Thread View: pl.comp.intranet
35 messages
35 total messages
Started by Cerek
Thu, 02 Jul 1998 07:47
Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Cerek
Date: Thu, 02 Jul 1998 07:47
Date: Thu, 02 Jul 1998 07:47
15 lines
1486 bytes
1486 bytes
Witam wszystkich! Temat, ktory chcialbym poruszyc mial juz swoje 5 moze nawe 30 minut. Niestety bez zadnych rezultatow. Chcialbym zapytac, czy ktos na tej grupie moze cos napisac z sensem? Z sensem tzn. na temat, a tematem tutaj jest INTRANET. Bardzo prosze wszystkich o wyrozumialosc dla tych ktorzy sa nieswiadomi (tzn. piszacych bez sensu), a jednoczesnie o zwracanie uwagi im, ze to nie jest grupa poswiecona np. GROM ???, Java Scriptom itd. Moze to marzenie scietej glowy, ale chcialbym zeby ta grupa stala sie zrodlem wiedzy i wymiany doswiadczen. Oczywiscie na temat INTRANETOW. Jezeli ktos z obecnych nie wie CO TO JEST ? Niech sie po prostu zapyta, a nie plecie jakies bzdury. Jezeli kogos urazilem, to bardzo prosze o wybaczenie. Mam jedynie na celu uzdrowienie tej grupy od ludzi, ktorzy nieswiadomi praw NETykiety, podnosza tu tematy niezgodne z nazwa tego forum. mceron@supermedia.pl
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Artur Nowak
Date: Thu, 02 Jul 1998 22:55
Date: Thu, 02 Jul 1998 22:55
3 lines
871 bytes
871 bytes
Cerek napisał(a) w wiadomości: <6nfdqv$st9$1@sunsite.icm.edu.pl>... Zgadzam się. Zaraz też rzucę temat.
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Artur Nowak
Date: Thu, 02 Jul 1998 22:55
Date: Thu, 02 Jul 1998 22:55
18 lines
1517 bytes
1517 bytes
Cerek napisał(a) w wiadomości: <6nfdqv$st9$1@sunsite.icm.edu.pl>...
>Oczywiscie na temat INTRANETOW. Jezeli ktos z obecnych
>nie wie CO TO JEST ? Niech sie po prostu zapyta, a nie plecie jakies
bzdury.
Dobra, co to jest intranet? Dla wielu e-mail w firmie (spam), dla innych
serwer www w firmie (strata czasu pracowników). Dla mnie Lotus Notes.
Koncepcja Micro$oftu stworzenia w oparciu o technologie internetowe
narzędzia do pracy grupowej jest śmieszna, a słowo "intranet" to chyba
wynalazek Gatesa?
Serio: co to jest intranet?
__________________________________________________________________
Artur Nowak [arno@silesia.top.DEATHTOSPAMMERS.pl]
www.silesia.top.pl/~arno/default.htm - Discography of Bill Frisell
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Leszek(Lechu) Marmon
Date: Fri, 03 Jul 1998 01:47
Date: Fri, 03 Jul 1998 01:47
55 lines
2441 bytes
2441 bytes
"Artur Nowak" <arno@silesia.top.DEATHTOSPAMMERS.pl> wrote:
>Dobra, co to jest intranet? Dla wielu e-mail w firmie (spam), dla innych
>serwer www w firmie (strata czasu pracowników). Dla mnie Lotus Notes.
>Koncepcja Micro$oftu stworzenia w oparciu o technologie internetowe
>narzędzia do pracy grupowej jest śmieszna, a słowo "intranet" to chyba
>wynalazek Gatesa?
No tak,,,
Intranet to poprostu siec korporacyjna. Wydzielona, samodzielna i nie
koniecznie oparta na protokole tym samym co w Internecie.
Zasadniczo wymyslono to jako bezpieczne i wygodne rozwiazanie dla firm
potrzebujacych swobodnego poruszania sie w sposob virtualny po swoich
zasobach przy sporym rozproszeniu firmy.
Toi tyle w wielkim skrocie.
Ja osobiscie przypuszczam na podstawie poruszanych tu tematow, ze
wiele ludzi myslalo, ze to grupa o internecie a nie o intranecie.
Wnioski takie mogly wyplynac z niewiedzy lub niedokladnosci (w
czytaniu).
Pozdrawiam.
Lechu
>Serio: co to jest intranet?
> __________________________________________________________________
> Artur Nowak [arno@silesia.top.DEATHTOSPAMMERS.pl]
> www.silesia.top.pl/~arno/default.htm - Discography of Bill Frisell
--
.oooO
-- ( ) Oooo.
===================================\ (====( )==========================
Leszek(Lechu) Marmon \_) ) /
(_/
E-Mail: NO_SPAMlechu@ii.uj.edu.pl
_ _
| | ___ ___| |__ _ _ _ __/|
| | / _ \/ __| '_ \| | | | \'+.0|
| |__| __/ (__| | | | |_| | =(_^_)=
|_____\___|\___|_| |_|\__,_| U
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Radek Kojdecki
Date: Fri, 03 Jul 1998 09:34
Date: Fri, 03 Jul 1998 09:34
32 lines
1783 bytes
1783 bytes
Artur Nowak wrote: > > Cerek napisał(a) w wiadomości: <6nfdqv$st9$1@sunsite.icm.edu.pl>... > > >Oczywiscie na temat INTRANETOW. Jezeli ktos z obecnych > >nie wie CO TO JEST ? Niech sie po prostu zapyta, a nie plecie jakies > bzdury. > > Dobra, co to jest intranet? Dla wielu e-mail w firmie (spam), dla innych > serwer www w firmie (strata czasu pracowników). Dla mnie Lotus Notes. > Koncepcja Micro$oftu stworzenia w oparciu o technologie internetowe > narzędzia do pracy grupowej jest śmieszna, a słowo "intranet" to chyba > wynalazek Gatesa? > > Serio: co to jest intranet? > IMHO, to jest wszystko, co leci przez TCP/IP (Mowia o intranecie jako o sieci, ktora wykorzystuje technologie sprawdzone w internecie). A tak swoja droga, to czy slyszal ktos o aplikacjach ksiegowo-podobnych komunikujacych sie via TCP/IP ??? -- /---------------------------------\ | mailto:mediacom@provider.com.pl | |---------------------------------| | Slash powered by Linux | \---------------------------------/
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Fri, 03 Jul 1998 11:21
Date: Fri, 03 Jul 1998 11:21
19 lines
1544 bytes
1544 bytes
Leszek(Lechu) Marmon wrote: >>Dobra, co to jest intranet? Dla wielu e-mail w firmie (spam), dla innych >>serwer www w firmie (strata czasu pracowników). Dla mnie Lotus Notes. >>Koncepcja Micro$oftu stworzenia w oparciu o technologie internetowe >>narzędzia do pracy grupowej jest śmieszna, a słowo "intranet" to chyba >>wynalazek Gatesa? > > >No tak,,, > >Intranet to poprostu siec korporacyjna. Wydzielona, samodzielna i nie >koniecznie oparta na protokole tym samym co w Internecie. Więc chyba problemy użytkowników W95 w sieci Microsoft i Lotus Notes odpadają? -- Andrzej Bursztynski, PSE SA, My personal opinions are just mine.
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Cerek
Date: Fri, 03 Jul 1998 12:38
Date: Fri, 03 Jul 1998 12:38
44 lines
2766 bytes
2766 bytes
Leszek(Lechu) Marmon napisał(a) w wiadomości:
<6nhcvj$fl1$1@info.cyf-kr.edu.pl>...
>Intranet to poprostu siec korporacyjna. Wydzielona, samodzielna i nie
>koniecznie oparta na protokole tym samym co w Internecie.
Z zalozenia intranet ma byc oparty na rozwiazaniach Internetowych.
Korzysta sie z HTML-a jako nosnika informacji, poprzez "wydzielaona,
samodzielna siec" firmy lub jakiejs struktury organizacyjnej. moze to byc
rowniez Internet. I tak na przyklad Intranet moze obejmowac pare odzialow
firmy w Krakowie, a ty jestes w Warszawie i przez Internet mozesz dzieki
haslom dostepowym i innym zabezpieczeniom korzystac z zasobow firmy, bo
akurat jestes na delegacji.
>Zasadniczo wymyslono to jako bezpieczne i wygodne rozwiazanie dla firm
>potrzebujacych swobodnego poruszania sie w sposob virtualny po swoich
>zasobach przy sporym rozproszeniu firmy.
Tak, a poza tym mozna dodac, ze w chwili obecnej znanych jest juz wiele
ciekawych rozwiazan w tej dziedzinie. Aplikacje Intranetowe to nie tylko
Lotus Notes. Osobiscie go uzywam w firmie, ale nie uwazam go za najlepsze
rozwiazanie dla firmy ktora zamierza sobie zafundowac Intranet. W tej chwili
sa juz duzo bardziej zaawansowane i lepsze rozwiazania. Jezeli chodzi o
Microsoft, to probuje cos robic, ale poza nowymi Office (nie jest to
Intranet, ale zespol aplikacji do pracy grupowej), nie maja chyba nic do
zaoferowania w dziedzinie pracy grupowej. Oracle wypuscil juz jakis czas
temu ladny produkt Intranetowy, w tej chwili opracowuja nastepna wersje.
A tak w ogole, o jakich produktach Intranetowych slyszeliscie ?
Poszukuje ich na rynku. Jak by ktos cos wiedzial, niech da znac!
Dzieki. :))
>Ja osobiscie przypuszczam na podstawie poruszanych tu tematow, ze
>wiele ludzi myslalo, ze to grupa o internecie a nie o intranecie.
>Wnioski takie mogly wyplynac z niewiedzy lub niedokladnosci (w
>czytaniu).
Mysle podobnie.
Ale nie mam nikomu tego za zle. Chcialbym, zeby w koncu nawiazala sie jakas
rzeczowa dyskusja :)))))
mceron@supermedia.pl
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Fri, 03 Jul 1998 12:52
Date: Fri, 03 Jul 1998 12:52
17 lines
1673 bytes
1673 bytes
Cerek wrote: >Tak, a poza tym mozna dodac, ze w chwili obecnej znanych jest juz wiele >ciekawych rozwiazan w tej dziedzinie. Aplikacje Intranetowe to nie tylko >Lotus Notes. Osobiscie go uzywam w firmie, ale nie uwazam go za najlepsze >rozwiazanie dla firmy ktora zamierza sobie zafundowac Intranet. Oczywiście mówimy o Notes Domino? Napisz może šjeśli nie tu to na priv) czemu tak uważasz - bardzo mnie wszelkie opinie o takich zastosowaniach Notes interesują. M.in. dlatego że IBM ostatnio przepuścił atak marketingowy i chce nam to wepchnąć jako podstawę Intranet. >W tej chwili >sa juz duzo bardziej zaawansowane i lepsze rozwiazania. Na przykład (poza Oracle)? -- Andrzej Bursztynski, PSE SA, My personal opinions are just mine.
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Krzysztof Osiecki
Date: Fri, 03 Jul 1998 12:53
Date: Fri, 03 Jul 1998 12:53
8 lines
1069 bytes
1069 bytes
In pl.comp.intranet on Radek Kojdecki wrote: : A tak swoja droga, to czy slyszal ktos o aplikacjach ksiegowo-podobnych : komunikujacych sie via TCP/IP ??? a co za różnica czy to będzie TCP/IP czy NetBIOS over TCP, ważne że działa. o SQLach pracujących na TCP słyszałem, o aplikacjach f-k, kadrowych i magazynowych chodzących w oparciu o SQL też... Krzysztof.
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Cerek
Date: Fri, 03 Jul 1998 13:58
Date: Fri, 03 Jul 1998 13:58
26 lines
2190 bytes
2190 bytes
Andrzej Bursztynski napisał(a) w wiadomości: ...
>Oczywiście mówimy o Notes Domino? Napisz może jeśli nie tu to na priv)
>czemu tak uważasz - bardzo mnie wszelkie opinie o takich zastosowaniach
Notes
>interesują. M.in. dlatego że IBM ostatnio przepuścił atak marketingowy
>i chce nam to wepchnąć jako podstawę Intranet.
Nestety, ale informacji dotyczacych Domino nie moge Ci za duzo udzielic.
Moja poprzednia opinia odnosi sie tylko do Lotus Notes 4.5. W firmie mamy
wlasnie tego zainstalowanego wraz z Lotus Server, probowalismy zainstalowac
dokladke Domino, ale tak sie wieszal ze nawet jego mozliwosci nie poznalem.
Wersji 4.6 jeszcze nie widzialem, ale zapowiada sie niezle. Wlasnie czytam
dokumentacje od niego i coraz bardziej mi sie zaczyna podobac. Jak bys mogl
mi cos o nim powiedziec, co o nim slyszales? Czy widziales go w dzialaniu?
Jak sie sprawuje, itd. Jak czytam, to widze ze poczyniono duze zmiany w
kliencie 4.6. Moze instalowales go juz, badz masz zamiar to robic?
Jezeli chodzi o Oracle, znam jego mozliwosci, czytalem troche dokumentow
na jego temat. A moze go widziales w dzilalaniu ?
Opis ma bardzo imponujacy. Znam jeszcze (chyba najlepiej, czytalem doki i
odpalalem soft) Intranetics-a firmy Intranetics.
Pytalem sie, czy moze ktos z Was slyszal lub widzial cos innego w tym
temacie ??? Bede wdzieczny za jakies informacje
mceron@supermedia.pl
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Artur Nowak
Date: Fri, 03 Jul 1998 21:00
Date: Fri, 03 Jul 1998 21:00
47 lines
3679 bytes
3679 bytes
Leszek(Lechu) Marmon napisał(a) w wiadomości:
<6nhcvj$fl1$1@info.cyf-kr.edu.pl>...
>Zasadniczo wymyslono to jako bezpieczne i wygodne rozwiazanie dla firm
>potrzebujacych swobodnego poruszania sie w sposob virtualny po swoich
>zasobach przy sporym rozproszeniu firmy.
Rozwiązanie to nie jest ani bezpieczne ani wygodne. Wiem, bo mam Lotus
Notes. Dla wyjaśnienia mojego stanowiska użyję przykładu: moja firma stara
się o ISO. Kontrola wewnętrzna (audyt) chce publikować w sieci procedury
ISO w taki sposób, żeby miec pewność, że użytkownicy nie robią kopii
elektronicznych i papierowych. Dzięki temu wszyscy będą odwoływać się do
aktualnych wersji procedur, a nie do niekontrolowanych kopii. Pytanie:
jakie rozwiązanie intranetowe gwarantuje, że użytkownik nie może zapisać,
wydrukować, skopiować przez schowek dokumentu?
Dalej, drugi ważny argument. Duże firmy nie maja własnych działów
informatycznych (administracja sieci), zlecają to zadanie wyspecjalizowanym
firmom, które integrują i administrują wszystkie systemy od LANu i
intranetu do SAPa i systemów wyspecjalizowanych (dedykowanych). Pytanie:
jak w takim środowisku uniemożliwić administratorowi intranetu (pracownik
obcej firmy) dostęp do treści dokumentów intranetowych (płace, ceny
dostawców, procedury HR, koszt produktu, umowy z partnerami biznesowymi)?
Lotus Notes rozgranicza kompetencje administratora serwera od managera bazy
w której znajduja się poufne dane. Administrator serwera może jedynie
zresetować hasło ID użytkownika, który ma dostęp do bazy i udając go dostać
się do niej - co jest działalnością jawnie kryminalną.
Nie ekscytuję się zbytnio intranetami, bo jest to kolejna próba Micro$oftu
dostania się do cudzego domu (Lotus) kuchennymi drzwiami. Technologie
internetowe nie dają wymaganego poziomu bezpieczeństwa, nie mają
wbudowanych funkcji typu workflow, nie są wystarczająco sprawdzone, a
jedyna korzyść do gapiący się w okno przeglądarki pracownicy.
Polityka Gatesa jest następująca: dać ludziom, Kowalskim, coś, czego będą
używać w domu (Win95, Office, Outlook...) a potem forsować "poważne"
rozwiązania dla firm, które są "kontynuacją" rozwiązań domowych (Win NT,
Backoffice, INTRANET) - co oczywiście się Kowalskim podoba, bo łatwiej im
znaleźć pracę :-) Wiem, co znaczy dać ludziom poważne narzędzie, którego
nikt nigdy wcześniej na oczy nie widział. Dokładnie taką sytuację mam w
swojej firmie, gdzie ludzie uczą się Lotus Notes poprzez wyłapywanie różnic
w stosunku do e-maila z domu.
__________________________________________________________________
Artur Nowak [arno@silesia.top.DEATHTOSPAMMERS.pl]
www.silesia.top.pl/~arno/default.htm - Discography of Bill Frisell
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Artur Nowak
Date: Fri, 03 Jul 1998 21:00
Date: Fri, 03 Jul 1998 21:00
10 lines
1261 bytes
1261 bytes
Cerek napisał(a) w wiadomości: <6nij81$cl5$1@sunsite.icm.edu.pl>...
>Aplikacje Intranetowe to nie tylko
>Lotus Notes.
Inaczej: Lotus Notes to nie tylko rozwiązania intranetowe. :-)
__________________________________________________________________
Artur Nowak [arno@silesia.top.DEATHTOSPAMMERS.pl]
www.silesia.top.pl/~arno/default.htm - Discography of Bill Frisell
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Sat, 04 Jul 1998 14:07
Date: Sat, 04 Jul 1998 14:07
16 lines
1497 bytes
1497 bytes
Cerek wrote: > >Nestety, ale informacji dotyczacych Domino nie moge Ci za duzo udzielic. Eee - trzeba było od razu że nie wiesz za dużo a nie mądrzyć się że się "nie nadaje za bardzo" ..-) > Jezeli chodzi o Oracle, znam jego mozliwosci, czytalem troche dokumentow >na jego temat. A moze go widziales w dzilalaniu ? Leży koło mnie kilka CD-ROMów demo z różnymi wersjami Oracle. Tylko tyle widziałem. -) -- Andrzej Bursztynski, PSE SA, My personal opinions are just mine.
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Sat, 04 Jul 1998 14:08
Date: Sat, 04 Jul 1998 14:08
10 lines
1344 bytes
1344 bytes
Krzysztof Osiecki wrote: >In pl.comp.intranet on Radek Kojdecki wrote: >: A tak swoja droga, to czy slyszal ktos o aplikacjach ksiegowo-podobnych >: komunikujacych sie via TCP/IP ??? >a co za różnica czy to będzie TCP/IP czy NetBIOS over TCP, ważne że działa. To że działa napewno jest najważniejsze, ale SMB to IMHO nie jest Intranet.. -- Andrzej Bursztynski, PSE SA, My personal opinions are just mine.
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Cerek
Date: Mon, 06 Jul 1998 08:01
Date: Mon, 06 Jul 1998 08:01
3 lines
921 bytes
921 bytes
Ok, bede mial to w przyszlosci na uwadze ..... :(( mceron@supermedia.pl
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Marek Kuchciak
Date: Mon, 06 Jul 1998 10:32
Date: Mon, 06 Jul 1998 10:32
41 lines
2859 bytes
2859 bytes
Artur Nowak wrote: > Lotus Notes rozgranicza kompetencje administratora serwera od managera bazy > w której znajduja się poufne dane. Administrator serwera może jedynie > zresetować hasło ID użytkownika, który ma dostęp do bazy i udajšc go dostać > się do niej - co jest działalnociš jawnie kryminalnš. Czy mozesz rozwinac to "resetowanie hasla ID uzytkownika"? IMHO jesli w firmie istnieje _rozsadna_ polityka stosowania Lotus Notes, to administrator nie moze podszyc sie pod innego uzytkownika (warunek: administrator nie jest jedynym dysponentem certyfikatora). Nawet dostep do konsoli serwera nie umozliwi mu podgladania zaszyfrowanych informacji. Warunkami takiego stanu rzeczy sa jednak: swiadome wladze firmy, scisle przestrzeganie pewnych procedur. > Polityka Gatesa jest następujšca: dać ludziom, Kowalskim, co, czego będš > używać w domu (Win95, Office, Outlook...) a potem forsować "poważne" > rozwišzania dla firm, które sš "kontynuacjš" rozwišzań domowych (Win NT, > Backoffice, INTRANET) - co oczywicie się Kowalskim podoba, bo łatwiej im > znaleć pracę :-) IMHO polityka M$ jest taka: minimum merytoryki, maksimum marketingu. W swiecie, w ktorym malo kto nadaza za rozwojem informatyki, polityka taka niestety przynosi wymierne efekty finansowe :-( > Wiem, co znaczy dać ludziom poważne narzędzie, którego > nikt nigdy wczeniej na oczy nie widział. Dokładnie takš sytuację mam w > swojej firmie, gdzie ludzie uczš się Lotus Notes poprzez wyłapywanie różnic > w stosunku do e-maila z domu. Lotus Notes to nie tylko e-mail, a nawet to przede wszystkim nie e-mail. Jesli motorem wprowadzenia w Twojej firmie LN byla potrzeba posiadania poczty elektronicznej, to mozna bylo wybrac inne, ze 2 razy tansze produkty (nie wychodzac poza krag produktow komercyjnych). Chyba, ze e-mail to tylko poczatek, a potem beda powazniejsze zastosowania. Marek. -- Marek Kuchciak, Wroclaw, Poland mailto:mkc@ccs.pl standard disclaimer Marek Kuchciak mailto:mkc@ccs.pl phone:+48-71-211666 fax:+48-71-224036 Computer Communication Systems Ltd, ul. Bema 17, 50-265 Wroclaw, Poland
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Pawel Lezanski
Date: Tue, 07 Jul 1998 10:42
Date: Tue, 07 Jul 1998 10:42
44 lines
2317 bytes
2317 bytes
>>Nestety, ale informacji dotyczacych Domino nie moge Ci za duzo udzielic. > >Eee - trzeba było od razu że nie wiesz za dużo a nie mądrzyć się >że się "nie nadaje za bardzo" ..-) > >> Jezeli chodzi o Oracle, znam jego mozliwosci, czytalem troche dokumentow >>na jego temat. A moze go widziales w dzilalaniu ? > >Leży koło mnie kilka CD-ROMów demo z różnymi wersjami Oracle. >Tylko tyle widziałem. -) znam dobrze lotus notes i lotus domino sluze informacjami dla wyjasnienia watpliwosci porownan lotus notes i oracla etc - lotus notes to system dokumentowy i nie jest baza danych !! - oracle (razem z narzedziami do internetu) to jest przede wszystkim baza SQL dlatego nie na miejscu jest porownywanie tych dwoch produktow lotus notes moze byc conajwyzej interfacem do masywnych baz danych pod spodem (technologia domino.connect) ibm robi z lotus przyjemny frontend dla uzytkownikow znudzonych niezbyt przyjemnymi systemami na mainframe'ach dlatego takie naciski ze strony ibm'a na lotus domino lotus notes dobrze porownywac z ich bezposrednia konkurencja np: - exchange microsoftu - linkworks digitala (przepraszam juz compaca) - filenet'em - ... pozdrawiam pawel lezanski lezanski@doctorq.com.pl ps. jeszcze dla wyjasnienia: lotus notes to ogolna nazwa technologii i oprogramowania podstawowego klienta lotus domino to nazwa oprogramowania serwera
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Tue, 07 Jul 1998 11:14
Date: Tue, 07 Jul 1998 11:14
20 lines
1768 bytes
1768 bytes
Pawel Lezanski wrote: >>Eee - trzeba było od razu że nie wiesz za dużo a nie mądrzyć się >>że się "nie nadaje za bardzo" ..-) >> >znam dobrze lotus notes i lotus domino >sluze informacjami > >dla wyjasnienia watpliwosci porownan lotus notes i oracla etc Nie chodzilo o porownania, padla opinii ze Notes "nie nadaje sie za bardzo do Intranet" - niestety jak sie okazuje nie bardzo wiadomo skad ta opinia sie wziela.. Natomiast jesli o Oracle nie chodzilo o Oracle Server tylko wlasnie o "miedzymordzie" do WWW ktore Oracle ostatnio bardzo lansuje. No wiec juz mamy ustalone o czym dyskutujemy -) -- Andrzej Bursztynski, PSE SA, My personal opinions are just mine.
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Marek Kuchciak
Date: Tue, 07 Jul 1998 13:47
Date: Tue, 07 Jul 1998 13:47
26 lines
1860 bytes
1860 bytes
Pawel Lezanski wrote: > - lotus notes to system dokumentowy i nie jest baza danych !! To stwierdzenie jest jednak za ostre - Lotus Notes jest (rowniez miedzy innymi) baza danych, ale nierelacyjna. Zamiast rekordow (sztywna, ustalona struktura pol) mamy tu dokumenty, czyli "pojemniki" na dane. Zeby zobaczyc ich zawartosc, albo cos w nich zapisac, uzywa sie formularzy, czyli "masek". Jeden dokument moze byc widziany na wiele sposobow, jesli wykorzystuje sie rozne formularze. Uff, mam nadzieje, ze jest to zrozumiale... ;-) [...] > lotus notes dobrze porownywac z ich bezposrednia konkurencja np: > - exchange microsoftu > - linkworks digitala (przepraszam juz compaca) > - filenet'em Glowni rywale Lotus Notes to MS Exchange, Novell GroupWise i Netscape SuiteSpot, jednak IMHO wszystkie te produkty nie sa do konca porownywalne ze wzgledu na zroznicowany zakres funkcjonalny (nie pokrywa sie w 100%). Marek (CLP) -- Marek Kuchciak, Wroclaw, Poland mailto:mkc@ccs.pl standard disclaimer
hasło do Notes'a (było: czy ktoś chciałby...)
Author: Artur Nowak
Date: Tue, 07 Jul 1998 18:54
Date: Tue, 07 Jul 1998 18:54
47 lines
3223 bytes
3223 bytes
Marek Kuchciak napisał(a) w wiadomości: <35A0A7C8.B6EA7113@ccs.pl>...
>Czy mozesz rozwinac to "resetowanie hasla ID uzytkownika"?
Co robi administrator, jeżeli przychodzi do niego użytkownik, który
zapomniał hasła do LN? "Resetuje je", zamienia na "password" lub coś w tym
guście. Robiąc coś takiego może zalogować się jako "Artur Nowak"
korzystając z hasła "password". Nie znam szczegółów administroania serwerem
Domino, dlatego prosiłbym o bliższe wyjaśnienie poniższego akapitu:
>IMHO jesli w firmie istnieje _rozsadna_ polityka stosowania Lotus Notes,
to
>administrator nie moze podszyc sie pod innego uzytkownika (warunek:
>administrator nie jest jedynym dysponentem certyfikatora). Nawet dostep do
>konsoli serwera nie umozliwi mu podgladania zaszyfrowanych informacji.
>Warunkami takiego stanu rzeczy sa jednak: swiadome wladze firmy, scisle
>przestrzeganie pewnych procedur.
Mam tworzyć taką politykę i nie do końca rozumiem, co praktycznie wynika z
faktu, że "administrator nie jest jedynym dysponentem certyfikatora" - czy
to znaczy, że przypadek z "resetowaniem" hasła, który wspomniałem wyżej,
wymaga akcji więcej niż jednej osoby?
>Lotus Notes to nie tylko e-mail, a nawet to przede wszystkim nie e-mail.
>Jesli motorem wprowadzenia w Twojej firmie LN byla potrzeba posiadania
>poczty elektronicznej, to mozna bylo wybrac inne, ze 2 razy tansze
produkty
>(nie wychodzac poza krag produktow komercyjnych). Chyba, ze e-mail to
tylko
>poczatek, a potem beda powazniejsze zastosowania.
Wiem, mail to 10% możliwości Lotus Notes. Niestety większość wyższej kadry
w mojej firmie korzysta tylko z maila (dostają ich po 150-200 dzienne!!!) i
nie chce nawet wiedzieć o pozostałych możliwościach tej platformy. Co do
cen: w tej chwili klient LN kosztuje 35$ (przynajmniej ja mam taką cenę),
więc jest to bardzo tanie rozwiązanie jeżeli porównać jego dojrzałość z
alternatywnymi systemami.
Motor wprowadzenia LN jest zupełnie inny i ma wiele wspólnego z "motorem"
:-)
__________________________________________________________________
Artur Nowak [arno@silesia.top.DEATHTOSPAMMERS.pl]
www.silesia.top.pl/~arno/default.htm - Discography of Bill Frisell
Re: hasło do Notes'a (było: czy ktoś chciałby...)
Author: Pawel Lezanski
Date: Wed, 08 Jul 1998 07:53
Date: Wed, 08 Jul 1998 07:53
19 lines
1574 bytes
1574 bytes
czesc >>Czy mozesz rozwinac to "resetowanie hasla ID uzytkownika"? >Co robi administrator, jeżeli przychodzi do niego użytkownik, który >zapomniał hasła do LN? "Resetuje je", zamienia na "password" lub coś w tym >guście. w lotus notes nie mozna zmienic hasla uzytkownika ktory go zapomnial nawet nie moze tego zrobic admin jedyne co moze to wygenerowac nowego uzytkownika o tym samym imieniu i nazwisku ktory ma 'nowe' haslo jednak takie rozwiazanie jest calkiem do kitu bo 'nowy' uzytkownik ma inne klucze prywatne i publiczne i nie moze weryfikowac podpisow poprzedniej osoby ani deszyfrowac listow do niej pawel lezanski
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Cerek
Date: Wed, 08 Jul 1998 08:59
Date: Wed, 08 Jul 1998 08:59
13 lines
1398 bytes
1398 bytes
>Nie chodzilo o porownania, padla opinii ze Notes "nie nadaje sie za >bardzo do Intranet" - niestety jak sie okazuje nie bardzo wiadomo skad >ta opinia sie wziela.. Juz mnie raz skrytykowales, mozesz sobie juz wrzucic na luz. >Natomiast jesli o Oracle nie chodzilo o Oracle Server tylko wlasnie >o "miedzymordzie" do WWW ktore Oracle ostatnio bardzo lansuje. Oracle InterOffice >No wiec juz mamy ustalone o czym dyskutujemy -) Chyba tak ? mceron@supermedia.pl
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Andrzej Bursztynski
Date: Wed, 08 Jul 1998 09:15
Date: Wed, 08 Jul 1998 09:15
11 lines
1616 bytes
1616 bytes
Cerek wrote: >>Nie chodzilo o porownania, padla opinii ze Notes "nie nadaje sie za >>bardzo do Intranet" - niestety jak sie okazuje nie bardzo wiadomo skad >>ta opinia sie wziela.. >Juz mnie raz skrytykowales, mozesz sobie juz wrzucic na luz. Sorry, nie chodzi mi o krytykowanie kogos konkretnie - po prostu zalezy mi na poznaniu opinii z konkretami, myslalem ze wziecie "pod wlos" to spowoduje. -- Andrzej Bursztynski, PSE SA, My personal opinions are just mine.
Re: hasło do Notes'a (było: czy ktoś chciałby...)
Author: Marek Kuchciak
Date: Wed, 08 Jul 1998 09:21
Date: Wed, 08 Jul 1998 09:21
61 lines
3892 bytes
3892 bytes
Artur Nowak wrote: > Co robi administrator, jeżeli przychodzi do niego użytkownik, który > zapomniał hasła do LN? "Resetuje je", zamienia na "password" lub co w tym > gucie. Robic co takiego może zalogować się jako "Artur Nowak" > korzystajc z hasła "password". Nie znam szczegółów administroania serwerem > Domino, dlatego prosiłbym o bliższe wyjanienie poniższego akapitu: > > >IMHO jesli w firmie istnieje _rozsadna_ polityka stosowania Lotus Notes, > to > >administrator nie moze podszyc sie pod innego uzytkownika (warunek: > >administrator nie jest jedynym dysponentem certyfikatora). Nawet dostep do > >konsoli serwera nie umozliwi mu podgladania zaszyfrowanych informacji. > >Warunkami takiego stanu rzeczy sa jednak: swiadome wladze firmy, scisle > >przestrzeganie pewnych procedur. > > Mam tworzyć tak politykę i nie do końca rozumiem, co praktycznie wynika z > faktu, że "administrator nie jest jedynym dysponentem certyfikatora" - czy > to znaczy, że przypadek z "resetowaniem" hasła, który wspomniałem wyżej, > wymaga akcji więcej niż jednej osoby? Opisane przez Ciebie na wstepie podejscie opiera sie na zalozeniu, ze administrator zachowuje sobie "na wszelki wypadek" pliki ID uzytkownikow zabezpieczone znanymi sobie haslami. Jezeli firma pozwala administratorowi na takie postepowanie, to automatycznie godzi sie na to, iz bedzie on mogl sie podszywac pod tych uzytkownikow. Oczywiscie jest to w wielu sytuacjach bardzo wygodne (np. jesli uzytkownik zapomnial swojego hasla). W powaznej firmie zazwyczaj niezbedne jest zapewnienie poufnosci informacji i nawet administrator musi miec czasem pewne ograniczenie w dostepie do nich. Oczywiscie z pewnych wzgledow trzeba zostawic kopie zapasowe plikow ID, ale przeciez nie musza one byc w gestii administratora, a najlepiej, jak hasla do nich sa przechowywane gdzie indziej, niz same pliki. Aby stworzyc nowego uzytkownika systemu, niezbedny jest plik-certyfikator. Plik ten moze miec wiecej niz jedno haslo, np. w sumie cztery hasla (czterech dysponentow), ale do efektywnego wykorzystania potrzeba podac np. dwa hasla. Wowczas trudniej jest wygenerowac "lewe" pliki ID. Oczywiscie to wymaga zdefiniowania w firmie pewnych procedur oraz scislego ich przestrzegania. > Wiem, mail to 10% możliwoci Lotus Notes. Niestety większoć wyższej kadry > w mojej firmie korzysta tylko z maila (dostaj ich po 150-200 dzienne!!!) i > nie chce nawet wiedzieć o pozostałych możliwociach tej platformy. Co do > cen: w tej chwili klient LN kosztuje 35$ (przynajmniej ja mam tak cenę), > więc jest to bardzo tanie rozwizanie jeżeli porównać jego dojrzałoć z > alternatywnymi systemami. Zeby miec takie ceny trzeba kupowac baaardzo duzo produktow Lotusa... > Motor wprowadzenia LN jest zupełnie inny i ma wiele wspólnego z "motorem" > :-) No to juz wiem, gdzie pracujesz ;-) Pozdrowienia Marek. -- Marek Kuchciak, Wroclaw, Poland mailto:mkc@ccs.pl Certified Lotus Professional standard disclaimer
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Cerek
Date: Wed, 08 Jul 1998 09:49
Date: Wed, 08 Jul 1998 09:49
12 lines
1522 bytes
1522 bytes
W takim razie mamy wspolny cel. Twoje wypowiedzi cechuje trafne i merytoryczne wypowiadanie sie na temat. Ciesze sie ze rozpoczalem taka zywa dyskusje (nareszcie zwiazana z tematem), a to ze przy okazji sie zle wyrazilem, zmieszalem to z odrobina swojej niewiedzy, to liczylbym na poprawki i wytkniecie mi tego (cholera, tylko bez przesady!). Ogolnie jest dobrze. :)) Mysle ze nie tylko ja czytam te grupe w nadziei, ze poglebie swoja wiedze w temacie. Pozdrawiam. mceron@supermedia.pl http://www.supermedia.pl
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Leszek(Lechu) Marmon
Date: Thu, 09 Jul 1998 01:34
Date: Thu, 09 Jul 1998 01:34
27 lines
1733 bytes
1733 bytes
"Cerek" <mceron@supermedia.pl> wrote:
>Mysle ze nie tylko ja czytam te grupe w nadziei, ze poglebie swoja wiedze w
>temacie.
Fakt, Ja tez!!!
Pozdrawiam.
Lechu
--
.oooO
-- ( ) Oooo.
===================================\ (====( )==========================
Leszek(Lechu) Marmon \_) ) /
(_/
E-Mail: NO_SPAMlechu@ii.uj.edu.pl
_ _
| | ___ ___| |__ _ _ _ __/|
| | / _ \/ __| '_ \| | | | \'+.0|
| |__| __/ (__| | | | |_| | =(_^_)=
|_____\___|\___|_| |_|\__,_| U
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Jaroslaw Zelinski
Date: Fri, 10 Jul 1998 07:48
Date: Fri, 10 Jul 1998 07:48
46 lines
2438 bytes
2438 bytes
Cerek wrote:
> Witam wszystkich!
> Temat, ktory chcialbym poruszyc mial juz swoje 5 moze nawe 30 minut.
> Niestety bez zadnych rezultatow.
> Chcialbym zapytac, czy ktos na tej grupie moze cos napisac z sensem? Z
> sensem tzn. na temat, a tematem tutaj jest INTRANET.
> [...]
Hm.. Itranet co to jest?
Zrobiłem u siebie coś co można chyba nazwać Intranetem (przynajmniej tak mi się
wydaje). Wyglšda to tak:
-obsługuje go osobny serwer,
-zawiera liste pracowników (imię, nazwisko, telefon wew., numer pokoju)
obsługiwany przez skrypty CGI tak więc znaczna większość prac z aktualizacjš
załatwiana jest przez samych zainteresowanych,
-zawiera listę adresów naszych klientów aktualizowana przez:
-skrypt z publicznych stron WWW
-automat odbierajšcy listy na adres info@.........
-ręcznie
-lista ta jest za razem listš wysyłkowš (mailingi)
-zawiera stronę z linkami do przydatnych innych serwisów (kursy walut, serwisy
prawnicze, redakcje gazet itp.)
-zawiera wewnętrze pisma (okólniki, zarzšdzenia i inne informacje przekazywane
pracownikom)
-zawiera liste urlopów,
-wzory dokumentów,
-pracuje wewnętrzny serwer newsów, służy do wymiany informacji o nowych
produktach na rynku, planowanych przedsiewzięciach itp. jest czyms w rodzaju
"gazetki ściennej na korytarzu"
Sš tam jeszcze inne rzeczy lecz to co wymieniłem to zauważcie sš widziane osobno
jakieś drobne informacje lecz jako całość bardzo ułatwia pracę i obieg
informacji.
--
Jarek Żeliński
http://www.bonair.waw.pl/hobby/
>>Bonair S.A.
>>TEL:+48 22 621 50 59
>>FAX:+48 22 625 39 81
>>http://sales.bonair.waw.pl/bon_ang.html
---
What is a vcard.vcf? http://www.imc.org/pdi/vcardwhite.html
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Cerek
Date: Fri, 10 Jul 1998 10:51
Date: Fri, 10 Jul 1998 10:51
8 lines
956 bytes
956 bytes
Chciales sie pochwalic ? Czy moze wywolac dyskusje ? Tak czy siak interesujace, ale cos jest nie halo. Wyobraz sobie sytuacje: pisze na grupe ze zbudowalem dom. Nie podaje gdzie, z czego, jak wyglada, po prostu dom jak dom. Bez obrazy, ale taka reakcje to u mnie wywolalo. Pozdrawiam
Re: Czy ktos chcialby... Lotus Notes
Author: Jaroslaw Zielinski
Date: Wed, 22 Jul 1998 04:26
Date: Wed, 22 Jul 1998 04:26
20 lines
1695 bytes
1695 bytes
Pawel Lezanski wrote: > > - lotus notes to system dokumentowy i nie jest baza danych !! Dlaczego tak uwazasz? > ibm robi z lotus przyjemny frontend dla uzytkownikow znudzonych niezbyt > przyjemnymi systemami na mainframe'ach dlatego takie naciski ze strony > ibm'a na lotus domino O Lotus Domino zaczelo mowic sie wtedy, gdy Lotus Notes coraz bardziej kierowal sie w strone technologii internetowych i jego klientem mogla stac sie przegladarka. Dzis ma on pare milionow licencji na calym swiecie i choc Microsoft Exchange przebija go dynamika rozwoju (ilosc sprzedanych licencji w ostatnich miesiacach) to ciagle niezle sie trzyma. Jaroslaw Zielinski http://winter.info.pl/ - Wiadomosci Internetowe
Intranet, groupware i Microsoft
Author: Jaroslaw Zielinski
Date: Wed, 22 Jul 1998 04:42
Date: Wed, 22 Jul 1998 04:42
27 lines
2103 bytes
2103 bytes
Artur Nowak wrote: > > Nie ekscytuję się zbytnio intranetami, bo jest to kolejna próba Micro$oftu > dostania się do cudzego domu (Lotus) kuchennymi drzwiami. Technologie > internetowe nie dają wymaganego poziomu bezpieczeństwa, nie mają > wbudowanych funkcji typu workflow, nie są wystarczająco sprawdzone, a > jedyna korzyść do gapiący się w okno przeglądarki pracownicy. Intranety maja taki poziom bezpieczenstwa, ograniczenia dostepu do danych i szyfrowania informacji, jaki im wyznaczysz. Funkcje obiegu dokumentow (workflow) mozna rowniez w nich realizowac, czy to z uzyciem poczty elektronicznej czy formularzy na stronie World Wide Web. > Polityka Gatesa jest następująca: dać ludziom, Kowalskim, coś, czego będą > używać w domu (Win95, Office, Outlook...) a potem forsować "poważne" > rozwiązania dla firm, które są "kontynuacją" rozwiązań domowych (Win NT, > Backoffice, INTRANET) Intranet to zastosowanie technologii internetowych w wewnetrznej sieci firmy i nie jest tylko realizowany przez Microsoft. Z kolei Microsoft ma rowniez zastosowania groupware i z modnej ostatnio dziedziny knowledge management (Exchange, SQL Server+IIS+Site Server). Exchange moze byc czescia intranetu... Wiec nie rozumiem takiego rozroznienia. Jaroslaw Zielinski http://winter.info.pl/ - Wiadomosci Internetowe
Re: Czy ktos chcialby porozmawiac na temat?
Author: Jaroslaw Zielinski
Date: Wed, 22 Jul 1998 04:49
Date: Wed, 22 Jul 1998 04:49
28 lines
2064 bytes
2064 bytes
Cerek wrote: > > Wersji 4.6 jeszcze nie widzialem, ale zapowiada sie niezle. Wlasnie czytam > dokumentacje od niego i coraz bardziej mi sie zaczyna podobac. Jak bys mogl > mi cos o nim powiedziec, co o nim slyszales? Czy widziales go w dzialaniu? > Jak sie sprawuje, itd. Jak czytam, to widze ze poczyniono duze zmiany w > kliencie 4.6. Ja widzialem go w dzialaniu, nawet teraz wersja 4.6.1 Server (oj, trzeba bedzie zrobic upgrade, bo jest juz nowsza) chodzi sobie pod spodem. Pracowalem troche z bazami LN udostepnianymi przez Domino/HTTP (moja home page w pracy to taka baza), publikuje swoje strony internetowe z uzyciem Lotus Notes (ale bardzoe starozytnej dodatkowej technologii). W wersji 4.6 nie ma duzych zmian na kliencie w stosunku do 4.5 czy 4.0, ZMIANY beda w 5.0. 4.6 ma coraz wiecej technologii internetowych, miedzy innymi serwer NNTP (kazda grupa jako oddzielna baza Notes), oczywiscie HTTP, POP3. Ze strony klienta jest ladna technika sciagania stron World Wide Web i zapisywania ich do baz Notes. Lotus Notes 4.6 doskonale nadaje sie na przyklad do stworzenia archiwum gazety i publikacji go w Internecie. Jaroslaw Zielinski http://winter.info.pl/ - Wiadomosci Internetowe
Re: Czy ktos chcialby... Lotus Notes
Author: Marcin Przybyłek
Date: Wed, 22 Jul 1998 07:17
Date: Wed, 22 Jul 1998 07:17
37 lines
2202 bytes
2202 bytes
Dokladnie, natomiast jezeli chodzi o zakup tego oprogramowania ( serwera i klientow ) to Lotus przebija nawet cenowo Microsoft ze swoimi rozwiazaniami. Taniej wychodzi postawic SBS niz pakiet Lotusa. Marcin PS. i to jest jedyny powod dlaczego jednak Ms. A i jeszcze to ze Ms bardzo dobrze sie integruje z pakietem Office a Lotus gorzej. Jaroslaw Zielinski napisał(a) w wiadomości: <358DDB36.5EE2@winter.info.pl>... >Pawel Lezanski wrote: >> >> - lotus notes to system dokumentowy i nie jest baza danych !! > >Dlaczego tak uwazasz? > >> ibm robi z lotus przyjemny frontend dla uzytkownikow znudzonych niezbyt >> przyjemnymi systemami na mainframe'ach dlatego takie naciski ze strony >> ibm'a na lotus domino > >O Lotus Domino zaczelo mowic sie wtedy, gdy Lotus Notes coraz bardziej >kierowal sie w strone technologii internetowych i jego klientem mogla >stac sie przegladarka. Dzis ma on pare milionow licencji na calym >swiecie i choc Microsoft Exchange przebija go dynamika rozwoju (ilosc >sprzedanych licencji w ostatnich miesiacach) to ciagle niezle sie >trzyma. > > >Jaroslaw Zielinski >http://winter.info.pl/ - Wiadomosci Internetowe
Re: Czy ktos chcialby... Lotus Notes
Author: Ziemek Borowski
Date: Wed, 22 Jul 1998 07:47
Date: Wed, 22 Jul 1998 07:47
25 lines
2160 bytes
2160 bytes
Wed, 22 Jul 1998 07:17:38 GMT, Marcin Przybyłek na pl.comp.intranet napisał: >Dokladnie, natomiast jezeli chodzi o zakup tego oprogramowania ( serwera i >klientow ) > >to Lotus przebija nawet cenowo Microsoft ze swoimi rozwiazaniami. Czekaj, że drogo? Czy że tanio? MS generalnie jest tanią firmą. Zwłaszcza gdy się kupuje bundle i inne MOLPy. >Taniej wychodzi postawic SBS niz pakiet Lotusa. Chodzi Ci o to przycięte NT+BackOffice? Zainstalowałem wersję trial tego... i sam nie wiem co o tym myśleć... (inna rzecz, że to ograniczenie do 25 równoczesnych połączeń (jak rozumiem bez prawa do updrade do więcej) od razu mnie odstrasza). >PS. i to jest jedyny powod dlaczego jednak Ms. A i jeszcze to ze Ms bardzo >dobrze sie integruje z pakietem Office a Lotus gorzej. Akurat to niekonecznie musi być zaleta ;-) -- Ziemek Borowski nic-hdl: ZB137-RIPE http://faq-bot.ZiemBor.Waw.pl/zmb/ http://faq-bot.UseNet.pl/
Re: Czy ktos chcialby... Lotus Notes
Author: Pawel Lezanski
Date: Wed, 22 Jul 1998 07:51
Date: Wed, 22 Jul 1998 07:51
18 lines
1591 bytes
1591 bytes
>> - lotus notes to system dokumentowy i nie jest baza danych !! > >Dlaczego tak uwazasz? poniewaz podstawowym skladnikiem tzw. 'baz' notes jest dokument a nie rekord, poza tym notes jest bardzo nieoptymalny jesli chodzi o typowe operacje bazowodanowe > Dzis ma on pare milionow licencji na calym >swiecie i choc Microsoft Exchange przebija go dynamika rozwoju (ilosc > sprzedanych licencji w ostatnich miesiacach) to ciagle niezle sie trzyma. microsoft zdecydowanie dominuje na rynku soho, z pojednynczym serwerem etc. lotus nastawia sie na rozproszone organizacje i tam jest bezkonkurencyjny z ms. pawel
Re: Czy ktos chcialby... Lotus Notes
Author: Marek Kuchciak
Date: Wed, 22 Jul 1998 09:21
Date: Wed, 22 Jul 1998 09:21
20 lines
1627 bytes
1627 bytes
Marcin Przybyłek wrote: > > Dokladnie, natomiast jezeli chodzi o zakup tego oprogramowania ( serwera i > klientow ) to Lotus przebija nawet cenowo Microsoft ze swoimi rozwiazaniami. > > Taniej wychodzi postawic SBS niz pakiet Lotusa. Coz, Lotus przyjal po prostu taka strategie. Skoro jego produkt wiecej moze, to zada za niego wyzszej ceny. Poza tym Lotus celuje nie w male firmy, lecz w duze korporacje, a szczegolnie te o rozproszonej strukturze geograficznej. Przyznam jednak, ze to moje przekonanie nie jest poparte zadna analiza porownawcza, wobec tego chetnie poznalbym opinie na temat mozliwosci SBS (Small Business Server???). Marek. -- Marek Kuchciak, Wroclaw, Poland mailto:mkc@ccs.pl standard disclaimer
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads