Thread View: pl.comp.ogonki
18 messages
18 total messages
Started by Ola C.
Mon, 20 Mar 2006 21:44
Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Ola C.
Date: Mon, 20 Mar 2006 21:44
Date: Mon, 20 Mar 2006 21:44
12 lines
1404 bytes
1404 bytes
Witam serdecznie! Wydaje mi sie, ze to najlepsza grupa aby zadac moje pytanie. Chodzi mi mianowicie o to, czy istnieje mozliwosc sprawdzenia poprawnosci pisowni w jezyku polskim ( literowki, ortografia itd ale tak, aby program sprawdzajacy zignorowal obecnosc (a wlasciwie jej brak) polskich znakow. Czyli np wyraz "zyrafa" potraktowal jako poprawny a dopiero zrafa , zryafa itd aby wyskoczyly jako bledy. jest cos takiego mozliwe? Pisze w wordzie i nie widze tutaj takiej mozliwosci... Bardzo prosze o odpowiedzi, z gory bardzo dziekuje. Pozdrawiam - Ola
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Marcin Frankowski
Date: Mon, 20 Mar 2006 22:15
Date: Mon, 20 Mar 2006 22:15
33 lines
2446 bytes
2446 bytes
Mon, 20 Mar 2006 22:44:04 +0100, "Ola C." <a.cyganecka@vp.pl>
napisał(a):
> Witam serdecznie!
>
> Wydaje mi sie, ze to najlepsza grupa aby zadac moje pytanie. Chodzi mi
> mianowicie o to, czy istnieje mozliwosc sprawdzenia poprawnosci pisowni w
> jezyku polskim ( literowki, ortografia itd ale tak, aby program sprawdzajacy
> zignorowal obecnosc (a wlasciwie jej brak) polskich znakow. Czyli np wyraz
> "zyrafa" potraktowal jako poprawny a dopiero zrafa , zryafa itd aby
> wyskoczyly jako bledy. jest cos takiego mozliwe? Pisze w wordzie i nie widze
> tutaj takiej mozliwosci...
> Bardzo prosze o odpowiedzi, z gory bardzo dziekuje.
>
> Pozdrawiam - Ola
Taka możliwość teoretycznie istnieje, ale wymagałaby użycia
odpowiedniego słownika. Ponieważ z punktu widzenia ortografii
,,zyrafa'' to taki sam błąd, jak ,,rzyrafa'', to wątpię, by taki
słownik był dostępny - musiałabyś sporządzić własny słownik
użytkownika, a to jest naprawdę dużo roboty. Inne znane mi rozwiązanie
to pisanie poprawnie, a potem użycie jakiegoś programu albo makra (w
Wordzie) do zamiany polskich liter na ich łacińskie formy bazowe.
Przy okazji masz nieskonfigurowany czytnik - brak deklaracji charsetu,
przez co będziesz robić krzaki w cytatach. Naprawa jest bardzo prosta:
http://konfiguracja.pochta.ru/oe/ (poradnik bogato ilustrowany,
przyjazny nawet dla bardzo niezaawansowanych użytkowników).
--
Marcin Frankowski
chcesz wysłać maila, to kliknij: http://www.cerbermail.com/?CmCLSDi9lm
Na kłopoty z konfiguracją OE: http://konfiguracja.pochta.ru/
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Ola C.
Date: Mon, 20 Mar 2006 23:35
Date: Mon, 20 Mar 2006 23:35
35 lines
2384 bytes
2384 bytes
Użytkownik "Marcin Frankowski" <ab@anti.spam.com.invalid> napisał w wiadomości news:xi1dvkf1lcc6$.dlg@komp.pana.marcina... Bardzo dziekuje za szybka odpowiedz. > musiałabyś sporządzić własny słownik > użytkownika, a to jest naprawdę dużo roboty. No wlasnie tego chcialabym uniknac... > Inne znane mi rozwiązanie > to pisanie poprawnie, a potem użycie jakiegoś programu albo makra (w > Wordzie) do zamiany polskich liter na ich łacińskie formy bazowe. No tak, tylko ze moj problem jest taki ze bardzo szybko potrafie pisac jedynie nie uzywajac polskich znakow - przyzwyczailam sie bedac za graniaca i tak mi zostalo. A chcialabym mimo wszystko moc sprawdzac pisownie, czyli glownie eliminowac nieszczesne literowki. > Przy okazji masz nieskonfigurowany czytnik - brak deklaracji charsetu, > przez co będziesz robić krzaki w cytatach. Naprawa jest bardzo prosta: > http://konfiguracja.pochta.ru/oe/ (poradnik bogato ilustrowany, > przyjazny nawet dla bardzo niezaawansowanych użytkowników). Mam nadzieje ze mi sie udalo - poradnik rzeczywiscie bogaaaaato ilustrowany, tak ze az momentami czulam sie jakby ktos ze mnie kretynke robil ;-)) Bez obrazy, rozumiem, ze to niektorym potrzebne... No i sama nie wiem czy mi sie wszystko udalo dobrze zrobic - prosze o uwagi jesli jeszcze cos jest nie tak, moglam cos przeoczyc. Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz za wszelka pomoc bardzo dziekuje !! - Ola
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Marcin Frankowski
Date: Tue, 21 Mar 2006 06:52
Date: Tue, 21 Mar 2006 06:52
64 lines
4291 bytes
4291 bytes
Tue, 21 Mar 2006 00:35:43 +0100, "Ola C." <a.cyganecka@vp.pl>
napisał(a):
> Użytkownik "Marcin Frankowski" <ab@anti.spam.com.invalid> napisał w
> wiadomości news:xi1dvkf1lcc6$.dlg@komp.pana.marcina...
>
>> musiałabyś sporządzić własny słownik
>> użytkownika, a to jest naprawdę dużo roboty.
> No wlasnie tego chcialabym uniknac...
Niestety, nic nie wiem o dostępności (w sieci czy nawet przez jakiegoś
dystrybutora) słownika bezogonkowego z powodów poprzednio wymienionych.
Gdybyś używała słowników Aspell lub Myspell (ten ostatni używany jest
np. w OpenOffice), to mogłabyś utworzyć słownik polskawy z polskiego,
ale słownik do Worda (używany też przez inne programy MS, m.in. OE)
jest komercyjny i nie ma możliwości jego edycji.
>> Inne znane mi rozwiązanie
>> to pisanie poprawnie, a potem użycie jakiegoś programu albo makra (w
>> Wordzie) do zamiany polskich liter na ich łacińskie formy bazowe.
> No tak, tylko ze moj problem jest taki ze bardzo szybko potrafie pisac
> jedynie nie uzywajac polskich znakow - przyzwyczailam sie bedac za graniaca
> i tak mi zostalo. A chcialabym mimo wszystko moc sprawdzac pisownie, czyli
> glownie eliminowac nieszczesne literowki.
OT: też mieszkam za granicą, a jak widać używam polskich ogonków.
Obecnie mieszkanie za granicą nie jest technicznym powodem dla
zaprzestania używania polskich i różnych innych znaków, i w zależności
od systemu operacyjnego tak już jest od plus-minus 10 lat. To znaczy
można mieć różne powody do pisania bez polskich znaków, ale sam fakt
mieszkania za granicą ma takie samo znaczenie, jak fakt zamieszkania w
Polsce, czyli żaden.
>> Przy okazji masz nieskonfigurowany czytnik - brak deklaracji charsetu,
>> przez co będziesz robić krzaki w cytatach. Naprawa jest bardzo prosta:
>> http://konfiguracja.pochta.ru/oe/ (poradnik bogato ilustrowany,
>> przyjazny nawet dla bardzo niezaawansowanych użytkowników).
> Mam nadzieje ze mi sie udalo - poradnik rzeczywiscie bogaaaaato ilustrowany,
> tak ze az momentami czulam sie jakby ktos ze mnie kretynke robil ;-)) Bez
> obrazy, rozumiem, ze to niektorym potrzebne... No i sama nie wiem czy mi sie
> wszystko udalo dobrze zrobic - prosze o uwagi jesli jeszcze cos jest nie
> tak, moglam cos przeoczyc.
Wygląda, że wszystko jest w porządku. A co do instrukcji to mogę tylko
to napisać, że niestety nie można stworzyć strony dostosowującej się
poziomem do czytelnika. Nie uwierzysz, ale są tacy, którzy byli w
stanie poprawnie skonfigurować swój czytnik dopiero po wejściu na tę
stronę! Mało tego, było parę osób, których skierowano najpierw na
http://www.evil.pl/pip/OE.html, potem na
http://klub.chip.pl/wincat2/news/oekonf.htm, na koniec na tę stronę, co
Ty odwiedziłaś, a tacy w kółko na okrągło powtarzali, że nie dali sobie
rady... Mam nadzieję, że dasz się przekonać, iż ta strona nie była
pisana z myślą o Tobie, ale właśnie o tych, co sobie nijak nie dają
rady :-)
> Serdecznie pozdrawiam i jeszcze raz za wszelka pomoc bardzo dziekuje !!
> - Ola
A ja przepraszam, że nie mogłem bardziej pomóc, i też pozdrawiam :-)
--
Marcin Frankowski
chcesz wysłać maila, to kliknij: http://www.cerbermail.com/?CmCLSDi9lm
Na kłopoty z konfiguracją OE: http://konfiguracja.pochta.ru/
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Bronek Kozicki
Date: Tue, 21 Mar 2006 20:32
Date: Tue, 21 Mar 2006 20:32
11 lines
1634 bytes
1634 bytes
Marcin Frankowski wrote: > OT: też mieszkam za granicą, a jak widać używam polskich ogonków. > Obecnie mieszkanie za granicą nie jest technicznym powodem dla > zaprzestania używania polskich i różnych innych znaków, i w zależności też mieszkam "za granicą" i zgadzam się z Tobą. Tyle że wtedy UTF-8 (jako bardziej dostępny) staje się czasami wygodniejszy od ISO-8859-2 (BTW: UTF to też ISO, ale inny numer normy) B.
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Ola C.
Date: Tue, 21 Mar 2006 21:34
Date: Tue, 21 Mar 2006 21:34
18 lines
1900 bytes
1900 bytes
> > OT: też mieszkam za granicą, a jak widać używam polskich ogonków. > > Obecnie mieszkanie za granicą nie jest technicznym powodem dla > > zaprzestania używania polskich i różnych innych znaków, i w zależności > > też mieszkam "za granicą" i zgadzam się z Tobą. No tak, tylko ze co innego mieszkanie na stale za granica, posiadanie tam wlasnego komputera, podlaczenia do internetu itd, a co innego spedzenie tam kilku miesiecy podczas ktorych sie straszliwie duzo pisalo, ale praktycznie codziennie gdzie indziej, przy innym komputerze, nie swoim, kiedy cos zmieniac, istalowac itd nie bardzo wypadalo i zwyczajnie nie bylo na to czasu. Ale oczywiscie nie zamierzam sie w ten sposob usprawiedliwiac czy cos, po prostu pisze bez polskich liter szybciej znacznie i tyle ;-))) pozdrawiam - Ola
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Marcin Frankowski
Date: Tue, 21 Mar 2006 22:18
Date: Tue, 21 Mar 2006 22:18
11 lines
1355 bytes
1355 bytes
Tue, 21 Mar 2006 20:32:39 +0000, Bronek Kozicki <brok@rubikon.pl>
napisał(a):
> (BTW: UTF to też ISO, ale inny numer normy)
ISO-10646, pierwsza wersja normy powstała w 1991 roku.
--
Marcin Frankowski
chcesz wysłać maila, to kliknij: http://www.cerbermail.com/?CmCLSDi9lm
Na kłopoty z konfiguracją OE: http://konfiguracja.pochta.ru/
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Systemy Dostępowe
Date: Wed, 22 Mar 2006 18:08
Date: Wed, 22 Mar 2006 18:08
25 lines
2179 bytes
2179 bytes
Użytkownik "Ola C." <a.cyganecka@vp.pl> > > OT: też mieszkam za granicą, a jak widać używam polskich ogonków. > > Obecnie mieszkanie za granicą nie jest technicznym powodem dla > > zaprzestania używania polskich i różnych innych znaków, i w zależności > > też mieszkam "za granicą" i zgadzam się z Tobą. No tak, tylko ze co innego mieszkanie na stale za granica, posiadanie tam wlasnego komputera, podlaczenia do internetu itd, a co innego spedzenie tam kilku miesiecy podczas ktorych sie straszliwie duzo pisalo, ale praktycznie codziennie gdzie indziej, przy innym komputerze, nie swoim, kiedy cos zmieniac, istalowac itd nie bardzo wypadalo i zwyczajnie nie bylo na to czasu. Jak nie masz warunków do używania języka polskiego to go nie używaj. ...po prostu pisze bez polskich liter szybciej znacznie i tyle ;-))) Ktoś Cię do tego tutaj zmusza ? Jak Ci się nie chce pisać to nie pisz.
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Systemy Dostępowe
Date: Wed, 22 Mar 2006 18:20
Date: Wed, 22 Mar 2006 18:20
17 lines
1621 bytes
1621 bytes
Użytkownik "Ola C." <a.cyganecka@vp.pl> Wydaje mi sie, ze to najlepsza grupa aby zadac moje pytanie. Chodzi mi mianowicie o to, czy istnieje mozliwosc sprawdzenia poprawnosci pisowni w jezyku polskim ( literowki, ortografia itd ale tak, aby program sprawdzajacy zignorowal obecnosc (a wlasciwie jej brak) polskich znakow. Czyli np wyraz "zyrafa" potraktowal jako poprawny a dopiero zrafa , zryafa itd aby wyskoczyly jako bledy. jest cos takiego mozliwe? Pisze w wordzie i nie widze tutaj takiej mozliwosci... A w jakim celu tekst miałby pozostać bez polskich znaków ?
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Systemy Dostępowe
Date: Wed, 22 Mar 2006 18:25
Date: Wed, 22 Mar 2006 18:25
23 lines
2041 bytes
2041 bytes
Użytkownik "Ola C." <a.cyganecka@vp.pl> > Przy okazji masz nieskonfigurowany czytnik - brak deklaracji charsetu, > przez co będziesz robić krzaki w cytatach. Naprawa jest bardzo prosta: > http://konfiguracja.pochta.ru/oe/ (poradnik bogato ilustrowany, > przyjazny nawet dla bardzo niezaawansowanych użytkowników). Mam nadzieje ze mi sie udalo - poradnik rzeczywiscie bogaaaaato ilustrowany, tak ze az momentami czulam sie jakby ktos ze mnie kretynke robil ;-)) Bez obrazy, rozumiem, ze to niektorym potrzebne... No i sama nie wiem czy mi sie wszystko udalo dobrze zrobic - prosze o uwagi jesli jeszcze cos jest nie tak, moglam cos przeoczyc. Przeoczyć to chyba nie przeoczyłaś, ale w takich opisach zwykle brednie są. Pewnie ustawiłaś jak jakiś pajac napisał w wyniku czego twoje artykuły połamane są i nie dadzą się normalnie zacytować. To w zasadzie sprowadza się do załączenia HTML zamiast zwykłego tekstu.
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Marsjanin
Date: Thu, 23 Mar 2006 00:58
Date: Thu, 23 Mar 2006 00:58
18 lines
2042 bytes
2042 bytes
Rok 2006 - marzec. Dokładnie to wtorek, 21-go. Nieco po 21-ej. Nagle zza rogu Bronek Kozicki wrzuca na pl.comp.ogonki: > też mieszkam "za granicą" i zgadzam się z Tobą. Tyle że wtedy UTF-8 > (jako bardziej dostępny) staje się czasami wygodniejszy od > ISO-8859-2 (BTW: UTF to też ISO, ale inny numer normy) Ale zapis (konwersja) wprowadzonych znaków spoza US-ASCII jako CP-1250, CP-852, Mazovia, ISO-8859-2, ISO-8859-16 czy UTF-8 to jedna sprawa, a niewbicie ich z klawiatury to druga... ;-) BTW korzystanie z UTF ma plusy (ponad ISO/CP) szczególnie na stronach WWW, gdzie (prawie) nie trzeba się wtenczas martwić o znaki spoza danej strony kodowej... :-] -- Pozdrawiam, Marsjanin. Jabber : marsjanin.tk@jabber.autocom.pl Masz firmę? Ta pomarańczka jest dla Ciebie !!! :-D Nic nie gra. Cudowna cisza... :-]
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Marsjanin
Date: Thu, 23 Mar 2006 01:00
Date: Thu, 23 Mar 2006 01:00
11 lines
1640 bytes
1640 bytes
Rok 2006 - marzec. Dokładnie to wtorek, 21-go. Nieco po 22-ej. Nagle zza rogu Ola C. wrzuca na pl.comp.ogonki: > kilku miesiecy podczas ktorych sie straszliwie duzo pisalo, Kilka miesięcy?! To jeszcze jest uleczalne. Serio. I warto. ;-] -- Pozdrawiam, Marsjanin. Jabber : marsjanin.tk@jabber.autocom.pl Masz firmę? Ta pomarańczka jest dla Ciebie !!! :-D Nic nie gra. Cudowna cisza... :-]
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Marsjanin
Date: Fri, 24 Mar 2006 20:46
Date: Fri, 24 Mar 2006 20:46
12 lines
1671 bytes
1671 bytes
Rok 2006 - marzec. Dokładnie to środa, 22-go. Nieco po 19-ej. Nagle zza rogu Systemy Dostępowe wrzuca na pl.comp.ogonki: > twoje artykuły połamane są i nie dadzą się normalnie zacytować. Skończ bredzić. Sam nie masz deklarowania. A jej posty są poprawne. -- Pozdrawiam, Marsjanin. Gadu-Gadu : 4548104 A może to nie Ranish, tylko zasilacz? :-( <http://skocz.pl/ranish> Gra: Kasia Klich : /Zaproszenie/ : 6. "Toksyczna miłość" Brzmi: Lame 3.97 (beta), 44 kHz, 196 kbps VBR, Joint Stereo.
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Marcin Frankowski
Date: Fri, 24 Mar 2006 23:03
Date: Fri, 24 Mar 2006 23:03
16 lines
1639 bytes
1639 bytes
Fri, 24 Mar 2006 21:46:24 +0100, Marsjanin
<03.2006.usenet@marsjanin.tk> napisał(a):
> Rok 2006 - marzec. Dokładnie to środa, 22-go. Nieco po 19-ej.
> Nagle zza rogu Systemy Dostępowe wrzuca na pl.comp.ogonki:
>
>> twoje artykuły połamane są i nie dadzą się normalnie zacytować.
> Skończ bredzić. Sam nie masz deklarowania. A jej posty są poprawne.
Toż to nowe wcielenie baby chujanej :-> Rób jak uważasz, ale ja
osobiście proponowałbym uaktualnienie KF-a.
--
Marcin Frankowski
chcesz wysłać maila, to kliknij: http://www.cerbermail.com/?CmCLSDi9lm
Na kłopoty z konfiguracją OE: http://konfiguracja.pochta.ru/
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Systemy Dostępowe
Date: Sat, 25 Mar 2006 00:09
Date: Sat, 25 Mar 2006 00:09
10 lines
1512 bytes
1512 bytes
Użytkownik "Marsjanin" <03.2006.usenet@marsjanin.tk>
Rok 2006 - marzec. Dokładnie to środa, 22-go. Nieco po 19-ej.
Nagle zza rogu Systemy Dostępowe wrzuca na pl.comp.ogonki:
> twoje artykuły połamane są i nie dadzą się normalnie zacytować.
Skończ bredzić. Sam nie masz deklarowania. A jej posty są poprawne.
Ty się na tym nie znasz
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Slawsz
Date: Sat, 25 Mar 2006 14:06
Date: Sat, 25 Mar 2006 14:06
17 lines
1889 bytes
1889 bytes
Szanowny(a) Ola C. w wiadomości news:dvn7rf$4v6$1@news2.ipartners.pl raczył(a) napisać: > Witam serdecznie! > Wydaje mi sie, ze to najlepsza grupa aby zadac moje pytanie. Chodzi mi > mianowicie o to, czy istnieje mozliwosc sprawdzenia poprawnosci pisowni w > jezyku polskim ( literowki, ortografia itd ale tak, aby program > sprawdzajacy zignorowal obecnosc (a wlasciwie jej brak) polskich znakow. > Czyli np wyraz "zyrafa" potraktowal jako poprawny a dopiero zrafa , > zryafa itd aby wyskoczyly jako bledy. jest cos takiego mozliwe? Pisze w > wordzie i nie widze tutaj takiej mozliwosci... > Bardzo prosze o odpowiedzi, z gory bardzo dziekuje. > Pozdrawiam - Ola Zajrzyj na grupę microsoft.public.pl.office - tam Rafał narzeka, że sprawdzacz pisowni zamienia mu polskie ogonki na bezogonkowe, czyli żabę na zabe - news:02D7966B-395B-41E8-BF08-22DAEAD0B029@microsoft.com Może zamienicie się komputerami i wtedy wszyscy będą zadowoleni??? :)))
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Marsjanin
Date: Sun, 26 Mar 2006 19:21
Date: Sun, 26 Mar 2006 19:21
12 lines
1657 bytes
1657 bytes
Rok 2006 - marzec. Dokładnie to sobota, 25-go. Nieco po 1-ej. Nagle zza rogu Marcin Frankowski wrzuca na pl.comp.ogonki: > Toż to nowe wcielenie baby chujanej :-> Rób jak uważasz, ale ja > osobiście proponowałbym uaktualnienie KF-a. Heh, no tego nie pomyślałem, hehe, co racja, to racja. -- Pozdrawiam, Marsjanin. Skype : marsjanin.tk Masz firmę? Ta pomarańczka jest dla Ciebie !!! :-D Nic nie gra. Cudowna cisza... :-]
Re: Sprawdzacz pisowni ignorujacy brak polskich znakow, mozliwe?
Author: Systemy Dostępowe
Date: Sun, 26 Mar 2006 20:50
Date: Sun, 26 Mar 2006 20:50
11 lines
1635 bytes
1635 bytes
Użytkownik "Marsjanin" <03.2006.usenet@marsjanin.tk> > Toż to nowe wcielenie baby chujanej :-> Elementarny brak kultury. > Rób jak uważasz, ale ja > osobiście proponowałbym uaktualnienie KF-a. Heh, no tego nie pomyślałem, hehe, co racja, to racja. "Od 30-lat naprawiam niusy. Świstak mówi, że HTML jest be a ja muszę sprostać i dalej zawijam w te sreberka"
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads