Thread View: pl.comp.dtp.tex
27 messages
27 total messages
Started by GLaF
Tue, 18 Aug 2009 09:56
Jak pozbyc sie ligatur
Author: GLaF
Date: Tue, 18 Aug 2009 09:56
Date: Tue, 18 Aug 2009 09:56
32 lines
1922 bytes
1922 bytes
Nie jest to pytanie, ale info dla szukających sposobu na eleganckie
pozbycie się ligatur typu ff, fl, fi w całym dokumencie.
Kiedyś szukałem informacji na ten temat, ale nic nie znalazłem, ostatnio
znowu poszukałem i znalazłem, ale tylko po angielsku, więc niech będzie i
po polsku.
Dokument należy kompilować w miarę nowym programem pdflatex.
Użyć pakietu microtype i w preambule umieścić wpis:
\DisableLigatures[f]{encoding = *, family = * }
U mnie wygląda to tak:
\usepackage[babel, protrusion=false, expansion=false]{microtype}
% pakiet zawiera polecenie \DisableLigatures
\DisableLigatures[f]{encoding = *, family = * }
% pozbywamy się ligatur zaczynających się na 'f' dla wszystkich fontów
Opcje "[babel, protrusion=false, expansion=false]" nie są to konieczne.
Opis pakietu microtype:
http://www.tex.ac.uk/tex-archive/macros/latex/contrib/microtype/microtype.pdf
Jeśli ktoś zna jakieś skutki uboczne takiego wyłączania ligatur, proszę
pisać.
Pozdrawiam.
Słowa kluczowe dla google:
latex, wyłączanie ligatur, jak pozbyć się ligatur, jak wyłączyć ligatury
--
GLaF
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 18 Aug 2009 10:05
Date: Tue, 18 Aug 2009 10:05
10 lines
1019 bytes
1019 bytes
GLaF napisał: > Jeśli ktoś zna jakieś skutki uboczne takiego wyłączania ligatur, > proszę pisać. Najważniejszym negatywnym skutkiem wyłączenia ligatur będzie to, że w tekscie nie będzie ligatur. -- Jarek
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: GLaF
Date: Tue, 18 Aug 2009 10:22
Date: Tue, 18 Aug 2009 10:22
15 lines
1324 bytes
1324 bytes
Dnia Tue, 18 Aug 2009 10:05:37 +0000 (UTC), Jarosław Sokołowski napisał(a): > GLaF napisał: > >> Jeśli ktoś zna jakieś skutki uboczne takiego wyłączania ligatur, >> proszę pisać. > > Najważniejszym negatywnym skutkiem wyłączenia ligatur będzie to, > że w tekscie nie będzie ligatur. Dodam, że ten sposób nie wyłącza ligatur typu pauza, półpauza, cudzysłowy itp. Wyłącza tylko ligatury na 'f'. -- GLaF
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 18 Aug 2009 11:04
Date: Tue, 18 Aug 2009 11:04
19 lines
1370 bytes
1370 bytes
GLaF napisał: >>> Jeśli ktoś zna jakieś skutki uboczne takiego wyłączania ligatur, >>> proszę pisać. >> >> Najważniejszym negatywnym skutkiem wyłączenia ligatur będzie to, >> że w tekscie nie będzie ligatur. > > Dodam, że ten sposób nie wyłącza ligatur typu pauza, półpauza, > cudzysłowy itp. Jeszcze by tylko tego brakowało. > Wyłącza tylko ligatury na 'f'. A takich na przykład na 's' albo na 'c' nie wyłącza? Słabo się stara. -- Jarek
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: GLaF
Date: Tue, 18 Aug 2009 23:34
Date: Tue, 18 Aug 2009 23:34
10 lines
1211 bytes
1211 bytes
Dnia Tue, 18 Aug 2009 11:04:08 +0000 (UTC), Jarosław Sokołowski napisał(a): >> Wyłącza tylko ligatury na 'f'. > > A takich na przykład na 's' albo na 'c' nie wyłącza? Jeszcze mi się takie nieproszone nie pojawiły. -- GLaF
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Tue, 18 Aug 2009 23:40
Date: Tue, 18 Aug 2009 23:40
12 lines
1218 bytes
1218 bytes
GLaF napisał: >>> Wyłącza tylko ligatury na 'f'. >> >> A takich na przykład na 's' albo na 'c' nie wyłącza? > > Jeszcze mi się takie nieproszone nie pojawiły. Bo z ligaturami tak właśnie jest, że są tylko proszone. -- Jarek
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: GLaF
Date: Wed, 19 Aug 2009 00:00
Date: Wed, 19 Aug 2009 00:00
10 lines
1374 bytes
1374 bytes
Dnia Tue, 18 Aug 2009 23:40:41 +0000 (UTC), Jarosław Sokołowski napisał(a): > Bo z ligaturami tak właśnie jest, że są tylko proszone. Przez twórcę fontów - owszem. Ale przez ich użytkownika - niekoniecznie. A wyprosić je z dokumentu LaTeXowego do niedawna nie było łatwo i przyjemnie. -- GLaF
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 19 Aug 2009 00:24
Date: Wed, 19 Aug 2009 00:24
26 lines
2138 bytes
2138 bytes
GLaF napisał: >> Bo z ligaturami tak właśnie jest, że są tylko proszone. > > Przez twórcę fontów - owszem. Ale przez ich użytkownika > - niekoniecznie. Twórca jest po to, żeby tworzyć. Użytkownik po to, by użytkować. W czcionkach wystruganych przez Gutenberga ligatur było kilkadziesiąt. Po prostu inaczej się takiej fraktury zrobić nie dało. Z czasem pismo podlegało uproszczeniom, liczba ligatur malała. Gdy technika ruchomych czcionek przeżywała swój największy rozkwit, ligatur było kilka do kilkunastu. Zależnie od kroju pisma. I jeszcze drugie tyle ligatur niewidocznych -- takich, co je w fotoskładzie i druku cyfrowym zastąpiły podcięcia (kerning). Dzisiaj projektórje się również takie fonty, które dają sobie radę w ogóle bez ligatur. Ale nie znaczy to, że z tych, które je mają, byle kto może je sobie ot tak usuwać. > A wyprosić je z dokumentu LaTeXowego do niedawna nie było łatwo > i przyjemnie. W ogóle robić rzeczy paskudne nie jest przyjemnie. A czy łatwo -- to zależy komu. -- Jarek
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: GLaF
Date: Wed, 19 Aug 2009 00:39
Date: Wed, 19 Aug 2009 00:39
17 lines
1788 bytes
1788 bytes
Dnia Wed, 19 Aug 2009 00:24:36 +0000 (UTC), Jarosław Sokołowski napisał(a): > Dzisiaj projektórje się również takie fonty, które > dają sobie radę w ogóle bez ligatur. Ale nie znaczy to, że z tych, które > je mają, byle kto może je sobie ot tak usuwać. Dzięki panu Schlichtowi teraz nawet taki byle kto jak ja, może je sobie ot tak usuwać :) > W ogóle robić rzeczy paskudne nie jest przyjemnie. Każdy ma swoją wrażliwość i swoje poczucie estetyki. Dla mnie np. słowo 'bibliografii' z ligaturą 'fi' wygląda paskudnie. Rzecz gustu (nie mam tu na myśli szanownej Grupy Użytkowników...). -- GLaF
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 19 Aug 2009 08:34
Date: Wed, 19 Aug 2009 08:34
23 lines
1965 bytes
1965 bytes
GLaF napisał: >> Ale nie znaczy to, że z tych, które je mają, byle kto może je sobie >> ot tak usuwać. > > Dzięki panu Schlichtowi teraz nawet taki byle kto jak ja, może > je sobie ot tak usuwać :) No cóż, pan Schlicht, to nie Wujek Samo Dobro. Każdemu może się przytrafić, że zrobi coś, czego skutków nie przewidzi. >> W ogóle robić rzeczy paskudne nie jest przyjemnie. > > Każdy ma swoją wrażliwość i swoje poczucie estetyki. Dla mnie > np. słowo 'bibliografii' z ligaturą 'fi' wygląda paskudnie. > Rzecz gustu (nie mam tu na myśli szanownej Grupy Użytkowników...). Załóżmy na chwilę, że słowo 'bibliografii' jest Słowem Wyjątkowym, które zasługuje na Wyjątkowe Traktowanie. Czy z tego powodu trzeba paskudzić z automatu inne słowa? -- Jarek
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: GLaF
Date: Wed, 19 Aug 2009 10:41
Date: Wed, 19 Aug 2009 10:41
11 lines
1603 bytes
1603 bytes
Dnia Wed, 19 Aug 2009 08:34:01 +0000 (UTC), Jarosław Sokołowski napisał(a): > Załóżmy na chwilę, że słowo 'bibliografii' jest Słowem Wyjątkowym, > które zasługuje na Wyjątkowe Traktowanie. Czy z tego powodu trzeba > paskudzić z automatu inne słowa? Oczywiście nie trzeba. Ale moją intencją było pozbycie się wszystkich f-ligatur. -- GLaF
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 19 Aug 2009 11:04
Date: Wed, 19 Aug 2009 11:04
14 lines
1619 bytes
1619 bytes
GLaF napisał: >> Załóżmy na chwilę, że słowo 'bibliografii' jest Słowem Wyjątkowym, >> które zasługuje na Wyjątkowe Traktowanie. Czy z tego powodu trzeba >> paskudzić z automatu inne słowa? > > Oczywiście nie trzeba. Ale moją intencją było pozbycie się wszystkich > f-ligatur. Wiem. Stąd moja pierwsza uwaga będąca odpowiedzią na pytanie o skutki uboczne. -- Jarek
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: GLaF
Date: Wed, 19 Aug 2009 16:04
Date: Wed, 19 Aug 2009 16:04
12 lines
1643 bytes
1643 bytes
Dnia Wed, 19 Aug 2009 11:04:09 +0000 (UTC), Jarosław Sokołowski napisał(a): >> Oczywiście nie trzeba. Ale moją intencją było pozbycie się wszystkich >> f-ligatur. > > Wiem. Stąd moja pierwsza uwaga będąca odpowiedzią na pytanie o skutki > uboczne. Dla jednych uboczne, dla innych pożądane. -- GLaF
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 20 Aug 2009 19:09
Date: Thu, 20 Aug 2009 19:09
16 lines
1818 bytes
1818 bytes
GLaF napisał: >>> Oczywiście nie trzeba. Ale moją intencją było pozbycie się wszystkich >>> f-ligatur. >> >> Wiem. Stąd moja pierwsza uwaga będąca odpowiedzią na pytanie o skutki >> uboczne. > > Dla jednych uboczne, dla innych pożądane. To są dwie różne kategorie oceny. Skutki uboczne mogą okazać się pozytywne, zamyślone wcześniej skutki mogą być ogólnie niepożądane. To jest właśnie ten przypadek. -- Jarek
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Wojtek
Date: Thu, 20 Aug 2009 19:19
Date: Thu, 20 Aug 2009 19:19
11 lines
1608 bytes
1608 bytes
On Aug 18, 11:56 am, GLaF <g...@niema.takiego.numeru.pl> wrote: > Nie jest to pytanie, ale info dla szukających sposobu na eleganckie > pozbycie się ligatur typu ff, fl, fi w całym dokumencie. No tak, no tak... Ligatury jak ligatury. Pytanie jest takie:: Czemu są aż tak złe, że trzeba się ich pozbywać? Wojtek PS Z czystej ciekawości pytam:-)
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: GLaF
Date: Thu, 20 Aug 2009 22:52
Date: Thu, 20 Aug 2009 22:52
30 lines
2286 bytes
2286 bytes
Dnia Thu, 20 Aug 2009 12:19:57 -0700 (PDT), Wojtek napisał(a): > No tak, no tak... Ligatury jak ligatury. > > Pytanie jest takie:: Czemu są aż tak złe, że trzeba się ich pozbywać? Wcale nie trzeba. Nigdzie nie napisałem, że powinniśmy się ich pozbyć. Podałem jedynie sposób, który pozwala się ich pozbyć szybko, łatwo i wygodnie. Dotychczasowe sposoby były bardzo uciążliwe lub zbyt skomplikowane dla niezaawansowanych użytkowników. Wspomniana opcja w pakiecie microtype jest od jakichś dwóch lat, więc jest mało znana i nie znalazłem na jej temat nic po polsku. Każdy kto chce się pozbyć ligatur sam najlepiej wie dlaczego chce to zrobić. > PS Z czystej ciekawości pytam:-) Jeśli o mnie chodzi, to przyczyny są dwie: 1) Nie podobają mi się. Byćmoże dlatego że czytam "złe" książki i gazety i to moje poczucie estetyki jest spaczone. Nie wnikam. Faktem jest, że zmniejszają moją przyjemność z czytania. 2) Kwestia technicza. Czasem tekst napisany w LaTeX'u i skompilowany do pdf-a trzeba zamienić na inny format (np .txt). Nie wszystkie programy sobie z tym radzą, zwłaszcza z obsługą diakrytyków i ligatur. O ile z obsługą diakrytyków nie jest tak źle i dość łatwo zauważyć niezgodność, to często trudniej jest sprawdzić ligatury, a z ich poprawną konwersją wiele programów sobie nie radzi. -- GLaF
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: GLaF
Date: Thu, 20 Aug 2009 23:08
Date: Thu, 20 Aug 2009 23:08
12 lines
1754 bytes
1754 bytes
Dnia Thu, 20 Aug 2009 19:09:59 +0000 (UTC), Jarosław Sokołowski napisał(a): > Skutki uboczne mogą okazać się pozytywne, > zamyślone wcześniej skutki mogą być ogólnie niepożądane. To jest właśnie > ten przypadek. Mamy odmienne zdania w tej sprawie. Ta dyskusja do niczego nie prowadzi. Pozwolę sobie już jej nie ciągnąć dalej. -- GLaF
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Michal Jankowski
Date: Sat, 22 Aug 2009 22:19
Date: Sat, 22 Aug 2009 22:19
14 lines
1509 bytes
1509 bytes
GLaF <glaf@niema.takiego.numeru.pl> writes: > Jeśli o mnie chodzi, to przyczyny są dwie: > 1) Nie podobają mi się. Byćmoże dlatego że czytam "złe" książki i gazety i > to moje poczucie estetyki jest spaczone. Nie wnikam. Faktem jest, że > zmniejszają moją przyjemność z czytania. Ja mam to samo. Wychowałem się polskojęzycznych tekstach składanych w ogromnej większości bez ligatur ff i fi. Od dawna szukam fontu do texa bez tych ligatur i zawsze mnie wszyscy tylko opieprzają. Dziękuję za poradę. MJ
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sun, 23 Aug 2009 20:18
Date: Sun, 23 Aug 2009 20:18
38 lines
2906 bytes
2906 bytes
Pan Michal Jankowski napisał (bez użycia ligatur): >> Jeśli o mnie chodzi, to przyczyny są dwie: >> 1) Nie podobają mi się. Byćmoże dlatego że czytam "złe" książki i gazety i >> to moje poczucie estetyki jest spaczone. Nie wnikam. Faktem jest, że >> zmniejszają moją przyjemność z czytania. > > Ja mam to samo. Wychowałem się polskojęzycznych tekstach składanych w > ogromnej większości bez ligatur ff i fi. > > Od dawna szukam fontu do texa bez tych ligatur i zawsze mnie wszyscy > tylko opieprzają. Dziękuję za poradę. Chyba kiedyś byłem w gronie tych opieprzających. Przy okazji opieprzania przeprowadziliśmy wtedy badanie książek, cośmy się na nich wychowywali. Faktem jest, że wiele książek (beletrystyki, ale nie tylko) składanych było wtedy w Polsce fontem jakiegoś fotoskładu, który nie tylko nie miał ligatur, ale między literami był spory odstęp. Font się chyba nazywał Exelsior albo jakoś tak. Natomiast starannie wydane pozycje ligatury miały. Z tym że ligatury te mało rzucały się w oczy, co zresztą jest cechą dobrego fontu. Dlatego też nie wszyscy pamiętają. Dzisiaj jest inaczej, rozpanoszył się wszędzie font Times Roman. On jest tak zrobiony, że np. litery "f" i "i" następujące po sobie wyglądają bardzo źle. A ligatura "fi" z kolei mocno rzuca się w oczy. Czyli tak źle i tak niedobrze. Zwłaszcza jak kto nieprzyzwyczajony. Sytuacja jak w Times Roman jest raczej wyjątkiem niż regułą. Jest sporo fontów, w których ligatury "fi" i "fl" są na zasadzie "jest taka pozycja w tablicy kodowej, to wstawmy tam coś". Wyglądają jak dwie następujące po sobie litery. Ja bym radził używać takich. W nich można ligatury bez bólu wyłączyć. A właściwie powinien zrobić to ten, kto przygotowywał pliki TFM do tych fontów. Wyłaczanie "na dziko" ligatur w fontach, w których zostały one specjalnie starannie zaprojektowane, to już inna sprawa. -- Jarek
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Zeissmann
Date: Mon, 07 Sep 2009 06:33
Date: Mon, 07 Sep 2009 06:33
14 lines
2100 bytes
2100 bytes
> Jest sporo > fontów, w których ligatury "fi" i "fl" są na zasadzie "jest taka pozycja > w tablicy kodowej, to wstawmy tam coś". Wyglądają jak dwie następujące > po sobie litery. Ja bym radził używać takich. W nich można ligatury bez > bólu wyłączyć. O właśnie, to samo przyszło mi do głowy. To się nazywa bodajże ,,ligatura cofnięta'' -- czcionka jest tak zaprojektowana, że nie potrzebuje ligatur. Dobrym przykładem takiej czcionki jest Gentium -- bardzo ładna, całkowicie wolna czcionka unicode'owa. Niestety nie ma dla niej wsparcia dla LaTeXa. Ale może ktoś się teraz pokusi o napisanie pakietu do jej obsługi?... Pozdrawiam
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Mon, 07 Sep 2009 09:25
Date: Mon, 07 Sep 2009 09:25
23 lines
2112 bytes
2112 bytes
Zeissmann napisał: >> Jest sporo fontów, w których ligatury "fi" i "fl" są na zasadzie >> "jest taka pozycja w tablicy kodowej, to wstawmy tam coś". >> Wyglądają jak dwie następujące po sobie litery. Ja bym radził >> używać takich. W nich można ligatury bez bólu wyłączyć. > > O właśnie, to samo przyszło mi do głowy. To się nazywa bodajże > ,,ligatura cofnięta'' -- czcionka jest tak zaprojektowana, że > nie potrzebuje ligatur. Dobrym przykładem takiej czcionki jest > Gentium -- bardzo ładna, całkowicie wolna czcionka unicode'owa. > Niestety nie ma dla niej wsparcia dla LaTeXa. Ale może ktoś się > teraz pokusi o napisanie pakietu do jej obsługi?... O co chodzi z tym wsparciem dla LaTeXa? Ja się na LaTeXu nie znam, ale przy okazji ostatniej dyskusji na temat fontu Baskerville wyszło, że potrzebne są do tego trzy pliki zawierające głównie nazwy fontów. Przerobienie stylu Baskerville czy Times na Gentium powinno sprowadzać się do prostej operacji "find&replace" w edytorze. A może ja znów czegoś nie rozumiem? -- Jarek
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Zeissmann
Date: Wed, 09 Sep 2009 13:45
Date: Wed, 09 Sep 2009 13:45
26 lines
2924 bytes
2924 bytes
> O co chodzi z tym wsparciem dla LaTeXa? Ja się na LaTeXu nie znam,
> ale przy okazji ostatniej dyskusji na temat fontu Baskerville wyszło,
> że potrzebne są do tego trzy pliki zawierające głównie nazwy fontów.
> Przerobienie stylu Baskerville czy Times na Gentium powinno sprowadzać
> się do prostej operacji "find&replace" w edytorze. A może ja znów czegoś
> nie rozumiem?
Nigdy się w to za bardzo nie zagłębiałem, na razie w zupełności
wystarczają mi fonty cm (czy raczej lm). Ale eksperymentowałem kiedyś
z polskimi fontami dostępnymi na stronach GUST-u i z tego co pamiętam,
żeby takiej czcionki użyć w LaTeXu, potrzeba mieć specjalny pakiet,
który wywołuje się tak samo jak każdy inny, przez /usepackage{}. Jest
to jednocześnie deklaracja, jakiej czcionki chce się używać w
dokumencie. Z resztą żeby użyć fontu Latin Modern też trzeba dopisać w
preambule /usepackage{lmodern}. A przynajmniej ja tak robię. Może jest
jakiś lepszy sposób.
Ponadto na stronie projektu Gentium jest napisane wprost, że nie ma
wsparcia dla LaTeXa, ale jeśli ktoś by się podjął napisać stosowny
pakiet, to chętnie go zamieszczą na swojej stronie.
Nie czytałem wątku o Baskerville zbyt dogłębnie, muszę się z nim
zapoznać. Ale jeśli ktoś ma coś więcej do powiedzenia w temacie to
chętnie poczytam.
Pozdrawiam
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 09 Sep 2009 23:41
Date: Wed, 09 Sep 2009 23:41
40 lines
2880 bytes
2880 bytes
Zeissmann napisał:
>> O co chodzi z tym wsparciem dla LaTeXa?
[...]
> żeby takiej czcionki użyć w LaTeXu, potrzeba mieć specjalny pakiet,
> który wywołuje się tak samo jak każdy inny, przez /usepackage{}. Jest
> to jednocześnie deklaracja, jakiej czcionki chce się używać w
> dokumencie. Z resztą żeby użyć fontu Latin Modern też trzeba dopisać w
> preambule /usepackage{lmodern}. A przynajmniej ja tak robię. Może jest
> jakiś lepszy sposób.
Przeprowadziłem dogłębną analizę takiego pakietu. Trudne to nie było,
bo tam raptem kilka linijek. Najważniejszą wydała mi się taka:
\renewcommand{\rmdefault}{pnb}
Wygląda zrozumiale, zwłaszcza jeśli się wie, że pliki z metrykami tej
rodziny fontów mają nazwy zaczynające się od "pnb". Idea pakietów o takim
działaniu wydaje mi się mocno ograniczona. Co wtedy, gdy koś chce mieć
w jednym dokumencie dostęp do więcej niż jednej rodziny fontów?
> Ponadto na stronie projektu Gentium jest napisane wprost, że nie ma
> wsparcia dla LaTeXa, ale jeśli ktoś by się podjął napisać stosowny
> pakiet, to chętnie go zamieszczą na swojej stronie.
Na płocie kiedyś napisane było DUPA. Podobno też ktoś uwierzył i potem
długo musiał drzazgi wyciągać.
> Nie czytałem wątku o Baskerville zbyt dogłębnie, muszę się z nim
> zapoznać. Ale jeśli ktoś ma coś więcej do powiedzenia w temacie to
> chętnie poczytam.
Mnie ten wątek skłonił do zrobienia porządku w systemie. W efekcie napisałem
sobie skrypt (korzystający z FontForge, patchowanego lub nie), który instaluje
fonty TTF i OTF ze wskazanego katalogu. Linijek ma 40 i działa bezbłędnie.
Jakiś pożytek więc z tego mam.
--
Jarek
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Zeissmann
Date: Thu, 10 Sep 2009 06:54
Date: Thu, 10 Sep 2009 06:54
25 lines
2660 bytes
2660 bytes
> Idea pakietów o takim > działaniu wydaje mi się mocno ograniczona. Od razu ograniczona. Pewnie łatwiej zadeklarować pakiet niż wpisywać ręcznie do dokumentu wszystko co w nim siedzi. Chociaż fakt, że taki pakiet nie jest chyba trudny do napisania... > Co wtedy, gdy koś chce mieć > w jednym dokumencie dostęp do więcej niż jednej rodziny fontów? A po co komu dostęp do więcej niż jednej rodziny fontów?! :) Ale na poważnie -- to pozwala przynajmniej zadeklarować globalnie główną czcionkę a pozostałe można już ręcznie dodawać. > > Ponadto na stronie projektu Gentium jest napisane wprost, że nie ma > > wsparcia dla LaTeXa, ale jeśli ktoś by się podjął napisać stosowny > > pakiet, to chętnie go zamieszczą na swojej stronie. > > Na płocie kiedyś napisane było DUPA. Podobno też ktoś uwierzył i potem > długo musiał drzazgi wyciągać. Czyli, że co? Nie umieszczą takiego pakietu? Jestem zawiedziony... :P Pozdrawiam, Zeissmann
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 10 Sep 2009 11:29
Date: Thu, 10 Sep 2009 11:29
50 lines
3576 bytes
3576 bytes
Zeissmann napisał:
>> Idea pakietów o takim działaniu wydaje mi się mocno ograniczona.
>
> Od razu ograniczona. Pewnie łatwiej zadeklarować pakiet niż wpisywać
> ręcznie do dokumentu wszystko co w nim siedzi.
E tam od razu łatwiej. Nie widzę wielkiej różnicy trudności między
napisaniem "\usepackage{xyz}" a "\renewcommand{\rmdefault}{xyz}"
> Chociaż fakt, że taki pakiet nie jest chyba trudny do napisania...
To rzecz względna. Niektórzy (jak niżej podpisany) mogą czuć wewnętrzny
opór, gdy trzeba arbitralnie wybrać, co ten pakiet ma definiować jako
"\sfdefault" i "\ttdefault"
>> Co wtedy, gdy koś chce mieć w jednym dokumencie dostęp do więcej
>> niż jednej rodziny fontów?
>
> A po co komu dostęp do więcej niż jednej rodziny fontów?! :) Ale na
> poważnie -- to pozwala przynajmniej zadeklarować globalnie główną
> czcionkę a pozostałe można już ręcznie dodawać.
Tak zupełnie poważnie, to jest dokładnie odwrotnie. Są duże rodziny
fontów, które obok wytłuszczeń, pochyleń i skursywień, mają wersje
szeryfowe, bezszeryfowe i o stałej szerokości znaku. Wtedy jest jakiś
sens w zrobieniu pakietu, który wszędzie zdefiniuje fonty z tej rodziny.
Ale z tego co widzę, font Gentium taki nie jest -- ma tylko cztery
podstawowe odmiany.
>>> Ponadto na stronie projektu Gentium jest napisane wprost, że nie ma
>>> wsparcia dla LaTeXa, ale jeśli ktoś by się podjął napisać stosowny
>>> pakiet, to chętnie go zamieszczą na swojej stronie.
>>
>> Na płocie kiedyś napisane było DUPA. Podobno też ktoś uwierzył i potem
>> długo musiał drzazgi wyciągać.
>
> Czyli, że co? Nie umieszczą takiego pakietu? Jestem zawiedziony... :P
Czyli że wsparcie jest, tak samo jak w przypadku każdego innego fontu.
Ja taki pakiet mogę napisać w mniej więcej pięć minut, ale większego
sensu w tym nie widzę. Font jest wolny, więc można do pakietu dołączyć
również pliki PFB. Ale i tak zaraż ktoś się będzie skarżył, że u niego
to nie działa (bo zapomniał przeindeksować bazę plików, bo to, bo śmo).
Samodzielne instalowanie fontów do LaTeXa jest bardzo proste, jeśli się
wie o co chodzi. A ja jestem zwolennikiem takiego podejścia do rzeczy,
że trzeba wiedzieć co się robi.
--
Jarek
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Zeissmann
Date: Thu, 10 Sep 2009 13:39
Date: Thu, 10 Sep 2009 13:39
25 lines
2859 bytes
2859 bytes
> Tak zupełnie poważnie, to jest dokładnie odwrotnie. Są duże rodziny > fontów, które obok wytłuszczeń, pochyleń i skursywień, mają wersje > szeryfowe, bezszeryfowe i o stałej szerokości znaku. Wtedy jest jakiś > sens w zrobieniu pakietu, który wszędzie zdefiniuje fonty z tej rodziny. > Ale z tego co widzę, font Gentium taki nie jest -- ma tylko cztery > podstawowe odmiany. Dobra już, przyznaję, że ma Pan rację. Zresztą jak zwykle. Po prostu nigdy nie zainteresowałem się co w takim pakiecie siedzi bo nigdy nie miałem takiej potrzeby. Stąd nie wiem, że to tylko takie proste deklaracje zmiany domyślnej czcionki. Zawsze jak czytam Pana wypowiedzi, zastanawiam się kim Pan jest. Twierdzi Pan, że nie zajmuje się zawodowo składem książek a mimo to ma Pan ogromną wiedzę zarówno o TeXu jak i o typografii. Siedzi Pan w jakiejś pokrewnej branży? > Samodzielne instalowanie fontów do LaTeXa jest bardzo proste, jeśli się > wie o co chodzi. A ja jestem zwolennikiem takiego podejścia do rzeczy, > że trzeba wiedzieć co się robi. W sumie słusznie. Chyba sam muszę coś o fontach w (La)TeXu poczytać. Pozdrawiam, Zeissmann
Re: Jak pozbyc sie ligatur
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Sat, 12 Sep 2009 00:16
Date: Sat, 12 Sep 2009 00:16
52 lines
4000 bytes
4000 bytes
Pan Zeissmann napisał: >> Tak zupełnie poważnie, to jest dokładnie odwrotnie. Są duże rodziny >> fontów, które obok wytłuszczeń, pochyleń i skursywień, mają wersje >> szeryfowe, bezszeryfowe i o stałej szerokości znaku. Wtedy jest jakiś >> sens w zrobieniu pakietu, który wszędzie zdefiniuje fonty z tej rodziny. >> Ale z tego co widzę, font Gentium taki nie jest -- ma tylko cztery >> podstawowe odmiany. > > Dobra już, przyznaję, że ma Pan rację. Zresztą jak zwykle. Po prostu > nigdy nie zainteresowałem się co w takim pakiecie siedzi bo nigdy nie > miałem takiej potrzeby. Stąd nie wiem, że to tylko takie proste > deklaracje zmiany domyślnej czcionki. Jak się okazuje, taka potrzeba jest. Przed użyciem młotka dobrze by było skontrolować, czy trzonek solidnie połączony jest z tym takim stalowym czymś. Bo może stać się nieszczęście. Komputer jest takim narzędziem jak młotek, należy więc sprawdzić przed użyciem jego stan i choć z grubsza dowiedzieć się jak działa. Ludzie często narzekaja na różne Wordy, że nie wiadomo jak działają, że robia co chcą. I rację mają, ci ludzie. Używanie TeXa przyjemne jest między innymi z tego powodu, że rzut oka na kilka plików tekstowych zwykle szybko daje odpowiedź na pytanie: co, jak i dlaczego. Nie chodzi mi wcale o to, by każdy wiedział wszystko o każdej linijce w pliku latex.ltx (czy innym). Ale zazwyczaj wystarczy zajrzeć do używanych plików z formatami, by nie zadawać wciąż rozpaczliwych pytań w rodzaju "mam między tym a tym dzyndzlem odstępy 20pt, a chciałbym mieć 2mm, co robić droga redakcjo?". > Zawsze jak czytam Pana wypowiedzi, zastanawiam się kim Pan jest. > Twierdzi Pan, że nie zajmuje się zawodowo składem książek a mimo > to ma Pan ogromną wiedzę zarówno o TeXu jak i o typografii. Siedzi > Pan w jakiejś pokrewnej branży? Skromnym człowiekiem jestem, więc trudno mi pisać o sobie. Książki zdarzało mi się składać. Można nawet powiedzieć, że zawodowo, bo za to mi płacono. Nie zawsze się z tym dobrze czułem, bo niektórzy patrzyli na mnie tak, jakbym chciał im ostatni chleb od ust odjąć. To są tak zwane mieszane uczucia -- ja po prostu lubie słowa i ich formę, więc i dzisiaj trudno mi odmówić gdy ktoś prosi. Nie lubię natomiast "siedzenia w branży". Ludzie sobie kiedyś wymyślili, że jak każdy się wyspecjalizuje, to razem zrobią więcej. Guzik prawda. To dobre dla termitów. > Pozdrawiam, > Zeissmann Ja również, bardzo serdecznie -- Jarek -- Homo sum, humani nihil a me alienum puto.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads