Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #3951Re: "Intuicyjny" interfejs Windows
From: Paweł Paroń
Date: Wed, 25 Feb 1998 08:52
Date: Wed, 25 Feb 1998 08:52
144 lines
7891 bytes
7891 bytes
On Tue, 24 Feb 1998 19:37:32 +0100, "GuruMark" <gurumark@usa.net> wrote: >[...] >>>Nie podano _żadnych_ argumentów na złą jakość wydruków Worda. >>Kiedyś już o tym pisałem, zresztą chyba nie tylko ja. Nieuzbrojonym >okiem >>odróżniam wydruki z Worda/Windows od wydruków zrobionych np. w TeX-u, >czy >>też generalnie w czymś porządnym do składu i druku. Na korzyść tych >>ostatnich oczywiście. > >Porównujesz system składu z edytorem tekstów. Czyli edytor tekstu nie musi ładnie drukować? Nawet taki za 2000zł? Chodzi o jakość zwykłego tekstu, nie jakieś tam sztuczki typu ramki, kolumny, obrazki, stopki, nagłówki, ale normalnie zapisana strona A4. I nadal na pierwszy rzut oka widać, że to strona z jakiegoś Worda. Może niech się wypowie ktoś, kto sie trochę zna na druku, bo ja do końca nie wiem skąd się to bierze, po prostu widzę, że jest brzydko. >[...] >To rozwiązanie ELIMINUJE możliwość zapomnienia >(które może się zdażyć mimo poganiania). No tak, Word zrobi za Ciebie wszystko. Z ciekawszych rzeczy: poprawi samodzielnie różne skróty na bezsensowne, podobne słowa, nazwy własne, pozamienia liczby na daty, i to wszystko czasem tak, że się można ze śmiechu posikać, jak się czyta efekty tego automatycznego "korektora". >Poza tym informatykę uważam bardziej za pracę >z ludźmi i dla ludzi niż z komputerami. >Uznaję zasadę dostosowywania systemu do użytkownika >a nie odwrotnie. Jeśli mogę zrobić coś aby >było wygodniej i lepiej i to bez poganiania >to po prostu to robię. Tylko do tego musisz mieć narzędzia, które dają się dostosować (bez użycia uniwersalnego konfiguratora regedit.exe). >>>- możliwość bezproblemowego większości >>>nowszych formatów plików graficznych. >>Ułatwienie fikcyjne. Ile masz na codzień różnych formatów plików, >które >>wstawiasz do dokumentów? Zresztą do wszystkich właściwie od zawsze >było >>mnóstwo darmowych lub bardzo tanich konwerterów. Inna rzecz, że jeśli >>przedtem Word importował jakieś gif-y źle, a teraz robi to dobrze, to >>rzeczywiście jest jakiś postęp. > >Konwertować, ponownie zapisywać, wstawiać... >Świetny sposób na ułatwienie pracy nie mówiąc o czasie >spędzonym na szkoleniu personelu aby się to nauczył >robić... >Jak już stać mnie na młockarnię to dlaczego >mam używać cepa? No jak to, a od czego "Drag&Drop"? A OLE, DDE i te inne supertechniki? Przecież nikt nie każe robić tego w jakimś "command line" (nieistniejącym tam zresztą w praktyce). Nie można tego tak skonfigurować (choćby i przy użyciu regedit.exe ;) żeby sobie biedne małe żuczki poradziły? Miało być przecież przyjaźnie, intuicyjnie, wszystko zintegrowane i uporządkowane. >>To przepraszam. Ktoś napisał, że wydając głupie 2000zł nie mozna >oczekiwać, >>że dostanie się za to porządnie działające narzędzie. > >Przekręcasz. No to juz naprawdę nie wiem co miało być za 2000zł. I nie chce mi się sprawdzać kto to napisał, ale taka kwota padła wcześniej, jako cena "profesjonalizmu" (to znaczy było napisane, że to za mało, że "profesjonalizm" kosztuje drożej). >[...] >Nie przeczę, że można znaleźć pakiety które sprawiają mniej >kłopotów niż Office. Ale wypadkowa różnych czynników >czyni Office chyba najlepszym wyborem dla typowego biura >(biuro w którym pisze się programy nie jest typowe...) >Miliony użytkowników na świecie zagłosowało swoimi >pieniędzmi... ale oni są przecież tylko użytkownikami... >a krytyka wybrzydza... "Miliony much nie mogą się mylić..." >>>Aha! Dyktatorek! Wolności słowa mi odmawia! ;-) >>>Sugerowanie mi niewiedzy w kwestii Linuxa jest śmieszne. >>>Po prostu nie działał on tak jak było opisane :-) >>Może czytałeś nie tam gdzie trzeba, albo nie przeczytałeś dokładnie. >Zresztą >>ja też kiedyś instalowałem Linuxa cały dzień. Jak coś nie wyszło, to >24 >>dyskietki od nowa (SLS 1.02), ale nie dlatego, że coś było źle >opisane >>(wtedy prawie nic nie było opisane), tylko dlatego, że znałem tylko >DOSa i >>VMS ;-) > >I tak w kółko Macieju... ten sam zasób argumentów >(tzn. uściślając - jeden i ten sam argument). To nie trzymaj wszystkich w niepewności i napisz co się stało z tym Linuxem. Ja też miałem kiedyś problem z instalacja Linuxa, napisałem wyżej dlaczego. Tylko, że tamten SLS nie umywał się do nowych Debianów czy RedHatów, ale i tak wszystko działało tak jak było opisane (dość enigmatycznie zresztą). Tylko, że ja wtedy nie wszystko z tego rozumiałem ;) >>>A miało nie być o ekonomii... Czy Ty sądzisz, że gdyby do mnie >>>przyszedł ktoś z 2000zł w kieszeni na komputer i software >>>(razem) to radziłbym mu kupić P200MMX 64MB 4GB HDD + Office ??? >>>W życiu... >>>Ale gdyby miał 10000zł to pewnie bym mu poradził taką >>>konfigurację i jeszcze by mu zostało na program >>>do prowadzenia księgowości + parę dodatków >>>(oczywiście zależy jeszcze co chciałby robić >>>na tym komputerze, ale zakładam, >>>że byłaby to typowa biuralistyka). >>Wydałby człowiek 10000zł i miał to samo, co mógłby mieć za 2000, >gdybyś go >>nie nabrał. I to chyba Office powinien być dodatkiem do tego programu >do >>księgowości, a nie odwrotnie, jeśli komputer miałby służyć >księgowemu. Jeśli >>operatorowi DTP, to Office też nie będzie jego podstawowym >narzędziem, a >>wydanie na jakiś (być może i użyteczny) dodatek kilku tysięcy zł to >gruba >>przesada. Jeśli to komputer dla programisty, to Office może i mu się >przyda, >>ale też nie będzie podstawowym narzędziem. Grafik też nie odczuje >poprawy >>warunków pracy po wydaniu pary tysięcy zł na produkty M$. Jakby się >tak >>dobrze zastanowić, to trudno znaleźć taką profesję, w której głównym >>narzędziem miałby być taki Office. >>No, ale skoro na kolorowym pudełku napisali, że to jest dobre na >wszystko, >>to pewnie tak musi być ;) > > >Och! A więc już rozszyfrowałeś czym się zajmuję?! >Nabieraniem ludzi? Napisałem, co by było gdybyś sprzedał człowiekowi za 10000zł coś, co mógłby mieć za 2000 albo i nawet taniej. Można to też nazwać sprawnym marketingiem. >Ostro pogrywasz... i chyba się zagalopowałeś. Ale nadal nie wstydzę się podpisać. >Mogę liczyć na wyjaśnienia? Nie podchodź do tego tak emocjonalnie. Potencjalni klienci i tak pewnie nie czytują tej listy ;) Paweł
Technical Details
Message-ID:
<slrn6f7qm9.kfc.pawelp@rodan.rodan.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.atm.com.pl!gajowy.rodan.pl!pawelpReferences:
<slrn6e4c9s.65.pawelp@gniewko.rodan.pl> <6btnv6$cbm$1@sunsite.icm.edu.pl> <6btp1b$dij$1@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6e5gb9.pqo.pawelp@rodan.rodan.pl> <6bvb8q$1ld$1@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6e6h47.bj.pawelp@gniewko.rodan.pl> <6c0706$gd4$1@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6e8722.cu0.pawelp@rodan.rodan.pl> <6chbin$s70$1@sunsite.icm.edu.pl> <6chd1o$mi3$16@okapi.ict.pwr.wroc.pl> <6cms9f$qvf$5@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6eudld.h9.pawelp@gniewko.rodan.pl> <6cpsg5$j31$7@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6f108d.90.pawelp@gniewko.rodan.pl> <6cs0du$2fl$2@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6f39fb.b39.pawelp@rodan.rodan.pl> <6cs8j7$mi3$1@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6f3rvu.5b.pawelp@gniewko.rodan.pl> <6cv53r$pt8$2@sunsite.icm.edu.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.atm.com.pl!gajowy.rodan.pl!pawelp From: Paweł Paroń <pawelp@rodan.rodan.pl> Newsgroups: pl.comp.os.advocacy Subject: Re: "Intuicyjny" interfejs Windows Date: 25 Feb 1998 08:52:34 GMT Organization: Rodan-System Lines: 145 Message-ID: <slrn6f7qm9.kfc.pawelp@rodan.rodan.pl> References: <slrn6e4c9s.65.pawelp@gniewko.rodan.pl> <6btnv6$cbm$1@sunsite.icm.edu.pl> <6btp1b$dij$1@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6e5gb9.pqo.pawelp@rodan.rodan.pl> <6bvb8q$1ld$1@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6e6h47.bj.pawelp@gniewko.rodan.pl> <6c0706$gd4$1@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6e8722.cu0.pawelp@rodan.rodan.pl> <6chbin$s70$1@sunsite.icm.edu.pl> <6chd1o$mi3$16@okapi.ict.pwr.wroc.pl> <6cms9f$qvf$5@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6eudld.h9.pawelp@gniewko.rodan.pl> <6cpsg5$j31$7@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6f108d.90.pawelp@gniewko.rodan.pl> <6cs0du$2fl$2@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6f39fb.b39.pawelp@rodan.rodan.pl> <6cs8j7$mi3$1@sunsite.icm.edu.pl> <slrn6f3rvu.5b.pawelp@gniewko.rodan.pl> <6cv53r$pt8$2@sunsite.icm.edu.pl> Reply-To: pawelp@rodan.pl NNTP-Posting-Host: dls059.ikp.pl Mime-Version: 1.0 X-Newsreader: slrn (0.8.8.1 UNIX) Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit