🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.grafika
13 messages
13 total messages Started by Piotr Piatkowski Mon, 07 Jul 1997 20:17
Linux a tworzenie grafiki
#229
Author: Piotr Piatkowski
Date: Mon, 07 Jul 1997 20:17
10 lines
1160 bytes
Od pewnego czasu "przyuczam" mlodsza siostre (konczy wlasnie liceum 
plastyczne) to tworzenia WWW, w szczegolnosci grafiki. Na razie robi 
to na roznych narzedziach pod Winde, ale ciekaw jestem czy pod 
Linuxem daloby sie skompletowac zestaw narzedzi wystarczajacych do 
tworzenia grafiki. Chodzi mi o odpowiedniki takich narzedzi jak Corel
Draw czy Corel Photo-paint (albo Photo-styler). Edytorow do WWW nie 
potrzebuje, bo strony piszemy w WordPadzie jako czysty HTML :-)

-- 
Piotr Piątkowski, Uczelniane Centrum Informatyki, AGH Krakow, POLAND
Re: Linux a tworzenie grafiki
#230
Author: Michal Jankowski
Date: Tue, 08 Jul 1997 09:11
12 lines
1229 bytes
kompas@galaxy.uci.agh.edu.pl (Piotr Piatkowski) writes:

> Od pewnego czasu "przyuczam" mlodsza siostre (konczy wlasnie liceum
> plastyczne) to tworzenia WWW, w szczegolnosci grafiki. Na razie robi
> to na roznych narzedziach pod Winde, ale ciekaw jestem czy pod
> Linuxem daloby sie skompletowac zestaw narzedzi wystarczajacych do
> tworzenia grafiki. Chodzi mi o odpowiedniki takich narzedzi jak
> Corel Draw czy Corel Photo-paint (albo Photo-styler).

Po co 'odpowiedniki', jak jest Corel Draw pod Linuxa? Kupcie sobie...

  MJ
Re: Linux a tworzenie grafiki
#231
Author: Jadwiga Augustynska
Date: Tue, 08 Jul 1997 15:45
18 lines
1622 bytes
Piotr Piatkowski (kompas@galaxy.uci.agh.edu.pl) wrote:
: Od pewnego czasu "przyuczam" mlodsza siostre (konczy wlasnie liceum 
: plastyczne) to tworzenia WWW, w szczegolnosci grafiki. Na razie robi 
: to na roznych narzedziach pod Winde, ale ciekaw jestem czy pod 
: Linuxem daloby sie skompletowac zestaw narzedzi wystarczajacych do 
: tworzenia grafiki. Chodzi mi o odpowiedniki takich narzedzi jak Corel
: Draw czy Corel Photo-paint (albo Photo-styler). Edytorow do WWW nie 
: potrzebuje, bo strony piszemy w WordPadzie jako czysty HTML :-)

Na pewno jest PhotoShop pod X-win... cos a la Corel na pewno tez sie
znajdzie...

Ja piszac WWW pod Linuxem i tak uzywam _wylacznie_ vi .... i jest
dobrze....

-------------------------------------------------------------------------------
 Piotr Augustynski, khosis@v-lo.krakow.pl http://www.v-lo.krakow.pl/khosis
     DeePeeth on IRC, khosis@irc.pl, also http://home.pages.de/~khosis
Re: Linux a tworzenie grafiki
#232
Author: cezar
Date: Tue, 08 Jul 1997 19:18
12 lines
970 bytes
VTAM!

In pl.comp.os.linux Jadwiga Augustynska <uzaugust@cyf-kr.edu.pl> wrote:

: Ja piszac WWW pod Linuxem i tak uzywam _wylacznie_ vi .... i jest
: dobrze....

Fakt, najlepszy jest do pisania GIFów i JPGów ;)

:  Piotr Augustynski, khosis@v-lo.krakow.pl http://www.v-lo.krakow.pl/khosis

Cezar
Re: Linux a tworzenie grafiki
#233
Author: Adam Plaszczyca
Date: Wed, 09 Jul 1997 14:11
21 lines
1367 bytes
On Tue, 8 Jul 1997, cezar wrote:

:VTAM!
:
:In pl.comp.os.linux Jadwiga Augustynska <uzaugust@cyf-kr.edu.pl> wrote:
:
:: Ja piszac WWW pod Linuxem i tak uzywam _wylacznie_ vi .... i jest
:: dobrze....
:
:Fakt, najlepszy jest do pisania GIFów i JPGów ;)

Stronę się pisze. A JPGi i GIFy się do niej wstawia... Czy jak ktoś maluje
obraz, to musi mieć fabrykę farb???



     ___________ (R)  
    /_  _______      Adam Plaszczyca (48 12) 493572
  ___/ /_  ___      os. Zloty Wiek 27/7, 31-617 Krakow
 _______/ /_       trzypion@micros.com.pl | _555@irc.pl
___________/        http://www.ip.krakow.pl/~trzypion/
Re: Linux a tworzenie grafiki
#234
Author: Mirek Prywata
Date: Wed, 09 Jul 1997 23:14
15 lines
1198 bytes
> :: Ja piszac WWW pod Linuxem i tak uzywam _wylacznie_ vi .... i jest
> :: dobrze....

> :Fakt, najlepszy jest do pisania GIFów i JPGów ;)

> Stronę się pisze. A JPGi i GIFy się do niej wstawia... Czy jak ktoś maluje
> obraz, to musi mieć fabrykę farb???

Fabryki farb to nie, ale trzeba jeszcze gdzies ta farbe mieszac (w celu
otrzymania nowych kolorow). Malarze rzadko uzywaja tylko tych kolorow,
ktore juz maja - no chyba, ze pokojowi.

:))
			pozdrawiam
					Mirek
Re: Linux a tworzenie grafiki
#235
Author: Jadwiga Augustynska
Date: Thu, 10 Jul 1997 16:44
17 lines
1699 bytes
Mirek Prywata (mpry@fuw.edu.pl) wrote:
: 
: Fabryki farb to nie, ale trzeba jeszcze gdzies ta farbe mieszac (w celu
: otrzymania nowych kolorow). Malarze rzadko uzywaja tylko tych kolorow,
: ktore juz maja - no chyba, ze pokojowi.

sugerujesz ze ci malarze ktorzy wkrocza na sciezke wojenna powinni miec
przy sobie podreczna fabryke farb???? no nic... w kazdym razie wracajac do
tematu naprawde najlepiej _zrodlo HTML_ (zeby nikt nie mial watpliwosci)
jak dla mnie pisze sie pod najzwyklejszym edytorem... wszystkie programy
zostawiaja taki burdel ze ja tam potem w tym niewiele widze....

no ale jak ktos chce leciec na latwizne....

-------------------------------------------------------------------------------
 Piotr Augustynski, khosis@v-lo.krakow.pl http://www.v-lo.krakow.pl/khosis
     DeePeeth on IRC, khosis@irc.pl, also http://home.pages.de/~khosis
Re: Linux a tworzenie grafiki
#237
Author: Jadwiga Augustynska
Date: Fri, 11 Jul 1997 12:14
31 lines
2598 bytes
Mirek Prywata (mpry@fuw.edu.pl) wrote:

: zgoda, tylko problem zaczyna sie wtedy, gdy chcesz wlozyc na strone
: jakis nieduzy obrazek (150x100) i ten obrazek posiadasz, tylko, ze jest
: np 800x500 (albo dowolnych innych rozmiarow). Zalozmy, ze chcesz
: koniecznie ten, a nie zaden inny, wiec trzeba po pierwsze moc go w czyms
: wyciac i zmienic rozmiar, a nastepnie skompresowac do jpega z takimi
: parametrami, zeby jeszcze wygladal na stronie przyzwoicie, ale juz mial
: nieduzy rozmiar. I nie jest Ci do tego potrzebny skaner, aparat
: fotograficzny, drukarka, ciemnia etc. (tzw. fabryka farb -patrz
: wczesniejsze postingi), tylko jakies zgrabne narzedzie mogace to zrobic.
: I niestety zwykly edytor tekstowy tutaj nie wystarczy. :)

No jasne... nie o to mi chodzilo... do takich rzeczy mam photoshopa, ktory
wedlug mnie jest najlepszym programem do obrobki grafiki.... ale inna
sprawa ze i tak mam lilo wiec mam i linuxa i win95, zreszta same pliki
html pisze pod textpadem ktory z kolei jest wedlug mnie najlepszym
programikiem do klepania tekstow (nie mylic z programami a la ms-word)

: Owszem w html-u mozna wymusic skalowanie obrazka, ale wyobraz sobie
: osobe, ktora zdjecie o rozmiarach 50x50 (w rzeczywistosci np 500x500- 
: pewnie okolo 200-300 kB) bedzie musiala sciagac. 
: To rozwiazanie jest do przeprowadzenia bez zadnego programu graficznego
: :) 

hmmm to nie ma sensu.... z tym ze chyba troche przesadzasz.. po prostu
zaszlo male niedomowienie.....

-------------------------------------------------------------------------------
 Piotr Augustynski, khosis@v-lo.krakow.pl http://www.v-lo.krakow.pl/khosis
     DeePeeth on IRC, khosis@irc.pl, also http://home.pages.de/~khosis
Re: Linux a tworzenie grafiki
#236
Author: Mirek Prywata
Date: Fri, 11 Jul 1997 19:29
39 lines
2721 bytes
> : Fabryki farb to nie, ale trzeba jeszcze gdzies ta farbe mieszac (w celu
> : otrzymania nowych kolorow). Malarze rzadko uzywaja tylko tych kolorow,
> : ktore juz maja - no chyba, ze pokojowi.
> 
> sugerujesz ze ci malarze ktorzy wkrocza na sciezke wojenna powinni miec
Ci pokojowi tez czasem mieszaja farby :)
> przy sobie podreczna fabryke farb???? no nic... w kazdym razie wracajac do

Po co od razu podreczna fabryke, mieszanie polega na tym, ze nabierasz
na pedzelek jeden kolorek farby, potem drugi kolorek i jak je wymieszasz
to powstanie trzeci kolorek, zwykle nie przypominajacy dwoch
pozostalych. Mozna tez mieszac wieksza ilosc kolorow niz dwa co daje
wieksze mozliwosci.

> tematu naprawde najlepiej _zrodlo HTML_ (zeby nikt nie mial watpliwosci)
> jak dla mnie pisze sie pod najzwyklejszym edytorem... wszystkie programy
> zostawiaja taki burdel ze ja tam potem w tym niewiele widze....

zgoda, tylko problem zaczyna sie wtedy, gdy chcesz wlozyc na strone
jakis nieduzy obrazek (150x100) i ten obrazek posiadasz, tylko, ze jest
np 800x500 (albo dowolnych innych rozmiarow). Zalozmy, ze chcesz
koniecznie ten, a nie zaden inny, wiec trzeba po pierwsze moc go w czyms
wyciac i zmienic rozmiar, a nastepnie skompresowac do jpega z takimi
parametrami, zeby jeszcze wygladal na stronie przyzwoicie, ale juz mial
nieduzy rozmiar. I nie jest Ci do tego potrzebny skaner, aparat
fotograficzny, drukarka, ciemnia etc. (tzw. fabryka farb -patrz
wczesniejsze postingi), tylko jakies zgrabne narzedzie mogace to zrobic.
I niestety zwykly edytor tekstowy tutaj nie wystarczy. :)

							pozdrawiam
						Mirek
PS.
Owszem w html-u mozna wymusic skalowanie obrazka, ale wyobraz sobie
osobe, ktora zdjecie o rozmiarach 50x50 (w rzeczywistosci np 500x500- 
pewnie okolo 200-300 kB) bedzie musiala sciagac. 
To rozwiazanie jest do przeprowadzenia bez zadnego programu graficznego
:) 

> no ale jak ktos chce leciec na latwizne....
Re: Linux a tworzenie grafiki
#238
Author: Piotr Piatkowski
Date: Tue, 15 Jul 1997 10:05
24 lines
2126 bytes
In pl.comp.grafika Mirek Prywata <mpry@fuw.edu.pl> wrote:
: I nie jest Ci do tego potrzebny skaner, aparat
: fotograficzny, drukarka, ciemnia etc. (tzw. fabryka farb -patrz
: wczesniejsze postingi), tylko jakies zgrabne narzedzie mogace to zrobic.
: I niestety zwykly edytor tekstowy tutaj nie wystarczy. :)
.....

A ja tymczasem znalazłem już odpowiednie (genialne!) narzędzie, ale 
niestety nie jest to pod Linuxa. Mam na myśli pakiet Corela do 
tworzenia WWW, z którego edytora do HTML na razie nie oglądałem 
(bo zdecydowanie preferuję pisanie bezpośrednio w HTML), ale 
PhotoPaint z tego pakietu jest po prostu REWELACYJNY. Warty nawet 
takiego poświęcenia, jak instalacja Windows95 :-)

P.S. Jakby ktoś chciał wojny na zalety różnych programów, to od razu 
     powiem co mnie najbardziej zachwyciło - możliwość podzielenia 
     zdjęcia na obiekty, czyli niezależne fragmenty, które można 
     potem dowolnie przesuwać, sklejać, obracać, etc... A po 
     zapisaniu w wewnętrznym formacie tego programu, można informację
     o tych obiektach zachować i przy dalszej edycji ponownie na nich
     operować.

-- 
Piotr Piątkowski, Uczelniane Centrum Informatyki, AGH Krakow, POLAND
Re: Linux a tworzenie grafiki
#241
Author: Krzysztof Osiecki
Date: Tue, 15 Jul 1997 18:42
13 lines
1245 bytes
Jadwiga Augustynska (uzaugust@cyf-kr.edu.pl) wrote:
: Piotr Piatkowski (kompas@galaxy.uci.agh.edu.pl) wrote:
: : tworzenia grafiki. Chodzi mi o odpowiedniki takich narzedzi jak Corel
: : Draw czy Corel Photo-paint (albo Photo-styler). Edytorow do WWW nie 
: : potrzebuje, bo strony piszemy w WordPadzie jako czysty HTML :-)
: Na pewno jest PhotoShop pod X-win... cos a la Corel na pewno tez sie
: znajdzie...
corel jest na linuxa ale w wersji 3.0 o ile pamietam, zaś PhotoShop to tylko na
SGI
: Ja piszac WWW pod Linuxem i tak uzywam _wylacznie_ vi .... i jest
: dobrze....
nie każdy musi lubić vi (vim rulez!)
	Krzysztof. 
Re: Linux a tworzenie grafiki
#239
Author: Eryk Rogozinski
Date: Wed, 16 Jul 1997 00:54
23 lines
1796 bytes
Piotr Piatkowski <kompas@galaxy.uci.agh.edu.pl> wrote 
> PhotoPaint z tego pakietu jest po prostu REWELACYJNY. Warty nawet 
> takiego poświęcenia, jak instalacja Windows95 :-)
> 
> P.S. Jakby ktoś chciał wojny na zalety różnych programów, to od razu 
>      powiem co mnie najbardziej zachwyciło - możliwość podzielenia 
>      zdjęcia na obiekty, czyli niezależne fragmenty, które można 
>      potem dowolnie przesuwać, sklejać, obracać, etc... A po 
>      zapisaniu w wewnętrznym formacie tego programu, można informację
>      o tych obiektach zachować i przy dalszej edycji ponownie na nich
>      operować.

Przeciez Adobe Photoshop tez ma taka mozliwosc, a przy okazji
oferuje duzo wiecej.
Wydaje mi sie, ze Photo Paint jest dobrym programem dla tych
co uzywaja Corel Draw (biedni meczennicy ;.), dzieki duzej
integralnosci pakietu.


-- 
Eryk Rogozinski
dago@kki.net.pl
dago@polbox.com
Re: Linux a tworzenie grafiki
#240
Author: Marcin Witek
Date: Wed, 16 Jul 1997 18:01
12 lines
1412 bytes
Jadwiga Augustynska (uzaugust@cyf-kr.edu.pl) wrote:
: no ale jak ktos chce leciec na latwizne....

  Ja jestem Super Twardziel i nie znosze edytorow w ktorych kasowanie linii
to cos prostszego niz Ctrl-A,~,Tab,Tab,2*NumLock. Wogole to jestem za
powrotem do edytorow liniowych bo te caloekranowe to jeden wielki pic. Sie
mi kurcze edlin skasowal i musze sie meczyc w jakichs MultiEditach i takich
tam pierdolach. Wogole to zaraz wygrzebie liczydlo zza szafy zeby tylko nie
isc na latwizne...

                                                 Wit
ps. tak wogole to wrocmy wszyscy na drzewa.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads