Article View: pl.comp.ogonki
Article #7050Re: Quenejskie locale
From: Gwidon S. Naskrent
Date: Sat, 29 Aug 1998 09:00
Date: Sat, 29 Aug 1998 09:00
203 lines
9199 bytes
9199 bytes
On Fri, 28 Aug 1998, Marcin 'Qrczak' Kowalczyk wrote: #>Juhuuu, zrobilem dokladane akcenty! Jeszcze nie testowalem wszystkich #>wariacji, ale wyglada na to, ze dziala. Mozna nawet definiowac w foncie #>zlozenia jako samodzielne znaki, np. U+0045+0328. Jesli znak jest #>niedostepny, to jest fizycznie skladany z kawalkow. Wszystko niezaleznie Co to znaczy 'skladany z kawalkow'? To znaczy jak to jest technicznie robione, bo nie pamietam zeby norma ANSI pozwalala na pisanie _na_ jakims znaku? #> #>W Unikodzie dla kazdego nakladajacego sie akcentu jest nawet zdefiniowane, #>czy ma byc nad litera, czy z prawej u gory, czy doklejony pod spodem, itp. No tak, ale to tylko wskazowka dla projektantow fontow, nie majaca znaczenia praktycznego przy obrobce tekstow (nie wyswietlaniu, tylko obrobce). #>Dzieki temu akcenty sa z reguly automatycznie umieszczane w odpowiedniej #>pozycji w pionie; w poziomie nie zawsze pasuje, ale w odroznieniu od To zalezy od implementacji - mechanizmu w foncie, albo w tym co go wyswietla. Owszem, QuickGX na Maca ma takie cos, ale pod Winda... nie widzialem. #>moze miec odstep jednego albo dwoch pikseli miedzy kropkami). Nie liczac #>oczywiscie wyjatkow, np. czeskich Δ½ Δ ΔΎ Ε₯ [L d l t z ptaszkami], ktore, #>choc "logicznie" (np. w rozkladach unikodowych) maja ptaszki, w wygladzie #>maja jakby przecinki; albo g z cedilla i oczywiscie gubienie kropek przez To nie przecinek, tylko znak o kodzie 8217 (closing 9 quotation mark). #>Najwiekszy problem jest taki, ze kazdy edytor na tym zglupieje - zle #>policzy znaki. Chyba ze bedzie w nim specjalnie zaimplementowane specjalne :( A co z owa slynna poprawka do basha? #>Tylko z konwersja nie ma problemow, a do wyswietlania na szczescie #>lessowi nie przeszkadza, ze "nie zgadza sie" ilosc znakow w linii - do #>wyswietlenia tekstow w Unikodzie i tak trzeba ustawic dla lessa #>COLUMNS=duzo, zeby nie lamal zbyt wczesnie. Dokladane akcenty Duzo to znaczy ile? Zauwaz ze nie wyswietlam tylko tekstow unikodowych, wiec moze jakis alias? uniless? Jest do tego jakas opcja (-c, --columns ?) #>> BTW: wlasnie dolozylismy wersje 1.9g fontu Tengwar Quenya na PPSD. #> #>Co to jest PPSD? Ooops, PPST oczywiscie. Pierwsza Polska Strona Tolkienowska, http://www.lodz.tpsa.pl/iso/Tolkien/. #>Juz nieaktualne! Wystarczy, zeby byl dobrze zdefiniowany zestaw #>nakladajacysh sie akcentow. Hm, nadal nie rozumiem jak robisz to bez zdefiniowania gotowych znakow (albo chociaz ich kodow - co bedzie jak to zapisze do pliku?), ale coz, nie mozna pojac wszystkiego :-) #>Starozytna greka jakos jest rozpisana. Teoretycznie zadne litery No tak, ale tam jest smieszne 256 liter, z czego czesc jest juz wylaczona, bedac w Basic Greek. Poza tym tam ilosc kombinacji jest mocno ograniczona, do siedmiu samoglosek i pieciu diakrytyk, z czego nie wszystko moze sie laczyc ze wszystkim. #>Czekam z utesknieniem - teraz juz wlasciwie mozna wkladac to do fontu. #>Najpierw trzema tylko sprawdzic, czy sa dokladnie te znaki i elementy, #>ktore trzeba. Niestety tego nie ma :( Moglbym narysowac samemu, ale moje zdolnosci graficzne sa rowne zeru (jesli chodzi o rysowanie od podstaw - ogonki to tam jeszcze jakos domaluje). #>> Chociaz w drafcie nic takiego nie ma. #> #>No to trzeba wprowadzic! W Unikodzie kazdy znak ma przypisana "kategorie" #>i np. Mn to non-spacing mark. Takie musza byc tehty, rozniaste tyldy itp. Tam nie ma zadnych kategorii :( Wydaje mi sie ze to dopiero nastepuje w momencie zatwierdzenia oficjalnego (bo inne proponowane alfabety tez nic nie maja). #>> Protestuje przeciwko takiemu ohydnemu neologizmowi jak trutajp ;-) #> #>Co proponujesz w zamian? :-) (Tylko nie True Type - to ma byc polskie #>slowo, ktore normalnie mozna zapisac i odmieniac.) Nic nie proponuje. Pisz "czcionki TT" i juz. Skrotowcow sie nie odmienia (przewaznie). #>> Jak to malo kto? Na palcach jednej reki moge policzyc fonty (z tych ktore #>> mam) gdzie E-ogonek nie jest zlozeniem E i ogonka. #> #>Mialem na mysli, ze jesli sie wpisze E + ogonek, to wyswietli sie #>prawdziwe E zawarte w foncie, a nie dwa znaki. Niezalezna sprawa jest Ano, rozmawiala ges z prosieciem. Mowilem o TT i technice laczenia (linkowania) dwoch znakow w nowy, najczesciej akcentowany. #>to, czy to E w foncie jest zapisane jako samodzielny znak, czy jako E + #>_odpowiednio umiejscowiony_ (z zapisana dokladna pozycja) ogonek, Z bardzo dokladna. #>nawet moze to byc jedna z wersji ogonka. Drugie podejscie jest dla mnie Wersja ogonka jest tylko jedna, bo TT musi sie stosowac do standardu Unicode, a o ile wiem, tam nie ma roznych ogonkow. #>dla niektorych liter - to ma nie byc fizyczne wypisanie znaku szerokosci #>zero, zawierajacego ogonek gdzies po lewej u dolu, nie patrzac na #>poprzedni znak. A niektorzy "producenci" fontow tak wlasnie robia (ogonek nakladany, czesto zreszta w niestandardowej pozycji). Korzysci sa wymierne, wady - olbrzymie (przede wszystkiem niespojnosc). #>> Tengwy! L.p. tengwa, l.mn. tengwary. Slowo jest quenejskie, wiec odmienia #>> sie odpowiednio. #> #>"Tengwara", czyli alfabetu, a nie litery. No to "alfabetu tengwarowego". #>> A co ze znaczkami ktore moga wystepowac na dole? #> #>Dokladnie to samo, co ze znaczkami na gorze. No tak, ale one moga wystepowac lacznie! #>> Patrz na PPSD: wymyslilem sobie taki rozklad. Nie ma on praktycznego (jak #>> mniemam) zastosowania, chyba ze ktorys z P.T. dyskutantow czyni mi honor #>> uzywajac go. #> #>Co to jest PPSD?! Ooops, PPST. Pierwsza Polska... eee, chyba juz to powiedzialem wyzej :) #>> Nieeeee, tylko nie to znowu! Teraz zaczniesz moj piekny uklad #>> przerabiac, i to calosciowo, bo przeciez i to tehta, a j - tengwa! #> #>Akurat z ostatnimi szescioma wyrazami sie zgadzam :-) A z czym sie nie zgadzasz? #>> Nie chce slyszec o zadnych 35 spolgloskach. Ja zakodowalem okolo 25 #>> (zadnych tam miekkich k, g, p, t...) a palatalizacje zaznaczam tehta. #> #>A pfuj! Na co "pfujasz" - na to ze nie chce slyszec, czy na to ze zaznaczam? #>Czytalem Trylogie bardzo dawno, a teraz jej chyba w ogole nie mam w domu. #>To bylo polskie tlumaczenie (Skibniewskiej), w ktorym byla wzmianka, ze #>pominiete sa rozwazania o alfabetach i jezykach, jako za bardzo zalezne #>od jezyka angielskiego - bylem wtedy strasznie zly. No widzisz, a teraz juz jest. Tylko nie bierz do reki Lozinskiego, bo nie recze za przeklad tego dodatku (chociaz wlasciwie jest on moze nawet lepszy od reszty ksiazki, nie czytalem). #>Czy Tolkien kazal zapisywac polska miekkosc w nielogiczny sposob? Tolkien w ogole nic nie wiedzial o miekkosci (ani o polskim, for that matter). To wyjasnia dlaczego jego kreacje uzywaja fonemow wylacznie z jezykow germanskich. #>Jakos trzeba, zeby odroznic pasek od piasku. Nie widze powodu, zeby Wiec odrozniam... sluchaj, tego nie bylo w zadnym z jezykow Srodziemia, wiec trzeba cos wymyslic. Wiem ze popelniam vinyakarie*, czyli grzech smiertelny tolkienisty, ale badz tu madry... *vinyakarie (q.) dosl. "nowe robienie" - wymyslanie nowych elementow tolkienowskiej rzeczywistosci, zwlaszcza nowych slow w jezykach elfickich, na mniej lub bardziej racjonalnej podstawie. Potepiane jako czyn niegodny prawdziwego fana. #>zaznaczac to dodatkowa samogloska, skoro tam nie ma dodatkowej samogloski. #>Dodatkowej spolgloski zreszta tez nie ma, tylko zwyczajna miekka #>spolgloska, i "pia" ma sie dokladnie tak do "pa", jak "pi" do "py". A jak chcesz zaznaczac ta miekka spolgloske? Tylko nie mow ze przypiszesz temu nowa tengwe, bo nie wiem gdzie ja zmiescisz (pamietaj ze masz sie trzymac chociaz czesciowo klucza fonetycznego). Krotko mowiac, wypedziles diabla Belzebubem. #>Aha. Jesli malo tych docow, to mozna sobie darowac. Bardzo i przewaznie na HD autorow :) #>> Wszystkie. Moze nie do polskiego, ale nie zapominaj ze sa tez inne jezyki. #> #>Nie wiem, ktore dokladnie sa te wszystkie! Jest mnostwo wyjatkowych #>elementow, ktore mozna doklejac do przeroznych rzeczy, po pare naraz, #>i sie troche gubie. Zalozmy na razie ze "wszystkie" = quenya, sindarin, adunaicki, westron, angielski, polski. Ok? GSN
Technical Details
Message-ID:
<Pine.BSF.4.02A.9808291039420.263-100000@hoth.amu.edu.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!orion.cst.tpsa.pl!news.task.gda.pl!news.man.lodz.pl!main.amu.edu.pl!hoth.amu.edu.pl!naskrentReferences:
<Pine.BSF.4.02A.9808271024080.28511-100000@hoth.amu.edu.pl> <Pine.LNX.4.01.9808271233090.1081-100000@qrnik.knm.org.pl> <Pine.BSF.4.02A.9808281046400.28081-100000@hoth.amu.edu.pl> <Pine.LNX.4.01.9808281424080.6924-100000@qrnik.knm.org.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!orion.cst.tpsa.pl!news.task.gda.pl!news.man.lodz.pl!main.amu.edu.pl!hoth.amu.edu.pl!naskrent From: "Gwidon S. Naskrent" <naskrent@hoth.amu.edu.pl> Newsgroups: pl.comp.ogonki Subject: Re: Quenejskie locale Date: Sat, 29 Aug 1998 11:00:44 +0200 Organization: Adam Mickiewicz University Lines: 205 Message-ID: <Pine.BSF.4.02A.9808291039420.263-100000@hoth.amu.edu.pl> References: <Pine.BSF.4.02A.9808271024080.28511-100000@hoth.amu.edu.pl> <Pine.LNX.4.01.9808271233090.1081-100000@qrnik.knm.org.pl> <Pine.BSF.4.02A.9808281046400.28081-100000@hoth.amu.edu.pl> <Pine.LNX.4.01.9808281424080.6924-100000@qrnik.knm.org.pl> NNTP-Posting-Host: hoth.amu.edu.pl Mime-Version: 1.0 In-Reply-To: <Pine.LNX.4.01.9808281424080.6924-100000@qrnik.knm.org.pl> Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit