Thread View: pl.comp.os.advocacy
23 messages
23 total messages
Started by Wojciech "Sas" Cieciwa
Thu, 05 Feb 1998 12:19
Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami
Author: Wojciech "Sas" Cieciwa
Date: Thu, 05 Feb 1998 12:19
Date: Thu, 05 Feb 1998 12:19
25 lines
1567 bytes
1567 bytes
Marcin Wieczorek (wieczor@polbox.com) wrote:
[...]
: To byl tylko przyklad. Wez w takim razie karte Diamonda, ktora nie
: dziala nawet pod DOSem ( trzeba uruchamiac jakis programik emulujacy
: SB, a wiem jak takie programiki dzialaja ) bo zostala zaprojektowana
: tylko pod DirectSound. Kosztuje 6 baniek i grzechem byloby traktowac
: ja jako SB pod Linuksem ( o ile wogole dalaby sie uruchomic ).
Jesli kupujesz karty WIN* _ONLY_ to _SAM_SOBIE jestes winien :)))))
Pozdrawiam.
Sas.
--
=============================================================================
UNIX System Administrator, POLAND
_/_/_/_/ _/_/_/_/ _/_/_/_/ Wojciech 'Sas' Cieciwa
_/ _/ _/ _/
_/_/_/_/ _/_/_/_/ _/_/_/_/ cieciwa@infoserv.ii.uj.edu.pl
_/ _/ _/ _/ sas@uci.agh.edu.pl
_/_/_/_/ _/ _/ _/_/_/_/ cieciwa@alpha.zarz.agh.edu.pl
http://alpha.zarz.agh.edu.pl/~cieciwa
Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami
Author: Marcin Wieczorek
Date: Thu, 05 Feb 1998 14:39
Date: Thu, 05 Feb 1998 14:39
10 lines
991 bytes
991 bytes
cieciwa@alpha.zarz.agh.edu.pl (Wojciech "Sas" Cieciwa) napisa³(a): >Jesli kupujesz karty WIN* _ONLY_ to _SAM_SOBIE jestes winien :))))) A zastanawiales sie kiedys dlaczego ktos takie karty produkuje a nie np. Linux-Only ? ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor webmaster@cartall.com.pl www.cartall.com.pl
Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami
Author: Wojciech "Sas" Cieciwa
Date: Thu, 05 Feb 1998 14:55
Date: Thu, 05 Feb 1998 14:55
28 lines
1661 bytes
1661 bytes
Marcin Wieczorek (wieczor@polbox.com) wrote:
: cieciwa@alpha.zarz.agh.edu.pl (Wojciech "Sas" Cieciwa) napisał(a):
: >Jesli kupujesz karty WIN* _ONLY_ to _SAM_SOBIE jestes winien :)))))
: A zastanawiales sie kiedys dlaczego ktos takie karty produkuje a nie
: np. Linux-Only ?
<zlosliwosc>
<wielka zlosliwosc>
Zeby rozni IDIOCI nie mieli problemow - Plug & Pray (!)
</wielka zlosliwosc>
</zlosliwosc>
Widzisz, JA jak kupuje karty to wybieram te ktore maja Full-OS Support :))
Pozdrawiam.
Sas.
--
=============================================================================
UNIX System Administrator, POLAND
_/_/_/_/ _/_/_/_/ _/_/_/_/ Wojciech 'Sas' Cieciwa
_/ _/ _/ _/
_/_/_/_/ _/_/_/_/ _/_/_/_/ cieciwa@infoserv.ii.uj.edu.pl
_/ _/ _/ _/ sas@uci.agh.edu.pl
_/_/_/_/ _/ _/ _/_/_/_/ cieciwa@alpha.zarz.agh.edu.pl
http://alpha.zarz.agh.edu.pl/~cieciwa
Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami
Author: Qrczak
Date: Thu, 05 Feb 1998 17:28
Date: Thu, 05 Feb 1998 17:28
29 lines
1775 bytes
1775 bytes
On Thu, 5 Feb 1998, Marcin Wieczorek wrote:
> >Jesli kupujesz karty WIN* _ONLY_ to _SAM_SOBIE jestes winien :)))))
>
> A zastanawiales sie kiedys dlaczego ktos takie karty produkuje a nie
> np. Linux-Only ?
<TROCHĘ ZŁOŚLIWIE>
Dlatego, że ludzie związani z Linuxem działają na korzyść użytkownika i
produkują sprzęt, który nie jest przywiązany do konkretnego systemu
operacyjnego - pozostawiają wolność użytkownikowi, ich sprzęt jest
uniwersalny i jego działanie jest dobrze udokumentowane.
Natomiast Microsoft stosuje wszelkie możliwe metody, żeby zdusić
konkurencję, i wcale bym się nie zdziwił, gdyby się okazało, że daje w
łapę producentom sprzętu, żeby uniemożliwiali używanie go pod czymś
innym niż Windowsy - bierze monopol na sterowniki.
Widać to zresztą nie tylko przy sprzęcie. Dlaczego nie udostępnili opisu
formatu Worda?
</ZŁOŚLIWIE>
--
QRCZAK
__("< Marcin Kowalczyk
\__/ qrczak@knm.org.pl
^^ http://qrczak.home.ml.org/
Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami
Author: Marcin Wieczorek
Date: Fri, 06 Feb 1998 13:37
Date: Fri, 06 Feb 1998 13:37
9 lines
1050 bytes
1050 bytes
cieciwa@alpha.zarz.agh.edu.pl (Wojciech "Sas" Cieciwa) napisa³(a): >Widzisz, JA jak kupuje karty to wybieram te ktore maja Full-OS Support :)) A ja kupuje dowolne karte i mam pewnosc, ze ma support do Windows 95. ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor webmaster@cartall.com.pl www.cartall.com.pl
Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami
Author: Marcin Wieczorek
Date: Fri, 06 Feb 1998 13:37
Date: Fri, 06 Feb 1998 13:37
36 lines
2686 bytes
2686 bytes
Qrczak <qrczak@knm.org.pl> napisa³(a): >Dlatego, ¿e ludzie zwi±zani z Linuxem dzia³aj± na korzy¶æ u¿ytkownika i >produkuj± sprzêt, który nie jest przywi±zany do konkretnego systemu >operacyjnego - pozostawiaj± wolno¶æ u¿ytkownikowi, ich sprzêt jest >uniwersalny i jego dzia³anie jest dobrze udokumentowane. >Natomiast Microsoft stosuje wszelkie mo¿liwe metody, ¿eby zdusiæ >konkurencjê, i wcale bym siê nie zdziwi³, gdyby siê okaza³o, ¿e daje w >³apê producentom sprzêtu, ¿eby uniemo¿liwiali u¿ywanie go pod czym¶ >innym ni¿ Windowsy - bierze monopol na sterowniki. >Widaæ to zreszt± nie tylko przy sprzêcie. Dlaczego nie udostêpnili opisu >formatu Worda? Spiskowa teoria dziejow? Akurat z ta karta, ktora opisalem jest dosc ciekawie. Zostala zaprojektowana stricte pod DirectSound, ma sprzetowo rozwiazane chyba wszystko to na co DS pozwala. A dlaczego brak sterownikow pod Linuksa? Pomijajac juz aspekt popularnosci systemu to w Linuksie bylaby i tak bezuzyteczna. Zeby odtwarzac i nagrywac WAVy to wystarczy karta kilkakrotnie tansza. Glownym zastosowaniem SoundMonstera ( o ile dobrze spamietalem nazwe ) sa gierki. I znow pomijajac fakt posuchy gierkowej na Linuksa to brak jest rowniez porzadnego standardu obslugi dzwieku. Sytuacja jest podobna do tej pod DOSem gdzie kazda gierka ma wlasne drivery do dzwieku. SoundMonster jest na tyle drogi, ze nie zdobedzie oszalamiajacej popularnosci i nie dorobi sie sytuacji w ktorej gierki DOSowe obsluguja go natywnymi sterownikami. Musi przynajmniej w czesci bazowac na tym co juz jest. Gierki pod DirectSound wykorzystaja Monstera go na maksa a pod DOSem i Linuksem dzialalby tylko jako SB. Dlatego pod DOSa dostarczana jest emulacja SB ( ze wzgledu na liczbe gierek pod DOSa ) a Linuksa olano calkowicie. ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor webmaster@cartall.com.pl www.cartall.com.pl
Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami
Author: Pawel Krawczyk
Date: Fri, 06 Feb 1998 20:09
Date: Fri, 06 Feb 1998 20:09
16 lines
1479 bytes
1479 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: >>Natomiast Microsoft stosuje wszelkie możliwe metody, żeby zdusić >>konkurencję, i wcale bym się nie zdziwił, gdyby się okazało, że daje w >>łapę producentom sprzętu, żeby uniemożliwiali używanie go pod czymś >>innym niż Windowsy - bierze monopol na sterowniki. >>Widać to zresztą nie tylko przy sprzęcie. Dlaczego nie udostępnili opisu >>formatu Worda? > Spiskowa teoria dziejow? Widziałeś kiedyś WinModemy? Albo modemy PnP które nie mają zworek do ręcznego ustawiania IRQ? Ja widziałem i szybko powiedziałem klientowi żeby się pozbył :) -- Pawel Krawczyk, CETI internet, Krakow. http://www.ceti.com.pl/ info: oferta@ceti.com.pl. Home: http://ceti.com.pl/~kravietz/
"Standardy MS" (Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami)
Author: Marek Moskal
Date: Sat, 07 Feb 1998 14:27
Date: Sat, 07 Feb 1998 14:27
17 lines
1522 bytes
1522 bytes
Pawel Krawczyk wrote:
> >>Widaæ to zreszt± nie tylko przy sprzêcie. Dlaczego nie udostêpnili opisu
> >>formatu Worda?
> > Spiskowa teoria dziejow?
> Widzia³e¶ kiedy¶ WinModemy? Albo modemy PnP które nie maj± zworek
> do rêcznego ustawiania IRQ? Ja widzia³em i szybko powiedzia³em klientowi
> ¿eby siê pozby³ :)
Do niektorych notebookow z Win95 dodaja takie spryciarskie modemy ktore
chodza wylacznie pod Windows bo maja cala logike zaszyta w jednym z DLL.
Kompresja i cala reszta odbywa sie wiec programowo a odpalenie jakiejs
ciezszej aplikacji powoduje "padniecie" polaczenia.
IMHO swietne rozwiazanie, zupelnie nie monopolistyczne ;>
--
|\/|oskit moskit(at)writeme(kropka)com
Re: "Standardy MS" (Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami)
Author: Pawel Krawczyk
Date: Sat, 07 Feb 1998 16:31
Date: Sat, 07 Feb 1998 16:31
19 lines
1794 bytes
1794 bytes
Marek Moskal <look@my.signature> wrote: >> Widziałeś kiedyś WinModemy? Albo modemy PnP które nie mają zworek >> do ręcznego ustawiania IRQ? Ja widziałem i szybko powiedziałem klientowi >> żeby się pozbył :) > Do niektorych notebookow z Win95 dodaja takie spryciarskie modemy ktore > chodza wylacznie pod Windows bo maja cala logike zaszyta w jednym z DLL. > Kompresja i cala reszta odbywa sie wiec programowo a odpalenie jakiejs > ciezszej aplikacji powoduje "padniecie" polaczenia. > IMHO swietne rozwiazanie, zupelnie nie monopolistyczne ;> Za dawnych czasow, kiedy w Polsce siec Fido byla wieksza niz siec Internet istnialy modemy RPI, o podobnej zasadzie dzialania. Wszyscy tego unikali jak ognia, ale teraz widac ludzie zapomnieli i znowu fascynuja ich hasla reklamowe "programowa korekcja bledow o 25% szybsza od sprzetowej!" :) -- Pawel Krawczyk, CETI internet, Krakow. http://www.ceti.com.pl/ info: oferta@ceti.com.pl. Home: http://ceti.com.pl/~kravietz/
totalny, prywatny off-topic
Author: Marek Moskal
Date: Sat, 07 Feb 1998 21:36
Date: Sat, 07 Feb 1998 21:36
16 lines
1388 bytes
1388 bytes
Pawel Krawczyk wrote:
> > Do niektorych notebookow z Win95 dodaja takie spryciarskie modemy ktore
> > chodza wylacznie pod Windows bo maja cala logike zaszyta w jednym z DLL.
[...]
> Za dawnych czasow, kiedy w Polsce siec Fido byla wieksza niz siec
> Internet istnialy modemy RPI, o podobnej zasadzie dzialania.
Cos mi zaczyna switac... Rzeczywiscie cos takiego istnialo :)
PS: Tak przy okazji to Ciebie pamietam z czasow FIDO Herr Cravietz ;)
--
|\/|oskit 2:484/16.7(niegdys...)
moskit(at)writeme(kropka)com
Re: totalny, prywatny off-topic
Author: Pawel Krawczyk
Date: Sat, 07 Feb 1998 22:33
Date: Sat, 07 Feb 1998 22:33
17 lines
1563 bytes
1563 bytes
Marek Moskal <look@my.signature> wrote: >> Za dawnych czasow, kiedy w Polsce siec Fido byla wieksza niz siec >> Internet istnialy modemy RPI, o podobnej zasadzie dzialania. > Cos mi zaczyna switac... Rzeczywiscie cos takiego istnialo :) Zgroza - moj pierwszy modem to byl Zoltrix 2400 RPI, z dolaczonym softem do emulowania (inaczej tego nie mozna nazwac) MNP5. Nawet ktos z owczesnej Czechoslowacji napisal FOSSILa dla RPI z MNP5 - nazywal sie chyba M5. > PS: Tak przy okazji to Ciebie pamietam z czasow FIDO Herr Cravietz ;) W rzeczy samej :) Nawiasem mowiac, Fido ciagle dziala. -- Pawel Krawczyk, CETI internet, Krakow. http://www.ceti.com.pl/ info: oferta@ceti.com.pl. Home: http://ceti.com.pl/~kravietz/
Re: totalny, prywatny off-topic
Author: Marek Sokol
Date: Sat, 07 Feb 1998 22:35
Date: Sat, 07 Feb 1998 22:35
17 lines
1236 bytes
1236 bytes
Marek Moskal wrote: -=[ciach]=- > > Za dawnych czasow, kiedy w Polsce siec Fido byla wieksza niz siec > > Internet istnialy modemy RPI, o podobnej zasadzie dzialania. > > Cos mi zaczyna switac... Rzeczywiscie cos takiego istnialo :) no, no... byly przeciez zacne modemy marki goramo. szybkie bo 2400. i mialy nawet v.cos.tam a nie mnp-5. sprzetowe. a jaki design ;) btw: byl program co to mial mnp5 softwareowe na kazdym modemie. pzdr ms
Re: totalny, prywatny off-topic
Author: Pawel Krawczyk
Date: Sat, 07 Feb 1998 22:35
Date: Sat, 07 Feb 1998 22:35
19 lines
1634 bytes
1634 bytes
Marek Sokol <msokol@polbox.pl> wrote: >> > Za dawnych czasow, kiedy w Polsce siec Fido byla wieksza niz siec >> > Internet istnialy modemy RPI, o podobnej zasadzie dzialania. >> Cos mi zaczyna switac... Rzeczywiscie cos takiego istnialo :) > no, no... byly przeciez zacne modemy marki goramo. > szybkie bo 2400. i mialy nawet v.cos.tam a nie mnp-5. > sprzetowe. a jaki design ;) To goramo juz wtedy istnialo? :-O Ciekawe jak wygladaly, bo nawet dzisiejszy design jest dosc hm.. uproszczony. Ale trzeba przyznac ze na 115200 chodza wysmienicie. > btw: byl program co to mial mnp5 softwareowe na kazdym modemie. BitFax, M5? -- Pawel Krawczyk, CETI internet, Krakow. http://www.ceti.com.pl/ info: oferta@ceti.com.pl. Home: http://ceti.com.pl/~kravietz/
Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami
Author: Michal Tyrala
Date: Sun, 08 Feb 1998 14:04
Date: Sun, 08 Feb 1998 14:04
36 lines
2265 bytes
2265 bytes
wieczor@polbox.com (Marcin Wieczorek) wrote: > >Widzisz, JA jak kupuje karty to wybieram te ktore maja Full-OS Support :)) > > A ja kupuje dowolne karte i mam pewnosc, ze ma support do Windows 95. Wiesz co? To, ze na dyskietce (czy tez nawet CDROMie) sa sterowniki do W95 jeszcze o niczym nie swiadczy. Przyklad powiadasz? Prosze: Otoz ma ja sobie karte oparta na kosci ESS1868, ot, taka standardowa, tania karta. Na dyskietkach (trzech zreszta) sam soft pod Windows -- drivery, jakies aplikacje i tym podobne. Po 15 min i trzech rekompilacjach modulu sound.o karta zaczela chodzic pod Linuxem *) Ale, ze ja standardowo w komputrze mam Prymasa Ultrasound, to ESSke pozyczylem koledze, ktory to kolega uzywa wlasnie Windows 95 (tm). Karta, a i owszem, u niego pracuje, ale co drugie uruchomienie. (Moze i on to do dzis zwalczyl, ale ponizej 15 min nie zszedl) Fajnie, nie? I teraz powiedz mi co bys wolal: nie miec sterownikow na dyskietce, a zeby dzialalo zawsze, czy miec sterowniki i miec dzwiek tylko przy parzystych startach systemu? Ja pierwsze. *) Ja w linuksie mam tak zrobione, ze wyjmuje Grejwisa/Prymasa, wkladam ESSke i nic sie nie dzieje. To znaczy dzwiek jest jak byl. Wyjme ESSke, wloze Prymasa -- to samo. Ja tam nie wiem, czy Windows tak umi, ale kumplom windziarzom troszeczko szczeka opada, to chyba nie mozna. Of kors na czas podmiany karty trza komputer wylaczyc, ale przypuszczam, ze jakbys mu umial podmienic "na goraco", to tez by sie tak dalo... pozdrawiam, -- Michal Tyrala kbns@zeus.polsl.gliwice.pl kbns@boss.iele.polsl.gliwice.pl
Re: "Standardy MS" (Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami)
Author: Marcin Wieczorek
Date: Sun, 08 Feb 1998 15:06
Date: Sun, 08 Feb 1998 15:06
19 lines
1795 bytes
1795 bytes
Marek Moskal <look@my.signature> napisa³(a): >Do niektorych notebookow z Win95 dodaja takie spryciarskie modemy ktore >chodza wylacznie pod Windows bo maja cala logike zaszyta w jednym z DLL. >Kompresja i cala reszta odbywa sie wiec programowo a odpalenie jakiejs >ciezszej aplikacji powoduje "padniecie" polaczenia. >IMHO swietne rozwiazanie, zupelnie nie monopolistyczne ;> Zadne rozwiazanie nie jest uniwersalne. To co opisales powyzej ma jedna zalete decydujaca o tym, ze ludzie to kupuja. Jest ( przynajmniej teoretycznie ) tansze. Latwiej napisac DLLa niz montowac na plytce dodatkowe uklady. Bez problemu mozna tez wymienic oprogramowanie ( choc w epoce EPROMOW nie jest to juz tak istotne ). Jak ktos zdaje sobie sprawe z ograniczen tego modemu a ma naprawde malo kasy to da sobie z nim rade. ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor webmaster@cartall.com.pl www.cartall.com.pl
Re: "Standardy MS" (Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami)
Author: Marek Moskal
Date: Sun, 08 Feb 1998 15:38
Date: Sun, 08 Feb 1998 15:38
37 lines
2423 bytes
2423 bytes
Marcin Wieczorek wrote:
> >Do niektorych notebookow z Win95 dodaja takie spryciarskie modemy ktore
> >chodza wylacznie pod Windows bo maja cala logike zaszyta w jednym z DLL.
> >Kompresja i cala reszta odbywa sie wiec programowo a odpalenie jakiejs
> >ciezszej aplikacji powoduje "padniecie" polaczenia.
> >IMHO swietne rozwiazanie, zupelnie nie monopolistyczne ;>
> Zadne rozwiazanie nie jest uniwersalne.
Takie jest i moje zdanie... Wszystko ma swoje zastosowanie :)
[...]
> Bez problemu mozna tez wymienic
> oprogramowanie ( choc w epoce EPROMOW nie jest to juz tak istotne ).
Wlasnie - wiele nowoczesnych modemow ma firmware ktory mozna zmieniac.
> Jak ktos zdaje sobie sprawe z ograniczen tego modemu a ma naprawde
> malo kasy to da sobie z nim rade.
Pech chce ze owe notebooki naleza do najdrozszych i "najlepiej"
wyposazonych. Jako "genialne" rozwiazanie reklamuje sie wlasnie
dostarczane z nimi modemy. Jesli chodziloby o tani sprzet nie drazniloby
mnie takie cos.
MBSZ ktos chce znowu na sile wypromowac nowy "standard" ktory polega na
wciskaniu produktu gorszej jakosci poprzez sprytny marketing.
PS: Przypomina mi sie kampania takiego jednego producenta gum do zucia.
Kiedys produkowal gumy w listkach, pozniej zaczal reklamowac tabletki
jako male, wygodne itp. itd... Ostatnio pojawily sie znowu listki z
napisem na opakowaniu: "NOWE, sprytne opakowanie !!! Gdy wyjmujesz jedna
gume pozostale nie wypadaja !!!". Fakt najzupelniej autentyczny :)
--
|\/|oskit moskit(at)writeme(kropka)com
Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami
Author: Lech Szychowski
Date: Sun, 08 Feb 1998 15:43
Date: Sun, 08 Feb 1998 15:43
13 lines
1347 bytes
1347 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> wrote: : A ja kupuje dowolne karte i mam pewnosc, ze ma support do Windows 95. Support to ona pewnie i ma. A jak z dzialaniem tego duetu? :) -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+
Re: totalny, prywatny off-topic
Author: Marek Sokol
Date: Mon, 09 Feb 1998 00:48
Date: Mon, 09 Feb 1998 00:48
37 lines
1958 bytes
1958 bytes
Pawel Krawczyk wrote: -=[ciach]=- > > To goramo juz wtedy istnialo? :-O Ciekawe jak wygladaly, bo nawet > dzisiejszy design jest dosc hm.. uproszczony. Ale trzeba przyznac > ze na 115200 chodza wysmienicie. och boy... alez to byl modem... pozyczono mi go bo mial sprzetowa korekcje i kompresje. design byl ubogi ale piekny w swojej surowosci :)) > > > btw: byl program co to mial mnp5 softwareowe na kazdym modemie. > > BitFax, M5? oj nie pamietam. bitfax nie. moze m5 ? nazwy nie pamietam. emulacje wlaczlo sie ustawiajac w srodkowej kolumnie dial-listy mnp5. juz wywalilem ten program dawno temu :) okazal sie niepotrzebny. chociaz moze kiedys ? ps. ale to byly czasy... sciaganie softu z bbs'ow w usa... i w polsce... ech ... nie to co teraz (linie dzierzawiona ?? co to takiego ???). pzdr ms -- ======================================================= Marek Sokol phone:+4822347804 Member of the Polish Insurance Society mailto:marko@lords.com mailto:msokol@polbox.pl mailto:msokol@cyberspace.org =======================================================
Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami
Author: Janusz A. Urbanowicz
Date: Mon, 09 Feb 1998 16:23
Date: Mon, 09 Feb 1998 16:23
39 lines
2802 bytes
2802 bytes
wieczor@polbox.com (Marcin Wieczorek) writes: > Qrczak <qrczak@knm.org.pl> napisał(a): > >Dlatego, że ludzie związani z Linuxem działają na korzyść użytkownika i > >produkują sprzęt, który nie jest przywiązany do konkretnego systemu > >operacyjnego - pozostawiają wolność użytkownikowi, ich sprzęt jest > >uniwersalny i jego działanie jest dobrze udokumentowane. > > >Natomiast Microsoft stosuje wszelkie możliwe metody, żeby zdusić > >konkurencję, i wcale bym się nie zdziwił, gdyby się okazało, że daje w > >łapę producentom sprzętu, żeby uniemożliwiali używanie go pod czymś > >innym niż Windowsy - bierze monopol na sterowniki. > > >Widać to zresztą nie tylko przy sprzęcie. Dlaczego nie udostępnili opisu > >formatu Worda? > > Spiskowa teoria dziejow? Akurat z ta karta, ktora opisalem jest dosc > ciekawie. Zostala zaprojektowana stricte pod DirectSound, ma sprzetowo > rozwiazane chyba wszystko to na co DS pozwala. A dlaczego brak > sterownikow pod Linuksa? Pomijajac juz aspekt popularnosci systemu to > w Linuksie bylaby i tak bezuzyteczna. Zeby odtwarzac i nagrywac WAVy > to wystarczy karta kilkakrotnie tansza. Glownym zastosowaniem > SoundMonstera ( o ile dobrze spamietalem nazwe ) sa gierki. I znow > pomijajac fakt posuchy gierkowej na Linuksa to brak jest rowniez > porzadnego standardu obslugi dzwieku. Sytuacja jest podobna do tej pod > DOSem gdzie kazda gierka ma wlasne drivery do dzwieku. SoundMonster ??? /dev/audio (odczyt i zapis) dziwięk próbkowany. /dev/dsp - synteza /dev/midi - midi Niezależnie od karty. Gdzie tu rózne drivery ? Alex -- Janusz A. "Alex" Urbanowicz, student of physics, Toruń DHP network admin e-mail: Janusz.Urbanowicz@bofh.org.pl WWW: http://eris.phys.uni.torun.pl/~alex/ "Płynąć chcę na Wschód, za Suez, gdzie jest dobrem każde zło, gdzie przykazań brak dziesięciu a pić można aż po dno" -- Kipling
Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami
Author: Marcin Wieczorek
Date: Mon, 09 Feb 1998 21:36
Date: Mon, 09 Feb 1998 21:36
20 lines
1677 bytes
1677 bytes
alex@eris.phys.uni.torun.pl (Janusz A. Urbanowicz) napisa³(a): >??? /dev/audio (odczyt i zapis) dziwiêk próbkowany. >/dev/dsp - synteza >/dev/midi - midi >Niezale¿nie od karty. Gdzie tu rózne drivery ? Chcesz mi powiedziec, ze moj klon SB za 50zl ma w sobie DSP? A co bedzie jeli gierka zazyczy sobie z niego skorzystac. Nie mam tego artykulu przy sobie ale z tego co pamietam to Monster generuje dzwiek DolbySurround ( AFAIR jest piec kanalow dzwieku ). Czy uwazasz, ze tak rozne karty da sie obsluzyc bez driverow do kazdej z nich? Czy w Linuksie w ogole sa dostepne takie mozliwosci jak w DirectSound ( pod katem projektowania gier, malo kto bedzie sobie tym zawracal glowe przy aplikacjach biurowych ) jako standard? ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor webmaster@cartall.com.pl www.cartall.com.pl
Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami
Author: Michal Mosiewicz
Date: Mon, 09 Feb 1998 23:15
Date: Mon, 09 Feb 1998 23:15
45 lines
2516 bytes
2516 bytes
Marcin Wieczorek wrote: > > alex@eris.phys.uni.torun.pl (Janusz A. Urbanowicz) napisał(a): > >??? /dev/audio (odczyt i zapis) dziwięk próbkowany. > >/dev/dsp - synteza > >/dev/midi - midi > > >Niezależnie od karty. Gdzie tu rózne drivery ? > > Chcesz mi powiedziec, ze moj klon SB za 50zl ma w sobie DSP? /dev/audio to do obsługi SUN audio /dev/dsp do obsługi karty dźwiękowej w ogóle, a sam driver do karty jest w/jako_moduł jądra. Przy czym dsp jest tak pomyślane, żeby można wykorzystać również specyficzne możliwości karty, ale za pomocą standardowego interface-u IOCTL/read/write /dev/midi /dev/sequencer To manipulacja midi i sequencerem. ponadto rzecz jasna: /dev/mixer - wiadomo do czego >A co > bedzie jeli gierka zazyczy sobie z niego skorzystac. Nie mam tego > artykulu przy sobie ale z tego co pamietam to Monster generuje dzwiek > DolbySurround ( AFAIR jest piec kanalow dzwieku ). Gee, moja karta ma 32 kanały i są programy, które tę specyficzną właściwość wykorzystują poprzez standardowy /dev/dsp > Czy uwazasz, ze tak > rozne karty da sie obsluzyc bez driverow do kazdej z nich? Czy w > Linuksie w ogole sa dostepne takie mozliwosci jak w DirectSound A to niby jak jedno DirectSound radzi sobie z tyloma różnymi kartami? Czy do każdej gry robi się osobne sterowniki? Skoro directsound daje radę, to dlaczego nie miałby sobie poradzić /dev/dsp? /dev/dsp to też tylko instrument do komunikacji ze sterownikami. Michał -- WWW: http://www.lodz.pdi.net/~mimo tel: Int. Acc. Code + 48 42 148340 add: Michal Mosiewicz * Bugaj 66 m.54 * 95-200 Pabianice * POLAND
Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami
Author: Marcin Wieczorek
Date: Tue, 10 Feb 1998 10:20
Date: Tue, 10 Feb 1998 10:20
30 lines
2331 bytes
2331 bytes
Michal Mosiewicz <mimo@interdata.com.pl> napisa³(a): >>A co >> bedzie jeli gierka zazyczy sobie z niego skorzystac. Nie mam tego >> artykulu przy sobie ale z tego co pamietam to Monster generuje dzwiek >> DolbySurround ( AFAIR jest piec kanalow dzwieku ). > >Gee, moja karta ma 32 kana³y i s± programy, które tê specyficzn± >w³a¶ciwo¶æ wykorzystuj± poprzez standardowy /dev/dsp Nie zrozumielismy sie. SM ma 5 WYJSC na 5 glosnikow. Kanalow dzwieku w mikserze jest wiecej ( ale nie pomne dokladnej liczby - zreszta jesli karta nie ma wystarczajacej liczby kanalow miksujacych to robi to za nia DirectSound ). >A to niby jak jedno DirectSound radzi sobie z tyloma ró¿nymi kartami? >Czy do ka¿dej gry robi siê osobne sterowniki? Skoro directsound daje >radê, to dlaczego nie mia³by sobie poradziæ /dev/dsp? /dev/dsp to te¿ >tylko instrument do komunikacji ze sterownikami. A to dlatego, ze rozwoj DirectX jest scisle podporzadkowany prawom rynku. Microsoft dlatego wprowadzil do DirectSound obsluge Dolby bo pojawily sie na rynku karty ja oferujace. Zadbal tez od razu o to aby byly dostepne gierki ja oferujace. Ogolnie rzecz biorac maja chlopaki duzo kasy i inwestuja ja razem z producentami sprzetu i gier. Czasami monopol sie oplaca. ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor webmaster@cartall.com.pl www.cartall.com.pl
Re: jak zabezpieczyc win95 przed uczniami
Author: Jacek Fedorynski
Date: Tue, 10 Feb 1998 21:59
Date: Tue, 10 Feb 1998 21:59
24 lines
1806 bytes
1806 bytes
On Mon, 9 Feb 1998, Marcin Wieczorek wrote:
> Nie mam tego
> artykulu przy sobie ale z tego co pamietam to Monster generuje dzwiek
> DolbySurround ( AFAIR jest piec kanalow dzwieku ).
Dolby Surround = 4 kanaly dzwieku.
(puszczane zazwyczaj na pieciu glosnikach, (ew. + subwoofer))
> Czy uwazasz, ze tak
> rozne karty da sie obsluzyc bez driverow do kazdej z nich? Czy w
> Linuksie w ogole sa dostepne takie mozliwosci jak w DirectSound ( pod
> katem projektowania gier, malo kto bedzie sobie tym zawracal glowe
> przy aplikacjach biurowych ) jako standard?
pod Linuxem obsluga dzwieku od poczatku byla dobra, wiec nie trzeba bylo
zadnych DirectRewelacji.
Jacek Fedoryński jfedor@ids.pl
http://www2.ids.pl/~jfedor/
"I z twarzą na wschód zrobiłem jeden krok. Skończyłem. Rozpoczynaj."
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads