🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

7 total messages Started by Przemek Biernat Thu, 30 Jan 2020 21:46
Utracony plik, prośba o pomoc
#310214
Author: Przemek Biernat
Date: Thu, 30 Jan 2020 21:46
10 lines
1320 bytes
Cześć koledzy po fachu,

Mam problem, prawdopodobnie przy wyłączaniu maszyny coś stało się z jednym z plików, zamiast tekstu są w nim same znaki nul. 

Czy jest jakiś sposób odzyskania tego pliku.

Z góry dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam,
Przemysław
Re: Utracony plik, prośba o pomoc
#310215
Author: (fir)
Date: Fri, 31 Jan 2020 00:59
14 lines
1883 bytes
W dniu czwartek, 30 stycznia 2020 22:46:56 UTC+1 użytkownik Przemek Biernat napisał:
> Cześć koledzy po fachu,
> 
> Mam problem, prawdopodobnie przy wyłączaniu maszyny coś stało się z jednym z plików, zamiast tekstu są w nim same znaki nul. 
> 
> Czy jest jakiś sposób odzyskania tego pliku.
> 
> Z góry dziękuję za pomoc.
> 
> Pozdrawiam,
> Przemysław

sporo edytorow kodu robi kopie,
ja np czasem uzywam b starego edytorka context i ten ma kopie ostatnio pisanych plikow w swoim katalogu (raz czy dwa uratowalo mi to cale pliki bo tez mialem kiedys te nule ;c )
Re: Utracony plik, prośba o pomoc
#310216
Author: Wojciech Muła
Date: Fri, 31 Jan 2020 07:07
15 lines
2021 bytes
On Thursday, January 30, 2020 at 10:46:56 PM UTC+1, Przemek Biernat wrote:
> Cześć koledzy po fachu,
> 
> Mam problem, prawdopodobnie przy wyłączaniu maszyny coś stało się z jednym z plików, zamiast tekstu są w nim same znaki nul. 
> 
> Czy jest jakiś sposób odzyskania tego pliku.

Zrób sobie dumpa dysku albo przemontuj partycję na tylko do odczytu.
Potem poszukaj treści pliku -- w linuxach masz dostęp do danych na
dysku przez /dev/sdX czy coś podobnego. Jakiś hex edytor, albo nawet
grep pomoże. Tak odzyskałem niedawno skrypty shellowe z uszkodzonej
maszyny wirtualnej; podobnie udało mi się odzyskać jakieś małe pliki
tekstowe na domowym komputerze.

w.
Re: Utracony plik, prośba o pomoc
#310217
Author: Queequeg
Date: Tue, 11 Feb 2020 15:18
22 lines
1963 bytes
Przemek Biernat <biernat.przemyslaw@gmail.com> wrote:

> Mam problem, prawdopodobnie przy wyłączaniu maszyny coś stało się z 
> jednym z plików, zamiast tekstu są w nim same znaki nul.

Ludzie dzielą się na tych, którzy robią backupy i na tych, którzy będą 
je robić :)

Spróbuj porady Wojciecha. Te dane powinny gdzieś na nośniku być (chyba, że 
używając nośnika już zdążyłeś je nadpisać). W takich sytuacjach przede 
wszystkim montuje się nośnik read-only (żeby nie nadpisać danych -- skoro 
filesystem nie jest już spójny to może pisać gdziekolwiek) i pierwsze, co 
robi, to odzyskuje najważniejsze dane (bo nośnik może w każdej chwili 
zupełnie umrzeć).

Sprawdź też dysk i filesytem, bo -- o ile normalnie wyłączyłeś komputer, 
a nie odciąłeś zasilanie w trakcie zapisu -- takie coś nie jest normalne 
i nie powinno się zdarzyć. Miałem ostatnio podobne cuda, jak mi karta 
microSD zaczęła padać.

-- 
https://www.youtube.com/watch?v=9lSzL1DqQn0
Re: Utracony plik, prośba o pomoc
#310218
Author: (fir)
Date: Tue, 11 Feb 2020 15:38
26 lines
2863 bytes
W dniu wtorek, 11 lutego 2020 16:18:26 UTC+1 użytkownik Queequeg napisał:
> Przemek Biernat <biernat.przemyslaw@gmail.com> wrote:
> 
> > Mam problem, prawdopodobnie przy wyłączaniu maszyny coś stało się z 
> > jednym z plików, zamiast tekstu są w nim same znaki nul.
> 
> Ludzie dzielą się na tych, którzy robią backupy i na tych, którzy będą 
> je robić :)
> 
> Spróbuj porady Wojciecha. Te dane powinny gdzieś na nośniku być (chyba, że 
> używając nośnika już zdążyłeś je nadpisać). W takich sytuacjach przede 
> wszystkim montuje się nośnik read-only (żeby nie nadpisać danych -- skoro 
> filesystem nie jest już spójny to może pisać gdziekolwiek) i pierwsze, co 
> robi, to odzyskuje najważniejsze dane (bo nośnik może w każdej chwili 
> zupełnie umrzeć).
> 
> Sprawdź też dysk i filesytem, bo -- o ile normalnie wyłączyłeś komputer, 
> a nie odciąłeś zasilanie w trakcie zapisu -- takie coś nie jest normalne 
> i nie powinno się zdarzyć. Miałem ostatnio podobne cuda, jak mi karta 
> microSD zaczęła padać.
> 

przede wszystkim przyzwoity edytor kody robi kopie ostatnio pisanych plikow, np moj ulubiony do tej pory stary edytorek ma zapisywane pliki z rozszerzeniami .bak
co malo kosztuje a juz o ile pamietam 2 razy uratowalo mi plik (nie wiem nawet kiedy on je kasuje, chyab nie za czesto bo w ichnim katalogu widze 400 tych plikow bak, niektore z 2017-stego ;c)

backupy mozna robic ale tu jest mowa o stracie kodu np z danego dnia
Re: Utracony plik, prośba o pomoc
#310219
Author: Przemek Biernat
Date: Sun, 16 Feb 2020 13:39
1 lines
1600 bytes
Obyło się bez większych problemów użyłem programu do odzyskania Strong Recovery. Operacja trwała kilka minut. Polecam.
Re: Utracony plik, prośba o pomoc
#310220
Author: Queequeg
Date: Tue, 18 Feb 2020 09:54
9 lines
1380 bytes
Przemek Biernat <biernat.przemyslaw@gmail.com> wrote:

> Obyło się bez większych problemów użyłem programu do odzyskania Strong 
> Recovery. Operacja trwała kilka minut. Polecam.

Lepiej, mimo wszystko, polecać backupy ;)

-- 
https://www.youtube.com/watch?v=9lSzL1DqQn0
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads