zdobyć, granica najniższa zaś to tytuł. Zero graniaste, ci, którzy
zazwyczaj mają zaniżoną trójkę je posiadają.

			Pozdrawiam,
					Zajdluary


-- 
----)-\//-///-----------------------------------January-Weiner-3-------
"If it can't be expressed in figures it is not science." [RAH]
Re: Linux zboczeniec?
#3790
Author: Andrzej Bort
Date: Wed, 11 Feb 1998 07:38
16 lines
1689 bytes
Jacek P. Szymański <jps@burek.buda.pl> wrote:
[dyskusja Tristana i Jacka]

JPSs> A jeśli chodzi o twój poziom: zapewniam cię, że od razu, zanim
JPSs> jeszcze spojrzałem w nagłówki wiedziałem że to nie był mój
JPSs> ZmieńNa_Idol. Jak myślisz skąd?

Zgaduję:
ZmienNa_Idol zmienia nie tylko pole "From:", ale także pole
"Organization:"?

-- 
-- Andrzej Bort  Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland
-- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl      Office phone: (+48-32) 230-76-86
-- IRC: Juan       For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/
-- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better.  So I installed Linux **
Re: Linux zboczeniec?
#3791
Author: Jacek P. Szymanski
Date: Wed, 11 Feb 1998 08:56
21 lines
1647 bytes
on 11 Feb 1998 08:38:07 +0100, Andrzej Bort wrote:
|Jacek P. Szymański <jps@burek.buda.pl> wrote:
|[dyskusja Tristana i Jacka]
|
|JPSs> A jeśli chodzi o twój poziom: zapewniam cię, że od razu, zanim
|JPSs> jeszcze spojrzałem w nagłówki wiedziałem że to nie był mój
|JPSs> ZmieńNa_Idol. Jak myślisz skąd?
|
|Zgaduję:
|ZmienNa_Idol zmienia nie tylko pole "From:", ale także pole
|"Organization:"?

Zgaduj dalej, przecież napisałem, że zanim zajrzałem w nagłówki,
czyli znałem tylko From: i Subject:

-- 
Jacek P. Szymański         | Bad dreams in the night
Network Administrator at   | They told me
BoTar Internet             | I was going to lose the fight
jps@bti.pl                 | Leave behind my wuthering, wuthering
#include <disclaimer.h>    | Wuthering Heights.
Re: Linux zboczeniec?
#3792
Author: Andrzej Bort
Date: Wed, 11 Feb 1998 11:11
23 lines
2113 bytes
Jacek P. Szymanski <jps@burek.buda.pl> wrote:
JPS> |Zgaduję:
JPS> |ZmienNa_Idol zmienia nie tylko pole "From:", ale także pole
JPS> |"Organization:"?

JPS> Zgaduj dalej, przecież napisałem, że zanim zajrzałem w nagłówki,
JPS> czyli znałem tylko From: i Subject:

Nie wiem, co pokazuje slrn na "dzień dobry", ale tin pokazuje coś w stylu:
Wed, 11 Feb 1998 09:56:51     pl.comp.os.advocacy     Thread    1 of 3
Lines 21                Re: Linux zboczeniec?         RespNo  26 of 27
Jacek P. Szymanski <jps@burek.buda.pl>                  at BoTar Internet

I w tinie pole Organization jest widoczne.

A nie wiem, co pokazuje slrn, bo go nie używałem
W ogóle nie wiem, co Cię natchnęło...

-- 
-- Andrzej Bort  Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland
-- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl      Office phone: (+48-32) 230-76-86
-- IRC: Juan       For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/
-- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better.  So I installed Linux **
Re: Linux zboczeniec?
#3793
Author: Robert Maron
Date: Thu, 12 Feb 1998 01:40
21 lines
1745 bytes
On 11 Feb 1998 12:11:16 +0100, Andrzej Bort <bort@silesia.pl> wrote:
: Nie wiem, co pokazuje slrn na "dzień dobry", ale tin pokazuje coś w stylu:
[...]

to jest konfigurowalne, ale domyslnie jest tak:

From: Andrzej Bort <bort@silesia.pl>
Newsgroups: pl.comp.os.advocacy
Subject: Re: Linux zboczeniec?
Date: 11 Feb 1998 12:11:16 +0100
Organization: Politechnika Slaska, Gliwice
User-Agent: tin/pre-1.4-980117 (UNIX) (HP-UX/B.10.20 (9000/800))

(a jak sie nacisnie ,,t'' to pokaze wszystkie naglowki)

pozdrawiam,
robert
-- 
robmar@mimuw.edu.pl                  http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar/
- Wyście są Jurand ze Spychowa?
- Nie, to tamten...
Re: Linux zboczeniec?
#3783
Author: Lukasz Rewerenda
Date: Fri, 13 Feb 1998 13:29
19 lines
1684 bytes
January Weiner napisał:
> 	I znowu te braki, ech... punkciaki żółte i czerwone, Obcy, co swój
> system idealny innym narzucają, z rąk skóry ściąganie coby odciski palców
> zdobyć, granica najniższa zaś to tytuł. Zero graniaste, ci, którzy
> zazwyczaj mają zaniżoną trójkę je posiadają.

Ja mam inną teorię (ze zbliżonego źródła): jesteśmy ludzką kolonią -
Ojcowie Z Innej Planety używali tylko *nixów. Ale tutaj kontrolę
przejęli Jednocyfrowi[1], którzy narzucili - poprzez spisek ma
się rozumieć - Windows jako Oręż W Walce Z Okrucjuszami Unixowymi.
Może zrobią o tym odcinek w "Z archiwum ksi"?... 

[1] Tzw. "ONI"

--Ł.R.
"Yes," said Piglet, "Rabbit has Brain."
There was a long silence
"I suppose," said Pooh, "that that's why he never understands anything."
~
Re: Linux zboczeniec?
#3784
Author: Piotr Kuszewski
Date: Fri, 13 Feb 1998 18:29
14 lines
1484 bytes
>Ja mam inną teorię (ze zbliżonego źródła): jesteśmy ludzką kolonią -
>Ojcowie Z Innej Planety używali tylko *nixów. Ale tutaj kontrolę
>przejęli Jednocyfrowi[1], którzy narzucili - poprzez spisek ma
>się rozumieć - Windows jako Oręż W Walce Z Okrucjuszami Unixowymi.
>Może zrobią o tym odcinek w "Z archiwum ksi"?... 
>
>[1] Tzw. "ONI"
           ^^^

Ja wiem, ja wiem --- to po hiszpańsku: Objecto Non Identificado (czyli
nasze UFO, co więcej oni podobno naprawdę tak mówią, Hiszpanie
oczywiście)

			Piotrek
Re: Linux zboczeniec?
#3785
Author: Tristan Alder
Date: Sat, 14 Feb 1998 00:19
15 lines
1253 bytes
On Fri, 13 Feb 1998 18:29:34 GMT, pkusze@sgh.waw.pl (Piotr Kuszewski)
wrote:

>Ja wiem, ja wiem --- to po hiszpańsku: Objecto Non Identificado (czyli
>nasze UFO, 

nasze to nie jest UFO. Nasz to jest NOL. 



--
 hrabia Tristan Alder 
 "Hej dziewcyno, dajze picki,
  Dam ci za to rękawicki"
  
Re: Linux zboczeniec?
#3786
Author: Piotr Kuszewski
Date: Sat, 14 Feb 1998 18:29
8 lines
1166 bytes
Cześć!

>nasze to nie jest UFO. Nasz to jest NOL. 

A kiedy ostatnio słyszałeś żeby ktoś mówił NOL ;))), ciągle tylko UFO
i UFO...

			Piotrek
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads