Thread View: pl.comp.dtp.tex
13 messages
13 total messages
Started by Wojciech Myszka
Fri, 05 Jun 2009 17:23
Re: Rasteryzacja fontów CM
Author: Wojciech Myszka
Date: Fri, 05 Jun 2009 17:23
Date: Fri, 05 Jun 2009 17:23
18 lines
1723 bytes
1723 bytes
Dnia 2009-06-05, pią o godzinie 07:51 -0700, Zeissmann pisze: > Niestety wynik konwersji do pdfa wykorzystuje postać bitmapową > czcionek. Jednocześnie zauważyłem, że tekst w trybie matematycznym nie > jest rasteryzowany. Czy jest jakiś sposób, aby LaTeX składał cały > tekst fontami wektorowymi, bez ich rasteryzacji? Na pytanie "Czy jest sposób...?" prawidłowa odpowiedź krótka brzmi "Tak". Odpowiedź długa: "Zainstalować fonty obwiedniowe i dobrze skonfigurować oprogramowanie." Diabeł tkwi w szczegółach, bo ani nie wiadomo w jaki sposób przebiega konwersja (La)TeX --> PDF (czy bezpośrednio, czy via dvi i PS czy z DVI do PDFa). Nie bardzo wiadomo też jakie pakiety MikTeX ma zainstalowane. Normalnie doinstalowanie pakietu z fontami obwiedniowymi automatycznie włączało ich użycie. Ale jak, na przykład, ktoś ręcznie poprawił konfigurację... Wojtek
Re: Rasteryzacja fontów CM
Author: Zeissmann
Date: Fri, 05 Jun 2009 23:32
Date: Fri, 05 Jun 2009 23:32
16 lines
2183 bytes
2183 bytes
Z tego co wiem -- choć faktem jest, że wiem niewiele -- czcionki Computer Modern są nieodłączną częścią TeXa. Co więcej są definiowane wektorowo za pomocą programu METAFONT. Jeśli dobrze rozumiem proces składu w TeXu, to w trakcie kompilowania pliku .tex czcionki te są w miarę potrzeby rasteryzowane na bieżąco przez METAFONT i wstawiane jako mapa bitowa do wyjściowego pliku .dvi. Czy to znaczy, że nie da się tego obejść w żaden sposób, tylko trzeba zainstalować dodatkowo czcionki Computer Modern w postaci wektorowej? I czemu formuły matematyczne są składane fontami skalowalnymi a zwykły tekst nie? Swoją drogą jak robiłem prezentację w beamerze to wszystkie użyte fonty były skalowalne, więc jest to dla mnie dziwne. W moim przypadku konwersja do pdf przebiega na zasadzie LaTeX=>PDF. Nie wiem czy bezpośrednio -- w katalogu nie pojawia się plik .dvi więc chyba tak. Natomiast na pewno z pominięciem PS.
Re: Rasteryzacja fontów CM
Author: Wojtek
Date: Sat, 06 Jun 2009 06:09
Date: Sat, 06 Jun 2009 06:09
55 lines
3754 bytes
3754 bytes
On Jun 6, 1:32 am, Zeissmann <zeissm...@gmail.com> wrote: > Z tego co wiem -- choć faktem jest, że wiem niewiele -- czcionki > Computer Modern są nieodłączną częścią TeXa. Co więcej są definiowane > wektorowo za pomocą programu METAFONT. Jeśli dobrze rozumiem proces > składu w TeXu, to w trakcie kompilowania pliku .tex czcionki te są w > miarę potrzeby rasteryzowane na bieżąco przez METAFONT i wstawiane > jako mapa bitowa do wyjściowego pliku .dvi. Jest prawie tak jak piszesz. Istotnie opis w postaci METAFONT jest wektorowy. Natomiast (w sporym uproszczeniu) w pliku DVI są tylko kody znaków, które są potrzebne, nazwa fontu, oraz współrzędne miejsca w którym mają się te znaki pojawić. Podczas oglądania (czy innego przetwarzania) pliku DVI powstaje z tego mapa bitowa. Fonty są (mogą być) rastrowane z jednej z kilku dostępnych postaci wektorowych: mf, ps, tt,... Podobnie się ma sprawa z tworzeniem PDFów. Tyle tylko, że plik PDF pozwala na dołączenie fontu do samego PDFa. Można nie dołączać "standardowych" fontów, które są dystrybuowane razem z czytnikami. Do PDFa można dołączać albo fonty TT albo PS (TYPE1) albo ich hybrydę (OTF). I wówczas będą to fonty obwiedniowe (wektorowe). Jeżeli takiego (wektorowego) fontu nie ma dołączany jest font TYPE42 (o ile dobrze pamiętam) -- font PostScriptowy zrobiony z bitmap. Wektorowa postać standardowych fontów TeXowych (MetaFont) jest oczywiście/niestety niekompatybilna z PDFem. Stąd zawiła śieżka: MetaFont -> bitmpa (.pk) -> TYPE42 -> PDF Jeżeli jednak dostarczymy twórcy PDFa (ghostscript/acrobat/pdftex) odpowiedni font w postaci obwiedniowej (i powiemy gdzie on jest,...) będzie potrafił skorzystać i opisy odpowiednich glifów wstawi do pliku PDF. Przez pewien czas obwiedniowa wersja fontów CM była komercyjne (o ile czegoś nie mieszam). W tej chwili zostały one uwolnione. Jest wersja bakoma, jest wersja bluesky,... Są jeszcze inne lepiej lub gorzej zrobione z metafontowych opisów. Taka jest też geneza fontów LatinModern, które powstały aby zastąpić fonty CM, a po jakimś czasie pakiet rozrósł się kładąc nacisk na akcenty alfabetu łacińskiego potrzebne w wielu językach. Podsumowując: aby w pliku PDF znalazły się obwiedniowe wersje fontu, (1) muszą być one na dysku, (2) program tworzący PDFa musi o tym wiedzieć. Wojtek PS I przepraszam za przydługawy wykład.
Re: Rasteryzacja fontów CM
Author: Wlodzimierz Macewicz
Date: Sat, 06 Jun 2009 07:53
Date: Sat, 06 Jun 2009 07:53
13 lines
1344 bytes
1344 bytes
reasumujac
\usepackage[QX,plmath]{polski}
\usepackage{lmodern}
powinien dac wlasciwy efekt (na wszelki wypadek sprawdz czy w pliku dvi nie zaplatal sie jakis font cm??.
w zasadzie to dziwne, bo w kazdej w miare nowej dystrybycji Miktexa sa dolaczone fonty w postaci wektorowej.
zerknij do pliku log i na poczatku powinna byc data dystrybycji (obecnie modna jest 2.7 ;-)
stawiam ze masz ok 2.4
pozdr WM
Re: Rasteryzacja fontów CM
Author: Zeissmann
Date: Sat, 06 Jun 2009 12:34
Date: Sat, 06 Jun 2009 12:34
14 lines
2154 bytes
2154 bytes
> stawiam ze masz ok 2.4 No ,,niestety'' jest 2.7. Zresztą używam LaTeXa od niedawna (ca. pół roku) i jak go instalowałem to pewnie najnowszą wersję. Wczoraj wieczorem (właściwie to było już wczesne rano) eksperymentowałem z kodowaniem. Ciekawe, że jak zmieniłem kodowanie na OT1 (czyli niezalecane) to fonty były wektorowe. Próbowałem też zmieniać czcionkę na Latin Modern i też były wektorowe. Wcześniej tego nie próbowałem, bo wydawało mi się, że LM są całkiem inną rodziną fontów a nie ,,ulepszonymi'' CM. Okazuje się więc, że problem występuje tylko dla CM przy kodowaniu T1 -- czyli jak powiedzieliby niektórzy, dla fontów EC. Niech mnie ktoś oświeci -- czy to jakiś problem tylko z moją dystrybucją MikTeXa?
Re: Rasteryzacja fontów CM
Author: Zeissmann
Date: Sat, 06 Jun 2009 14:00
Date: Sat, 06 Jun 2009 14:00
40 lines
3252 bytes
3252 bytes
> Natomiast (w sporym uproszczeniu) w pliku DVI są tylko kody znaków, > które są potrzebne, nazwa fontu, oraz współrzędne miejsca w którym > mają się te znaki pojawić. Faktycznie, przypominam sobie że tak jest, zrobiłem jakiś skrót myślowy. > Podobnie się ma sprawa z tworzeniem PDFów. Tyle tylko, że plik PDF > pozwala na dołączenie fontu do samego PDFa. > Do PDFa można dołączać albo fonty TT albo PS (TYPE1) albo ich hybrydę > (OTF). I wówczas będą to fonty obwiedniowe (wektorowe). Jeżeli > takiego > (wektorowego) fontu nie ma dołączany jest font TYPE42 (o ile dobrze > pamiętam) -- font PostScriptowy zrobiony z bitmap. To znaczy, że żeby wygenerować PDF z wektorowymi fontami CM muszę je mieć dodatkowo w postaci PS, czy tak? W przeciwnym razie muszą być wygenerowane z METAFONTa jako bitmapy? > Przez pewien czas obwiedniowa wersja fontów CM była komercyjne > (o ile czegoś nie mieszam). W tej chwili zostały one uwolnione. Jest > wersja bakoma, jest wersja bluesky,... Są jeszcze inne lepiej lub > gorzej zrobione z metafontowych opisów. Taka jest też geneza > fontów LatinModern, które powstały aby zastąpić fonty CM, a po > jakimś czasie pakiet rozrósł się kładąc nacisk na akcenty alfabetu > łacińskiego potrzebne w wielu językach. Mam nadzieję, że to pytanie nie jest obraźliwe: to jak mając fonty MF uzyskać PS? Jak rozumiem, w przypadku kompatybilności diabeł tkwi w szczegółach. Domyślam się, że nie są one tworzone od podstaw w standardzie PS tylko w jakiś sposób konwertowane.Ale przecież obydwa są formatami wektorowymi i wykorzystują krzywe Beziera trzeciego stopnia, więc dlaczego nie da się od razu na podstawie definicji MF uzyskać fontu PS? > PS I przepraszam za przydługawy wykład. Nie ma za co. Zawsze chętnie dowiem się czegoś nowego. Pozdrawiam
Re: Rasteryzacja fontów CM
Author: Wlodzimierz Macewicz
Date: Sat, 06 Jun 2009 14:08
Date: Sat, 06 Jun 2009 14:08
9 lines
1316 bytes
1316 bytes
występuje tylko dla CM przy kodowaniu T1 -- czyli jak powiedzieliby no to jasne!!! dla kodowania T1 uzywane sa fonty EC, ktorre standardowo nie maja podlaczonych fontow obwiedniowych trzeb sciagnac cm-super (albo jakos podobnie) pozdr WM
Re: Rasteryzacja fontów CM
Author: Wlodzimierz Macewicz
Date: Sat, 06 Jun 2009 14:13
Date: Sat, 06 Jun 2009 14:13
8 lines
1491 bytes
1491 bytes
Mam nadzieję, że to pytanie nie jest obraźliwe: to jak mając fonty MF uzyskać PS? Jak rozumiem, w przypadku kompatybilności diabeł tkwi w mozesz zalozyc ze sie nie da (w prosty sposob). fonty type1 trzeba przygotowac wczesniej -- nie ma maszynki przetwarzajacej ,,w locie''. fonty robione przez GUST-owy Team sa przetwarzane przez metaposta (jezyk ten sam co metafont tyle ze wyjscie do czegos zblizonego do eps). Jak Cie to interesuje zwroc sie do autorow. pozdr WM
Re: Rasteryzacja fontów CM
Author: Zeissmann
Date: Sat, 06 Jun 2009 15:23
Date: Sat, 06 Jun 2009 15:23
15 lines
2086 bytes
2086 bytes
> dla kodowania T1 uzywane sa fonty EC, ktorre standardowo nie maja podlaczonych fontow obwiedniowych > trzeb sciagnac cm-super To jest właśnie informacja, której oczekiwałem od samego początku. Bo choć co prawda słyszałem o fontach EC to nie miałem pojęcia, że nie są one standardowo w postaci wektorowej. I tym bardziej nie trafiłem nigdy na info, że to cm-super jest ich postacią wektorową. Teraz, bogatszy w wiedzę będę pewnie i tak używał fontów LM. Albo zainstaluję jakąś porządną czcionkę PS (np. przepiękną MinionPro). Ale cm-super na wszelki wypadek ściągnąłem... Dzięki za pomoc Pozdrawiam, Zeissmann
Re: Rasteryzacja fontów CM
Author: Wojciech Myszka
Date: Sun, 07 Jun 2009 20:49
Date: Sun, 07 Jun 2009 20:49
17 lines
1746 bytes
1746 bytes
Dnia 2009-06-06, sob o godzinie 07:00 -0700, Zeissmann pisze: [...] > Mam nadzieję, że to pytanie nie jest obraźliwe: to jak mając fonty MF > uzyskać PS? [...] Pytanie nie jest obraźliwe. Tak jak napisał Włodek jest trudno. Ale na przykład obwiedniowa wersja fontów EC powstałą właśnie za pomocą jakichś programów. Program fontforge(?) po wczytaniu bitmapy potrafi ją zamienić do czegoś sensownego. Cały szkopuł tkwi w tym, że na przykład brzuszek litery d i brzuszek litery p powinny być (w dobrym foncie) do siebie podobne. Taka automatyczna konwersja bitmapy na wektor nie musi tego zapewniać. Wojtek
Re: Rasteryzacja fontów CM
Author: Zeissmann
Date: Mon, 08 Jun 2009 00:32
Date: Mon, 08 Jun 2009 00:32
12 lines
2194 bytes
2194 bytes
> Program fontforge(?) po wczytaniu bitmapy potrafi ją zamienić do > czegoś sensownego. Cały szkopuł tkwi w tym, że na przykład > brzuszek litery d i brzuszek litery p powinny być (w dobrym > foncie) do siebie podobne. Taka automatyczna konwersja bitmapy > na wektor nie musi tego zapewniać. No właśnie to jest problem. Zamiana bitmapy na wektor to takie trochę klejenie taśmą klejącą stłuczonego wazonu. A przecież specyfikacja fontów CM jest gotowa, tylko w mało użytecznym (współcześnie) języku. Ale w sumie czytałem, że fonty True Type można generować MetaPostem, a ten z kolei powinien się dogadywać z METAFONTEM. Nie wiem czy dobrze to rozumiem? Nikt nie próbował tej drogi?
Re: Rasteryzacja fontów CM
Author: Paweł Wlaź
Date: Mon, 08 Jun 2009 06:39
Date: Mon, 08 Jun 2009 06:39
39 lines
3116 bytes
3116 bytes
On Sun, 7 Jun 2009, Zeissmann wrote: >> Program fontforge(?) po wczytaniu bitmapy potrafi ją zamienić do >> czegoś sensownego. Cały szkopuł tkwi w tym, że na przykład >> brzuszek litery d i brzuszek litery p powinny być (w dobrym >> foncie) do siebie podobne. Taka automatyczna konwersja bitmapy >> na wektor nie musi tego zapewniać. > > No właśnie to jest problem. Zamiana bitmapy na wektor to takie trochę > klejenie taśmą klejącą stłuczonego wazonu. A przecież specyfikacja > fontów CM jest gotowa, tylko w mało użytecznym (współcześnie) języku. > Ale w sumie czytałem, że fonty True Type można generować MetaPostem, a > ten z kolei powinien się dogadywać z METAFONTEM. Nie wiem czy dobrze > to rozumiem? Nikt nie próbował tej drogi? Problem w tym, ze język MetaFont/MetaPost daje, przynajmniej w niektórych aspektach, za dużo możliwości, i te możliwości zostały wykorzystane właśnie w knuthowych fontach ComputerModern i pochodnych (w tym ec*). Na przykład pisak może tam mieć kształt elipsy i ta elipsa idzie po krzywej którą parametrycznie da się opisać wielomianami niskiego stopni - ale teraz nie ma sposobu, żeby zakreślony przez tą poruszającą się elipsę kształt opisać tymi krzywymi o prostych opisach, co zdaje się jest potrzebne do opisu typowych fontów wektorowych. Stąd koncepcja przerabiania fontów cm i podobnych na wektorowe polega na wygenerowaniu bitmap w odpowiednio wysokiej rozdzielczości a potem aproksymowaniu uzyskanych kształtów opisami wektorowymi (wspomniane klejenie wazonu). Potem jednak konieczny jest wlaśnie (jeśli chce się uzyskać font wysokiej jakości) proces "ręcznych poprawek", po to by font był dobrze wyświetlany/drukowany na urządezeniach o różnej rozdzielczości. Tak mniej więcej zrozumiałem dyskusję, która toczyła się wiele, wiele lat temu. Chyba niewiele się zmieniło... Pozdrawiam PW
Re: Rasteryzacja fontów CM
Author: Zeissmann
Date: Tue, 09 Jun 2009 01:01
Date: Tue, 09 Jun 2009 01:01
9 lines
1919 bytes
1919 bytes
> teraz nie ma sposobu, żeby zakreślony kształt opisać tymi > krzywymi o prostych opisach, co zdaje się jest potrzebne do opisu > typowych fontów wektorowych. Czyli jedyne co pozostaje to zrobić nowy format opisu fontów wektorowych... Kto wie, może to byłaby rewolucja w komputerowej typografii? :P Pozdrawiam
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads