Thread View: pl.comp.lang.php
29 messages
29 total messages
Started by Jivanmukta
Sat, 22 Jul 2017 17:27
wycenianie swojej pracy
Author: Jivanmukta
Date: Sat, 22 Jul 2017 17:27
Date: Sat, 22 Jul 2017 17:27
4 lines
953 bytes
953 bytes
Uczę się pisać witryny w PHP+MySQL+CodeIgniter. Na razie zrobiłem dwie, z tego jedna 18KLOC. Potrzebuję się nauczyć wyceniać (w sensie finansowym) swoją pracę (będę pracował na własny rachunek). Możecie mi proszę powiedzieć jak się tego nauczyć? Na studiach (MIM UW) nic o tym nie miałem.
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Jivanmukta
Date: Sun, 23 Jul 2017 15:18
Date: Sun, 23 Jul 2017 15:18
4 lines
820 bytes
820 bytes
Jivanmukta wrote: > Możecie mi proszę powiedzieć jak się tego nauczyć? czy sa jakies ksiazki na ten temat? nie moge znalezc
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Roman Tyczka
Date: Sun, 23 Jul 2017 22:05
Date: Sun, 23 Jul 2017 22:05
13 lines
1275 bytes
1275 bytes
On Sat, 22 Jul 2017 19:27:12 +0200, Jivanmukta wrote: > Uczę się pisać witryny w PHP+MySQL+CodeIgniter. Na razie zrobiłem dwie, z > tego jedna 18KLOC. Potrzebuję się nauczyć wyceniać (w sensie finansowym) > swoją pracę (będę pracował na własny rachunek). Możecie mi proszę powiedzieć > jak się tego nauczyć? Na studiach (MIM UW) nic o tym nie miałem. Sprawa jest banalna. Twoja praca warta jest tyle ile ktoś za nią jest gotów zapłacić. Kropka. -- pozdrawiam Roman Tyczka
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Jivanmukta
Date: Mon, 24 Jul 2017 12:11
Date: Mon, 24 Jul 2017 12:11
12 lines
1528 bytes
1528 bytes
W dniu 2017-07-24 o 00:05, Roman Tyczka pisze: > On Sat, 22 Jul 2017 19:27:12 +0200, Jivanmukta wrote: > >> Uczę się pisać witryny w PHP+MySQL+CodeIgniter. Na razie zrobiłem dwie, z >> tego jedna 18KLOC. Potrzebuję się nauczyć wyceniać (w sensie finansowym) >> swoją pracę (będę pracował na własny rachunek). Możecie mi proszę powiedzieć >> jak się tego nauczyć? Na studiach (MIM UW) nic o tym nie miałem. > > Sprawa jest banalna. Twoja praca warta jest tyle ile ktoś za nią jest gotów > zapłacić. Kropka. > To mam mówić klientowi "co łaska"?
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Roman Tyczka
Date: Mon, 24 Jul 2017 13:17
Date: Mon, 24 Jul 2017 13:17
30 lines
1649 bytes
1649 bytes
On Mon, 24 Jul 2017 14:11:51 +0200, Jivanmukta wrote:
>>> Uczę się pisać witryny w PHP+MySQL+CodeIgniter. Na razie zrobiłem dwie, z
>>> tego jedna 18KLOC. Potrzebuję się nauczyć wyceniać (w sensie finansowym)
>>> swoją pracę (będę pracował na własny rachunek). Możecie mi proszę powiedzieć
>>> jak się tego nauczyć? Na studiach (MIM UW) nic o tym nie miałem.
>>
>> Sprawa jest banalna. Twoja praca warta jest tyle ile ktoś za nią jest gotów
>> zapłacić. Kropka.
>>
> To mam mówić klientowi "co łaska"?
Badać...
1. Przychodzi klient
2. biorę X
3. Klient się zgadza:
robisz robotę
x = x + 1
go to p. 1
4. Klient się nie zgadza:
hmmm...
x = x - 1
go to p. 1
Tak mniej więcej działa wolny rynek.
--
pozdrawiam
Roman Tyczka
Re: wycenianie swojej pracy
Author: wół wół roboczy wół dojno robocz...
Date: Mon, 24 Jul 2017 14:49
Date: Mon, 24 Jul 2017 14:49
7 lines
1256 bytes
1256 bytes
ha ha ha ha ha ha dobre! wolny rynek kurwa europen... a te histeryczne rzucanie europejską dupą to pewnie "to nie istnieje" [R]... ech...
Re: wycenianie swojej pracy
Author: artiun
Date: Mon, 24 Jul 2017 19:13
Date: Mon, 24 Jul 2017 19:13
18 lines
2160 bytes
2160 bytes
W dniu 2017-07-24 o 00:05, Roman Tyczka pisze: > On Sat, 22 Jul 2017 19:27:12 +0200, Jivanmukta wrote: > >> Uczę się pisać witryny w PHP+MySQL+CodeIgniter. Na razie zrobiłem dwie, z >> tego jedna 18KLOC. Potrzebuję się nauczyć wyceniać (w sensie finansowym) >> swoją pracę (będę pracował na własny rachunek). Możecie mi proszę powiedzieć >> jak się tego nauczyć? Na studiach (MIM UW) nic o tym nie miałem. > > Sprawa jest banalna. Twoja praca warta jest tyle ile ktoś za nią jest gotów > zapłacić. Kropka. > Zgadzam się, o ile masz już opinię u ludzi. On startuje, wystarczy, że zarobi na chleb. Będzie robił dobrze, będzie mógł żądać konkretnej kasy (opinia). Wtedy będzie patrzył na klienta buty (ile są warte - i tak wyceni swoją pracę :)))) -- Artur
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Jivanmukta
Date: Tue, 25 Jul 2017 14:59
Date: Tue, 25 Jul 2017 14:59
5 lines
1075 bytes
1075 bytes
1. Czy prowadzenia własnej działalności gospodarczej mogę się nauczyć sam z książek, czy jednak powinienem iść na odpowiednie szkolenia? (moje aktualne wykształcenie to mgr informatyki UW) 2. Czy ma sens praca na własny rachunek w sytuacji gdy jedyną (przynajmniej na razie) metodą uzyskiwania zleceń byłyby portale dla programistów?
Re: wycenianie swojej pracy
Author: wół wół roboczy wół dojno robocz...
Date: Tue, 25 Jul 2017 15:31
Date: Tue, 25 Jul 2017 15:31
1 lines
1070 bytes
1070 bytes
oooooo, opinia... nooo...
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Lemat
Date: Tue, 25 Jul 2017 18:51
Date: Tue, 25 Jul 2017 18:51
19 lines
1900 bytes
1900 bytes
W dniu 25.07.2017 o 16:59, Jivanmukta pisze: > 1. Czy prowadzenia własnej działalności gospodarczej mogę się nauczyć sam z > książek, czy jednak powinienem iść na odpowiednie szkolenia? (moje aktualne > wykształcenie to mgr informatyki UW) Potrzebna ci księgowość oraz kadry i płace - ale można to outsourcować. To wymaga wiedzy kierunkowej. > 2. Czy ma sens praca na własny rachunek w sytuacji gdy jedyną (przynajmniej > na razie) metodą uzyskiwania zleceń byłyby portale dla programistów? > Moim zdaniem jak jesteś młody to tak. Ale poważne projekty (lepiej płatne) są zlecane firmom większym. Tak więc musisz ewoluować w kierunku zatrudniania pracowników, zrobić portfolio i np. przystępować do przetargów. -- Pozdrawiam Lemat
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Roman Tyczka
Date: Tue, 25 Jul 2017 20:39
Date: Tue, 25 Jul 2017 20:39
16 lines
1437 bytes
1437 bytes
On Tue, 25 Jul 2017 20:51:33 +0200, Lemat wrote: >> 1. Czy prowadzenia własnej działalności gospodarczej mogę się nauczyć sam z >> książek, czy jednak powinienem iść na odpowiednie szkolenia? (moje aktualne >> wykształcenie to mgr informatyki UW) > > Potrzebna ci księgowość oraz kadry i płace - ale można to outsourcować. > To wymaga wiedzy kierunkowej. Po co mu kadry i płace?? Nawet księgowość do niczego, jedynie księga przychodów i rozchodów czyli w sumie banał. -- pozdrawiam Roman Tyczka
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Lemat
Date: Tue, 25 Jul 2017 21:48
Date: Tue, 25 Jul 2017 21:48
22 lines
2032 bytes
2032 bytes
W dniu 25.07.2017 o 22:39, Roman Tyczka pisze: > On Tue, 25 Jul 2017 20:51:33 +0200, Lemat wrote: > >>> 1. Czy prowadzenia własnej działalności gospodarczej mogę się nauczyć sam z >>> książek, czy jednak powinienem iść na odpowiednie szkolenia? (moje aktualne >>> wykształcenie to mgr informatyki UW) >> >> Potrzebna ci księgowość oraz kadry i płace - ale można to outsourcować. >> To wymaga wiedzy kierunkowej. > > Po co mu kadry i płace?? Nawet księgowość do niczego, jedynie księga > przychodów i rozchodów czyli w sumie banał. > po to aby nie musiał siedzieć nad zmieniającymi się przepisami i interpretacjami Urzędów w zderzeniu z próbami odpisania od podatku złotego członkowstwa na Redtube dla grafika a oddał się swojej pasji czyli programowaniu w PHPe. -- Pozdrawiam Lemat
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Roman Tyczka
Date: Wed, 26 Jul 2017 09:38
Date: Wed, 26 Jul 2017 09:38
25 lines
1872 bytes
1872 bytes
On Tue, 25 Jul 2017 23:48:02 +0200, Lemat wrote: >>>> 1. Czy prowadzenia własnej działalności gospodarczej mogę się nauczyć sam z >>>> książek, czy jednak powinienem iść na odpowiednie szkolenia? (moje aktualne >>>> wykształcenie to mgr informatyki UW) >>> >>> Potrzebna ci księgowość oraz kadry i płace - ale można to outsourcować. >>> To wymaga wiedzy kierunkowej. >> >> Po co mu kadry i płace?? Nawet księgowość do niczego, jedynie księga >> przychodów i rozchodów czyli w sumie banał. > > po to aby nie musiał siedzieć nad zmieniającymi się przepisami i > interpretacjami Urzędów w zderzeniu z próbami odpisania od podatku > złotego członkowstwa na Redtube dla grafika a oddał się swojej pasji > czyli programowaniu w PHPe. Jeszcze raz: po co mu kadry i płace? ps. zauważ także, że nigdzie nie pisałem o tym, że nie ma outsourcować obsługi -- pozdrawiam Roman Tyczka
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Lemat
Date: Wed, 26 Jul 2017 11:00
Date: Wed, 26 Jul 2017 11:00
31 lines
2493 bytes
2493 bytes
W dniu 26.07.2017 o 11:38, Roman Tyczka pisze: > On Tue, 25 Jul 2017 23:48:02 +0200, Lemat wrote: > >>>>> 1. Czy prowadzenia własnej działalności gospodarczej mogę się nauczyć sam z >>>>> książek, czy jednak powinienem iść na odpowiednie szkolenia? (moje aktualne >>>>> wykształcenie to mgr informatyki UW) >>>> >>>> Potrzebna ci księgowość oraz kadry i płace - ale można to outsourcować. >>>> To wymaga wiedzy kierunkowej. >>> >>> Po co mu kadry i płace?? Nawet księgowość do niczego, jedynie księga >>> przychodów i rozchodów czyli w sumie banał. >> >> po to aby nie musiał siedzieć nad zmieniającymi się przepisami i >> interpretacjami Urzędów w zderzeniu z próbami odpisania od podatku >> złotego członkowstwa na Redtube dla grafika a oddał się swojej pasji >> czyli programowaniu w PHPe. > > Jeszcze raz: po co mu kadry i płace? > > ps. zauważ także, że nigdzie nie pisałem o tym, że nie ma outsourcować > obsługi > Jeżeli doczytasz do końca moją wypowiedź to sugeruję mu rośnięcie w siłę poprzez zatrudnianie pracowników. I np. jeżeli zatrudni kobietę, która zajdzie w ciążę to już trzeba wiedzieć jak to jest z urlopem macierzyńskim. -- Pozdrawiam Lemat
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Rafal Podsiadly
Date: Wed, 26 Jul 2017 11:38
Date: Wed, 26 Jul 2017 11:38
21 lines
2670 bytes
2670 bytes
Pierwsze wycena pracy. Ja podchodze do projektow w taki sposob. Wpierw robimy analize jeden dwa dni. Wyceniamy projekt ile zejmie roboczogodzin. Czyli 1 roboczo godzina to 1.5 normalnej. Drugie jak masz to wszystko dajesz klientowi oferte. Przyklad: zrobienie strony w wordpres na podstawie pokrojonego szablonu img. Ogolnego projektu. Czyli jakies 4-5. Wiec 4*1.5=6 godzin. Powiedzmy ze chcesz zarabiac 25 zl za godzine. Wycwniasz projekt 6*25 Pamietaj zawsze zaczynaj od analizy i umowy. Druga sprawa to wlasna firma. Po co ci to jak zaczynasz. Pierwsze kilka zlecen mozesz zrobic na umowe zlecenie. Zobaczysz jaki jest rynek i potrzeby twoje umiejetnosci i szybkosc. Jak sobie zrobisz marke wlasna firma. Jak masz jednoosobowa dzialalnosc to sprawa jest prosta. Ksiazka przychodow i rozchodow do tego wyliczanie podatkow i zus. Powino wystarczyc. W necie sa firmy ktore w tym pomagaja. Mozesz miec nawet u nich konto i oni ci wszystko robia. W ing masz obsluge ksiegowa, w idea bank i taka firma infakt. Poszukaj w google. Jak masz ludzi do pracy to kadry ci dochodza. Ale zaczni od projektow. Jak masz firme to czy rocbisz czy nie kase urzeda odpalasz. A robiles juz jakies projekty masz o tym pojecie.
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Roman Tyczka
Date: Wed, 26 Jul 2017 16:21
Date: Wed, 26 Jul 2017 16:21
33 lines
2200 bytes
2200 bytes
On Wed, 26 Jul 2017 13:00:41 +0200, Lemat wrote: >>>>> Potrzebna ci księgowość oraz kadry i płace - ale można to outsourcować. >>>>> To wymaga wiedzy kierunkowej. >>>> >>>> Po co mu kadry i płace?? Nawet księgowość do niczego, jedynie księga >>>> przychodów i rozchodów czyli w sumie banał. >>> >>> po to aby nie musiał siedzieć nad zmieniającymi się przepisami i >>> interpretacjami Urzędów w zderzeniu z próbami odpisania od podatku >>> złotego członkowstwa na Redtube dla grafika a oddał się swojej pasji >>> czyli programowaniu w PHPe. >> >> Jeszcze raz: po co mu kadry i płace? >> >> ps. zauważ także, że nigdzie nie pisałem o tym, że nie ma outsourcować >> obsługi >> > > Jeżeli doczytasz do końca moją wypowiedź to sugeruję mu rośnięcie w siłę > poprzez zatrudnianie pracowników. Świetna sugestia na start. Zapomniałeś dodać, że koszt pracownika to byłoby w jego wypadku jakieś 6-7k/m-c. Co tam... > I np. jeżeli zatrudni kobietę, która > zajdzie w ciążę to już trzeba wiedzieć jak to jest z urlopem macierzyńskim. Może niech też zacznie budować biurowiec i kupi samolot? -- pozdrawiam Roman Tyczka
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Jivanmukta
Date: Thu, 27 Jul 2017 07:31
Date: Thu, 27 Jul 2017 07:31
6 lines
1157 bytes
1157 bytes
Dzięki za odpowiedź. > A robiles juz jakies projekty masz o tym pojecie. Tak, zrobiłem trochę projektów, pojęcie mam; i dużą motywację, rzeczywiście się tym pasjonuję.
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Wojciech Bancer
Date: Thu, 27 Jul 2017 16:58
Date: Thu, 27 Jul 2017 16:58
17 lines
1756 bytes
1756 bytes
On 2017-07-25, Lemat <#@lemat.priv.pl> wrote: [...] > Moim zdaniem jak jesteś młody to tak. Ale poważne projekty (lepiej > płatne) są zlecane firmom większym. Tak więc musisz ewoluować w kierunku > zatrudniania pracowników, zrobić portfolio i np. przystępować do przetargów. Poważne i lepiej płatne projekty się załatwia w dużych korpo jako kontraktor. Ewolucja w kierunku zatrudniania pracowników ma sens jak ktoś jest przeciętnym programistą (albo wcale nie jest), a za to jest dobrym sprzedawcą, albo managerem. Dobry programista (polecany przez referencje) najwięcej zarobi na swojej pracy i zleceniach dla korporacji/zagranicznych. -- Wojciech Bańcer wojciech.bancer@gmail.com
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Jivanmukta
Date: Sat, 29 Jul 2017 11:08
Date: Sat, 29 Jul 2017 11:08
7 lines
1269 bytes
1269 bytes
Rafal Podsiadly wrote: > Jak masz jednoosobowa dzialalnosc to > sprawa jest prosta. Ksiazka przychodow i rozchodow do tego wyliczanie > podatkow i zus. Powino wystarczyc. Zamierzam założyć firmę ale razem z kolegą (2 osoby). Czy w tej sytuacji książka przychodów i rozchodów wystarczy?
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Rafal Podsiadly
Date: Sat, 29 Jul 2017 16:15
Date: Sat, 29 Jul 2017 16:15
1 lines
2344 bytes
2344 bytes
Nie wiem czy nie lepiej bidzie jak kazdy z was zalozy osobna dzialalnosc. Jeden drugiemu moze pod zlecenia wystawiac. Mniej podatku do zaplacenia oraz jasny podzial kompetencji. Jak chcecie zakladac w 2 to lepiej wychodzi spolka cywilna. Prawo to lepiej reguluje. Sprawdz w google czy jednoosobowa dzialalnosc moga prowadzic 2 osoby. Ewentualnie skonsultujcie sie z ksiegowa. Co bedzie lepsze. Ja bym nie uczyl sie ksiegowosci jedynie podstawy co to za ksiazki przychod rozchod co to za zus i inne podatki by mniec porzadek w papierach. A dalej to jakas ksiegowosc zewnetrzna. Nie chce byc reklama. Ale ja osobiscie pracowalem w jednosobowej dzialalnosci. Korzystalem z programu infakt a na youtube maja mnustwo kursow video. Warto chociaz obejrzec by miec podstawy.
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Borys Pogoreło
Date: Sun, 30 Jul 2017 20:41
Date: Sun, 30 Jul 2017 20:41
18 lines
1704 bytes
1704 bytes
Dnia Sat, 29 Jul 2017 13:08 +0200, Jivanmukta napisał(a): >> Jak masz jednoosobowa dzialalnosc to >> sprawa jest prosta. Ksiazka przychodow i rozchodow do tego wyliczanie >> podatkow i zus. Powino wystarczyc. > > Zamierzam założyć firmę ale razem z kolegą (2 osoby). Czy w tej sytuacji > książka przychodów i rozchodów wystarczy? A z jakiego konkretnego powodu chcesz zakładać spółkę z kolegą? Wiesz, co mówiły jaskółki? Co do księgowości to wszystko zależy od formy spółki - cywilna, jawna, z o.o. czy nawet akcyjna. -- Borys Pogoreło borys(#)leszno,edu,pl
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Rafal Podsiadly
Date: Mon, 31 Jul 2017 04:23
Date: Mon, 31 Jul 2017 04:23
1 lines
2612 bytes
2612 bytes
Zakladajac jednoosobowa dzialalnosc ty calym swym majatkiem i calym soba reprezentujesz firme. Jak masz dlugi czy zaleglosci w podatkach to ty i twoje wszyatkie funduze. Dlatego spolka cywilna jest lepsza. Drugi argument to wynagrodzenie odpowiedzialnosc i wykonana praca. Ty i kolega jest was dwoch nie da sie podzielic obowiazkow na 2 osoby po rowno zawsze ktos cos wiecej zrobi. Albo mniej ale bardziej kalorycznego. Pytanie jest taki w jaki sposob was rozliczyc by bylo uczciwie i z sensem. I drugie co ze sprzetem. Wiadomo teraz macie swoj als za dwa lata lepiej wziac na firme. A jesli masz fakture imienna na obecny sprzet kupiony przed zalozeniem firmy tez go mozesz do firmy dodac. A jak sie cos popsuje kto zaplaci za naprawe. Co z drukarka tuszami herbata kawa. Lokalem czy zwyklym rozliczeniem pradu gazu. Mowi sie latwo ale jak pozniej chce cie sie rozstac to jak to podzielic. Wiec albo 2 firmy albo spolka w ktorej mozesz sam siebie zatrudniac. Troch tego jest zanim zaczniesz warto rozwazyc wszystkie opcje.
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Borys Pogoreło
Date: Mon, 31 Jul 2017 08:14
Date: Mon, 31 Jul 2017 08:14
15 lines
1860 bytes
1860 bytes
Dnia Sun, 30 Jul 2017 21:23:31 -0700 (PDT), Rafal Podsiadly napisał(a): > Zakladajac jednoosobowa dzialalnosc ty calym swym majatkiem i calym soba > reprezentujesz firme. Jak masz dlugi czy zaleglosci w podatkach to ty i > twoje wszyatkie funduze. Dlatego spolka cywilna jest lepsza. W niczym nie jest lepsza, bo odpowiadasz tak samo całym swoim majątkiem. Ba, odpowiadasz swoim majątkiem za długi spółki spowodowane przez innych wspólników. Dopiero spółki prawa handlowego dają jakąś ochronę. Dlatego IMO spółka cywilna z takim kolegą to jakieś nieporozumienie i siedzenie na tykającej bombie. -- Borys Pogoreło borys(#)leszno,edu,pl
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Zenon Oktawiec
Date: Mon, 31 Jul 2017 09:18
Date: Mon, 31 Jul 2017 09:18
28 lines
2738 bytes
2738 bytes
W dniu 2017-07-31 o 10:14, Borys Pogoreło pisze: > Dnia Sun, 30 Jul 2017 21:23:31 -0700 (PDT), Rafal Podsiadly napisał(a): > >> Zakladajac jednoosobowa dzialalnosc ty calym swym majatkiem i calym soba >> reprezentujesz firme. Jak masz dlugi czy zaleglosci w podatkach to ty i >> twoje wszyatkie funduze. Dlatego spolka cywilna jest lepsza. > > W niczym nie jest lepsza, bo odpowiadasz tak samo całym swoim majątkiem. > Ba, odpowiadasz swoim majątkiem za długi spółki spowodowane przez innych > wspólników. Dopiero spółki prawa handlowego dają jakąś ochronę. Dlatego IMO > spółka cywilna z takim kolegą to jakieś nieporozumienie i siedzenie na > tykającej bombie. > Ale spółki prawa handlowego, to już nieporównywalnie wyższe koszty stałe i kupa roboty papierowej. Pełna księgowość, publikacja zeznania rocznego w Monitorze (płatna), musi się zamknąć bilans pieniężny itp. Czyli sens to ma tylko przy sporych obrotach/zyskach. Coś takiego zakłada się, gdy firma zatrudnia conajmniej 20 pracowników. Na początek tylko firma jednoosobowa - oczywiście trzeba się liczyć co miesięcznym haraczem 1200 zł na ZUS + duże problemy w przypadku choroby. Niby mają ten ZUS zmniejszyć, ale czort wie jak to będzie. -- pzdr, Z. Zwiedzaj Kraków: http://www.przewodnik-miejski.krakow.pl
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Borys Pogoreło
Date: Mon, 31 Jul 2017 14:13
Date: Mon, 31 Jul 2017 14:13
27 lines
2588 bytes
2588 bytes
Dnia Mon, 31 Jul 2017 11:18:34 +0200, Zenon Oktawiec napisał(a): > Ale spółki prawa handlowego, to już nieporównywalnie wyższe koszty stałe > i kupa roboty papierowej. Pełna księgowość, publikacja zeznania > rocznego w Monitorze (płatna), musi się zamknąć bilans pieniężny itp. Wiadomo, ale coś za coś. Choć tej roboty papierowej bym nie demonizował. Jeśli komuś zależy tylko na ochronie jaką daje spółka i ma miesięcznie parę faktur na krzyż, to znajdzie ksiegową, która z niego nie zedrze. > Czyli sens to ma tylko przy sporych obrotach/zyskach. Coś takiego > zakłada się, gdy firma zatrudnia conajmniej 20 pracowników. Bez przesady, to żaden wyznacznik. Są tacy co zakładają od razu sp z o.o. sp. k. przy jednym pracowniku. Ale tu pojawia się kolejny problematyczny temat: wypłaty pieniędzy z kasy spółki, by nie zapłacić dwukrotnie podatku. > Na początek tylko firma jednoosobowa - oczywiście trzeba się liczyć co > miesięcznym haraczem 1200 zł na ZUS + duże problemy w przypadku choroby. > Niby mają ten ZUS zmniejszyć, ale czort wie jak to będzie. Jeśli mają cokolwiek zmniejszyć, to już chwytaj się za kieszeń, bo z pewnością to Ty za to zapłacisz. -- Borys Pogoreło borys(#)leszno,edu,pl
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Zenon Oktawiec
Date: Tue, 01 Aug 2017 07:35
Date: Tue, 01 Aug 2017 07:35
67 lines
4416 bytes
4416 bytes
W dniu 2017-07-31 o 16:13, Borys Pogoreło pisze: > Dnia Mon, 31 Jul 2017 11:18:34 +0200, Zenon Oktawiec napisał(a): > >> Ale spółki prawa handlowego, to już nieporównywalnie wyższe koszty stałe >> i kupa roboty papierowej. Pełna księgowość, publikacja zeznania >> rocznego w Monitorze (płatna), musi się zamknąć bilans pieniężny itp. > > Wiadomo, ale coś za coś. Choć tej roboty papierowej bym nie demonizował. > Jeśli komuś zależy tylko na ochronie jaką daje spółka i ma miesięcznie parę > faktur na krzyż, to znajdzie ksiegową, która z niego nie zedrze. Ja (przy wszystkich możliwych uproszczeniach) nie znalazłem poniżej 800 + VAT. Tylko co on ma chronić? Przecież nie zakłada firmy import-eskport, tyko firmę usługową - to on będzie wystawiał faktury, i to jemu będą płacić. On raczej nikomu nie będzie zalegał, bo niby za co? Na początku kupi komputer i jakiś kompilator, a później już prawie nic. Taka jest specyfika tej branży. Co najwyżej może zalegać z podatkami i ZUS'em , ale przy tym i sp. z o.o. mu nie pomoże. Poza tym nie zapominaj, że udziałowcy spółki i owszem nie odpowiadają swoim majątkiem, ale odpowiedzialność prezesa jest już wyraźnie większa. A przy firmie jednoosobowej to i tak on będzie tym prezesem. > >> Czyli sens to ma tylko przy sporych obrotach/zyskach. Coś takiego >> zakłada się, gdy firma zatrudnia conajmniej 20 pracowników. > > Bez przesady, to żaden wyznacznik. Są tacy co zakładają od razu sp z o.o. > sp. k. przy jednym pracowniku. Ja też znam takie przykłady, ale warunek jest jeden: otwierają "na pewniaka" czyli wiedzą , że już mają zagwarantowane spore obroty (bo np. już załapali kontrakt, albo mają świetne kontakty) a i tak zazwyczaj byli to ludzie , dla których to była już któraś tam z kolei firma. Jak ktoś dopiero co zdał egzamin na prawo jazdy kategorii B, zdecydowanie nie powinien się rwać do prowadzenia autobusu. Ale tu pojawia się kolejny problematyczny > temat: wypłaty pieniędzy z kasy spółki, by nie zapłacić dwukrotnie podatku. No właśnie o tym mówiłem: przy spółkach PH najbardziej chyba upierdliwe jest to francowate bilansowanie pieniądza. Można cholery czasami dostać. > >> Na początek tylko firma jednoosobowa - oczywiście trzeba się liczyć co >> miesięcznym haraczem 1200 zł na ZUS + duże problemy w przypadku choroby. >> Niby mają ten ZUS zmniejszyć, ale czort wie jak to będzie. > > Jeśli mają cokolwiek zmniejszyć, to już chwytaj się za kieszeń, bo z > pewnością to Ty za to zapłacisz. > Np. ja jestem dziwnie pewny, że przy zmniejszonej stawce nie będzie prawa do chorobowego i nie będzie się to zaliczyło do stażu pracy. -- pzdr, Z. Zwiedzaj Kraków: http://www.przewodnik-miejski.krakow.pl
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Borys Pogoreło
Date: Tue, 01 Aug 2017 08:43
Date: Tue, 01 Aug 2017 08:43
33 lines
2762 bytes
2762 bytes
Dnia Tue, 1 Aug 2017 09:35:21 +0200, Zenon Oktawiec napisał(a): > Ja (przy wszystkich możliwych uproszczeniach) nie znalazłem poniżej 800 > + VAT. Da się, choć te 800zł to jest faktycznie jakaś magiczna granica typu "ma spółkę to go stać". > Tylko co on ma chronić? Przecież nie zakłada firmy import-eskport, tyko > firmę usługową - to on będzie wystawiał faktury, i to jemu będą płacić. Nie wiem przed czym, to Rafał zaczął ;) > Poza tym nie zapominaj, że udziałowcy spółki i owszem nie odpowiadają > swoim majątkiem, ale odpowiedzialność prezesa jest już wyraźnie większa. > A przy firmie jednoosobowej to i tak on będzie tym prezesem. Nie tyle prezesa, co zarządu. Ale tę odpowiedzialność można wyłączyć. > Np. ja jestem dziwnie pewny, że przy zmniejszonej stawce nie będzie > prawa do chorobowego i nie będzie się to zaliczyło do stażu pracy. Chorobowe pewnie zostałoby po staremu, czyli dopłata dla chętnych. Podobno z tym ubezpieczeniem ZUS wychodzi na plus, więc nie widzę potrzeby zmian. Do stażu pracy może się zaliczać, bo czemu by nie? Emerytury z tego będziesz mieć grosze, czysty zysk dla systemu. A nie wierzę, że śladowa skladka emerytalna będzie dawać nieproporcjonalnie większe świadczenie w przyszłości. -- Borys Pogoreło borys(#)leszno,edu,pl
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Wojciech Bancer
Date: Tue, 01 Aug 2017 10:05
Date: Tue, 01 Aug 2017 10:05
34 lines
2735 bytes
2735 bytes
On 2017-08-01, Borys Pogoreło <borys@pl.edu.leszno> wrote: [...] >> Ja (przy wszystkich możliwych uproszczeniach) nie znalazłem poniżej 800 >> + VAT. > > Da się, choć te 800zł to jest faktycznie jakaś magiczna granica typu "ma > spółkę to go stać". Ja tam miałem poniżej 200 zł + VAT (sp z o.o.). Ale fakt, dokumentów tyle co kot napłakał. >> Tylko co on ma chronić? Przecież nie zakłada firmy import-eskport, tyko >> firmę usługową - to on będzie wystawiał faktury, i to jemu będą płacić. > > Nie wiem przed czym, to Rafał zaczął ;) No można popłynąć za błedy przy realizacji zlecenia. Są takie rzeczy jak kary umowne. >> Poza tym nie zapominaj, że udziałowcy spółki i owszem nie odpowiadają >> swoim majątkiem, ale odpowiedzialność prezesa jest już wyraźnie większa. >> A przy firmie jednoosobowej to i tak on będzie tym prezesem. > > Nie tyle prezesa, co zarządu. Ale tę odpowiedzialność można wyłączyć. Tiaaa... o ile spółkę stać na upadłość. :) [...] -- Wojciech Bańcer wojciech.bancer@gmail.com
Re: wycenianie swojej pracy
Author: Rafal Podsiadly
Date: Fri, 04 Aug 2017 15:35
Date: Fri, 04 Aug 2017 15:35
1 lines
2234 bytes
2234 bytes
Majac firme placisz trzy podatki zus vat i dochodowy z tym ze od podatku dochodowego odejmujesz zus. Wiec przy kwotach 5k juz sie oplaca.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads