Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #4757Czego brakuje Linuxowi
From: Albert Geres
Date: Sun, 15 Mar 1998 13:05
Date: Sun, 15 Mar 1998 13:05
60 lines
3658 bytes
3658 bytes
Nie jestem maniakiem. Nie mam nic do BigBillaG nie znam
gościa ale z tego co widzę to nietuzinkowy człowieczek z
wizją. Cenię Linusa T. łebski facecik, który gdzieś na końcu
świata wymyślił coś dobrego, wsłuchując się w ryk polarnych
niedźwiedzi i kwakanie pingwinów.
Wiecie czego moim zdaniem brakuje Linuxowi brakuje mu
BigBilla.
"Myślicie, że zwariowałam?" powiedziała gospodyni domowa
wylewając dzbanek soku z porzeczek na śnieżnobiały obrus.
Nie, nie zwariowałem chodzi mi o sposób myślenia o Linuxie.
Na razie jest fatalnie grupa linuxowych islamistów prowadzi
świętą wojnę na listach wszystkich krajów świata. Uważają się
za elitę, za rzęsę wodną pływającą po powierzchni mętnego
bagniska pełnego kretynów. Przesadzam oczywiście ociupinkę,
ale czasami czytając posty tu i ówdzie takie właśnie mam
wrażenie.
A przecież Linux to nie fotka Pameli Andreson nie ma się co
przed nim onanizować. To TYLKO kawałek solidnego softu. Linux
służy do tego, żeby komputer robił to czego chcemy nie służy
do podnoszenia przekonania o własnym geniuszu u usera.
Linuxowi brakuje głodnego faceta z wizją, który zarobi na
linuxie miliardy $. Wtedy nie będzie problemów z polskim
słownikiem do ispella, z polskimi krzaczkami, z porządnym
procesorem tekstu pod L (też spolszczonym), z dobrym programem
do grafiki wektorowej itd...
Jakie są szanse na takie myślenie o Linuxie? Są całkiem
niemałe. Jest RedHat to co robią ma sens chociaż śmieszy
mnie ciągłe chwalenie się na ich sicie jakimiś artykulikami o
linuxie opublikowanymi w jakiejś lokalnej gazetce ściennej w
Kentucky.
Jest COREL i to moja największa nadzieja ostatnio wydali
WordPerfecta na L. Planują następną wersję. Zobaczymy, co
zrobią dalej.
Nie ma się co oszukiwać bez facetów głodnych ka$y takich jak
BigBill do tej pory nie wyszlibyśmy z jaskini. Anarchistyczno-
socjalistyczne myślenie o freesofcie to ślepa uliczka. O wiele
bardziej obiecująca jest idea free system operacyjny + soft
za ka$ę. Jeśli COREL się zdecyduje, to może to zrobić.
Pierwszy kupię WordPerfecta (N).0 PL. for Linux.
Niech was nie zmylą szacunkowe dane o milionach userów linuxa.
Nie są to dane obiektywne, bo publikują je nieobiektywne
"czynniki". Uwierzyłbym tylko jakiejś dobrej firmie
konsultingowej. Na razie z moich prywatnych "badań" wynika,
<PRZESADA> że linux jeszcze nie wyszedł z zatęchłych
uniwersyteckich kampusów </PRZESADA>
Wieeelllkaaa szkoda.
Pozdrawiam wszystkich wierzących i niewiernych :)
PS.
Linux wciąż jest drugi na moim HDD. Pierwszy jest NT i
niestety nie zanosi się na zmianę tego stanu rzeczy. Za
wcześnie na Linuxa.
--
:::-----------------------:::
(:@|@:) Albert Geres (:@|@:)
:\_/: alberet@polbox.com : _ :
:...:---------------------:...:
Technical Details
Message-ID:
<350dd0d1.12840113@news.rubikon.net.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.webcorp.com.pl!not-for-mailShow Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.webcorp.com.pl!not-for-mail
From: alberet@polbox.com (Albert Geres)
Newsgroups: pl.comp.os.advocacy
Subject: Czego brakuje Linuxowi
Date: Sun, 15 Mar 1998 13:05:10 GMT
Organization: {:-)
Lines: 60
Message-ID: <350dd0d1.12840113@news.rubikon.net.pl>
Reply-To: alberet@polbox.com
NNTP-Posting-Host: ppp2-cst250.warszawa.tpnet.pl
Mime-Version: 1.0
X-Newsreader: Forte Agent 1.5/32.451
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit