🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.dtp.tex
15 messages
15 total messages Started by krzysztof Wed, 11 Feb 2009 00:26
wlasna dystrybucja latexa?
#15977
Author: krzysztof
Date: Wed, 11 Feb 2009 00:26
18 lines
1647 bytes
Witam,
Mam taki problem:
Chcialbym napisać program w delphi, który ma generować raport 
zawierajacy równania i symbole matematyczne. Pierwsze co mi przyszlo do 
glowy to wyrzucać taki raport do Worda (to potrafię). Jednak to 
rozwiazanie ma taki minus ze uzytkownik musi miec zainstalowanego Worda.
Pomyslalem wiec o LaTeXu. Kiedyś go troche uzywalem i wiem ze z 
latwoscia moge w Delphi wygenerować plik.tex, ktory skompiluje w LaTeXu 
do formatu dvi lub pdf. Widze natomiast taki problem, że ja bede uzywal 
pakiety, ktore niekoniecznie uzytkownik moze miec zainstalowane na swoim 
komputerze (co wiecej - moze on ni emiec LaTeXa). Czy mogę stworzyć 
jakiś wlasny folder z LaTeXem ze wszystkimi niezbędnymi plikami, 
pakietami, ktory bedzie sie instalowal razem z moim programem na 
komputerze uzytkownika? Jesli tak, czy musi to byc jakas skomplikowana 
instalka (mieszajaca mi w systemie) czy np moze to byc jeden skopiowany 
folder?
Pozdrawiam
Krzysztof
Re: wlasna dystrybucja latexa?
#15978
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 11 Feb 2009 00:38
26 lines
2183 bytes
Pan krzysztof ma taki problem:

> Chcialbym napisać program w delphi, który ma generować raport 
> zawierajacy równania i symbole matematyczne. Pierwsze co mi przyszlo do 
> glowy to wyrzucać taki raport do Worda (to potrafię). Jednak to 
> rozwiazanie ma taki minus ze uzytkownik musi miec zainstalowanego Worda.
> Pomyslalem wiec o LaTeXu. Kiedyś go troche uzywalem i wiem ze z 
> latwoscia moge w Delphi wygenerować plik.tex, ktory skompiluje w LaTeXu 
> do formatu dvi lub pdf. Widze natomiast taki problem, że ja bede uzywal 
> pakiety, ktore niekoniecznie uzytkownik moze miec zainstalowane na swoim 
> komputerze (co wiecej - moze on ni emiec LaTeXa). Czy mogę stworzyć 
> jakiś wlasny folder z LaTeXem ze wszystkimi niezbędnymi plikami, 
> pakietami, ktory bedzie sie instalowal razem z moim programem na 
> komputerze uzytkownika? Jesli tak, czy musi to byc jakas skomplikowana 
> instalka (mieszajaca mi w systemie) czy np moze to byc jeden skopiowany 
> folder?

Nie widzę przeszkód. Procesor TeXa może czytać wszystkie inputy z jednego
katalogu, który można ustawić zmienną systemową (TEXINPUTS). Podobnie jest
z plikami TFM (TFMFONTS). Ale można to zrobić jeszcze sprytniej. Da się
załadować wszystkie potrzebne imputy i fonty, a następnie wygenerować plik
formatu poleceniem "\dump". W tym przypadku do pracy TeXa będą potrzebne
tylko *dwa* pliki na dysku.

-- 
Jarek
Re: wlasna dystrybucja latexa?
#15979
Author: Wojciech Myszka
Date: Wed, 11 Feb 2009 08:48
29 lines
2127 bytes
Dnia 2009-02-11, śro o godzinie 00:38 +0000, Jarosław Sokołowski pisze:
> [...] Ale można to zrobić jeszcze sprytniej. Da się
> załadować wszystkie potrzebne imputy i fonty, a następnie wygenerować plik
> formatu poleceniem "\dump". W tym przypadku do pracy TeXa będą potrzebne
> tylko *dwa* pliki na dysku.

  Pozwolę sobie wciąć się, jak to się mówi -- między wódkę a zakąskę. Bo
o ile
  plik *da* się ,,skompilować'' to będzie on, w pewnym sensie,
bezużyteczny: 
  wobec braku fontów (plików pk) nie da się go ,,obejrzeć''.

  Nie bardzo wiem, co prawda, po co komu automatycznie generowane wzory
(nawet 
  tych generowanych przez ludzi nikt czytać nie chce, a co dopiero
rozumieć),
  ale mimo wszystko pytającemu zapewne chodzi o uzyskanie jakiejś
widzialnej
  dla ludzkości postaci owych wzorów. W tym wypadku kompilacja
pdf(la)texem
  może być rozwiązaniem optymalnym. Wydaje mi się, że jednak w tym
  przypadku potrzebne będą jakieś fonty. Gdyby wszystko skonfigurować
  do korzystania z fontów TrueType -- to sprawa może być równie prosta.
Ale
  ja na windowsach się nie znam i nie wiem jak łatwo dobrać się do
położenia
  systemowego katalogu z fontami...

  Wojtek
Re: wlasna dystrybucja latexa?
#15990
Author: krzysztof
Date: Wed, 11 Feb 2009 09:39
40 lines
3020 bytes
Jarosław Sokołowski pisze:
> Pan krzysztof ma taki problem:
> 
>> Chcialbym napisać program w delphi, który ma generować raport 
>> zawierajacy równania i symbole matematyczne. Pierwsze co mi przyszlo do 
>> glowy to wyrzucać taki raport do Worda (to potrafię). Jednak to 
>> rozwiazanie ma taki minus ze uzytkownik musi miec zainstalowanego Worda.
>> Pomyslalem wiec o LaTeXu. Kiedyś go troche uzywalem i wiem ze z 
>> latwoscia moge w Delphi wygenerować plik.tex, ktory skompiluje w LaTeXu 
>> do formatu dvi lub pdf. Widze natomiast taki problem, że ja bede uzywal 
>> pakiety, ktore niekoniecznie uzytkownik moze miec zainstalowane na swoim 
>> komputerze (co wiecej - moze on ni emiec LaTeXa). Czy mogę stworzyć 
>> jakiś wlasny folder z LaTeXem ze wszystkimi niezbędnymi plikami, 
>> pakietami, ktory bedzie sie instalowal razem z moim programem na 
>> komputerze uzytkownika? Jesli tak, czy musi to byc jakas skomplikowana 
>> instalka (mieszajaca mi w systemie) czy np moze to byc jeden skopiowany 
>> folder?
> 
> Nie widzę przeszkód. Procesor TeXa może czytać wszystkie inputy z jednego
> katalogu, który można ustawić zmienną systemową (TEXINPUTS). Podobnie jest
> z plikami TFM (TFMFONTS). Ale można to zrobić jeszcze sprytniej. Da się
> załadować wszystkie potrzebne imputy i fonty, a następnie wygenerować plik
> formatu poleceniem "\dump". W tym przypadku do pracy TeXa będą potrzebne
> tylko *dwa* pliki na dysku.
> 
Dziekuje za szybka odpowiedz.
Jestem programista amatorem wiec prosilbym o potwierdzenie czy dobrze 
zrozumialem pierwsza podpowiedz:
1 Uzytkownik X instaluje na swoim komputerze LaTeXa (np MiKTeXa)
2 Wszystkie pliki z fontami, pakietami itp, ktorych uzywam kopiuje do 
jednego folderu (np NIEZBEDNIK), a nastepnie kopiuje folder NIEZBEDNIK 
na komputer uzytkownika.
3 Tworze nowa zmienna w systemie uzytkownika: TEXINPUTS i nadaje jej 
wartosc: sciezka do NIEZBEDNIK.
4 Instaluje moj program na komputerze użytkownika i teraz  moze on 
generowac prawidlowe dvi oraz pdfy.

Czy moglbym prosic o bardziej dokladny opis rozwiazania z poleceniem /dump?

krzysztof
Re: wlasna dystrybucja latexa?
#15980
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 11 Feb 2009 11:34
50 lines
3646 bytes
Pan Wojciech Myszka napisał:

>> [...] Ale można to zrobić jeszcze sprytniej. Da się
>> załadować wszystkie potrzebne imputy i fonty, a następnie wygenerować plik
>> formatu poleceniem "\dump". W tym przypadku do pracy TeXa będą potrzebne
>> tylko *dwa* pliki na dysku.
>
> Pozwolę sobie wciąć się, jak to się mówi -- między wódkę a zakąskę.
> Bo o ile plik *da* się ,,skompilować'' to będzie on, w pewnym sensie,
> bezużyteczny: wobec braku fontów (plików pk) nie da się go ,,obejrzeć''.
>
> Nie bardzo wiem, co prawda, po co komu automatycznie generowane wzory
> (nawet tych generowanych przez ludzi nikt czytać nie chce, a co dopiero
> rozumieć), ale mimo wszystko pytającemu zapewne chodzi o uzyskanie jakiejś
> widzialnej dla ludzkości postaci owych wzorów. W tym wypadku kompilacja
> pdf(la)texem może być rozwiązaniem optymalnym. Wydaje mi się, że jednak
> w tym przypadku potrzebne będą jakieś fonty. Gdyby wszystko skonfigurować
> do korzystania z fontów TrueType -- to sprawa może być równie prosta.
> Ale ja na windowsach się nie znam i nie wiem jak łatwo dobrać się do
> położenia systemowego katalogu z fontami...

Na windowsach to ja też się nie znam, ale pamiętam, że takie rzeczy to ja
robiłem pod DOSem. I to również jako rozwiązania komercyjne. Używałem do
tego emTeXa. Dawno to było, przeszło dziesięć lat temu, w międzyczasie
emTeX przestał być rozwijany, ale przcież od tego się nie zepsuł i dalej
można go używać, na przykład do takich rozwiązań "embeded TeX". Nawet
nazwa (pochodząca od Eberharda Mattesa, autora) pasuje.

1. Da się, tak jak już pisałem, dumpnąć w odpowiednim miejscu format,
a wtedy do wyprodukowania DVI wystarczą dwa pliki.

2. Programy emTeXa służące do drukowania i wyświetlania DVI na ekranie
mogą korzystać z samodzielnie przez użytkownika przygotowanych plików
FLI, które zawierają potrzebne fonty. Tak więc do przeczytania efektu
pracy TeXa potrzeba również dwóch plików (i jednego małego konfiga).

3. Tomasowi Rokickiemu, autorowi dvipsa, spodobała się idea plików FLI,
więc zaimplementował ich używanie również w swoim programie. Czyli da
się również tak zrobić postscript, choć z bitmapowymi fontami.

Dzisiaj to ja bym pewnie rozglądał się w okolicach pdftexa i zakładał,
że pdf to jest to, co można uznać za efekt końcowy. W bebechy mu jakoś
nie miałem okazji zaglądać, ale podejrzewam, że do pracy potrzeba mu
tylko ponad to wszystko katalogu z fontami PFB (chyba jest on całkiem
niezależny od systemowego katalogu fontów Windows). Czyli zapewne można
mu wskazać katalog (nawet jeden), gdzie będą pliki *.tex, *.tfm i *.pfb.
W wolnej chwili przyjrzę się temu.

-- 
Jarek
Re: wlasna dystrybucja latexa?
#15991
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 11 Feb 2009 11:39
41 lines
2565 bytes
Pan krzysztof napisał:

> Jestem programista amatorem wiec prosilbym o potwierdzenie czy dobrze 
> zrozumialem pierwsza podpowiedz:
> 1 Uzytkownik X instaluje na swoim komputerze LaTeXa (np MiKTeXa)

Niekoniecznie. MiKTeX to kilkaset plików, w większości zbędnych. Można
ograniczyć się tylko do potrzebnych kilku czy kilkunastu.

> 2 Wszystkie pliki z fontami, pakietami itp, ktorych uzywam kopiuje do 
> jednego folderu (np NIEZBEDNIK), a nastepnie kopiuje folder NIEZBEDNIK 
> na komputer uzytkownika.

Mniej więcej. Te wspomniane potrzebne pliki, to sm procesor (zapewne
pdftex.exe), wygenerowany wcześniej format (np. krzysztof.fmt) oraz
pliki metryk i glifów fontów -- *.tfm i *.pfb.

> 3 Tworze nowa zmienna w systemie uzytkownika: TEXINPUTS i nadaje jej 
> wartosc: sciezka do NIEZBEDNIK.

To może się różnić w implementacjach. Mogą być też inne zmienne do
ustawienia oraz jakieś pliki konfiguracyjne.

> 4 Instaluje moj program na komputerze użytkownika i teraz  moze on 
> generowac prawidlowe dvi oraz pdfy.

Tego byśmy chyba właśnie chcieli.

> Czy moglbym prosic o bardziej dokladny opis rozwiazania z poleceniem /dump?

Powinno być w archiwum, bo już raz czy dwa razy to dokładnie opisywałem.
W skrócie jest tak, że w dowolnym miejscu manuskryptu (np. krzysztof.tex)
piszemy polecenie \dump i zamiast zwykłym texem procesujemy initexem
(oddzielny program lub obcja, zwykle -i, przy wywołaniu). Wtedy powstanie
plik formatu (krzysztof.fmt) zawierający skompilowaną wersję tego, co
zostało przeczytane (makra i fonty). Później wywołujemy procesor jako
"tex &krzysztof" i interpretujemy dalszą część manuskryptu. Czyli na
przykład owe wzory.

-- 
Jarek
Re: wlasna dystrybucja latexa?
#15981
Author: Marcin Kasperski
Date: Wed, 11 Feb 2009 15:29
14 lines
1740 bytes
>   może być rozwiązaniem optymalnym. Wydaje mi się, że jednak w tym
>   przypadku potrzebne będą jakieś fonty. Gdyby wszystko skonfigurować
>   do korzystania z fontów TrueType -- to sprawa może być równie prosta.

xelatex używa systemowych fontów....
(nie, nie używałem pod windows ale skoro pod Linuxem widzi systemowe
truetype, to tam też pewnie zobaczy ;-) )

-- 
----------------------------------------------------------------------
| Marcin Kasperski   |    You have the right to say how long each
| http://mekk.waw.pl |  requirement will take you to implement, and
|                    | to revise estimates given experience. (Beck)
----------------------------------------------------------------------
Re: wlasna dystrybucja latexa?
#15982
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 11 Feb 2009 18:03
19 lines
1685 bytes
Pan Marcin Kasperski napisał:

>>   może być rozwiązaniem optymalnym. Wydaje mi się, że jednak w tym
>>   przypadku potrzebne będą jakieś fonty. Gdyby wszystko skonfigurować
>>   do korzystania z fontów TrueType -- to sprawa może być równie prosta.
>
> xelatex używa systemowych fontów....
> (nie, nie używałem pod windows ale skoro pod Linuxem widzi systemowe
> truetype, to tam też pewnie zobaczy ;-) )

A co to są "fonty systemowe pod Linuksem"? Nie używałem nigdy TT pod
LaTeXem, ale mogę przypuszczać, że po prostu ma ustawione pobieranie
plików z tych samych katalogów, co inne programy. X11 ma swoje, KDE
ma swoje itd. Pdftex też powinien mieć swoje -- nie należy przecież
do żadnego środowiska graficznego. W MS Windows to chyba wygląda trochę
inaczej.

-- 
Jarek
Re: wlasna dystrybucja latexa?
#15983
Author: Sebastian Szwarc
Date: Wed, 11 Feb 2009 19:27
15 lines
1674 bytes
Jarosław Sokołowski pisze:
> Pan Marcin Kasperski napisał:

> A co to są "fonty systemowe pod Linuksem"? Nie używałem nigdy TT pod
> LaTeXem, ale mogę przypuszczać, że po prostu ma ustawione pobieranie
> plików z tych samych katalogów, co inne programy. X11 ma swoje, KDE
> ma swoje itd. Pdftex też powinien mieć swoje -- nie należy przecież
> do żadnego środowiska graficznego. W MS Windows to chyba wygląda trochę
> inaczej.
> 

To są fonty w katalogu /usr/share/fonts :))))
Czyli fonty używane przez system:)

Sebastian
Re: wlasna dystrybucja latexa?
#15984
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 11 Feb 2009 19:31
17 lines
1582 bytes
Pan Sebastian Szwarc napisał:

>> A co to są "fonty systemowe pod Linuksem"? Nie używałem nigdy TT pod
>> LaTeXem, ale mogę przypuszczać, że po prostu ma ustawione pobieranie
>> plików z tych samych katalogów, co inne programy. X11 ma swoje, KDE
>> ma swoje itd. Pdftex też powinien mieć swoje -- nie należy przecież
>> do żadnego środowiska graficznego. W MS Windows to chyba wygląda trochę
>> inaczej.
>
> To są fonty w katalogu /usr/share/fonts :))))
> Czyli fonty używane przez system:)

No proszę, a mój system [graficzny] używa tych i jeszcze innych,
natomiast TeX ma swoje, a to tych nie zagląda.

-- 
Jarek
Re: wlasna dystrybucja latexa?
#15985
Author: Sebastian Szwarc
Date: Wed, 11 Feb 2009 21:51
16 lines
1901 bytes
Jarosław Sokołowski pisze:
> Pan Sebastian Szwarc napisał:
> 
>>> A co to są "fonty systemowe pod Linuksem"? Nie używałem nigdy TT pod
>>> LaTeXem, ale mogę przypuszczać, że po prostu ma ustawione pobieranie
>>> plików z tych samych katalogów, co inne programy. X11 ma swoje, KDE
>>> ma swoje itd. Pdftex też powinien mieć swoje -- nie należy przecież
>>> do żadnego środowiska graficznego. W MS Windows to chyba wygląda trochę
>>> inaczej.
>> To są fonty w katalogu /usr/share/fonts :))))
>> Czyli fonty używane przez system:)
> 
> No proszę, a mój system [graficzny] używa tych i jeszcze innych,
> natomiast TeX ma swoje, a to tych nie zagląda.
> 
Tex nie ale XeTeX tak :)
Re: wlasna dystrybucja latexa?
#15986
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Wed, 11 Feb 2009 22:21
21 lines
1795 bytes
Pan Sebastian Szwarc napisał:

>>>> A co to są "fonty systemowe pod Linuksem"? Nie używałem nigdy TT pod
>>>> LaTeXem, ale mogę przypuszczać, że po prostu ma ustawione pobieranie
>>>> plików z tych samych katalogów, co inne programy. X11 ma swoje, KDE
>>>> ma swoje itd. Pdftex też powinien mieć swoje -- nie należy przecież
>>>> do żadnego środowiska graficznego. W MS Windows to chyba wygląda trochę
>>>> inaczej.
>>> To są fonty w katalogu /usr/share/fonts :))))
>>> Czyli fonty używane przez system:)
>>
>> No proszę, a mój system [graficzny] używa tych i jeszcze innych,
>> natomiast TeX ma swoje, a to tych nie zagląda.
>
> Tex nie ale XeTeX tak :)

Do moich katalogów na moim dysku zagląda? Czyżbym miał jakąś dziurę
w systemie?

-- 
Jarek
Re: wlasna dystrybucja latexa?
#15987
Author: Sebastian Szwarc
Date: Thu, 12 Feb 2009 22:33
23 lines
2295 bytes
Jarosław Sokołowski pisze:
> Pan Sebastian Szwarc napisał:
> 
>>>>> A co to są "fonty systemowe pod Linuksem"? Nie używałem nigdy TT pod
>>>>> LaTeXem, ale mogę przypuszczać, że po prostu ma ustawione pobieranie
>>>>> plików z tych samych katalogów, co inne programy. X11 ma swoje, KDE
>>>>> ma swoje itd. Pdftex też powinien mieć swoje -- nie należy przecież
>>>>> do żadnego środowiska graficznego. W MS Windows to chyba wygląda trochę
>>>>> inaczej.
>>>> To są fonty w katalogu /usr/share/fonts :))))
>>>> Czyli fonty używane przez system:)
>>> No proszę, a mój system [graficzny] używa tych i jeszcze innych,
>>> natomiast TeX ma swoje, a to tych nie zagląda.
>> Tex nie ale XeTeX tak :)
> 
> Do moich katalogów na moim dysku zagląda? Czyżbym miał jakąś dziurę
> w systemie?
> 
Tylko do systemowych.jesli masz wlasne katalogi z czcionkami i nie
podasz mu jakos explicite sciezki do nich np link symboliczny do
katalogu wewnatrz /usr/share/fonts to nie bedzie tam szukał.

Sebastian
Re: wlasna dystrybucja latexa?
#15988
Author: Jarosław Sokołowski
Date: Thu, 12 Feb 2009 22:49
19 lines
1749 bytes
Pan Sebastian Szwarc napisał:

>>>> No proszę, a mój system [graficzny] używa tych i jeszcze innych,
>>>> natomiast TeX ma swoje, a to tych nie zagląda.
>>> Tex nie ale XeTeX tak :)
>> 
>> Do moich katalogów na moim dysku zagląda? Czyżbym miał jakąś dziurę
>> w systemie?
> 
> Tylko do systemowych.jesli masz wlasne katalogi z czcionkami i nie
> podasz mu jakos explicite sciezki do nich np link symboliczny do
> katalogu wewnatrz /usr/share/fonts to nie bedzie tam szukał.

Ale jak ten XeTeX ma zajrzeć do *mojego* komputera? A tak w ogóle,
to mój system (X11) ma w pliku konfiguracyjny explicite wymienione
ścieżki katalogów z fontami.

-- 
Jarek
Re: wlasna dystrybucja latexa?
#15989
Author: Sebastian Szwarc
Date: Fri, 13 Feb 2009 19:50
13 lines
1758 bytes
> 
> Ale jak ten XeTeX ma zajrzeć do *mojego* komputera? A tak w ogóle,
> to mój system (X11) ma w pliku konfiguracyjny explicite wymienione
> ścieżki katalogów z fontami.
> 
Jeżeli masz zainstalowanego XeTexa na swoim komputerze to do czcionek
systemowych zajrzy wlasnie tych ktorych katalogi masz wpisane w
konfiguracji.
Polecam manual do pakietu fontspec w dziale "Implementation".

pozdrawiam
Sebastian Szwarc
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads