Article View: pl.comp.os.advocacy
Article #2699Re: Word strony (nie)parzyste
From: Marcin Wieczorek
Date: Wed, 21 Jan 1998 14:53
Date: Wed, 21 Jan 1998 14:53
127 lines
7572 bytes
7572 bytes
Qrczak <qrczak@knm.org.pl> napisa³(a): *Mam na my¶li wydrukowanie po dwóch stron na jednej w zmniejszeniu - w *takiej kolejno¶ci, ¿eby po z³o¿eniu ca³o¶ci na pó³ powsta³a ksi±¿eczka z *odpowiedni± kolejno¶ci± stron. Czyli na pierwszej nowej stronie bêdzie *pierwsza stara strona z ostatni±, na drugiej - przedostatnia z drug±, na *trzeciej - trzecia z trzeci± od koñca, na czwartej - czwarta od koñca z *czwart± itd. Je¶li liczba stron nie jest podzielna przez 4, to na koñcu *bêd± puste. Je¶li stron jest bardzo du¿o, to trzeba to jeszcze podzieliæ *to na niezale¿ne tzw. sygnatury. Wszystko to umo¿liwiaj± linuksowe *programiki psbook i psnup z pakietu psutils. OK. W Wordzie tego sie nie da zrobic. *Aha, jeszcze jedno: Moja drukarka z przyczyn konstrukcyjnych nie potrafi *zadrukowaæ 2/3 cala u do³u strony. Pod Linuxem mogê minimalnie *zmniejszyæ strony lub je przesun±æ, ¿eby siê wszystko wydrukowa³o. Pod *Windowsami siê nie da. Przy standardowych marginesach Worda numer strony *na dole siê nie drukuje. Owszem, mogê zwiêkszyæ dolny margines i we *w³asnych dokumentach to robiê, ale do tego muszê grzebaæ w *.docu, *zmienia siê trochê rozmieszczenie elementów na stronie i dokument *uzale¿nia siê trochê od drukarki. Na Linuxie mo¿na to zrobiæ "z *zewn±trz", bez wzglêdu na to, co drukujê. Czyli jak sobie musisz ustawic w Linuksie to jest OK a jak w Wordzie to juz nie ? :-) *Nazwy opisowe s± prostsze do _czytania_, ale bardziej skomplikowane do *_pisania_. Nie tylko trzeba wiêcej stukaæ, ale i pro¶ciej mi zapamiêtaæ, *¿e strony nieparzyste to -o (jak odd), ni¿ ¿e akurat *PageType:=wdPrintOddPagesOnly. I tak i nie... Nazw nie trzeba wpisywac. Po podaniu nazwy np. PageType:= zostaje wyswietlona lista mozliwych wartosci. Nawet PageType jako, ze jest polem obiektu moze byc z takiej listy wczesniej wybrane. *> Nie bardzo rozumiem... Czy ten skrypt nadaje sie do drukowania KAZDEGO *> rodzaju plikow ? * *Ka¿dego postscriptu. W Linuxie praktycznie ka¿dy dokument albo jest w *postscripcie, albo jest konwertowany na postscript, ¿eby go wydrukowaæ, *albo da siê skonwertowaæ na postscript w razie potrzeby. To wielka *zaleta, ¿e jest format domumentu do wys³ania na drukarkê _niezale¿ny od *drukarki_. Dziêki temu mo¿na przekazaæ komu¶ dokument gotowy do *wydrukowania, a on nie bêdzie musia³ mieæ tych samych programów, które *pos³u¿y³y do jego wygenerowania, i bêdzie gwarancja, ¿e wydrukuje siê *dok³adnie tak samo jak u mnie. Poza tym mo¿na obrabiaæ gotowe do wydruku *dokumenty (znowu programami niezale¿nymi od drukarki). Tego faktycznie brakuje w Windows. Postscript bardzo by sie przydal. *> Jesli zas chodzi Ci o to, ze w pracy interaktywnej z pojedynczym *> dokumentem uzywasz tych samych polecen co w skryptach to oczywiscie *> masz racje... ale tylko do pewnego stopnia. Czy za "prace z *> dokumentem" uwazasz siedzenie w shellu. Przeciez z "wnetrza" emacsa *> nie drukuje sie poleceniami shella tylko np. z menu. * *Zgadza siê, nie ma _obowi±zku_ robienia jednej rzeczy zawsze w jeden *sposób. Ale nawet je¶li drukujê z Emacsa, to komenda drukuj±ca uruchamia *konkretny program drukuj±cy, który mogê uruchomiæ równie¿ niezale¿nie - *ró¿ni siê tylko wierzchnim interfejsem, a w ¶rodku siedzi to samo i jest *tak samo konfigurowalne (mogê podpi±æ pod Emacsa drukowanie z dowolnymi *opcjami i okre¶lam te opcje tak samo, jak drukuj±c z palca). Wiesz co, jakbym mial wszystko robic jednym sposobem shellowo-unixowym to juz wole dwa: graficzny interfejs uzytkownika i OLE obslugiwane z mojego ulubionego jezyka. :) A tak na powaznie to jest to mozliwe pod warunkiem, ze wyjscie z Emacsa jest rozpoznawalne pod wzgledem formatu dla programu drukujacego ( co akurat nie jest problemem dla plikow tekstowych ). W Windows przyjeto zalozenie, ze aplikacja drukuje z uzyciem polecen GDI i w calosci decyduje o wygladzie dokumentu. Nie ma fazy posredniej typu postscript i program drukujacy. * *> Skrypt moze z latwoscia przeniesc/skasowac/itd/itp plik. * *Ale muszê siê tego uczyæ niezale¿nie - nie mogê tak samo jak Explorerem. Bo Explorera obsluguje sie myszka ! Jak chcialbys komendy "myszkowe" wstawic do skryptu ? *To by³a w³a¶nie moja teza - nie, ¿e czego¶ siê nie da zrobiæ, tylko ¿e w *ró¿nych sytuacjach trzeba innymi metodami. Linux pokazuje, ¿e to nie *musi tak byæ. W linuksowych ¶rodowiskach okienkowych pod pozycje menu *podk³adam dowolne wywo³ania programów (plus wewnêtrzne komendy mened¿era *okien, np. zmiana rozmiaru danego okna, które mia³yby ma³y sens jako *programy - mo¿e poprzednio trochê przesadzi³em mówi±c, ¿e prawie ka¿da *czynno¶æ jest programem, ale na pewno jest to w wiêkszym stopniu ni¿ pod *Windowsami; fvwm2, mened¿er okien, którego u¿ywam, chwali siê zreszt±, *¿e zunifikowa³ ustawianie w³asnych opcji i wywo³ywanie komend: * Fvwm has also blurred the distinction between configura- * tion commands and built-in commands that most window-man- * agers make. Configuration commands typically set fonts, * colors, menu contents, key and mouse function bindings, * while built-in commands typically do things like raise and * lower windows. Fvwm makes no such distinction, and * allows, to the extent that is practical, anything to be * changed at any time. *a na dodatek jedn± z "built-in commands" jest wykonanie danego programu *zewnêtrznego - i wszystko to mo¿na podpi±æ pod klawisz, pod element *obudowy dowolnego okna, pod pozycjê w menu albo pod przycisk w osobnym *pasku przycisków). No to co ? Tu tez masz dwie metody dzialania. Mozesz kopiowac plik korzystajac z interfejsu graficznego WMa za pomoca myszki i piszac skrypt. Nie rozumiem o co Ci chodzi, przeciez to dokladnie tak jak w Windows. A dlaczego "wykonanie danego programu zewnetrznego" jest "built-in command" ? Przeciez mozna to zrobic piszac nazwe programu w shellu. Czy to znaczy, ze podpinajac takie wywolanie pod WMa trzeba uzywac jakiejs innej skladni ? *Chodzi³o mi o _automatyczne_ wysy³anie listów; korzystam z tego teraz. *Codziennie o pierwszej w nocy jest generowana statystyka Hihota i jest *wysy³ana koledze, który mnie o to prosi³ (tzn. jest odk³adana do *kolejki, a modemem ³±czê siê sam). OK. Znajdz program pocztowy obslugujacy OLEAuto i po problemie. Na pewno obsluguje OLE Outlook nie wiem jak Netscape Communicator czy Eudora, jesli nie to sa to denne programy... ___________________________________________ Marcin Wieczorek ( T-1000 ) wieczor@polbox.com www.polbox.com/w/wieczor webmaster@cartall.com.pl www.cartall.com.pl
Technical Details
Message-ID:
<34cb0197.101419793@news.lodz.pdi.net>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!pdi.lodz.pl!not-for-mailReferences:
<Pine.LNX.3.96.980119224520.5516B-100000@qrnik.knm.org.pl> <34cd9d53.10215919@news.nask.org.pl> <Pine.LNX.3.96.980120211340.16928J-100000@qrnik.knm.org.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!pdi.lodz.pl!not-for-mail From: wieczor@polbox.com (Marcin Wieczorek) Newsgroups: pl.comp.os.advocacy Subject: Re: Word strony (nie)parzyste Date: Wed, 21 Jan 1998 14:53:16 GMT Organization: Cartall Lines: 127 Message-ID: <34cb0197.101419793@news.lodz.pdi.net> References: <Pine.LNX.3.96.980119224520.5516B-100000@qrnik.knm.org.pl> <34cd9d53.10215919@news.nask.org.pl> <Pine.LNX.3.96.980120211340.16928J-100000@qrnik.knm.org.pl> Reply-To: wieczor@polbox.com NNTP-Posting-Host: pmone247.lodz.pdi.net Mime-Version: 1.0 X-Newsreader: Forte Agent .99g/32.339 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit