Thread View: pl.comp.lang.java
4 messages
4 total messages
Started by Jacek Czerwinski
Sat, 17 Sep 2011 14:18
wzorzec Proxy, pytanie o tozsamosc
Author: Jacek Czerwinski
Date: Sat, 17 Sep 2011 14:18
Date: Sat, 17 Sep 2011 14:18
16 lines
1349 bytes
1349 bytes
Na ile "głęboko" się implementuje Proxy (i podobne wzorce) jakiejś klasy/interfejsu, czy się zupełnie ukrywa tożsamość 'tamtego'? Np gdy przyszedł ten punkt, że rodzi się myśl: "jeszcze tylko przeimplementujmy w proxy hashCode() i equals() *) i zwracajmy tożsamość tamtego obiektu, będzie super" ... to jest ty myśl: a) genialna b) taka sobie c) świadczy o fatalnym projekcie Nie pytam o implementację (w postaci kodu Javy czy kodu pośredniego), tylko o ocenę projektową takiego myślenia. Nie mam dystansu do tego problemu *) oczywiście można iść w tym myśleniu nawet dalej.
Re: wzorzec Proxy, pytanie o tozsamosc
Author: William Bonawentura
Date: Mon, 19 Sep 2011 05:41
Date: Mon, 19 Sep 2011 05:41
4 lines
1260 bytes
1260 bytes
IMHO coś jest nie tak. Jeśli mamy proxy, to obiekt oryginalny nie powinien być znany "klientowi". Jeśli zaś tak jest, to nigdy nie zastosuje on equals do porównania naszego proxy z oryginalnym bytem. Idąc krok dalej wpadniesz w paranoję, by getClass() obiektu proxy zwróciło fałszywie oryginalną klasę...
Re: wzorzec Proxy, pytanie o tozsamosc
Author: Jacek Czerwinski
Date: Mon, 19 Sep 2011 06:07
Date: Mon, 19 Sep 2011 06:07
16 lines
1643 bytes
1643 bytes
W dniu 2011-09-19 07:41, William Bonawentura pisze: > IMHO coś jest nie tak. Jeśli mamy proxy, to obiekt oryginalny nie > powinien być znany "klientowi". Jeśli zaś tak jest, to nigdy nie > zastosuje on equals do porównania naszego proxy z oryginalnym bytem. > Idąc krok dalej wpadniesz w paranoję, by getClass() obiektu proxy > zwróciło fałszywie oryginalną klasę... > Właśnie, coś mi migało pomarańczowe światełko ... Początek tej myśli był taki, to żeby obiekt oryginalny i jego opakowanie były "tym samym" w kontenerze (np. Set) w konsekwentnej filozofii: pierwszy jest lepszy lub innej. A zupełnie pierwotne zagadnienie, to swoisty 'alias' obiektów, niby ten sam, ale nie do końca, tym niemniej zastępujący go. Przemyślę to inaczej...
Re: wzorzec Proxy, pytanie o tozsamosc
Author: sielim
Date: Mon, 19 Sep 2011 07:02
Date: Mon, 19 Sep 2011 07:02
29 lines
2255 bytes
2255 bytes
Użytkownik "Jacek Czerwinski" <x@y.z.pl> napisał w wiadomości news:j52a7l$vjf$1@news.onet.pl... > Na ile "głęboko" się implementuje Proxy (i podobne wzorce) jakiejś > klasy/interfejsu, czy się zupełnie ukrywa tożsamość 'tamtego'? > > Np gdy przyszedł ten punkt, że rodzi się myśl: > "jeszcze tylko przeimplementujmy w proxy hashCode() i equals() *) i > zwracajmy tożsamość tamtego obiektu, będzie super" ... > > to jest ty myśl: > a) genialna > b) taka sobie > c) świadczy o fatalnym projekcie > > Nie pytam o implementację (w postaci kodu Javy czy kodu pośredniego), > tylko o ocenę projektową takiego myślenia. Nie mam dystansu do tego > problemu > > *) oczywiście można iść w tym myśleniu nawet dalej. IMO wzorzec Proxy ma przede wszystkim zastosowanie do wszelkiej maści zadań związanych z dostarczaniem jakichś funkcji, usług - tam gdzie pojawiają się abstrakcyjne interfejsy i ich implementacje. Natomiast temat tożsamości obiektów wychodzi głównie tam, gdzie mamy do czynienia z przechowywaniem i przesyłaniem danych, których generalnie się za interfejsami nie ukrywa. Tak więc moim zdaniem problem, który przedstawiłeś wynika ze słabego rozdziału między jednym a drugim.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads