Article View: pl.comp.gis
Article #436Re: Trzy grosze z kanady nt. Kształcenia
From: Janusz Hankiewicz
Date: Tue, 26 Jan 1999 13:09
Date: Tue, 26 Jan 1999 13:09
236 lines
10228 bytes
10228 bytes
Witaj nam Zosiu zza Wielkiej Wody ! > >Bylam 14 lat, z przerwami, nauczycielem akademickim w Polsce. >Zachcialo mi sie immigracji do Kanady. Jestem juz tutaj prawie 10 lat. >Wystarczajaco dlugo, zeby wyciagnac troche wnioskow. >Zastrzegam, ze bedzie to tylko moja opinia. > OK, Kazdy prezentuje tu swoja opinie i za nia obrywa od innych jesli maja inne zdanie. Fajnie ze masz inna perspektywe niz my. Z Kanady to wyglada troche inaczej. >Nie da sie ukryc, ze nauka w Polsce jest niedofinansowana i dlugo >jeszcze taka pozostanie, jezeli studia beda dalej bezplatne. >W Polsce jest kapitalizm, czy chcialo tego spoleczenstwo, czy nie. >Trzeba isc do przodu i ponosic tego konsekwencje. >Przypuszczam, ze wkrotce studia beda platne i poprawi sie znacznie >sytuacja nauczycieli akademickich. Oj chyba nie masz w pelni racji. W Polsce przecietne wynagrodzenie wynosi obecnie 1448 PLN Brutto, to stanowczo za malo aby rodzice studiujacego czy tez on sam mogl poniesc koszty ksztalcenia. Wiem ze napiszesz o modelu amerykanskim gdzie studiujacy zaciaga kredyty na studia, ale tam jest stabilny rynek pracy dla absolwentow wyzszych uczelni. A u nas bezrobocie i zbyt niskie place aby mozna bylo realnie splacac takie zobowiazania. >Zmaleje rowniez liczba studiujacych, bo nie kazdego bedzie na to stac. To zalezy od poszczegolnych srodowisk spolecznych, prawie wcale nie ida na studia ludzie o pochodzeniu robotniczym. >Ksztalceniem ludzi potrzebnych do wykonywania czynnosci powinny sie >zajac inne instytucje, nie uniwersytety. >Cos na wzor tutejszych instytutow technologii, gdzie program trwa 1 lub >2 lata. To kwestia modelu ksztalcenia w danym kraju, nie mozna szczepic w Polsce rozwiazan obcych naszej kulturze bo to sie nie przyjmie. Ale mozna zawsze podejrzec innych aby wyciagnac wlasciwe wnioski. >Uniwersytety powinny uczyc ludzi myslec, a nie przyciskac klawisze w >takim czy innym programie. >Czy tutejsze ucza myslec, to inna sprawa. Tylko raz na studiach musialem siegnac po moje szare komorki aby rozwiazac problem, cala reszta studiow to bylo "rycie" wiedzy z podrecznikow i odrabianie zaliczen. A wiec wtorne przyswajanie wiedzy. > >Nie pracowalam tutaj na uczelni, ale mam syna na 2-gim roku "Computer >Science". >Czesto z nim rozmawiam na temat tego systemu edukacyjnego. >Studia niezle kosztuja i koszty rosna z roku na rok. W tej chwili za 1 >rok placi sie ok. $3500 plus ksiazki (bardzo drogie). >Na UofA studiuje ok.30 tys. U nas przecietnie zamiejscowy student musi wydac okolo 1000 PLN na utrzymanie sie na studiach bez czesnego, porownaj to z przecietnym krajowym wynagrodzeniem. > >Nie mam rozeznanie, czy pracownicy robia tzw. fuchy. Wiem, ze czesto >robia ekspertyzy i kompletne opracowania tematu na zasadzie platnych >konsultacji. Pracuje w budrzetowce i bez fuch to bym nie utrzymal mojej rodziny, a chetnie bym poodpoczywal sobie po pracy. Fuchy robi praktycznie kazdy kto ma do nich dostep i mu sie chce. >Kilka lat temu, mialam okazje zapoznac sie z takim opracowaniem w >zakresie wdrazania nowej technologii w geodezji. Zakupil rzad i wlozyl >miedzy inne materialy. Robili dalej po swojemu. Dlaczego? - to szeroki >temat i nie chce sie wypowiadac. Nasz rzad ma talent do marnowania pieniedzy swych podatnikow. Amen. >Jezeli myslicie, ze na stanowisku asystenta duzo sie zarabia, to >jestescie w bledzie. O Tak, 100-200 PLN powyzej zasilku dla bezrobotnego :-((( >Zarabia sie dopiero na stanowisku profesora. Pan Profesor za swoja fuche to bierze wiecej niz ma roczna pensje. A tych fuch w roku to ma kilka na ktore pracuja wspolnie asystenci wraz ze studentami. >Cwiczenia sa czesto prowadzone przez studentow wyzszych lat, za marne >pieniadze. >Uniwersytet w Albercie jest bardzo mocno skomputeryzowany, szczegolnie >na kierunkach technicznych. >Do tego stopnia, ze notatki z wykladow sa dostepne na internecie i >mozna sobie w domy wydrukowac. AGH w Krakowie tez jest "dosc mocno" skomputeryzowane, fakt dostepnosci notatek w internecie wcale nie swiadczy o postepowosci uczelni. Po prostu "tam" sa takie zwyczaje. > >Jakub pisze, ze "Dzi¶ w naszym kraju licz± siê przede wszystkim >uk³ady..." > >Moi Drodzy, uklady licza sie na calym swiecie i mam wrazenie, ze >znacznie mocniej w Ameryce, niz gdzie indziej. Nie trudno sie >zorientowac, ze nie jest wazne co umiesz, jest wazne kogo znasz. Byli tacy co chcieli wyeliminowac uklady bo sa korupcyjne, i co z tego wyszlo, nic. Sami weszli w uklady, bo to jedyny sposob nabierania zaufania do partnera w interesach. > >Nie zgadzam sie z Anna, ktora pisze, ze " Powiedzia³abym ¿e jest >jeszcze >gorzej, niestety po skoñczeniu >uczelni jeste¶my kalekami". >Nie przypuszczam, ze poziom nauczania w Polsce zmienil sie tak bardzo >przez ostatnie 10 lat. > >Uwazam, ze poziom nauczania w Polsce jest znacznie wyzszy niz w >Ameryce. Brawo, wreszcie ktos zauwazyl ze polski inzynier nie musi byc gorszy od amerykanskiego. A poziom studiow wcale sie nie podniosl . Ja wlasnie konczylem studia 10 lat temu i co ciekawe do dzis do mnie wpadaja studenci na "korepetycje" z informatyki pomimo iz z wyksztalcenia jestem geodeta a pierwszy PC pojawil sie na wydziale gdy bylem na 4 roku. :-)) ( prosze tego nie traktowac jako chec chwalenia sie, to tylko "ciekawostka ornitologiczna" ) > >"Polak potrafi", czesto sie to slyszy i badzmy z tego dumni. >Jak wczesniej wspomnialam, uniwersytet musi nauczyc ludzi myslec i tak >chyba w Polsce ciagle ma to miejsce. > Mam paru kolegow ze studiow ktorzy wyemigrowali do USA czy Niemiec, i bez trudu poradzili sobie z wejsciem na tamte rynki pracy. Chyba mozemy byc z nich dumni. :-)) >Ania pisze rowniez, ze "Niestety niektórzy (nie twierdze ¿e wszyscy) >prowadz±cy zajêcia >tkwi± w epoce kamienia ³upanego i niezale¿y im na tym ¿eby¶my >co¶ wiêcej umieli". >W Kanadzie pracownikow naukowych oceniaja studenci. Gdyby polscy studenci mogli oceniac swych nauczycieli to wielu z nich rychlo pozegnalo by sie z praca. Czy wiecie co Pan Kulej robil po zakonczeniu kariery sportowej. Uczyl boksu na uniwersytetach w Anglii i mial bardzo wysokie oceny od studentow. :-))) Dzis po przejscu na emeryture jest trenerem SuperFighter'a w Nowym Saczu. >Jest duza konkurencja zarowno wsrod pracownikow, jak i studentow. >Wyobrazcie sobie, ze nikt nie sciaga na egzaminach. Za duze ryzyko, >duza >konkurencja. >Niewielu studentow sobie pomaga. A moze on bedzie lepszy niz ja. >Na kierunkach technicznych jest harowka, jakiej ja nie znam z Polski. Tak, ale dobrzy absolwenci moga bardzo szybko znalezc prace i zarabiac 60.000$ rocznie a nawet wiecej. A kto zaproponuje poskiemu absolwentowi wyzszej uczelni zarobek powyzej 12.000 PLN rocznie ??? > >Jezeli chodzi o edukacje w zakresie GIS. Przypuszczalnie w tej chwili >zaczyna brakowac ludzi znajacych konkretne programy. A tego mozna >szybko nauczyc na krotkich kursach, ktore moglyby oferowac uczelnie i >miec z tego dodatkowe pieniadze. GIS to bardziej sposob myslenia i pojmowania zjawisk w przestrzeni. Programy to tylko narzedzia do wykonania konkretnych prac i uzyskania konkretnych wynikow. Tak wiec nalezy ksztalcic operatorow programow czy inzynierow wiedzacych co chca zrobic? A niech brakuje ludzi znajacych konkretne programy, bo naciskania klawiszy to i srednio inteligentny szympans sie nauczy. >To tylko socjalizm dawal dostepnosc wszystkim obywatelom do nauki. >A teraz macie kapitalizm i tobie musi zalezec na wyksztalceniu, zeby >ciezko nie harowac. >Ty musisz ponosic koszty tego wyksztalcenia. Ty chcesz miec lepsza >prace. Tyle, ze na razie za coraz wiecej rzeczy musze placic na poziomie zachodnio-europejskim a pensje dalej sa wschodnio-europejskie. Wzrost wymagan finansowych od obywateli musi isc w parze z wzrostem ich uposazen aby te wymagania mozna bylo spelnic. >Ale caly problem bierze sie stad, ze pojecie polskie "geodezja" jest >bardzo szerokie. >Pewnie wszyscy wiedza, ze w USA rozroznia sie "Land Surveying" czyli >miernictwo od "Geodetic" (geodezja wyzsza). A Fotogrametria to jeszcze >cos innego. W Polsce wszystkie te dyscypliny najczesciej kryja sie pod >pojeciem "geodezja" . I tu chyba lezy problem. I tak i nie. Mozna powiedziec ze z wyksztalcenia jestem mierniczym, czy to cos zlego ze wykonuje prace nie wymagajace uwzglednienia kulistosci ziemi. Ilu w Polsce jest potrzebnych specjalistow od geodezji wyzszej czy fotogrametrii ??? 100, 200, 300 ??? A ilu mierniczych robiacych konkretne prace w terenie. Gdy robilem uprawnienia zawodowe w 1994 roku otrzymalem wpis do rejestru pod numer cos ponad 13 tys. Wiec prosze nie "obrazac" wielkiej rzeszy geodetow odbierajac im ten tytul. Ale rozroznienie specjalnosci geodezyjnych u nas funkcjonuje, i jest ich wiecej niz 3, bo az 8 z uprawnieniami do szacowania nieruchomosci. >Podoba mi sie pomysl Kanady. Wymyslili nowe pojecie - "Geomatic". Prosze o blizsze wyjasnienie. > >Jezeli kogos interesuje informacje nt. systemow edukacyjnych w >Kanadzie, >szczegolnie w zakresie geodezji, chetnie ich udziele. Jestem bardzo ciekaw. Pozdrawiam Janusz Hankiewicz -- Wyslano przez bezplatny serwer KKI - www.kki.net.pl To jest miejsce na reklame Twojej FIRMY ! -- Archiwum listy dyskusyjnej pl-comp-gis http://www.newsgate.gliwice.pl/archive/pl-comp-gis/
Technical Details
Message-ID:
<199901261309.OAA21033@dumb.iinf.polsl.gliwice.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.nask.pl!news.icm.edu.pl!news.man.poznan.pl!news.man.lodz.pl!news.cto.us.edu.pl!dumb.iinf.polsl.gliwice.pl!newsgate.gliwice.plShow Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.nask.pl!news.icm.edu.pl!news.man.poznan.pl!news.man.lodz.pl!news.cto.us.edu.pl!dumb.iinf.polsl.gliwice.pl!newsgate.gliwice.pl From: fiddler@kki.net.pl (Janusz Hankiewicz) Newsgroups: pl.comp.gis Subject: Re: Trzy grosze z kanady nt. Kształcenia Date: 26 Jan 1999 14:09:21 +0100 Organization: email<>news gateway Lines: 236 Sender: mail@dumb.iinf.polsl.gliwice.pl Message-ID: <199901261309.OAA21033@dumb.iinf.polsl.gliwice.pl> NNTP-Posting-Host: dumb.iinf.polsl.gliwice.pl Mime-Version: 1.0 X-Complaints-To: newsadm@newsgate.gliwice.pl Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit