Thread View: pl.comp.dtp.tex.gust
7 messages
7 total messages
Started by Marcin Adamski
Thu, 03 Apr 2014 15:46
Re: [gust-l] Jak nie rozbarwiac czarnego tekstu?
Author: Marcin Adamski
Date: Thu, 03 Apr 2014 15:46
Date: Thu, 03 Apr 2014 15:46
49 lines
2688 bytes
2688 bytes
Dzieki, Piotrze, za odpowied/x.
Wyprobuj/e to polecenie \color.
EDIT: dopisanie \color{black} nic nie zmienilo,
a dopisanie \color[cmyk]{0 0 0 1} spowodowalo,
ze TeX odpyskowal "Runaway argument?".
> Ale stawiam, że błąd jest po stronie drukarza, a dokładniej jego ,,preflightu''.
> Dobrym działaniem może być stwierdzenie
> ,,Panie, ale w innej drukarni drukowali to bez problemu''' :)
Ha! Cala rzecz w tym, ze dotychczas (a wspolpraca trwa juz pare lat)
i w *tej* drukarni nie zglaszano takiego problemu. Oczywiscie nie wiem,
czy nie zmienili tam wlasnie teraz (wersji) oprogramowania (wprawdzie
rozmawialem [wczoraj] z czlowiekiem stamtad, nic takiego nie mowil),
natomiast na pewno mysmy zmienili wariant TeX-a, w ktorym przygotowujemy
to czasopismo. I nie tylko wariant samego TeX-a, ale i instalacj/e//dystrybucj/e.
Z czasow Bachotkowych pamietam, ze w Dvipsie czy GSView
cos-tam trzeba bylo ustawic, zeby produkowal pliki CMYK a nie RGB.
W nowszych wersjach CMYK byl juz "difoltowy", a na pewno
polecenie ps2pdf powodowalo, ze wynikowy PDF byl CMYK-owy
(niezaleznie od formatu koloru w zrodle).
No ale teraz zmienilismy na Nowego Wspanialego pdf(La)TeX-a,
wiec trzeba by jakos cos "podszlifowac" w *jego* ustawieniach.
Chociaz kolezanka przygotowala kolejny zeszyt w nowszej
(niz uzyta przeze mnie) dystrybucji TeX-a z przyleglosciami, :->
i akurat :-)) problem rozbarwienia czarnego tekstu nie wystapil.
Ja na poczatek sprobuje z tym \color. Ale niewykluczone,
ze bede musial "z'apgrejdowac" TeX-a...
EDIT: No i dopiero *to* (tzn. prze-pdfLaTeX-owanie na nieco nowszej
instalacji) pomoglo: czarny tekst przestal sie rozbarwiac.
Za to w kilku miejscach polamal sie inaczej, trzeba bylo
sie odwolac do "manual tuningu". :->
Niestety, juz dawno z plikami TeX-owymi stalo sie to,
co z Wordowymi: sa przenosne, ale tylko razem z komputerem...
To wprawdzie bardziej, zdaje sie, wina owych "przyleglosci"
niz samego TeX-a - no ale "przyleglosci" to chyba z 90 \%
tej czy innej instalacji...
Tak czy owak, :-)) raz jeszcze dziekuje Piotrowi za (p)odpowiedz,
i pozdrawiam Wszystkich
Marcin Adamski
Re: [gust-l] Jak nie rozbarwiac czarnego tekstu?
Author: Zofia Walczak
Date: Thu, 03 Apr 2014 17:14
Date: Thu, 03 Apr 2014 17:14
76 lines
3596 bytes
3596 bytes
Witaj Marcienie,
Nie tak dawno miałam kłopot z drukowanie kolorowego postera, wygenerowanego
przez domyślnego pdflatexa. Rozjechały się wszystkie kolory.
Okazało się, że domyślny pdflatex przetwarza plik do wersji pdf-a nr 5, a w
drukarniach "lubią np. 4). Poradzić sobie z tym można łatwo, należy przed
\documentclass napisać:
\pdfminorversion=3 (lub 4).
Jeśli chodzi o przerobienie pdf-a z rgb na cmyk-a to można to zrobić
on-line.
Program do przerabiania on-line nazywa się PuzzleFlow Online
http://online.puzzleflow.com/
Przerabiałam książkę 200 stron.
Pozdrawiam
Zosia Walczak
----- Original Message -----
From: "Marcin Adamski" <maarten@poczta.onet.pl>
To: <gust-l@man.torun.pl>
Sent: Thursday, April 03, 2014 5:46 PM
Subject: Re: [gust-l] Jak nie rozbarwiac czarnego tekstu?
Dzieki, Piotrze, za odpowied/x.
Wyprobuj/e to polecenie \color.
EDIT: dopisanie \color{black} nic nie zmienilo,
a dopisanie \color[cmyk]{0 0 0 1} spowodowalo,
ze TeX odpyskowal "Runaway argument?".
> Ale stawiam, że błąd jest po stronie drukarza, a dokładniej jego
> ,,preflightu''.
> Dobrym działaniem może być stwierdzenie
> ,,Panie, ale w innej drukarni drukowali to bez problemu''' :)
Ha! Cala rzecz w tym, ze dotychczas (a wspolpraca trwa juz pare lat)
i w *tej* drukarni nie zglaszano takiego problemu. Oczywiscie nie wiem,
czy nie zmienili tam wlasnie teraz (wersji) oprogramowania (wprawdzie
rozmawialem [wczoraj] z czlowiekiem stamtad, nic takiego nie mowil),
natomiast na pewno mysmy zmienili wariant TeX-a, w ktorym przygotowujemy
to czasopismo. I nie tylko wariant samego TeX-a, ale i
instalacj/e//dystrybucj/e.
Z czasow Bachotkowych pamietam, ze w Dvipsie czy GSView
cos-tam trzeba bylo ustawic, zeby produkowal pliki CMYK a nie RGB.
W nowszych wersjach CMYK byl juz "difoltowy", a na pewno
polecenie ps2pdf powodowalo, ze wynikowy PDF byl CMYK-owy
(niezaleznie od formatu koloru w zrodle).
No ale teraz zmienilismy na Nowego Wspanialego pdf(La)TeX-a,
wiec trzeba by jakos cos "podszlifowac" w *jego* ustawieniach.
Chociaz kolezanka przygotowala kolejny zeszyt w nowszej
(niz uzyta przeze mnie) dystrybucji TeX-a z przyleglosciami, :->
i akurat :-)) problem rozbarwienia czarnego tekstu nie wystapil.
Ja na poczatek sprobuje z tym \color. Ale niewykluczone,
ze bede musial "z'apgrejdowac" TeX-a...
EDIT: No i dopiero *to* (tzn. prze-pdfLaTeX-owanie na nieco nowszej
instalacji) pomoglo: czarny tekst przestal sie rozbarwiac.
Za to w kilku miejscach polamal sie inaczej, trzeba bylo
sie odwolac do "manual tuningu". :->
Niestety, juz dawno z plikami TeX-owymi stalo sie to,
co z Wordowymi: sa przenosne, ale tylko razem z komputerem...
To wprawdzie bardziej, zdaje sie, wina owych "przyleglosci"
niz samego TeX-a - no ale "przyleglosci" to chyba z 90 \%
tej czy innej instalacji...
Tak czy owak, :-)) raz jeszcze dziekuje Piotrowi za (p)odpowiedz,
i pozdrawiam Wszystkich
Marcin Adamski
Re: [gust-l] Jak nie rozbarwiac czarnego tekstu?
Author: Marcin Borkowski
Date: Sun, 27 Apr 2014 20:10
Date: Sun, 27 Apr 2014 20:10
29 lines
1642 bytes
1642 bytes
Dnia 2014-04-03, o godz. 17:46:37 Marcin Adamski <maarten@poczta.onet.pl> napisał(a): > Niestety, juz dawno z plikami TeX-owymi stalo sie to, > co z Wordowymi: sa przenosne, ale tylko razem z komputerem... > To wprawdzie bardziej, zdaje sie, wina owych "przyleglosci" > niz samego TeX-a - no ale "przyleglosci" to chyba z 90 \% > tej czy innej instalacji... Gwoli sprawiedliwości: tutaj: ftp://tug.org/historic/systems/texlive/ znajdują się wersje TeXlive od 1996 roku (!). O ile pamiętam, są też pakiety do "pakowania" pliku LaTeX-owego razem z zależnościami (takie archiwum jest wtedy w miarę future-proof). BTW: ten właśnie problem powoduje, że unikam upgrade'ów TeXlive pomiędzy kolejnymi wersjami (i prawdę mówiąc, nie do końca w ogóle widzę ich sensowność). > Tak czy owak, :-)) raz jeszcze dziekuje Piotrowi za (p)odpowiedz, > i pozdrawiam Wszystkich > > Marcin Adamski Pozdrawiam -- Marcin Borkowski http://octd.wmi.amu.edu.pl/en/Marcin_Borkowski Adam Mickiewicz University
RE: [gust-l] Jak nie rozbarwiac czarnego tekstu?
Author: Flis Leszek
Date: Sun, 27 Apr 2014 21:22
Date: Sun, 27 Apr 2014 21:22
55 lines
3590 bytes
3590 bytes
Hmm...w 2008 roku napisałem bardzo wymagające (wg mnie) wzorzec pracy dyplomowej i podręcznika. Każde zachcianki redakcyjne są możliwe w "w nich" do zrealizowania. Jeśli czegoś nie ma - przemyślenie, dodanie i szablon (preambuła, własne definicje itp.) jest rozszerzony. Szablony zrobiłem tak, że użyłem klas czy paczek po przeczytaniu manuala i przemyśleniu ich zastosowania - kosztowało to trochę więcej czasu ale zrobiłem to raz dobrze wg mnie i już. Do 2008 przez ileś tam lat ucząc się LaTeXa co jakiś czas przy zmianie LaTeXa na nowszą wersje poprzedni materiał się nie kompilował od razu. Trzeba było poprawiać błędy aż pewnego razu w ogóle nie mogłem znaleźć błędu. Materiał źródłowy był napisany "na sznurkach". Od 2008 roku po uporządkowaniu materiału, przemyśleniu preambuły, co roku bez zastanawiania się (jeśli tylko jest nowy LaTeX) instaluję go i za pierwszym razem materiał się kompiluje !!! Nie mam żadnych problemów. Zgadzam się z jednym, że nie trzeba instalować każdej nowej wersji - bo po choć to robię ale wg mnie materiał dobrze przygotowany będzie się kompilował w każdej wersji. A z tym się nie zgadzam ... Niestety, juz dawno z plikami TeX-owymi stalo sie to, co z Wordowymi: sa przenosne, ale tylko razem z komputerem... Ja instaluję po prostu full LaTeXa zarówno pod Linuxem i Windowse i od razu startuję ze swoimi pracami - nic nie dodaję z Internetu wystarcza płytka instalacyjna a moja preambuła i indywidulane ustawienia mogłyby by swoją długością zaszokować nie jednego. Moim zdaniem z TeXem/LaTeXem jest wszystko OK. Pozdrawiam, Leszek Flis. -----Original Message----- From: gust-l-request@man.torun.pl [mailto:gust-l-request@man.torun.pl] On Behalf Of Marcin Borkowski Sent: Sunday, April 27, 2014 10:11 PM To: gust-l@man.torun.pl Subject: Re: [gust-l] Jak nie rozbarwiac czarnego tekstu? Dnia 2014-04-03, o godz. 17:46:37 Marcin Adamski <maarten@poczta.onet.pl> napisał(a): > Niestety, juz dawno z plikami TeX-owymi stalo sie to, co z Wordowymi: > sa przenosne, ale tylko razem z komputerem... > To wprawdzie bardziej, zdaje sie, wina owych "przyleglosci" > niz samego TeX-a - no ale "przyleglosci" to chyba z 90 \% tej czy > innej instalacji... Gwoli sprawiedliwości: tutaj: ftp://tug.org/historic/systems/texlive/ znajdują się wersje TeXlive od 1996 roku (!). O ile pamiętam, są też pakiety do "pakowania" pliku LaTeX-owego razem z zależnościami (takie archiwum jest wtedy w miarę future-proof). BTW: ten właśnie problem powoduje, że unikam upgrade'ów TeXlive pomiędzy kolejnymi wersjami (i prawdę mówiąc, nie do końca w ogóle widzę ich sensowność). > Tak czy owak, :-)) raz jeszcze dziekuje Piotrowi za (p)odpowiedz, i > pozdrawiam Wszystkich > > Marcin Adamski Pozdrawiam -- Marcin Borkowski http://octd.wmi.amu.edu.pl/en/Marcin_Borkowski Adam Mickiewicz University
RE: [gust-l] Jak nie rozbarwiac czarnego tekstu?
Author: Flis Leszek
Date: Mon, 28 Apr 2014 19:07
Date: Mon, 28 Apr 2014 19:07
39 lines
3490 bytes
3490 bytes
Tak zgadza się. Tylko, że ja zrobiłem założenie takie, że układam pracę, książkę czy inny utwór, które edytuje się nie dzień dwa tylko jakiś czas i ewentualnie powraca się do kolejnych np. część 1, 2 itd. w sprawdzonej szacie. LaTeX służy mi do opracowywania większej całości, sprawdzonej, dającej się czytać, wydawać. Celem jest tu opracowanie treści w całkiem profesjonalnej formie, a nie sama forma. Jeśli praca istnieje, jej zmiana, przeredagowanie, dodanie usunięcie czegoś, bibliografia - nie stanowi problemu i nie burzy całości, LaTeX -narzędzie pomaga - praca dalej może być drukowana bo całość na pewno się "nie rozleciała". Podejście takie, że śledzę nowinki i ważniejsza jest forma zakrawa na DTP - nie jest to moim celem. Zresztą jeśli robię prezentację, czy plakat, ulotkę lub inną szybką formę korzystam z MS Office i nie przeszkadza mi to - na dłuższą metę używam LaTeX. Akurat nie wchodzę np. w TikZ choć doceniam pakiet i swojego czasu chciałem tego używać (nie zdałem egzaminu - czas, pracochłonność efektywność)w zamian jest ... Gimp, Inkskape może Corel ...głównym narzędziem pozostaje LaTeX a elementy graficzne - biorę to co najlepiej znam lub czasowo mogę wykonać zadanie w miarę efektywnie - wiec jeśli istnieją jakieś niekompatybilności nie robią mi zamieszania... -----Original Message----- From: gust-l-request@man.torun.pl [mailto:gust-l-request@man.torun.pl] On Behalf Of Marcin Borkowski Sent: Monday, April 28, 2014 7:23 PM To: gust-l@man.torun.pl Subject: Re: [gust-l] Jak nie rozbarwiac czarnego tekstu? Dnia 2014-04-27, o godz. 21:22:58 "Flis Leszek" <L.Flis@amw.gdynia.pl> napisał(a): > A z tym się nie zgadzam > > ... Niestety, juz dawno z plikami TeX-owymi stalo sie to, co z > Wordowymi: sa przenosne, ale tylko razem z komputerem... > > Ja instaluję po prostu full LaTeXa zarówno pod Linuxem i Windowse i od > razu startuję ze swoimi pracami - nic nie dodaję z Internetu wystarcza > płytka instalacyjna a moja preambuła i indywidulane ustawienia mogłyby > by swoją długością zaszokować nie jednego. > > Moim zdaniem z TeXem/LaTeXem jest wszystko OK. No, tak do końca różowo to nie jest. Aktywnie rozwijane pakiety (np. TikZ) bywają niekompatybilne wstecz. Pytanie, czy kompatybilność wstecz jest aż tak ważna, w momencie, gdy postawienie obok siebie kilku instalacji TeXlive jest w zasadzie bezproblemowe (a tego typu problemy występują jednak dość rzadko)... Troszkę inaczej jest w świecie ConTeXt-a - tam, jeśli chcemy, żeby stare dokumenty kompilowały się (i tak samo wyglądały!), w zasadzie musimy trzymać stare wersje systemu. > Pozdrawiam, > > Leszek Flis. Pozdrawiam -- Marcin Borkowski http://octd.wmi.amu.edu.pl/en/Marcin_Borkowski Adam Mickiewicz University
[gust-l] kodowanie polskich liter
Author: Romuald Kotowski
Date: Sat, 30 Nov 2019 10:08
Date: Sat, 30 Nov 2019 10:08
13 lines
1339 bytes
1339 bytes
Może to komuś pomoże. Plik sterujący start.tex wywoływał dwa pliki. .pdf dla pierwszego pliku dawał piękne polskie litery, a wynik dla drugiej części pełne był krzaków. W tym samym pliku .pdf. Przeniosłem cały projekt do góry, jako jeden z pierwszych folderów w drzewie, i znów jest ślicznie. Pozdrawiam Romuald Kotowski
Re: [gust-l] kodowanie polskich liter
Author: Romuald Kotowski
Date: Sat, 30 Nov 2019 10:54
Date: Sat, 30 Nov 2019 10:54
25 lines
1771 bytes
1771 bytes
Odwołuję. Na pliku testowym zadziałało, a zadanie główne bez zmian. W dalszym ciągu krzaki. Piszę przecież zawsze tak samo, a mimo to coś jest nie tak, czego nie rozumiem. Pomocy! Romuald Kotowski ===================================== W dniu 30.11.2019 o 11:08, Romuald Kotowski pisze: > Może to komuś pomoże. > > Plik sterujący start.tex wywoływał dwa pliki. .pdf dla pierwszego > pliku dawał piękne polskie litery, a wynik dla drugiej części pełne > był krzaków. > > W tym samym pliku .pdf. > > Przeniosłem cały projekt do góry, jako jeden z pierwszych folderów w > drzewie, i znów jest ślicznie. > > Pozdrawiam > > Romuald Kotowski > >
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads