🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

8 total messages Started by Jacek Dzieniewicz Fri, 07 Nov 1997 17:03
Nauczyciel C
#239
Author: Jacek Dzieniewicz
Date: Fri, 07 Nov 1997 17:03
5 lines
661 bytes
Kto pouczy C klasy matematyczno-fizyczne w srodmiejskim liceum w Warszawie
w srody i piatki?
informacja:
Jacek Dzieniewicz
email :corvax@it.com.pl
Re: Nauczyciel C
#240
Author: Piotr Auksztulewicz
Date: Sat, 08 Nov 1997 12:34
28 lines
2196 bytes
Jacek Dzieniewicz (corvax@it.com.pl) wrote:
: Kto pouczy C klasy matematyczno-fizyczne w srodmiejskim liceum w Warszawie
: w srody i piatki?

Nie żebym się czepiał, ale poddaję Ci, Jacku, taką myśl do rozważenia:

Czy na pewno jest sens i potrzeba uczenia tych ludzi C? Nie wątpię, że wśród
nich są tacy, którzy interesują się tym tematem i nawet postulują wprowadzenie
go na lekcji informatyki, ale ilu ich jest naprawdę? Jeśli chodzi o nauczenie
elementów algorytmiki i analizy algorytmów (to w końcu część matematyki),
to czy nie lepszy jest na przykład Pascal - ze względu na prostszą składnię?
Weź pod uwagę, że większości osób umiejętność programowania w C nie na wiele
się w życiu przyda - jeśli zaś chcą iść na studia informatyczne, to tam się
nauczą.

Aha, jeszcze ważna uwaga: z Twojej wypowiedzi nie wynika, czy ma to być
wprowadzone w ramach "normalnych", obowiązkowych lekcji (tak ja z początku
przyjąłem), czy też w ramach jakichś zajęć fakultatywnych typu kółko
zainteresowań. To pierwsze uważam za niecelowe i do tego przypadku odnoszą
się uwagi zamieszczone w poprzednim akapicie. Jeśli zaś miałeś na myśli
drugi przypadek - to zmienia postać rzeczy. Jeżeli ludzie chcą się czegoś
nauczyć, to warto im dać taką szansę.

PS. Raczej nie jestem zainteresowany, do Warszawy mam trochę daleko ;-)

--
Piotr Auksztulewicz                 piotras@zeus.polsl.gliwice.pl
Centrum Komputerowe Politechniki Śląskiej, Gliwice, Akademicka 16
Re: Nauczyciel C
#241
Author: Adam Bienias
Date: Sun, 09 Nov 1997 00:59
17 lines
1287 bytes
Piotr Auksztulewicz wrote:
> 
> Jacek Dzieniewicz (corvax@it.com.pl) wrote:
> : Kto pouczy C klasy matematyczno-fizyczne w srodmiejskim liceum w Warszawie
> : w srody i piatki?
> 
> Nie żebym się czepiał, ale poddaję Ci, Jacku, taką myśl do rozważenia:
> 
> Czy na pewno jest sens i potrzeba uczenia tych ludzi C?
(...)
> to czy nie lepszy jest na przykład Pascal - ze względu na prostszą składnię?

 I tak dzieki takiemu podejsciu do sprawy do szkol polskich nigdy C nie
trafi,
(no bo i tak wiekszosci sie nie przyda). Proponuje zaczac uczyc ludzi
pisania
w COBOL'u.
Re: Nauczyciel C
#242
Author: Robert Maron
Date: Sun, 09 Nov 1997 11:28
15 lines
1357 bytes
Adam: [pl.comp.lang.c: Sun, 09 Nov 1997 01:59:34 +0100]
: Piotr Auksztulewicz wrote:
: > Czy na pewno jest sens i potrzeba uczenia tych ludzi C?
: (...)
: > to czy nie lepszy jest na przykład Pascal - ze względu na prostszą składnię?
: I tak dzieki takiemu podejsciu do sprawy do szkol polskich nigdy C nie trafi,
mam nadzieje

: (no bo i tak wiekszosci sie nie przyda).
nie - programowanie sie wiekszosci nie przyda; a dla tych nielicznych,
ktorym sie przyda, C jest najgorszym wyborem (no znalazloby sie gorsze :-)

robert
-- 
robmar@mimuw.edu.pl                  http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar/
Re: Nauczyciel C
#243
Author: Grzegorz Grudzinski
Date: Mon, 10 Nov 1997 14:34
32 lines
1837 bytes
Robert Maron <robmar@domek.slodki.domek> pisze:

> Adam: [pl.comp.lang.c: Sun, 09 Nov 1997 01:59:34 +0100]
> : Piotr Auksztulewicz wrote:
> : > Czy na pewno jest sens i potrzeba uczenia tych ludzi C?
> : (...)
> : > to czy nie lepszy jest na przykład Pascal - ze względu na
> : > prostszą składnię?
> : I tak dzieki takiemu podejsciu do sprawy do szkol polskich nigdy C
> : nie trafi, 
>
> mam nadzieje
> 
> : (no bo i tak wiekszosci sie nie przyda).
> nie - programowanie sie wiekszosci nie przyda; a dla tych
> nielicznych, ktorym sie przyda, C jest najgorszym wyborem (no
> znalazloby sie gorsze :-)

Ale niewiele gorsze. Uczenie młodzieży szkolnej C jest zbodnią,
oczywiście. A jeśli ktoś uważa inaczej, to najprawdopodobniej sam zbyt
słabo zna się na programowaniu, językach tegoż i metodologii tworzenia
dobrego oprogramowania.

Sorry za ostry ton wypowiedzi, ale obaj z Robertem uczymy na uczelni
programowania w wielu różnych językach i na wielu latach studiów i
naprawdę widzimy, co się dzieje.

Wszystkiego dobrego
-- Grześ

"Nie wiesz, póki nie spróbujesz"
(mądrość ludowa)
Re: Nauczyciel C
#244
Author: Jarek Kucypera
Date: Mon, 10 Nov 1997 15:03
28 lines
1814 bytes

Robert Maron <robmar@domek.slodki.domek> napisał(a) w artykule
<6446o1$ga7$1@domek.slodki.domek>...
> Adam: [pl.comp.lang.c: Sun, 09 Nov 1997 01:59:34 +0100]
> : Piotr Auksztulewicz wrote:
> : > Czy na pewno jest sens i potrzeba uczenia tych ludzi C?
> : (...)
> : > to czy nie lepszy jest na przykład Pascal - ze względu na prostszą
składnię?
> : I tak dzieki takiemu podejsciu do sprawy do szkol polskich nigdy C nie
trafi,
> mam nadzieje
>
> C jest najgorszym wyborem (no znalazloby sie gorsze :-)

Nie zgadzam się:
Moim zdaniem kwestią najważniejszą nie jest wybór języka,
lecz faktyczna treść i całokształt prowadzonych zajęć; w każdym
zaś języku można dopatrzeć się braków, jeśli chodzi o jego
przydatność w edukacji.  Krótko mówiąć, żeby zaaplikować uczniom
szerokie podstawy nazwijmy to "programowania", trzeba pokazać
im także C, żeby zobaczyli oni co w tym języku jest (np. przenaszalność
oprogramowania na przykładzie standardu ANSI C, ) i czego
tu brak (np. brak mocnego wsparcia "wysokopoziomowości" - "zwisające"
wskaźniki, itp).
 
 
Re: Nauczyciel C
#245
Author: Robert Maron
Date: Mon, 10 Nov 1997 18:21
43 lines
2710 bytes
Jarek Kucypera <jark@insert.com.pl> wrote:
: Moim zdaniem kwestią najważniejszą nie jest wybór języka,
: lecz faktyczna treść i całokształt prowadzonych zajęć; w każdym

oczywiscie masz racje, ze najwazniejsze jest jak poprowadzone sa zajecia;
czego sie uczy, jak, w jakiej kolejnosci...

: zaś języku można dopatrzeć się braków, jeśli chodzi o jego
: przydatność w edukacji.  Krótko mówiąć, żeby zaaplikować uczniom
: szerokie podstawy nazwijmy to "programowania", trzeba pokazać
: im także C, żeby zobaczyli oni co w tym języku jest (np. przenaszalność
: oprogramowania na przykładzie standardu ANSI C, ) i czego
: tu brak (np. brak mocnego wsparcia "wysokopoziomowości" - "zwisające"
: wskaźniki, itp).
nie sadze, zeby mozna bylo uczyc ,,czego brak'' ludzi poczatkujacych,
bo oni jeszcze ,,tego'' nie znaja

uczenie od zera (lub niemal od zera) to bardzo delikatna sprawa; ja z
pewnoscia (z racji mlodego wieku) nie jestem autorytetem w tej dziedzinie,
ale widze ile zlego robi niewlasciwy jezyk programowania; 

C jako jeden z pierwszych / pierwszy jezyk zniecheci slabszych, a spaczy
zdolniejszych

prosze, to kilka wad (w losowej kolejnosci):
* brak narzedzi do strukturalizacji (case tragiczny, for jeszcze gorszy,
  brak funkcji lokalnych)
* sklonnosc do rekursji imperatywnej (baaaaaardzo trudna i blokujaca
  zrozumienie rekursji jako takiej)
* ogromna trudnosc tworzenia dynamicznych struktur danych
* wieloznacznosc skladni
* bledogenna obsluga stringow

moze starczy :-)

c ma swoje zalety, ale nie sadze, zeby nalezaly do nich walory dydaktyczne

(dla poczatkujacych niezle jest logo, inne jezyki funkcyjne, pascal; no i
konieczny jest dobry program nauczania)

robert
-- 
robmar@mimuw.edu.pl                    http://zls.mimuw.edu.pl/~robmar/
Re: Nauczyciel C
#246
Author: Lech Wilczyński
Date: Tue, 09 Dec 1997 18:41
5 lines
922 bytes
Tak sie temu przysluchuje i z przykroscia stwierdzam ze nikt z was nie ma
racji.
Bo albo sie kuma albo sie nie kuma

LIBERATE TUTEM EX PASCAL
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads