Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #481866Re: ta niebywała intuicyjność interfejsów...
From: Michał Gancarski
Date: Mon, 07 Mar 2011 13:10
Date: Mon, 07 Mar 2011 13:10
99 lines
5377 bytes
5377 bytes
On 07 Mar 2011 12:28:06 GMT, Andrzej Rosa wrote: > On 2011-03-06, Michał Gancarski <michal@gancarski.com> wrote: >> On 06 Mar 2011 18:33:49 GMT, Andrzej Rosa wrote: >> >>>>> Dla przykładu - "złapałeś" pędzel w paintcie i upuszczasz na pulpit. >>>>> Jak masz kursor wiadomo co robić (w tym wypadku nic). >>>> >>>> To dokładnie tak samo jak z przeciąganiem palcem. >>> >>> Niedokładnie. Dokładnie byłoby gdybyś miał dostępne menu kontekstowe, >>> kilka przycisków i kursor o jasno określonym stanie. >> >> Czyli jest prościej, bo możliwości mniej. I nie rozumiem w jaki sposób w >> dotykowym interfejsie nie ma ustalonego stanu. Dotykasz albo nie dotykasz. > > Dotknąłeś pędzel w paincie i podnosisz palec. Jaki stan i w ogóle stan > czego masz w tej sytuacji? Jaki znowu "stan"? Klikasz w obszar malowania - malujesz (masz wybrany pędzel). Poza obszarem malowania nie malujesz. To chyba logiczne? > Użytkownik _z kontekstu_ oczekuje, że jak dotknie palcem obszaru na > rysunku to będzie malował dotkniętym _wcześniej_ pędzlem. Nie oczekuje, > że jak dotknie obszaru poza rysunkiem to też będzie malował. > Programista musi _przewidzieć_ oczekiwania użytkownika i je odgadnąć. > Nie ma kursora o jednoznacznie określonym stanie. Bo trudno się przecież domyślić, że pędzel to pędzel tylko tam gdzie pędzlem ma być, tzn. na obszarze malowania. >> Jeśli dotykasz, to dodatkowo możesz przeciągnąć i tyle. Różnica jedynie >> taka, że w multitouchach może się to dziać w kilku miejscach. > > A to dodatkowy problem, w który w ogóle nie chce mi się wnikać. Jaki "problem"? Tak jak analizujesz ruchy żeby np. pisać obsługę gestami w przeglądarce, tak samo analizujesz przejeżdżanie po ekranie, tyle, że masz więcej możliwości. Co nie zmienia faktu, że masz obsłużyć jedynie niektóre, tak samo jak nie każdy gest robi "coś" w przeglądarce. >>>> Huh? Andrzej, powiedz, że żartujesz. Właśnie stwierdziłeś, że obsługa >>>> tabletów na desktopie jest w zasadzie jakimś kompletnym chaosem. A to jest >>>> dokładnie to samo (nie licząc takich bajerów jak nachylenie piórka czy >>>> stopnie nacisku). Różnica jest taka, że naciskasz piórkiem na miejsce na >>>> tablecie, a nie palcem na ekranie. Co niczego nie zmienia. >>> >>> Zmienia, bo kursor jest zawsze na ekranie i czasami się go klika, a >>> palec jest zawsze w powietrzu i tylko czasami czegoś na ekranie dotyka. >> >> No i? W jaki sposób to komplikuje? > > W taki, że użytkownik podnosząc palec w wielu wypadkach będzie > oczekiwał, że system zapamięta co wcześniej dotknął i zastosuje tę > informację w innym miejscu. To wstrząsające, dokładnie tak jak z myszką. > Tak jak to opisałem powyżej, gdzie > dotknięcie pędzla i podniesienie palca ma działać tak samo jak > kliknięcie pędzla i przesunięcie kursora na obszar rysunku. Dokładnie ten sam poziom (braku) komplikacji. > Innymi słowy, w wielu wypadkach programista musi obsłużyć sekwencję > dotknięć, nie pojedynczą akcję. Sekwencja ma sens jedynie w konkretnym > kontekście, którego programista musi być świadom. Nie ma tu żadnej "sekwencji dotknięć", jest "wybrany pędzel", więc "nad obszarem malowania malujemy, a poza obszarem malowania nie malujemy". Nie ma żadnej "sekwencji", jest jedynie wybrane ostatnio narzędzie. >> Co daje "ciągła obecność kursora na >> ekranie"? Nic. W znakomitej większości przypadków liczą się tylko momenty, >> w których wciśnięty jest przycisk myszy, co jest równoważne z dotknięciem >> palcem. >> >>>>> nie ma przycisku myszy, który możesz upuścić, >>>> >>>> Za to jest palec, który możesz podnieść? >>> >>> Możesz podnieść? Superancki ten twój interfejs, który wymaga trzymania >>> palca cały czas na ekranie... >> >> No właśnie nie wymaga, bo można podnieść palec. > > Może teraz udało mi się zilustrować przynajmniej niektóre problemy? Raczej stworzyć nieistniejące. -- Michał Gancarski
Technical Details
Message-ID:
<1r3358mtidpcd.2pmx9o3zxa3n$.dlg@40tude.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mailReferences:
<90a44e0b-e088-46ee-8b44-69ea10d21611@u3g2000vbe.googlegroups.com> <iklomn$r0e$1@news.onet.pl> <ikm2c2$hjv$1@node2.news.atman.pl> <4d6ea047$0$2452$65785112@news.neostrada.pl> <ikqirp$9j0$1@inews.gazeta.pl> <4d7120e0$0$2491$65785112@news.neostrada.pl> <wzs7ints4fdh.gy2djku3mouc$.dlg@40tude.net> <4d73d38d$0$2439$65785112@news.neostrada.pl> <dk59fm1lho5c$.mmsu0q21f7sl.dlg@40tude.net> <4d74cf56$0$2486$65785112@news.neostrada.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: Michał Gancarski <michal@gancarski.com> Newsgroups: pl.comp.os.advocacy Subject: Re: ta niebywała intuicyjność interfejsów... Date: Mon, 7 Mar 2011 14:10:25 +0100 Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl" Lines: 99 Message-ID: <1r3358mtidpcd.2pmx9o3zxa3n$.dlg@40tude.net> References: <90a44e0b-e088-46ee-8b44-69ea10d21611@u3g2000vbe.googlegroups.com> <iklomn$r0e$1@news.onet.pl> <ikm2c2$hjv$1@node2.news.atman.pl> <4d6ea047$0$2452$65785112@news.neostrada.pl> <ikqirp$9j0$1@inews.gazeta.pl> <4d7120e0$0$2491$65785112@news.neostrada.pl> <wzs7ints4fdh.gy2djku3mouc$.dlg@40tude.net> <4d73d38d$0$2439$65785112@news.neostrada.pl> <dk59fm1lho5c$.mmsu0q21f7sl.dlg@40tude.net> <4d74cf56$0$2486$65785112@news.neostrada.pl> NNTP-Posting-Host: 193-239-36-253.ksi-system.net Mime-Version: 1.0 X-Trace: inews.gazeta.pl 1299503427 16373 193.239.36.253 (7 Mar 2011 13:10:27 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Mon, 7 Mar 2011 13:10:27 +0000 (UTC) X-User: wssbck User-Agent: 40tude_Dialog/2.0.15.1 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit