Thread View: pl.comp.dtp.tex.gust
2 messages
2 total messages
Started by Marcin Adamski
Thu, 10 Feb 2022 20:33
Re: [gust-l] \usepackage[polish]{babel}
Author: Marcin Adamski
Date: Thu, 10 Feb 2022 20:33
Date: Thu, 10 Feb 2022 20:33
69 lines
3704 bytes
3704 bytes
> Tak się wydaje, dopóki nagle zza winkla nie wyskoczy jakaś technologia > sprzed 40 lat, która cały czas ma się dobrze, np. Lisp, Emacs, Vim czy SQL. Z drugiej strony, pożyteczne programy znikają chyba bezpowrotnie. Taki np. Acrobat Reader. Bo podobno przestał być "wspierany" przez producenta - więc w nowszych instalacjach Linuxa go nie ma. Co do programów do oglądania PDF-ów - zob. (znacznie) poniżej. :-> > > PS. Co do nowych użytkowników: > > a co, czy jest (La)TeX na smerfony? :-))) > > Pewnie dałoby się zainstalować... ale po co? ;-) Bo inaczej "młodzi wykształceni" się w ogóle nie zainteresują? (Zainteresowanie *intensywniejsze* to oddzielna kwestia.) Ale - zob. (tuż) poniżej. :-> > > > ... Co do nowych użytkowników: > > a co, czy jest (La)TeX na smerfony? :-))) > > Oczywiście, VerbTeX. Ajm szokd. :-> > Ale z tego co wiem, uświadomione dzieci > używają głównie edytorów on-line typu Overleaf. A ja z kolei nie wiem co to jest Overleaf... (Ale kto wie do czego "życie" być może człowieka zmusi?) > Tak jest, piszą w Latex'u i pandocem konwertują do docx :-) Nie próbuję sobie wyobrazić reakcji sali w Bachotku na takie dictum. :-> Chociaż... nawet sobie wyobraziłem, i to dwojakiego rodzaju. :->> > (Wcześniej z MS Store trzeba zainstalować Okulara). Czy to program do oglądania PDF-ów właśnie? Jest takowy pod Linuxem, całkiem sympatyczny nawet (zwł. w braku Acrobat Readera) - ale ma jedno po prostu super rozwiązanie (i niestety, chyba nie można "wybrać//zdefiniować innej konfiguracji"): wyszukiwany fragment tekstu podświetla na żółto (na białym tle)... Nie potrafi też (albo: nikt od nas w nim nie potrafi) wydrukować 1:1 (słownie: jeden-do-jeden), tzn. *bez* dopasowywania do rozmiaru kartki (czy co to tam). Szczęśliwie instalatorowi (człowiekowi, nie programowi; jak to słowa zmieniają z czasem znaczenie...) udało się znaleźć inny program, w którym da się drukować 1:1 (ale z kolei niektóre inne cechy użytkowe ma mniej wygodne niż Okular). Skoro już o tym (sorry za OT): przydałby się jeszcze program pod Linuxa, który by potrafił przy drukowaniu PDF-a (gotowego, bez możliwości ponownego wygenerowania, czyli zregenerowania, :-> z innymi parametrami) przesuwać blok tekstu (całość) po kartce papieru - tak jak stary dobry GSView... (O skalowaniu *o zadany przez użytkownika współczynnik* (i jeszcze w połączeniu z powyższym) nawet nie śmiem marzyć - zresztą tego akurat nie umiałem wydobyć także z GSView.) Pozdrowienia, MA
Re: [gust-l] \usepackage[polish]{babel}
Author: Marcin Borkowski
Date: Sun, 13 Feb 2022 07:15
Date: Sun, 13 Feb 2022 07:15
118 lines
6249 bytes
6249 bytes
On 2022-02-10, at 21:33, Marcin Adamski <maarten@poczta.onet.pl> wrote: >> Tak się wydaje, dopóki nagle zza winkla nie wyskoczy jakaś technologia >> sprzed 40 lat, która cały czas ma się dobrze, np. Lisp, Emacs, Vim czy SQL. > > Z drugiej strony, pożyteczne programy znikają chyba bezpowrotnie. > Taki np. Acrobat Reader. Bo podobno przestał być "wspierany" > przez producenta - więc w nowszych instalacjach Linuxa go nie ma. Co do tego, czy AR był "pożyteczny"... no z mojej strony trochę votum separatum. >> > PS. Co do nowych użytkowników: >> > a co, czy jest (La)TeX na smerfony? :-))) >> >> Pewnie dałoby się zainstalować... ale po co? ;-) > > Bo inaczej "młodzi wykształceni" się w ogóle nie zainteresują? > (Zainteresowanie *intensywniejsze* to oddzielna kwestia.) > Ale - zob. (tuż) poniżej. :-> No ale czy chodzi o to, żeby _każdy_ się zainteresował? Już raz się tak zrobiło, że _każdy_ się zainteresował - w pewnej grupie rzecz jasna, czyli matematycy. Skutki były opłakane: ileż ludzi pisze w (La)TeX-u na zasadzie "cargo cult", używa tej samej preambuły (dla LaTeX2.09 i z \prefixing) od 30 lat... A czasopisma zorientowały się, że mogą wywalić składaczy/korektorów/redaktorów, bo przecież autorzy sami umieją - i potem widać jakość... >> > > ... Co do nowych użytkowników: >> > a co, czy jest (La)TeX na smerfony? :-))) >> >> Oczywiście, VerbTeX. > > Ajm szokd. :-> Mi tu. >> Ale z tego co wiem, uświadomione dzieci >> używają głównie edytorów on-line typu Overleaf. > > A ja z kolei nie wiem co to jest Overleaf... > (Ale kto wie do czego "życie" być może człowieka zmusi?) To akurat jest ciekawe rozwiązanie. Tzn. ja nie używam, bo ogólnie mam raczej negatywne nastawienie do rozwiązań "chmurowych", ale Overleaf zdaje się być całkiem fajny. >> Tak jest, piszą w Latex'u i pandocem konwertują do docx :-) > > Nie próbuję sobie wyobrazić reakcji sali w Bachotku > na takie dictum. :-> Chociaż... nawet sobie wyobraziłem, > i to dwojakiego rodzaju. :->> Ale dlaczego nie? Co mają np. zrobić, jeżeli czasopismo nie akceptuje TeX-a, tylko Worda? Oczywiście, że Word jest słaby (podobnie LibreOffice zresztą). Ale w wielu miejscach jest standardem... Można albo kopać się z koniem i obrażać na świat (trochę jak rms), albo dawać sobie radę. No ja na przykład napisałem ostatnio książkę. I wiecie co? Wcale nie napisałem jej w (La)TeX-u. Bo wygodnie było mi w Org-mode. A gdybym chciał sobie zrobić plik LaTeX-a? To sobie wyeksportuję. Z drugiej strony, przygotowuję teraz pewne slajdy. I bardzo chciałem użyć reveal.js, żeby było nowocześnie i fajnie. I po paru dniach wróciłem do beamera... Ale gdyby nie to, że potrzebowałem pożenić diagramy i skład matematyki, w czym TikZ chyba jest nie do pobicia, pewnie zostałbym przy reveal.js. Nawet nie dlatego (no, nie tylko dlatego), że ma "efekty przejścia" - wiadomo, że to jest kontrowersyjne etc. Ale ma tę swoją chytrą dwuwymiarową/dwupoziomową strukturę, i to jest akurat całkiem fajne. (Plus parę innych bajerów, których beamer nie ma, bo celuje w pdf-a). >> (Wcześniej z MS Store trzeba zainstalować Okulara). > > Czy to program do oglądania PDF-ów właśnie? > Jest takowy pod Linuxem, całkiem sympatyczny nawet > (zwł. w braku Acrobat Readera) - ale ma jedno > po prostu super rozwiązanie (i niestety, chyba > nie można "wybrać//zdefiniować innej konfiguracji"): > wyszukiwany fragment tekstu podświetla na żółto > (na białym tle)... > > Nie potrafi też (albo: nikt od nas w nim nie potrafi) > wydrukować 1:1 (słownie: jeden-do-jeden), > tzn. *bez* dopasowywania do rozmiaru kartki > (czy co to tam). Szczęśliwie instalatorowi > (człowiekowi, nie programowi; jak to słowa > zmieniają z czasem znaczenie...) udało się > znaleźć inny program, w którym da się drukować 1:1 > (ale z kolei niektóre inne cechy użytkowe > ma mniej wygodne niż Okular). > > Skoro już o tym (sorry za OT): przydałby się jeszcze > program pod Linuxa, który by potrafił przy > drukowaniu PDF-a (gotowego, bez możliwości > ponownego wygenerowania, czyli zregenerowania, :-> > z innymi parametrami) przesuwać blok tekstu (całość) > po kartce papieru - tak jak stary dobry GSView... > (O skalowaniu *o zadany przez użytkownika > współczynnik* (i jeszcze w połączeniu z powyższym) > nawet nie śmiem marzyć - zresztą tego akurat > nie umiałem wydobyć także z GSView.) No ja już od dobrych paru lat używam niemal wyłącznie pdf-tools (https://pdftools.wiki/), z rzadka Evince'a. pdf-tools drukuje przez zwykłe wywołanie lpr, czyli CUPS - czy CUPS potrafi takie rzeczy, nie wiem (ale nie zdziwiłbym się). Poza tym, pdf-tools ma parę rzeczy, o których pewnie nawet nie śniło się innym narzędziom... Pozdrawiam -- Marcin Borkowski http://mbork.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads