Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #4751Re: Amnezja (i help)
From: Zbyszek
Date: Mon, 23 Mar 1998 22:31
Date: Mon, 23 Mar 1998 22:31
64 lines
5108 bytes
5108 bytes
Marcin Wieczorek <wieczor@polbox.com> napisał(a) w artykule <35198180.22940917@news.lodz.pdi.net>... > Winhelp stworzy bazę z helpów w pojedynczym katalogu. Jeśli wszystkie > helpy tam się znajdą to dostaniesz odpowiednik apropos. AFAIR aby wszystkie helpy zostały zindeksowane powinny mieć wspólny plik *.cnt. To ten AFAIK odpowiedzialny za wyświetlenie hierarchicznej struktury helpu. Format tego pliku jest zresztą tekstowy i dość oczywisty tak że możliwe jest zrobienie takiego cuda dla wszystkich plików pomocy albo tylko dla wybranych, wtedy zostaną one poindeksowane wspólnie. Tyle tylko, że IMO jest to rozwiązanie do d****, zwłaszcza kiedy to porównać z np. khelp z KDE. Nie wiedziałem zresztą, że M$ przyjął dość cudaczne, a opisane już, rozwiązanie "HTML-o podobnej" pomocy w Win98. W KDE mogę sobie podpiąć własne teksty, które łatwo przecież zamienić na HTML, przeszukiwać je razem, albo tylko we fragmentach za pomocą skryptów CGI itd., itp. Piszę akurat o KDE, bo ze mnie straszny linuksiany lamer i o wielu narzędziach po prostu nie mam pojęcia. Jednak to, co jest w khelp po prostu mi sie podoba - dzięki otwartości takiego rozwiązania. Zapomniano w tej dyskusji, że hipertekstowy help jest bardzo wygodnym sposobem przechowywania własnych dokumentów, zwłaszcza jak się ich trochę zbierze. Tymczasem M$ znów wprowadza jakiś zamknięty format, tylko po to, żeby wyciągnąć trochę dodatkowej kasy z dodatkowo dokupywanych programów - przecież nie kupię Delphi 4.0 czy coś takiego tylko po to, by przerobic sobie swoje artykuły na help. Zresztą co do zawartości helpa najlepiej oddaje to tekst w PCW Komputer 4/98 "Bóle głowy z Windows", zwłaszcza punkcik o wdzięcznej nazwie "Dziadoska pomoc". Otóż stwierdzono tam, że" Jeżeli wpadniesz w poważny kołopot nie zawracaj sobie głowy systemem pomocy Win95". I jest to niestety prawda. Zresztą wniesek z lektury tego tekstu jest jeszcze jednen i napiszę to wielkimi literami, żeby nikt tego nie przeoczył: JEŻELI NAPRAWDĘ CHCIESZ PRACOWAĆ W TYM SYSTEMIE I POZOSTAC W ZGODZIE Z PRAWEM MUSISZ WYDAĆ (POZA CENĄ SYSTEMU) JESZCZE PRZYNAJMNIEJ 200-300 $ NA ROZMAITE PROGRAMY WSPOMAGAJĄCE, NIE MAJĄCE NIC WSPÓLNEGO Z TWOJĄ PRACĄ. Chodzi tu o wszelkiego rodzaju archiwizery, programy antywirusowe (BARDZO WAŻNE, a zgodnie z zaleceniami powinny być co najmniej dwa różne - patrz odpowiednie pisma poradnikowe), trochę dodatków sharewareowych (po 10-20 $ sztuka), zestaw Norton Utilites ileśtam, dodatkowy menadżer plików, bo Eksplorator do niczego poważniejszego się nie nadaje (np. ExplorerPlus, jedyne 69,50 $, zwróci się każdy cent - patrz j.w.), no i oczywiście pakiet bezpieczeństwa wprowadzający jakieś hasła czy "prawa dostępu", no i jeszcze parę innych (no i co z jakimiś skryptami). Przecież człowieka może szlag trafić. Z powodu rozmaitych praków i niedoróbek Win biedny użytkownik, który jest dzień w dzień przekonywany, że Win to cud świata i nowoczesnej technologii łąduje i ładuje pieniądze, i ciągle jest niezadowolony (tak wiem, przeciętna kucharka jest wprost zachwycona, jak może [za zezwoleniem M$] kliknąć przycisk "Start", ale nie o kucharkach mowa). Żeby nie było wątpliwości - nie mam żadnych pretencji, że M$ nie dostarcza z systemem np. pełnowartościowego kompilatora, edytora tekstu, czy programu graficznego. Problem w tym, że Przeciętny użytkownik, który kupił komputer z systemem, przekonany, że teraz "ma już wszystko", musi jeszcze wydać masę pieniędzy na programy wspomagające, nie mające nic, ale to nic wspólnego z jego rzeczywistą pracą. Bo chyba nikt nie stwierdzi, że np. praca dziennikarza polega na defragmentowaniu dysku? IMO większość reklam M$ to z punktu widzenia prawnika tzw. reklama nierzeczowa (art. 16 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji) i miałbym sporą uciechę widzą, jak jakaś organizacja konsumencka dochodzi tego w sądzie. Nieco M$poirytowany pozdrawiam - Zbyszek okon@fnet.pl
Technical Details
Message-ID:
<01bd56ab$99b03420$LocalHost@Jamnik.tpnet.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.man.torun.pl!not-for-mailReferences:
<6eeuv9$20o$1@atlantis.ssw.krakow.pl> <6egjuo$lgl$16@okapi.ict.pwr.wroc.pl> <6egpc8$jdk$1@roadrunner.micro-net.net> <350e04fd.18472552@news.nask.org.pl> <6em3mu$ndp$1@roadrunner.micro-net.net> <3517b745.11814308@news.lodz.pdi.net> <6er11u$cv9$1@roadrunner.micro-net.net> <35135f4b.34299840@news.lodz.pdi.net> <6eu5ec$clq$1@roadrunner.micro-net.net> <3514d8f0.19831816@news.lodz.pdi.net> <6f4c51$n57$2@sunsite.icm.edu.pl> <35198180.22940917@news.lodz.pdi.net>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.man.torun.pl!not-for-mail From: "Zbyszek" <okon@fnet.pl> Newsgroups: pl.comp.os.advocacy Subject: Re: Amnezja (i help) Date: 23 Mar 1998 22:31:16 GMT Organization: TORMAN INN site Lines: 65 Message-ID: <01bd56ab$99b03420$LocalHost@Jamnik.tpnet.pl> References: <6eeuv9$20o$1@atlantis.ssw.krakow.pl> <6egjuo$lgl$16@okapi.ict.pwr.wroc.pl> <6egpc8$jdk$1@roadrunner.micro-net.net> <350e04fd.18472552@news.nask.org.pl> <6em3mu$ndp$1@roadrunner.micro-net.net> <3517b745.11814308@news.lodz.pdi.net> <6er11u$cv9$1@roadrunner.micro-net.net> <35135f4b.34299840@news.lodz.pdi.net> <6eu5ec$clq$1@roadrunner.micro-net.net> <3514d8f0.19831816@news.lodz.pdi.net> <6f4c51$n57$2@sunsite.icm.edu.pl> <35198180.22940917@news.lodz.pdi.net> NNTP-Posting-Host: pppb8.krakow.tpnet.pl X-Newsreader: Microsoft Internet News 4.70.1161 MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit