Thread View: pl.comp.dtp.tex.gust
2 messages
2 total messages
Started by Ryszard Kubiak
Mon, 19 Jan 1998 12:27
1000 alfabetow --- 1000 nieszczesc
Author: Ryszard Kubiak
Date: Mon, 19 Jan 1998 12:27
Date: Mon, 19 Jan 1998 12:27
35 lines
2533 bytes
2533 bytes
Hej Wszystkim! Wczoraj przejrzałem prace kilku Rosjanek i Rosjan na temat kodowania T2 dla alfabetów cyrylicznych w LaTeX2e. Okazuje się, że z ogonkami cyrylicznymi jest jeszcze gorzej niż z łacińskimi, bo jest ich znacznie więcej. Twórcy LaTeX2e wypracowali na potrzeby alfabetów łacińskich kodowanie T1 (Cork). Obejmuje ono sporo alfabetów języków europejskich (piszę sporo, bo idę o zakład, że daleko nie wszytkie). Tymczasem okazuje się alfabetów opartych na cyrylicy jest znacznie więcej. Głównie dlatego, że po 1917 roku w ramach polityki narodowościowej imperium, obdarzono narody i plemiona tam zamieszkujące nowymi zasadami pisma. No i siłą rzeczy, żeby przybliżyć pismo do fonetyki, dołączano do liter cyrylicznych rozmaite ogonki, ciachy i achy. Tak więc twórcy T2 stanęli przed karkołomnym zadaniem zaszycia w 8-bitowych kodach całego cyrylicznego bogactwa ogonkowego. Jak piszą, zmieściło się dużo, ale nie wszystko, a przeznaczeniem kodowania T2 jest raczej umożliwienie drobnych wstawek (bibliografia, nazwiska) niż składanie w TeX-u tekstów w danym języku, do czego każdy naród ma się przygotować na własną rękę (chwała twórcom MeX-a, że odkryli to dla nas już ponad 5 lat temu). Wygląda na to, że cały ten ,,wielojęzyczny'' babel tak, jak go chcą widzieć twórcy LaTeX2e jest do bani. Wszyscy się potykają o jednobajtową reprezentację znaków w TeX-u i z powodu uświęcenia kodu TeX-owego i całkiem już długotrwałej tradycji TeX-owej nie widać wyjścia z impasu. A chciałoby się, żeby można było zabrać lub wysłać swój tekst napisany tu i teraz na drugi koniec świata i aby został on na drugim końcu świata tak samo przetworzony. Ja nie widzę innej możliwości niż Unicode albo Mule, z wielobajtową reprezentacją znaków i maksymalnie sparametryzowanym sposobem ich wprowadzania i dostępem do fontów. Rysiek
Re: 1000 alfabetow --- 1000 nieszczesc
Author: Jerzy B. Ludwichowski
Date: Mon, 19 Jan 1998 13:55
Date: Mon, 19 Jan 1998 13:55
12 lines
968 bytes
968 bytes
Apropos listu R. Kubiaka o problemach czekaj/acych implementator/ow radosnej alfabetotw/orczo/sci zapytam (mo/ze g/lupio): co w obozie TeXowym s/lycha/c na temat Unicode-u? Pozdrawiam, Jerzy Ludwichowski -- Jerzy B. Ludwichowski Uniwersytet M. Kopernika Torun, Polska +48 56 6214510, +48 56 6542477 fax
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads