🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: pl.comp.objects
Article #5063

Re: ODP: UML czyli 'Unified Modeling Language'

#5063
From: Kazimierz Subieta
Date: Fri, 12 Mar 1999 10:54
82 lines
5210 bytes

Artur Kasprzyk wrote:

> Tak jest. Od dawna twierdze, ze ludzie myla notacje z metodologia,
> szczegolnie w narzedziach CASE. Nie mialem w swoim zyciu przypadku,
> aby przy projekcie stosowal jakas precyzyjna metodologie.
>
> Za malo :-) Gdyby Pan zastosowal sie do metodologii i polozyl trzy projekty,
> wówczas bylby to argument za stwierdzeniem Pana Lewandowskiego.
>
> Uzywalem
> po prostu notacji takich, jakie mi byly aktualnie potrzebne do przedstawienia
> lub objasnienia danej sprawy.
>
> Prosze sie postawic w roli firmy, ktora wyrosla na podejsciu "na hura", i nagle
> zetknela sie z wiekszym projektem, w ktorym musi poprowadzic formalna analize,
> w jakiejs notacji i w jakims narzedzi do modelowania. Czy nie sadzi Pan, ¿e duza
> róznica dla nich bedzie otrzymanie metodologii nizli jedynie notacji ?

Sytuacja jest mniej wiecej nastepujaca. Firmy, z ktorymi sie zetknalem, stosuja
pewien wlasny przepis postepowania przy projektowaniu, wypracowany przez
lata, obudowany formularzami i konwencjami, uwarunkowany wczesniejszymi
doswiadczeniami i wiedza ludzi, ktorzy w nich pracuja. Czasami ten sposob
postepowania nazywaja "metodyka", czesto pilnie go strzega przed konkurencja
uwazajac go za dorobek sprzyjajacy powodzeniu firmy. Czesto chwala sie, ze
ich metodyka jest oparta na OMT, Coad/Yourdon,... ale tak naprawde stosuja
wlasna metodyke oraz elementy notacji OMT, Coad/Yourdon, etc..
Metodyki (takie jak OMT) sa moim zdaniem idealistyczne, za malo precyzyjne
i przywiazane do typowego, wyobrazanego przez ich tworcow procesu
projektowego. Rozne uwarunkowania powoduja, ze nie odpowiadaja one
czesto realnym sytuacjom. Zgodzic sie jednak nalezy, ze takie metodyki mozna
uwazac jako case study, pozwalajace na wypracowanie wlasnej metodyki
lepiej przystajacej do aktualnej sytuacji danej firmy.

Chcialbym rowniez zwrocic uwage, ze notacja taka jak UML, to nie jest "tylko
notacja". Kazdy jezyk, w tym UML, ma trzy strony: skladnie, semantyke
i pragmatyke. Autorzy UML precyzuja skladnie, ale pod powierzchnia ich
wysilkow tkwi semantyka (co te diagramiki znacza), a jeszcze glebiej tkwi
pragmatyka (do czego je mozna zastosowac i po co). Jezeli wezmiemy
te wszystkie strony UML i porowna np. z VDM, Design By Contracts, czy
innymi tego rodzaju tworami, to latwiej dostrzec, ze w istocie UML okresla
pewna metodyke postepowania i dotyczy wylacznie pewnej klasy projektow.
Nie jestem np. pewny, czy nadaje sie do projektowania systemow
uwarunkowanych czasowo, protokolow komunikacyjnych,
rozproszonej relacyjnej bazy danych, czy tez monitora transakcji.
W tym sensie napisalem, ze UML ma ograniczenia (jak zreszta wszystko).

> A na zakonczenie - co konkretnie nie podoba sie Panom w metodologiach:
> * pisza bzdury ?
> * pisza rzeczy niezgodne z Panow doswiadczeniem ?
> * pisza rzeczy szkodliwe spolecznie ?
> * pisza rzeczy oczywiste, o których ucza w przedszkolu ?
> * wprowadzaja zbytni formalizm ?

Nie wiem jak Pan Lewandowski, ale ja nie jestem przeciwnikiem
metodyk i UML. Dostrzeganie slabych stron rzeczy
nie oznacza calkowitej negacji, a raczej chec naprawy.
Od lat ucze zarowno roznych metodyk jak i (ostatnio) UML.
Jak napisalem w ktoryms z moich tekstow, nieuchronna wlasnoscia
metodyk jest arbitralnosc, brak glebszego uzasadnienia dla cech
wprowadzanych w metodykach i notacjach. Argumentacja na
ich rzecz jest plytka, spekulacyjna, czesto demagogiczna, opierajaca
sie na niesprawdzalnych faktach. Doswiadczenia praktyczne tworcow
metody sa kwestionowalne i z pewnoscia ograniczone, np. znam
pewna pania, ktora od lat pisuje artykuly na temat metodyk
projektowania, a wiem z cala pewnoscia, ze od 15 lat
nie uczestniczyla w zadnym wiekszym projekcie. Ta sytuacja
oczywiscie prowokuje naukowcow, ktorzy (jak zwykle)
domagaja sie stabilnego gruntu i weryfikowalnych faktow
i twierdzen. Niestety, z tym jest gorzej, i nie widac szans
na poprawe. Tym niemniej metodyki sa bardzo wazne,
poniewaz lepsza jest niedoskonala ale skuteczna metodyka niz
jej brak, czyli pelny chaos w trakcie projektowania.
Jezeli p. Lewandowski mowi, ze metodyki to zwykly pic, to
(w moim odczuciu) chce wyrazic fakt, ze argumenty na rzecz
stosowania danej metodyki nie sa wiarygodne, zas wojna
na te argumenty zbyt czesto sprowadza sie do zwyczajnego
pustoslowia i demagogii.

Pozdrowienia
KS
Technical Details
Message-ID: <36E8F260.35E2D957@ipipan.waw.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.wnaft.agh.edu.pl!news.memax.krakow.pl!news.astercity.net!news.icm.edu.pl!not-for-mail
References: <01BE6BEE.D3411980.potis@wr.onet.pl>

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.wnaft.agh.edu.pl!news.memax.krakow.pl!news.astercity.net!news.icm.edu.pl!not-for-mail
From: Kazimierz Subieta <subieta@ipipan.waw.pl>
Newsgroups: pl.comp.objects
Subject: Re: ODP: UML czyli 'Unified Modeling Language'
Date: Fri, 12 Mar 1999 11:54:24 +0100
Organization: http://news.icm.edu.pl/
Lines: 83
Message-ID: <36E8F260.35E2D957@ipipan.waw.pl>
References: <01BE6BEE.D3411980.potis@wr.onet.pl>
NNTP-Posting-Host: carina.ipipan.waw.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: sunsite.icm.edu.pl 921236066 13649 148.81.206.38 (12 Mar 1999 10:54:26 GMT)
X-Complaints-To: abuse@news.icm.edu.pl
NNTP-Posting-Date: 12 Mar 1999 10:54:26 GMT
X-Mailer: Mozilla 4.06 [en] (WinNT; I)
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit