Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #5709Re: Windowza 98
From: Tomasz Kłoczko
Date: Wed, 29 Apr 1998 21:37
Date: Wed, 29 Apr 1998 21:37
83 lines
5355 bytes
5355 bytes
Pawel Swirek <swierk@student.uci.agh.edu.pl> wrote: : In pl.comp.os.advocacy Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> wrote: :> : Filozofii :)))))) Hehe... A czym się różni "filozofia" :> : windows od takiego macintosha? :> Widziałeś kiedyś na maku niebieski ekran ? :> Nie ? No to chyba już powinieneś czuć różnicę w filozofi ;) : Ja widziałem na Maku nie niebieski ekran, ale tabelkę z wypisanym stanem : rejestwów, etc. Po ukazaniu się jej jedynym wyjściem był reboot kompa. : Poza tym Macintosh też nie jest taki idealny. W ogóle, to po moich : obserwacjach wynika, że MacOS sucks, Windoza Rulez. A dlaczego : : 1. Jak się na Maku uruchomi Internet Explorer, to mając tylko 16 MB RAM : nie da się uruchomić ŻADNEGO programu. Pojawia się komunikat, że nie ma : wystarczającej ilości pamięci. Nie uważasz, że to może mieć coś wspólnego z np. wodogłowiem IE na Macu ? W końcu M$ konkuruje z Apple. : 2. W Polskiej wersji MacOS Polskie literki mają się zupełnie nijak do : ISO-8859-2. Zamiast nich pojawiają się krzaczki. Moment. Masz coś nie tak. Przecież takie rzeczy jak mailery czy różne news readery czy przeglądarki spokojnie wiedzą co to standard transportowy. Zajrzyj na PSO i DUŻO Ci się wyjaśni. One spokojnie wiedzą, że przed wyświetleniem tego co dostały w ISO mają sobie przekodować na enkodink macowy (i odwrotnie). Widać używasz jakiś archaicznych wersji programów na Maca. : 3. NCSA Telnet również jest badziewny. Nie da się z klawiatury klepać : polskich literek. Coby tylko nie ustawić, to program swoje. Czy to jedyny dostępny typ klienta telneta na Maca ? : 4. Program SMASH demo lepiej działa pod Windozą niż pod MacOS. Pod Windozą : przynajmniej liczy tak, jak należy, a na Mac'u działa po swojemu. Nie wiem co to jest i czyje to jest. Możesz to rozwinąć ? : 5. Jak się wypchnie dyskietkę na Polskiej wersji systemu MacOS i nie : wrzuci się ikonki dyskietki do kosza, to każde naciśnięcie przycisku : myszki (mo to badziewie ma mysz jednoprzyciskową) powoduje pojawienie się : głupiego komunikatu, który można skasować jedynie poprzez ponowne włożenie : dyskietki, a jak się chce ją wyjąć, to trzeba przenieść ją do kosza. Z tego co wiem jest na to łata. : 6. System sam w sobie pracuje mniej stabilnie niż Windows 95. Takie : są moje spostrzeżenia po około dwóch miesiącach pracy na Makach. Sorki ale w powyższym nie opisałeś ani jednej cechy MacOS odróżniającej win* od MacOS. To wszystko dotyka przestrzeni użytkownika, w której normalnie pracują aplikacje. Obserwując tylko środowisko 3miejskich grafików stwierdzam, że win* w tej dziedzinie jeszcze ciężko będfzie coś zdziałać i to zarówno pod względem funkcjonalności jak i niezawodności. Na Macach nie pracuję tylko dość często zaglądam przez ramię różnym ludziom i rozmawiam o tyl co i jak robią. : A jeśli chodzi o Linux vs Windoza, to po tym, co mi się stało pod Linuchem : w ostatni piątek nadal trzymam stronę Windozy. Chwilowo odpięło mi się : zasilanie od dysku z root file system, ale to po chwili wróciło. system : oczywiście wpadł w nieśmiertelną pętle. Po reboocie wypisał mi Kernel Panic, : przy czym ubił całą tablicę partycji i musiałem od nowa partycjonować Jasne. W jądrze Linuxa powinna być specjalna procedura obsługi wyjmowanych wtyczek od twardziela i to specjalnie dla Ciebie. W ogóle cały system powinien TYLKO przewidywać takie wypadki. Takie rzeczy jak zarządzanie zasobami to przecież przeżytek. Na wyciągnięcie wtycki od zasilania też powinien poprawnie zareagować wypisując komunikat "czy jesteś pewien co robisz ? (t)ak, (n)ie". Próbowałeś to robić na np. winNT ? Nie ? Szkoda .. Sorki ale temn system też jest w takim razie niedorobiony bo nie jest w stanie poprawnie zareagować na manipulacje sprzętem w trakcie kiedy jest on podłączony do zasilania. Wybacz ironię ale wydaje mi się, że nie wiesz o czym mówisz/piszesz. kloczek -- ----------------------------------------------------------- *Ludzie nie mają problemów, tylko sobie sami je stwarzają* ----------------------------------------------------------- Tomasz Kłoczko, sys adm @zie.pg.gda.pl|*e-mail: kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl*
Technical Details
Message-ID:
<6i86ja$hat$1@sunrise.pg.gda.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.task.gda.pl!sunrise.pg.gda.pl!not-for-mailReferences:
<6himhq$3bc$1@lt.dom> <6hisji$2an$1@roadrunner.micro-net.net> <3544c620.6311405@news.lodz.pdi.net> <6hkopp$9v4$3@roadrunner.micro-net.net> <353e64fb.46978882@news.lodz.pdi.net> <6hnf0r$67a$1@atlantis.ssw.krakow.pl> <6hooc7$h85$1@sunsite.icm.edu.pl> <6hvgqc$9f$2@atlantis.ssw.krakow.pl> <6i5355$5jb$1@sunsite.icm.edu.pl> <6i5esj$h5p$1@sunrise.pg.gda.pl> <6i7if8$m9p$1@info.cyf-kr.edu.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.task.gda.pl!sunrise.pg.gda.pl!not-for-mail From: Tomasz Kłoczko <kloczek@rudy.mif.pg.gda.pl> Newsgroups: pl.comp.os.advocacy Subject: Re: Windowza 98 Date: 29 Apr 1998 21:37:46 GMT Organization: Politechnika Gdanska Lines: 83 Message-ID: <6i86ja$hat$1@sunrise.pg.gda.pl> References: <6himhq$3bc$1@lt.dom> <6hisji$2an$1@roadrunner.micro-net.net> <3544c620.6311405@news.lodz.pdi.net> <6hkopp$9v4$3@roadrunner.micro-net.net> <353e64fb.46978882@news.lodz.pdi.net> <6hnf0r$67a$1@atlantis.ssw.krakow.pl> <6hooc7$h85$1@sunsite.icm.edu.pl> <6hvgqc$9f$2@atlantis.ssw.krakow.pl> <6i5355$5jb$1@sunsite.icm.edu.pl> <6i5esj$h5p$1@sunrise.pg.gda.pl> <6i7if8$m9p$1@info.cyf-kr.edu.pl> NNTP-Posting-Host: rudy.mif.pg.gda.pl Mime-Version: 1.0 User-Agent: tin/pre-1.4-980226 (UNIX) (Linux/2.0.33 (i486)) Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit