Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #484407Re: rok linuxa
From: Grzegorz Staniak
Date: Fri, 23 Sep 2016 17:51
Date: Fri, 23 Sep 2016 17:51
228 lines
12548 bytes
12548 bytes
On 2016-09-23, Wojciech Bancer <wojciech.bancer@gmail.com> wrote: >>> Nie, Twoje poglądy to nie są fakty. >> >> I vice versa, fakty nie zmieniają się w "poglądy" kiedy nie podoba >> ci się, że ktoś je stwierdza. > > Ale póki co nie prezentujesz faktów, tylko własne poglądy. To wyłącznie Twój własny pogląd. >>> (jest uznanie linuksa na smatfonach, jest konkretne pytanie o >>> desktop i steam - zaczątek dyskusji) >> >> Jest ta sama melodia co od piętnastu lat: oj, kiepsko z Linuksem >> na desktopie. Już samo przywołanie tego "roku Linuksa" wystarczy, >> żeby rozpoznać to samo trollowanie co zawsze. > > No jak Ci to przeszkadza, to nie wchodź do wątku. Proste. Dzięki wielkie, ale będę "wchodził" do tych wątków do których mam ochotę wejść, nawet ryzykując, że znowu się wetniesz z kolejnymi nonsensami. >>> Jedyne co próbowałeś, to zminimalizować znaczenie desktopów, żeby >>> wyszło na Twoje >> >> O tak, oczywiście. Moje spiskowanie sprawia, że od pięciu lat >> sprzedaż desktopów spada o parę procent rocznie, tabletów schodzi >> już więcej niż laptopów, a użytkownicy urządzeń mobilnych to już >> wyraźna większość odbiorców treści z Internetu. > > I czegoś to dowodzi w kwestii wyboru systemu do pracy? Owszem. Kategoria "system do pracy", zwłaszcza w rozumieniu "pecet, minimum laptop" zaczyna powoli odchodzić w przeszłość. > Kompletnie od czapy argument, porównywać sprzedaż urządzeń, > które spokojnie (w pracy) mogą pracować przez 5-8 lat Oj, nie krępuj się, od razu piętnaście. A dla kogo ten wywiad? O, to bez kozery powiem pińcet. > z zabawkami > służącymi do uzupełnienia życia codziennego i wymienianymi > co rok-dwa, W firmie piętro niżej mojej ludzie już pracują na tabletach. Nie wiem jakiej marki, bo wpadłem do nich tylko w sprawie dostępu do pionu technicznego, ale wyglądało na Microsoft. Może Surface. Sprzedaż pecetów (łącznie z laptopami) rosła do 2010 roku, mimo kryzysu -- wtedy jakoś wszyscy wymieniali pecety, potem przestali? Nagle badziew wymieniany co rok zamienił się w mega-systemy zdolne wytrzymać w firmach 8 lat? I przestały powstawać miejsca pracy, nowe biura? Tak że sprzedaż pecetów wróciła do poziomu z 2008 roku? > z okazji odnowienia umowy z operatorem. Bo oczywiście nigdy w historii informatyki kolejne wydanie Windows nie służyło napędzeniu wymiany komputerów w firmach. Tak średnio co trzy lata. Kombinujesz jak koń pod górę i łapiesz się każdej brzytwy byle tylko nie przyznać, że świat już nie wygląda tak, jak go pamiętasz sprzed 15 lat. >> To ja nakazałem w związku z tym autorom systemów operacyjnych ewolucję >> w stronę interfejsów mobilnych, wprowadzanie kafelków itp, ja poleciłem >> przykładowemu Googlowi prowadzenie wręcz całych akcji propagowania >> "mobile first web", itd. itp. > > Ale z faktu, że __wyszukiwanie__ mobilne *zrównało się*, lub nawet > *przewyższyło* wyszukiwanie z desktopów wywodzisz, że desktop > nikogo nie obchodzi? Desktop, uwaga, będzie trudna fraza -- TRACI NA ZNACZENIU. Przestaje być głównym celem dla autorów oprogramowania, w tym systemowego. Użytkownikom zaczyna być wszystko jedno, czy do serwisów dostają się przez browser na pececie, tablecie, czy apkę na telefonie. Biznesom przestaje zależeć na wypasionych desktopach, skoro outsource'ują i migrują do chmury wszystko co się da, żeby odchudzić organizacje. Skoro do wszystkiego czego potrzebują można się dostać używając OAuth z korporacyjnym SSO, z byle telefonu, jakie znaczenie ma desktop? Coraz mniej na nim rzeczy, których nie da się zrobić w przeglądarce czy mobilnej aplikacji. I dlatego systemy usiłują podążać za trendem tworząc interfejsy nadające się na urządzenia mobilne bardziej niż na desktop (kafelki Windows 8, GNOME 3). Dlatego też zaczynają przypominać się nawzajem, bo biorą te same mobilne interfejsy za wzór. I dlatego są zmienne, wymienne i bez wielkiego znaczenia. Pracuj sobie na OS/2, jeśli masz ochotę, a firma to wesprze. >> Patrz wyżej. Jeśli dla zlikwidowania dysonansu poznawczego potrzebujesz, >> żeby malejące znaczenie desktopów było tylko "moją opinią", to >> oczywiście nikt ci nie udowodni, że czarne jest czarne. Nawet >> globalne statystyki sprzedaży. > > To teraz uczyń ten wysiłek i uzasadnij, że takie porównanie ma > sens. Że rozwój desktopów (w sensie technologicznym - wydajność), > powoduje że jest sens wymieniać maszynę co rok-dwa (jak kiedyś). A skąd założenie, że zmieniło się tempo wymiany? Aplikacje i systemy rosną razem z wydajnością. Jedyny skok w uruchamianiu i używalności (prędkości) jaki zauważyłem w ciągu ostatnich 20-25 lat nastąpił kiedy kupiłem sprzęt z dyskiem SSD. Wcześniej jak się system uruchamiał 30 sekund, to na szybszym sprzęcie nowy system też startował 30 sekund. Aplikacje też puchły równo ze wzrostem wydajności. Teraz nagle się to pięć lat temu skończyło? > Mam w domu Chcesz w tej rozmowie argumentować tym do czego i jak używasz domowego komputera? > A komórka do wyszukiwania w google przydaje się chociażby jak > coś szukam na mieście. Nie zaglądam dalej, bo google wystarczy. > Czy to znaczy, że nagle magicznie z zestawu: > > - Windows 10 na konsoli (Xbox One) - wymieniany raz na 5 lat > - Windows 10 na desktopie - wymieniany raz na 10 lat > - OSX 10.11 na Macbooku - wymieniany raz na 3 lata > (+ Windows 10 na wirtualizacji - bezpłatna aktualizacja, wcześniej Windows 8) > - iOS na iPadzie (wymieniany co dwa lata) > - iOS na iPhone (wymieniany co 1-2 lata) > > Dominuje u mnie Linux? Jw. Twoje osobiste zwyczaje co do używania sprzętu i systemów są ważniejsze od wymiernych trendów? I tak jakl mówiłem, nawet nie rozumiesz kto i co mówi w wątku. Nie "dominuje Linux", tylko "dominowanie na desktopie traci znaczenie". > Wykaż mi proszę Twój punkt rozumowania, wg którego *sprzedaż > desktopów vs sprzedaż mobilnych urządzeń* lub częstość wyszukiwania > z komórki wpłynie na moje potrzeby posiadania owego desktopa/laptopa, > skoro te wszystkie urządzenia zaspokajają *różne* potrzeby? A dlaczego o prawdziwości i znaczeniu trendów miałyby decydować konkretnie Twoje potrzeby? Od kiedy jesteś wzorcem użytkownika domowego i biznesowego przechowywanym w Sevres pod Paryżem? > I wykaż w związku z tym swoją prawdziwość twierdzenia, że desktop [1] > mało kogo obchodzi, biorąc pod uwagę wcześniej wspomniane zastosowania > profesjonalne (DTP, programowanie, obsługa biura itd. itp.). DTP to promilowy rynek. O programistach już mówiłem, jeśli mają przeglądarkę, edytor i dostęp do repozytoriów, nie zwracają wielkiej uwagi jaki system rysuje im okienka -- a na podstawie firm które znam, chętnie używaliby przykładowego Ubuntu, gdyby firmowe IT je wspierało (tu jest główny hamulec). "Obsługa biura" to coraz częściej pojedynczy ludzie służący za kontakt dla zewnętrznych firm, którzy potrafią sporą część pracy wykonywać choćby przy użyciu telefonu. >> Udowodniłeś bardzo wyraźnie, że się nie znasz. Uwagi na temat >> wad Linuksa jako stabilnego środowiska programistycznego na >> podstawie jakichś wstecznych niezgodności nowych wersji gcc >> nie pozostawiają wątpliwości, że nie masz pojęcia jaką rolę >> ten system odgrywa w tworzeniu oprogramowania (pod dowolne >> systemy zresztą), ani też nie wiesz jak się tego środowiska >> programistycznego powinno używać. > > Nic nie udowodniłem. Nie zrozumiałeś problemu, Gdybyś do mnie > nie podszedł z takim lekceważącym tonem, to wyjaśniłbym Ci, > że np. problem wystąpił w związku z aktualizacją *oraclowych* > sterowników do nodejs, które, z wersji na wersję zaczęły > wymagać g++ z C++ 11, a nowsza wersja była wymagana > z innych powodów. Kto przy zdrowych zmysłach zmienia jakieś sterowniki na produkcyjnym systemie? > I że modułów w Twoim ukochanym Open Source, które z róznych powodów > tak robią jest mnóstwo. No i? MS VS z wersji na wersję zaczęło używać libca niezgodnego w dół. Jedyny skutek był taki, że w konfiguracji projektów przybyła jedna opcja na liście do wyboru. > I że chrome/firefox, który na desktopach istnieje w wersji X, nie może > być zainstalowany na maszynie z jenkinsem i e2e bo wymaga aktualizacji > bibliotek połowy systemu, żeby móc go uruchomić. Ponieważ oczywiście nie można ściągnąć paczki ze strony FF i zamknąć w kontenerze czy VMie. >> Zagrali ci znaną melodię i poleciałeś śpiewać ten sam refren co >> zawsze, nie mając żadnych argumentów poza "a w Linuksie zmienili >> wersję gcc i były niezgodności". > > Nie. W linuksie, ze względu na przyjęty model dystrybucyjny masz > sztywne wersje i zmiana numerka wersji czegokolwiek, porzez > system paczek jest dużo bardziej utrudniona niż w innych > systemach. [2] To tak raczej tylko dla dłubaczy, którzy wolą się grzebać w systemie, zamiast zrobić z niego obraz, zamrozić i używać zawsze niezmiennej wersji wtedy, kiedy akurat jest potrzebna. > I o ile ma to sens w przypadku komponentów ściśle powiązanych, > z systemem, o tyle niemożność zainstalowania nowszej wersji > przeglądarki, czy kompilatora, w oficjalnie wspieranym > systemie, bez stosowania konkretnej rzeźby, jest rzeczywistą > wadą i problemem który w pozostałych systemach występuje > marginalnie. "Konkretna rzeźba" to teraz standard pracy. System, kontener, VM jest jednostką podlegającą organizacji i orkiestracji, nie ma potrzeby w niej dłubać po wyprodukowaniu. > Argumentem były też statystyki używalności systemów wśród > programistów, które przeczyły Twojej tezie o linuksie jako > środowisku pracy. Nie rozumiesz znaczenia słów "środowisko pracy". Statystyki z ankiety mówią Ci co programiście rysuje okienka na notebooku, nie na czym pracuje. Na praktycznie każdym komputerze w firmie z W10 jest "Windows subsystem for Linux", czyli warstwa zgodności z kernelem Linuksa i oprogramowanie dostosowane przez Ubuntu. Dlaczego Microsoft taką funkcjonalność dostarcza, skoro Linux na desktopie nie istnieje i w ogóle ma same wady? GS -- Grzegorz Staniak <gstaniak _at_ gmail *dot* com>
Technical Details
Message-ID:
<OYdFz.820960$tK.461002@fx36.am4>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.unit0.net!feeder.erje.net!1.eu.feeder.erje.net!ecngs!feeder2.ecngs.de!81.171.118.62.MISMATCH!peer02.fr7!futter-mich.highwinds-media.com!news.highwinds-media.com!fx36.am4.POSTED!not-for-mailReferences:
<npm7e8$3av$1@news.icm.edu.pl> <nr3n7u$pnl$1@dont-email.me> <vbgul3trcyth$.dlg@maverick.przemekryk.no-ip.info> <slrnntck9m.6m1.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <32zmblweezgy$.dlg@maverick.przemekryk.no-ip.info> <slrnnte72u.2pr.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <1qog2v7mlqp7v.dlg@maverick.przemekryk.no-ip.info> <slrnnte8qj.6as.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <o9f12h1umyh1.dlg@maverick.przemekryk.no-ip.info> <slrnnthtdb.2lf.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <slrnntifei.nm0.wojciech.bancer@pl-test.org> <slrnntovq8.2ai.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <slrnntvv8a.14qg.wojciech.bancer@pl-test.org> <slrnnu0kl8.6qq.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <slrnnu207f.1h1a.wojciech.bancer@pl-test.org> <bn7Ez.841732$GH.29898@fx34.am4> <slrnnu243g.1ip1.wojciech.bancer@pl-test.org> <%qxEz.723339$tK.620484@fx36.am4> <slrnnu5aq8.2fnl.wojciech.bancer@pl-test.org> <slrnnu8uov.9oh.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <slrnnu9t08.1ef.wojciech.bancer@pl-test.org>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.unit0.net!feeder.erje.net!1.eu.feeder.erje.net!ecngs!feeder2.ecngs.de!81.171.118.62.MISMATCH!peer02.fr7!futter-mich.highwinds-media.com!news.highwinds-media.com!fx36.am4.POSTED!not-for-mail Newsgroups: pl.comp.os.advocacy From: Grzegorz Staniak <gstaniak@nospam.org> Subject: Re: rok linuxa References: <npm7e8$3av$1@news.icm.edu.pl> <nr3n7u$pnl$1@dont-email.me> <vbgul3trcyth$.dlg@maverick.przemekryk.no-ip.info> <slrnntck9m.6m1.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <32zmblweezgy$.dlg@maverick.przemekryk.no-ip.info> <slrnnte72u.2pr.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <1qog2v7mlqp7v.dlg@maverick.przemekryk.no-ip.info> <slrnnte8qj.6as.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <o9f12h1umyh1.dlg@maverick.przemekryk.no-ip.info> <slrnnthtdb.2lf.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <slrnntifei.nm0.wojciech.bancer@pl-test.org> <slrnntovq8.2ai.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <slrnntvv8a.14qg.wojciech.bancer@pl-test.org> <slrnnu0kl8.6qq.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <slrnnu207f.1h1a.wojciech.bancer@pl-test.org> <bn7Ez.841732$GH.29898@fx34.am4> <slrnnu243g.1ip1.wojciech.bancer@pl-test.org> <%qxEz.723339$tK.620484@fx36.am4> <slrnnu5aq8.2fnl.wojciech.bancer@pl-test.org> <slrnnu8uov.9oh.wytnij-to_gstaniak@inka.staniak.eu> <slrnnu9t08.1ef.wojciech.bancer@pl-test.org> Organization: Disorganization inc. User-Agent: slrn/1.0.2 (Linux) Mime-Version: 1.0 Lines: 228 Message-ID: <OYdFz.820960$tK.461002@fx36.am4> NNTP-Posting-Host: 62.255.46.193 X-Complaints-To: http://netreport.virginmedia.com X-Trace: 1474653102 62.255.46.193 (Fri, 23 Sep 2016 17:51:42 UTC) NNTP-Posting-Date: Fri, 23 Sep 2016 17:51:42 UTC Date: Fri, 23 Sep 2016 17:51:42 GMT X-Received-Bytes: 12310 X-Received-Body-CRC: 213899104 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit