Thread View: pl.comp.os.advocacy
55 messages
55 total messages
Page 1 of 2
Started by Gotfryd Smolik
Thu, 08 Jan 1998 18:09
Page 1 of 2 • 55 total messages
windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Gotfryd Smolik
Date: Thu, 08 Jan 1998 18:09
Date: Thu, 08 Jan 1998 18:09
33 lines
1768 bytes
1768 bytes
On Tue, 30 Dec 1997, Bartek Nagorny wrote:
+On Mon, 29 Dec 1997 19:29:41 +0100, "pcnet" <pcnet@friko2.onet.pl>
[cięcie]
+Zobacz tutaj: http://windows98.to.jest.to/ i wylacz capslock :).
Ja też chciałem popatrzeć.
Ale strona się zaczyna:
"Przykro nam ale oryginalna zawartosc strony zostala hmm...
zmieniona - prosze zapoznac sie z tym textem! "
a kończy:
" H4ck.Th1S.w0rlD
Informeiszyn.łonts.tu.bi.fri
btw. Dziękuję serdecznie firmie WebMedia za umożliwienie
zmiany zawartości tej strony... to naprawdę miło z waszej strony! ;-) "
i nie zawiera satysfakcjonujących mnie informacji :> (;) !)
Pozdrowienia - Gotfryd
PS. UN*X to nie OS, brakuje mu tylko innego zestawu funkcji
niż windowsom (no, może windowsom więcej...) Jednego i drugiego
używam - bo nie stać mnie na normalny komp do normalnego OS-a :(
(żeby nie było że popieram treści ze wspomnianej strony !!!)
--
Gotfryd Smolik, PTH Stanpol Zabrze.
Pilne listy na gs@stanpol.zabrze.pl, nt. VMS: gotfryd@stanpol.zabrze.pl
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Studio OKNO
Date: Thu, 08 Jan 1998 20:42
Date: Thu, 08 Jan 1998 20:42
21 lines
1508 bytes
1508 bytes
Bylo hackerskie wlamanie do naszego serwisu. Prawdopodobnie umiescimy strone
hackerów na stale na naszym serwisie na pamiatke. Oczywiscie nie bedzie to
strona poczatkowa! Kazdy moze miec swoje zdanie, chociaz wlamywanie sie to
bardzo nie fair i wlasnie swiadczy o zwolennikach UNIXA. Mozemy zrozumiec
niechec do Microsoftu, ale nasz serwis pomaga rozwiazywac problemy z
Windows, a przeciez uzytkowników tego systemu jest b. wielu.
Grzegorz Klimczewski
Serwis Polska Strona Windowsowa
http://windows98.to.jest.to/
>Ja też chciałem popatrzeć.
>Ale strona się zaczyna:
>"Przykro nam ale oryginalna zawartosc strony zostala hmm...
>zmieniona - prosze zapoznac sie z tym textem! "
a kończy:
" H4ck.Th1S.w0rlD
Informeiszyn.łonts.tu.bi.fri
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Beata Klimczak
Date: Fri, 09 Jan 1998 01:31
Date: Fri, 09 Jan 1998 01:31
3 lines
773 bytes
773 bytes
Czy już można dostać Windows 98? Beata
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Robert Maron
Date: Fri, 09 Jan 1998 07:30
Date: Fri, 09 Jan 1998 07:30
16 lines
1358 bytes
1358 bytes
Studio OKNO <studio@webmedia.pl>: [pl.comp.os.advocacy: news:<693dtb$5i0$1@newsfeed.onet.pl>] : niechec do Microsoftu, ale nasz serwis pomaga rozwiazywac problemy z : Windows, a przeciez uzytkowników tego systemu jest b. wielu. [...] wlasnie: da sie bez specjalnego trudu napisac strone www instalujaca linuxa, czy freebsd zamiast w95 przez ktorakolwiek z dziur w misiach lub url b.o. netskejpa; chocby nieduzego linuksa, tak na poczatek ;-) moze by ktos napisal? robert -- robmar@mimuw.edu.pl http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar/ I think I will start with spires.
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Piotr Wozniak
Date: Fri, 09 Jan 1998 08:21
Date: Fri, 09 Jan 1998 08:21
33 lines
2204 bytes
2204 bytes
Witam! Studio OKNO wrote: > Bylo hackerskie wlamanie do naszego serwisu. Prawdopodobnie umiescimy strone > hackerów na stale na naszym serwisie na pamiatke. Oczywiscie nie bedzie to > strona poczatkowa! Kazdy moze miec swoje zdanie, chociaz wlamywanie sie to > bardzo nie fair i wlasnie swiadczy o zwolennikach UNIXA. Mozemy zrozumiec Bardzo przepraszam, ale takie uogólnienie jest również nie fair. Włamywanie się nie wiadczy niczego o zwolennikach UNIXa, ale _TYLKO_I_WYŁĽCZNIE_ o tym osobniku (tych osobnikach), którzy włamania dokonali. > niechec do Microsoftu, ale nasz serwis pomaga rozwiazywac problemy z > Windows, a przeciez uzytkowników tego systemu jest b. wielu. Oglšdałem Wasz serwis... czy on tak bardzo pomaga, to ja mam wštpliwoci... IMHO to jest przewaga formy nad treciš... (mam nadzieję, że ja również mogę mieć własne zdanie, nawet odmienne i "political incorrect" ;-) )A tych b. wielu użytkowników Win? No, pewnie, że wielu, zwłaszcza, że szczególnego wyboru nie mieli - _przeciętny człowiek_ kupuje komputer z zainstalowanym systemem, i jest to oczywicie Win_ile_tam. Celowo podkrelam tego _przeciętnego człowieka_, on nie musi się znać na systemach operacyjnych, ale musi mieć prawo wyboru i prawo do _rzetelnej_ informacji o możliwociach! A na Win wiat się nie kończy (ani nie zaczyna). > Grzegorz Klimczewski > Serwis Polska Strona Windowsowa > http://windows98.to.jest.to/ > Pozdrawiam, Piotr Woniak
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Jacek P. Szymanski
Date: Fri, 09 Jan 1998 08:36
Date: Fri, 09 Jan 1998 08:36
17 lines
1500 bytes
1500 bytes
on Thu, 8 Jan 1998 21:42:33 +0100, Studio OKNO wrote: |Bylo hackerskie wlamanie do naszego serwisu. Prawdopodobnie umiescimy strone |hackerów na stale na naszym serwisie na pamiatke. Oczywiscie nie bedzie to |strona poczatkowa! Kazdy moze miec swoje zdanie, chociaz wlamywanie sie to |bardzo nie fair i wlasnie swiadczy o zwolennikach UNIXA. Mozemy zrozumiec Fakt, to jest bydło (włamywacze, a nie użytkownicy UNIXa ;-) ). |niechec do Microsoftu, ale nasz serwis pomaga rozwiazywac problemy z |Windows, a przeciez uzytkowników tego systemu jest b. wielu. -- Jacek P. Szymański | Bad dreams in the night Network Administrator at | They told me BoTar Internet | I was going to lose the fight jps@bti.pl | Leave behind my wuthering, wuthering #include <disclaimer.h> | Wuthering Heights.
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Pawel Wimmer
Date: Fri, 09 Jan 1998 12:55
Date: Fri, 09 Jan 1998 12:55
31 lines
2513 bytes
2513 bytes
W chołdzie textowi... Na początku stycznia włamano się na serwer Webmedia i zmieniono zawartość strony głównej serwisu Windows98.to.jest.to, prowadzonego przez Grzegorza Klimczewskiego. Chyląc czoła przed hackerskimi umiejętnościami osobnika podpisującego się dumnie "JaNkus, member of the DHS group", płaczę zarazem nad jego losem jako światłego przecież z założenia członka internetowej społeczności. Nasz drogi JaNkus, nie mając najwidoczniej innej sposobności przekonania komputerowej społeczności o tym, że używanie Windows 95 grozi śmiercią i kalectwem (serwis G.K. jest bardzo popularnym miejscem), wysmażył stosowną filipikę, umieszczając ją w miejscu strony głównej. Jest to pokraczny tekst, z żałosną, w sporej części kłamliwą argumentacją, pełen okropnych błędów ortograficznych (napewno, chołdzie, textowi, Linux'a), interpunkcyjnych, składniowych, stylistycznych i logicznych. Wystawia on fatalne świadectwo nie tyle postponowanym tutaj Windows 95, co raczej jego autorowi, który usiłuje przekonać szeroką publiczność do Linuxa. Nie kwestionując zalet Linuxa, i nie zaprzeczając usterkom Windows 95 (biedni "warpowcy" - ich tu w ogóle pominięto...), myślę sobie, że fatalnie się dzieje w polskim systemie edukacyjnym. Będąc wielkim miłośnikiem komputerów i Internetu, mogę się jedynie zasmucić, że oto wychowuje nam się młode pokolenie, które potrafi się włamać na cudzy serwer, dojdzie do dwudziestego poziomu w jakiejś tam grze, w małym palcu ma Linuxa, ale nie potrafi sklecić bez rażących błędów krótkiego tekstu. To objaw kompletnego wyjałowienia kulturalnego i bardzo chciałbym mieć nadzieję, że ten zgryźliwy komentarz jest jedynie przejawem mojego chwilowego czarnowidztwa... [pw]
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Andrzej Bort
Date: Fri, 09 Jan 1998 12:59
Date: Fri, 09 Jan 1998 12:59
10 lines
1227 bytes
1227 bytes
In pl.comp.os.advocacy Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote: > W chołdzie textowi... Ależ Panie Redaktorze!!! Korektor(ka) zaspal(a)? :-))) -- -- Andrzej Bort Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland -- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl Office phone: (+48-32) 230-76-86 -- IRC: Juan For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/ -- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better. So I installed Linux **
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Pawel Wimmer
Date: Fri, 09 Jan 1998 13:31
Date: Fri, 09 Jan 1998 13:31
16 lines
1199 bytes
1199 bytes
Andrzej Bort wrote in message <6956v3$n5v@zeus.polsl.gliwice.pl>... >In pl.comp.os.advocacy Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote: >> W chołdzie textowi... > >Ależ Panie Redaktorze!!! Korektor(ka) zaspal(a)? :-))) Oj, czy aby na pewno? Co nagle, to po diable - polecam ciag dalszy tekstu... :-) _______________________ Pawel Wimmer Redaktor - Wydawnictwo Lupus E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Ziemek Borowski
Date: Fri, 09 Jan 1998 13:43
Date: Fri, 09 Jan 1998 13:43
7 lines
1077 bytes
1077 bytes
Fri, 9 Jan 1998 13:55:37 +0100, Pawel Wimmer na pl.comp.os.advocacy napisał: >palcu ma Linuxa, ale nie potrafi sklecić bez rażących błędów krótkiego >tekstu. gwoli ścisłości... afaik windows98.to.jest.to stoi na FreeBSD ... -- Ziemek Borowski http://ziembor.waw.pl/pl.comp.www/
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Pawel Wimmer
Date: Fri, 09 Jan 1998 14:01
Date: Fri, 09 Jan 1998 14:01
14 lines
1193 bytes
1193 bytes
Ziemek Borowski wrote in message ... >Fri, 9 Jan 1998 13:55:37 +0100, Pawel Wimmer na pl.comp.os.advocacy napisał: >>palcu ma Linuxa, ale nie potrafi sklecić bez rażących błędów krótkiego >>tekstu. >gwoli ścisłości... afaik windows98.to.jest.to stoi na FreeBSD ... No coz, to nie wina Grzegorza... :-) _______________________ Pawel Wimmer Redaktor - Wydawnictwo Lupus E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Marcin Polus
Date: Fri, 09 Jan 1998 14:17
Date: Fri, 09 Jan 1998 14:17
10 lines
943 bytes
943 bytes
Andrzej Bort wrote: > > In pl.comp.os.advocacy Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote: > > W cho³dzie textowi... > > Ale¿ Panie Redaktorze!!! Korektor(ka) zaspal(a)? :-))) Co nie oznacza, ¿e teks p. redaktora jest bez sensu. Marcin
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: A_Zet
Date: Fri, 09 Jan 1998 14:48
Date: Fri, 09 Jan 1998 14:48
20 lines
1435 bytes
1435 bytes
On Fri, 9 Jan 1998 13:55:37 +0100, "Pawel Wimmer" <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote: [...] >Jest to >pokraczny tekst, z żałosną, w sporej części kłamliwą argumentacją, pełen >okropnych błędów ortograficznych (napewno, chołdzie, textowi, Linux'a), >interpunkcyjnych, składniowych, stylistycznych i logicznych. Wystawia on >fatalne świadectwo nie tyle postponowanym tutaj Windows 95, co raczej >jego autorowi, A moze PT Wlamywaczowi chodzilo o to, ze wymienione przez Ciebie bledy pozwola mu na zachowabie anonimowosci? Moze jest przekonany o swej duzej popularnosci i wlasciwemu sobie stylowi, ze to taki kamuflaz... Pozdawiam Adek -- (Katowice: akumulatory trakcyjne, stacyjne: BATER-SILESIA@netart.com.pl http://www.netart.com.pl/BATER-SILESIA
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Fri, 09 Jan 1998 15:10
Date: Fri, 09 Jan 1998 15:10
32 lines
2063 bytes
2063 bytes
Fri, 09 Jan 1998 09:21:35 +0100, Piotr Wozniak
<piotrw@kredytbank.com.pl> napisał(a):
>Oglądałem Wasz serwis... czy on tak bardzo pomaga, to ja mam wątpliwości... IMHO
>to jest przewaga formy nad treścią... (mam nadzieję, że ja również mogę mieć
>własne zdanie, nawet odmienne i "political incorrect" ;-) )
Jest ok. Pewne rzeczy można tam znaleźć.
>A tych b. wielu
>użytkowników Win? No, pewnie, że wielu, zwłaszcza, że szczególnego wyboru nie
>mieli - _przeciętny człowiek_ kupuje komputer z zainstalowanym systemem, i jest
>to oczywiście Win_ileś_tam.
Mieli, mogli kupić Solarisa, OS/2, MacOS'a, ......
>Celowo podkreślam tego _przeciętnego człowieka_, on
>nie musi się znać na systemach operacyjnych, ale musi mieć prawo wyboru i prawo
>do _rzetelnej_ informacji o możliwościach! A na Win świat się nie kończy (ani
>nie zaczyna).
Demagogia. Każdy pisze strony na takie tematy jakie chce. Jeśli ktoś
chce napisać stronę o wiązaniu krawata to pisze
http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/krawat.html .
I nikt mnie nie zmusi do pisania strony o wiązaniu muszki !
http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
^
**o Szczęśliwego Nowego Roku
**o**
|
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Jacek P. Szymanski
Date: Fri, 09 Jan 1998 15:42
Date: Fri, 09 Jan 1998 15:42
19 lines
1557 bytes
1557 bytes
on Fri, 09 Jan 1998 15:10:59 GMT, Piotr Trzcionkowski wrote: |Fri, 09 Jan 1998 09:21:35 +0100, Piotr Wozniak |>Oglądałem Wasz serwis... czy on tak bardzo pomaga, to ja mam wątpliwości... IMHO |>to jest przewaga formy nad treścią... (mam nadzieję, że ja również mogę mieć |>własne zdanie, nawet odmienne i "political incorrect" ;-) ) | |Jest ok. Pewne rzeczy można tam znaleźć. Tak... zwlaszcza ten samochodzik na przycisku Start jest fajny, jakbym mial winde to bym zainstalowal... |http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/ -- Jacek P. Szymański | Bad dreams in the night Network Administrator at | They told me BoTar Internet | I was going to lose the fight jps@bti.pl | Leave behind my wuthering, wuthering #include <disclaimer.h> | Wuthering Heights.
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Tristan Alder
Date: Fri, 09 Jan 1998 19:56
Date: Fri, 09 Jan 1998 19:56
16 lines
1126 bytes
1126 bytes
On Fri, 09 Jan 1998 15:17:32 +0100, Marcin Polus <polus@friko.onet.pl> wrote: >> > W chołdzie textowi... >> Ależ Panie Redaktorze!!! Korektor(ka) zaspal(a)? :-))) >Co nie oznacza, że teks p. redaktora jest bez sensu. Oj Wy, czytacie, a nie myślicie. Przecież on specjalnie tak napisał -- hrabia Tristan Alder brakiem zaliczen przerazony, no i wciaz przedsesyjnie zmartwiony ;^)
Re: komentarz w PCkurierze 3'98 - zaliczenia
Author: Pawel Wimmer
Date: Fri, 09 Jan 1998 20:44
Date: Fri, 09 Jan 1998 20:44
21 lines
1432 bytes
1432 bytes
Tristan Alder napisał(a) w wiadomości: <34b97e68.6568575@news.icm.edu.pl>... [cut] >-- > hrabia Tristan Alder > brakiem zaliczen przerazony, > no i wciaz przedsesyjnie zmartwiony ;^) Panie Hrabio, nie martw sie Pan. Mnie sie czasem sni, ze za pare dni mam egzamin z biologii czy historii, a ja jestem w lesie. A przeciez konczylem calkiem inna uczelnia i bylo to bardzo dawno temu, gdy niektorych grupowiczow nie bylo jeszcze na swiecie... :-) ____________ Pawel Wimmer Redaktor - Editor Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Michal Mierzwa
Date: Fri, 09 Jan 1998 21:37
Date: Fri, 09 Jan 1998 21:37
16 lines
1504 bytes
1504 bytes
Studio OKNO pisze: >SO> Grzegorz Klimczewski >SO> Serwis Polska Strona Windowsowa >SO> http://windows98.to.jest.to/ O, to może Ty mi wytłumaczysz: skoro to jest "_Polska_ Stona Win dowsowa" to czemu w jakimś egzotycznym kraju? Co to w ogóle jest *.to, Togo? Tonga? W Polsce nie chcieli założyć? Mumin -- ************** Umarł blaszok - niech żyje blaszok! ************** 1 Michał M Mierzwa http://www.cto.us.edu.pl/~mmierzwa 2 Finger me for PGP-key 3 Na początku był chaos ... I tak już zostało 4 :-)
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Danny (było: Daniel...)
Date: Sat, 10 Jan 1998 00:10
Date: Sat, 10 Jan 1998 00:10
7 lines
1033 bytes
1033 bytes
>Tak... zwlaszcza ten samochodzik na przycisku Start jest fajny, >jakbym mial winde to bym zainstalowal... I oprócz samochodzika miałbyś polskie znaczki Call Me Danny
Re: komentarz w PCkurierze 3'98 - zaliczenia
Author: Jarosław Lech
Date: Sat, 10 Jan 1998 00:11
Date: Sat, 10 Jan 1998 00:11
44 lines
2487 bytes
2487 bytes
Pawel Wimmer napisał(a) w wiadomości: <696289$89i@h1.uw.edu.pl>...
>Tristan Alder napisał(a) w wiadomości:
><34b97e68.6568575@news.icm.edu.pl>...
>[cut]
>>--
>> hrabia Tristan Alder
>> brakiem zaliczen przerazony,
>> no i wciaz przedsesyjnie zmartwiony ;^)
>
>
>Panie Hrabio, nie martw sie Pan. Mnie sie czasem sni, ze za pare dni
mam
>egzamin z biologii czy historii, a ja jestem w lesie. A przeciez
>konczylem calkiem inna uczelnia i bylo to bardzo dawno temu, gdy
>niektorych grupowiczow nie bylo jeszcze na swiecie...
>
>:-)
>____________
>Pawel Wimmer
>Redaktor - Editor
>Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House
>WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
>E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
>
Panie Redaktorze
Sa ludzie, ktorych poznaje sie po glosie, sa ludzie, ktorych poznaje
sie po wygladzie, a sa i tacy, ktorych poznaje sie po pseudonimie i sigu
(chyba jakos tak sie to na koncu postu nazywa). No, moze jeszcze czasem
mozna poznac czlowieka po nazwisku, ale z tym akurat roznie bywa.
Ja na przyklad zaluje, ze hrabia Tristan Alder tak rzadko opowiada
nam swoje miniopowiesci z zycia studenta. Co post wypatruje, czy on
nadal kolokwiami wykonczony, czy przerazony brakiem zaliczen, czy
sparalizowany przedsesyjnie, czy tez moze posesyjnie egzaminami zaje...
oups, zmeczony :-)).
Pozostaje caly w nadziei, ze nie przyjdzie mi kiedys przeczytac
sigowej minihistorii o _komisie_ (szczegolnie ze nie bylaby to pewnie
historia z dziedziny handlu) czy jeszcze czyms gorszym :-) (brrrr,
strach nawet myslec).
Lejak
jarlech@friko.onet.pl
jarlech@polbox.com
Re: Zaliczenia (było: komentarz w PCkurierze...)
Author: Danny (było: Daniel...)
Date: Sat, 10 Jan 1998 00:53
Date: Sat, 10 Jan 1998 00:53
37 lines
2617 bytes
2617 bytes
Jarosław Lech napisał(a) w wiadomości: <696eia$de8$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl>... >>> hrabia Tristan Alder >>> brakiem zaliczen przerazony, >>> no i wciaz przedsesyjnie zmartwiony ;^) >> >>Panie Hrabio, nie martw sie Pan. Mnie sie czasem sni, ze za pare dni >mam >>egzamin z biologii czy historii, a ja jestem w lesie. A przeciez >>konczylem calkiem inna uczelnia i bylo to bardzo dawno temu, gdy >>niektorych grupowiczow nie bylo jeszcze na swiecie... >>Pawel Wimmer >>Redaktor - Editor >Panie Redaktorze > Sa ludzie, ktorych poznaje sie po glosie, sa ludzie, ktorych poznaje >sie po wygladzie, a sa i tacy, ktorych poznaje sie po pseudonimie i sigu >(chyba jakos tak sie to na koncu postu nazywa). No, moze jeszcze czasem >mozna poznac czlowieka po nazwisku, ale z tym akurat roznie bywa. > Ja na przyklad zaluje, ze hrabia Tristan Alder tak rzadko opowiada >nam swoje miniopowiesci z zycia studenta. Co post wypatruje, czy on >nadal kolokwiami wykonczony, czy przerazony brakiem zaliczen, czy >sparalizowany przedsesyjnie, czy tez moze posesyjnie egzaminami zaje... >oups, zmeczony :-)). > Pozostaje caly w nadziei, ze nie przyjdzie mi kiedys przeczytac >sigowej minihistorii o _komisie_ (szczegolnie ze nie bylaby to pewnie >historia z dziedziny handlu) czy jeszcze czyms gorszym :-) (brrrr, >strach nawet myslec). To chyba też zależy ile czasu w obecnym stanie zajmują panu Hrabiemu książki a ile newsy i jakieś tam Traye (aluzja wiadoma), w każdym bądź razie kibicuje(my) mu gorąco. Może też jakiś palmtopik z Internetem on line (IRC) w trakcie egzaminu? Koledzy chętnie pomogą, co nie? Call Me Danny (oryginalniejsza sygnaturka w opracowaniu)
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Jacek P. Szymanski
Date: Sat, 10 Jan 1998 01:01
Date: Sat, 10 Jan 1998 01:01
18 lines
1593 bytes
1593 bytes
on Sat, 10 Jan 1998 01:10:15 +0100, Danny (było: Daniel...) wrote: |>Tak... zwlaszcza ten samochodzik na przycisku Start jest fajny, |>jakbym mial winde to bym zainstalowal... | | |I oprócz samochodzika miałbyś polskie znaczki Tak czy inaczej mam, wystarczyło spojrzeć w sygnaturkę... tyle że dużo koresponduję z ludźmi, którzy ich nie mają, więc do nich (ok. 80% korespondencji) piszę bez ogonków, łatwiej im się wtedy czyta... a czasem się pomylę i na newsy też tak napiszę... -- Jacek P. Szymański | Bad dreams in the night Network Administrator at | They told me BoTar Internet | I was going to lose the fight jps@bti.pl | Leave behind my wuthering, wuthering #include <disclaimer.h> | Wuthering Heights.
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Toczek
Date: Sat, 10 Jan 1998 01:53
Date: Sat, 10 Jan 1998 01:53
17 lines
1202 bytes
1202 bytes
On 9 Jan 1998 13:59:15 +0100, Andrzej Bort <bort@silesia.pl> wrote: >In pl.comp.os.advocacy Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote: >> W chołdzie textowi... > >Ależ Panie Redaktorze!!! Korektor(ka) zaspal(a)? :-))) Moim zdaniem, nie przystoi - kazdemu sie moze zdarzyc, szczegolnie na klawiszach... A tak plytka krytyka jest niesmaczna, nie wspominajac, ze niezgodna z netykieta (chyba, ze sie nie czytalo...) Mimo to pozdrawiam :-) -- Toczek; UIN:1007443 Toczek@kki.net.pl
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Piotr Gackiewicz
Date: Sat, 10 Jan 1998 03:29
Date: Sat, 10 Jan 1998 03:29
12 lines
1239 bytes
1239 bytes
In pl.comp.os.advocacy Danny (było: Daniel...) <urzula@friko2.onet.pl> wrote: >>Tak... zwlaszcza ten samochodzik na przycisku Start jest fajny, >>jakbym mial winde to bym zainstalowal... > I oprócz samochodzika miałbyś polskie znaczki > Call Me Danny A ty poprawne nagłówki do swoich znaczków :-) Gacek. But don't call me.
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Pawel Wimmer
Date: Sat, 10 Jan 1998 08:46
Date: Sat, 10 Jan 1998 08:46
28 lines
1690 bytes
1690 bytes
Toczek napisał(a) w wiadomości: <34b8b546.8474689@news.tpsa.pl>... >On 9 Jan 1998 13:59:15 +0100, Andrzej Bort <bort@silesia.pl> wrote: > >>In pl.comp.os.advocacy Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote: >>> W chołdzie textowi... >> >>Ależ Panie Redaktorze!!! Korektor(ka) zaspal(a)? :-))) >Moim zdaniem, nie przystoi - kazdemu sie moze zdarzyc, szczegolnie na >klawiszach... >A tak plytka krytyka jest niesmaczna, nie wspominajac, ze niezgodna z >netykieta (chyba, ze sie nie czytalo...) >Mimo to pozdrawiam :-) No nie, ja sie wcale nie obrazam, po prostu Andrzej nie doczytal i nie wytrzymal po tytule... Ja juz wczoraj dostalem dwa listy od jednego z kolegow: 1. Pawle!!! Choldzie? 2. Pardon, doczytalem :-) :-) ____________ Pawel Wimmer Redaktor - Editor Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Robert Maron
Date: Sat, 10 Jan 1998 14:10
Date: Sat, 10 Jan 1998 14:10
23 lines
1811 bytes
1811 bytes
Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl>: [pl.comp.os.advocacy: news:<6956og$ls3@h1.uw.edu.pl>]
[...]
: okropnych błędów ortograficznych (napewno, chołdzie, textowi, Linux'a),
: interpunkcyjnych, składniowych, stylistycznych i logicznych. Wystawia on
: fatalne świadectwo nie tyle postponowanym tutaj Windows 95, co raczej
: jego autorowi, który usiłuje przekonać szeroką publiczność do Linuxa.
[...]
eeee, Pawle, to zawsze tak bylo, ze jednostki wypisuja dziwne rzeczy;
ja na przyklad znam jednego czlowieka, ktory, sadzac z jego wypowiedzi jest
glupkiem, a przekonuje szeroka publicznosc do Windows ;-)
btw: inna sprawa, ze on by sie nigdzie nie wlamal, bo nic nie umie...
pozdrawiam,
robert
ps. rozcinam followup, bo chyba nie chcecie na win95 dyskusji
krosspostowanej z pl.comp.os.advocacy??? (zreszta zabrania tego opis tej
ostatniej)
--
robmar@mimuw.edu.pl http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar/
- pragnący dziwnego -
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Robert Maron
Date: Sat, 10 Jan 1998 14:14
Date: Sat, 10 Jan 1998 14:14
13 lines
1532 bytes
1532 bytes
Danny (było: Daniel...) <urzula@friko2.onet.pl>: [pl.comp.os.advocacy: news:<696etb$23q$7@helios.man.lublin.pl>]
:>Tak... zwlaszcza ten samochodzik na przycisku Start jest fajny,
:>jakbym mial winde to bym zainstalowal...
: I oprócz samochodzika miałbyś polskie znaczki
z niepoprawnymi naglowkami, tak jak Ty? :-)
robert
ps. zwyczajowo rozpinam krosspost
--
robmar@mimuw.edu.pl http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar/
,,Człowiek bowiem, który posiada oswojonego smoka,
cieszy sie z natury rzeczy powszechnym szacunkiem.''
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Michał Piotrkowicz
Date: Sat, 10 Jan 1998 16:57
Date: Sat, 10 Jan 1998 16:57
34 lines
2346 bytes
2346 bytes
[...] |Nie kwestionując zalet Linuxa, i nie zaprzeczając usterkom Windows 95 |(biedni "warpowcy" - ich tu w ogóle pominięto...), myślę sobie, że |fatalnie się dzieje w polskim systemie edukacyjnym. Będąc wielkim |miłośnikiem komputerów i Internetu, mogę się jedynie zasmucić, że oto |wychowuje nam się młode pokolenie, które potrafi się włamać na cudzy |serwer, dojdzie do dwudziestego poziomu w jakiejś tam grze, w małym |palcu ma Linuxa, ale nie potrafi sklecić bez rażących błędów krótkiego |tekstu. To objaw kompletnego wyjałowienia kulturalnego i bardzo |chciałbym mieć nadzieję, że ten zgryźliwy komentarz jest jedynie |przejawem mojego chwilowego czarnowidztwa... Chcę wszystkim przypomnieć że dysleksja i dysgrafia to choroby - których łatwo się nie da wyleczyć. Sam walę błędy ortograficzne, i mam problemy często z wymówieniem prostych słów. Nie jest to wina mojego niechlujstwa lecz wad w mózgu. Brzmi to groźnie, ale teraz, a szczególnie w krajach zachodnich opracowano specjalne metody wykrywania tych chorób u dzieci. Im wcześniej bowiem wykryje się taką chorobę tym większe szansę jej wyleczenia. Jest to bardzo trudne - wymaga olbrzymiego wysiłku, poświęcenia i co najważniejsze własnych chęci - proces taki trwa ładne parę lat. Jak kogoś to interesuje lub nie wierzy w to może się zgłosić do każdego psychologa. A tak po za tym od czego mamy przycisk F7 w Misiach? oraz sprawdzanie ortografii w Wordzie? Bo my dysortograficy nie potrafimy sami wykryć swoich błędów - ale komputer częściowo tak ... ...
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Pawel Wimmer
Date: Sat, 10 Jan 1998 18:33
Date: Sat, 10 Jan 1998 18:33
36 lines
2268 bytes
2268 bytes
Michał Piotrkowicz napisał(a) w wiadomości: <698cme$ccf$1@helios.man.lublin.pl>... > >Chcę wszystkim przypomnieć że dysleksja i dysgrafia to choroby - >których łatwo się nie da wyleczyć. [cut] Ja nie kpie sobie z chorob. Tlumaczenie niedouctwa dyslekcja i dysgrafia zrobilo sie natomiast ostatnio bardzo modne i twierdze z przekonaniem, ze 95 proc. rzekomych dysgrafow to po prostu ludzie, ktorym nie chcialo sie uczyc i ktorzy nie czytaja ksiazek. Na przyklad nigdy nie bedzie w spoleczenstwie wiecej niz 1 proc. schizofrenikow, gdyz takie sa swiatowe prawidlowosci. Podobnie z wieloma innymi chorobami. Uwazam natomiast, ze zaprezentowany przez owego hackera poziom jest objawem wrecz kalectwa kulturalnego. Facet, ktory potrafi sie wlamac na cudzy serwer, posiada spora wiedze techniczna; zal wiec, ze jest do tego stopnia wyjalowiony. Pomijam juz fakt, ze ortografia to tylko jeden ze slabych punktow owego czlowieka. Bledow, a nawet wrecz kategorii bledow, bylo tam duzo wiecej. >A tak po za tym od czego mamy przycisk F7 w Misiach? oraz sprawdzanie >ortografii w Wordzie? Bo my dysortograficy nie potrafimy sami wykryć >swoich błędów - ale komputer częściowo tak ... > ... Problem w tym, ze biedny "JaNkus, member of the jakistamClub" pracuje w Linuxie i nie ma dobrego edytora z polskim slownikiem :-) ____________ Pawel Wimmer Redaktor - Editor Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Pawel Wimmer
Date: Sat, 10 Jan 1998 18:35
Date: Sat, 10 Jan 1998 18:35
24 lines
1426 bytes
1426 bytes
Robert Maron napisał(a) w wiadomości: <697vgj$c53$1@domek.slodki.domek>... > >eeee, Pawle, to zawsze tak bylo, ze jednostki wypisuja dziwne rzeczy; >ja na przyklad znam jednego czlowieka, ktory, sadzac z jego wypowiedzi jest >glupkiem, a przekonuje szeroka publicznosc do Windows ;-) > >btw: inna sprawa, ze on by sie nigdzie nie wlamal, bo nic nie umie... > Rozumiem, ale tacy tez maja prawo do glosu... :-) Ante Scriptum: popelniles chyba drobny blad logiczny - przeczytaj jeszcze raz swoj posting (ktory - ale) ____________ Pawel Wimmer Redaktor - Editor Wydawnictwo Lupus - Lupus Publishing House WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Mirosław 'Jubal' Baran
Date: Sat, 10 Jan 1998 18:51
Date: Sat, 10 Jan 1998 18:51
19 lines
1714 bytes
1714 bytes
PT Piotr Trzcionkowski <ZmieńNa_trzcionk@us.edu.pl> z grupy pl.comp.os.advocacy:
> I nikt mnie nie zmusi do pisania strony o wiązaniu muszki !
I całe szczęscie, bo krawat (na zdjęciu) też masz jakoś nie bardzo
zawiązany. Nie jest to najlepsza reklama strony krawatowej :-)
A muszkę wiąże się bardzo łatwo. O wiele łatwiej, niż krawat (choć obie
czynności nie wymagają wcale wielkich zdolności manualnych) ;^)
pozdrawiam leciutko złośliwie i zupełnie off-topik,
Jubal
--
= // = mailto:baran@knm.org.pl = http://www.ci.pwr.wroc.pl/~baran/ =
= \X/ = Miroslaw L. Baran = Jubal = medical student = ALCHEMY PANY! =
The cow is nothing but a machine with makes grass fit for us people to
eat.
-- John McNulty
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Danny (było: Daniel...)
Date: Sat, 10 Jan 1998 23:48
Date: Sat, 10 Jan 1998 23:48
9 lines
1181 bytes
1181 bytes
Piotr Gackiewicz napisał(a) w wiadomości: <696puu$hr4$3@fox.ds14.agh.edu.pl>... >A ty poprawne nagłówki do swoich znaczków :-) > Oh, shit, przestawiło mi się na CP, sorry >Gacek. But don't call me. Mów mi Daniel (ale nie dzwoń do mnie)
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Robert Maron
Date: Sun, 11 Jan 1998 00:14
Date: Sun, 11 Jan 1998 00:14
12 lines
1606 bytes
1606 bytes
Danny (było: Daniel...) <urzula@friko2.onet.pl>: [pl.comp.os.advocacy: news:<6991g7$7s2$4@helios.man.lublin.pl>]
: Piotr Gackiewicz napisał(a) w wiadomości:
: <696puu$hr4$3@fox.ds14.agh.edu.pl>...
:>A ty poprawne nagłówki do swoich znaczków :-)
: Oh, shit, przestawiło mi się na CP, sorry
e tam, wcale nie miales naglowkow... >>:->
robert
--
robmar@mimuw.edu.pl http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar/
Basically, it is as simple as that.
What you do with this knowledge is a different matter, of course.
Re: komentarz w PCkurierze 3'98 - zaliczenia
Author: Tristan Alder
Date: Sun, 11 Jan 1998 00:39
Date: Sun, 11 Jan 1998 00:39
25 lines
1929 bytes
1929 bytes
On Sat, 10 Jan 1998 01:11:53 +0100, "Jarosław Lech" <jarlech@polbox.com> wrote: > Sa ludzie, ktorych poznaje sie po glosie, sa ludzie, ktorych poznaje >sie po wygladzie, a sa i tacy, ktorych poznaje sie po pseudonimie i sigu >(chyba jakos tak sie to na koncu postu nazywa). No, moze jeszcze czasem >mozna poznac czlowieka po nazwisku, ale z tym akurat roznie bywa. > Ja na przyklad zaluje, ze hrabia Tristan Alder tak rzadko opowiada >nam swoje miniopowiesci z zycia studenta. Co post wypatruje, czy on >nadal kolokwiami wykonczony, czy przerazony brakiem zaliczen, czy >sparalizowany przedsesyjnie, czy tez moze posesyjnie egzaminami zaje... >oups, zmeczony :-)). > Pozostaje caly w nadziei, ze nie przyjdzie mi kiedys przeczytac >sigowej minihistorii o _komisie_ (szczegolnie ze nie bylaby to pewnie >historia z dziedziny handlu) czy jeszcze czyms gorszym :-) (brrrr, >strach nawet myslec). Wcięczen za takie poparcie, dostarczam kolejną wersję beta mojego sigu... ;^) -- hrabia Tristan Alder na cud z nieba oczekujący, któren to cud Analizę i Grafy zaliczyć mu pomoże
Re: Zaliczenia (było: komentarz w PCkurierze...)
Author: Tristan Alder
Date: Sun, 11 Jan 1998 00:40
Date: Sun, 11 Jan 1998 00:40
31 lines
1720 bytes
1720 bytes
On Sat, 10 Jan 1998 01:53:46 +0100, "Danny (było: Daniel...)" <urzula@friko2.onet.pl> wrote: >To chyba też zależy ile czasu w obecnym stanie zajmują panu Hrabiemu książki >a ile newsy i jakieś tam Traye (aluzja wiadoma), studiowanie 0,000000000000000000001% inne 99,999999999999999999999% ;^)))))) >w każdym bądź razie kibicuje(my) mu gorąco. Dziękuję, dziękuję. >Może też jakiś palmtopik z Internetem on line (IRC) w trakcie egzaminu? >Koledzy chętnie pomogą, co nie? Chętnie, chętnie. Teraz oczekuję propozycji wypozyczenia mi czegos takiego ;^) Problem nie w egzaminach a w zaliczeniu z Analizy i Grafów. Grafy jeszcze jakoś wymęczę, ale Analiza - brrrrrrr..... -- hrabia Tristan Alder na cud z nieba oczekujący, któren to cud Analizę i Grafy zaliczyć mu pomoże
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Dawid Kuroczko
Date: Sun, 11 Jan 1998 13:39
Date: Sun, 11 Jan 1998 13:39
18 lines
1877 bytes
1877 bytes
Na liście pl.comp.os.advocacy Danny (było: Daniel...) <urzula@friko2.onet.pl> napisał(a):
: Piotr Gackiewicz napisał(a) w wiadomości:
: <696puu$hr4$3@fox.ds14.agh.edu.pl>...
: >A ty poprawne nagłówki do swoich znaczków :-)
: >
: Oh, shit, przestawiło mi się na CP, sorry
Albo ktoś Ci kradnie nagłówki po drodze, albo ten "przestawiacz" to
tylko atrapa - żeby ładniej wyglądało. ;>
Wciąż nie widzę nagłówków informujących, że to ISO-8859-2...
--
.------------------. .--------.
| *Dawid Kuroczko* |=---------------------=[Atlantis]=-=|_Kraków_|
|~~~~~~~~~~~~~~~~~~`-.----------------------------------'~~~~~~~~|
| <dk@ssw.krakow.pl> | PGP: 622F4B32 C59621C1 E8FC0871 FF008A80 |
`--------------------"-------------------------------------------'
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Danny (było: Daniel...)
Date: Sun, 11 Jan 1998 17:29
Date: Sun, 11 Jan 1998 17:29
6 lines
1295 bytes
1295 bytes
Robert Maron napisał(a) w wiadomości: <6992sl$lnj$1@domek.slodki.domek>... >: Oh, shit, przestawiło mi się na CP, sorry >e tam, wcale nie miales naglowkow... >>:-> Mam ustawione UUEncode, a CP1250 naprawdę unikam (dla tej odpowiedzi użyłem MIME - zmieniło się coś?) Call Me Danny
Re: Zaliczenia (było: komentarz w PCkurierze...)
Author: Danny (było: Daniel...)
Date: Sun, 11 Jan 1998 17:32
Date: Sun, 11 Jan 1998 17:32
6 lines
1199 bytes
1199 bytes
Tristan Alder napisał(a) w wiadomości: <34bc3a93.1555202@news.icm.edu.pl>... >studiowanie 0,000000000000000000001% a ta jedynka na końcu, to co to takiego? Danny użytkownik MISIE 4PL Gamma 12.
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: January Weiner
Date: Sun, 11 Jan 1998 18:00
Date: Sun, 11 Jan 1998 18:00
14 lines
1847 bytes
1847 bytes
[Danny (było:]: > Robert Maron napisa?(a) w wiadomo?ci: <6992sl$lnj$1@domek.slodki.domek>... > >: Oh, shit, przestawi?o mi si? na CP, sorry > >e tam, wcale nie miales naglowkow... >>:-> > Mam ustawione UUEncode, a CP1250 naprawd? unikam (dla tej odpowiedzi u?y?em MIME - zmieni?o si? co??) Owszem... widzisz to co ja? Pytajniki zamiast polskich literek? j. -- ----)-\//-///-----------------------------------January-Weiner-3------- There is a certain impertinence in allowing oneself to be burned for an opinion. -- Anatole France
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Qrczak
Date: Sun, 11 Jan 1998 19:36
Date: Sun, 11 Jan 1998 19:36
14 lines
1565 bytes
1565 bytes
On Sun, 11 Jan 1998, Danny (było: Daniel...) wrote:
> Mam ustawione UUEncode, a CP1250 naprawdę unikam (dla tej odpowiedzi
> użyłem MIME - zmieniło się coś?)
Teraz jest dobrze, ale byłoby jeszcze lepiej (nie chce mi się teraz
tłumaczyć, dlaczego), gdybyś tam obok wyłączył Quoted printable i
ustawił zamiast tego None.
--
QRCZAK #
__("< Marcin Kowalczyk #*#
\__/ qrczak@knm.org.pl #\#&#
^^ http://qrczak.home.ml.org/ I
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Robert Maron
Date: Sun, 11 Jan 1998 20:50
Date: Sun, 11 Jan 1998 20:50
15 lines
1645 bytes
1645 bytes
Danny (było:: [pl.comp.os.advocacy: Sun, 11 Jan 1998 18:29:22 +0100] : Robert Maron napisał(a) w wiadomości: <6992sl$lnj$1@domek.slodki.domek>... :>: Oh, shit, przestawiło mi się na CP, sorry :>e tam, wcale nie miales naglowkow... >>:-> : Mam ustawione UUEncode, a CP1250 naprawdę unikam (dla tej odpowiedzi : użyłem MIME - zmieniło się coś?) chyba jest ok; to znaczy moglbys wlaczyc 8bit zamiast qp, ale to juz kosmetyka pozdrawiam, robert -- robmar@mimuw.edu.pl http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar/ - Wyście są Jurand ze Spychowa? - Nie, to tamten...
Re: Zaliczenia (było: komentarz w PCkurierze...)
Author: Tristan Alder
Date: Sun, 11 Jan 1998 21:09
Date: Sun, 11 Jan 1998 21:09
14 lines
1319 bytes
1319 bytes
On Sun, 11 Jan 1998 18:32:45 +0100, "Danny (było: Daniel...)" <urzula@friko2.onet.pl> wrote: >>studiowanie 0,000000000000000000001% >a ta jedynka na końcu, to co to takiego? No wiesz, czasami człowiek się, nawet mimo woli, czegoś na tych studiach nauczy... -- hrabia Tristan Alder na cud z nieba oczekujący, któren to cud Analizę i Grafy zaliczyć mu pomoże
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Sun, 11 Jan 1998 22:45
Date: Sun, 11 Jan 1998 22:45
32 lines
1739 bytes
1739 bytes
10 Jan 1998 18:51:12 GMT, Mirosław 'Jubal' Baran <baran@knm.org.pl> napisał(a): >> I nikt mnie nie zmusi do pisania strony o wiązaniu muszki ! > >I całe szczęscie, bo krawat (na zdjęciu) też masz jakoś nie bardzo >zawiązany. a bo ja lubię mieć nie bardzo >Nie jest to najlepsza reklama strony krawatowej :-) to mój krawat i moja strona > >A muszkę wiąże się bardzo łatwo. O wiele łatwiej, niż krawat (choć obie >czynności nie wymagają wcale wielkich zdolności manualnych) ;^) właśnie uświadomiłem sobie, że linuxiarze mają kłopot z użyciem myszki, więc z muszką pójdzie im jeszcze trudniej acz łatwiej niż z krawatem jednak rozważę przygotowanie tej muszkowej strony :-) > >pozdrawiam leciutko złośliwie i zupełnie off-topik, z wzajemnością http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Piotr Wozniak
Date: Mon, 12 Jan 1998 07:55
Date: Mon, 12 Jan 1998 07:55
42 lines
2547 bytes
2547 bytes
Piotr Trzcionkowski wrote: > Fri, 09 Jan 1998 09:21:35 +0100, Piotr Wozniak > <piotrw@kredytbank.com.pl> napisał(a): > > >Oglšdałem Wasz serwis... czy on tak bardzo pomaga, to ja mam wštpliwoci... IMHO > >to jest przewaga formy nad treciš... (mam nadzieję, że ja również mogę mieć > >własne zdanie, nawet odmienne i "political incorrect" ;-) ) > > Jest ok. Pewne rzeczy można tam znaleć. Dobra. Sporód rozmaitych błyskotek wyłowiłem klawiaturkę ISO na NT... > >A tych b. wielu > >użytkowników Win? No, pewnie, że wielu, zwłaszcza, że szczególnego wyboru nie > >mieli - _przeciętny człowiek_ kupuje komputer z zainstalowanym systemem, i jest > >to oczywicie Win_ile_tam. > > Mieli, mogli kupić Solarisa, OS/2, MacOS'a, ...... Mogli kupić Solarisa? Mówisz poważnie, czy żartujesz/kpisz (wybierz dpowiednie okreslenie)?? > >Celowo podkrelam tego _przeciętnego człowieka_, on > >nie musi się znać na systemach operacyjnych, ale musi mieć prawo wyboru i prawo > >do _rzetelnej_ informacji o możliwociach! A na Win wiat się nie kończy (ani > >nie zaczyna). > > Demagogia. Każdy pisze strony na takie tematy jakie chce. Jeli kto > chce napisać stronę o wišzaniu krawata to pisze > http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/krawat.html . > > I nikt mnie nie zmusi do pisania strony o wišzaniu muszki ! 1. Nikt Cię nie zmusza.2. Oczywicie, że każdy pisze strony takie, jakie chce. 3. Żadna demagogia, tylko zanim walniesz w klawiaturę przeczytaj dokładnie, bo pisałem nie o stronach WWW, tylko o prawie klienta do informacji - w sklepie, w sklepie! A tam go nie poinformujš o OS/2, Caldera Open Dos czy Linux'ie. Jedyne, o czym go poinformujš (albo i nie) to Win. Pozdrawiam, Piotr Wozniak.
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Andrzej Bort
Date: Mon, 12 Jan 1998 13:13
Date: Mon, 12 Jan 1998 13:13
18 lines
1610 bytes
1610 bytes
In pl.comp.os.advocacy Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote: > Andrzej Bort wrote in message <6956v3$n5v@zeus.polsl.gliwice.pl>... > >In pl.comp.os.advocacy Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote: > >> W chołdzie textowi... > > > >Ależ Panie Redaktorze!!! Korektor(ka) zaspal(a)? :-))) > Oj, czy aby na pewno? > Co nagle, to po diable - polecam ciag dalszy tekstu... > :-) Czytałem. Ja zawsze najpierw czytam, a potem odpisuję :-)) -- -- Andrzej Bort Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland -- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl Office phone: (+48-32) 230-76-86 -- IRC: Juan For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/ -- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better. So I installed Linux **
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Pawel Wimmer
Date: Mon, 12 Jan 1998 13:29
Date: Mon, 12 Jan 1998 13:29
12 lines
1124 bytes
1124 bytes
Andrzej Bort wrote in message <69d4te$lto@zeus.polsl.gliwice.pl>... > >Czytałem. Ja zawsze najpierw czytam, a potem odpisuję :-)) > I dalej twierdzisz, ze korekta zaspala? _______________________ Pawel Wimmer Redaktor - Wydawnictwo Lupus E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Andrzej Bort
Date: Mon, 12 Jan 1998 14:47
Date: Mon, 12 Jan 1998 14:47
27 lines
2193 bytes
2193 bytes
In pl.comp.os.advocacy Pawel Wimmer <pawel.wimmer@lupus.waw.pl> wrote: > Andrzej Bort wrote in message <69d4te$lto@zeus.polsl.gliwice.pl>... > > > >Czytałem. Ja zawsze najpierw czytam, a potem odpisuję :-)) > > > I dalej twierdzisz, ze korekta zaspala? Nie. A czy ja tak twierdziłem? Hint: ":-)))" na końcu linii :-) P.S. 1. Jeśli cytuję czyjeś wypowiedzi, to albo umieszczam wyraźnie "CYTAT", lub cytowane części umieszcza pomiędzy "". W końcu sam pisałeś, że ktoś dał się nabrać :-)) A ja staram się być przewidujący - jak widać, przewidziałem, co ludzie powiedzą po przeczytaniu początku listu :-))) 2. Ja staram się nie czepiać niczyjej ortografii, chyba że ktoś sam poprosi mnie o to, bądź pisze tekst w takim stylu, że nie mogę się powstrzymać, aby czegoś nie napisać (tak sobie, dla jaj -- wiem, jestem złośliwy :->). Jeśli nie zrozumiałeś żartu (przyznaję, specyficznego), to pozostaje mi tylko Cię przeprosić. -- -- Andrzej Bort Silesian Technical Univ., Computer Center, Gliwice, Poland -- e-mail: bort <AT> polsl.gliwice.pl Office phone: (+48-32) 230-76-86 -- IRC: Juan For PGP key look at: http://zeus.polsl.gliwice.pl/~bort/ -- ** The office box said: W'95, NT 4.0 or better. So I installed Linux **
Re: windows98.to.jest.- komentarz w PCkurierze 3'98
Author: Pawel Wimmer
Date: Mon, 12 Jan 1998 15:17
Date: Mon, 12 Jan 1998 15:17
19 lines
1489 bytes
1489 bytes
Andrzej Bort wrote in message <69daen$n27@zeus.polsl.gliwice.pl>... >2. Ja staram się nie czepiać niczyjej ortografii, chyba że ktoś sam poprosi >mnie o to, bądź pisze tekst w takim stylu, że nie mogę się powstrzymać, aby >czegoś nie napisać (tak sobie, dla jaj -- wiem, jestem złośliwy :->). Jeśli >nie zrozumiałeś żartu (przyznaję, specyficznego), to pozostaje mi tylko Cię >przeprosić. A wiec mielismy serie "metazartow". Juz wszystko jasne. :-) _______________________ Pawel Wimmer Redaktor - Wydawnictwo Lupus E-mail: pawel.wimmer@lupus.waw.pl WWW: http://www.polbox.com.pl/lupus
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalazłem...
Author: Piotr Trzcionkowski
Date: Mon, 12 Jan 1998 16:30
Date: Mon, 12 Jan 1998 16:30
56 lines
3285 bytes
3285 bytes
Mon, 12 Jan 1998 08:55:19 +0100, Piotr Wozniak <piotrw@kredytbank.com.pl> napisał(a): > >> >Oglądałem Wasz serwis... czy on tak bardzo pomaga, to ja mam wątpliwości... IMHO >> >to jest przewaga formy nad treścią... (mam nadzieję, że ja również mogę mieć >> >własne zdanie, nawet odmienne i "political incorrect" ;-) ) >> >> Jest ok. Pewne rzeczy można tam znaleźć. > >Dobra. Spośród rozmaitych błyskotek wyłowiłem klawiaturkę ISO na NT... No popatrz, a miałeś wątpliwości. Notabene klawiatura ISO w Win to kompletna bzdura. > >> >A tych b. wielu >> >użytkowników Win? No, pewnie, że wielu, zwłaszcza, że szczególnego wyboru nie >> >mieli - _przeciętny człowiek_ kupuje komputer z zainstalowanym systemem, i jest >> >to oczywiście Win_ileś_tam. >> >> Mieli, mogli kupić Solarisa, OS/2, MacOS'a, ...... > >Mogli kupić Solarisa? Mówisz poważnie, czy żartujesz/kpisz (wybierz dpowiednie >okreslenie)?? Sam sobie wybierz. Mieli wybór a że jedynym rozsądnym był "Win_ileś_tam" to go wybrali. > >> >Celowo podkreślam tego _przeciętnego człowieka_, on >> >nie musi się znać na systemach operacyjnych, ale musi mieć prawo wyboru i prawo >> >do _rzetelnej_ informacji o możliwościach! A na Win świat się nie kończy (ani >> >nie zaczyna). >> >> Demagogia. Każdy pisze strony na takie tematy jakie chce. Jeśli ktoś >> chce napisać stronę o wiązaniu krawata to pisze >> http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/krawat.html . >> >> I nikt mnie nie zmusi do pisania strony o wiązaniu muszki ! > >1. Nikt Cię nie zmusza.2. Oczywiście, że każdy pisze strony takie, jakie chce. >3. Żadna demagogia, tylko zanim walniesz w klawiaturę przeczytaj dokładnie, bo >pisałem nie o stronach WWW, tylko o prawie klienta do informacji - w sklepie, w >sklepie! A tam go nie poinformują o OS/2, Caldera Open Dos czy Linux'ie. Jedyne, o >czym go poinformują (albo i nie) to Win. Jeśli firma sprzedaje "czerwone buciki" to guzik ją obchodzi produkt "niebieskie buciki". Nie ma żadnego obowiązku udzielać informacji na jego temat. Moja strona to taka sama oferta jak w sklepie. Ja decyduję jak ją sformułuję i ja mam z tego profity (lub nie). Ty kupujesz produkt a nie mnie. Idź na stronę o wiązaniu muszki/do innego sklepu i ją oglądaj jak chcesz. http://www.cto.us.edu.pl/~trzcionk/
Re: windows98.to.jest.to czyli nie znalaz?em...
Author: Lukasz Trabinski
Date: Mon, 12 Jan 1998 20:45
Date: Mon, 12 Jan 1998 20:45
17 lines
1387 bytes
1387 bytes
Michal Mierzwa <mmierzwa@blaszok.silesia.linux.org.pl> wrote:
> Studio OKNO pisze:
>>SO> Grzegorz Klimczewski
>>SO> Serwis Polska Strona Windowsowa
>>SO> http://windows98.to.jest.to/
> O, to mo¿e Ty mi wyt³umaczysz: skoro to jest "_Polska_ Stona Win
> dowsowa" to czemu w jakim¶ egzotycznym kraju? Co to w ogóle jest
> *.to, Togo? Tonga? W Polsce nie chcieli za³o¿yæ?
Zgadles .to to jest Tongo :-)
--
_Lukasz Trabinski_
lukasz@inx.pm.waw.pl http://www.pm.waw.pl/~lukasz/ Irc:Aero
Network Administrator of the BigVent Company in Warsaw, Poland
Re: Zaliczenia (było: komentarz w PCkurierze...)
Author: M.C.Mar
Date: Tue, 13 Jan 1998 17:52
Date: Tue, 13 Jan 1998 17:52
20 lines
1862 bytes
1862 bytes
On Sun, 11 Jan 1998, Tristan Alder wrote:
> On Sun, 11 Jan 1998 18:32:45 +0100, "Danny (było: Daniel...)"
> <urzula@friko2.onet.pl> wrote:
>
> >>studiowanie 0,000000000000000000001%
> >a ta jedynka na końcu, to co to takiego?
>
>
> No wiesz, czasami człowiek się, nawet mimo woli, czegoś na tych
> studiach nauczy...
>
A ja myslalem, ze to jest zwykle 0, tylko z dokladnoscia podawana przez
wintela....
___________________________________________________________________________
M.C.Mar Windows to komunista: wiesza się wszystkim równo! emsi@it.pl
"If you can't make it good, make it LOOK good." - Bill Gates
P.S. Niedługo skasuję tekst iż trzeba do mnie pisać na adres z Reply-to.
Page 1 of 2 • 55 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads