Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #4681Re: Czego brak windowsom
From: Krzysztof Koczyjan
Date: Sun, 15 Mar 1998 03:11
Date: Sun, 15 Mar 1998 03:11
89 lines
4903 bytes
4903 bytes
January Weiner <nospam_jweiner1@aixterm1.urz.uni-heidelberg.de> wrote in article > o brak przyzwoitego języka skryptów. Ja wiem, różne *bejziki i > inne - przepraszam, nauczyłem się basha parę lat temu, teraz tylko uczę się > kolejnych możliwości, które mi daje - nie zamierzam się uczyć podstaw > *bejzika tylko po to, żeby za dwa lata (Windows 2000, zakład, że takie > będą?) uczyć się od nowa. Pomijam już łatwość, z jaką ustawiam, te, jak im > tam, rury (pipe) i przekierunkowania - to niezwykle ułatwia pracę, jeśli ma > się do obróbki naprawdę dużo danych. Większość programów w windzie umie > pracować tylko interaktywnie (w każdym razie, w helpach nie ma nic o tym, > jak inaczej można je wykorzystać); Tu akurat nie jest tak źle. Całkiem sporo różnych narzędzi skryptowych do 95 istnieje. Tyle, że trzeba sobie je sciągnać np z http://www.itribe.net/virtunix Pozdrawiam KK > o nie mogę zmienić nawet ustawienia myszy, żeby nie restartować > komputera (jak to się ma do wielozadaniowości? to jak, w praktyce, jak > akurat robi się backup na JAZa, nie mogę używać komputera?); > o zasobożerność - mogę Linuxa dostosować do mojego 486, tak iż > pomalutku, ale bez spowalniania mojej pracy, wykonuje nawet bardzo > zasobożęrne operacje w rodzaju wspomnianego już przeszukiwania baz danych; > o strasznie to wszystko wolne - jak to jest, że siedząc przy P233 > MMX muszę nieraz czekać na byle nieważną operację w rodzaju zamknięcia > okna, albo komputer wyraźnie zwalnia przy drukowaniu. Przecież nie mam tego > na swoim 486 (nie w tym stopniu)[1]; > o ustawienia dla różnych użytkowników? Pan raczy żartować, panie > Feynmann: co mi po takich ustawieniach, jeśli moje foldery w > najprymitywniejszy sposób nawet zabezpieczone nie są. Prawa dostępu? Heh, > pamiętam, jak nam dyplomantka wykasowała całe drzewko z danymi, które > akurat jeszcze nie były w backupie... > o każdy program ma swój folderek. A w każdym folderku mnóstwo > małych folderzątek. A każde folderzątko... > o Za to wszystkie pliki systemowe idą do dwóch czy trzech > katalogów. I każdy program dorzuca do nich swoje trzy grosze... nie > dziwota, że co miesiąc trzeba reinstalować system (przy okazji kilka > programów, które przestają działać); > o Windowsy cierpią na Alzheimera. To znaczy, najdalej po tygodniu > zapominają, jak się odinstalowuje zainstalowany program. Innymi słowy, brak > im dpkg albo rpm. > > Braki w GUI > o zasobożerność; > o brak wirtualnych desktopów. Podobno jest jakiś shareware - nie > wiem, powinno to być w systemie. To co ma Norton, to w porównaniu z VD > starego fvwm parodia - nie dość, że mało ich, to jeszcze wolne to jak > mamut, i pamięciożerne strasznie; > o zasobożerność; > o ubogie możliwości konfiguracji. Owszem, da się zmienić > background kliknięciem - w Linuksie muszę wydać skomplikowane i okrutnie > męczące polecenie xsetb-cośtam (nie wiem jak dalej, komputer wie) > nazwa.pixmapy - ale wobec liczby dostępnych pod Linuxa WM Windowsy > sprawiają wrażenie ubogiego krewnego; > o po systemie, w którym wszystko robi się, pardon my french, > myszą, można by oczekiwać, że przyda się do czegoś trzeci klawisz myszy; > o żeby zmienić rozdzielczość, trzeba... zrestartować komputer. To > przecież chyba jakiś practical joke z Microsoftu[2]; > o wspominałem już o zasobożerności? > > To na razie tyle. Połowa z tego wystarczyłaby, by się przesiąść na > Linuxa. Nawet, gdyby nie miał on darmowego odpowiednika DNA-Star, LaTeXa, i > od groma innych użytecznych programów. > > Linuksuary > > [0] Wiem, ale nie dowiedziałem się o tym z podręcznika. > > [1] Komputer jest konfigurowany przez specjalistę - od Compaqa. Mówię o > Pentium, oczywiście. Proszę mi więc nie amputować, że komputer źle > skonfigurowany. > > -- > ----)-\//-///-----------------------------------January-Weiner-3------- > "Free speech includes the right not to listen, if not interested." [RAH] >
Technical Details
Message-ID:
<6efgse$psg@bgtnsc03.worldnet.att.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!fu-berlin.de!news-peer.gip.net!news.gsl.net!gip.net!news-peer.sprintlink.net!news.sprintlink.net!Sprint!worldnet.att.net!newsadmReferences:
<6eel4f$co3$1@roadrunner.micro-net.net>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!fu-berlin.de!news-peer.gip.net!news.gsl.net!gip.net!news-peer.sprintlink.net!news.sprintlink.net!Sprint!worldnet.att.net!newsadm From: "Krzysztof Koczyjan" <krzysztofK@rocketmail.com> Newsgroups: pl.comp.os.advocacy Subject: Re: Czego brak windowsom Date: 15 Mar 1998 03:11:10 GMT Organization: AT&T WorldNet Services Lines: 89 Message-ID: <6efgse$psg@bgtnsc03.worldnet.att.net> References: <6eel4f$co3$1@roadrunner.micro-net.net> NNTP-Posting-Host: 12.66.0.191 X-Newsreader: Microsoft Internet News 4.70.1155 MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit