Thread View: pl.comp.dtp.tex
17 messages
17 total messages
Started by Wojto
Sun, 24 May 2009 13:53
"Doklejenie" strony tytułowej
Author: Wojto
Date: Sun, 24 May 2009 13:53
Date: Sun, 24 May 2009 13:53
16 lines
2074 bytes
2074 bytes
Witam, mam następujący problem. Dowiedziałem się, że strona tytułowa pracy, którą piszę (mgr) musi wyglądać dokładnie jak na szablonie zamieszczanym na stronach uczelni. Niestety ów szablon nie jest szablonem LaTeX'a, ale zwykłym plikiem w formacie *.doc. Oczywiście szablonu nie ma, nie było i nie będzie. Wobec tego jestem zmuszony wypełnić ową stronę tytułową w wordzie i "dokleić" na początku pracy. Oczywiście mogę wyeksportować ten dokument do pdf'a niemniej nie wiem jak później połączyć oba dokumenty (strona tytulowa + właściwa praca) w jeden dokument tak, aby całość stanowiła jednego pdf'a z prawidłową numeracją stron. Wolałbym nie podmieniać ręcznie pierwszej strony na to co bede mial w druginm dokumencie i jeszcze dostawiać pustych stron z przodu, zeby numeracja była ok. Pozdrawiam, Wojtek
Re: "Doklejenie" strony tytułowej
Author: Kermit
Date: Sun, 24 May 2009 16:22
Date: Sun, 24 May 2009 16:22
18 lines
1504 bytes
1504 bytes
Dnia 24-05-2009, ktoś znany jako 'Wojto' w wiadomości <news:7318cf2c-78af-48ca-9a4a-168276b79564@21g2000vbk.googlegroups.com> napisał: > Oczywiście mogę wyeksportować ten dokument do pdf'a niemniej nie wiem > jak później połączyć oba dokumenty (strona tytulowa + właściwa praca) > w jeden dokument tak, aby całość stanowiła jednego pdf'a z prawidłową > numeracją stron. Przyjrzyj się pakietowi 'pdfpages' choć ja w tym przypadku połączyłbym pdf-y jakimkolwiek programem, który to potrafi (jest tego trochę za free, np. pdftk, pdftools itp. - w Googlach na pewno coś znajdziesz), a w LaTeX pozostaje tylko zadbać o prawidłową numerację pozostałych stron. -- Pozdrawiam Kermit The Frog
Re: "Doklejenie" strony tytułowej
Author: AMX
Date: Sun, 24 May 2009 16:24
Date: Sun, 24 May 2009 16:24
39 lines
2402 bytes
2402 bytes
On Sun, 24 May 2009 06:53:29 -0700 (PDT), Wojto <jestem.wojtek@gmail.com> wrote:
> Witam,
> mam następujący problem. Dowiedziałem się, że strona tytułowa pracy,
> którą piszę (mgr) musi wyglądać dokładnie jak na szablonie
> zamieszczanym na stronach uczelni. Niestety ów szablon nie jest
> szablonem LaTeX'a, ale zwykłym plikiem w formacie *.doc.
> Oczywiście
> szablonu nie ma, nie było i nie będzie.
Niekoniecznie trzeba robić szablon. Kiedy w rachubę wchodzi jedna
strona, najszybszym sposobem może być zrobienie jej ,,ręcznie'',
ustawiając wielkość czcionek (np. {Large }) oraz dodając tu i ówdzie
\hskip{xy}mm (linijka może być przydatna). Jeśli nie ma tam jakichś
specyficznych a nieosiągalnych elementów graficznych to (IMVHO) jest
to najszybszy sposób.
> Wobec tego jestem zmuszony
> wypełnić ową stronę tytułową w wordzie i "dokleić" na początku pracy.
> Oczywiście mogę wyeksportować ten dokument do pdf'a niemniej nie wiem
> jak później połączyć oba dokumenty (strona tytulowa + właściwa praca)
> w jeden dokument tak, aby całość stanowiła jednego pdf'a z prawidłową
> numeracją stron.
Istnieje pakiet pdftk, który ,,umie'' łączyć dwa dokumenty pdf. Jednak
w przypadku tego typu zadania, nie ma software'u, który robiłby to w
100% przypadków. Może się udać a może okazać się, że się nie da.
Podobnie można spróbować psmerge, który robi to samo na poziomie
PostScriptu, jednak to dłuższa, i z wielu względów bardziej
skomplikowana, droga.
Pozdrawiam
AMX
--
adres w rot13
Nyrxfnaqre Znghfmnx r-znk@b2.cy
Re: "Doklejenie" strony tytułowej
Author: Wojto
Date: Sun, 24 May 2009 17:15
Date: Sun, 24 May 2009 17:15
6 lines
1476 bytes
1476 bytes
Dzięki :) Mam nadzieje, ze dam rade jakos to złaczyć :) Chociaz ogolnie bardzo mnie dziwi fakt, ze nikt na uczelniach nie dba o przygotowanie solidnych szablonów w letexu... W końcu nie każdy lubi worda :) Pozdrawiam, Wojtek
Re: "Doklejenie" strony tytułowej
Author: Wojtek
Date: Sun, 24 May 2009 19:15
Date: Sun, 24 May 2009 19:15
30 lines
2645 bytes
2645 bytes
On May 24, 7:15 pm, Wojto <jestem.woj...@gmail.com> wrote: > Mam nadzieje, ze dam rade jakos to złaczyć :) Chociaz ogolnie bardzo Złączanie to jednak metoda dla ludzi małej wiary. I, prawdę mówiąc nie rozumiem, czemu korzystają z LaTeXa a nie Jedynie Słusznego Oprogramowania :-) > mnie dziwi fakt, ze nikt na uczelniach nie dba o przygotowanie > solidnych szablonów w letexu... Mnie to nie dziwi. No bo tak, Wojtek, w końcu (najprawdopodobniej) absolwent in spe jakiegoś kierunku informatycznego, piszący pracę dyplomową, oczekuje, że jego P(ełno) T(ytułów) Dziekan będzie wiedział coś o LaTeXu :-) A przecież powinien sam aby tym bardziej udowodnić swoje kompetencje przysiąść fałd i szablon strony tytułowej zrobić! Ja zaczynałbym od środowiska titlepage. Jeżeli będą kłopoty z rozmieszczeniem różnego rozju napisów (czy innych elementów graficznych) na stronie, to albo można czytać o pudełkach, albo zastosować pakiet textpos. W ramach autoreklamy polecam podejrzenie źródeł szablonu strony tytułowej pracy dyplomowej na Politechnice Wrocławskiej: http://www.immt.pwr.wroc.pl/logotyp :-) Pozdrawiam życząc sukcesu (i w ostateczności służąc pomocą) Wojtek
Re: "Doklejenie" strony tytułowej
Author: Piotr Sawinski
Date: Mon, 25 May 2009 18:32
Date: Mon, 25 May 2009 18:32
48 lines
3410 bytes
3410 bytes
Wojtek wrote: > On May 24, 7:15 pm, Wojto <jestem.woj...@gmail.com> wrote: > >> Mam nadzieje, ze dam rade jakos to złaczyć :) Chociaz ogolnie bardzo > > Złączanie to jednak metoda dla ludzi małej wiary. I, prawdę mówiąc > nie rozumiem, czemu korzystają z LaTeXa a nie Jedynie Słusznego > Oprogramowania :-) > >> mnie dziwi fakt, ze nikt na uczelniach nie dba o przygotowanie >> solidnych szablonów w letexu... > > Mnie to nie dziwi. No bo tak, Wojtek, w końcu (najprawdopodobniej) > absolwent in spe jakiegoś kierunku informatycznego, piszący pracę > dyplomową, oczekuje, że jego P(ełno) T(ytułów) Dziekan będzie > wiedział coś o LaTeXu :-) > > A przecież powinien sam aby tym bardziej udowodnić swoje kompetencje > przysiąść fałd i szablon strony tytułowej zrobić! > > Ja zaczynałbym od środowiska titlepage. Jeżeli będą kłopoty > z rozmieszczeniem różnego rozju napisów (czy innych elementów > graficznych) na stronie, to albo można czytać o pudełkach, albo > zastosować pakiet textpos. > > W ramach autoreklamy polecam podejrzenie źródeł szablonu strony > tytułowej pracy dyplomowej na Politechnice Wrocławskiej: > http://www.immt.pwr.wroc.pl/logotyp :-) > > Pozdrawiam życząc sukcesu (i w ostateczności służąc pomocą) > Wojtek Panie Doktorze, Pana wklad w promowanie LaTeXa na Politechnice Wroclawskiej jest ogromy, czego najlepszym przykladem jestem i ja. Niech jednak i Pan wie, ze niestety Pana strona tytulowa nie jest powszechnie akceptowana. Aby oddac doktorat na WBLiW albo bede musial ja lekko przerobic, albo na zywca dodac jako pierwsza strone to co wymaga Redaktor Naukowy i jest zaprezentowane tutaj: http://i14odt.iil.pwr.wroc.pl/bryja/ Subtelne roznice jedna wystepuja (promotor, streszczenie, dodanie slow 'na prawach rekopisu', dodanie w odpowiednim miejscu Instytutu). Oczywiscie w niczym przedstawiona strona nie umniejsza Pana zaslug, pokazuje jednak, ze nie cala PWr moze korzystac z tego szablonu. Raz jeszcze dziekuje za wszelka pomoc, ktora udziela Pan poczatkujacym 'TeXnikom' Piotr Sawinski
Re: "Doklejenie" strony tytułowej
Author: Wojtek
Date: Tue, 26 May 2009 13:56
Date: Tue, 26 May 2009 13:56
50 lines
3325 bytes
3325 bytes
On May 25, 8:32 pm, Piotr Sawinski <newsgr...@sawinski.org> wrote: >[...] Aby oddac doktorat na WBLiW albo bede musial ja > lekko przerobic, albo na zywca dodac jako pierwsza strone to co wymaga > Redaktor Naukowy i jest zaprezentowane tutaj:http://i14odt.iil.pwr.wroc.pl/bryja/ Taaa... Zacznę od off-topiku: Najpierw jest chaos (i wszyscy opowiadają anegdoty o tym jak wyglądały wizytówki oficjalnej delegacji Politechniki, i czemu każda była inna. Później ktoś powołuje grono specjalistów, które ustala standard. Później standard trafia do mas, które go twórczo przetwarzają. A jeszcze później jest chaos... A strona tytułowa -- jak to strona tytułowa: Artysta coś sobie stworzył, a kłopot ma odtwórca: zaczyna dociekać czemu rameczka w której zamknięto tytuł o szerokości 11cm zaczyna się 7.7 cm od brzegu, a rameczka na słowa kluczowe (o tej samej szerokości) zaczyna się 7.37 od brzegu, a rameczka "praca wykonana..." 7.58 od brzegu. Teraz już rozumiem, czemu majster mocujący szafki do ściany klął jak szewc i na długości 1.2m musiał wykombinować 2cm dystans, bo tak się ściana odchyla :-) W wolnej chwili (w ramach pokuty za nabijanie się ze wszystkich budowlańców) zrobię wersję kompatybilną... Podsumowując: ciężka jest dola tworzących standady (ku przestrodze wszystkim, którzy zechcą się za to brać: z ekipy wprowadzającej logotyp Politechniki Wrocławskiej nie ostał się już bodaj nikt). Równie ciężki (choć raczej nie tak niebezpieczny) jest los rzemieślnika, który różne pomysły typograficzne przerabia do (La)TeXa. Jak źle zrozumie Artystę, to później strasznie trudno postronnym to poprawić. I Ten Cały TeX ma później opinię strasznie trudnego... Pozdrawiam Wojtek
Re: "Doklejenie" strony tytułowej
Author: Karol Sieńkowski
Date: Tue, 26 May 2009 19:11
Date: Tue, 26 May 2009 19:11
20 lines
1703 bytes
1703 bytes
> Przyjrzyj się pakietowi 'pdfpages' choć ja w tym przypadku połączyłbym > pdf-y jakimkolwiek programem, który to potrafi (jest tego trochę za > free, np. pdftk, pdftools itp. - w Googlach na pewno coś znajdziesz), > a w LaTeX pozostaje tylko zadbać o prawidłową numerację pozostałych > stron. Jednak chyba najprościej jest przygotować stronę tytułową w Wordzie, a w LaTexie wygenerować stronę tytułową bez żadnego tekstu, a za nią resztę pracy. Dzięki temu odpadnie dłubanina związana z 1) ręcznym tworzeniem strony tytułowej od zera, albo 2) modyfikowaniem strony titlepage, albo 3) kombinowaniem jak zachować prawidłową numerację, albo 4) łączeniem pdf-ów. Wszak zostaje jeszcze problem (?) dostosowania czcionek aby za bardzo się nie różniły od tych ze środka pracy. Rozwiązań jest kilka, coś sobie wybierzesz. -- Karol
Re: "Doklejenie" strony tytułowej
Author: Kermit
Date: Tue, 26 May 2009 19:36
Date: Tue, 26 May 2009 19:36
28 lines
2104 bytes
2104 bytes
Dnia 26-05-2009, ktoś znany jako 'Karol Sieńkowski' w wiadomości <news:gvhess$tjj$1@news.onet.pl> napisał: >> Przyjrzyj się pakietowi 'pdfpages' choć ja w tym przypadku połączyłbym >> pdf-y jakimkolwiek programem, który to potrafi (jest tego trochę za >> free, np. pdftk, pdftools itp. - w Googlach na pewno coś znajdziesz), >> a w LaTeX pozostaje tylko zadbać o prawidłową numerację pozostałych >> stron. > > Jednak chyba najprościej jest przygotować stronę tytułową w Wordzie, a w > LaTexie wygenerować stronę tytułową bez żadnego tekstu, a za nią resztę > pracy. Dzięki temu odpadnie dłubanina związana z > 1) ręcznym tworzeniem strony tytułowej od zera, albo > 2) modyfikowaniem strony titlepage, albo > 3) kombinowaniem jak zachować prawidłową numerację, albo > 4) łączeniem pdf-ów. To rozwiązanie rzeczywiście jest najbardziej oczywiste, najprostsze i skuteczne, ale tylko w przypadku pracy na papierze (zamiana stron tytułowych). Jak ktoś chce/musi mieć _kompletną_ (tzn. razem ze stroną tytułową) pracę w jednym pliku w wersji elektronicznej (pdf) to musi kombinować z łączeniem pdf-ów (jeśli oczywiście nie chce/nie może zrobić całości w LaTeX). -- Pozdrawiam Kermit The Frog
Re: "Doklejenie" strony tytułowej
Author: Karol Sieńkowski
Date: Tue, 26 May 2009 20:03
Date: Tue, 26 May 2009 20:03
6 lines
1097 bytes
1097 bytes
Przyszło mi do głowy jeszcze jedno w miarę proste rozwiązanie. Zrobić skan strony tytułowej wydrukowanej z Worda, a potem wrzucić ten skan na całą stronę tytułową jako grafikę. -- Karol
Re: "Doklejenie" strony tytułowej
Author: Wojtek
Date: Wed, 27 May 2009 10:07
Date: Wed, 27 May 2009 10:07
14 lines
1990 bytes
1990 bytes
On May 26, 10:03 pm, Karol Sieńkowski <kadka...@poczta.onet.pl> wrote: > Przyszło mi do głowy jeszcze jedno w miarę proste rozwiązanie. > Zrobić skan strony tytułowej wydrukowanej z Worda, a potem wrzucić ten skan > na całą stronę tytułową jako grafikę. No nie! I to ma być ,,proste'' rozwiązanie!? Znacznie prościej będzie "wydrukować do PDF" i włączyć stronę wykorzystując pakiet pdfpages. W przypadku, gdy formnat PDF nie jest dopuszczalny można pomyśleć o zrastrrowaniu pdfa za pomocą ghostscripta. Przynajmniej białe będzie białe. Wojtek
Re: "Doklejenie" strony tytułowej
Author: Wojtek
Date: Wed, 27 May 2009 10:14
Date: Wed, 27 May 2009 10:14
14 lines
1953 bytes
1953 bytes
On May 26, 9:11 pm, Karol Sieńkowski <kadka...@poczta.onet.pl> wrote: > Jednak chyba najprościej jest przygotować stronę tytułową w Wordzie, a w > LaTexie wygenerować stronę tytułową bez żadnego tekstu, a za nią resztę > pracy. Dzięki temu odpadnie dłubanina związana z Stworzenie strony tytułowej (od zera) wcale nie jest takie skomplikowane. Dodatkowo, można wykorzystać do wprowadzenia do PDFa metadanych (autor, tytuł, słowa kluczowe). Trzeba myśleć perspektywicznie, a nie odwalać (za przeproszeniem) fuszerki jak (za przeproszeniem) przez całe studia :-) Wojtek
Re: "Doklejenie" strony tytułowej
Author: Wojto
Date: Wed, 27 May 2009 20:20
Date: Wed, 27 May 2009 20:20
10 lines
1944 bytes
1944 bytes
Jako ze jestem (jeszcze) studentem PWr sprawdzilem strone tytułową Pana autorstwa i niestety trochę się rózni od tej wymaganej na moim wydziale (co juz z reszta zostało powiedziane) :) Kolorowanie i wstawianie logo to w sumie nie taka trudna sprawa, niemniej ze wzgledu na czas zbyt dlugotrwala :) W moim przypadku pdftk i 3 minuty w wordzie załatwiły sprawe, niemniej nadal uwazam iz sensowany, wspolny dla calej uczelni styl prac mgr/dr bylby pomocny i rozwiazalby 99% problemow :) Pozdrawiam, Wojtek
Re: "Doklejenie" strony tytułowej
Author: Piotr Sawinski
Date: Thu, 28 May 2009 08:38
Date: Thu, 28 May 2009 08:38
45 lines
3660 bytes
3660 bytes
Wojto wrote: > Jako ze jestem (jeszcze) studentem PWr sprawdzilem strone tytułową > Pana autorstwa i niestety trochę się rózni od tej wymaganej na moim > wydziale (co juz z reszta zostało powiedziane) :) Kolorowanie i > wstawianie logo to w sumie nie taka trudna sprawa, niemniej ze wzgledu > na czas zbyt dlugotrwala :) W moim przypadku pdftk i 3 minuty w > wordzie załatwiły sprawe, niemniej nadal uwazam iz sensowany, wspolny > dla calej uczelni styl prac mgr/dr bylby pomocny i rozwiazalby 99% > problemow :) > Pozdrawiam, > Wojtek Ja az sie boje, jak by to mialo wygladac, gdyby ktos ambitny (w pozytywnym slowa znaczeniu) obdzwonil teraz wszystkie wydzialy (i ich redaktorow naukowych) i przypomnial, ze istnieje cos takiego jak zunifikowany logotyp itd. Choc uwazam, ze byloby to jak najbardziej sluszne, to zapewne odbiloby sie na nas - czyli ostatnim ogniwie, ze ktos 'doniosl', ze mozna/trzeba robic to inaczej. Rowniez niesmialo proponowalem zrobienie 'formularza' pdf ze strony tytulowej, ale nikt nie czuje potrzeby czegos takiego skoro i tak kazdy pisze w Wordzie. W lutym wystapilem na seminarium zakladowym gdzie przedstawilem obecny stan prawny, w tym rowniez rozporzadzenie rady ministrow w sprawie minimalnych wymagan dla systemow teleinformatycznych, aby pokazac, ze mozna korzystac nie tylko z worda, a jesli juz to z worda, ale jako przekaznika informacji, a nie wymagac od studentow edytowania tego (nagminny przypadek - pierwsza strona projektu). Choc trzeba przyznac, ze rozporzadzenie chyba nie dotyczy uczelni;) Opor jest straszny, aczkolwiek wydaje mi sie, ze zaklad w ktorym jestem doktorantem jeszcze w miare przerabia wszystko na inny format niz doc przed opublikowaniem (zasluga administratora naszej strony). Nastepna sprawa; ilekroc na seminarium zakladowym/instytutowym korzystam z szablonu 'zunifikowanego' prezentacji to jest pytanie 'po co?'. A to narzekanie, ze pasek tytulu zabiera zbyt duzo miejsca, a to kolory jakies takie nieciekawe - to chyba dwa glowne zarzuty ktore pojawiaja sie najczesciej. Choc rowniez zdarzylo sie mi uslyszec (ale zeby byla jasnosc, tylko raz sie zdarzylo), czemu czcionka taka dziwna a nie Times/Arial... Ostatnia rzecz do Wojto. Gdy w 2006 roku konczylem studia mgr napisane bylo, ze prace nalezy dostarczyc rowniez w formie elektronicznej w formacie doc:) jako ze mgr pisalem w wordzie to nie mialem problemow, ale ciekawe jak sprawa wyglada teraz:) Piotr Sawinski
Re: "Doklejenie" strony tytułowej
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 28 May 2009 08:48
Date: Thu, 28 May 2009 08:48
14 lines
1626 bytes
1626 bytes
Pan Piotr Sawinski napisał (w formacie czytelnym dla wszystkich): > Ostatnia rzecz do Wojto. Gdy w 2006 roku konczylem studia mgr napisane > bylo, ze prace nalezy dostarczyc rowniez w formie elektronicznej w > formacie doc:) jako ze mgr pisalem w wordzie to nie mialem problemow, > ale ciekawe jak sprawa wyglada teraz:) Pomysły, by zrastrowane strony pracy osadzać kolejno jako obrazki w pliku *.doc, znane są od dawna. A ja się teraz zastanawiam, czy zwykłe zapisanie manuskryptu LaTeXowego w formacie doc nie jest spełnieniem powyższych wymagań. -- Jarek
Re: "Doklejenie" strony tytułowej
Author: ternyk
Date: Thu, 28 May 2009 09:25
Date: Thu, 28 May 2009 09:25
13 lines
1739 bytes
1739 bytes
Wojto wrote: > Jako ze jestem (jeszcze) studentem PWr sprawdzilem strone tytułową > Pana autorstwa i niestety trochę się rózni od tej wymaganej na moim > wydziale (co juz z reszta zostało powiedziane) :) Kolorowanie i > wstawianie logo to w sumie nie taka trudna sprawa, niemniej ze wzgledu > na czas zbyt dlugotrwala :) W moim przypadku pdftk i 3 minuty w Ja właśnie do mojej pracy mag na PWr stworzyłem własny styl z "okładką" taką jaką wymaga uczelnia. Może gdzieś jeszcze mam pliki. Ach te czasy :) -- pozdrowienia, ternyk
Re: "Doklejenie" strony tytułowej
Author: Piotr Sawinski
Date: Fri, 21 Aug 2009 12:21
Date: Fri, 21 Aug 2009 12:21
8 lines
1413 bytes
1413 bytes
Wojtek wrote: > W wolnej chwili (w ramach pokuty za nabijanie się ze wszystkich > budowlańców) zrobię > wersję kompatybilną... Juz wykonane, choc bardzo amatorsko i przerabiajac Pana pwrptyt:) Piotr Sawinski
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads